[quote]Ponad 3 msce temu u mnie w domu na imprezie jeden z gości pod wpływem alkoholu zabrał moje auto pokryjomu przejechał dosyć spory kawałek i się nim rozbił.[/quote]

Z opisu wynika, że doszło do przywłaszczenia mienia oraz potencjalnie do nieumyślnego spowodowania zagrożenia w ruchu lądowym.

Zgodnie z Art. 284 § 1 Kodeksu karnego (KK) przywłaszczenie cudzej rzeczy podlega karze pozbawienia wolności do lat 5.
Jeżeli dodać do tego potencjalne spowodowanie zagrożenia w ruchu lądowym (Art. 177 § 1 KK), grozi to dodatkową karą pozbawienia wolności do lat 2.
[quote]Spisałem z nim umowę że w ciągu 3mscy ma mi spłacić samochód.[/quote]

Umowa, którą spisałeś z tą osobą, jest dla Ciebie pewnym zabezpieczeniem. Jednak jej skuteczność w praktyce będzie zależała od treści umowy oraz od okoliczności. W przypadku niezastosowania się do warunków umowy przez drugą stronę, masz prawo dochodzić swoich roszczeń przed sądem cywilnym.

[quote]Zgodnie z art 304 KPK ma Pan obowiązek zgłoszenia przestępstwa organom ścigania tak samo w art 240 KK. nie zrobienie tego to również przestępstwo.[/quote]

Art. 304 Kodeksu postępowania karnego (KPK) nakłada obowiązek zgłoszenia organom ścigania o przestępstwie ściganym z urzędu. Natomiast Art. 240 § 1 KK mówi, że kto nie zawiadomi odpowiednich organów o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Podsumowując, w obliczu powyższych informacji:

Jeśli zdecydujesz się zgłosić sprawę na policję, przyznanie się do niewykonania obowiązku zawiadomienia o przestępstwie może narazić Cię na odpowiedzialność karną. Z drugiej strony, jeśli skorzystasz z umowy, którą spisałeś z osobą, która przywłaszczyła sobie samochód, masz szansę odzyskać należne Ci pieniądze przez drogę sądową. Wybór odpowiedniej drogi zależy od Twojej oceny ryzyka oraz korzyści płynących z każdego z tych rozwiązań.

Potwiedź że nie jesteś botem