Wyrok z 13 marca 2024, sygn. I C 517/23
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Sygn. akt: I C 517/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 13 marca 2024 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSO Katarzyna Sznajder |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Julia Piątek |
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2024 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa A. Z. (1), A. Z. (2)
przeciwko (...) z siedzibą w G.
o ustalenie nieistnienia umowy kredytu i zapłatę
1. ustala, że umowa kredytu numer (...) z dnia 18 kwietnia 2008 roku zawarta pomiędzy (...) w G. poprzednikiem prawnym pozwanego a powodami jest nieważna;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 475.125,01 (czterysta siedemdziesiąt pięć tysięcy sto dwadzieścia pięć 01/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 20 grudnia 2023 roku;
3. oddala powództwo w zakresie żądania odsetek za wcześniejszy okres;
4. zasądza od pozwanej na rzecz powodów kwotę 11.834 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) złote z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się wyroku tytułem zwrotu kosztów procesu.
SSO Katarzyna Sznajder
Sygn. akt I C 517 /23
UZASADNIENIE
Powodowie A. Z. (1) i A. Z. (2) wnieśli o ustalenie, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) z dnia 18 kwietnia 2008 roku zawarta pomiędzy nimi a (...) w G. poprzednikiem prawnym pozwanego, jest nieważna oraz o zasądzenie na ich rzecz kwoty 474125.01 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 kwietnia 2023 roku w zakresie kwoty 471731,79 zł oraz od dnia wniesienia pozwu w zakresie kwoty 3545,11 zł. Ponadto wnieśli o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Na uzasadnienie żądania podali, że zawarta umowa z uwagi na zawarte w niej klauzule abuzywne, które w całości odnosiły się do zastosowania własnych, dowolnie ustalonych kursów walut uniemożliwiających określenie świadczenia głównego, jest nieważna. Wskazali ponadto na brak rzetelnej informacji ze strony banku, która powinna być powodom udzielona przy zawarciu umowy, a także na zawarcie umowy na ustalonym przez bank wzorcu umowy zawierającym niedozwolone postanowienia umowne powodujące nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na niekorzyść konsumentów.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu. Zaprzeczyła, aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne, podniosła również zarzut braki interesu prawnego w żądaniu ustalenia . Powołała się na prawo zatrzymania, tj. art. 496 k.c. i 497 k.c. i wniosła, aby Sąd uwzględnił, że zapłata ze strony pozwanego może nastąpić jedynie w przypadku równoczesnego spełnienia świadczenia ze strony powodowej w wysokości udzielonego kredytu. Pozwana wskazała ponadto, że strona powodowa zdecydowała się na mechanizm przeliczenia wpłat i rat kredytu w oparciu o kurs Banku z Tabeli kursów, który w żaden nadzwyczajny sposób nie odbiegał od kursu średniego NBP i był z nim silnie skorelowany.
Sąd ustalił co następuje:
w dniu 18 kwietnia 2008 roku powodowie zawarli z (...) w G. umowę o kredyt hipoteczny nr (...) (umowa k. 37 i nast. ). Z § 1 umowy wynika, iż bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji powodów kwotę 470.579,90 zł. Kredyt jest indeksowany do waluty obcej: CHF. Rzeczywista wartość kredytu w walucie CHF określona miała być po wypłacie kredytu. Kredyt przeznaczony był na pokrycie kosztów zakupu budowy nieruchomości mieszkalnej. Z treści § 1 umowy wynikało, że kredyt waloryzowany jest kursem franka szwajcarskiego kupna waluty według tabeli kursowej banku z dnia uruchomienia kredytu, szczegółowo określonych w §17 umowy, a następnie saldo walutowe przeliczane jest dziennie za złote polskie według kursu sprzedaży waluty do której jest indeksowany kredyt podanego w Tabeli kursu walut dla kredytów hipotecznych udzielanych przez bank opisanej w §17 umowy. Spłata kredytu wraz z odsetkami miała nastąpić w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych.
Kredyt miał być wypłacony w transzach i przy wypłacie transzy dokonywano opisanego powyżej przeliczenia. Z §10 treści umowy wynikało ponadto, że spłata kredytu następować będzie według harmonogramu spłat sporządzonego w CHF. Raty miały być płacone w złotych polskich, a następnie przeliczane przez bank według kursu sprzedaży CHF obowiązującego w Banku zgodnie z jego ustalonymi tabelami kursowymi na dzień spłaty, nie było już w tym zapisie dotyczącym spłat wprost odwołania do § 17 . ( §10 umowy k-39 ) W §17 umowy mowa jest o tabelach kursów kupna/ sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez bank. I tak do rozliczania transakcji wypłaty i spłaty kredytu stosowane były odpowiednie kursy walut. Kurs kupna określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłaszane w tabeli kursów średnich NBP minus marża banku. Kurs sprzedaży określa się jako średnie kursy złotego do danych walut ogłaszane w tabeli kursów średnich NBP plus marża banku. ( k - 41 ).
Powodowie otrzymali harmonogram spłat i zgodnie z nim uiszczał kolejne raty w walucie polskiej. Umowa zawarta była na wzorcu. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia ) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie. Zasady dokonywania przeliczeń wartości wyrażonych w złotych na CHF oraz wartości wyrażonych w CHF na złote przy zawieraniu umowy nie zostały powodom dostateczne wyjaśnione. Powodowie mogli uzyskać kredyt niepowiązany z walutą obcą, ale na skutek tłumaczenia pracownika banku zrozumieli, że byłby to dla nich kredyt nieopłacalny . Powodowie byli bardzo młodzi , mieli 31 lat i wierzyli w to co mówiono im w banku . Pracownik banku zapewniał ,że kurs waluty jest stabilny, takie same informacje przekazywane były w biurze (...). Przed zawarciem umowy oraz z momencie podpisania umowy pracownicy banku nie informowali powodów w sposób wyczerpujący i rzetelny o skali ryzyka związanej z kredytem tego rodzaju, warunkach finansowych zobowiązania. Wręcz przeciwnie zapewniali o tym ,że jest to dla nich najlepsza i najkorzystniejsza oferta Zawarcie umowy ograniczyło się do sprawdzenia danych osobowych powodów. Złożyli oni następnie podpisy pod pakietem umownym, zaś sama procedura miała charakter czysto techniczny.
/ zeznania powodów /k. 292 i nast. /
Na dzień wniesienia pozwu powodowie spłacili kwotę 474125.01 zł /zaświadczenie k. 62 , 64 i nast. okoliczności bezsporne/.
Ustaleń w zakresie przedstawionego powyżej stanu faktycznego, przyjętego za podstawę do przeprowadzonych w dalszej części rozważań prawnych, Sąd dokonał w oparciu o wszechstronną analizę całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w zakresie w pełni realizującym inicjatywę dowodową stron, kierując się przy tym dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c.
Sąd dał pominął dowód z zeznań świadka A. O. albowiem pozwany nie wskazał adresu zamieszania świadka umożliwiającego jego prawidłowe wezwanie. Jednocześnie zobowiązany przez sąd do spowodowania stawiennictwa świadka na rozprawę pod rygorem pominięcia dowodu nie wywiązał się z nałożonego obowiązku. Zeznania powodów (korelowały z dokumentami i złożyły się spójnie na obraz stanu faktycznego sprawy.
Sąd zważył co następuje:
w pierwszej kolejności podkreślić należ, że powodowie i mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu. Przez interes prawny, o którym stanowi art. 189 k.p.c. rozumieć należy zależność pomiędzy uzyskaniem orzeczenia ustalającego określonej treści a sferą praw i obowiązków podmiotu występującego z żądaniem ustalenia. Interes prawny nie zachodzi, jeżeli powód może na innej drodze niż powództwo ustalające uzyskać pełną ochronę prawną. Zauważyć należy, że powództwo o zapłatę mogłoby zapewnić powodom jedynie częściową ochronę interesów – doprowadziłoby bowiem tylko do zwrócenia powodom już wpłaconych kwot, nie usuwając skutków zawarcia umowy, które przewidziane są na przyszłość. Powodowie są zobowiązani do dokonywania spłat zaciągniętego kredytu do roku 2038 i jedynie ustalenie nieważności bądź nieistnienia umowy pozwala im przeciwstawić się ewentualnym roszczeniom, które mogą zostać podniesione w przyszłości przez pozwany bank. Należy też mieć na uwadze, że kwestionowana umowa kredytu przewidywała szereg zabezpieczeń, których skutki prawne mogą zostać zniesione wyłącznie za sprawą orzeczenia ustalającego.
Przechodząc do oceny zawartej umowy wskazać należy, że istotą umów indeksowanych do waluty obcej jest określenie wysokości kapitału w chwili zawarcia umowy w złotych, a przeliczenie na walutę obcą następuje w chwili wypłaty środków, a więc czasem (tak jak w niniejszej sprawie) w terminie odległym od dnia zawarcia umowy. Wysokość kapitału jaki pozostaje do spłaty i w zasadzie kwota na jaką zostaje zawarta umowa nie jest z góry znana ani w walucie indeksacji ani w PLN.
Zgodnie z konstrukcją przyjętą w spornej umowie kredyt był wypłacany w innym dniu niż podpisanie umowy i podczas wypłaty dokonywano przeliczenia kwoty wyrażonej w złotych na CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank. Ustalony ostatecznie w ten sposób kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, określonych w CHF, przy czym na potrzeby spłaty dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, albowiem w takiej walucie rata była pobierana przez pozwanego ze wskazanego w umowie rachunku, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank. W zakresie Tabel kursowych i ich wpływu na umowę sąd wypowie się w dalszej części uzasadnienia.
Zgodnie z art.69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.
Za zasadny w tej sytuacji Sąd uznał zarzut dotyczący przyjętej w umowie klauzuli przeliczeniowej tj. oparcie jej na własnych kursach kupna i sprzedaży CHF, określanych dowolnie przez Bank w tabelach kursów, skutkiem czego umowa na skutek indeksacji nie zawierała określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, a konkretnie nie określała kapitału kredytu. Jednocześnie na skutek zobowiązania kredytobiorcy do spłaty rat w PLN i zastosowania ponownego przeliczenia rat na PLN, znowu przy zastosowaniu kursów (tym razem kursów sprzedaży) dowolnie ustalanych przez Bank, nie określała również w sposób jednoznaczny sposobu wyliczenia rat kapitałowo – odsetkowych. Co prawda pierwotnie były one oznaczone w CHF, niemniej oznaczenie to o tyle nie miało znaczenia, że powodowie przy zawieraniu umowy nie mogli zdecydować o spłacie rat bezpośrednio w CHF, co skutkowało wynikającą z umowy koniecznością przeliczania każdej raty na PLN po kursie sprzedaży określonym jednostronnie przez Bank.
Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.
Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).
Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń kredytobiorców stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.
Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.
Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III CSK 21/06, z 29 sierpnia 2013r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).
Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego i wiedzieli że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty –należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron, skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia, a także że zwrócono im uwagę na stosowanie rożnych tabel do świadczeń banku i kredytobiorców. Z przesłuchania powodów wynika, że nie otrzymali w tym zakresie jasnych informacji, co uniemożliwiło im świadome zaakceptowanie przedstawionych przez Bank warunków umownych. Bez znaczenia jest przy tym, czy kwestia ta na etapie zawierania umowy była przedmiotem zainteresowania powodów – obowiązek informacyjny oraz obowiązek jasnego i jednoznacznego sformułowania postanowień umownych jest obowiązkiem bezwzględnym przedsiębiorcy. Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia pozwanemu jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania powoda do CHF i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach po waloryzacji, jak i powrotnego przeliczenia na złote. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula indeksacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.
Zdaniem Sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska powodów w niniejszej sprawie nie występuje).
Skoro zatem powodowie sprzeciwiali się zastąpieniu powstałej luki zasadą wynikającą z przepisu dyspozytywnego (art. 358 § 2 k.c. ), to nie jest dopuszczalne uzupełnienie umowy przez sąd wbrew ich stanowisku. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. podjęcie decyzji o wyborze rodzaju kredytu przy braku pełnej, rzetelnej i profesjonalnej informacji o ryzyku związanym z postanowieniami waloryzacyjnymi, które nie były negocjowane lecz w oparciu o wzorzec umowy narzucone.
Na koniec sąd oceni zarzuty pozwanej dotyczące możliwości wyeliminowania z umowy jedynie części klauzuli abuzywnej to jest przy zastosowaniu testu „ niebieskiego ołówka „ wykreślenie tego fragmentu §17 w którym jest mowa o marzy banku. Pozwana podnosi , że po wyeliminowaniu części klauzuli pozostanie zapis w których tabele kursowe odwołują się do średnich kursów NBP. W wyroku Trybunału Sprawiedliwość z dnia 29 kwietnia 2021 roku C-19/20 czytamy, że „ wykładnia art. 6 ust 1 i art. 7 ust.1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy warunek umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem , w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne , które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru.. Z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty”. Oceniając zapisy umowy sąd uznał, że nie możliwym jest usuniecie jedynie części klauzuli abuzywnej tj. jedynie zapisów dotyczących marzy banku. Stanowiłoby to niedopuszczalną konwersję umowy, zwłaszcza, że wprowadzanie w miejsce kursu kupna i sprzedaży CHF jakiegokolwiek innego miernika wartości (np. kursu średniego NBP) byłoby zbyt daleko idącą modyfikacją umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 26 października 2020 r., I ACa 530/20). Nie ma zatem możliwości zastosowania do przeliczeń, zamiast kursu kupna/sprzedaży banku kursu ustalanego przez NBP – art. 358 § 2 k.c., jako normy nie obowiązującej w dacie podpisania umowy, stanowiącej tu adekwatną cezurę. Skoro zatem strony przewidywały wprowadzenie mechanizmu indeksacji, ale mechanizm ten został wprowadzony w sposób nieprawidłowy, a nadto zachodzi brak możliwości zastąpienia tych nieprawidłowo wprowadzonych klauzul jakimikolwiek innymi znajdującymi się w porządku prawnym, umowa taka nie mogła być wykonywana. Sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. W odniesieniu do umowy zawartej przez strony brak jest tu transparentności. Postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. (por. uchwała Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 2022 r., III CZP 40/22). Skutkiem tego, przy przyjęciu niemożności kontynuowania umowy bez spornych postanowień oraz braku podstaw do implementowania innych jej elementów, jak odniesienie się wyłącznie do średniego kursu waluty indeksacyjnej w NBP, było stwierdzenie nieważności umowy . Nawet przy wyeliminowaniu jednego z elementów umownego mechanizmu indeksacji, tj. marży banku, a pozostawieniu dalszych jego części, umowa nie mogłaby być kontynuowana, jako nie odpowiadająca pierwotnym intencjom stron oraz treści stosunku obligacyjnego, który strony chciały ukształtować. Wyeliminowana winna zostać cała klauzula zawierająca nieuczciwy warunek, gdyż bezskuteczność dotyczy całej klauzuli, a nie jedynie jej części. Sąd Odwoławczy uznał, że abuzywność § 17 umowy dotyczy nie tylko klauzuli odnoszącej się do marży walutowej banku, lecz całego § 17 umowy. Podkreślenia wymaga, że w wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. C-19/20 wyjaśniono między innymi, że „wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru”, jednakże jednocześnie wyjaśniono, że „z drugiej strony przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by sąd odsyłający usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty, czego zbadanie należy do tego sądu (pkt. 80 sentencji). Dopuszczalność rozwiązania polegającego na usunięciu jedynie nieuczciwego elementu umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem jest zatem bardzo ograniczona, bo możliwa gdy dotyczy zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych i usunięcie jedynie części niedozwolonej klauzuli nie ingerowałoby w istotę postanowienia, a także nie może wówczas zostać naruszony odstraszający cel dyrektywy 93/13. Niezbędne jest zatem zbadanie czy element klauzuli indeksacyjnej dotyczący marży banku (§ 17 umowy) stanowi zobowiązanie umowne odrębne od innych postanowień umownych, ale także czy usunięcie elementu klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży spowodowałoby zmianę istoty tego warunku. Zdaniem sądu w składzie rozpatrującym niniejszą sprawę, klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży banku (§ 17 umowy) nie można zakwalifikować jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych, ponieważ wykładni ust. 2-4 § 17 umowy nie można dokonywać z pominięciem § 1, zgodnie z którym „do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych (…) walut zawartych w ofercie Banku obowiązujące w dniu dokonania transakcji”, a więc do rozliczenia transakcji wypłaty stosowany był kurs kupna CHF, zaś do rozliczenia spłaty – kurs sprzedaży CHF, co stanowiło ogólną zasadę wynikającą z umowy. Wykładnia językowa treści ust. 2-4 § 17 prowadzi do wniosku, że kursy kupna i sprzedaży były określone jako „średni kurs złotego do danych walut ogłoszony w danym dniu roboczym w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna / plus marża sprzedaży”, a zatem nawet jeśliby przyjąć, że klauzulą indeksacyjną dotyczącą marży banku należy obejmować nie tylko wyrażenie „marża kupna”, „marża sprzedaży”, ale także odpowiednio: „minus” , „plus” , „skorygowane o”, to nie można pomijać, że cały § 17 umowy dotyczy sposobu ustalania kursu waluty CHF w Tabeli kursów kupna/sprzedaży stosowanej kredytodawcę w celu określenia wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości rat kredytu. W rezultacie, klauzula indeksacyjna w tym wypadku nie tyle kreowała odrębne zobowiązanie, ile stanowiła element precyzujący zobowiązanie w zakresie określenia wysokości świadczenia głównego stron – wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości spłacanych rat. W § 1 ust.1, § 7 ust. 2 i § 10 ust. 6 przewidziano bowiem jedno świadczenie (wypłacany kredyt oraz raty kredytu) w wysokości wynikającej z tabeli kursowej banku, bez wyodrębnienia świadczenia spełnianego według średniego kursu NBP i świadczenia stanowiącego marżę banku. Marża nie była pobierana osobno, ale zawsze stanowiła składnik ustalania kursu. Dlatego też elementu klauzuli indeksacyjnej dotyczącego marży nie można traktować jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych.
Dodatkowo określony w § 17 mechanizm indeksacyjny uwzględniający także spread walutowy jest ze sobą wewnętrznie powiązany w taki sposób, że wyeliminowanie elementu dotyczącego marży prowadziłoby do zmiany istoty treści klauzuli indeksacyjnej. Wyeliminowanie elementu dotyczącego marży spowodowałoby bowiem, że kurs kupna i sprzedaży waluty CHF rozumiany byłby wyłącznie jako „średni kurs złotego do danej waluty ogłoszony w tabeli kursów NBP”, a taki zabieg stanowiłby zdaniem sądu drugiej instancji niedopuszczalne przeprowadzenie redukcji utrzymującej skuteczność abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej, przez podzielenie jej na część wadliwą i dopuszczalną, co zupełnie zmieniałoby sens § 17 umowy, zwłaszcza że mechanizm indeksacyjny należy rozumieć kompleksowo, zaś eliminacja mechanizmu indeksacyjnego obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, ponieważ mogą funkcjonować one tylko łącznie. Zapisem abuzywnym jest zapis mówiący o przeliczaniu wypłat i wpłat po kursach ustalonych przez Bank czyli zgodnie z Tabelami Kursowymi Banku. Taki był zamiar strony pozwanej przy zawieraniu umowy. §17 umowy stanowi jedynie rozwiniecie tego zapisu to jest wytłumaczenia w jaki sposób te tabele są tworzone. Rozczłonkowanie tego zapisu zmierzające do rozdrobnienia a następnie ponownie scalenia umowy prowadziłoby w istocie do nadania jej innego brzmienia niezgodnego z wola stron i to w celu aby utrzymać w mocy umowę w interesie pozwanego . Podczas gdy przepisy dotyczące ochrony praw konsumentów maja zapewnić ochronę konsumentowi. Taki zabieg byłby możliwy jedynie za zgoda konsumenta co w tym przypadku nie miało miejsca. Usunięcie ponadto jedynie zapisów dotyczących marży banku pozostawiłoby zapisy mówiące o kursie kupna i kursie sprzedaży równym kursowi średniemu NBP co wydaje się być nielogiczne. Nie zostają również spełnione dwie pozostałe przesłanki wynikające ze wskazanego orzeczenia TSUE. Podkreślić należy, że celem zamierzonym przez powołaną dyrektywę jest ochrona konsumenta i przywrócenie równowagi pomiędzy stronami , czyli doprowadzenie do takiej sytuacji , w której interesy konsumenta nie zostają rażąco naruszone przez przedsiębiorcę. Trybunał dopuszcza usunięcie jedynie części klauzuli abuzywnej w chwili gdy interes konsumenta , a drugiej strony zniechęcający dla przedsiębiorców skutek stosowania takich nieuczciwych warunków, jest zabezpieczony przez przepisy krajowe. Okoliczności te należy badać na dzień zawierania umowy. W 2008 roku to jest w czasie kiedy umowa była zawierana przepisy krajowe nie zabezpieczały konsumentów przed stosowaniem nieuczciwych warunków dotyczących stosowania dowolnych kursów do przeliczania walut. Nie było zatem w polskim systemie pranym przepisów które, z jednej strony chroniły konsumentów a drugiej strony zniechęcały przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych praktyk. Wyeliminowanie obecnie zapisu dotyczącego jedynie części klauzuli abuzywnej i pozostawienie pozostałej części która odnosi się do średnich kursów NBP nie doprowadzi w istocie do przywrócenia równowagi kontraktowej miedzy stronami, bowiem strona powodowa – konsumenci – byliby nadal związani umową, której zasady na etapie jej podpisywania nie były sformułowane w sposób niejednoznaczny. Jednoznaczność oznacza, iż postanowienie może być rozumiane tylko w jeden sposób. Przez to pojęcie należy rozumieć brak wątpliwości co do desygnatu poszczególnych sformułowań i całokształtu postanowień wzorca. Podstawowe znaczenie ma użyty język, redakcja i obszerność dokumentu, a nawet jego układ graficzny. Brak jednoznaczności polega na tym, że ze względu na różne wchodzące w rachubę znaczenia tych samych pojęć postanowienie może być rozumiane na różne sposoby, z których każdy może być w pełni zrozumiały. Także i w tym przypadku chodzi zatem o pewien aspekt zrozumiałości. Niejednoznaczność może być także wynikiem zastosowania pojęć o zbyt nieostrych konturach znaczeniowych. Biorąc pod uwagę ponadto okoliczność zawarcia umowy z powodami, brak jakiejkolwiek szczegółowej informacji dotyczącej treści zawartej umowy , w tym wpływu indeksacji na ich zobowiązanie wyeliminowanie jedyne części zapisu dotyczącego kurów walut stosowanych przez bank nie przywróci równowagi kontraktowej. Z umowy wynika, że bank już na etapie wypłaty dokonywał podwójnego przeliczenia przy zastosowaniu różnych kursów walut- wypłacał transze i przeliczał po kursie kupna a następnie saldo walutowe przeliczał po kursie sprzedaży. Nikt powodom nie wyjaśnił na czym polega i z czym wiąże się tak sformułowany zapis. Kolejną kwestią jest uznanie zapisów § 17 abuzywnej za odrębne postanowienie umowne jedynie w części. Zdaniem sądu nie stanowiło to odrębnego postanowienia umownego tylko było nierozerwalnie związane z istotą umowy to jest §1 określającym zasadnicze postanowienie umowne i w całości zapis odnosiła się do ustalenia kursów stosowanych przez bank. Redakcja tego zapisu wskazuje, że jest to jedno zdaniem a tym samym w całości uznane być musi jako klauzula abuzywna. Z powyższych względów , biorąc również pod uwagę okoliczności zawarcia umowy sąd nie znalazł podstaw do wyeliminowania jedynie części klauzuli abuzywnej i pozostawienia umowy w pozostałym zakresie.
Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a brak jest zgody na ich zastąpienie należało uznać ją za nieważną, a spełnione przez powodów w ramach tej nieważnej umowy świadczenie jako nienależne zgodnie z art. 410 kc. w zw. z art. 405 k.c. podlegało zwrotowi o czym orzekł sąd w pkt 2 wyroku.
Są nie uwzględnił podniesionego zarzuty zatrzymania. Nie jest dopuszczalne niejako automatyczne stosowania prawa zatrzymania w sytuacji, gdy oba świadczenia mają charakter pieniężny. Nie można bowiem pomijać faktu, że w takiej sytuacji pozwanemu przysługuje dalej idące uprawnienie – dokonania potrącenia wzajemnych wierzytelności ( por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22). Prawo zatrzymania, o którym mowa w art. 496 k.c. pojmowane jest jako środek zabezpieczenia roszczenia, które wymaga złożenia stosowanego oświadczenia prawo kształtującego. W ujęciu procesowym jest to zarzut dylatoryjny, którego skuteczność obliguje sąd – w razie uwzględnienia powództwa – do uzależnienia wykonania zasądzonego świadczenia od zabezpieczenia lub zaspokojenia roszczenia wzajemnego pozwanego. Skorzystanie z prawa zatrzymania ma zmierzać do zachowania faktycznej równowagi między osobami zobowiązanymi nawzajem do spełnienia świadczenia. W doktrynie wyrażane są zapatrywania, które sąd w niniejszej sprawie podziela, że prawo zatrzymania co do zasady nie przysługuje w sytuacji, gdy uprawniony może doprowadzić do zaspokojenia swojej wierzytelności w wykonaniu przysługującego mu potrącenia. Tym samym istnienie prawa do dokonania potrącenia uznaje się za wykluczające potrzebę zastosowania zabezpieczenia opartego o ius retentionis ( por. T. Wiśniewski, Prawo zatrzymania w kodeksie cywilnym Warszawa 1999, s. 86 i L. Peiper Kodeks zobowiązań, Komentarz, 1934 s. 273). W rezultacie prawo zatrzymania winno być postrzegane jako instrument prawny, którego stosowanie aktualizuje się, gdy dłużnikowi nie przysługuje inny efektywny środek ochrony prawnej prawa podmiotowego. Takim środkiem niewątpliwie jest istnienie możliwości wykonania prawa potrącenia, gdzie skutek jest dalej idący – prowadzi do zaspokojenia własnego roszczenia.
O odsetkach orzeczono na mocy art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przyjmując jako datę początkowa, datę uzyskania przez powodów pouczenia w zakresie skutków nieważności umowy co miało miejsce na rozprawie w dniu 20 grudnia 2023 roku
O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 100 k.p.c. Sąd całością kosztów obciążył pozwanego albowiem powodowie wygrali proces co do zasady a w zakresie żądania zapłaty ulegli jedynie w nieznanym zakresie. Na zasądzoną na rzecz powodów kwotę złożyły się opłata od pozwu i koszty zastępstwa procesowego .
SSO Katarzyna Sznajder
.
.