Postanowienie SN z 25 czerwca 2015, sygn. II KK 154/15
Data orzeczenia
25 czerwca 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział II
Przewodniczący
SSN Jerzy Grubba
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
POSTANOWIENIE
Dnia 25 czerwca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jerzy Grubba
na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 25 czerwca 2015r.
sprawy J. M.
skazanego z 197§1 k.k.
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego
od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 10 grudnia 2014r., utrzymującego w
mocy wyrok Sądu Rejonowego w W. z dnia 20 grudnia 2013r.
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną,
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. K.
K. Kancelaria Adwokacka kwotę 442, 80
(czterysta czterdzieści dwa i 80/100) zł. w tym 23% VAT
tytułem wynagrodzenia za czynności wykonane w
postępowaniu kasacyjnym jako obrońca z urzędu,
3. zwolnić skazanego od ponoszenia kosztów sądowych
postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Kasacja wniesiona w imieniu skazanego jest bezzasadna i to w stopniu
oczywistym.
Skarżący tylko pozornie podnosi w niej zarzuty związane z naruszeniem
prawa procesowego, których miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy, gdy w istocie
skierowana jest ona przeciwko ustaleniom faktycznym i ocenom dokonanym przez
Sąd I – instancji. Kasacja została zatem wywiedziona wbrew treści art. 519 k.p.k.,
2
który zezwala na wnoszenie tego nadzwyczajnego środka odwoławczego jedynie
od wyroków sądów odwoławczych oraz art. 523§1 k.p.k., który nie dopuszcza
skarżenia w tym postępowaniu ustaleń faktycznych.
Zasadniczą kwestią, którą należy podnieść na wstępie niniejszych rozważań
jest to, że zarzuty podniesione w kasacji są mało konkretne, bardzo ogólnikowe i w
niewielkim stopniu odnoszą się do faktycznych naruszeń prawa procesowego,
których miałby dopuścić się Sąd Odwoławczy. Obrona poprzestaje głownie na
odnotowaniu i przytoczeniu różnic w poszczególnych zeznaniach pokrzywdzonej,
nie dostrzegając już tego, że Sądy obu instancji miały świadomość tych
rozbieżności i omówiły je w uzasadnieniach swych wyroków.
Obrona odwołuje się też w zarzucie 2. kasacji do potrzeby uzupełnienia
postępowania dowodowego, przy czym Sądy rozpoznające sprawę miałby w tym
zakresie działać z urzędu, choć oczywistym jest, że wnioskowanych dowodów bądź
to nie da się przeprowadzić z uwagi na upływ czasu – 10 lat od zdarzenia
(przesłuchanie lekarza ginekologa na okoliczność, czy zaobserwował on na ciele
pokrzywdzonej obrażenia) bądź dotyczą okoliczności, które nie wymagają wiedzy
specjalistycznej (okoliczności, czy materiał genetyczny skazanego mógłby dostać
się pod płytki paznokci pokrzywdzonej również podczas dobrowolnego stosunku
płciowego).
Przypomnieć również wypada, że Sąd Odwoławczy nie mógł naruszyć art.
438 k.p.k. skoro nie stwierdził zachodzenia żadnego z uchybień wskazanych w tym
przepisie. Podobnie jak nie mógł naruszyć art. 7 k.p.k. nie prowadząc samodzielnie
postepowania dowodowego, czy art. 410 k.p.k., który to przepis reguluje
postępowania przed Sądem I instancji.
W tej sytuacji, „kasacyjny” charakter maja jedynie zarzuty w tej części, w
jakiej podnoszą rażące naruszenie art. 433§2 k.p.k. i art. 457§3 k.p.k. Żaden jednak
z nich nie może zostać uznany za zasadny, skoro Sąd Odwoławczy do wszystkich
zarzutów podniesionych w apelacji odniósł się i choć dość lakonicznie, ale jasno i
przekonywująco przedstawił swoje stanowisko w sprawie. Rozumowanie, które
legło u podstaw przedstawionych wnioskowań nie może też być uznane za
nielogiczne.
3
Brak zatem jakichkolwiek podstaw do uwzględnienia zarzutów podniesionych
w kasacji.
Powyższe skutkowało uznaniem skargi kasacyjnej za bezzasadną w stopniu
oczywistym.
Uwzględniając sytuację majątkową skazanego zwolniono go od ponoszenia
kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.