Postanowienie z 15 kwietnia 2026, sygn. V Pz 77/25
Sygn. akt VPz 77/26
POSTANOWIENIE
Dnia 15 kwietnia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Opolu
V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Wojciech Sabat
po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2026 roku w Opolu
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa A. M.
przeciwko Komendzie Powiatowej Policji w O.
o wynagrodzenie
na skutek zażalenia powoda
na postanowienie Sądu Rejonowego w Opolu Wydziału IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 5 listopada 2025 roku sygn. akt IV P 414/25
postanawia:
uchyla zaskarżone postanowienie
sędzia Wojciech Sabat
UZASADNIENIE
W ocenie Sądu Okręgowego rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym postanowieniu Sądu I instancji jest błędne i z niżej opisanych względów należało w niniejszej sprawie przyjąć drogę sądową przed sądem powszechnym – Sądem Pracy.
W uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r.,
III PZP 1/05 przyjęto, że funkcjonariusz Straży Granicznej może żądać odsetek za czas opóźnienia w wypłacie uposażenia. W jej uzasadnieniu wskazano, że chociaż w orzecznictwie sądowym i Trybunału Konstytucyjnego występowały zasadnicze rozbieżności w kwestii,
czy funkcjonariuszom Straży Granicznej i innych służb o zbliżonym charakterze - Policji,
Sił Zbrojnych, Urzędu Ochrony Państwa (obecnie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
i Agencji Wywiadu) przysługuje droga sądowa do dochodzenia roszczeń wynikających
ze stosunku służbowego, a w tym odsetek z tytułu nieterminowej wypłaty uposażenia,
to w ocenie Sądu Najwyższego należy zgodzić się ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego wyrażonym w
uchwale z dnia 25 stycznia 1995 r., W. 14/94, w sprawie ustalenia powszechnie obowiązującej wykładni
art. 105
w związku z
art. 78 ustawy z dnia
6 kwietnia 1990 r. o Policji,
art. 92
w związku z
art. 65 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r.
o Urzędzie Ochrony Państwa, oraz
art. 109
w związku z
art. 82 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o Straży Granicznej, w którym Trybunał Konstytucyjny uznał, że "niewypłacenie uposażenia funkcjonariuszowi Policji zgodnie z
art. 105
w zw. z
art. 78 ustawy z dnia
6 kwietnia 1990 r. o Policji stanowi opóźnienie się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, uzasadniające na podstawie
art. 481 k.c. żądanie odsetek przed sądem powszechnym". Oczywiście dostrzec trzeba, że kontrowersje odnośnie pytania prawnego przedstawionego wówczas Sądowi Najwyższemu dotyczyły tego, że z jednej strony powyższa uchwała Trybunału Konstytucyjnego utraciła moc z dniem 17 października 1997 r., zgodnie z art. 239 ust. 3 Konstytucji RP z 1997 r., a z drugiej strony w uchwale z dnia 26 maja 1995 r., I PZP 13/95 Sąd Najwyższy uznał że wykładnia ustalona w powołanej wyżej uchwale Trybunału Konstytucyjnego nie wiąże sądów ze względu na konstytucyjną zasadę niezawisłości sędziowskiej. Sąd Najwyższy podejmując jednak powyższą uchwałę siedmiu sędziów z dnia 26 stycznia 2006 r. III PZP 1/05 i dokonując w niej odpowiedzi na pytanie „czy sprawa
z powództwa o odsetki za opóźnienie w wypłacie uposażenia służbowego funkcjonariusza Straży Granicznej powinna być rozpoznawana przed sądem powszechnym w postępowaniu cywilnym, czy w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy” wskazał
jak wyżej, czyli że funkcjonariusz Straży Granicznej może żądać odsetek za czas opóźnienia w wypłacie uposażenia, a ze względów funkcjonalnych sprawę tą powinien rozstrzygnąć Sąd Pracy. W uzasadnieniu cytowanej uchwały Sąd Najwyższy wskazał, mimo że stosunek służbowy funkcjonariusza służb mundurowych ma charakter publicznoprawny (administracyjnoprawny), należy mieć na uwadze i to, że polski ustawodawca "nie ograniczył stosowania przepisów o odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania do zobowiązań wynikających z umów. Przyjmuje się powszechnie,
że odpowiedzialność ta obejmuje zobowiązania wynikające z czynności jedno -
i dwustronnych, aktów administracyjnych - jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w
wyroku z dnia 10 lipca 2000 r., SK 12/99. Skoro zatem ustawy dotyczące stosunków służbowych funkcjonariuszy nie zawierają postanowień dotyczących możliwości żądania przez funkcjonariusza służb mundurowych odsetek (poza dwoma wyjątkami) to zdaniem Sądu Najwyższego należy odpowiedzieć twierdząco na pytanie odnośnie istnienia drogi sądowej przed sądem powszechnym dla tego typu roszczeń. Wskazując na właściwość rzeczową Sądu Pracy w tej sprawie Sąd Najwyższy zauważył, że choć formalnie rozważana sprawa nie mieści się w katalogu spraw z zakresu prawa pracy zawartym w
art. 476 § 1 k.p.c., to trzeba zauważyć, że funkcjonariusz z tytułu wykonywanej służby nabywa prawo do wypłacanego
w ustawowo określonym terminie uposażenia mającego znamiona i pełniącego funkcje prawne należnego mu "wynagrodzenia”, zatem za właściwością Sądu Pracy (a nie sądu cywilnego) w takim przypadku przemawiają względy funkcjonalne.
Z drugiej strony nie można nie dostrzec, że w powoływanym przez pozwaną
w odpowiedzi na zażalenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi
z dnia 13 maja 2025 r. III SA/Łd 166/25 Sąd ten rozpatrzył skargę na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia 23 grudnia 2024 r. nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania podwyżki uposażenia za styczeń 2023 r. W tej sprawie były funkcjonariusz Policji złożył pozew do Sądu Rejonowego o zasądzenie podwyżki wraz z odsetkami ustawowymi
od 3 stycznia 2023 r. do dnia zapłaty wnosząc o uznanie przez sąd, że art. 41 ustawy z dnia
1 grudnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej
na rok 2023 jest niezgodny z art. 32 Konstytucji RP bowiem dyskryminuje funkcjonariuszy Policji, którzy zdecydowali się na przejście na emeryturę lub rentę w styczniu bądź lutym 2023 r., a Sąd Rejonowy uznał się niewłaściwym do rozpoznania sprawy i przekazał ją według właściwości Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Ł. celem rozpoznania
i wydania decyzji, który taką decyzję wydał. Należy jednak zauważyć, że w uzasadnieniu powyższego wyroku z dnia 13 maja 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyraźnie wskazał, że możliwość kształtowania przez organy Policji uposażenia funkcjonariusza zakreślają ramy czasowe określone w art. 99 ust. 1 i art. 106 ust. 3 ustawy
o Policji i przepisy te wskazują w sposób jednoznaczny, że czynności związane z ustalaniem składników uposażenia dotyczą wyłącznie osób, które są czynnymi funkcjonariuszami Policji. Nie można zatem ustalić wzrostu uposażenia w sytuacji, gdy po stronie osoby zainteresowanej brak jest prawa do uposażenia. Uposażenie jest świadczeniem przysługującym z tytułu stosunku służbowego, w jakim osoba zgłaszająca roszczenie z tytułu uposażenia pozostaje (por. m.in. wyroki NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13, z 24 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 3269/23).
Tak samo w przywołanym przez pozwaną w odpowiedzi na zażalenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 września 2025 r. III SA/Łd 164/25 wskazano, że „możliwość kształtowania przez organy Policji uposażenia funkcjonariusza zakreślają ramy czasowe określone w art. 99 ust. 1 i art. 106 ust. 3 ustawy o Policji. Przepisy te wskazują w sposób jednoznaczny, że czynności związane z ustalaniem składników uposażenia dotyczą wyłącznie osób, które są czynnymi funkcjonariuszami Policji. Nie można zatem ustalić wzrostu uposażenia w sytuacji, gdy po stronie osoby zainteresowanej brak jest prawa do uposażenia”.
Również w przywołanym w odpowiedzi na zażalenie Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 grudnia 2025 r. III SA/Łd 721/25 wskazano – na tle
art. 41 ust. 1, ustawy z dnia 1 grudnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2023 r., przewidującego że kwoty bazowe ustalone w ustawie budżetowej na rok 2023 dla żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej będzie stosować się do obliczenia ich uposażeń w okresie od dnia 1 marca 2023 r. do dnia 31 grudnia 2023 r., oraz treści art. 41 ust. 2 ww. ustawy, zgodnie z którym do obliczania uposażeń żołnierzy zawodowych, funkcjonariuszy oraz funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej należnych od dnia 1 stycznia 2023 r. do dnia 28 lutego 2023 r. stosuje się kwoty bazowe ustalone w
ustawie budżetowej na rok 2022 z dnia 17 grudnia 2021 r. (Dz. U. z 2022 r. poz. 270) – że lektura powołanych wyżej przepisów nie pozostawia wątpliwości, że kwestia szeroko rozumianej regulacji uposażeń, w tym także ewentualnego wyrównania ich wysokości - odnosi się wyłącznie do funkcjonariuszy Policji, a więc osób pozostających w tej formacji w służbie czynnej. Z chwilą zwolnienia ze służby były funkcjonariusz nie traci wprawdzie roszczeń z tytułu prawa do uposażenia, czy powiązanych z tym świadczeń,
o jakich mowa w rozdziale 9 ustawy o Policji, ale ich rozpoznanie nie następuje w ramach postępowania administracyjnego, lecz przed sądami powszechnymi, jak wskazuje zarówno uchwała Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2006 r. sygn.
III PZP 1/05; jak i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 czerwca 2014 r. sygn. akt
I OSK 1293/14). Jak podkreślił WSA obok nich należy też powołać się na jeszcze jedno orzeczenie, które choć zapadło
w odmiennym stanie faktycznym, to jednak prezentuje pogląd, który w sposób uniwersalny oddaje sens braku możliwości orzekania wobec byłego funkcjonariusza Policji w drodze rozstrzygnięć o podłożu administracyjnoprawnym. W wyroku z 2 września 2025 r. sygn. akt
III OSK 1833/22 Naczelny Sąd Administracyjny również stanął na stanowisku,
że "Ustalenie prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat dotyczy wyłącznie czynnego policjanta. Tylko bowiem policjantowi przysługuje uposażanie. Natomiast prawo do uposażenia wygasa z ostatnim dniem miesiąca, w którym nastąpiło zwolnienie ze służby. (...) Nie można zatem ustalić wzrostu uposażenia w sytuacji, gdy po stronie osoby zainteresowanej brak jest prawa do uposażenia. Uposażanie jest świadczeniem przysługującym z tytułu stosunku służbowego, w jakim osoba zgłaszająca roszczenie z tytułu uposażenia pozostaje". Prowadzi to do wniosku, że skoro stosunek służbowy wygasł wraz
ze zwolnieniem ze służby, to w istocie brak jest po stronie organów Policji niezbędnych podstaw prawnych, aby kwestie związane z uposażeniem i świadczeniami pochodnymi móc kształtować wobec byłego policjanta na ścieżce administracyjnoprawnej. Ta powiązania jest
bowiem z trwaniem stosunku służbowego, a ten w niniejszej sprawie wygasł. Formy takiej
nie można zatem domniemywać, zwłaszcza że ilekroć ustawodawca chce, aby właśnie na drodze administracyjnej wpływać na relacje odnoszące się wprost do uprawnień/obowiązków byłego policjanta, czyni tak wprost. Przykładem tego jest regulacja przewidziana w
art. 95 ustawy o Policji, zgodnie z którą decyzję administracyjną o opróżnieniu lokalu mieszkalnego wydaje się m.in. w stosunku do policjanta zwolnionego ze służby. Podobnego rozwiązania nie przewiduje się natomiast wobec byłych policjantów w żadnej innej kwestii, w tym związanej z wyrównaniem uposażania, co oznacza, że organy Policji nie mogą sobie tego rodzaju kompetencji przyznać samodzielnie czy jej domniemywać, gdyż byłoby to wbrew zasadzie ogólnej legalizmu, wyrażonej w art. 6 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Odnosząc się na tym tle do argumentacji strony pozwanej odnośnie właściwości rzeczowej sądu w niniejszej sprawie należy więc podkreślić, że Sądowi Okręgowemu wiadome jest, że w tego samego rodzaju sprawach co najmniej kilkukrotnie już zapadały wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych, poprzedzone decyzjami organów Policji. Trzeba wskazać, że stan faktyczny tych spraw nie przedstawiał się analogicznie (całkowicie) z uwagi na fakt, iż te orzeczenia WSA poprzedzone były prawomocnym stwierdzeniem braku swojej właściwości przez sąd powszechny, to zaś, w myśl
art. 58 § 4 p.p.s.a., sprawiało,
że WSA nie mógł odrzucić skargi (tak też literalnie wskazał WSA w Łodzi w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 grudnia 2025 r. III SA/Łd 721/25). W przytoczonych przez pozwanego orzeczeniach WSA rozpoznawał więc tego rodzaju sprawy z uwagi na prawomocność postanowienia o przekazaniu sprawy organowi administracyjnemu i istnienie w obiegu prawnym decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji (organu II instancji) o odmowie waloryzacji uposażenia i świadczeń akcesoryjnych byłego Policjanta według kwoty bazowej obowiązującej od 01.03.2023r., wydanej po wygaśnięciu stosunku służby danego funkcjonariusza, której to decyzji nie mógł przecież poddać kontroli żaden z wydziałów sądu powszechnego. Z drugiej strony tożsame roszczenie o uposażenie – emerytowanego funkcjonariusza Straży Granicznej pełniącego służbę do dnia 24.02.2023 r., który już jako były funkcjonariusza wniósł powództwo o zasądzenie wyrównania uposażenia za rok 2023r. przy zastosowaniu kwoty bazowej w wysokości 1740, 64 zł ustalonej w ustawie budżetowej na 2023 r., kwestionując art. 41 ustawy z dnia 01.12.2022 r. - o szczególnych rozwiązaniach służących realizacji ustawy budżetowej na rok 2023 r. jako naruszającego zasadę jednolitego traktowania funkcjonariuszy, którzy w styczniu i lutym pozostawali jeszcze w czynnej służbie i odchodzili przed dniem 01.03.2023 r. na emeryturę – było przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w Zielonej Górze IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w wyroku z dnia 22.05.2024r. sygn. akt IV P 185/24, zaś Sąd Okręgowy w Zielonej Górze w wyroku
z dnia 20.12.2024r., sygn. akt. IV Pa 160/24 oddalił apelację od powyższego wyroku,
nie dopatrując się zarówno naruszenia prawa procesowego jak i materialnego (zarzut braku właściwości rzeczowej sądu w ogóle nie był podniesiony w apelacji).
Podsumowując, w ocenie Sądu Okręgowego pomimo tego, że dotychczasowe orzecznictwo nie jest jeszcze w rozpoznawanej materii jednolite, to nie można tracić z pola widzenia tego, że nawet przywołane wyżej orzecznictwo WSA jasno wskazuje, że kwestia szeroko rozumianej regulacji uposażeń - w tym także ewentualnego wyrównania ich wysokości - odnosi się wyłącznie do funkcjonariuszy w służbie czynnej. Cytowane orzecznictwo Sądu Najwyższego również jest w tym zakresie jasne: z chwilą zwolnienia
ze służby taki były funkcjonariusz nie traci prawa do podnoszenia roszczeń o wyrównanie uposażenia (ostatnio pobieranego przed zwolnieniem ze służby), jak i powiązanych z tym uposażeniem świadczeń dodatkowych, ale ich rozpoznanie nie następuje w ramach postępowania administracyjnego, lecz przed sądami powszechnymi. Jest to dość jasne jeśli się zważy, że przedmiotem postępowania sądowego nie są żadne elementy administracyjne stosunku służbowego takiego byłego funkcjonariusza (powoda), lecz skutki nieterminowego. lub niepełnego (w jego ocenie) spełnienia świadczenia pieniężnego. Należne byłemu funkcjonariuszowi służb mundurowych uposażenie z tytułu świadczonej przezeń służby ma oczywiście swą podstawę w publicznoprawnym - administracyjnoprawnym stosunku służbowym, ale stosunek ten już definitywnie wygasł wraz z przejściem na emeryturę.
O odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania wynikającego z wcześniejszych jednostronnych aktów administracyjnych (ustalających uposażenie funkcjonariusza w okresie jego służby) w sytuacji, gdy stosunek prawny będący podstawą tych aktów, czyli stosunek służby wygasł - w związku z czym nie ma możliwości wydania kolejnych decyzji przez policyjne organy administracyjne I i II stopnia - musi orzec sąd powszechny.
Należy zaznaczyć, że sytuacja powoda nie jest całkowicie tożsama jak kwestia roszczenia rozpatrzonego w cytowanej uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r. (III PZP 1/05), gdyż przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r.
o Policji zawierają przepisy dotyczące możliwości dochodzenia przez funkcjonariuszy prawidłowego ustalenia wysokości ich uposażeń i świadczeń akcesoryjnych, których wysokość jest uzależniona od wysokości uposażenia - jeśli uważają, że nie zastosowano
do nich właściwych przepisów ustawy, albo zastosowano w ich przypadku dany przepis
w sposób niewłaściwy - ale dotyczy to tylko okresu służby. Po tym jak stosunek służby wygasa zachodzi więc analogiczna sytuacja jak rozpatrywana w uzasadnieniu ww. uchwały
z dnia 26 stycznia 2006 r. - funkcjonariusz nie ma już możliwości żądania ustalenia wysokości uposażenia od dotychczasowych przełożonych, czyli policyjnych organów administracyjnych I i II stopnia, przekazanie tego rodzaju roszczenia do rozpoznania byłemu przełożonemu powoda - Komendantowi Policji jest więc w tej sytuacji błędne, gdyż nie ma on już legitymacji do orzekania w drodze decyzji o tymże uposażeniu i świadczeniach akcesoryjnych. Powód w tej sytuacji nie tylko nie jest już podległym mu funkcjonariuszem, ale w ogóle nie jest funkcjonariuszem, jego stosunek służby wygasł, ani nie zostanie reaktywowany, w związku z tym nie istnieje już dla niego definitywnie prawna kategoria „uposażenia” z tytułu służby. W tej sytuacji w ocenie Sądu Okręgowego decyzje te nie powinny być wydawane odnośnie byłych funkcjonariuszy przez organy policyjne, gdyż w tej sytuacji droga administracyjnoprawna nie jest już dalej właściwą drogą dla dochodzenia tych roszczeń, w szczególności właśnie droga późniejszego zaskarżania decyzji odmownych Komendantów obu instancji przed właściwym miejscowo Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Istnieć jednak musi w tej sytuacji dla takiego byłego funkcjonariusza prawo do sądu zagwarantowane w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r., a więc droga sądowa przed sądem powszechnym, realizującej funkcję ochrony jego praw majątkowych (spornych w tej sytuacji) wynikającą z art. 64. ust. 2 Konstytucji RP.
Oczywiście trzeba zauważyć, że sprawa o roszczenia byłego funkcjonariusza Policji
o wyrównanie uposażenia za ostatni okres, względnie także świadczeń dodatkowych związanych z zakończeniem stosunku służby nie mieści się w katalogu spraw z zakresu prawa pracy zawartym w
art. 476 §1 k.p.c. w szczególności nie jest ona sprawą o roszczenia
ze stosunku pracy lub z nim związane (
pkt 1) ani sprawą o roszczenia z innych stosunków prawnych, do których z mocy odrębnych przepisów stosuje się przepisy prawa pracy (
pkt 2). To z czysto formalnego punktu widzenia powinno przemawiać za tezą, że omawiana kategoria spraw powinna podlegać rozpoznaniu na drodze sądowej przed sądem powszechnym w postępowaniu zwykłym, czyli przed sądem cywilnym, skoro zakwalifikowanie sprawy jako niespełniającej warunków z
art. 476 k.p.c., przy uznaniu cywilnoprawnego charakteru roszczenia, uzasadniałoby przekazanie sprawy do wydziału cywilnego, a nie odrzucenie pozwu, czy przekazanie innemu organowi w trybie
art. 464 §1 k.p.c. (tak w
postanowieniu Sądu Najwyższego z 12 marca 1999 r., I PKN 63/99, OSNAPiUS 2000 nr 10, poz. 391).
W ocenie Sądu Okręgowego przyjąć jednak trzeba w tej sytuacji tok rozumowania wyrażony w cytowanej uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r. (III PZP 1/05) w końcowej części jej uzasadnienia, a mianowicie że względy merytoryczne, związane z większym podobieństwem spraw dotyczących zatrudnienia służbowego do spraw pracowniczych niż do spraw cywilnych rozpoznawanych w postępowaniu zwykłym, przemawiają za rozpatrywaniem takich spraw w postępowaniu przed Sądami Pracy. Oczywiście będący pierwotnym źródłem tego roszczenia stosunek służbowy funkcjonariusza Policji nie jest stosunkiem pracy w rozumieniu
art. 22 §1 k.p., lecz stosunkiem administracyjnoprawnym, jednakże skoro roszczenie będące przedmiotem rozpoznania
w niniejszej sprawie zostało zgłoszone po definitywnym wygaśnięciu stosunku służby,
to należy uznać że jest ono „cywilistycznie” w szerokim rozumieniu sprawy cywilnej z art. 1 k.p.c. i najbardziej zbliżone do spraw o roszczenia z tytułu wynagrodzenia za pracę, a nie do kategorii spraw o nienależyte wywiązanie się z zobowiązań kontraktowych przez jedną
ze stron, jak w „klasycznych” sprawach cywilnych. Jak słusznie zauważył Sąd Najwyższy
w takim przypadku funkcjonariusz (były) z tytułu wykonywanej służby nabywa prawo
do wypłacanego w ustawowo określonym terminie ("z góry") uposażenia, mającego znamiona i pełniącego funkcje prawne należnego mu "wynagrodzenia" (
sensu largo), czyli podstawowej należności pieniężnej za sprawowaną służbę. Jest również poza sporem,
że specyfika stosunków służbowych funkcjonariuszy służb mundurowych w żadnym wypadku nie może uzasadniać zwolnienia Państwa z obowiązku należytego i terminowego wypłacania należnego tym funkcjonariuszom uposażenia. Po wygaśnięciu stosunku służby takiego byłego już funkcjonariusza sprawa ta jest więc najbardziej zbliżona do sprawy
o wysokość wynagrodzenia za pracę, jest więc sprawą cywilną w rozumieniu
art. 1 k.p.c.
i ze względów funkcjonalnych w ocenie Sądu Okręgowego do jej rozpoznania właściwy rzeczowo jest Sąd Pracy.
Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji.
sędzia Wojciech Sabat