Wyrok SN z 8 lipca 2015, sygn. SDI 24/15
Data orzeczenia
8 lipca 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział VI
Przewodniczący
SSN Roman Sądej
Tagi
Podstawa prawna
art. 6
kpk
art. 117
kpk
art. 178
kkw
art. 410
kpk
art. 424
kpk
art. 433
kpk
art. 436
kpk
art. 439
kpk
Pokaż pozostałe podstawy prawne (6)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 8 lipca 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Roman Sądej (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Ryński
SSN Włodzimierz Wróbel
Protokolant Anna Kuras
przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej,
w sprawie adwokata A. R.,
obwinionego z art. 80 ustawy Prawo o adwokaturze oraz art. 178a § 1 k.k. w zw. z
§ 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu,
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 8 lipca 2015 r.
kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego,
od orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury
z dnia 29 listopada 2014 r.,
zmieniającego w części orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w […]
z dnia 22 maja 2014 r.,
uchyla zaskarżone orzeczenie i sprawę przekazuje do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
UZASADNIENIE
2
Rzecznik Dyscyplinarny przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w […] zarzucił
adw. A. R. popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w
dniu 19 grudnia 2012r. prowadził w stanie nietrzeźwości samochód osobowy Seat
Ibiza, to jest czyn z art. 178a § 1 k.k. w zw. z § 4 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i
Godności Zawodu oraz art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o Adwokaturze.
Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w […] orzeczeniem z dnia 22 maja
2014r. uznał adw. A. R. za winnego zarzuconego mu czynu z tą zmianą, że będąc
adwokatem naruszył godność zawodu w ten sposób, że w dniu 19 grudnia 2012r. w
[…], znajdując się w stanie nietrzeźwości, wyrażającym się zawartością 1,06 mg/l
alkoholu w wydychanym powietrzu, prowadził w ruchu lądowym pojazd Seat Ibiza,
za co został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 26
czerwca 2013r. w sprawie […]; na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo o
adwokaturze wymierzył obwinionemu karę zawieszenia w czynnościach
zawodowych na czas 8 miesięcy oraz orzekł zakaz wykonywania patronatu na czas
4 lat, obciążając go kosztami postępowania w kwocie 1.383 zł.
Wyższy Sąd Dyscyplinarny Adwokatury, po rozpoznaniu odwołania obrońcy
obwinionego, orzeczeniem z dnia 29 listopada 2014r. zmienił zaskarżone
orzeczenie w ten sposób, że za podstawę przypisania obwinionemu przewinienia
dyscyplinarnego przyjął art. 178a § 1 k.k. w zw. z § 4 Zbioru Zasad Etyki
Adwokackiej i Godności Zawodu oraz art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982r. Prawo o
adwokaturze; w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy; na
podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze zwolnił
obwinionego w całości od zapłaty kosztów postępowania dyscyplinarnego.
Kasację od tego orzeczenia wniósł obrońca obwinionego zarzucając:
I. rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na
treść rozstrzygnięcia, a mianowicie:
1) art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art. 117 § 2a k.p.k. i art. 6 k.p.k. w zw. z art. 95n
ustawy Prawo o adwokaturze – poprzez przeprowadzenie rozprawy
odwoławczej w dniu 29 listopada 2014r. pod nieobecność obwinionego adw.
A. R. – mimo iż w związku z przedstawieniem przez niego zaświadczenia
lekarskiego wystawionego przez uprawnionego lekarza sądowego (w którym
stwierdzono jego niezdolność do stawiennictwa na rozprawie w tym dniu) –
3
obwiniony usprawiedliwił w sposób należyty swoją nieobecność (zgodnie z
treścią przepisu art. 117 § 2a k.p.k.), jednocześnie wnosząc o
nieprzeprowadzanie rozprawy, a zatem Sąd nie mógł procedować pod
nieobecność obwinionego i winien odroczyć rozprawę odwoławczą, co w
konsekwencji doprowadziło do istotnego naruszenia prawa do obrony
materialnej obwinionego;
2) art. 455 k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze – polegające na
uzupełnieniu przez Sąd odwoławczy części dyspozytywnej orzeczenia o
wskazanie kwalifikacji prawnej przewinienia dyscyplinarnego przypisanego
obwinionemu, mimo że przepis pozwala jedynie na poprawienie błędnej
kwalifikacji prawnej, nie zaś jej dodanie, co nadto biorąc pod uwagę brak
środka zaskarżenia wniesionego na niekorzyść obwinionego nie było
dopuszczalne;
3) art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. i art. 424 § 2
k.p.k. w zw. z art. 95n ustawy Prawo o adwokaturze – poprzez brak
prawidłowego odniesienia się przez Sąd drugiej instancji do sformułowanego
w apelacji zarzutu dotyczącego nierozważenia w sposób prawidłowy w tej
części uzasadnienia orzeczenia, w której Sąd Dyscyplinarny analizował
zasadność rodzaju i wysokości kary orzeczonej wobec obwinionego przy
jednoczesnym pominięciu istotnych okoliczności mających wpływ na jej
wymiar;
II. rażące naruszenie przepisów postępowania stanowiące bezwzględną
przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art.
95n ustawy Prawo o adwokaturze, polegające na sprzeczności w treści
orzeczenia uniemożliwiającej jego wykonanie, będącej konsekwencją
wydania przez Sąd odwoławczy dwóch wzajemnie wykluczających się
rozstrzygnięć, tj. z jednej strony zwolnienia obwinionego od kosztów
sądowych w całości w punkcie 3 sentencji orzeczenia, z drugiej zaś
utrzymania w punkcie 2 sentencji orzeczenia rozstrzygnięcia Sądu
Dyscyplinarnego w pozostałym zakresie, tj. również co do obciążenia
kosztami;
4
III. rażącą niewspółmierność kary dyscyplinarnej, polegającą na
niezasadnym uznaniu, że kara orzeczona wobec obwinionego nie jest
rażąco surowa, mimo iż biorąc pod uwagę jej eliminacyjny charakter, a
nadto przy rozważeniu wszystkich okoliczności mających wpływ na jej
rodzaj i wymiar, w tym stopnia zawinienia obwinionego, jego postawy
procesowej w toku postępowania dyscyplinarnego oraz karnego, a nadto
znacznej dolegliwości orzeczonej kary, Sąd winien był dojść do
przekonania, iż dla realizacji celów prewencyjnych zasadne było
wymierzenie obwinionemu kary łagodniejszej.
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.
Kasacja obrońcy obwinionego okazała się zasadna, a jej uwzględnienie
skutkowało uchyleniem zaskarżonego orzeczenia i przekazaniem sprawy
Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Adwokatury do ponownego rozpoznania.
Zasadny był zarzut kasacji sformułowany w punkcie I podpunkt 1, dotyczący
nieobecności obwinionego na rozprawie odwoławczej w dniu 29 listopada 2014r.
Przed tą rozprawą, w dniu 28 listopada do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego
wpłynęło pismo obwinionego z prośbą o jej odroczenie. Adw. A. R. swój wniosek
uzasadnił „złym stanem zdrowia”, co udokumentował za pomocą dołączonego na
druku ZUS ZLA zaświadczenia lekarskiego oraz zgodnie z wymogiem art. 117 § 2 a
k.p.k., zaświadczenia lekarza sądowego (k. 33-36). Już w dniach 26 i 27 listopada
także obrońca obwinionego nadesłał do Sądu (za pośrednictwem faksu) tę samą
dokumentację wraz z wnioskiem o uwzględnienie usprawiedliwienia obwinionego,
domagając się nieprzeprowadzania czynności pod jego nieobecność (k. 37-40).
Po zapoznaniu się z powyższą dokumentacją Wyższy Sąd Dyscyplinarny nie
uznał nieobecności obwinionego na rozprawie odwoławczej w dniu 29 listopada
2014r. za „usprawiedliwioną należycie” w rozumieniu art. 117 § 2 k.p.k. Powołując
się na przepis art. 117 § 2a a contrario k.p.k. oraz art. 450 § 2 k.p.k., przeprowadził
postępowanie i wydał orzeczenie bez udziału obwinionego i jego obrońcy.
Motywy nieuwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy odwoławczej
wskazują, że Sąd podał w wątpliwość rzetelność przedłożonej przez obwinionego
dokumentacji lekarskiej. Wskazał bowiem, że w rubryce 17. druku ZUS ZLA nie
umieszczono numeru statystycznego choroby, zaś w rubryce 15. zawarte zostało
5
określenie oznaczone kodem nr 2 – „chory może chodzić”; te zapisy, w powiązaniu
z nieprecyzyjnym zaklasyfikowaniem schorzenia na zaświadczeniu wydanym przez
lekarza sądowego, zdaniem Sądu ad quem, jednoznacznie nie określiły
rzeczywistego schorzenia obwinionego. Te okoliczności zdeterminowały uznanie,
że usprawiedliwienie nieobecności nie spełnia warunku, o którym mowa w art. 117
§ 2 k.p.k.
Powyższe rozumowanie nie mogło zostać uznane za prawidłowe.
W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na fakt, że zaświadczenie
lekarskie sporządzone na druku ZUS ZLA jest dokumentem wymaganym do
wypłaty zasiłku chorobowego za okres niezdolności do pracy z powodu choroby.
Czyniąc zarzut związany z brakiem numeru statystycznego choroby na
zaświadczeniu dotyczącym obwinionego (k. 35), Wyższy Sąd Dyscyplinarny uczynił
to w oderwaniu od ustawowych wymogów, jakie winien spełniać tego rodzaju
dokument, którym dysponuje osoba poddająca się badaniu lekarskiemu. W
zakresie tym odwołać się należy do przepisu art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 25
czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie
choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. 2014, poz.159), który wprost stanowi, że
numery statystyczne choroby wpisuje się wyłącznie na oryginale zaświadczenia i
kopii przechowywanej w placówce zdrowia, a nie na kopii wydawanej osobie
ubezpieczonej.
Na gruncie procesowym stwierdzenie, czy zdiagnozowane schorzenie
rzeczywiście uniemożliwia udział w czynnościach procesowych należy do
kompetencji lekarza sądowego, który – jak w przypadku obwinionego – na
podstawie dokumentacji lekarskiej oraz wyników badania lekarskiego (art. 11
ustawy z dnia 15 czerwca 2007 r. o lekarzu sądowym - Dz. U. Nr 123, poz. 849 ze
zm.) wystawił stosowne zaświadczenie odpowiadające wzorcowi określonemu w
rozporządzeniu Ministra sprawiedliwości z dnia 15 stycznia 2008r. w sprawie wzoru
zaświadczenia wystawianego przez lekarza sądowego oraz wzoru rejestru
wystawionych zaświadczeń (Dz. U. Nr 14, poz. 86). Przypisanie w tym dokumencie
numeru statystycznego choroby w sposób zgodny z Międzynarodową Statystyczną
Klasyfikacją Chorób i Problemów Zdrowotnych powoduje, że nieuprawnione
pozostawały zastrzeżenia Sądu w tej materii skutkujące stwierdzeniem, że
6
przedłożona dokumentacja jest niewystarczająca do uznania należytego
usprawiedliwienia obwinionego. Fakt, że w międzynarodowej klasyfikacji chorób
kod J02 zawiera dalsze podkategorie „zapalenia gardła” niczego nie zmienia dla
przecież istoty zaświadczenia lekarza sądowego, to jest stwierdzenia, że obwiniony
z powodu tej choroby „nie może się stawić” na rozprawę m.in. w sprawie WSD
68/14 w dniu 29.11.2014r. Z kolei zapis widniejący w rubryce 15 druku ZUS ZLA
„chory może chodzić” był znany lekarzowi sądowemu zapoznającemu się z tym
dokumentem i nie stanowił przeszkody do stwierdzenia czasowej niezdolności do
uczestnictwa obwinionego w postępowaniu, co skądinąd pozostaje zrozumiałym
choćby w kontekście możliwego zarażania innych osób. Sąd natomiast, nie
wgłębiając się w istotę tego zapisu, nie wskazał żadnego powodu, dla którego
należałoby podważyć to stanowisko.
Stanowisko lekarza sądowego co do możliwości stawiennictwa badanej
osoby na rozprawie nie ma wprawdzie waloru decyzji wiążącej organy procesowe,
ale stanowi podstawową przesłankę podejmowanej decyzji o usprawiedliwieniu
bądź nieusprawiedliwieniu nieobecności, a tym samym o prowadzeniu bądź
nieprowadzeniu dalszych czynności procesowych. Przepis art. 17 ust. 1 ustawy o
lekarzu sądowym wprost stanowi, że organ procesowy ma prawo zbadać
rzetelność wystawionego zaświadczenia. Jednakże podstawy do powzięcia
wątpliwości co do tej rzetelności powinny być racjonalne i uzasadnione konkretnymi
okolicznościami. W przypadku powzięcia takich wątpliwości nie mogą być one
automatycznie rozstrzygane w sposób dla strony niekorzystny, lecz winny być
przedmiotem stosownej weryfikacji procesowej. Nie można wszak zapominać, że
ocena „należytego usprawiedliwienia” nieobecności obwinionego niesie za sobą
istotne konsekwencje w sferze jego podstawowego gwarancyjnego uprawnienia, to
jest wynikającego z art. 6 k.p.k. prawa do obrony.
Biorąc pod uwagę zaprezentowane powyżej okoliczności Sąd Najwyższy nie
podzielił stanowiska Wyższego Sądu Dyscyplinarnego co do nienależytego
usprawiedliwienia niestawiennictwa adw. A. R. na rozprawie odwoławczej w dniu 29
listopada 2014r. Obwiniony spełnił wszelkie określone w art. 117 § 2 i § 2a k.p.k.
wymagania dotyczące usprawiedliwienia tego niestawiennictwa, a odmienna ocena
zaistniałej sytuacji procesowej przez Sąd ad quem oparta została na błędnych
7
przesłankach i nosi cechy dowolności. In concreto, w toku całego postępowania w
tej sprawie postawa obwinionego nie dawała podstaw do wnioskowania, aby
nadużywał swoich uprawnień czy dążył do obstrukcji toku procesu (por.
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 listopada 2011r., SDI 24/12, Lex
1619493).
Znajdujący w tym postępowaniu, zgodnie z art. 95n Prawa o adwokaturze,
odpowiednie zastosowanie art. 450 § 1 k.p.k. stanowi, że udział oskarżonego w
rozprawie odwoławczej co do zasady nie jest obowiązkowy. Rzecz jasna, nie
oznacza to jednak, że obwiniony pozbawiony jest prawa do udziału w postępowaniu
drugoinstacyjnym. W sytuacji, gdy tak jak w niniejszej sprawie, wyraża on wolę
skorzystania z przysługującego mu na tym etapie postępowania prawa do osobistej
obrony, należy mu to umożliwić. Wówczas, gdy absencja obwinionego została
usprawiedliwiona w sposób czyniący zadość ustawowym wymogom i gdy
jednocześnie wnioskuje on o nieprzeprowadzanie rozprawy pod jego nieobecność,
należy rozprawę taką przerwać lub odroczyć. Prowadzenie rozprawy w takiej
sytuacji pod nieobecność obwinionego poważnie narusza jego prawo do obrony,
stanowiąc uchybienie rażące i mające istotny wpływ na treść wydanego w takich
realiach orzeczenia – art. 523 § 1 k.p.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13
listopada 2013r., SDI 36/13 wraz z powołanymi tam judykatami).
W konsekwencji, pierwszy z zarzutów kasacji obrońcy obwinionego Sąd
Najwyższy uznał za zasadny, co implikowało uchylenie zaskarżonego orzeczenia i
przekazanie sprawy Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Adwokatury do
ponownego rozpoznania. Taki stan rzeczy uzasadniał ograniczenie rozpoznania
kasacji tylko tego zarzutu – art. 518 k.p.k. w zw. z art. 436 k.p.k. Skoro bowiem Sąd
odwoławczy zobowiązany będzie do ponownego rozpoznania odwołania obrońcy
obwinionego od orzeczenia Sądu pierwszej instancji, przedwczesnym byłaby
merytoryczna ocena pozostałych podniesionych w kasacji zarzutów, choć
niewątpliwie zasadnym będzie ich dostrzeżenie przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w części
dyspozytywnej postanowienia.
8