Potrącenie psa.

Witam. Potrzebuje porady. Wczoraj podczas mojej nieobecności w domu, prawdopodobnie ktoś nieumyślnie wypuścił mojego psa z posesji. Gdy byłam w pracy, sąsiadka zadzwoniła że pies został potrącony przez samochód i leżał na środku drogi. Kierowca uciekł i nie udzielił mu żadnej pomocy, inny kierowca po sprawdzeniu co z psem, ocenił że niestety już nic nie można zrobić, przełożył go na bok żeby nie utrudniać ruchu, później ja go zabrałam. Zdarzenie to miało miejsce przy monitoringu z Urzędu Gminy. Czy powinnam gdzieś to zgłosić? Nie chodzi mi o żadne odszkodowanie, najbardziej boli mnie sprawca mu nie pomógł. Dodam że działo się to w miejscu ograniczenia prędkości - 40km/h.

Potwiedź że nie jesteś botem

Wyszukiwarka