Prawo Cywilne 26-01-2024 1 odpowiedź

Facebook

Pytanie użytkownika
Przeciez pani administrator nie ma uprawnienia jako prawnik konsumentow to musi ponieść konsekwencje czynów jeszcze takich rzeczy nigdy nie widział na oczy jak tam ogólnie tam kilka osób broni sprzedawców i pokazuje że dostarczone paczki i po co dalej wystawiać wizerunki i komentarze dodawać chyba kobieta nudne życie nic więcej do pracy do ochrony niech idą lub na odrobki które tam nie smacznie piszą
1 odpowiedź
Odpowiedź
25-06-2026
Z tego wpisu trudno ustalić, co dokładnie się wydarzyło, ale jedno trzeba rozdzielić: administrator grupy na Facebooku nie musi być prawnikiem, żeby moderować grupę, usuwać wpisy, zatwierdzać posty albo komentować sprawy sprzedażowe. Sam brak uprawnień „prawnika konsumentów” nie tworzy jeszcze odpowiedzialności.
Problem prawny pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś publikuje cudzy wizerunek, dane, oskarżenia albo komentarze naruszające dobra osobiste.
po co dalej wystawiać wizerunki i komentarze dodawać

Rozpowszechnianie czyjegoś wizerunku co do zasady wymaga zgody osoby przedstawionej — art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Jeżeli ktoś wrzuca zdjęcia osoby prywatnej bez zgody tylko po to, żeby ją piętnować, to może wchodzić naruszenie wizerunku i dóbr osobistych.
Dobra osobiste, takie jak cześć, dobre imię, nazwisko, wizerunek, prywatność, podlegają ochronie na podstawie art. 23 kc i art. 24 kc. Można żądać m.in. usunięcia wpisów, zaniechania dalszych naruszeń, przeprosin, a w odpowiednich sytuacjach także zapłaty zadośćuczynienia albo sumy na cel społeczny.
Jeżeli w komentarzach padają twierdzenia typu „oszust”, „złodziej”, „nie wysyła paczek”, a nie ma na to podstaw, może wchodzić też zniesławienie z art. 212 kk. Jeżeli są to wyzwiska i poniżanie, możliwe jest znieważenie z art. 216 kk.
Ale działa to w obie strony. Jeżeli ktoś faktycznie opisuje konkretną transakcję, pokazuje dowód zapłaty, brak wysyłki, brak kontaktu albo inne fakty, to sama krytyka sprzedawcy nie zawsze jest bezprawna. Granica jest tam, gdzie zamiast rzeczowego ostrzeżenia pojawia się publiczne linczowanie, dane osobowe, zdjęcia, wyzwiska albo nieudowodnione zarzuty.
Administrator grupy może odpowiadać przede wszystkim za własne wpisy i komentarze. Co do cudzych wpisów znaczenie ma to, czy wiedział o bezprawnej treści i mimo zgłoszenia jej nie usuwał. Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że „broni sprzedawców” albo „nie ma uprawnień”.
Jeżeli ktoś chce działać, powinien zabezpieczyć dowody: screeny wpisów z datą, nazwą grupy, autorem komentarza i widoczną treścią. Następnie można żądać usunięcia konkretnych treści, wskazując, które wpisy naruszają wizerunek, prywatność albo dobre imię. Bez konkretnych screenów i treści wpisów nie da się ocenić, czy jest tu naruszenie prawa, czy tylko chaotyczna kłótnia na Facebooku.

Twoja odpowiedź

Dodaj odpowiedź do wątku

Przeglądaj forum

Podobne pytania

Wątki z tej samej kategorii

Brak podobnych wątków do wyświetlenia.