Jeżeli drzewo sąsiada przewróciło się na Twoją działkę, najpierw trzeba ustalić, czy była to zwykła siła wyższa, czy można komuś zarzucić zaniedbanie, np. chore drzewo, brak reakcji na wcześniejsze sygnały albo zły stan posesji. Przy odpowiedzialności za szkodę punktem wyjścia jest
art. 415 kc.
W sporach sąsiedzkich znaczenie może mieć też to, czy sposób korzystania z nieruchomości przeszkadza ponad przeciętną miarę. Ten ogólny kierunek wynika z
art. 144 kc, chociaż przy samym przewróconym drzewie najważniejsze będą dowody szkody i zaniedbania.
Zrób zdjęcia, nie wyrzucaj od razu wszystkiego bez dokumentacji, spisz datę zdarzenia i poproś sąsiada na piśmie o usunięcie drzewa albo pokrycie szkody. Jeżeli masz ubezpieczenie domu/działki, zgłoś szkodę także ubezpieczycielowi. Potem łatwiej będzie dochodzić kosztów albo regresu.