Wyrok SN z 28 maja 2015, sygn. III KK 5/15
Data orzeczenia
28 maja 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Jerzy Grubba
Tagi
Podstawa prawna
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 maja 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Ryński
SSA del. do SN Stanisław Stankiewicz
Protokolant Łukasz Biernacki
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz-Śliwa
w sprawie G. M.
skazanego z 200§1 k.k. w zw. z art. 91§1 k.k., art. 217§1 kk w zw. z art. 91§1 kk
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 28 maja 2015 r.,
kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w L.
z dnia 12 sierpnia 2014 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. w
z dnia 11 kwietnia 2014 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego
rozpoznania Sądowi Okręgowemu w L. do postępowania
odwoławczego.
\UZASADNIENIE
G. M.stanął pod zarzutem tego, że:
2
I - w okresie od maja 2010r, daty bliżej nie ustalono, do dnia 25 grudnia
2012r w K., działając ze z góry powziętym zamiarem i w krótkich odstępach czasu,
obcował płciowo z małoletnią poniżej lat 15 - trzynastoletnią E. K. oraz doprowadził
ją do poddania się innej czynności seksualnej w ten sposób, że dotykał jej piersi,
pośladków i krocza, całował w usta oraz wkładał jej do pochwy palce i członka,
to jest o czyn z art.200§1 k.k. w związku z art.12 k.k.;
II - w okresie od grudnia 2010r, daty bliżej nie ustalono, do początku grudnia
2012r, daty dziennej nie ustalono, w K., działając ze z góry powziętym zamiarem i
w krótkich odstępach czasu obcował płciowo z małoletnią poniżej lat 15 —
czternastoletnią P. K. oraz doprowadził ją do poddania się innej czynności
seksualnej w ten sposób, że dotykał jej piersi, pośladków i krocza oraz całował w
usta i szyję, a także wkładał członka do pochwy,
to jest o czyn z art.200§1 k.k. w związku z art. 12 k.k.
III - w okresie od marca 2012r, daty bliżej nie ustalono, do grudnia 2012r,
daty bliżej nie ustalono, w K., znęcał się psychicznie i fizycznie nad konkubiną R. K.
oraz małoletnią P. K. i E. K. w ten sposób, że wyzywał w/w słowami wulgarnymi, bił
otwartą dłonią po twarzy, szarpał i popychał, a E.K. uderzył też w kark, to jest o
czyn z art.207§1 k.k.
Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 11 kwietnia 2014r. uznał oskarżonego
za winnego dokonania czynów zarzucanych mu w punkcie I oraz II aktu oskarżenia
i przyjmując, że czyny te zostały popełnione w warunkach ciągu przestępstw
opisanych w art.91§1 k.k. wymierzył mu karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia
wolności, zaś na podstawie art.41a§2 i §4 kk orzekł wobec oskarżonego: nakaz
opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonymi, zakaz zbliżania się
do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zakaz
kontaktowania się - bezpośredniego oraz za pomocą sieci telekomunikacyjnej i
systemu teleinformatycznego z pokrzywdzonymi na okres 8 lat.
Natomiast w miejsce czynu opisanego w punkcie III aktu oskarżenia uznał za
winnego tego, że:
- jesienią 2012r, daty bliżej nieustalonej, w K., naruszył nietykalność cielesną
swojej konkubiny R. K., uderzając ją dwukrotnie ręką w twarz, to jest czynu
wyczerpującego dyspozycję art.217§ 1 k.k.
3
- w okresie od listopada do grudnia 2012r, daty bliżej nieustalonej, w K.,
naruszył nietykalność cielesną małoletniej E. K., uderzając ją ręką w twarz, to jest
czynu wyczerpującego dyspozycję art.217§ 1 k.k.
- dnia 22 listopada 2012r w K., naruszył nietykalność cielesną małoletniej E.
K., uderzając ją w kark, to jest czynu wyczerpującego dyspozycję art.217 § 1 k.k.
i przyjmując, że powyższe czyny zostały popełnione w warunkach ciągu
przestępstw z art.91 § 1 k.k., na podstawie art.217§l kk w zw. z art.91§l k.k.
wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności.
Opisane kary połączone zostały karą łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia
wolności.
Wyrok ten zaskarżony został apelacją obrońcy oskarżonego i prokuratora. Obrona
podniosła następujące zarzuty:
1/ dokonanie błędnego, oraz dowolnego, ustalenia faktycznego, przyjętego
za podstawę orzeczenia, mającego istotny wpływ na jego treść, gdy prawidłowa
ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności:
wyjaśnień złożonych przez oskarżonego, zeznań samych małoletnich E., i P. K., a
także zeznań ich matki R. K., nie daje podstaw do przypisania odpowiedzialności
karnej;
2/ obrazę przepisów postępowania w postaci art. 4, 7 oraz 410 k.p.k.
polegającą na dokonaniu wyłącznie niekorzystnej, zupełnie dowolnej, i nie
uwzględniającej całokształtu środków dowodowych ujawnionych na rozprawie, a w
szczególności wzajemnych sprzeczności wynikających z zeznań E., P. oraz R. K., a
także opinii sądowo- lekarskiej dotyczącej starszej z sióstr, oceny zgromadzonego
w sprawie materiału dowodowego, która to doprowadziła Sąd pierwszoinstancyjny
do dokonania błędnych ustaleń faktycznych;
3/ obrazę przepisów postępowania w postaci art. 2§2, art. 7, oraz art. 193§1
k.p.k. polegającą nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego psychologa, której
to zakres przedmiotowy obejmowałby stosunek emocjonalny pokrzywdzonych do
czynów, a także charakteru relacji, oraz wzajemnego wpływu E. i P. K. na siebie, co
w istocie uczyniło zupełnie dowolnym dywagacje Sądu w tej materii, bowiem nie
znajduje oparcia w wiedzy specjalistycznej, i w konsekwencji doprowadziło to do
dokonania błędnych ustaleń faktycznych wskazywanych w niniejszym środku
4
zaskarżenia;
a także z ostrożności procesowej zarzut:
4/ rażącej niewspółmierności orzeczonej wobec oskarżonego kary łącznej
Wskazując na powyższe obrona wniosła o uniewinnienie oskarżonego od
popełnienia zarzuconych mu czynów, a z ostrożności procesowej o uchylenie
zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2014r. utrzymał w mocy
zaskarżony wyrok uznając apelacje za oczywiście bezzasadne.
Kasację od tego orzeczenia wywiódł obrońca skazanego podnosząc w niej
zarzuty:
1/ rażącej obrazy prawa procesowego w postaci art. 6 w zw. z art. 117§2
oraz § 2a k.p.k., mającej istotny wpływ na jego treść, a polegającej na pozbawieniu
skazanego prawa do obrony, poprzez przeprowadzenie rozprawy odwoławczej
pomimo złożenia przez obrońcę wniosku o jej odroczenie, z uwagi na chorobę
ustanowionego substytuta, w oparciu o zaświadczenie lekarskie wystawione przez
uprawnionego lekarza sądowego;
2/ rażącej obrazy prawa procesowego w postaci art. 433§1 w zw. z art.
457§3 k.p.k., mającą istotny wpływ na jego treść, polegającą na nierzetelnym,
pobieżnym, i wyłącznie polemicznym ustosunkowaniu się do wszystkich zawartych
we wniesionym środku odwoławczym zarzutów, wyrażonych, zarówno expressis
verbis, jak i wynikających treści z jego uzasadnienia;
3/ rażącej obrazy prawa procesowego w postaci art. 4 oraz art. 7 w zw. z art.
433§1, a także art. 457§3 k.p.k., mającej istotny wpływ na treść wydanego
orzeczenia, a polegającej na zaaprobowaniu przeprowadzonej przez Sąd I instancji
w sposób dowolny oraz wyłącznie niekorzystny dla oskarżonego oceny
zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w szczególności:
wzajemnych sprzeczności i nieścisłości wynikających z zeznań P., E. oraz R. K.,
przyznaniu waloru rzetelności niepełnym oraz niejasnym opiniom biegłych
psychologów, oraz wysnuciu w oparciu o opinię lekarza ginekologa wniosku, który
nie wynikał z przedmiotowego środka dowodowego;
Podnosząc powyższe obrona wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi
5
Odwoławczemu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasację obrońcy skazanego w części, w jakiej podnosi zarzuty opisane w
pkt 1 i 2, należy ocenić jako w pełni zasadną.
Bezsprzecznie ma rację skarżący wskazując na obrazę przez Sąd Okręgowy
art 117§2 k.p.k., a w konsekwencji ograniczenie przysługującego skazanemu prawa
do obrony.
Jak wynika z akt sprawy (k. 956 – 958, 965 – 967) na dzień przed terminem
rozprawy odwoławczej obrona przesłała do Sądu Okręgowego wniosek o jej
odroczenie z uwagi na to, że wyznaczony obrońca nie może przybyć na nią z uwagi
na kolizję z rozprawami w innych sprawach, zaś wyznaczony substytut nagle
zachorował, na dowód czego załączono zaświadczenie lekarskie od lekarza
sądowego. Przewodniczący Wydziału zarządzeniem wniosku tego nie uwzględnił,
podobnie, jak Sąd na rozprawie wydając w tym zakresie postanowienie. W
pierwszym przypadku uznano, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż:
sprawę wyznaczono z dużym wyprzedzeniem czasowym, „ma aresztancki
charakter” oraz fakt, iż obrońcą oskarżonego nie jest osoba, której dotyczy
zaświadczenie lekarskie. Sąd nie uwzględnił wniosku z uwagi na brak podstaw do
przyjęcia, że obrońca oskarżonego nie może uczestniczyć w rozprawie.
Argumentacja Sądu i Przewodniczącego Wydziału nie może zostać uznana
za przekonującą, choćby w najmniejszym stopniu. Dla oceny wniosku obrony nie
miało bowiem jakiegokolwiek znaczenia to, że sprawa została wyznaczona z dużym
wyprzedzeniem czasowym, skoro dotyczył on zdarzenia nagłego mającego miejsce
na dzień przed rozprawą – choroba osoby, której obrońca udzielił pełnomocnictwa
substytucyjnego. Natomiast okoliczność, że oskarżony przebywa w areszcie
(„aresztancki charakter”) i nie zostanie sprowadzony na termin rozprawy,
zdecydowanie powinien być potraktowany, jako powód przemawiający za
koniecznością zapewnienia mu realnej obrony, niż za oddaleniem wniosku w tym
kierunku zmierzającego. Trzeci argument z zarządzenia Przewodniczącego
Wydziału i z uzasadnienia postanowienia Sądu jest tożsamy. Bezsprzecznie
zwolnienie lekarskie nie dotyczyło głównego obrońcy skazanego. Zachował się on
jednak w sposób zgodny z dyspozycją art. 37a ustawy z dnia 26 maja 1982 r.
6
Prawa o adwokaturze (Dz. U. z 2014r., poz.635 j.t.) i w sytuacji kolizji terminów, w
odpowiednim czasie „zapewnił zastępstwo” – osobę, która znała sprawę i w roli tej
występowała już w przed Sądem I instancji. To właśnie tego wyznaczonego
pełnomocnika substytucyjnego dotknęła nagła choroba. W tej sytuacji, oczekiwanie
ze strony Sądu, że wyznaczony zostanie inny, kolejny, substytut, jest nie tylko
nieracjonalne i sprzeczne z obowiązującymi przepisami prawa o adwokaturze, ale
przede wszystkim wprost narusza prawo do obrony skazanego (zwłaszcza
pozbawionego wolności). Czyniąc bowiem zadość poglądowi Sądu Okręgowego
obrońca powinien wyznaczyć kolejnego zastępcę, co nastąpiłoby na dzień przed
rozprawą, a więc obrona w tej dość obszernej i skomplikowanej sprawie, w której
postępowanie przed Sądem Rejonowym trwało blisko rok, miałaby charakter czysto
formalny i w istocie pozorny. Co więcej, paradoksalnie, gdyby załączone
zaświadczenie lekarskie dotyczyło głównego obrońcy skazanego, w realiach
niniejszej sprawy nie stanowiłoby to przeszkody do rozpoznania sprawy, skoro w
procesie brał udział substytut znający sprawę i mógłby on zastąpić tego obrońcę.
Konkludując, stwierdzić zatem należy, że w niniejszej sprawie obrona
wnosząc o odroczenie rozprawy w pełni prawidłowo usprawiedliwiła swoją
nieobecność na rozprawie, a Sąd Okręgowy z obrazą art. 117§2 k.p.k. – a contrario
– wniosku tego nie uwzględnił, czym ograniczył prawo skazanego do obrony w
znaczeniu materialnym.
Już samo to, że zarzut pierwszy kasacji okazał się zasadny spowodować
musiało uchylenie zaskarżonego wyroku.
Niezależnie jednak od powyższego, zasadny okazał się również drugi z
postawionych w kasacji zarzutów. Słusznie wskazała bowiem obrona, że Sąd
Okręgowy sporządził w niniejszej sprawie uzasadnienie swego wyroku z obrazą art.
457§3 k.p.k., co w konsekwencji nie pozwala też na dokonanie oceny, czy zarzuty
apelacyjne zostały w ogóle rozpoznane, a więc powoduje naruszenie art. 433§1
k.p.k.
Sporządzone w niniejszej sprawie uzasadnienie jest tak ogólnikowe
(konkretniejszy charakter w omawianym uzasadnieniu mają tylko dwa akapity
odnoszące się do kwestii opinii biegłych) i nie mające cech indywidualnych –
odniesień do konkretnej sprawy i konkretnych zarzutów – że w istocie w większym
7
stopniu jest szablonem pasującym do prawie każdej sprawy rozpoznawanej w
postępowaniu odwoławczym, niż dokumentem dającym sprawozdanie z narady nad
wyrokiem, gdzie analizuje się postawione w apelacjach zarzuty.
Przypomnieć zatem wypada, że: „taki sposób sporządzenia, tak ważkiego
dokumentu procesowego, jakim jest uzasadnienie wyroku, z całą pewnością nie
może spotkać się z akceptacją. Art. 457 § 3 k.p.k. zakreśla minimalny standard dla
tego typu dokumentu i jednoznacznie wskazuje, że musi znaleźć się w nim
omówienie tego, dlaczego sąd odwoławczy zarzuty apelacji uznał za zasadne albo
niezasadne. Omówienie to zawsze musi odnosić się do realiów konkretnej sprawy i
konkretnej treści apelacji. Może być skonstruowane w oparciu o odniesienie się do
wybranych poglądów sądu I – instancji, które sąd odwoławczy w pełni akceptuje,
lecz nie może wskazywać jedynie, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, że sąd
ten „wystarczająco jasno, a przy tym przekonująco, wyłożył powody, dla których
jednym dowodom dał wiarę, a innym wiarygodności odmówił”. Bezsprzecznie rola
sądu odwoławczego zawsze jest łatwiejsza, gdy, tak jak w niniejszej sprawie,
dysponuje uzasadnieniem wyroku Sądu pierwszej instancji sporządzonym na
wysokim poziomie, ale nigdy nie zwalnia go to od wykonania jego obowiązku
ustawowego, jakim jest rozpoznanie środka odwoławczego. Wyraz zaś temu, że
rozpoznanie to nastąpiło w sposób rzetelny, sąd odwoławczy może dać tylko w
uzasadnieniu swojego orzeczenia” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2014
r., sygn. akt II KK 51/14, Prok. i Pr. – wkł. 2014/10/230). Argumenty powyższe w
pełni można odnieść do uzasadnienia wyroku Sądu Odwoławczego sporządzonego
w niniejszej sprawie.
I ten zatem z podniesionych zarzutów zasługiwał na uwzględnienie.
Wobec skuteczności podniesienia dwóch pierwszych zarzutów odnoszenie
się obecnie przez Sąd Najwyższy do treści trzeciego zarzutu postawionego w
kasacji byłoby przedwczesne.
Mając na uwadze to, że zarzuty podniesione w kasacji obrony w znaczącej
części okazały się skuteczne, Sąd Najwyższy orzekł o uchyleniu zaskarżonego
wyroku i przekazaniu sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w
postępowaniu odwoławczym.
8
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy na Sądzie będzie ciążył oczywisty
obowiązek rozpoznania apelacji w zgodzie z dyspozycją art. 433 § 2 k.p.k., a o ile
sporządzać będzie uzasadnienie swego orzeczenia, winien uczynić to w zgodzie z
wymogami art. 457 § 3 k.p.k.
Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak na
wstępie.