sygn. III AUa 400/24 29 maja 2026 Sąd Apelacyjny w Warszawie

Wyrok z 29 maja 2026, sygn. III AUa 400/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zmieniono orzeczenie
Przedmiot policyjna renta rodzinna / odwołanie od decyzji ZER MSWiA / art. 24a ustawy zaopatrzeniowej
Typ sprawy ubezpieczenia społeczne / organ rentowy
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
wysokość emerytury ubezpieczenia społeczne emerytura
Role w sprawie
pokrzywdzony świadek odwołujący / ubezpieczony organ rentowy / ZUS zmarły emeryt/funkcjonariusz
Data orzeczenia 29 maja 2026
Sąd Sąd Apelacyjny w Warszawie
Wydział III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Przewodniczący Sędzia Renata Szelhaus

Sygn. akt III AUa 400/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodnicząca: sędzia SA Renata Szelhaus

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w dniu 29 maja 2026 r. w Warszawie

sprawy V. E. jako następcy prawnego P. E.

przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L.

o wysokość emerytury policyjnej

na skutek apelacji V. E.

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie

z dnia 4 grudnia 2023 r. sygn. akt XIII 1U 926/23

zmienia zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w ten sposób, że zmienia zaskarżoną decyzję Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L. z 1 lipca 2017r. nr (...) w ten sposób, że ustala wysokość emerytury policyjnej P. E. od dnia 1 października 2017r. w wysokości obowiązującej przed dniem 1 października 2017r.

Renata Szelhaus

Sygn. akt III AUa 400/24

UZASADNIENIE

Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L. decyzją z dnia 1 lipca 2017 r. (ozn. (...)) dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej P. E., określając ją od dnia 1 października 2017 na kwotę 1.734,18 zł.

Podstawą wydania decyzji był art. 15c w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z 18 lutego 1994r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biuro Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (tekst jednolity z dnia 6 maja 2016 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 708 ze zm.) w brzmieniu nadanym przez art. 1 ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270). W świetle powołanego przepisu, emerytura osoby, która w latach 1944-1990 pełniła służbę na rzecz państwa totalitarnego, i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., wynosi 0% podstawy wymiaru - za każdy rok służby na rzecz totalitarnego państwa i 2,6% podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą. Wysokość tak ustalonego świadczenia nie może być wyższa niż miesięczna kwota przeciętnej emerytury wypłaconej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ogłoszonej przez Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kwota ta w momencie wydania zaskarżonej decyzji wynosiła 2.069,02 zł brutto.

P. E. odwołał się od w/w decyzji, wnosząc o ponowne ustalenie wysokości świadczenia w nieobniżonej wysokości, ustalonej przed dniem 1 października 2017 r. oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych. Odwołujący się podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana na podstawie szeregu przepisów prawa niezgodnych z Konstytucją RP, a także sprzecznych z wiążącymi Polskę aktami prawa międzynarodowego.

Dyrektor Zakładu Emerytalno- Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L. w odpowiedzi na odwołanie wniósł o jego oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniósł, że zaskarżona decyzja jest zgodna ze wskazanymi w odwołaniu przepisami prawa, a tym samym odwołanie pozbawione jest podstaw prawnych. Ponadto organ rentowy wskazał, że postępowanie w sprawie ponownego ustalenia wysokości świadczenia zostało wszczęte z urzędu w związku z wejściem w życie ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270) oraz uzyskaniem z Instytutu Pamięci Narodowej informacji o przebiegu służby P. E. w okresie od 16 lipca 1966 r. do dnia 15 marca 1990 r.

W związku ze śmiercią P. E. w toku procesu (25 września 2020 r.), dalsze postępowanie kontynuowano z udziałem jego następcy prawnego - żony V. E..

Strony do czasu zamknięcia rozprawy podtrzymały dotychczasowe stanowiska.

Sąd Okręgowy w Warszawie XIII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sekcja ds. odwołań od decyzji zmniejszających wysokość emerytur i rent byłym funkcjonariuszom pełniącym służbę na rzecz totalitarnego państwa wyrokiem z 4 grudnia 2023 r., sygn. akt XIII 1U 926/23, 1. oddalił odwołanie (pkt 1.) oraz odstąpił od obciążania odwołującej kosztami procesu (pkt 2.).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny.

P. E. (ur. w (...) r., wykształcenie średnie techniczne) rozpoczął służbę 16 lipca 1966 r. na stanowisku ślusarza w Zakładzie (...) w Wydziale IV (mechaniczny) w Ł. Obróbki Mechanicznej i Ręcznej. W Zakładzie (...), w Wydziale IV, pełnił służbę do dnia 14 czerwca 1971 r., awansując na stanowisko starszego technika (z dniem 1 sierpnia 1968 r.).

Zakład (...) został utworzony w 1965 r. jako instytut badawczy, wspomagający pracę operacyjno -techniczną. W 1971 r. nastąpiło połączenie Zakładu (...) i Biura (...) MSW. Tak zorganizowana struktura otrzymała nazwę Departamentu (...) MSW. Departament (...) MSW był jednostką organizacyjną MSW zajmującą się wspomaganiem działalności organów bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego w zakresie techniki operacyjnej.

Dnia 15 czerwca 1971 r. P. E. rozpoczął służbę w Departamencie (...), w Zakładzie (...), w Wydziale IV w Sekcji I tej jednostki organizacyjnej na stanowisku starszego technika. Od dnia 1 stycznia 1972 r. pracował w Wydziale X (zajmującym się produkcją mechaniczną) Departamentu (...) na stanowisku starszego technika, a następnie od 15 maja 1988 r. na stanowisku inspektora i starszego inspektora (od 1 lutego 1990 roku). Służbę w w/w jednostce organizacyjnej pełnił do końca tzw. spornego okresu, czyli do dnia 15 marca 1990 r. Dnia 15 marca 1990 r. zakończył służbę i przeszedł na emeryturę.

P. E. pracował jako technolog i konstruktor urządzeń techniki operacyjnej, urządzeń mechanicznych i urządzeń warsztatowych. Nadzorował także wykonawstwo urządzeń technicznych. Pełniąc służbę w Zakładzie (...) nadzorował również wypożyczalnie narzędzi oraz prowadził kontrolę realizacji zamówień materiałów technicznych i narzędzi. Pracując w Departamencie (...)odpowiadał dodatkowo za gospodarkę materiałowo - techniczną.

Nie pracował operacyjnie, nie przechodził szkoleń w tym zakresie. Nie wykonywał bezpośrednio żadnych czynności przeciwko szeroko rozumianej opozycji, wolnym związkom zawodowym ani przeciwko kościołowi. Nie był karany sądownie ani dyscyplinarnie, w związku ze służbą.

Decyzją organu emerytalno - rentowego z dnia 18 maja 1990 r. ustalono P. E. prawo do spornego świadczenia.

W związku z wejściem w życie ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270) organ rentowy otrzymał informację z Instytutu Pamięci Narodowej nr (...) z dnia 1 czerwca 2017 r. o przebiegu służby P. E. na rzecz totalitarnego państwa i na jej podstawie dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej odwołującego, określając ją od dnia 1 października 2017 r. na kwotę 1.734,18 zł.

Przed wydaniem zaskarżonej decyzji wysokość emerytury strony odwołującej się określono decyzją waloryzacyjną z dnia 27 lutego 2017 r. na kwotę 2.291,74 zł., począwszy od 1 marca 2017 r.

Odwołujący P. E. zmarł dnia 25 września 2020 r. W dacie śmierci zamieszkiwał razem z żoną V. E..

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dowodów z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy, w aktach rentowych i w aktach osobowych nadesłanych przez IPN. Wiarygodność zgromadzonej dokumentacji nie była kwestionowana przez strony, nie budziła także wątpliwości Sądu w tym zakresie. W związku z powyższym, materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, mógł stanowić wystarczającą podstawę do dokonania powyższych ustaleń faktycznych. Ustaleń dokonano także na podstawie wiarygodnych zeznań następcy prawnego odwołującego się — V. E..

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy zważył, co następuje.

Sąd wskazał, że kwestią sporną w niniejszej sprawie była ocena zakwalifikowania służby P. E., w okresie wskazanym w informacji sporządzonej przez IPN, jako służby na rzecz państwa totalitarnego, a tym samym zasadności obniżenia odwołującemu wysokości świadczenia emerytalnego w 2017 r. Nadto ustalenia wymagało, czy V. E., jako następcy prawnemu odwołującego, przysługuje prawo do wypłaty niezrealizowanego świadczenia po zmarłym mężu, zgodnie z dyspozycją art. 47 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (.. .).

Zdaniem Sądu, na wstępie weryfikacji zasadności obniżenia stronie odwołującej świadczenia emerytalnego w 2017 r., koniecznym stało się poczynienie rozważań dotyczących zakresu podmiotowego osób objętych ustawą nowelizacyjną z 16 grudnia 2016 r., co w prostej konsekwencji prowadzi do konieczności wykładni użytego we wprowadzonym na mocy tej ustawy w przepisie art. 13 b sformułowania „służby na rzecz totalitarnego państwa”.

Na mocy ustawy nowelizującej z 16 grudnia 2016 r., w szczególności jej art. l, ustawodawca wprowadził bowiem do porządku prawnego drugą już (po ustawie z 23 stycznia 2009 r.) regulację sprowadzającą się do obniżenia rent i emerytur osobom, które pełniły służbę w organach bezpieczeństwa PRL. Ustawa nowelizująca, definiując w dodanym do ustawy nowelizowanej art. 13b nowe pojęcie „służby na rzecz państwa totalitarnego”, obniżyła świadczenia emerytalne, przyjmując w nowo brzmiącym art. 15c, że w przypadku osoby, która pełniła „służbę na rzecz totalitarnego państwa” i która pozostawała w służbie przed dniem 2 stycznia 1999 r., emerytura wynosi: 0% podstawy wymiaru - za każdy rok „służby na rzecz totalitarnego państwa” oraz 2,6% podstawy wymiaru - za każdy rok służby lub okresów równorzędnych ze służbą, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, la oraz 2-4 ustawy nowelizowanej, przy czym przepisy art. 14 i art. 15 ust. 1-3a, 5 i 6 stosuje się odpowiednio (art. 15c ust. 2).

Ustawa wprowadziła dodatkowo pewne wyjątki, pozwalające na wyłączenie jej zastosowania, jeżeli osoba, o której mowa w tych przepisach udowodni, że przed rokiem 1990, bez wiedzy przełożonych, podjęła współpracę i czynnie wspierała osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Państwa Polskiego (art. 15c ust. 5). Ta okoliczność nie była podnoszona przez stronę odwołującą. Inną możliwość wyłączenia zastosowania przepisów o obniżeniu świadczenia przewidział przepis art. 8a ustawy, wskazując, iż Minister właściwy do spraw wewnętrznych stosowną decyzją w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a, w stosunku do osób pełniących służbę z uwagi na jej krótkotrwały czas pełnienia przed dniem 31 lipca 1990 roku albo rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia, minister mógł wyłączyć stosowanie w/ w przepisów ustawy zaopatrzeniowej. Odwołujący nie zwrócił się z tego rodzaju wnioskiem do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zgodnie z art. 13b ust. 1 za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r., m.in. w formacjach, w których pełnił służbę odwołujący, czyli w Zakładzie (...) i w Departamencie (...).

Z kolei art. 13a ust. 1 wspomnianej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym stanowi, że na wniosek organu rentowego Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu na podstawie posiadanych akt osobowych sporządza, w terminie 4 miesięcy od dnia otrzymania wniosku, i przekazuje organowi rentowemu informację o przebiegu służby wskazanych funkcjonariuszy na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b i taką też informację organ otrzymał odnośnie osoby odwołującej. Zgodnie z art. 13a ust. 5, informacja powyższa jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzanym na podstawie akt osobowych przez właściwe organy służb, o których mowa w art. 12.

Sąd wskazał, że o ile informacja ta była wiążąca dla organu emerytalno-rentowego, o tyle nie jest wiążąca dla sądu. W postanowieniu z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. II UZP 10/11 (OSNP 2012/23-24/ 298), Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd ubezpieczeń społecznych, rozpoznający sprawę w wyniku wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L. w sprawie ponownego ustalenia (obniżenia) wysokości emerytury policyjnej byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa, nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wykrystalizował się pogląd, zgodnie z którym informacja o przebiegu służby nie jest władczym przejawem woli organu administracji publicznej (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2018 r., I OSK 2848/17, LEX nr 2445886). Tak rozumiany skutek informacji o przebiegu służby został także zaaprobowany w orzecznictwie sądów powszechnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 6 września 2016 r., III AUa 1618/14), co oznacza, że sąd ma obowiązek oceny całego materiału dowodowego, łącznie z treścią informacji IPN.

Zgodnie z uchwałą 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r. III UZP 1/20 przebieg procesu w postępowaniu dotyczącym odwołań funkcjonariuszy od decyzji obniżających ich świadczenia, „będzie oscylował wokół procesowych zasad dowodzenia i rozkładu ciężaru dowodów, z uwzględnieniem dowodów prima facie, domniemań faktycznych (wynikających chociażby z informacji o przebiegu służby) i prawnych oraz zasad ich obalania. Stąd też stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.). Brak związania sądu powszechnego treścią informacji o przebiegu służby nie zamyka procesu wykładni, lecz obliguje do wyjaśnienia pozostałych kwestii spornych, przede wszystkim znaczenia zwrotu „służby na rzecz totalitarnego państwa"". Wobec powyższego, Sąd stwierdził, że samo określenie miejsca pracy i okresu pełnienia służby jest niewystarczające dla obniżenia funkcjonariuszowi świadczenia.

Sąd Najwyższy podkreślił także, że potencjalne uznanie informacji z IPN jako dowodu niepodważalnego i wyłącznego, którym sąd byłby związany, pozbawiałoby sąd możliwości samodzielnego kreowania decyzji i naruszałoby jego prawo do swobodnej, wszechstronnej oceny dowodów (art. 233 S 1 k.p.c.) na rzecz legalnej oceny dowodów. Nastąpiłaby wówczas utrata przez orzekający w sprawie sąd cech immanentnie związanych z kognicją sądu ubezpieczeń społecznych, którego zadaniem jest merytoryczne rozpoznanie sprawy. Uczyniłoby to z IPN organ realnie rozstrzygający sprawę, sprowadzając zaś sąd do roli instytucji podejmującej z góry ustalone decyzje na podstawie formalnej, przesłanej informacji o przebiegu służby. Sąd Najwyższy słusznie podkreślił również, iż w sprawie niniejszej konieczną jest szersza, a nie wyłącznie językowa, wykładnia art. 13b ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, ponieważ zawarte w nim pojęcie „służby na rzecz totalitarnego państwa” stanowi tylko kryterium wyjściowe, a więc przybiera postać domniemania możliwego do obalenia w procesie cywilnym.

Koniecznym jest również odkodowanie znaczenia pojęcia „służby na rzecz państwa totalitarnego”. Sąd, w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w uchwale z dnia 16 września 2020 roku, przytoczone już wyżej, iż zwrot „na rzecz” użyty w art. 13 b rzeczonej ustawy należy interpretować z punktu widzenia wykładni językowej jako działanie podejmowane „na korzyść” państwa totalitarnego. Jak podkreślił Sąd Najwyższy: „zrównanie sytuacji osób kierujących organami państwa totalitarnego, osób, które angażowały się w wykonywanie zadań i funkcji państwa totalitarnego, nękały swych obywateli z osobami, które w ramach wymienionych w art. 13b formacji wykonywały czynności akceptowalne i wykonywalne w każdym państwie, także tym demokratycznym, nie może zostać sprowadzone do tych samych parametrów i konsekwencji. Sąd Najwyższy słusznie podkreślił, iż przebieg rzeczywisty służby funkcjonariusza ma znaczenie dla wysokości jego renty, czy emerytury, co ma znaczenie dla uniknięcia odpowiedzialności zbiorowej jaka stosowana była w czasach państwa totalitarnego. Wskazał, że nie można z góry zakładać, że każda osoba pełniąca służbę w organach wskazanych w art. 13 b ustawy pełniła służbę na rzecz państwa totalitarnego, bowiem zadania tych osób dotyczyły obszarów bezpieczeństwa państwa istotnych w każdym czasie oraz w wielu modelach ustrojowych, np. służba w policji kryminalnej, ochrona granic. W konsekwencji w każdym przypadku koniecznym jest zbadanie wszystkich okoliczności sprawy - a ustalenie, czy dana osoba podlega ustawie zgodnie z art. 13b powinno opierać się nie na mechanicznym i formalnym oparciu się na informacji o przebiegu służby z IPN, ale na wszechstronnym zbadaniu wszystkich okoliczności sprawy, a przede wszystkim indywidualnych czynów osoby oraz ich weryfikacji pod kątem godzenia w prawa i wolności człowieka.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt I UK 316/08, w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych w sprawach o świadczenia emerytalno-rentowe prowadzenie dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron nie podlega żadnym ograniczeniom. Zgodnie z art. 473 S 1 k.p.c. w postępowaniu w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nie stosuje się przed tym sądem przepisów ograniczających dopuszczalność dowodu z zeznań świadków i z przesłuchania stron. Ograniczenia dowodowe, o których mówi ten przepis, to przede wszystkim ograniczenia dotyczące możliwości prowadzenia dowodu z zeznań świadków lub z przesłuchania stron przeciwko osnowie lub ponad osnowę dokumentu (art. 247 k.p.c.). Wyjątek od ogólnych zasad, wynikających z art. 247 k.p.c., sprawia, że każdy fakt istotny może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, które sąd uzna za pożądane, a dopuszczenie ich za celowe (por. orzeczenia Sądu Najwyższego wyroki z 6 września 1995 r., II URN 23/95, OSNAPiUS 1996 nr 5, poz. 77, z 8 kwietnia 1999 r., 11 UKN 619/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 439, a z najnowszego orzecznictwa wyrok z 4 października 2007 r. I UK 111/07, LEX nr 275689, z 2 lutego 1996 r., 11 URN 3/95, OSNAPiUS 1996 nr 16, poz. 239 oraz z 25 lipca 1997 r., 11 UKN 186/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 342).

Nie ulega zatem wątpliwości, że ubezpieczony ubiegający się o świadczenie z ubezpieczenia społecznego może w postępowaniu przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych wszelkimi dowodami wykazywać okoliczności, od których zależą jego uprawnienia z tytułu ubezpieczenia - także wówczas, gdy z dokumentu wynika co innego (np. z informacji o przebiegu służby) (art. 473 k.p.c.). Uznać zatem należy, że informacja IPN o przebiegu służby stanowi jedynie punkt wyjściowy do przyszłych rozważań i ocen, wyznacza ramy czasowe. Konieczne jest więc zbadanie, jakie konkretne czynności wykonywał funkcjonariusz i czy mają one znamiona działalności na rzecz państwa totalitarnego. Pominięcie takiej drogi prowadziłoby do objęcia negatywnymi skutkami ustawy osób, które pracując w jednostkach traktowanych przez ustawę jako formacje państwa totalitarnego, wykonywały czynności czysto techniczne, takie jak sprzątanie, czy dozorowanie budynku, albo wykonywały czynności konieczne z punktu widzenia każdego państwa - również demokratycznego, a często po zmianie ustroju pozostały przy wykonywaniu tych właśnie czynności.

Źródłami dowodowymi w takim postępowaniu mogą być dowody z dokumentów, w tym z akt personalnych nadesłanych przez IPN, zeznania świadków, w tym pokrzywdzonych działaniami funkcjonariusza lub osób potwierdzających działalność strony odwołującej na rzecz opozycji demokratycznej, dowody zebrane w postępowaniach sądowych, np. dot. bezprawnej działalności funkcjonariusza przeciwko obywatelom, czy sama analiza zajmowanego przez stronę odwołującą stanowiska i wykonywanych w związku z tym czynności służbowych. Zdaje się więc, że organ wyspecjalizowany, taki jak Instytut Pamięci Narodowej, posiada możliwość szerokiego zweryfikowania i sprawdzenia funkcjonariusza w zakresie tego, na czym w rzeczywistości polegała jego służba i jakie czynności wykonywał (tak też Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 18 listopada 2020 r., sygn. 111 AUa 39/20, LEX nr 3127208).

Analizując zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd stwierdził, że brak jest dowodów, jakoby odwołujący w okresie wskazanym przez IPN, faktycznie pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. W tym okresie służby pracował jako technolog i konstruktor. Wykonywał czynności tylko techniczne. Konstruował i nadzorował produkcję różnego rodzaju urządzeń, w tym urządzeń techniki operacyjnej. Nie był szkolony i nie pracował operacyjnie, nie brał udziału w działaniach skierowanych przeciwko szeroko rozumianej opozycji. W aktach osobowych P. E. brak dowodów na to, by jego praca w okresie wskazanym przez IPN przysłużyła się wspieraniu działalności państwa totalitarnego i oddziaływała negatywnie na współobywateli. Uwzględniając treść powyższej uchwały Sądu Najwyższego, działalności wykonywanej przez niego w spornym okresie nie można zakwalifikować jako służby na rzecz totalitarnego państwa i stwierdzić należy, że w niniejszym przypadku brak było przesłanek do redukcji wysokości świadczenia odwołującemu.

Reasumując, ustawowe kryterium „służby na rzecz totalitarnego państwa” określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r., powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Brak takowej oceny przybiera charakter odpowiedzialności zbiorowej, przypisując wszystkim emerytowanych funkcjonariuszom działalność na rzecz totalitarnego państwa, a tym samym domniemanie dopuszczenia się przez nich łamania praw człowieka i naruszania jego podstawowych wolności. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej, oderwanej od oceny zindywidualizowanych czynów funkcjonariuszy, zbliżyłoby cele spornej ustawy do mechanizmów stosowanych w czasach państwa totalitarnego.

Kończąc, Sąd przypomniał, że Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 24 stycznia 2018 r., wydanym w sprawie o sygn. akt XIII 1 U 326/18, zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym dotyczącym zgodności z Konstytucją RP analogicznych przepisów ustawy, zastosowanych przez organ rentowy w decyzji zaskarżonej odwołaniem innego uprawnionego do emerytury na podstawie przepisów ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym (tj. art. 15c, art. 22a, art. 13 ust. 1 lit. Ic w zw. z art. 13b) oraz innych przepisów ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ww. ustawy (art. 1 i art. 2). Na skutek tego pytania prawnego zainicjowane zostało przed Trybunałem Konstytucyjnym postępowanie zarejestrowane pod sygn. P 4/18, które nadal - mimo upływu 3 lat - nie zostało zakończone. Dalsze zawieszenie postępowań odwoławczych od decyzji Zakładu Emerytalno - Rentowego w oczekiwaniu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego - co miało miejsce do tej pory - choć mające podstawy prawne, byłoby nie do pogodzenia z konstytucyjnymi uprawnieniami strony odwołującej do rozpoznania jej sprawy bez zbędnej zwłoki [art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, jak również z uprawnieniem wynikającym z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284)], dlatego też Sąd oparł swoje rozważania na kanwie uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego, której rozważania w pełni podziela.

Ubocznie Sąd wskazał, że w związku z podnoszonymi w odwołaniu zarzutami, sprowadzającymi się de facto do powoływania się na sprzeczność przepisów ustawy zaopatrzeniowej z przepisami Konstytucji RP, iż sąd powszechny nie może być adresatem tych zarzutów. Ocena zgodności przepisów ustawy zaopatrzeniowej z ustawą zasadniczą należy do Trybunału Konstytucyjnego. Dopóki przepis aktu normatywnego nie zostanie oceniony jako niezgodny z Konstytucją, korzysta z domniemania zgodności z Konstytucją i winien być stosowany. Zatem przepisy ustawy zaopatrzeniowej mogły stanowić podstawę wydania zaskarżonej decyzji.

W tym miejscu Sąd podkreślił, że prawa do świadczeń z ubezpieczeń społecznych, zgodnie z jednolitym i ugruntowanym poglądem judykatury (patrz np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2016 r., I UZ 55/15), jako prawa ściśle związane z osobą zmarłego, nie przechodzą na jego spadkobiorców na zasadach ogólnych. Szczególny tryb skorzystania przez następców prawnych z praw w zakresie emerytur i rent w służbach mundurowych przewiduje art. 47 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, zgodnie z którym w razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia pieniężne, świadczenia należne jej do dnia śmierci odwołującego przysługują, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3 tego przepisu, małżonkowi i dzieciom, a w razie ich braku kolejno: wnukom, rodzicom, dziadkom i rodzeństwu. Osoby te mają prawo do udziału w nieukończonym postępowaniu prowadzonym dalej w sprawie tych świadczeń (ust. 1). W myśl art. 47 ust. 2 ww. ustawy, świadczenia, o których mowa w ust. 1, wypłaca się jednak jedynie: 1) małżonkowi lub dzieciom osoby, która zgłosiła wniosek, zamieszkałym z nią w dniu jej śmierci; 2) małżonkowi lub dzieciom niespełniającym warunku określonego w pkt 1 albo innym członkom rodziny, o których mowa w ust. 1, jeżeli pozostawali na utrzymaniu osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia, lub osoba ta pozostawała na ich utrzymaniu. Jednocześnie, zgodnie z art. 47 prawo do świadczeń określonych w ust. 1 ustaje w ciągu 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której świadczenia te przysługiwały, chyba że osoba, o której mowa w ust. 1, wystąpi z wnioskiem dalsze prowadzenie postępowania.

Odnosząc powyższe regulacje do stanu faktycznego w niniejszej sprawie, Sąd stwierdził, że żona odwołującego - V. E. -wniosek o wstąpienie do postępowania w charakterze następcy prawnego P. E., zmarłego dnia 25 września 2020 r., złożyła do Sądu w dniu 22 grudnia 2022 r., a więc niemalże 27 miesięcy po śmierci odwołującego oraz prawie 15 miesięcy po upływie terminu określonego w art. 47 ust. 3 ww. ustawy zaopatrzeniowej (termin upływał dnia 25 września 2021 r.). Tym samym V. E., żona uprawnionego do emerytury policyjnej, zgłosiła swój udział w nieukończonym postępowaniu ze znacznym przekroczeniem ustawowego terminu, co spowodowało wygaśnięcie prawa do wypłaty świadczenia pieniężnego po zmarłym mężu. Tak więc odwołanie V. E. nie mogło być uwzględnione z uwagi na znaczne przekroczenie terminu do złożenia wniosku o wstąpienie do postępowania w charakterze następcy prawnego po zmarłym odwołującym.

Tym samym, w związku z powyższym, Sąd Okręgowy uznał odwołanie za nieuzasadnione i na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. orzekł, jak w punkcie 1 sentencji wyroku.

O kosztach procesu orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku na podstawie art. 102 k.p.c., odstępując od obciążenia następcy prawnego odwołującego kosztami procesu. V. E. wstąpiła do niniejszego procesu w błędnym, aczkolwiek usprawiedliwionym przekonaniu o słuszności swoich roszczeń. Oddalenie odwołania wynikało jedynie z przekroczenia terminu do jego złożenia. Zauważyć należy, iż koszty procesu sprowadzały się tylko do kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnika organu rentowego finansowego ze środków budżetowych organu rentowego.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła V. E., wnosząc o zmianę punktu 1 wyroku z uwagi, iż Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 47 ustawy zaopatrzeniowej i błędnie ten przepis zastosował oraz nie rozstrzygnął merytorycznie mimo zebranego w sprawie materiału dowodowego, że nieżyjący P. E. jako funkcjonariusz byłego MSW do 1990 r. służył totalitarnemu państwu, lecz powiedział w ustnym uzasadnieniu o motywach rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto Sąd błędnie zastosował w stosunku do V. E. art. 477 14 § 1 k.p.c. Apelująca wniosła o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. W uzasadnieniu swojego stanowiska między innymi powołała art. 182 § 1 pkt 5 k.p.c., wskazując, że wyrokowanie w sprawie staje się niedopuszczalne dopiero po upływie pięcioletniego terminu od daty postanowienia o zawieszeniu.

(pełna treść apelacji w aktach sprawy, więc nie ma potrzeby jej powielania)

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Sąd drugiej instancji co do zasady podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, przyjmując je za własne, zatem nie zachodzi potrzeba ich dokładnego powtarzania na etapie postępowania apelacyjnego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2013 r., sygn. akt I CSK 156/13, LEX nr 1365587, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r., sygn. akt II CSK 292/12, LEX nr 1318346, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2012 r., sygn. akt I CSK 72/12, LEX nr 1215604, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 listopada 1998 r., sygn. akt I PKN 339/98, OSNAPiUS 1998/24/776, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2000 r., sygn. akt I CKN 356/98). Jednak apelacja była uzasadniona w kierunku, w jakim dążyła do zmiany wyroku i poprzedzającej go decyzji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w L. z 1 lipca 2017r. poprzez ustalenie wysokości emerytury policyjnej P. E. od 1 października 2017r. w wysokości obowiązującej przed dniem 1 października 2017r.

W niniejszym postępowaniu V. E. wstąpiła do procesu jako formalny procesowy następca prawny zmarłego odwołującego się P. E.. Nie oznacza to, że zmienił się przedmiot postępowania. Przedmiot postępowania wynika z zaskarżonej przez P. E. decyzji i ze złożonego przez P. E. odwołania.

Podkreślenia wymaga, że postępowanie z zakresu ubezpieczeń społecznych ma charakter odwoławczy i kontrolny względem uprzedniej decyzji organu rentowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 1999 r., II UZ 52/99, OSNAPiUS 2000 nr 15, poz. 601 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006r., II UZ 1/06, niepublikowane). Konsekwentnie zgodnie z systemem orzekania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w postępowaniu wywołanym odwołaniem do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji w granicach jej treści i przedmiotu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010r., II UK 309/09, LEX nr 604210, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r., II UZ 49/09, LEX nr 583831 i powołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo). Oznacza to, że żądanie nie będące przedmiotem decyzji organu rentowego nie może podlegać merytorycznej kontroli sądu ubezpieczeń społecznych, który ogranicza się do sprawdzenia jej zgodności z prawem, badając stan faktyczny i prawny istniejący w chwili wydania decyzji i odnoszący się do stanowiska organu rentowego względem określonego wniosku ubezpieczonego.

W realiach niniejszej sprawy Dyrektor ZER MSWiA, na podstawie art. 15c w związku z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej, dokonał obniżenia wysokości emerytury P. E. w oparciu o informację z IPN o przebiegu służby. Wyłącznie na tej podstawie okres służby odwołującego się od 16 lipca 1966r do 15 marca 1990r. został zaliczony jako okres pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w oparciu o art. 13b ww. ustawy. W konsekwencji, co do zasady, już sam fakt pełnienia przez P. E. służby w jednostce wymienionej w art. 13b - którą to okoliczność organ rentowy ustalił w oparciu o informację z IPN o przebiegu służby - w świetle cytowanych wyżej przepisów spowodował skutek w postaci ponownego ustalenia wysokości przysługującego jemu świadczenia.

W tej sytuacji Sąd Okręgowy w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku prawidłowo, zdaniem Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, uznał, że ocena zakwalifikowania służby P. E., w okresie wskazanym w informacji sporządzonej przez IPN, jako służby na rzecz państwa totalitarnego, a tym samym zasadności obniżenia odwołującemu wysokości świadczenia emerytalnego w 2017 r. była kwestią sporną w niniejszej sprawie.

W tym kontekście, w szczegółowy i uzasadniony sposób przeanalizował przepisy ustawy nowelizującej z 16 grudnia 2016 r. brane pod uwagę przez organ rentowy przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Prawidłowo odwołał się do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2011 r., sygn. II UZP 10/11 (OSNP 2012/23-24/ 298) i uznał, że nie jest związany treścią informacji o przebiegu służby w organach bezpieczeństwa państwa przedstawionej przez Instytut Pamięci Narodowej zarówno co do faktów (ustalonego w tym zaświadczeniu przebiegu służby), jak i co do kwalifikacji prawnej tych faktów (zakwalifikowania określonego okresu służby jako służby w organach bezpieczeństwa państwa). Odwołując się do uchwały 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2020 r. (III UZP 1/20) prawidłowo uznał, że stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944r. do 31 lipca 1990 r. nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do służb), lecz na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka służących reżimowi komunistycznemu (art. 13b ust. 1 w związku z art. 13a ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r.) oraz że samo określenie miejsca pracy i okresu pełnienia służby jest niewystarczające dla obniżenia funkcjonariuszowi świadczenia. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, podziela stanowisko, że koniecznym jest ustalenie, czy odwołujący się pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego i w związku z tym w odkodowaniu znaczenia pojęcia „służby na rzecz państwa totalitarnego” pomocne jest stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w ww. uchwale z dnia 16 września 2020 roku. W związku z tym Sąd Okręgowy przeprowadził niezbędne postępowanie dowodowe na okoliczność faktycznej służby pełnionej przez odwołującego się w okresie objętym informacją z IPN, a w konsekwencji zaskarżoną decyzją. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji nie wykroczył poza dozwolone prawem granice postępowania dowodowego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt I UK 316/08, z 6 września 1995 r., II URN 23/95, OSNAPiUS 1996 nr 5, poz. 77, z 8 kwietnia 1999 r., 11 UKN 619/98, OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 439, z 4 października 2007 r. I UK 111/07, LEX nr 275689, z 2 lutego 1996 r., 11 URN 3/95, OSNAPiUS 1996 nr 16, poz. 239 oraz z 25 lipca 1997r., 11 UKN 186/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 342).

Analizując zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Okręgowego, że brak jest dowodów, jakoby odwołujący w okresie wskazanym przez IPN, faktycznie pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Podkreślenia wymaga, że jak ustalił Sąd Okręgowy, w tym okresie służby odwołujący się wykonywał zadania techniczne jako technolog i konstruktor. Konstruował i nadzorował produkcję różnego rodzaju urządzeń, w tym urządzeń techniki operacyjnej. Nie był szkolony i nie pracował operacyjnie, nie brał udziału w działaniach skierowanych przeciwko szeroko rozumianej opozycji. W aktach osobowych P. E. brak dowodów na to, by jego praca w okresie wskazanym przez IPN przysłużyła się wspieraniu działalności państwa totalitarnego i oddziaływała negatywnie na współobywateli. W takich okolicznościach faktycznych rację ma Sąd Okręgowy stwierdzając, że uwzględniając treść uchwały Sądu Najwyższego16 września 2020 r., działalności wykonywanej przez niego w spornym okresie nie można zakwalifikować jako służby na rzecz totalitarnego państwa.

W konsekwencji powyższego ustalenia Sąd Okręgowy prawidłowo stwierdził, że w niniejszym przypadku brak było przesłanek do redukcji wysokości świadczenia odwołującemu się. Skoro bowiem, jak wskazano wyżej, stwierdzenie pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. dla zastosowania rygoru z art. 15c ustawy zaopatrzeniowej nie może być dokonane wyłącznie na podstawie informacji Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (kryterium formalnej przynależności do służb), to oparte na przeprowadzonych dowodach stwierdzenie niepełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. wyklucza zastosowanie rygoru z art. 15c ustawy zaopatrzeniowej.

Skoro, jak stwierdzono wyżej, w postępowaniu wywołanym odwołaniem do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych sąd rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji w granicach jej treści i przedmiotu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 kwietnia 2010r., II UK 309/09, LEX nr 604210, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2010 r., II UZ 49/09, LEX nr 583831 i powołane w jego uzasadnieniu orzecznictwo), co oznacza, że żądanie nie będące przedmiotem decyzji organu rentowego nie może podlegać merytorycznej kontroli sądu ubezpieczeń społecznych, to Sąd Okręgowy nieprawidłowo uznał, że ustalenia w niniejszej sprawie wymagało, czy V. E., jako następcy prawnemu odwołującego, przysługuje prawo do wypłaty niezrealizowanego świadczenia po zmarłym mężu, zgodnie z dyspozycją art. 47 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…). To bowiem nie jej prawo do niezrealizowanego świadczenia było przedmiotem zaskarżonej decyzji.

Mając na uwadze wszystkie wyżej opisane okoliczności faktyczne i argumenty prawne, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. jak w sentencji wyroku.

SSA Renata Szelhaus