sygn. IV CZ 129/13 28 lutego 2014 Sąd Najwyższy

Postanowienie SN z 28 lutego 2014, sygn. IV CZ 129/13

Data orzeczenia 28 lutego 2014
Sąd Sąd Najwyższy
Wydział Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący SSN Katarzyna Tyczka-Rote
Tagi
#Sąd Najwyższy #Izba Cywilna #postanowienie SN
Sygn. akt IV CZ 129/13
POSTANOWIENIE
Dnia 28 lutego 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Józef Frąckowiak
SSN Maria Szulc
w sprawie z powództwa Powiatu H.
przeciwko S. F. prowadzącemu Przedsiębiorstwo Budowlano -
Montażowe "F." w J.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 28 lutego 2014 r.,
zażalenia pozwanego
na wyrok Sądu Apelacyjnego
z dnia 12 września 2013 r.
uchyla zaskarżony wyrok pozostawiając rozstrzygnięcie
o kosztach postępowania zażaleniowego w orzeczeniu
kończącym sprawę.
2
UZASADNIENIE
Pozwany S. F. wniósł zażalenie od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 12
września 2013 r., uchylającego wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia 7 marca 2013
r. i przekazującego sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania, z
pozostawieniem mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.
Wyrokiem wydanym w dniu 7 marca 2013 r. Sąd Okręgowy w Z. oddalił
powództwo Powiatu H. skierowane przeciwko S. F. - prowadzącemu
Przedsiębiorstwo Budowlano-Montażowe F. w J. - o zapłatę kwoty 348 784,41 zł z
odsetkami ustawowymi od dnia 18 sierpnia 2012 r. do dnia zapłaty, stanowiącej
równowartość szkody, jaką poniósł z tytułu nienależytego wykonania przez
pozwanego zobowiązania wynikającego z umowy o roboty budowlane. Sąd ustalił,
że dnia 27 kwietnia 2010 r. strony zawarły w trybie postępowania o udzielenie
zamówienia publicznego umowę o budowę hali sportowej z łącznikami i boiskiem.
W trakcie jej realizacji inwestor dokonał zmiany w projekcie – wskazał, że w hali
sportowej należy wykonać podłogę sportową tzw. Tarafleks. Jedynym
dystrybutorem tej nawierzchni była Spółka z o.o. E. w W., z którą pozwany zawarł
umowę o jej dostawę i montaż, a sam jedynie wykonał podłoże betonowe.
Pozostałe warstwy podłoża i nawierzchnię podłogi położyła Spółka z o.o. E. z
własnych materiałów. W dniu 12 września 2011 r. nastąpił odbiór robót bez usterek.
Pół roku później zgłoszona zostały wada podłogi. W dniu 16 kwietnia 2012 r. strony
i podwykonawca stwierdzili ponadnormatywne ugięcie podłogi w 4 miejscach.
Odkrywki wykazały pęknięcie legara między podporami sprężystymi i korozję
biologiczną desek użytych do wykonania podłogi. Podwykonawca przyznał
konieczność wymiany całej konstrukcji podłoża, jednak ostatecznie nie przystąpił
do usunięcia usterek w wyznaczonym terminie. Powód zlecił wykonanie kosztorysu
potrzebnych robót, których koszt wyceniony został na 283 564,56 zł. Sąd Okręgowy
uznał, że powód nie wykazał, iż za szkodę odpowiada pozwany jako generalny
wykonawca, ponieważ nie udowodnił przyczyny uginania się podłogi, ani rozmiaru
szkody. Wskazał, że dołączona do pozwu ekspertyza nie miała waloru opinii
biegłego i nie mogła posłużyć do ustalenia przyczyny wystąpienia wady.
Powód, który był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie złożył
3
wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia przyczyny
powstania wad w podłodze i kosztów koniecznych robót. Sąd przyjął, że nie był
zobowiązany do przeprowadzenia tych dowodów z urzędu.
Sąd Apelacyjny, rozpoznający sprawę na skutek apelacji powoda, ocenił,
że nie została wyjaśniona istota sprawy, przy czym rozstrzygniecie sporu wymagało
przeprowadzenia w zasadzie całości postępowania dowodowego. Sąd podzielił
zarzut sprzeczności istotnych ustaleń Sądu pierwszej instancji z treścią zebranego
w sprawie materiału dowodowego i stwierdził, że powód wykazał wadliwe
wykonanie podłogi w hali sportowej, ponieważ ta okoliczność była bezsporna,
przyznali ją pozwany i podwykonawca, a pozwany podawał w pismach
do podwykonawcy konkretne przyczyny występujących wad (zły, zawilgocony
materiał, który został zaatakowany przez grzyby i uległ korozji biologicznej).
Podwykonawca, za którego odpowiadał pozwany, zobowiązał się nawet do
naprawienia podłogi w ustalonym przez strony terminie. Tym samym powód spełnił
wymagania art. 471 k.c., zaś Sąd Okręgowy przepis ten wadliwie zinterpretował
i błędnie przyjął, że wierzyciel miał obowiązek wykazać, iż szkoda nie powstała
w wyniku nieprawidłowego użytkowania podłogi. Sąd Apelacyjny wyjaśnił,
że powoda nie obciążał obowiązek udowodnienia winy dłużnika za niewykonanie
bądź nienależyte wykonanie zobowiązania, ponieważ wina ta objęta jest
domniemaniem. Dowód, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania
jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności
obciąża dłużnika. Sąd Apelacyjny zakwestionował też pogląd, że oddalenie
powództwa uzasadniał brak inicjatywy dowodowej powoda w zakresie dowodu
z opinii biegłego w celu ustalenia przyczyny uginania się podłogi i wartości szkody.
Odwołując się do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2012 r. (CSK
202/12 LEX nr 1214614) przyjął, że nawet fakt reprezentowania strony przez
profesjonalnego pełnomocnika nie zwalnia sądu od dążenia do prawidłowego
wyjaśnienia sprawy przez skorzystanie z opinii biegłego, jeżeli uzyskanie
wiadomości specjalnych zapewnia wyłącznie opinia. Niedopuszczenie dowodu
z takiej opinii stanowi naruszenie art. 232 zd. drugie k.c., gdy przeprowadzenie
przez sąd z urzędu takiego dowodu stanowi jedyny sposób przeciwdziałania
niebezpieczeństwu oczywiście nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy,
4
podważającego funkcję procesu. Sąd Apelacyjny zalecił Sądowi pierwszej instancji,
aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy ustalił, czy dłużnik ponosi
odpowiedzialność za powstałą niewątpliwie szkodę powoda w postaci wadliwie
wykonanej podłogi w hali sportowej, czy też wadliwość ta jest następstwem
okoliczności, których powstanie nie może obciążać dłużnika.
W zażaleniu pozwany zarzucił naruszenie art. 386 § 4 k.p.c. poprzez jego
niewłaściwe zastosowanie i wniósł o uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia
i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania z
pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów
postępowania zażaleniowego.
W odpowiedzi na zażalenie pozwanego powód wniósł o oddalenie tego
zażalenia i zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego w tym kosztów
zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Artykuł 3941
§ 11
k.p.c., wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego
ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania
cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381), umożliwił
poddanie kontroli instancyjnej prawidłowości uchylenia przez sąd drugiej instancji
wyroku sądu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Charakter tego zażalenia Sąd Najwyższy poddał analizie m. in. w postanowieniach
z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12 (OSNC 2013/3/41) oraz z dnia 28 listopada
2012 r., III CZ 77/12 (Biul. SN 2013/1/11). Wskazał w nich, że rolą Sądu
Najwyższego w postępowaniu zażaleniowym jest zbadanie, czy sąd drugiej
instancji prawidłowo pojmował przyczynę uzasadniającą skasowanie orzeczenia
i czy jego merytoryczne stanowisko uprawniało do podjęcia takiej decyzji
procesowej. Prawidłowość stanowiska prawnego sądu drugiej instancji pozostaje
poza zakresem kontroli zażaleniowej. Dokonywana kontrola powinna mieć
charakter formalny, skupiający się na ustanowionych w art. 386 § 4 k.p.c.
przesłankach uchylenia orzeczenia sądu pierwszej instancji, bez wkraczania
w merytoryczne kompetencje sądu odwoławczego, niemniej z uwzględnieniem,
że obecny model postępowania cywilnego zakłada, iż druga instancja stanowi
5
instancję merytoryczną, w ramach której rozstrzygnięcie sprawy powinno nastąpić
ex novo i zakończyć spór między stronami (por. postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 7 grudnia 2012 r., II CZ 128/12, nie publ.), a co do zasady podstawowym
sposobem rozstrzygnięcia - w wypadku zasadności zarzutów apelacji - powinno być
orzeczenie reformatoryjne (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia
2012 r., IV CZ 124/12, nie publ.), nie zaś kasatoryjne.
Przedmiot badania dokonywanego na skutek zażalenia wyznacza
jednocześnie zakres dopuszczalnych zarzutów i powoduje, że zażalenie powinno
skupiać się na kwestionowaniu wystąpienia przesłanek stosowania art. 386 § 4
w zw. z § 2 k.p.c.
Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku przytoczył jako podstawę swojej
decyzji procesowej art. 386 § 4 k.p.c., przyjmując, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał
istoty sprawy, a jednocześnie konieczne jest przeprowadzenie postępowania
dowodowego niemal w całości.
Pojęcie nierozpoznania istoty sprawy interpretowane jest w orzecznictwie
jako wadliwość rozstrzygnięcia polegająca na wydaniu przez sąd pierwszej instancji
orzeczenia, które nie odnosi się do tego, co było przedmiotem sprawy, bądź wynika
z zaniechania zbadania materialnej podstawy żądania albo merytorycznych
zarzutów strony z powodu bezpodstawnego przyjęcia, że istnieje przesłanka
(materialnoprawna lub procesowa) unicestwiająca roszczenie (por. postanowienia
Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999/1/22;
z dnia 15 lipca 1998 r., II CKN 838/97, nie publ. poza bazą Lex nr 50750; z dnia
3 lutego 1999 r., III CKN 151/98, Lex nr 519260; a dnia 9 listopada 2012 r., nie publ.
poza bazą Lex nr 1231340; z dnia 26 listopada 2012 r., I CZ 147/12, nie publ. poza
bazą Lex nr 1284698 oraz wyroki tego Sądu z dnia 9 stycznia 1936 r., C 1839/36,
Zb. Orz. 1936, poz. 315; z dnia 12 lutego 2002 r., I CKN 486/00, OSP 2003/3/36;
z dnia 21 października 2005 r., III CK 161/05, nie publ. poza bazą Lex nr 178635;
z 12 listopada 2007 r., I PK 140/07, OSNP 2009/1-2/2). Przykładami
nierozpoznania istoty sprawy jest oddalenie powództwa przez sąd pierwszej
instancji z uwagi na przyjęcie braku legitymacji procesowej strony albo w wyniku
stwierdzenia wygaśnięcia lub przedawnienia roszczenia, bez przeprowadzenia
6
pełnego postępowania dowodowego, wreszcie stwierdzenie przesłanki
wyłączającej odpowiedzialność - w wypadku, kiedy sąd drugiej instancji nie podzieli
stanowiska o wystąpieniu tych podstaw oddalenia żądań, a ich odrzucenie otwiera
potrzebę rozważenia dotychczas nie badanych przesłanek i zakresu zgłoszonego
roszczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1998 r., II CKN
897/97, OSNC 1999/1/22; z dnia 14 maja 2002 r., V CKN 357/00, nie publ. poza
bazą Lex nr 55513, z dnia 5 grudnia 2013 r., IV CZ 68/13, nie publ. poza bazą Lex
nr 1411311). Postępowanie w niniejszej sprawie nie miało takiego przebiegu.
Sąd Okręgowy rozważał zasadność roszczenia odszkodowawczego powoda,
stanowiącego przedmiot żądania pozwu, dokonał szczegółowych ustaleń
faktycznych dotyczących realizacji umowy stron, stwierdzenia wadliwości podłogi
oraz stanowisk stron po wystąpieniu usterek. Ocenił, że w celu merytorycznego
rozstrzygnięcia, czy pozwany ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą
konieczne jest zasięgnięcie opinii biegłego, ponieważ określenie przyczyny szkody
i jej wielkości wymaga wiedzy specjalistycznej. Sąd drugiej instancji dokonał
odmiennej subsumcji poczynionych ustaleń, stwierdzając, że uzasadniają one
odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego wywodzoną z art. 471 k.c.
Ponadto wskazał, że Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo postąpił
niedopuszczając z urzędu dowodu z opinii biegłego, skoro uznawał go za
konieczny do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Rozważania Sądu drugiej
instancji i jego zalecenia co do dalszego postępowania nie potwierdzają
wystąpienia żadnej z powołanych przez ten Sąd odwoławczy przesłanek z art. 386
§ 4 k.p.c. Wytykane Sądowi Okręgowemu uchybienia dotyczą rozpoznania sporu
w sposób, który Sąd Apelacyjny uznał za nieprawidłowy z uwagi na popełnione
błędy w wykładni prawa materialnego i procesowego. Zalecane przez Sąd
Apelacyjny uzupełnienie postępowania dowodowego obejmuje jedynie
przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Odmienna ocena prawna poczynionych
ustaleń, także wówczas, kiedy łączy się z koniecznością uzupełnienia
postępowania dowodowego, nie upoważnia do przypisania sądowi pierwszej
instancji nierozpoznanie istoty sprawy, dowodzi jedynie, że - zdaniem Sądu
odwoławczego – istota sprawy została rozpoznana nieprawidłowo. W takim zaś
wypadku Sąd drugiej instancji, orzekając na podstawie art. 382 k.p.c., zobowiązany
7
jest naprawić dostrzeżone wadliwości i należycie zastosować prawo materialne
(por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07,
OSNC 2009/6/55)..
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815
§ 1 w zw. z art.
3941
§ 3 k.p.c., uchylił zaskarżone orzeczenie. Postanowienie o kosztach
postępowania zażaleniowego wynika z treści art. 108 § 1 w zw. z art. 39821
, art. 391
§ 1 i art. 3941
§ 3 k.p.c.