Nic Ci nie grozi, ale kłamanie nie ma sensu. Jak coś ściemnisz to to może łatwo wyjść i stracisz w oczach pracodawcy. Jak nie wpiszesz nic przez ten rok to wezmą Cię za nieodpowiedzialnego, że przez rok nie pracowałeś. W oczach rekruterów bardzo ważna jest ciągłość, to zawsze dobrze wygląda, nieważne gdzie pracowałeś. No chyba że zmieniasz pracę co miesiąc, to nie. Jeżeli dobrze to uzasadnisz to możesz po prostu nie wpisywać nic i co najwyżej powiedzieć, że nie pracowałeś bo opiekowałeś się chorą osobą z rodziny czy coś. Tylko co w przypadku rozliczania urlopu?
Nie jest to prawda. Obowiązuje ochrona danych osobowych pracownika i, nawet jeśli jedna firma będzie chciała uzyskać informacje o pracowniku z poprzedniej to bez jego zgody, były pracodawca nie może udostępnić żadnej informacji.
Z punktu widzenia rekrutera - nie ma znaczenia gdzie była wykonywana praca. Najlepiej wpisać szczerze.
Często wychodza takie rzeczy po czasie, to się komuś przypadkiem wygadasz, ktoś usłyszy i nie wpływa to dobrze na ogólną opinię. Na pewno wpisz coś, bo roczna przerwa w pracy na pewno zostanie zauważona i rekruter może o to zapytać.
Ja osobiście dużo bardziej zwracam uwagę na krótkie okresy zatrudnienia, niż na zmianę branży. Zawsze możesz powiedzieć, że chciałeś sprawdzić inne miejsca pracy i jednak praca biurowa dużo bardziej Ci odpowiada i dlatego aplikujesz na takie, a nie inne stanowisko.