Postanowienie SN z 25 września 2015, sygn. III KK 131/15
Data orzeczenia
25 września 2015
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Krzysztof Cesarz
Tagi
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
POSTANOWIENIE
Dnia 25 września 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Ryński
SSN Dorota Rysińska
Protokolant Łukasz Biernacki
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zdzisława Brodzisza,
w sprawie C. G.
skazanego z art. 3 lit."a" dekretu z dnia 30 października 1944r., o ochronie Państwa
i z art. 115 § 1 i 2 w zw. z art. 118 § 1 k.k. W.P.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 25 września 2015 r.,
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego,
od wyroku Wojskowego Sądu Rejonowego w B. z dnia 24 stycznia 1947r.,
1) oddala kasację,
2) obciąża Skarb Państwa wydatkami postępowania
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 24 stycznia 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w B. w
sprawie […] uznał C.G. za winnego tego, że:
1) „w dniu 25 maja 1945 r. w więzieniu w Ł. dopuścił się gwałtownego zamachu
na funkcjonariuszy straży więziennej S. i F., rozbrajając ich i zamykając w celi
więziennej”, to jest czynu wypełniającego dyspozycję art. 3 lit. a dekretu z dnia 30
października o ochronie Państwa (Dz. U. z 1944 r. Nr 10, poz. 50), za co skazał
oskarżonego na karę 7 lat więzienia i utratę praw publicznych i obywatelskich praw
honorowych na 3 lata,
2
2) „w dniu 25 maja 1945 r. jako funkcjonariusz straży więziennej w Ł. po
uprowadzeniu go przez bandę samowolnie opuścił swoje stanowisko służbowe w
celu trwałego uchylenia się od służby i poza nim pozostawał do dnia zatrzymania,
t.j. do dnia 16 kwietnia 1946 r.”, to jest czynu wyczerpującego dyspozycje art. 115 §
1 i 2 w zw. z art. 118 § 1 Kodeksu Karnego Wojska Polskiego, za co skazał
oskarżonego na 3 lata więzienia,
po czym wymierzył karę łączną 8 lat więzienia, zaliczając na jej poczet okres
tymczasowego aresztowania od dnia 16 kwietnia 1946 r. do 24 stycznia 1947 r.
Po sporządzeniu uzasadnienia wyrok nie został zaskarżony i uprawomocnił
się w dniu 1 lutego 1947 r.
Rzecznik Praw Obywatelskich złożył w dniu 23 kwietnia 2015 r. kasację na
korzyść skazanego C. G., zarzucając „rażące i mające istotny wpływ na jego treść
naruszenie prawa karnego procesowego, to jest art. 5 i art. 240 Kodeksu
Wojskowego Postępowania Karnego (Dz. U. z dnia 25 września 1945 r.), poprzez
nierozważenie całokształtu ujawnionych okoliczności sprawy, przemawiających na
korzyść oskarżonego, z których wynikało, że przypisane mu czyny popełnione
zostały w warunkach stanu wyższej konieczności wyłączającej karalność”.
Skarżący wniósł o uchylenie wyroku i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.
umorzenie postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie może być uwzględniona. Przede wszystkim, nie kwestionuje się
w niej, że C. G. popełnił przypisane mu przestępstwa, będąc funkcjonariuszem
Straży Więziennej i w czasie pełnienia służby. Wyrażając w uzasadnieniu kasacji
pogląd, że „Wojskowy Sąd Rejonowy w ogóle nie rozważył przesłanek zawartych w
art. 20 § 1 k.k. WP” jej Autor nie tylko miał na względzie treść art. 15 dekretu o
ochronie Państwa (że do przestępstw w nim przewidzianych stosuje się przepisy
części ogólnej Kodeksu Karnego Wojska Polskiego) ale i art. 5 k.k. WP w zw. z art.
76 tego Kodeksu (iż stosuje się go do żołnierzy, zaś za żołnierzy uważa się także
wszystkie osoby pracujące w dziedzinach zmilitaryzowanych). Zmilitaryzowany
charakter służby więziennej wynikał wprost z art. 9 rozporządzenia Prezydenta
Rzeczypospolitej z dnia 7 marca 1928 r. w sprawie organizacji więziennictwa (Dz. U
Nr 29, poz. 272) oraz art. 2 i innych rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z
3
dnia 23 sierpnia 1932 r. o Straży Więziennej (Dz. U. Nr 74, poz. 667). Za oba czyny
C. G. odpowiadał więc jak żołnierz.
Przypisy art. 20 k.k. WP miały identyczne brzmienie jak art. 22 Kodeksu
karnego z 1932 r., obowiązującego wówczas. W myśl art. 20 § 1 k.k. WP nie
podlegał karze, kto działał w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa
grożącego dobru własnemu lub cudzemu, jeżeli niebezpieczeństwa nie można było
inaczej uniknąć. Przewidziana w ostatniej frazie tego przepisu zasada
subsydiarności z pewnością nie mogła mieć zastosowania do zachowania
polegającego na pozostawaniu poza stanowiskiem służbowym od końca maja 1945
r. do 16 kwietnia 1946 r., opisanego w czynie z pkt 2, kiedy to C. G. nie był już
przetrzymywany w lesie i mógł nie dopuścić do realizacji groźby. Kasacja przeszła
do porządku nad niespełnieniem wymogu subsydiarności („niebezpieczeństwa nie
można było inaczej uniknąć”), nad brakiem przesłanki bezpośredniości
niebezpieczeństwa, nad opisem i kwalifikacją przypisanego przestępstwa trwałego
z pkt 2, a przede wszystkim nad wyłączeniem zawartym w art. 20 § 2 k.k. WP,
odnoszącym się do obu przypisanych czynów.
Przepis ten stanowił, że „nie działa w stanie wyższej konieczności, kto ma
szczególny obowiązek narażania się na niebezpieczeństwo”. Ta zasada wyłączenia
działania w stanie wyższej konieczności była określona bardzo szeroko i nie
podlegała uchyleniu w pozostałych przepisach. Nie ulega wątpliwości, że strażnik
służby więziennej w jej ramach był obowiązany do narażania się również na
niebezpieczeństwo osobiste. Takie narażanie było immanentną i stałą cechą tej
służby. Niebezpieczeństwo osobiste groziło oskarżonemu stale ze strony więźniów,
a także – jak okazało się – od osób, które przeobraziły się w przestępców, Taki był
również (zapewne) tok rozumowania Autora kasacji, skoro przynajmniej w
odniesieniu do czynu z pkt 1 nie rozważał go na płaszczyźnie wykonania rozkazu
przełożonego i ewentualnego działania oskarżonego tylko w usprawiedliwionym
błędzie.
Wobec wykluczenia działania oskarżonego na rozkaz, o czym też świadczy
zarzut kasacji i jej uzasadnienie, stwierdzić trzeba, że C. G. działał na polecenie
osób o statusie odpowiadającym osobom, które były pensjonariuszami więzienia w
Ł. Powstała sytuacja analogiczna do tej, jakby to więźniowie uwolnili się, zdobyli
4
broń i stosując przymus psychiczny w postaci groźby zastrzelenia oskarżonego
żądali od niego rozbrojenia oraz zamknięcia w celi innych strażników, a następnie
pozostawania poza służbą. Nie ma wątpliwości, że w takiej sytuacji miałaby i w tej
sprawie zaistniała klauzula wyłączenia określona w art. 20 § 2 k.k. WP; i to nie tylko
co do czynu z pkt 2, ale także do czynu z pkt 1. Do przemodelowania i ograniczenia
tej klauzuli doszło dopiero w art. 23 § 3 k.k. z 1969 r., a jeszcze bardziej w art. 26 §
4 k.k. z 1997 r. (zob. też J. Lachowski: Stan wyższej konieczności w polskim prawie
karnym, Warszawa 2005, s. 23 – 24 i 139 – 140).
Na koniec zauważyć należy, że wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia
2001 r., III KKN 21/01 (Lex nr 553820) przywołany na poparcie kasacji, nie dotyczył
żołnierzy, strażników więziennych ani innych osób uważanych za żołnierzy, ani też
pozostałych osób, o których mowa w art. 5 k.k. WP.
Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy rozpoznawszy kasację w
granicach nie tylko zaskarżenia, ale i podniesionych zarzutów (art. 536 k.p.k.),
oddalił kasację jako niezasadną (art. 537 § 1 k.p.k.).