Witajcie.
Właśnie za uchylanie się od płacenia alimentów otrzymałem wyrok karny, który tworzy problem i pytanie.
A mianowicie problem w tym, że wyroku otrzymałem nakaz płacenia bieżących alimentów ale do spłacenia mam też 2 lata zaległych alimentów dla byłej żony a także dwa lata zaległych alimentów z MOPS. Żona mówi, że jak zacznę jej płacić bieżące alimenty to ona i tak musi je przekazywać do MOPSU, według niej na poczet zaległości wobec funduszu alimentacyjnego. Co ja mam w tej sytuacji zrobić? Komu płacić aby znowu nie podpaść pod uchylanie się?
I nie powinno mnie interesować czy ona pobiera świadczenia z funduszu alimentacyjnego czy nie ?
anonim cytuj
07-04-2024
Może inaczej. Został Pan skazany za przestępstwo uchylania się od obowiązku alimentacyjnego. To przestępstwo polega na tym, że ma Pan zaległość i nie płaci Pan alimentów w wyznaczonej wysokości, bo nie - to nie wyrok karny tworzy problem, tylko Pana postawa. Pan ma wykonywać prawidłowo obowiązek łożenia na utrzymanie dziecka - spłacić zaległości, niwelując konieczność korzystania przez dziecko z funduszu alimentacyjnego, oraz płacić alimenty na bieżąco.
anonim cytuj
07-04-2024
No właśnie. Część ludzi podpowiada, że do komornika, natomiast takiego nie ma by byłem długo za granicą. Pani w Urzędzie i moja ex żona twierdzą, że najpierw powinienem wpłacać, aż spłacę kwoty do FA ale nie wiem, czy Prokuratura się z tym zgadza i czy za 3 miesiące nie postawią mi kolejnych zarzutów o unikanie płacenia alimentów bieżących.
Będę wdzięczna za pomoc w mojej sprawie.
Były mąż nie zapłacił podatku od nieruchomości i komornik zdjął tą kwotę z mojego wynagrodzenia. Nie byliśmy małżeństwem od kilku lat i nieruchomość była własnością byłego męża. Niestety nie pomyślałam o tym, że powinnam ten fakt zgłosić w urzędzie miasta. Widnieliśmy jako współwłaściciele.
Na chwilę obecną wszystkie dokumenty są w urzędzie zatem wg prawa dług był byłego męża a nie mój.
Czy jest szansa ...
Po latach małżeństwa, od ponad roku mamy z żoną rozdzielność majątkową (notariusz) bez podziału majątku.
Obecnie i przez cały okres przed rozdzielnością oboje posługiwaliśmy się osobnymi rachunkami bankowymi.
Ostatnio wypłynęła kwestia rozwodu, teoretycznie "ugodowego", polubownie, bez orzekania o winie.
Jeśli do niego dojdzie w pewnym momencie będzie trzeba zrobić podział. Teoretycznie również "ugodowy".
Jak to (podział) ...
Mam do was pytanie, związane chyba z prawem spadkowym.
Sprawa dotyczy działki.
Zaczynając od początku działka należała do moich dziadków.
Po śmierci babci, dziadek postanowił, ze przekaże działkę swojemu synowi czyli mojemu wujkowi. Wujek chciał oddać działkę mi, ale ja byłam jeszcze za młoda i stwierdziłam, że jest będzie problemem. Wujek umarł 6 lat temu i nie zostawił testamentu, więc działka należy do jego rodzeństwa i ojca (mojego dziadka...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: