Uzasadnienie z 25 maja 2026, sygn. II W 555/25
Sygn. akt II W 555/25
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Rejonowego w Legionowie z dnia 25 maja 2026 roku
Na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
U. Z. w dniu 28 czerwca 2025 roku około godziny 13:30 prowadził samochód osobowy marki C. o numerze rejestracyjnym (...), jadąc z miejscowości W. w kierunku miejscowości M.. Obwiniony dojeżdżając do skrzyżowania o ruchu okrężnym dwupasmowym DK (...)z DW 631 ze znakiem „ustąp pierwszeństwa” (A-7), znajdującego się w miejscowości W., zajął prawy pas ruchu, który był przeznaczony dla pojazdów chcących na rondzie jechać prosto lub w prawo. U. Z. widział nadjeżdżający z jego lewej strony pojazd marki S. o numerze rejestracyjnym (...), który też kierował się na to rondo. Pojazd markiS. prowadzony był przez H. X. (1), jadącego z miejscowości W. w kierunku S.. Pojazd marki S. znajdował się na lewym pasie ruchu drogi prowadzącej do ronda, co sugerowało, że kierowca będzie na rondzie skręcał w lewo. Tymczasem H. X. (1) z uwagi na znaczny ruch na tym skrzyżowaniu i powstałą w związku z tym niemożność wjechania na pas wewnętrzny ronda postanowił wjechać na rondo zajmując zewnętrzny jego pas ruchu. Po przejechaniu niewielkiej odległości wynoszącej około kilku metrów doszło do zderzenia pojazdu S. z pojazdem marki C., który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu pojazdowi marki S., będącej już na rondzie, na które C. wjeżdżał w wyniku czego wjechał w S. i ją uszkodził. W momencie styku brył pojazdów kierujący pojazdem marki C. użył sygnału dźwiękowego tj. klaksonu.
W wyniku kolizji spowodowanej z winy U. Z. w pojazdach doszło jedynie do stosunkowo niewielkich uszkodzeń blacharko - lakierniczych. W wyniku powstałej kolizji, z uwagi na bardzo niską prędkość poruszania się pojazdów, a także fakt, że doszło pomiędzy nimi jedynie do otarcia, nie wystąpiło zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym tak dla kierującego S. jak i samego obwinionego oraz jadącej z nim pasażerki.
W dniu zdarzenia były trudne warunki drogowe spowodowane pracami remontowymi na trasie. Ruch był wzmożony, jednakże istniała możliwość przejazdu. Skrzyżowanie posiadało oznakowanie w postaci pionowych oraz poziomych znaków drogowych. Natężenie ruchu na tym skrzyżowaniu zazwyczaj jest duże. U. Z. wjeżdżając na rondo powinien zastosować się do obowiązujących znaków drogowych i ustąpić przejazdu pojazdom znajdującym się na rondzie, a także wykazać się zasadą ograniczonego zaufania.
W dniu zdarzenia panowały dobre warunki pogodowe, jezdnia była sucha, widoczność dobra, było ciepło, temperatura powietrza wynosiła około 18 stopni C.
Obwiniony U. Z. ma 29 lat, jest z zawodu informatykiem, osiągającym dochód w wysokości około 7 000 – 8 000 zł brutto, jest bezdzietnym kawalerem, prawo jazdy posiada od 10 lat.
H. X. (2) ma 47 lat i z zawodu jest profesorem Uczelni Wyższej.
dowód: wyjaśnienia obwinionego, k. 43-44, 57-58v; zeznania świadka H. X. (1), k. 11, 13-13v, 58; zeznania świadka C. T., k.84i 84v; zeznania świadka X. H., k. 85; notatka urzędowa z 03.08.2025 r., k. 1;notatka urzędowa z dnia 28.06.2025 r. k. 4, szkic sytuacyjny zdarzenia, k. 5; protokół oględzin pojazdu marki S., k. 6; protokół oględzin pojazdu marki C., k. 7; dokumentacja fotograficzna, k. 14-16, 49-53; nagranie z wideo-rejestratora, k. 17, k. 54; Informacja o naruszeniach wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami silnikowymi lub motorowerami naruszających przepisy ruchu drogowego, k. 37.
30 czerwca 2025 roku skrzyżowanie o ruchu okrężnym dwupasmowe (...) z (...) zostało wyłączone ubytkowania zgodnie z zatwierdzonym projektem czasowej organizacji ruchu o nr ewidencyjnym (...) z dnia 22 maja 2025 r.
dowód: pismo GDDKiA z 04.02.2026 r., k.69
Rekonstrukcja okoliczności faktycznych mających znaczenie w tym postępowaniu dla rozstrzygnięcia w zakresie postawionego zarzutu została dokonana na podstawie: wyjaśnień Obwinionego, zeznań świadka H. X. (1), zeznań świadka C. T.,; zeznań świadka X. H., oraz dokumentów wymienionych powyżej.
Oceniając wyjaśnienia obwinionego U. Z. Sąd miał na uwadze fakt, że jest on zainteresowany konkretnym, tj. korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem sprawy, dlatego z dużą dozą ostrożności do nich podszedł. W ocenie Sądu wyjaśnienia złożone przez obwinionego należy uznać na wiarygodne w zakresie w jakim korespondują one z ustalonym w toku postępowania stanem faktycznym. W tym miejscu należy wskazać, że Sąd wziął pod uwagę subiektywne przekonanie obwinionego o tym, że nie on jest sprawcą wykroczenia. Obwiniony w toku postępowania nie przyznał się do popełnienia wykroczenia, ale nie można było dać mu wiary co do tego, że to skoda byłą obowiązana ustąpić mu pierwszeństwa, albowiem z obiektywnych materiałów procesowych w postaci nagrania, zdjęć oraz protokołów oględzin pojazdów należy wywieść wniosek przeciwny. W szczególności zdjęcia wskazują na usytuowanie brył w chwili ich styku i znamiennie oddają to, że bryła X. w całości jest na rondzie, a C. nie. W tym wypadku zgodnie ze znakiem A-7 to kierujący C. obowiązany był ustąpić pierwszeństwa przejazdu S. gdyż był to pojazd na rodzie ze znakiem A7. W pozostałej części wyjaśnienia U. Z. jako logiczne i korespondujące z pozostałymi dowodami zostały ocenione za miarodajne do czynienia ustaleń jako prawdziwe.
Sąd uznał zeznania złożone przez świadka H. X. (2) za wiarygodne, albowiem znajdują one potwierdzenie w innych dowodach, w tym w postaci dokumentów, których autentyczności nie podważono. Dostrzec należy, że pokrzywdzony przyznał się, że w wyniku znacznego ruchu pojazdów na rondzie naruszył przepisy ruchu drogowego w ten sposób, że wjechał na niewłaściwy pas ruchu na rondzie względem wcześniej zajętego stanowiska, ale jak wskazał było to spowodowane brakiem możliwości zajęcia właściwego pasa (pasa nakazującego przypuszczać, że ten kierowca planuje skręcić w lewo), niemniej jednak tego zachowania nie można poczytać w kategorii przyczynienia, bowiem nastąpiło wcześniej niż oceniane zachowanie. Gdyby zatem obserwacja drogi i innych uczestników ruchu U. Z. odpowiadała obowiązkom kierowcy określonym w art. 3 ust. 1 i art. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym – do obtarcia pojazdów by nie doszło.
Nikłą wartość dowodową przedstawiały zeznania świadka C. T., gdyż świadek nie pamiętała przebiegu interwencji ze zdarzenia, a po okazaniu jej zdjęć z miejsca zdarzenia uznała „na gorąco”, że za winnego kolizji powinien zostać uznany kierujący pojazdem marki S.. Opinia świadka nie tylko nie wiąże sądu, ale również nie jest oceniana pod katem prawda, fałsz. Wskazać należy dla porządku, iż świadek nie widziała zdarzenia i nie uczestniczyła w nim bezpośrednią, stąd niepamięć świadka uznać należy za obiektywnie naturalny skutek psychofizyki umysłu, a nie celowe nie przedstawianie faktów.
Za prawdziwe Sąd ocenił zeznania złożone przez świadka X. H. , ponieważ były logiczne, spójne i korespondujące z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Świadek słabo pamiętał zdarzenie i strony postepowania, jednakże po okazaniu mu dokumentacji fotograficznej zaczął przypominać sobie ogólny zarys zdarzenia. Świadek, będąc funkcjonariuszem Policji ma świadomość zarówno wartości składanych przez niego zeznań jak również konsekwencji związanych ze składaniem fałszywych zeznań, dlatego przywoływał te fakty, których był pewien, nie uzupełniając luk pamięciowych. Rzeczowość zeznań i ich koherentność pozwoliła przypisać im walor dowodowy.
Jako wiarygodne Sąd ocenił dowody z dokumentów. Brak było podstaw do podważenia ich autentyczności oraz informacji w nich zawartych. Dowody te zostały sporządzone zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, przez upoważnione do tego podmioty i osoby. Zdaniem Sądu w sprawie nie ujawniły się żadne okoliczności, które mogłyby podważyć ich wiarygodność materialną i formalną. Rzetelność dokumentów nie była również kwestionowana przez strony.
Zaliczone w poczet materiału dowodowego sprawy nagrania w ocenie Sądu należało ocenić jako miarodajne i obiektywne dowody, albowiem Sąd nie dopatrzył się podstaw uzasadniających zdeprecjonowanie mocy dowodowej tegoż dowodu. W ocenie Sądu za miarodajne oraz obiektywne należało uznać także dowody z włączonej do materiału dowodowego dokumentacji zdjęciowej przedstawiającej miejsce zdarzania oraz wzajemne usytuowanie brył pojazdów obwinionego i pokrzywdzonego.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje.
W świetle przeprowadzonych dowodów i ich oceny pod kątem wiarygodności należało uznać, że obwiniony U. Z. swoim zachowaniem w dniu 28 czerwca 2025 roku wypełnił ustawowe znamiona wykroczenia z art. 97 kodeksu wykroczeń (dalej jako : k.w.), w ten sposób, że naruszył zasady ruchu drogowego wskazane w treści art. 25 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o Ruchu Drogowym.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że Sąd wydając wyrok w przedmiotowej sprawie zobligowany był do zmiany opisu zarzucanego czynu, albowiem oskarżyciel publiczny nie wskazał przepisów Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o Ruchu Drogowym, które obwiniony miałby naruszyć swoim działaniem, a do tego był zobowiązany przy kwalifikacji prawnej czynu, którą przyjął, poza tym Sąd uzupełnił opis miejsca zdarzenia przyjmując, że było to skrzyżowanie o ruchu okrężnym ze znakiem „ustąp pierwszeństwa” (A-7).
Zgodnie z treścią art. 97 k.w. uczestnik ruchu lub inna osoba znajdująca się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, który wykracza przeciwko innym przepisom ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, podlega karze grzywny do 3000 złotych albo karze nagany.
Przedmiot ochrony stanowią wiec porządek i bezpieczeństwo ruchu na drogach publicznych.
Strona przedmiotowa polega na wykroczeniu przeciwko innym przepisom ustawy z 20.06.1997 r. – Prawo o ruchu drogowym lub przepisom wydanym na jej podstawie, niż te, których naruszenie stanowi odrębne wykroczenie. Jest to niewątpliwie wykroczenie formalne. Popełnione może być zarówno w wyniku działania, jak i z zaniechania (w tych przypadkach, gdy z przepisu innej ustawy będzie wynikać obowiązek zachowania się w określony sposób). Warunkiem uznania danego zachowania za wykroczenie stypizowane w art. 97 k.w. jest dopuszczenie się go na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu (art. 2 pkt 1a, 16 i 16a p.r.d.), gdy sprawcą jest uczestnik ruchu lub inna osoba. W przypadku natomiast, gdy sprawcą jest właściciel lub posiadacz pojazdu, ustawa nie określa w żaden sposób miejsca popełnienia wykroczenia.
W brzmieniu przepisu sprzed ostatniej nowelizacji do realizacji znamion wykroczenia z art. 97 k.w. mogło prowadzić tylko naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa lub porządku ruchu na drogach publicznych. Obecnie przepis mówi o naruszeniu innych przepisów Prawa o ruchu drogowym lub przepisów wydanych na jego podstawie. Mogłoby to prowadzić do wniosku, że celem ustawodawcy było poszerzenie pola penalizacji przez rezygnację z tego wcześniejszego wymogu. Jednak dokonując wykładni art. 97 k.w., należy niewątpliwie zwrócić uwagę na usytuowanie tego przepisu w systematyce Kodeksu wykroczeń. Artykuł 97 k.w. znajduje się w rozdziale poświęconym wykroczeniom przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji, a to pozwala bronić poglądu, że mimo zmiany jego brzmienia do realizacji znamion wykroczenia nadal niezbędne jest naruszenie takich przepisów Prawa o ruchu drogowym lub innych wydanych na jego podstawie przepisów, które dotyczą właśnie bezpieczeństwa lub porządku w komunikacji.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 p.r.d.: „Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę (...)”.
Stosownie do brzmienia art. 4 p.r.d. „Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania”.
Jednocześnie, a wynika to z art. 25 ust. 1 p.r.d., kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo. W przypadku skrzyżowań o ruchu okrężnym ze znakiem „ustąp pierwszeństwa” (A-7) zachowanie tej szczególnej ostrożności jest wymagane, a kierowca zbliżający się do takiego skrzyżowania jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom, które znajdują się na rondzie.
Dalej należy wskazać, że pojęcie szczególnej ostrożności wyjaśnione jest w art. 2 pkt 22 p.r.d. W przepisie tym stwierdzono, że jest to ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu, który umożliwia odpowiednio szybkie reagowanie. Dokonując wykładni systemowej słusznym jest uznać, że pojęcie należytej ostrożności, powinno być utożsamiane z występującym w Prawie o ruchu drogowym pojęciem ostrożności, którą można określić jako zwykłą i szczególną ostrożność. W zależności bowiem od okoliczności wymagana jest należyta zwykła ostrożność albo należyta szczególna ostrożność. Za takim rozumieniem zapisu ustawy opowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 9 grudnia 1959 r., I K 598/59, OSNPG 1960/3, poz. 43, gdzie skład orzekający tego sądu stwierdził: „Należyta ostrożność będzie zachowana, jeżeli podjęte zostaną w konkretnej sytuacji te wszystkie działania, które zgodnie ze sztuką prowadzenia pojazdów są obiektywnie niezbędne dla osiągnięcia celu, to jest bezpieczeństwa ruchu. Oczywiście kardynalnym warunkiem osiągnięcia tego celu jest ścisłe przestrzeganie wszystkich przepisów rozporządzenia o ruchu pojazdów mechanicznych. W terminie «należyta ostrożność» mieści się niewątpliwie obowiązek każdego kierowcy pojazdu liczenia się z nieprzestrzeganiem przepisów przez innych użytkowników dróg. Nie może być mowy o bezwzględnym braku zaufania do innych użytkowników, a jedynie o ograniczonym zaufaniu”.
Wskazane w treści art. 2 ust. 23 p.r.d. ustąpienie pierwszeństwa oznacza powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości, pieszego - do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku, a osobę poruszającą się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch - do zatrzymania się, zmiany kierunku albo istotnej zmiany prędkości.
Przenosząc powyższe na grunt ustaleń faktycznych niniejszej sprawy należy wskazać, że obwiniony swoim zachowaniem polegającym na tym, że w dniu 28 czerwca 2025 roku w miejscowości W., na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym DK (...) z DW (...) nie zastosował się do znaku „ A – 7” – zobowiązującego do ustąpienia pierwszeństwa przejazdu pojazdom już znajdującym się na skrzyżowaniu, w wyniku czego nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu znajdującemu się na tym skrzyżowaniu pojazdowi marki S. o numerze rejestracyjnym (...) i doprowadził do zderzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło na drodze publicznej.
Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uznał, że U. Z. naruszył art. 3 ust 1 p.r.d. i art. 25 ust. 1 p.r.d., a to dlatego, że wjechał na rondo w momencie kiedy powinien ustąpić pierwszeństwa przejazdu X. o numerze rejestracyjnym (...), albowiem ten pojazd już znajdował się na rondzie. Zdjęcia włączone w poczet materiału dowodowego oraz nagrania, a także usytuowanie uszkodzeń odczytywane z protokołów oględzin obu pojazdów jednoznacznie dowodzą temu, ze to pojazd marki S. cały znajduje się na zewnętrznym pasie ronda, a pojazd marki C. jedynie niewielka przednia częścią swojej bryły, tył tego pojazdu znajduje się jeszcze na prawym pasie przed rondem i poziomymi trójkątami (Linia warunkowego zatrzymania – znak P-13) oznaczającymi właśnie obowiązek ustąpienia pierwszeństwa, który został złamany przez obwinionego. Jak wyjaśnił U. Z. na rozprawie „S. poruszała się w sposób nerwowy, dojeżdżając i hamując, w sposób szybszy niż inni kierujący, zwróciło to moją uwagę, po chwili kierujący S. najechał na linię ciągłą, która rozdzielała nasze pasy, to też zwróciło moją uwagę. Gdy zauważyłem S. staliśmy obok siebie”, a zatem zaobserwował zachowanie innego kierowcy które obligowało go do wzmożonej czujności – art. 4 p.r.d. i tu jej zabrakło, a konsekwencją stało się dokonanie niewłaściwej oceny sytuacji drogowej i nieustąpienie pierwszeństwa pojazdowi na rondzie oznaczonym znakiem A7.
W tak ustalonych okolicznościach sprawy Sąd uznał, że obwiniony wypełnił wszystkie ustawowe znamiona wykroczenia z art. 97 k.w., gdyż przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało ponad wszelką wątpliwość, iż naruszył swoim zachowaniem art. 25 ust 1 p.r.d. i art. 3 ust. 1 Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym.
Biorąc pod uwagę całokształt powyższych rozważań i ustaleń poczynionych w sprawie Sąd uznał winę i sprawstwo obwinionego U. Z. co do popełnienia wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji określonego w art. 97 k.w., albowiem w toku rozpoznania sprawy nie ujawniły się okoliczności wyłączające winę lub bezprawność czynu.
Za to wykroczenie ustawodawca przewidział karę grzywny do 3000 złotych lub karę nagany.
Sąd kierując się dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 k.w. oraz wskazań wynikających z art. 36 k.w. doszedł do wniosku, iż wymierzenie wobec obwinionego kary grzywny w kwocie 500 złotych będzie wystarczające, aby osiągnąć cele postępowania i cel ukarania.
Zgodnie z art. 33 § 1-2 k.w. organ orzekający wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych przez ustawę za dane wykroczenie, oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu i biorąc pod uwagę cele kary w zakresie społecznego oddziaływania oraz cele zapobiegawcze i wychowawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do ukaranego. Wymierzając karę, organ orzekający bierze pod uwagę w szczególności rodzaj i rozmiar szkody wyrządzonej wykroczeniem, stopień winy, pobudki, sposób działania, stosunek do pokrzywdzonego, jak również właściwości, warunki osobiste i majątkowe sprawcy, jego stosunki rodzinne, sposób życia przed popełnieniem i zachowanie się po popełnieniu wykroczenia. Stosowanie zaś do art. 36 § 1 k.w. naganę można orzec wtedy, gdy ze względu na charakter i okoliczności czynu lub właściwości i warunki osobiste sprawcy należy przypuszczać, że zastosowanie tej kary jest wystarczające do wdrożenia go do poszanowania prawa i zasad współżycia społecznego. Zdaniem Sądu wymierzenia kary nagany byłoby reakcja nieodpowiednią, albowiem naruszone przepisy mają szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa na drodze.
W ocenie Sądu w okolicznościach tej sprawy ukaranie obwinionego karą grzywny w kwocie 500 złotych w wystarczającym stopniu przyczyni się do utrwalenia w ukaranym potrzeby respektowania prawa i zasad współżycia społecznego. Ukarany co do zasady nie ma problemów z respektowaniem znanych mu reguł i zasad prawnych. Jak wynika z dokumentu - Informacji o naruszeniach wpisanych do ewidencji kierujących pojazdami lub motorowerami naruszających przepisy ruchu drogowego był ukarany jedynie raz mandatem karnym za przekroczenie prędkości, ale aż o 51 km/h (2 maja 2025 r.). Kara grzywny w tym wymiarze odpowiada 1/6 kary jaką można wymierzyć sprawcy z art. 97 k.w. Obwiniony jest młodym człowiek i dał się poznać jako człowiek, który znane reguły respektuje, dlatego Sąd nie widział potrzeby bardziej represyjnego oddziaływania na sprawcę. Poza tym tak ukształtowana represja karna uwzględnia wielkość powstałych szkód jak i to, że U. Z. nie jest brawurowym kierowcą. Wymierzona grzywna spełni także swoją prewencyjną (odstraszającą) funkcję co do ogółu obywateli, bo wymiar grzywny należy uznać za ekonomicznie odczuwalny dla przeciętnego obywatela.
Rozstrzygniecie o kosztach postępowania znajduje oparcie w art. 119 § 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (dalej: k.p.s.w.), zgodnie z którym w razie skazania od obwinionego sąd zasądza opłatę na rzecz Skarbu Państwa, zryczałtowane wydatki i należności, o których mowa w art. 118 § 1 pkt 1 i 2, na rzecz odpowiednio Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego oraz wydatki na rzecz oskarżyciela posiłkowego.
Wysokość tychże kosztów została ustalona na podstawie Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia, a dokładnie § 2 i § 3 tego aktu prawnego.
W tym stanie sprawy, w oparciu o przywołane w uzasadnieniu przepisy prawa, Sąd rozstrzygnął sprawę i wydał uzasadniany wyrok.