przyjechałam właśnie do Polski z Niemiec . W Niemczech nie pobierałam niczego na dziecko gdyż nie posiadałam z synem nawet meldunku . Mój mąż pracuje w Niemczech ma gewerbe , mamy intercyzę i zaznaczam to nie jest Ojciec mojego syna, nie jest wpisany jako ojciec, złożyłam wniosek o 500 plus na dziecko miesiąc temu i dalej nic przyszła mi informacja z której nic nie rozumiem ponieważ wynika z niej że muszą sprawdzić czy mój mąż nie pobiera niczego na dziecko gdzie wedle niemieckiego prawa w tym momencie nie ma nawet takich uprawnień . Przed ślubem nie miałam nigdy takiej sytuacji .. Dziwi mnie to ponieważ mamy intercyzę mały nie jest nawet jego adoptowanym synem plus oczywiście mam zasądzone alimenty od biologicznego Ojca dziecka . Co mogę zrobić w tym wypadku ?
anonim cytuj
29-07-2020
Jeśli maja państwo(Pani, dziecko i mąż) wspólny meldunek chociażby tymczasowy w PL i mąż pracuje na kontrakt to Mimo wszystko Niemieckie świadczenia rodzinne dla Państwa przysługują. Troszkę jest załatwiania i papierologii. Przede wszystkim najpierw trzeba załatwić świadczenia z polski, dopiero w następnej kolejności z Niemiec.
Chciałam zapytać czy dobrze rozumiem jedną rzecz. Mniej więcej nakreślę sytuacje- mój brat zmarł, jednak ma córkę (nieletnią) która w zeszłym roku w spadku nabyła część mojego rodzinnego domu z części mojego ojca, w skrócie ja i ona mamy po 1/6 domu moja mama ma 4/6. Jej matka jest złą kobietą i chce abyśmy my we dwie miały po połowie (strasznie się sądziła z nami po śmierci brata, podła baba, nie chcemy do tego dopuścić, zwłaszcza że ja nie mam ...
Wpadłem w ciąg alkoholowy, po którym przyszedłem do pracy pod wpływem alkoholu. Pracodawca odesłał mnie do domu. Ja poinformowałem go że udaje się na leczenie odwykowe gdzie przebywam do dziś. Jednak w międzyczasie dostałem zwolnienie dyscyplinarne. Zdiagnozowano unie chorobę alkoholowa czy mogę odwołać się od decyzji pracodawcy? Zwłaszcza że go informowałem o fakcie tego że udaje się na leczenie....
Zaczynam myśleć o spisaniu testamentu.
Sytuacja jest taka:
1. Żyję w związku nieformalnym;
2. Mam dorosłe dziecko
3. Mam nieletnie dziecko.
Majątek jakiś jest, mieszkanie póki co na hipotekę.
Chciałbym aby żadne z nich nie było pokrzywdzone (zwłaszcza partnerka) a po mojej śmierci wszelkie decyzje na tematy związane z np. pochówkiem czy decyzjami co dalej podejmowała partnerka.
Jak to ogarnąć? Z tego co wiem to tak czy owak dzieciom należy...