Postanowienie SN z 19 marca 2015, sygn. II KK 67/15
Data orzeczenia
19 marca 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Jacek Sobczak
Tagi
Podstawa prawna
POSTANOWIENIE
Dnia 19 marca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jacek Sobczak
na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.)
po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2015 r.,
sprawy P. P.
skazanego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w W.
z dnia 11 sierpnia 2014 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 16 września 2013 r.,
p o s t a n o w i ł
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego,
3. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K.
R. - Kancelaria Adwokacka - kwotę 442,80
zł (czterysta czterdzieści dwa złote osiemdziesiąt groszy), w
tym 23 % podatku VAT, tytułem wynagrodzenia za
sporządzenie kasacji z urzędu.
UZASADNIENIE
P.P., wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 16 września 2013 r., został
skazany za czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., na
karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Orzeczono wobec wskazanego obowiązek
2
naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz J. Z.
kwoty 1100 zł, a także rozstrzygnięto w przedmiocie kosztów procesu oraz pomocy
prawnej udzielonej z urzędu. Od tego wyroku została wywiedziona apelacja przez
obrońcę skazanego.
Wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2014 r., Sąd Okręgowy w W. zaskarżony wyrok
Sądu Rejonowego utrzymał w mocy. Zwolniono oskarżonego od kosztów
postępowania i orzeczono w przedmiocie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego wywiódł obrońca P. P. zarzucając
rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. oraz
art. 433 § 2 k.p.k., polegający na powołaniu w uzasadnieniu Sądu II instancji
jedynie na argumenty wskazane przez Sąd Rejonowy w zakresie oceny
wiarygodności wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka, co doprowadziło do
braku należytej kontroli Sądu Rejonowego ze strony Sądu Okręgowego. Podnosząc
te zarzuty obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w
mocy wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy celem ponownego rozpoznania
temu sądowi. Obrońca wniósł o przyznanie wynagrodzenia za udzieloną
skazanemu pomoc prawną w postępowaniu kasacyjnym.
Prokurator w odpowiedzi na kasacje wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, dlatego podlega oddaleniu
w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Z wniosku końcowego kasacji, gdzie wnosi się o uchylenie orzeczeń Sądów
obu instancji i przekazanie sprawy celem ponownego rozpoznania przez Sąd I
instancji, odnotować należy rzeczywisty cel wniesienia tej skargi. Zmierza on
bowiem do podważenia i zakwestionowania dokonanych w sprawie ustaleń
faktycznych, które stały się postawą skazania P. P. za przestępstwo oszustwa
popełnione wobec J. Z.
Treść zarzutów, szczególnie tych dotyczących naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 4
k.p.k. oraz przytoczona na ich poparcie argumentacja jedynie wzmacnia wrażenie o
chęci wywołania przed Sądem Najwyższym ponownej, niejako „trzecioinstancyjnej”
kontroli orzeczenia Sądu I instancji. Tymczasem Sąd II instancji nie mógł naruszyć
3
norm art. 4 i 7 k.p.k., jeśli sam nie przeprowadzał postępowania w sprawie i nie
czynił tym samym ustaleń faktycznych. Owe przepisy dotyczą bowiem reguł,
którymi kieruje się Sąd meriti, nie zaś Sąd odwoławczy. Właśnie z tego powodu
zarzuty tej treści uznać należy za bezzasadne i to w stopniu oczywistym.
Przyzwany przez obrońcę zarzut jako obraza art. 433 § 2 k.p.k., których
naruszenia miał dopuścić się Sąd odwoławczy w toku kontroli instancyjnej, nie
został w sposób należyty wykazany i uzasadniony. W tym miejscu podkreślić
trzeba, że Sąd II instancji, który podziela ustalenia Sądu meriti zwolniony jest z
drobiazgowego wyliczania dowodów, które legły u podstaw ustaleń faktycznych w
sprawie. Nie jest więc żadnym przewinieniem tego Sądu, gdy odpierając konkretny
zarzut przywołuje odpowiednie fragmenty uzasadnienia Sądu Rejonowego skoro
tylko uważa je za wartościowe i słuszne.
Przypomnieć po raz kolejny skarżącemu należy, że zabiegi, zmierzające w
rzeczy samej do obejścia ograniczeń wynikających z art. 523 § 1 k.p.k., były już
wielokrotnie krytykowane i negowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Postępowanie kasacyjne nie służy przeprowadzeniu ponownej kontroli orzeczenia
Sądu I instancji, tym bardziej gdy zwarzy się, że tożsame zarzuty były już
przedmiotem dociekań i kontroli Sądu II instancji.
Sąd Okręgowy w W., wbrew temu co usiłuje sugerować skarżący, wywiązał
się ze swej funkcji w sposób właściwy. Rzetelnie rozpoznał i omówił wszystkie
zarzuty apelacyjne przedstawiając na kartach pisemnych motywów wyroku
wystarczającą i przekonywającą argumentację. Z tego uzasadnienia w sposób
zrozumiały wynika czym kierował się i z jakich powodów Sąd II instancji odmówił
słuszności zarzutom apelacyjnym.
Bezspornie z uzasadnienia Sądu odwoławczego wynika, że nie umknęły jego
uwadze podnoszone przez apelującego kwestie związane z oceną istnienia po
stronie oskarżonego zamiaru doprowadzenia J. Z. do niekorzystnego
rozporządzenia mieniem. W tej materii przedstawiono wystarczającą argumentację
bez konieczności przytaczania jej w tym miejscu. Podnoszona przez skarżącego
wersja, jakoby J. Z. złożyła obciążające skazanego zeznania wyłącznie z zemsty,
została w sprawie wykluczona i na str. 8 uzasadnienia Sądu I instancji omówiona.
4
To, że w takim właśnie kontekście oceniono zeznania J. D., co skutkowało
uniewinnieniem oskarżonego od zarzucanego mu w pkt 2 czynu, nie ma znaczenia
dla oceny uznanych za wiarygodne i wartościowe zeznań J. Z. Obie kobiety złożyły
bowiem zeznania co do przebiegu okoliczności różnych zdarzeń, których były
uczestniczkami. Każda z tych wersji podlegała zatem oddzielnej i zarazem
swobodnej ocenie Sądu. O ile w przypadku świadka D. mogło wiązać się to z
chęcią pomówienia oskarżonego w akcie zemsty o tyle w przypadku J. Z.
lansowana przez obronę wersja została wykluczona. Nie mogło być zatem mowy o
takiej formie porozumieniu pomiędzy kobietami w kontekście jaki wywodzi
skarżący.
Obrońca w złożonej kasacji nie przedstawił racjonalnych dowodów i
argumentów, które mogłyby skutkować podważeniem orzeczenia Sądu II Instancji.
Kasacja jawi się jako fortel nieuprawnionej krytyki ustaleń faktycznych, na
podstawie których doszło o skazania oskarżonego za zarzucany mu czyn.
Złożony przez obrońcę wniosek o zasądzenie kosztów udzielonej pomocy
prawnej zasługuje na uwzględnienie. Znajduje on przede wszystkim podstawę
prawną w art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze
(tekst jedn.: Dz. U. z 2009 Nr 146, poz. 1188), zaś wysokość zasądzonej kwoty
wynika z § 14 ust. 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28
września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez
Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst
jedn.: Dz. U. z 2013 r. Nr 461).
Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w części dyspozytywnej
postanowienia.