Pytanie użytkownika
Wraz z mamą byliśmy współwłaścicielami samochodu. Po śmierci mamy w 2016r. samochód jest nieużywany i stoi na niestrzeżonym parkingu. W międzyczasie wszyscy spadkobiercy (w tym ja) zrzekli się spadku (nadal trwa postępowanie spadkowe). Samochód nie posiada przeglądu technicznego, posiada wykupione ubezpieczenie OC. Chciałbym go przepisać na siebie i wyrejestrować aby móc go sprzedać lub zezłomować. Wydział Komunikacji poinformował mnie, że dopóki trwa postępowanie spadkowe nic nie mogę zrobić i do czasu zakończenia postępowania samochód musi mieć wykupione ubezpieczenie OC. Czy aby na pewno?
5 odpowiedzi
Jeśli nie mas dokumentu uprawniającego Ciebie do dysponowania rzeczą nic nie możesz zrobić, zatem na pewno.
Jestem współwłaścicielem samochodu. Posiadam dowód rejestracyjny oraz kartę pojazdu.
Dysponujesz tylko swoją częścią własności. Ani tego nie sprzedasz ani nie zezłomujesz. Musisz mieć kwity na pozostałe udziały i to że masz dowód rejestracyjny i kartę pojazdu nic nie zmienia. Nie radziłbym też do momentu rozstrzygnięcia i zbycia/zezłomowania unikać płacenia OC.
Otrzymałem informację z BOI Sądu Rejonowego, że postanowienie w sprawie zapadło w kwietniu 2019 roku i spadek przejęła Gmina Miasta. Pani z Wydziału Komunikacji poinformowała mnie, że moja rola odnośnie pojazdu się kończy i że to gmina jest nowym właścicielem i to ona zdecyduje o dalszym losie przedmiotowego pojazdu. Jak mam to rozumieć? Co powinienem dalej zrobić?
Twoja rola się nie kończy. Teraz jesteś współwłaścicielem razem z gminą. Musisz porozumieć się z gminą w temacie dalszych losów podjazdu.