sygn. IV KK 127/15 26 sierpnia 2015 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 26 sierpnia 2015, sygn. IV KK 127/15

Data orzeczenia 26 sierpnia 2015
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Karna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Barbara Skoczkowska
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Karna #postanowienie SN
Sygn. akt IV KK 127/15
POSTANOWIENIE
Dnia 26 sierpnia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Barbara Skoczkowska
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2015 r.
w sprawie A. S.,
skazanego za popełnienie przestępstw z art. 197 § 1 k.k. i innych,
kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego,
od wyroku Sądu Okręgowego w K.,
z dnia 21 października 2014 r.
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w S.,
z dnia 24 kwietnia 2014 r.
postanowił
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć A. S. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 21 października 2014 r. utrzymał w
mocy wyrok Sądu Rejonowego w S. z dnia 24 kwietnia 2014 r., którym A. S. został
uznany za winnego popełnienia przestępstw z art. 189 § 1 k.k., art. 197 § 1 k.k., art.
245 k.k. i art. 217 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i wymierzono mu karę łączną 3 lat
pozbawienia wolności.
Od wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiódł obrońca A. S. zarzucając:
I. „obrazę przepisów postępowania, stanowiącą bezwzględną przyczynę
odwoławczą, a mianowicie art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. i
2
art. 14 k.p.k. polegającą na uznaniu skazanego za winnego czynu przypisanego mu
w punkcie III sentencji wyroku, co do którego brak jest skargi uprawnionego
oskarżyciela, a nadto
II rażące naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ
na jego treść, a mianowicie:
1. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji jeśli
chodzi o kontrolę prawidłowości procedowania Sądu I instancji skutkujące
uznaniem, że Sąd ten prawidłowo ustalił, iż oskarżony dopuścił się przestępstwa
zgwałcenia przy pochyleniu się jedynie nad poprawnością dokonanej przez Sąd I
instancji oceny dowodów i zupełnym pominięciu, a tym samym nierozważeniu, że
będąc przesłuchaną przy składaniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa
pokrzywdzona zeznała, że gdy oskarżony nie ustępował w dążeniu do odbycia
stosunku powiedziała mu, że jak tak bardzo chce to zrobić, to by na czas wytrysku
wyjął penisa z jej pochwy, co w powiązaniu z wynikającą z opinii biegłego
patomorfologa okolicznością, że pokrzywdzona mogła bronić się z niezbyt dużą
intensywnością skoro nie pozostały na ciele oskarżonego żadne ślady świadczące
o tej obronie, wynikającą z ustnej opinii biegłej psychiatry okolicznością, że nie
można wykluczyć, że pokrzywdzona mogła poddać się sytuacji w jakiej się znalazła
nie akceptując tego co się dzieje oraz brakiem jednoznacznego określenia przez
pokrzywdzoną jakie dokładnie słowa wypowiadała przed odbyciem stosunku z
oskarżonym, wskazuje, że mogło to zostać przez oskarżonego znajdującego się
podobnie jak pokrzywdzona pod wpływem alkoholu odebrane jako niechętne, ale
jednak przyzwolenie na współżycie, a tym samym pozostawienie tej okoliczności
poza zakresem zainteresowania i niedokonaniem oceny zarzutu przy
uwzględnieniu tego punktu widzenia,
2. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez nierozpoznanie sprawy w granicach apelacji, jeśli
chodzi o kontrolę prawidłowości procedowania Sądu I instancji, polegające na
zupełnym pominięciu argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi apelacyjnej,
dotyczącej zarzutu obrazy przepisów postępowania w postaci art. 7 k.p.k. poprzez
nieuwzględnienie ujawnionych w toku rozprawy okoliczności pozostawiania
pokrzywdzonej na balkonie samej oraz braku możliwości zamknięcia od wewnątrz
drzwi wejściowych na klucz przeczących zamiarowi pozbawienia pokrzywdzonej
3
wolności i uznaniu za wiarygodne zeznań pokrzywdzonej, która twierdziła, że nie
miała możliwości oddalenia się, przy ograniczeniu się jedynie do krótkiego
stwierdzenia o przekonaniu pokrzywdzonej o pozbawieniu jej wolności, a więc
rozważenie zarzutu jedynie z punktu widzenia z natury rzeczy subiektywnych
odczuć pokrzywdzonej”.
W konkluzji kasacji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz
poprzedzającego go wyroku Sądu I instancji w zakresie czynów kwalifikowanych z
art. 217 § 1 k.k. i umorzenie postępowania, w pozostałym zakresie uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I
instancji.
W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w K.
wniósł o jej oddalenie, jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej
oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zarzut wystąpienia w sprawie
bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1
pkt 9 k.p.k. i art. 14 k.p.k. polegającej na uznaniu skazanego za winnego czynu
przypisanego mu w punkcie III sentencji wyroku, co do którego brak jest skargi
uprawnionego oskarżyciela nie polega na prawdzie. Analiza materiału
zgromadzonego w aktach sprawy pozwala na dostrzeżenie, iż prokurator, na etapie
postępowania przygotowawczego, wydał postanowienie (k. 192), co do zamiaru
objęcia ściganiem czynu skazanego, zakwalifikowanego z art. 217 § 1 k.k., jak
również uwzględnił to w treści aktu oskarżenia (k. 213). Prokurator poprzez więc
przedstawienie uzupełniających zarzutów z art. 217 § 1 k.k. wszczął ściganie
czynów prywatnoskargowych, co jest równoznaczne z objęciem postępowania
przez prokuratora. Wobec powyższego nie można twierdzić, iż w odniesieniu do
przestępstw przypisanych skazanemu w pkt III wyroku Sądu Rejonowego w S. z
dnia 24 kwietnia 2014 r. brak jest skargi uprawnionego oskarżyciela.
Podobne niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd II instancji przepisu
art. 433 § 2 k.p.k. Sąd Okręgowy w sposób jasny i wyczerpujący odniósł się do
zarzutów postawionych w apelacji wyjaśniając, dlaczego uznał je za niezasadne. W
4
całości podzielił on ustalenia faktyczne co do przebiegu zdarzenia dokonane w
sprawie przez Sąd I instancji. Kontrola apelacyjna dokonana została z
uwzględnieniem wszystkich argumentów zawartych w zwyczajnym środku
odwoławczym, w tym analizy zeznań pokrzywdzonej. W tej sytuacji można przyjąć,
że obrońca stara się przeprowadzić ponowną polemikę z ustaleniami faktycznymi
Sądu I instancji, która na etapie postępowania przed Sądem Najwyższym nie jest
dopuszczalna.
Mając powyższe na uwadze, wobec niestwierdzenia naruszenia przepisów
prawa wskazanych w kasacji, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej
postanowienia, obciążając skazanego A. S. kosztami sądowymi postępowania
kasacyjnego w oparciu o przepis art. 636 § 1 k.p.k.