Wyrok z 23 marca 2016, sygn. III C 1410/13
W skrócie
Sygn. III C 1410/13
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 marca 2016 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie III Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSO Joanna Korzeń |
|
Protokolant: |
Protokolant sądowy Kamil Klimkiewicz |
po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2016 r. w Warszawie na rozprawie
sprawy z powództwa
O. C.
przeciwko
R. H.
z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W.
o zadośćuczynienie, ustalenie
I. oddala powództwo,
II. kosztami postępowania obciąża w całości powoda pozostawiając szczegółowe wyliczenia kosztów referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt III C 1410/13
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 28 listopada 2013r. wniesionym przeciwko R. H. małoletni O. C. domagał się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 100000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za szkody będące skutkiem nieprawidłowo wykonanego zabiegu operacyjnego (...). Uzasadniając żądanie przedstawiciel ustawowy powoda podniósł, że R. H. dokonał de facto (...) małoletniego powodując jego istotne oszpecenie oraz znaczącą dysfunkcję organu. Matka małoletniego podniosła również, że nie wyrażała zgody na (...) dziecka i nie została poinformowana o możliwych formach wykonania zabiegu oraz konsekwencji (...) (pozew k. 1-4).
Pozwany wniósł o oddalenie powództwa podnosząc w pierwszej kolejności zarzut przedawnienia roszczeń, a także wskazując, że częściowe (...) powoda było zgodne ze sztuką lekarską i miało charakter leczniczy (odpowiedź na pozew k. 23-26).
Interwenient uboczny po stronie pozwanej (...) (...) wniósł o o oddalenie powództwa (k. 53).
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W związku z nawracającymi zakażeniami oraz infekcjami (...)małoletni O. C. w dniu 7 sierpnia 2008r., w towarzystwie rodziców, odbył wizytę lekarską u dr R. H.. W trakcie wizyty pozwany stwierdził u powoda wadę wrodzoną (...) (...) i było podstawą do zakwalifikowania dziecka do operacji (...). Matka powoda została poinformowana o wskazaniach do wykonania zabiegu, planowanym sposobie leczenia oraz możliwych powikłaniach. M. C. wyraziła zgodę na wykonanie zabiegu (...) i nie zastrzegała, iż nie wyraża zgody na częściowe (...) (dowód: dokumentacja lekarska k. 29 – 35, zeznania stron- protokół skrócony k. 45 - 48, 284-290).
W dniu 13 sierpnia 2008r. R. H. wykonał planowany zabieg operacji (...). W(...). Zakres resekcji determinowały warunki jakie pozwany zastał w trakcie operacji – ilość takanki zapalnie zmienionej. Zabieg został przeprowadzony zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej M. C. miała świadomość, że resekcja (...)może być całkowita lub częściowa, w zależności od zakresu zmian zapalnych. Operacja powoda przebiegła bez powikłań, mimo, iż sam zabieg, z uwagi na środowisko zapalne, był trudniejszy niż standardowa operacja (...). O. C. tego samego dnia, w stanie ogólnym dobrym, został wypisany do domu z zaleceniem zmiany opatrunku za 3 dni i wizytą kontrolną za 10 dni W związku z zaplanowanym urlopem wypoczynkowym pozwany przekazał dalszą opiekę nad pacjentem dr Ś., do którego telefonował pytając o stan zdrowia dziecka. W dniu 26 sierpnia 2008r. powód odbył wizytę kontrolną u dr. Ś., który z uwagi na stan zapalny przepisał mu antybiotyk. Po operacji stan zdrowia O. C. poprawił się, dziecko nie cierpiało już na nawracające zapalenia (...). Rodzice małoletniego niezadowoleni z efektu kosmetycznego zabiegu w dniu 8 kwietnia 2009r. pisemnie przedstawili swoje zastrzeżenia dyrekcji placówki w której miała miejsce operacja. W dniu 24 czerwca 2009r. powód odbył konsultację u dr P. w trakcie której poinformowano rodziców dziecka, że stan narządu nie ulegnie już zmianie i jeśli nie są zadowoleni z efektu estetycznego mogą rozważyć przeprowadzenie zabiegu plastyki (...) ( dowód: opis operacji k. 35, opinia k. 132-133, 208, zeznania stron- protokół skrócony k. 45 - 48, 284-290).
Powyższych ustaleń Sąd dokonał na podstawie materiału dowodowego przytoczonego przy poszczególnych fragmentach stanu faktycznego, w nawiasach, w tym dowodach z dokumentów, które nie były kwestionowane przez strony w toku postępowania. Sąd oddalił wniosek powoda o dopuszczenie dowodu z łącznej opinii biegłego lekarza (...) oraz (...), z zeznań świadków W. P., M. Ś. oraz ustnej opinii dr J. Z. uznając, że wnioski te oprócz tego, że były spóźnione, także zmierzały do zbędnego przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu opinia biegłego ad hoc J. Z. była jasna, stanowcza i jako taka zasługiwała na uwzględnienie. Istotnie nie była ona zbyt rozbudowana nie mniej jednak to nie obszerność opinii decyduje o jej przydatności dla rozstrzygnięcia sporu, ale precyzyjna odpowiedz na zagadnienia przedstawione przez Sąd w tezie dowodowej. Sąd nie dał wiary zeznaniom przedstawicieli ustawowych powoda w charakterze strony, iż nie wyrażali zgody na częściowe (...) syna, ponieważ zeznania w tym zakresie były sprzeczne z dokumentacją lekarską.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu przedawnienia podniesionego przez pozwanego. W ocenie Sądu zarzut ten nie zasługiwał na uwzględnienie. Zgodnie z art. 442 1 par 1 kc przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem dwóch lat od uzyskania przez nią pełnoletniości. Mając na uwadze wiek powoda należało uznać, że okres przedawnienia upłynie 6 sierpnia 2024r. Nawet gdyby przyjąć, iż powyższa regulacja ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy przedstawiciel ustawowy małoletniego nie spełnia należycie swoich obowiązków lub ich zaniedbał, to podniesienie zarzutu przedawnienia w ocenie Sądu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Należało bowiem mieć na uwadze, iż zabieg dotyczył kilkuletniego dziecka, a przedstawiciele ustawowi powoda, zgodnie z sugestiami innych lekarzy oczekiwali, że wraz ze wzrostem syna, stan wizualny (...) ulegnie zmianie.
Przechodząc do merytorycznej oceny roszczenia powoda podnieść należy, iż jest ono w istocie jest roszczeniem odszkodowawczym za tzw. błąd medyczny pozwanego. Wskazać należy także, iż pojęcie błędu medycznego nie jest pojęciem języka prawnego. Zakres i znaczenie tego terminu został określony przez dorobek judykatury oraz doktrynę. Za błąd medyczny uważa się działanie lub zaniechania działania sprzeczne z aktualnym poziomem wiedzy i praktyki medycznej. Ponadto dodać należy także, iż na lekarzu zgodnie z art. 355 k.c. spoczywa obowiązek dołożenia należytej staranności w swoim działaniu.
Zasadność powództwa, czyli odpowiedzialność pozwanego, wystąpi tylko wówczas gdy wykazane zostanie, że zaistniała po stronie powoda szkoda powstała wskutek zawinionego działania lub zaniechania lekarza podejmującego czynności diagnostyczne, operacyjne i pooperacyjne wobec powoda.
W tym miejscu wskazać trzeba także na przepis art. 361 § 1 k.c., który wprowadza dodatkową przesłankę odpowiedzialności, a mianowicie zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Ponadto, jak zostało to wyrażone w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojęcie winy lekarza przy dokonywaniu zabiegu medycznego powinno być interpretowane w sposób szczególny. Dodania wymaga, iż pojęcie winy także nie zostało w kodeksie cywilnym zdefiniowane. Składają się na nie dwa elementy: obiektywny i subiektywny. Pierwszy z nich oznacza bezprawność postępowania czyli zachowanie sprawcy szkody musi naruszać konkretne reguły postępowania, nakazy czy zakazy. Element subiektywny oznacza wadliwość zachowania się sprawcy związany z elementem przewidywania i momentem woli. Przy ocenie tego elementu pojawia się kwestia miernika staranności czyli wzorca, z którym należy zestawić zachowanie sprawcy. Poprzez porównanie hipotetycznej oceny postępowania wzorca z zachowaniem sprawcy należy ocenić czy sprawca postąpił w sposób noszący znamiona winy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, postępowanie pozwanego przy usunięciu (...) u powoda, winno zostać poddane ocenie z punktu widzenia abstrakcyjnego wzorca postępowania lekarza w danej sytuacji. Wzorzec ten budowany jest według obiektywnych kryteriów takiego poziomu fachowości, poniżej którego postępowanie danego lekarza należy ocenić negatywnie. Właściwy poziom fachowości wyznaczają wspomniane kwalifikacje lekarza (specjalizacja, stopień naukowy), posiadane doświadczenie ogólne i przy wykonywaniu określonych zabiegów medycznych, charakter i zakres dokształcania się w pogłębianiu wiedzy medycznej i poznawaniu nowych metod leczenia. O zawinieniu lekarza może zdecydować nie tylko zarzucenie mu braku wystarczającej wiedzy i umiejętności praktycznych, odpowiadających aprobowanemu wzorcowi należytej staranności, ale także niezręczność i nieuwaga przeprowadzanego zabiegu, jeżeli oceniając obiektywnie nie powinny one wystąpić w konkretnych okolicznościach. Nie chodzi zatem o staranność wyższą od przeciętnej wymaganą wobec lekarza, jak to formułuje się w niektórych wypowiedziach, lecz o wysoki poziom przeciętnej staranności każdego lekarza jako staranności zawodowej (art. 355 § 2 k.c.) i według tej przeciętnej ocenianie konkretnego zachowania (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 lutego 2010 roku, V CSK 287/09). Innymi słowy winą lekarza jest niedołożenie najwyższej staranności, jaka jest możliwa przy obecnie stosowanych metodach leczenia danego schorzenia i zabiegach standardowo wykonywanych (tak: Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z dnia 12 października 2007 roku, I ACa 920/07).
W powołanym wyżej orzeczeniu Sąd Najwyższy zaznaczył, iż w sprawach o niedołożenie należytej staranności przez lekarza, sąd dla ustalenia winy lekarza korzysta z wiadomości specjalnych posiadanych przez biegłych, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Biegły nie doszukał się nieprawidłowości pozwanego, ani w trakcie diagnozowania dziecka, ani podczas zabiegu operacyjnego.
W świetle powołanych powyżej przepisów dla powstania odpowiedzialności pozwanego konieczne jest powstanie łącznie następujących przesłanek : winy, szkody, jakiej miałby doznać powód wskutek działania pozwanego, i w końcu istnienie normalnego (adekwatnego) związku przyczynowego pomiędzy winą szkodą. Brak któregokolwiek z tych elementów skutkuje brakiem odpowiedzialności.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że zarówno wybrana przez pozwanego metoda zabiegu jak i sam przebieg zabiegu (...) były prawidłowe. Częściowe (...) powoda, jako konsekwencja usunięcia (...), należało więc uznać za działanie zgodne ze sztuką lekarską, a zatem nie może być mowy o szkodzie na osobie powoda poprzez częściowe (...).
Zdaniem Sądu nie zasługiwała na uwzględnienie argumentacja przedstawicieli ustawowych powoda, jakoby nie wyrażali zgody na częściowe (...) dziecka. Z dokumentacji medycznej jednoznacznie wynika, że M. C. wyraziła zgodę na wykonanie operacji (...), i to dwukrotnie, po raz pierwszy w dniu wizyty u pozwanego tj. 11 lipca 2008r. i kolejny raz w dniu operacji. Użycie sformułowania „operacja (...)” było równoznaczne ze zgodą na częściowe (...). W formularzu zgody na zabieg operacyjny nie wypełniono rubryki rodzaj zabiegu, ale jako rozpoznanie wpisano „(...)”, co w ocenie sądu należy utożsamiać ze zgodą na operację schorzenia (...). Należy zgodzić się z pozwanym, że skoro istnieje kilkadziesiąt metod usunięcia (...), a ostateczny wybór dokonywany jest przez operatora po zapoznaniu się z warunkami anatomicznymi w toku zabiegu, to nie było podstaw, aby do dokumentacji (przed operacją) wpisywać metodę jaką zostanie przeprowadzony zabieg. Zwrócić należy uwagę, że w dokumentacji medycznej, w żadnym miejscu nie odnotowano, iż przedstawiciele ustawowi nie wyrażają zgody na częściowe (...) jako sposobu usunięcia (...). Jeśli, tak jak twierdzą przedstawiciele ustawowi powoda, kwestia (...) była dla nich prorytetowa i nie wyrażali na nie zgody, to po pierwsze, zapis taki z pewnością znalazłby się w dokumentacji medycznej, a pod drugie w ogóle nie doszłoby do operacji. Pozwany jednoznacznie wskazał, iż nie było innego sposobu wyleczenia dziecka jak częściowa resekcja (...).
Działanie pozwanego zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej skutkowało zatem oddaleniem powództwa. Zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, określoną w art. 98 § 1 kpc kosztami postępowania obciążono w całości powoda, z tym, że szczegółowe rozliczenie tych kosztów stosownie do art. 108 § 1 zd 2 kpc pozostawiono referendarzowi sądowemu.