sygn. I C 858/25 27 lutego 2026 Sąd Rejonowy w Kaliszu

Wyrok z 27 lutego 2026, sygn. I C 858/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 5.636,41 zł · kwota żądania
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
odszkodowanie z OC odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany świadek Skarb Państwa ubezpieczyciel
Data orzeczenia 27 lutego 2026
Sąd Sąd Rejonowy w Kaliszu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Michał Włodarek

Sygn. akt I C 858/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 lutego 2026r.

Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie:

Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek

Protokolant: Paulina Sroka

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 lutego 2026r. w U.

sprawy z powództwa (...) Sp. z o.o. z/s w L.. (KRS (...))

przeciwko pozwanemu (...) Towarzystwu Ubezpieczeń (...) z/s w T. (KRS (...))

o zapłatę

1.  zasądza od pozwanego (...) Towarzystwa (...) z/s w T. na rzecz powoda (...) Sp. z o.o. z/s w L.. kwotę 5.636,41zł (pięć tysięcy sześćset trzydzieści sześć złotych 41/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

- od kwoty 5.096,41zł (pięć tysięcy dziewięćdziesiąt sześć złotych 41/100) od dnia 31 marca 2025r. do dnia zapłaty,

- od kwoty 540,00zł (pięćset czterdzieści złotych 00/100) od dnia 26 czerwca 2025r. do dnia zapłaty,

2.  oddala powództwo w pozostałej części,

3.  nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Kaliszu tytułem zwrotu części nieuiszczonych wydatków:

- od powoda (...) Sp. z o.o. z/s w L.. kwotę 410,35zł (czterysta dziesięć złotych 35/100),

- od pozwanego (...) Towarzystwa (...) z/s w T. kwotę 1.539,35zł (jeden tysiąc pięćset trzydzieści dziewięć złotych 35/100),

4.  zasądza od pozwanego (...) Towarzystwa (...) z/s w T. na rzecz powoda (...) Sp. z o.o. z/s w L.. kwotę 2.157,84zł (dwa tysiące sto pięćdziesiąt siedem złotych 84/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości w stosunku rocznym odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Michał Włodarek

Sygn. akt I C 858/25

UZASADNIENIE

W dniu 26 czerwca 2025r. powód (...) Sp. z o.o. z/s w L.. skierował do tut. Sądu w stosunku do pozwanego (...) Towarzystwa (...) z/s w T. żądanie zasądzenia kwoty 7.139,11zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 6.599,11zł od dnia 31 marca 2025r. do dnia zapłaty i od kwoty 540,00zł od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty, a ponadto żądanie zasądzenia kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w wyniku zdarzenia komunikacyjnego z dnia 5 marca 2025r. doszło do kolizji drogowej, na skutek której uszkodzony został pojazd m – ki M. (...) o nr rej. (...), a przyznana poszkodowanym przez pozwanego w wyniku przeprowadzonego postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów kwota 5.429,33zł nie rekompensuje rzeczywistej szkody w pojeździe.

Powód podał, że na dochodzoną pozwem należność składa się kwota 6.599,11zł, która stanowi część różnicy pomiędzy wypłaconym przez pozwanego odszkodowaniem, a kosztami przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed zdarzenia oraz kwota 540,00zł, która stanowi wartość wydatków z tytułu pozyskania na etapie przedsądowym prywatnego kosztorysu.

Wierzytelność z tytułu roszczenia pieniężnego zwrotu kosztów naprawy pojazdu była przedmiotem cesji.

W odpowiedzi na pozew pozwany (...) Towarzystwo (...) z/s w T. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od strony powodowej na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu tego kwalifikowanego pisma procesowego pozwany podniósł, iż ustalona w postępowaniu szkodowym kwota odszkodowania jest adekwatna do rodzaju i charakteru uszkodzeń stwierdzonych w pojeździe oraz uwzględnia wiek i stan techniczny pojazdu z daty zdarzenia, a ponadto zakwestionował żądanie powoda w zakresie zwrotu wydatków prywatnej ekspertyzy.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 5 marca 2025r. doszło do zdarzenia drogowego, w którym uszkodzony został należący do poszkodowanych W. Ł. i U. Ł. samochód m – ki M. (...) o nr rej. (...). Kierujący innym pojazdem swoim zachowaniem wytworzył stan zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i sytuację kolizyjną, która pozostaje w związku przyczynowym z tym zdarzeniem drogowym.

( okoliczność bezsporna, oświadczenie k. 9, kopia dowodu rejestracyjnego k. 29-30, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 47, zeznania świadka W. Ł. k. 69-69v 00:04:02-00:30:26)

Pojazd sprawcy szkody był ubezpieczony w (...) Towarzystwie (...) z/s w T..

Powód dokonał zgłoszenia zaistnienia zdarzenia szkodowego w pozwanym Towarzystwie w celu przeprowadzenia postępowania szkodowego w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej Ubezpieczyciela sprawcy szkody z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych w związku z ruchem tych pojazdów. Postępowanie szkodowe zostało zarejestrowane pod nr (...).

W związku ze zgłoszeniem w/w Ubezpieczyciel przeprowadził postępowanie szkodowe w ramach, którego dokonał oceny rodzaju, charakteru i rozmiarów uszkodzeń w pojeździe poszkodowanej oraz przeprowadził kalkulację kosztów naprawy. W/w ustalił i przyznał powodowi decyzją odszkodowanie w wysokości 5.429,33zł oraz odmówił jego wypłaty w pozostałej części.

( decyzja k. 10-12, 22, kalkulacja kosztów naprawy k. 13-15, przedsądowe wezwanie do zapłaty k. 21, korespondencja k. 23-25, oświadczenie k. 31, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 47, zeznania świadka W. Ł. k. 69-69v 00:04:02-00:30:26)

Rodzaj, charakter, rozmiar i lokalizacja szkód w pojeździe m – ki M. (...) o nr rej. (...) powstały w okolicznościach wskazanych przez powoda, w tym w czasie i w miejscu przez niego oznaczonym, tj. na skutek zdarzenia drogowego z dnia 5 marca 2025r.

Do wykonania naprawy samochodu m – ki M. (...) o nr rej. (...) w wyniku kolizji drogowej z dnia 5 marca 2025r. konieczne były następujące części zamienne:nakładka zderzak T, spoiler zderz T, swiatlo odblask T L, zamoc czujnika T L Z, zamoc czujnika T P Z, zamoc czujnika T L W, zamoc czujnika T P W, napis producent tyl, lampy tyl zew L, ptrzewód otw. pokr.

W celu przywrócenia stanu poprzedniego w pojeździe prac naprawczych wymagały: wykładzina słupka (...) T L G, siedzenie T, oparcie siedzenia T, nadkole T L, wykładzina boczna T L, nakładka słupka (...) L, pokrycie komory bagażnika, wykladzina blachy zamyk G, plytka zamka klapy tylnej, lampa tyl L, nakładka zderzaka tyl, nakładka zderzaka T, uchwyty czujników, pokrywa tyl osprzęt, uchwyt czujników, otwory czujników, napis T, uszczelka klapy tylnej, uchwyt czujników, kamera jazdy do tyłu, koło T, przewód otw. pokr., pokrywa tylna wzm D, sciana boczna T L.

Lakierowaniu podlegało: nakładka zderzaka T, ściana boczna T L, pokrywa tylna wzm D.

Rzeczywisty koszt przywrócenia pojazdu m – ki M. (...) o nr rej. (...) do stanu sprzed kolizji drogowej z dnia 5 marca 2025r. wynosi 10.525,74zł. I tak, wartość materiałów niezbędnych do restytucji pojazdu do stanu sprzed zdarzenia bez uwzględnienia podatku Vat wynosi 5.144,73zł, natomiast koszt naprawy mechanicznej i lakierniczej i wysokość dodatkowych wydatków, przy uwzględnieniu, iż wartość jednej godziny pracy pracownika przedsiębiorstwa naprawczego stanowi 110,00zł bez uwzględnienia podatku Vat wynosi łącznie 3.411,97zł, co stanowi łączną kwotę bez uwzględnienia podatku Vat 8.556,70zł, natomiast z uwzględnieniem tej daniny publicznej wynosi 10.524,74zł.

Wartość rynkowa pojazdu m – ki M. (...) o nr rej. (...) w dniu 5 marca 2025. wynosiła kwotę 80.400,00zł, natomiast wartość tego pojazdu w stanie uszkodzonym wynosiła 69,400,00zł.

Koszt naprawy określony przy użyciu części oryginalnych jakości O i Q wynosi 10.525,74zł brutto.

Wykonanie naprawy pojazdu z użyciem nowych części oryginalnych jakości O i Q nie spowoduje zmiany jego wartości rynkowej w porównaniu z wartością sprzed zdarzenia. Nie należy stosować do naprawy części zamiennych o porównywalnej jakości, ponieważ ich użycie nie pozwala na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Szkodę należy rozliczyć jako częściową, gdyż wartość rynkowa pojazdu przed szkodą jest wyższa niż koszt naprawy. Pojazd po zdarzeniu z dnia 5 marca 2025r. został naprawiony w nieautoryzowanym przedsiębiorstwie naprawczym z wykorzystaniem części oryginalnych jakości O i Q. Po przeprowadzeniu badania technicznego pojazd został uznany za sprawny i dopuszczony do ruchu. W wyniku naprawy nie nastąpił wzrost wartości pojazdu.

( opinia biegłego k. 90-120)

Powód poniósł również przedsądowe wydatki związane z pozyskaniem dokumentu prywatnego w postaci kalkulacji naprawy pojazdu m – ki M. (...) o nr rej. (...) w wysokości 540,00zł, który stanowił podstawę ustalenia i dochodzenia roszczeń od pozwanego w postępowaniu sądowym.

( kalkulacja naprawy k. 16-19, faktura k. 20, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 47)

Wierzytelność z tytułu roszczenia pieniężnego zwrotu kosztów naprawy pojazdu była przedmiotem cesji pomiędzy poszkodowanymi W. Ł. i U. Ł. a powodem (...) Sp. z o.o. z/s w L.

( umowa przelewu wierzytelności k. 26-28, dokumenty akt szkodowych – płyta Cd k. 47, zeznania świadka W. Ł. k. 69-69v 00:04:02-00:30:26)

Sąd uznał za przydatną do ustalenia stanu faktycznego opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu techniki samochodowej i wyceny wartości pojazdów, albowiem jest ona pełna, jasna, zrozumiała, wyczerpująca i kompleksowa oraz wewnętrznie spójna. Biegły w opinii udzielił odpowiedzi na wszystkie postawione w tezie dowodowej pytania, sformułowania zawarte w treści opinii pozwalają na zrozumienie wyrażonych w nich ocen i poglądów oraz sposobu dochodzenia do nich, a ponadto biegły przedstawił metodę badawczą, materiał badawczy, na którym się oparł. Wnioski końcowe opinii są zwięzłe i precyzyjne, a ponadto wnioski opinii są logiczne i znajdują oparcie w przeprowadzonych przez biegłego badaniach i nie budzą zastrzeżeń, co do ich trafności w porównaniu z podanym w opinii materiałem badawczym.

Przedmiotowa opinia nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Za wiarygodne należało uznać zaliczone w poczet materiału dowodowego dokumenty zgromadzone w postępowaniu, albowiem zostały one sporządzone przez uprawnione organy w ramach przysługujących im kompetencji, w sposób rzetelny i fachowy. Ich prawdziwość i autentyczność nie wzbudziła w ocenie Sądu wątpliwości.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje.

Na podstawie art. 436 § 1 kc odpowiedzialność przewidzianą w art. 435 kc ponosi samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody.

Zgodnie z treścią art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j. ze zm.) z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia, natomiast na podstawie art. 36 ust. 1 zd. 1 cyt. ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

Cytowany przepis art. 34 w/w ustawy jest wyrazem tendencji ustawodawcy, aby umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej stwarzała możliwie szeroki zakres ochrony ubezpieczeniowej zarówno ubezpieczonemu sprawcy szkody przed konsekwencjami osobistego ponoszenia odpowiedzialności cywilnej, jak i poszkodowanemu, przez zapewnienie mu pełnej kompensaty ze strony ubezpieczyciela szkody wyrządzonej przez ponoszącego odpowiedzialność cywilną sprawcę. W konsekwencji odpowiedzialność ubezpieczyciela determinowana jest odpowiedzialnością sprawcy wypadku – por. wyrok s. apel. w Poznaniu z dnia 4 lutego 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 1093/14, opubl. LEX nr 1681964, wyrok s. apel. w Gdańsku z dnia 4 grudnia 2014r. w sprawie o sygn. akt V ACa 673/14, opubl. LEX nr 1651861.

Świadczenie pieniężne, które wypłaca ubezpieczyciel w ramach odpowiedzialności przewidzianej przez cyt. powyżej przepisy, jest ustalane według reguł rządzących cywilnym prawem odszkodowawczym, a więc o rodzaju i wysokości świadczeń należnych od ubezpieczyciela decydują przepisy kodeksu cywilnego, zwłaszcza art. 361-363 kc, z tą jednak istotną różnicą, że w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wyłącznym sposobem naprawienia szkody jest odszkodowanie pieniężne – por. wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 24 lipca 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 134/14, opubl. LEX nr 1498945.

W cytowanych przepisach nie istnieją przy tym w żadnej mierze ograniczenia praw poszkodowanego do żądania ustalenia odszkodowania z uwzględnieniem cen części oryginalnych.

Odszkodowanie przysługujące od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej za uszkodzenie pojazdu mechanicznego obejmuje niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu, ustalone według cen występujących na lokalnym rynku – por. uchwała SN z dnia 13 czerwca 2002r. w sprawie o sygn. akt III CZP 32/03, opubl. Legals.

Poszkodowany ma również prawo wyboru w jakim warsztacie naprawczym dokonana naprawy. Decydujące znaczenie mają ceny na rynku lokalnym, a nie średnie ceny ogólnokrajowe. Poszkodowany może dokonać też wyboru czy naprawa zostanie dokonana nowymi częściami oryginalnymi czy też częściami nieoryginalnymi lub używanymi. Niewątpliwą granicą możliwości domagania się pokrycia kosztów przywrócenia stanu poprzedniego jest wartość pojazdu przed wyrządzeniem szkody.

Należy w świetle powyższego stwierdzić, że kosztami „ekonomicznie uzasadnionymi” będą koszty ustalone według cen, którymi posługuje się wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu. Nie ma przy tym znaczenia fakt, że ceny te odbiegają (są wyższe) od cen przeciętnych dla określonej kategorii usług naprawczych na rynku. Jeżeli bowiem nie kwestionuje się uprawnienia do wyboru przez poszkodowanego warsztatu samochodowego mającego dokonać naprawy, miarodajne w tym zakresie powinny być ceny stosowane właśnie przez ten warsztat naprawczy.

Ponadto z opinii biegłego sądowego wynika, iż uzasadniona jest naprawa pojazdu w nieautoryzowanym zakładzie, przy użyciu części oryginalnych jakości Q.

Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela w tym zakresie pogląd prawny zaprezentowany przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 kwietnia 2012r. w sprawie o sygn. akt III CZP 80/11, opubl. OSNC 2012/10/112 oraz w postanowieniu z dnia 20 czerwca 2012r. w sprawie o sygn. akt III CZP 85/11, opubl. OSNC 2013/3/37 – por. uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 8 maja 2024r., III CZP 142/22, opubl. Legalis, uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z dnia 11 września 2024r., III CZP 65/23, opubl. Legalis.

W ocenie Sądu w stanie faktycznym niniejszej sprawy dopuszczalne było żądania odszkodowania obliczonego metodą kosztorysową.

Sąd zważył, że w realiach niniejszej sprawy wysokość szkody w pojeździe m – ki M. (...) o nr rej. (...), powstałej na skutek zdarzenia z dnia 5 marca 2025r., winna zostać ustalona według metody kosztorysowej, a nie dyferencyjnej (dynamicznej).

W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż po zaistnieniu szkody powód dokonał naprawy pojazdu z wykorzystaniem części oryginalnych jakości O i Q zapewniających przywrócenie walorów użytkowych, funkcjonalnych oraz estetycznych pojazdu do poziomu odpowiadającego stanowi sprzed zdarzenia. Okoliczność ta potwierdza, że restytucja pojazdu wymagała zastosowania komponentów odpowiadających standardowi producenta, a tym samym, iż miarodajnym punktem odniesienia dla wysokości szkody są koszty naprawy liczone według cen rynkowych części i robocizny, a nie hipotetyczna różnica wartości pojazdu przed i po zdarzeniu.

Ponadto Sąd miał na uwadze, że ustalenia wymagające wiadomości specjalnych wskazują, iż w odniesieniu do określonych uszkodzonych elementów brak jest na rynku zamienników, które mogłyby zostać użyte do prawidłowej restytucji pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, bądź też zastosowanie takich zamienników nie gwarantowałoby osiągnięcia rezultatu naprawy odpowiadającego standardowi sprzed szkody. W tej sytuacji kalkulacja szkody powinna uwzględniać koszty naprawy zgodne z technologią naprawy oraz realiami rynkowymi, w tym koszty części zapewniających właściwy poziom restytucji.

Należy podnieść, że metoda kosztorysowa stanowi pieniężny ekwiwalent restytucji naturalnej i wprost realizuje zasadę kompensacji wynikającą z art. 361 § 2 kc, zgodnie z którą naprawienie szkody obejmuje straty pozostające w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem. W ramach tej metody ustala się kwotę potrzebną do przywrócenia stanu poprzedniego poprzez określenie niezbędnych, celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy, obejmujących zarówno koszty części, jak i koszty robocizny oraz czynności technologicznych.

W ocenie Sądu brak jest natomiast podstaw do preferowania metody dyferencyjnej (dynamicznej), opartej na zestawieniu wartości pojazdu sprzed i po zdarzeniu. Metoda ta nie stanowi adekwatnego miernika rozmiaru szkody w sytuacji, gdy istota roszczenia sprowadza się do kosztów przywrócenia pojazdu do stanu sprzed szkody, a ponadto jest podatna na czynniki rynkowe niezwiązane bezpośrednio z technologią naprawy, takie jak wahania cen na rynku wtórnym czy odmienne kryteria wyceny handlowej pojazdów. W konsekwencji jej zastosowanie mogłoby prowadzić do zaniżenia świadczenia w stosunku do kwoty koniecznej do dokonania pełnej i prawidłowej restytucji.

Dla wyboru metody kosztorysowej irrelewantna pozostaje przy tym okoliczność, że powód nie przedłożył rachunków bądź faktur dokumentujących poniesione wydatki na naprawę. Po pierwsze, na poszkodowanym nie ciąży obowiązek prawny gromadzenia i przechowywania tego rodzaju dokumentów wyłącznie na potrzeby sporu z ubezpieczycielem, a brak faktur nie wyłącza możliwości wykazania wysokości szkody innymi środkami dowodowymi, w szczególności dowodem z opinii biegłego. Po drugie, nawet przedłożenie faktur nie eliminowałoby sporu co do zakresu naprawy, rodzaju użytych części, stawek roboczogodziny czy zasadności poszczególnych czynności, gdyż pozwany i tak pozostawałby uprawniony do kwestionowania tych elementów, co w praktyce prowadziłoby do konieczności weryfikacji przy użyciu wiadomości specjalnych i ustalenia kosztów według obiektywnego miernika rynkowego.

Mając na uwadze powyższe, Sąd uznał, że roszczenie powoda zasługiwało na uwzględnienie w formule odszkodowania odpowiadającego hipotetycznym, niezbędnym i ekonomicznie uzasadnionym kosztom naprawy, tj. według metody kosztorysowej, jako pieniężnego ekwiwalentu restytucji naturalnej. W konsekwencji zasądzenie świadczenia w wysokości wynikającej z kosztorysowego ustalenia niezbędnych kosztów naprawy pojazdu m – ki M. (...) o nr rej. (...) pozostaje zgodne z zasadą pełnego odszkodowania oraz kompensacyjnym celem odpowiedzialności ubezpieczeniowej.

Jakkolwiek obowiązek ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej polega na zapłacie odszkodowania, a więc na spełnieniu świadczenia pieniężnego (art. 822 § 1 kc), to jednak judykatura przyjmuje, że poszkodowany może, według swojego wyboru, żądać od ubezpieczyciela zapłaty kosztów hipotetycznej restytucji albo zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej ustalonej zgodnie z metodą różnicy. Przepis art. 822 § 1 kc modyfikuje normę wynikającą z art. 363 § 1 kc jedynie w ten sposób, że roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego przekształca w roszczenie o zapłatę kosztów restytucji. Powstanie tego roszczenia, a tym samym zakres odszkodowania, nie zależą od tego, czy poszkodowany dokonał restytucji i czy w ogóle ma taki zamiar. Stosowanie art. 822 § 1 w zw. z art. 363 § 1 kc oznacza, że poszkodowany nie może jednak żądać zapłaty kosztów (hipotetycznej) restytucji w sytuacji, w której przywrócenie stanu poprzedniego byłoby niemożliwe albo też pociągało za sobą nadmierne trudności lub koszty. Ocena, czy koszty restytucji są nadmierne, zależy od okoliczności sprawy – por. wyrok SN z dnia 3 kwietnia 2019r. w sprawie o sygn. akt II CSK 100/18, opubl. Legalis, postanow. SN z dnia 16 grudnia 2021r. w sprawie o sygn. akt III CZP 66/20, opubl. Legalis.

Obowiązkiem Ubezpieczyciela w ramach jego odpowiedzialności odszkodowawczej jest przywrócenie do stanu poprzedniego, co oznacza, że pojazd ma być sprawny technicznie i zapewnić poszkodowanemu komfort jazdy w takim stopniu jak przed zdarzeniem, co powoduje, że ubezpieczyciel, w ramach umowy o odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości. Przywrócenie stanu poprzedniego ma miejsce, jeżeli stan pojazdu po naprawie pod każdym istotnym względem stanu technicznego, zdolności użytkowania, części składowych, trwałości, wyglądu estetycznego itd. odpowiada stanowi pojazdu przed uszkodzeniem.

Ubezpieczyciel zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu, a jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi, przy czym dokonanie potrąceń amortyzacyjnych, odpowiadających zużyciu samochodu i jego części przed uszkodzeniem jest nieuzasadnione.

Wydatki poniesione na części nowe, których użycie było niezbędne do osiągnięcia tego celu, składają się na koszt naprawienia szkody i nie mogą one obciążać poszkodowanego, lecz osobę odpowiedzialną za szkodę. W takiej sytuacji zakład ubezpieczeń powinien ustalić wysokość odszkodowania z uwzględnieniem cen części nowych, skoro bowiem chodzi o przywrócenie do stanu poprzedniego pojazdu jako całości, to nie ma co do zasady znaczenia, że w miejsce części starych wmontowano części nowe. W szczególności nie ma żadnych podstaw prawnych, aby zawsze odrębnie oceniać wartość części i jeżeli części stare były już w chwili wypadku częściowo zużyte, z tego powodu obniżać należne odszkodowanie za przywrócenie do stanu poprzedniego całego pojazdu. Nie budzi bowiem wątpliwości, że oryginalność części wykorzystywanych do naprawy pojazdu stanowi istotny czynnik decydujący o tym, czy naprawa jest wystarczająca do przywrócenia jego do stanu poprzedniego. Jest oczywiste, że ich dobór może prowadzić do pogorszenia położenia poszkodowanego. W niektórych bowiem przypadkach istotną cechą decydującą o zupełności restytucji jest - obok jakości części - samo pochodzenie części od producenta pojazdu.

Konieczność wymiany uszkodzonej części stanowi niewątpliwie normalne następstwo działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła (por. art. 361 § 1 kc), a jeżeli nie da się jej naprawić w taki sposób, aby przywrócić ją do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę, musi zostać zastąpiona inną. Zastąpienie części starych nowymi, jeżeli ich użycie było niezbędne do naprawienia uszkodzonego pojazdu, jest uznawane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego. Odmienne stanowisko musiałoby prowadzić do pozbawionego podstaw prawnych wniosku, że ciężar przywrócenia do stanu poprzedniego rzeczy używanej spoczywa częściowo na poszkodowanym.

Wykładnia art. 361 § 2 kc i art. 363 § 2 kc prowadzi zatem do wniosku, że ubezpieczyciel, w ramach umowy odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu, powinien ustalić odszkodowanie w kwocie, która zapewnia przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia wyrządzającego szkodę jako całości, a ponadto nie daje również podstaw do obniżenia należnego poszkodowanemu odszkodowania o różnicę pomiędzy wartością części nowej a wartością części, która uległa uszkodzeniu, wyliczoną odrębnie dla każdej części. Brak bowiem podstaw, aby poszkodowany ponosił dodatkową stratę w postaci różnicy pomiędzy wartością części zamiennych, jaką miały one przed wypadkiem, a wartością części nowych, których zamontowanie w naprawionym pojeździe było celowe.

Szkoda majątkowa musi pozostawać bowiem w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem w rozumieniu art. 361 § 1 kc – por. wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 20 maja 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 968/14, opubl. LEX nr 1770850, wyrok s.apel. w Białymstoku z dnia 8 kwietnia 2015r. w sprawie o sygn. akt I ACa 959/14, opubl. LEX nr 1667508, wyrok s.apel. w Warszawie z dnia 4 listopada 2014r. w sprawie o sygn. akt VI ACa 68/14, opubl. LEX nr 1624064, wyrok s.apel. w Łodzi z dnia 28 października 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 824/14, opubl. LEX nr 1554766, wyrok s.apel. w Lublinie z dnia 13 lutego 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 785/13, opubl. LEX nr 1469375.

Konstatując należy stwierdzić, iż poszkodowanemu przysługuje pełne prawo do odszkodowania ustalonego według cen części oryginalnych, niezależnie od wieku pojazdu, stanu jego wyeksploatowania i tego, że w obrocie dostępne są również tzw. części alternatywne – części zamienne nie będące częściami oryginalnymi albowiem dzięki naprawie dokonanej z wykorzystaniem części oryginalnych stan samochodu jest pod względem technicznym, użytkowym, trwałości i estetyki najbardziej zbliżony do jego stanu sprzed kolizji, co odpowiada zasadzie pełnego odszkodowania.

Zasada pełnego odszkodowania ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku, w granicach normalnego związku przyczynowego. Odstępstwo od tego i zastosowanie zasady compensatio lucri cum damno mogłoby mieć miejsce tylko wyjątkowo, gdyby zastosowanie nowych oryginalnych części w sposób istotny spowodowało wzrost wartości pojazdu uszkodzonego w stosunku do stanu sprzed wyrządzenia szkody, czego pozwany w ramach niniejszego postępowania nie wykazał. Z faktów powszechnie znanych wynika bowiem, że jeżeli pojazd był naprawiany w związku z wypadkiem, to jego cena ulega obniżeniu, nie ma więc znaczenia, iż zamontowano w nim elementy nowe.

Stratę określa się przez porównanie wartości pojazdu przed zdarzeniem wyrządzającym szkodę i po przywróceniu go do stanu poprzedniego.

Strata obejmuje również utratę wartości rynkowej pojazdu uszkodzonego w stosunku do pojazdu o takich samych parametrach nienoszącego cech ingerencji w jego strukturę.

Koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nieprzewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 kc. Przyjmuje się bowiem, że nieopłacalność naprawy, będąca przesłanką wystąpienia tzw. szkody całkowitej, ma miejsce wówczas, gdy jej koszt przekracza wartość pojazdu sprzed wypadku. Stan majątku poszkodowanego, niezakłócony zdarzeniem ubezpieczeniowym, wyznacza bowiem rozmiar należnego odszkodowania – por. postanow. SN z dnia 12 stycznia 2006r. w sprawie o sygn. akt III CZP 76/05, opubl. LEX nr 175463, wyrok SN z dnia 20 października 1972r. w sprawie o sygn. akt II CR 425/72, opubl. OSNC 1973/6/111.

W warunkach przedmiotowego postępowania wymagało również rozważenia czy w sprawie nie zaistniały przesłanki przyczynienia się powoda do zaistnienia zdarzenia szkodowego, powstania szkody majątkowej oraz jej wysokości.

Przyczynienie się oznacza, że pomiędzy zachowaniem poszkodowanego a szkodą istnieje adekwatny związek przyczynowy. Wina lub oczywista nieprawidłowość (albo ich brak) po stronie poszkodowanego podlegają uwzględnieniu przy ocenie, czy i w jakim stopniu przyczynienie się uzasadnia obniżenie odszkodowania. Ocena stopnia przyczynienia musi uwzględniać wiek i doświadczenie stron oraz ciążące na nich obowiązki, a także stopień świadomości poszkodowanego.

W świetle ustalonego przez Sąd stanu faktycznego, brak jest podstaw do przypisania powodowi takiego zarzutu (por. art. 354 § 2 kc i art. 362 kc).

Zarzut naruszenia zasady minimalizacji szkody poprzez nieuwzględnienie w kosztach naprawy cen części w wysokości uwzględniających rabat, jaki poszkodowany mógłby uzyskać dokonując zakupu tych części u podmiotów współpracujących z pozwanym jest całkowicie nietrafiony. Poszkodowany nie ma bowiem obowiązku wykazywania się ponadprzeciętną aktywnością w poszukiwaniu najtańszego warsztatu i części. Obowiązek minimalizacji szkody nie może bowiem być rozumiany jako obowiązek poszukiwania podmiotu, który oferuje części zamienne niezbędne do naprawy uszkodzonego pojazdu, jak najtaniej z pominięciem przesłanki jakości. Poszkodowany przy wyborze konkretnego warsztatu może kierować się nie tylko przesłankami o charakterze finansowanym, ale również innymi takimi jak ich fachowością, rzetelnością technicznej obsługi i poziomem prac naprawczych oraz określonymi niekiedy profitami połączonymi ze stałą obsługą serwisową – por. uchwała SN z dnia 13 czerwca 2003r., w sprawie o sygn. akt III CZP 32/03, opubl. OSNC 2004, nr 4, poz. 51.

Oczywistym jest przy tym, że poszkodowany nie ma obowiązku kupowania części w punkcie wskazanym przez ubezpieczyciela i to nawet, jeśli oferuje on ich sprzedaż wysyłkową. Poszkodowany ma prawo nabyć takie rzeczy w miejscu swego zamieszkania i nie ma obowiązku ich nabycia od podmiotu funkcjonującego w innej miejscowości, co każdorazowo wiąże się z kosztami i czasem transportu oraz problemami w razie ewentualnej ich niezgodności i przydatności do naprawy.

Wymaganie od poszkodowanego, aby samodzielnie dokonywał zakupu części zamiennych uznać należy za zbyt daleko idące. Wątpliwym jest również by wybrany przez powoda warsztat byłby zainteresowany zakupem części zamiennych u dostawcy objętego porozumieniem z pozwanym, a nawet gdyby tak było, to czy nie miałoby to przełożenia na zastosowany u niego koszt naprawy.

Nie negując zatem poglądu prawnego zaprezentowanego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 25 sierpnia 2017r. w sprawie o sygn. akt III CZP 20/17, opubl. Legalis, zaproponowana przez pozwanego forma nabycia materiałów koniecznych do restytucji stanu technicznego pojazdu do stanu sprzed zdarzenia, która jest w ocenie Sądu uproszczoną próbą zmniejszenia zakresu odpowiedzialności finansowej Ubezpieczyciela i zaniżenia wartości należnego uprawnionemu odszkodowania, zawiera swoiste ograniczenia prawa wyboru konsumentów nie dające się wprost pogodzić z kompetencją uprawnionego do wyboru sposobu i formy naprawienia szkody.

Jest to widoczne, w szczególności w możliwości wyboru zakładu naprawczego, albowiem nie każdy dopuszcza możliwość wykonania usług naprawczych przy wykorzystaniu części pochodzących od dostawców zewnętrznych. Powyższe może powodować również nadmierne wydłużenie czasu naprawy. Istnieje również ryzyko pomyłki przy wyborze części, ich rodzaju i ilości, jeżeli są one kupowane samodzielnie przez konsumenta nie dysponującego wystarczającą wiedzą w zakresie mechaniki pojazdowej.

Powoduje to również, że uprawniony chcąc dokonać likwidacji szkody obowiązany jest do podejmowania dodatkowych czynności tak aby zrealizować oczekiwanie Ubezpieczyciela co do wartości odszkodowania, co jednak nie gwarantuje mu w każdym przypadku naprawienia szkody według symulacyjnych wskazań i wyliczeń Ubezpieczyciela.

Pozwany nie wykazał przy tym, że jego kontrahenci mający dostarczać poszkodowanym części zamiennych są dystrybutorami posiadającymi nieograniczony dostęp w każdym czasie do każdego rodzaju części i materiałów.

Obowiązkiem stron było w ramach postępowania przed Sądem przytoczenie okoliczności faktycznych, z których wywodzi roszczenie (art. 187 § 1 pkt 2 kpc) i wskazanie na dowody, których przeprowadzenie potwierdzi zasadność jego twierdzeń o faktach (art. 232 kpc i art. 6 kc). Zgodnie z zasadami procesu cywilnego ciężar gromadzenia materiału dowodowego spoczywa na stronach (art. 232 kpc., art. 3 kpc, art. 6 kc). Jego istota sprowadza się do ryzyka poniesienia przez stronę ujemnych konsekwencji braku wywiązania się z powinności przedstawienia dowodów. Skutkiem braku wykazania przez stronę prawdziwości twierdzeń o faktach istotnych dla sprawy jest tylko to, że twierdzenia takie zasadniczo nie będą mogły leżeć u podstaw sądowego rozstrzygnięcia. Strona, która nie udowodni przytoczonych twierdzeń, utraci korzyści, jakie uzyskałaby aktywnym działaniem (por. wyrok s.apel w Białymstoku z dnia 28sierpnia 2014r. w sprawie o sygn. akt I ACa 286/14, opubl. LEX nr 1511625).

To na ubezpieczycielu ciąży obowiązek przeprowadzenia prawidłowego postępowania likwidacyjnego, którego celem jest nie tylko ocena zasadności roszczeń zgłaszanych przez poszkodowanego, ale również zebranie materiału umożliwiającego ocenę zakresu przedmiotowych roszczeń.

Nieprawidłowości w toku postępowania likwidacyjnego nie mogą prowadzić do przerzucenia na ubezpieczonego negatywnych konsekwencji z tym związanych.

Celem postępowania likwidacyjnego jest bowiem między innymi ustalenie wysokości szkody i świadczenia zakładu ubezpieczeń. To właśnie w postępowaniu likwidacyjnym winno nastąpić ustalenie wysokości odszkodowania, a rolą sądu w ewentualnym procesie jest kontrola prawidłowości ustalenia wysokości odszkodowania.

Ubezpieczony nie może więc ponosić skutków działań ubezpieczyciela, które okazały się nietrafne, gdy chodzi o ustalenie wysokości należnego ubezpieczonemu odszkodowania – por. wyrok SN z dnia 4 kwietnia 2003r. w sprawie o sygn. akt III CKN 1512/00, opubl. Legalis.

Konstatując w niniejszej sprawie, Sąd uznał za zasadne wyeksponowanie, iż koszt naprawy pojazdu powinien zostać określony przy zastosowaniu części oryginalnych jakości O i Q albowiem tylko taka metoda kalkulacji pozostaje zgodna z funkcją odszkodowania w postaci przywrócenia stanu sprzed szkody oraz z kryterium celowości i ekonomicznej uzasadnioności wydatków naprawczych.

Punktem wyjścia dla oceny zasadności roszczenia odszkodowawczego jest powszechnie akceptowany standard, zgodnie z którym odszkodowanie obejmuje te wydatki, które są niezbędne, celowe i ekonomicznie uzasadnione dla restytucji stanu pojazdu sprzed szkody. Oceny tej dokonuje się z perspektywy daty zdarzenia szkodowego, przy uwzględnieniu rzeczywistego wieku pojazdu, jego stanu technicznego i wizualnego oraz stopnia zużycia eksploatacyjnego. W niniejszej sprawie ustalono, że pojazd przed zdarzeniem znajdował się w stanie odpowiadającym standardom typowym dla tej klasy i tego wieku, był prawidłowo eksploatowany, a w materiale dowodowym nie ujawniono okoliczności wskazujących na wcześniejsze naprawy z użyciem części o standardzie niższym niż Q ani na modyfikacje mogące obniżać jego walory użytkowe lub estetyczne. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, iż miarodajnym punktem odniesienia dla restytucji jest odtworzenie stanu pojazdu sprzed szkody przy użyciu komponentów odpowiadających standardowi pierwotnego wyposażenia, z dopuszczeniem, tam gdzie jest to technicznie zasadne zastosowania oryginalnych części używanych, jednak wyłącznie takich, których stopień eksploatacji jest porównywalny ze stopniem zużycia pojazdu.

Ekonomiczna racjonalność procesu naprawczego nie może być rozumiana jako obowiązek wyboru rozwiązań najtańszych, lecz jako powinność wyboru rozwiązań koniecznych do osiągnięcia właściwego poziomu restytucji. Racjonalne ekonomicznie jest takie ustalenie kosztów, które obejmuje użycie części oryginalnych (O/Q).

Tak ujęta kalkulacja umożliwia prawidłową i kompletną restytucję stanu technicznego, wizualnego i użytkowego pojazdu, nie prowadzi do nieuzasadnionego wzrostu jego wartości, a zarazem pozostaje zgodna z kompensacyjnym celem odszkodowania, jakim jest przywrócenie pojazdu do stanu sprzed zdarzenia szkodowego.

Wobec powyższego Sąd, przy uwzględnieniu rzeczywistej wartości szkody w pojeździe powoda i pomniejszeniu tej należności o wartość świadczenia przekazanego powodowi w ramach postępowania likwidacyjnego, zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5.096,41zł (10.525,74zł brutto (rzeczywisty koszt przywrócenia pojazdu m – ki M. (...) o nr rej. (...)) – 5.429,33zł brutto (odszkodowanie przyznane przez ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym) = 5.096,41zł, którą to kwotę należało powiększyć o wartość wydatków poniesionych przez powoda za sporządzenie ekspertyzy prywatnej na etapie przedsądowym w wysokości 540,00zł, co daje łącznie kwotę 5.636,41zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Odszkodowanie, przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej za powstałe szkody obejmuje także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanych na etapie przedsądowym.

Charakter odpowiedzialności pozwanego uzasadnia przyjęcie, że obok bezpośrednich skutków, w ramach normalnego związku przyczynowego, mogą znajdować się pośrednie działania, powodujące uszczerbek majątkowy związany ze zdarzeniem powodującym szkodę (stratę), która także powinna być wyrównana. Takim działaniem jest pozyskanie materiału dowodowego opartego o wiedzę specjalną oraz profesjonalnej pomocy prawnej, aby postępowanie przeprowadzone zostało sprawnie i fachowo, bez konieczności uruchamiania drogi sądowej. Koszty tak pozyskanego dokumentu mieszczą się w pojęciu szkody powoda, a tak poniesione wydatki finansowe powoda na etapie przedsądowego dochodzenia roszczeń pozostają w związku przyczynowym z działaniem pozwanego i jego odpowiedzialnością (por. art. 361 kc i art. 363 kc) – por. uchwała SN z dnia 2 września 2019r. III CZP 99/18, opubl. Legalis.

O roszczeniu ubocznym orzeczono w oparciu o treść art. 481 § 1 i 2 – 2 ( 4 )kc, art. 455 kc w zw. z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2025.367 – t.j. ze zm.) – por. por. wyrok SN z dnia 16 grudnia 2011r. w sprawie o sygn. akt V CSK 38/11, opubl. LEX nr 1129170, por. wyrok s. apel. w Poznaniu z dnia 27 czerwca 2013r. w sprawie o sygn. akt I ACa 494/13 LEX nr 1353802.

O kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 kpc w zw. z art. 98 § 1 – 1 1 i 3 kpc i art. 100 kpc i w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za adwokackie (Dz. U. 2026.215 – t.j.) oraz w oparciu o treść art. 13 ust. 1 pkt 4 i art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2025.1228 – t.j. ze zm.) i art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2006r. o opłacie skarbowej (Dz. U. 2025.1154 – t.j.).

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

sędzia Michał Włodarek