sygn. I C 1296/23 14 maja 2024 Sąd Okręgowy w Gliwicach

Wyrok z 14 maja 2024, sygn. I C 1296/23

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Przedmiot o ustalenie nieważności umowy kredytu oraz zapłatę
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący świadek biegły
Data orzeczenia 14 maja 2024
Sąd Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Barbara Przybylska

Sygn. akt: I C 1296/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 maja 2024 roku

Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSO Barbara Przybylska

Protokolant:

Magdalena Lechowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 maja 2024 roku w Gliwicach

sprawy z powództwa M. R., K. R.

przeciwko (...) z siedzibą w G.

o ustalenie nieważności umowy kredytu oraz zapłatę

1.  ustala, że umowa kredytu hipotecznego nr (...)- (...) z dnia 31 sierpnia 2005r. jest nieważna

2.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów do ich majątku wspólnego kwotę 5869,61 (pięć tysięcy osiemset sześćdziesiąt dziewięć i 61/100) franków szwajcarskich z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 grudnia 2023r. do dnia zapłaty

3.  w pozostałej części powództwo oddala

4.  zasądza od pozwanego na rzecz powodów solidarnie kwotę 11 834 (jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery) złote z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dania zapłaty – tytułem zwrotu kosztów procesu

SSO Barbara Przybylska

Sygnatura akt I C 1296/23

UZASADNIENIE

Powodowie K. R. i M. R. w ramach powództwa głównego wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego, denominowanego kursem CHF, nr (...)- (...) z dnia 31 sierpnia 2005 roku i zasadzenie od pozwanego (...) z siedzibą w G. kwoty 197.897,31 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczeń pobranych w PLN bez podstawy prawnej i kwoty 32.534,13 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń pobranych w CHF bez podstawy prawnej.

Ewentualnie wnieśli o ustalenie bezskuteczności postanowień umownych, tj. ust. 2 pkt 2 załącznika nr 7 do umowy i ust. 2 pkt 4 załącznika nr 7 do umowy oraz zasadzenie od pozwanego banku na ich rzecz kwoty 85.048,64 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu nadpłaty powstałej w wyniku stosowania przez pozwany bank niedozwolonych postanowień umownych dotyczących waloryzacji przy przeliczaniu wypłaconego świadczenia oraz wpłacanych przez powodów rat kapitałowo – odsetkowych kredytu.

W uzasadnieniu pozwu powodowie podnieśli, że sporna umowa zawiera klauzule abuzywne pociągające za sobą nieważność całej umowy i konieczność zwrotu na rzecz kredytobiorców świadczeń uiszczonych w wyniku jej wykonywania. Roszczenie ewentualne oparto na zarzucie abuzywności poszczególnych klauzul umownych dotyczących denominacji kwoty kredytu. Niezależnie od tego powodowie powołali się na naruszenie przez bank obowiązków informacyjnych i dobrych obyczajów.

Pozwany bank wniósł o oddalenie powództwa w całości. Zaprzeczył aby umowa zawierała klauzule abuzywne lub była nieważna. Zaprzeczył również aby naruszył spoczywający na nim obowiązek informacyjny i aby miał możliwość dowolnego kształtowania wysokości kursów waluty, a umowa była sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz zasadami współżycia społecznego. Nadto podniósł zarzut braku interesu prawnego powodów w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu (odpowiedź na pozew k.69 i nast.).

Pozwany bank w piśmie z dnia 12 lutego 2024 roku podniósł zarzut zatrzymania (k.202-204).

W piśmie z dnia 20 lutego 2024 roku (k.218 i nast.) wnieśli o nieuwzględnienie zarzutu zatrzymania zgłoszonego przez pozwany bank z uwagi na jego niedopuszczalność.

Sąd ustalił co następuje:

Powodowie poszukiwali środków na zakup domu. Udali się do banku w którym powód posiadał rachunek osobisty. Po przedstawieniu im ofert kredytowych, kierując się wysokością raty, zdecydowali się na kredyt powiązany z CHF. Formalności dotyczące zawarcia umowy powodowie załatwiali w placówce pozwanego. Podpisując umowę byli świadomi, że ich zadłużenie będzie wyrażone we franku szwajcarskim, a zmiana kursu franka wobec złotego będzie miała wpływ zarówno na wysokość raty jak i saldo zadłużenia, nie przewidywali jednak aż tak dużych zmian kursowych. Informacje udzielone przez pracownika były ogólnikowe, obejmowały zapewnienie o bezpieczeństwie oferty, bez przedstawienia informacji o wpływie ewentualnych znaczących zmian kursu CHF. Postanowienia dotyczące sposobu indeksacji i zastosowanych do niej kursów waluty, a także postanowienia dotyczące wypłaty (uruchomienia) kredytu i sposobu jego spłaty nie były uzgadniane indywidualnie . Powodowie zdawali sobie sprawę, że waluta ma dwa kursy (kurs kupna i sprzedaży), nie informowano ich jednak, że kursy będą określane przez bank. Nie byli zainteresowani spłatą rat bezpośrednio w CHF - kredyt początkowo spłacali w złotówkach, od 2016 roku spłacają w CHF. Powodowie nabyli kredytowaną nieruchomość na cele mieszkaniowe i zamieszkują ją do dziś. Kilka lat po zawarciu umowy powód zarejestrował działalność gospodarczą pod adresem tej nieruchomości, jednak do czasu pandemii działalność ta była wykonywana poza nabytą z kredytu nieruchomością. Koszty eksploatacji domu nie były rozliczane w ramach tej działalności. (zeznania powodów na rozprawie w dniu 7 maja 2024 roku k.248v-249)

W dniu 11 sierpnia 2005 roku powodowie złożyli w pozwanym banku wniosek o udzielnie kredytu hipotecznego. Wniosek dotyczył kwoty 300.000 PLN, jako walutę kredytu zaznaczono na wniosku CHF, jako walutę spłaty kredytu wskazano PLN, czas kredytowania 366 miesięcy (wniosek nr (...) k.100 i nast.,).

W dniu 31 sierpnia 2005 roku powodowie podpisali z (...) z siedzibą w K. umowę kredytu hipotecznego nr (...)- (...) (k.20 i nast.), na mocy której bank udzielił powodom kredytu w kwocie 117.318 CHF, a kredytobiorcy zobowiązali się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami umowy (§ 2 ust.1). Kredyt został udzielony na okres od dnia 31 sierpnia 2005 roku do dnia 11 lutego 2036 roku (§ 2 ust. 2), z przeznaczeniem na zakup domu położonego w miejscowości P., remont i pokrycie części kosztów transakcji.

Powodowie zobowiązali się do zapłaty prowizji bankowej od kwoty przyznanego kredytu w wysokości 1.407,82 CHF, co stanowiło 1,20 % kwoty kredytu (3 ust.1). Zapłata prowizji następowała poprzez potrącenie z udzielonego kredytu kwoty prowizji w dniu uruchomienia pierwszej transzy kredytu, w walucie w której został udzielony kredyt (§ 3 ust.3).

Wypłata kredytu lub transzy kredytu następowała na podstawie wniosku kredytobiorcy złożonego najpóźniej na jeden dzień przed planowaną wypłatą; wzór wniosku stanowił Załącznik nr 1 do umowy kredytu (§ 5 ust.1). Wypłata następowała zgodnie z harmonogramem wypłat stanowiącym Załącznik nr 2 do umowy kredytu, po spełnieniu warunków, o których mowa w Załączniku (§ 5 ust.2).

Zabezpieczaniem spłaty udzielonego kredytu była wpisana na pierwszym miejscu hipoteka zwykła łączna w wysokości 117.318 CHF z tytułu udzielonego kredytu i hipoteka kaucyjna do wysokości kwoty 68.700 CHF z tytułu odsetek umownych i kosztów udzielonego kredytu (§ 7 ust.1), ustanowiona na rzecz banku na finansowanej nieruchomości.

Strony ustaliły, że spłata kredytu następować będzie w złotych – zgodnie z zasadami określonymi w Załączniku nr 7 do umowy kredytu (§ 9 ust.9).

W § 11 umowy wskazano, że jeśli w okresie spłaty kredytu nastąpi istotna zmiana kursu waluty kredytu, co będzie w ocenie banku, skutkowało poważnym zagrożeniem spłaty kredytu – bank będzie uprawniony od wystąpienia do klienta z wnioskiem o dokonanie przewalutowania kredytu na inną walutę, zgodnie z aktualnie obowiązującą ofertą walut w banku (§ 11 ust. 2).

Powodowie podpisali Załącznik nr 7 (k.28) do umowy kredytu hipotecznego nr (...)- (...), w którym oświadczyli, że jest im znane i zostało wyjaśnione przez bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnęli zobowiązanie kredytowe i są świadomi ponoszenia przez siebie tego ryzyka. Jednocześnie przyjmują do wiadomości, że:

1) prowizja bankowa od kredytu walutowego, naliczana jest i pobierana w walucie udzielonego kredytu;

2) kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z tabelą kursów walut (...) ogłaszaną w siedzibie banku, z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku;

3) ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych zostanie wypłacona przelewem na rachunek bankowy kredytobiorcy wskazany we wniosku o wypłatę kredytu, który stanowi Załącznik nr 1 do umowy;

4) kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z tabelą kursów walut (...) ogłaszaną w siedzibie banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w banku.

Nadto powodowie wyrazili zgodę na wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego w PLN, w którym do przeliczeniu kwoty waluty należy stosować średni kurs NBP waluty kredytu obowiązujący w dniu wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego (załącznik nr 7 k.28).

Kredyt został wypłacony w transzach:

- w dniu 5 września 2005 roku, kwota 153.000 PLN (przeliczone na 60.803,56 CHF (po kursie 2.5163);

- w dniu 19 września 2005 roku, kwota 67.640,51 PLN (przeliczone na 27.560 CHF (po kursie 2.4543);

- w dniu 8 listopada 2005 roku, kwota 69.679,18 PLN (przeliczone na 27.546,62 CHF (po kursie 2.5295);

- w dniu 31 stycznia 2006 roku, kwota 24.428,03 PLN (przeliczone na 10.136,11 CHF (po kursie 2.4100);

Łącznie powodowie otrzymali 314.747,72 PLN

Powodowie od października 2005 roku do czerwca 2023 roku uiścili na rzecz pozwanego banku 197.897,34 PLN i 32.534,13 CHF (zaświadczenie z banku z dnia 16 czerwca 2023 roku k.43 i nast.).

W dniu 12 stycznia 2006 roku powodowie podpisali aneks nr (...) do umowy, na mocy którego podwyższyli kwotę kredytu o 10.342,97 CHF do kwoty 127.660,97 CHF (w aneksie błędnie wpisano datę 12 stycznia 2005 roku k.28v-29v).

Następnie powodowie zwrócili się do Rzecznika (...) o interwencję (wniosek k.36 i nast.). postepowanie dalej jest w toku.

W dniu 15 maja 2023 roku powodowie wystąpili do sadu z wnioskiem o zawezwanie do próby ugodowej. Strony nie doszły do porozumienia (wniosek k.40 i nast., protokół z dnia 25 października 2023 roku sygn. akt I Co 1355/23, k.42-42v).

Pismem z dnia 15 maja 2023 roku powodowie zakwestionowali zgodność z prawem postanowień umowy kredytu zawartych w ust. 2 pkt 2 i ust. 2 pkt 4 Załącznika nr 7 do umowy i wezwali pozwany bank do usunięcia tych zapisów z treści umowy wraz z wyliczeniem powstałej z tego tytułu nadpłaty oraz je zwrotu (k.30-30v). Pozwany bank nie uwzględnił reklamacji powodów (pismo z dnia 14 czerwca 2023 roku k.31 i nast.).

Opisany stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o powołane wyżej dowody w postaci dokumentów oraz przesłuchanie powodów.

Sąd pominął dowody z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości, - przedmiot tego dowodu zakreślony we wnioskowanej tezie był nieistotny dla rozstrzygnięcia. Ponadto pominięto dowód z zeznań świadka J. Ł., której adresu pozwany nie wskazał, co uniemożliwiło przeprowadzenie tego dowodu.

Sąd zważył:

Sporna umowa ma charakter umowy denominowanej do waluty obcej. Powodowie zaciągnęli kredyt, w którym świadczenia stron określone zostały w walucie obcej, jednak w istocie świadczenia te - zgodnie z umową - miały być spełnione wyłącznie w walucie polskiej.

Status konsumentów po stronie powodów nie budzi wątpliwości, biorąc pod uwagę cel kredytu i sposób jego wykorzystania, w którym późniejsza działalność gospodarcza nie miała znaczenia.

Umowa nie była indywidualnie uzgadniana - oparta była w całości na wzorcu umownym, i brak podstaw do uznania, by jej postanowienia były indywidualnie uzgadniane. Postanowieniem indywidualnie uzgodnionym w myśl art. 385' k.c. nie jest postanowienie, którego treść konsument mógł negocjować, lecz takie postanowienie, które rzeczywiście powstało na skutek indywidualnego uzgodnienia. O rzeczywistym wpływie można mówić wtedy, gdy konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem, a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę. W świetle dowodów w sprawie nie budziło wątpliwości, że warunki umowy poza podstawowymi parametrami - nie były negocjowane (uzgadniane indywidualnie). Samo natomiast przyjęcie oferty nie jest tożsame z indywidualnym uzgodnieniem. Wniosek o kredyt zawierał wprawdzie rubrykę, w której wnioskujący mógł wskazać walutę kredytu, tym niemniej wybór ten nie może być uznany za indywidualne uzgodnienie postanowień umownych. Niewątpliwym jest bowiem, że dla różnych walut - a przede wszystkim opcji PLN – obowiązywały inne, kompleksowe wzorce umowne. Wybór waluty we wniosku o kredyt stanowił więc w istocie jedynie wybór całej oferty obejmującej kredyt w danej walucie, objętej innym wzorcem, znajdującym zastosowanie w całości i automatycznie, na treść którego kredytobiorca nie miał wpływu.

Zgodnie z art.69 ust. 1 Prawa bankowego przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy kwotę środków pieniężnych a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

W stanie prawnym obowiązującym w dacie zawarcia spornej umowy możliwym było konstruowanie umów kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. Podstawę zawarcia tej umowy stanowił art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 679 z późn. zm.) w zw. z art. 358 § 2 k.c. a także ustawa Prawo bankowe. Ten typ umowy został wypracowany w oparciu o zasadę swobody umów, a następnie usankcjonowany ustawowo – ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe wprowadzono art. 69 ust. 2 pkt 4a wprost przewidujący umowy o kredyty walutowe denominowane i indeksowane do waluty innej niż waluta polska. W świetle powyższego zarzut nieważności umowy z powodu jej niedopuszczalności (a także nieważności klauzuli denominacyjnej co do zasady) w świetle art. 58 § 1 kc w zw. z art. 69 ustawy prawo bankowe, czy też art.358 1 kc i 353 1 kc należy uznać za niezasadny.

Powodowie w pozwie powoływali się natomiast na niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych w umowie – zarówno w kontekście zasad współżycia społecznego, jak i nieważności umowy w całości (ewentualnie poszczególnych jej postanowień) oraz brak możliwości uzupełnienia luki powstałej po usunięciu postanowień abuzywnych. Zarzuty te należy uznać za trafne.

Konstrukcja spornej umowy jest taka, że denominacja nie jest przeprowadzona poprzez proste określenie kapitału kredytu w walucie denominacji i wypłatę w tejże walucie, ale skonstruowana jest w ten sposób, że co prawda kapitał kredytu określony jest w kwocie wyrażonej w CHF, ale wypłacie podlegała kwota w walucie polskiej, obliczona według wynikających z tabeli banku stawek kursowych na datę wypłaty (nie zawarcia umowy). Świadczenie Banku zatem wypłacane zostało w złotych, po przeliczeniu umownej sumy CHF wedle kursu kupna stosowanego przez Bank w chwili uruchomienia kredytu. Kapitał miał być spłacany w ratach kapitałowo odsetkowych, przy czym dokonywano powtórnego przeliczenia wysokości raty na PLN, tym razem wedle kursu sprzedaży ustalanego przez Bank.

Zarówno wysokość stawek kursowych (kupna i sprzedaży), jak i konkretny moment wypłaty były zależne od kredytodawcy. Innymi słowy – pomimo jednoznacznego określenia kapitału kredytu w treści umowy, nie została umownie jednoznacznie określona wysokość świadczenia, podlegającego wykonaniu przez bank, gdyż jego rzeczywista wysokość, ustalana była ex post w oparciu o tabele bankowe i według daty, w której następowała wypłata. Obydwa te czynniki pozostawały do decyzji banku, gdyż także data wypłaty w umowie wskazana była niejednoznacznie (załącznik nr 2), co oznacza, że to kredytodawca mógł w dość szerokim zakresie decydować, kiedy wypłata będzie najkorzystniejsza z jego punktu widzenia. O ile co do zasady ukształtowanie stosunku prawnego poprzez odniesienie do innej waluty nie jest wykluczone, to w sytuacji, gdy tak jak w niniejszej sprawie ani umowa, ani regulamin nie przewidują w ogóle zasad ustalania kursów i obiektywnych mierników, na jakich miały być oparte, ani też konkretnych terminów wypłaty, nie może być mowy o zrozumiałym i jednoznacznym postanowieniu umownym dotyczącym świadczenia banku. To samo w zakresie, w jakim odnosi się do określenia kursów, dotyczy świadczeń kredytobiorców, polegających na spłacie rat kapitałowo – odsetkowych.

Zgodnie z art. 3 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy, które nie były indywidualnie uzgadniane mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikająca z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Warunki umowy zawsze zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał w związku z tym wpływu na ich treść, zwłaszcza jeżeli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zgodnie z art. 4 ust 2 dyrektywy ocenia nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem.

Z kolei zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Jeżeli postanowienie umowy nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3).

Klauzula przeliczeniowa wpływająca bezpośrednio na wysokość świadczeń stron umowy stanowiła element określający wysokość tych świadczeń. Biorąc pod uwagę, że art. 69 prawa bankowego jako elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu wskazuje obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami stwierdzić należy, że klauzula ta wprost określała świadczenie główne kredytobiorców.

Możliwość uznania postanowień umownych za niedozwolone w pierwszej kolejności wymaga ich zakwalifikowania albo jako postanowień, które nie określają głównych świadczeń stron, albo jako postanowień określających główne świadczenia stron (w tym cenę lub wynagrodzenie), które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W niniejszej sprawie postanowienia umowy, odwołujące się do bliżej nieokreślonych kursów obowiązujących w banku począwszy od uruchomienia kredytu, poprzez okres spłat poszczególnych rat nie określały stałego i jednoznacznego, obiektywnie weryfikowalnego kryterium przeliczeniowego i stanowiły scedowanie na rzecz banku prawa do arbitralnego kształtowania kryteriów przeliczeniowych (kursu waluty obcej w procesie wypłaty kredytu i jego spłaty) w taki sposób, że nie były one ani jasne (transparentne) ani zrozumiałe dla konsumenta. Tym samym postanowienie umowne określające główne świadczenie stron w postaci obowiązku zwrotu kredytu i uiszczenia odsetek nie było jednoznacznie określone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oraz art.4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.

Otwiera to drogę do oceny kwestionowanych postanowień umownych pod kątem art. 385 1 § 1 zd.1 k.c. oraz art. 3 ust.1 Dyrektywy 93/13, który stanowi, że warunki umowy mogą być uznane za nieuczciwe, jeżeli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

Dobre obyczaje to także normy postępowania polecające nienadużywanie w stosunku do słabszego uczestnika obrotu posiadanej przewagi ekonomicznej. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzenie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron, zaś rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję na jego niekorzyść praw i obowiązków wynikających z umowy (tak m.in. SN w wyrokach: z 19 marca 2007 r., III SK 21/06, z 29 sierpnia 2013r., I CSK 660/12 i z 13 sierpnia 2015 r., I CSK 611/14).

Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15). Klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej w istocie wysokości jego zobowiązania, jest klauzulą niedozwoloną.(wyrok SN z 4.04.2019r. III CSK 159/17). Taki też wniosek przyjął TSUE w wyroku C 26/13 (Kasler) pkt 2: Artykuł 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.

Dokonując oceny opisywanych wyżej warunków umownych Sąd brał pod uwagę również okoliczności zawierania umowy. Powodowie zostali poinformowani o ryzyku kursowym i wiedzieli że wysokość kapitału do spłaty w złotych ulegać będzie zmianom stosownie do zmian kursu waluty – wynika to wprost z treści umowy (w tym zał. nr 7), a należy przyjąć, że przeciętny konsument ma ogólną wiedzę dotyczącą czym jest kurs waluty i tego, że podlega on zmianom w zależności od sytuacji na rynku. Tym niemniej nie ma podstaw do przyjęcia że powodom udzielono w odpowiednim zakresie informacji co do zasad przeliczania świadczeń stron i roli banku, a także skutków wynikających z zastosowania tabel kursowych obowiązujących w chwili przeliczenia w razie znaczących zmian kursowych

Podsumowując - ponieważ treść kwestionowanych postanowień umowy umożliwia kredytodawcy jednostronne kształtowanie sytuacji konsumenta w zakresie wysokości jego zobowiązań wobec banku, zakłócona zostaje równowaga pomiędzy stronami umowy, a takie postanowienie staje się sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz dodatkowo w sposób rażący narusza interesy konsumentów. Zostały więc spełnione wszystkie przesłanki określone w art. 385 1 § 1 k.c., nakazujące uznać to postanowienie za niedozwoloną klauzulę umowną.

Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi powodów, co determinuje konieczność pominięcia kursów walut obcych ustalanych jednostronnie przez bank. Skoro umowa w dacie jej zawarcia nie przewidywała możliwości spłat w walucie kredytu (CHF) a świadczenia zarówno banku, jak i kredytobiorców mogło być spełnione wyłącznie w PLN, istotnym elementem umowy były więc klauzule kursowe, bez zastosowania których nie jest możliwe określenie wysokości zobowiązań umownych. W umowie powstaje zatem luka, powodująca brak możliwości przeliczenia zobowiązania pozwanych z CHF na PLN i wysokości zadłużenia w poszczególnych okresach. Tym samym dochodzi do niemożności określenia zarówno wysokości wykorzystanego kapitału, jak i poszczególnych rat. Ponieważ klauzula waloryzacyjna stanowiła przedmiotowo istotny element umowy, stanowiący podstawę do zastosowania oprocentowania LIBOR właściwego dla waluty obcej, co niewątpliwie było głównym celem takiego, jak w przedmiotowej sprawie ukształtowania umowy, pominięcie tej klauzuli prowadzi do wynaturzenia całego stosunku prawnego i definitywnej zmiany charakteru umowy.

Zdaniem sądu w niniejszym przypadku brak jest podstaw, aby w miejsce abuzywnych klauzul waloryzacyjnych wprowadzać inny miernik wartości. Dopuszczalność zastąpienia klauzul niedozwolonych zgodnie z orzecznictwem TSUE, ze względu na cel „odstraszający” Dyrektywy 93/13, który w razie naruszenia równowagi stron umowy to stronie słabszej daje możliwości decyzyjne, uzależniona jest od woli konsumenta. W orzeczeniu Kasler (C-26/13) Trybunał dopuścił zastąpienie nieuczciwego warunku dyspozytywnym przepisem krajowym jedynie wówczas, gdy wyeliminowanie nieuczciwego warunku oznacza na mocy prawa krajowego unieważnienie całej umowy (co zdaniem sądu ma miejsce w niniejszej sprawie) oraz kumulatywnie jeżeli unieważnienie to naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje (co jak wynika z jednoznacznego stanowiska strony powodowej w niniejszej sprawie oraz porównania ich sytuacji z tą, w jakiej znajdowaliby się przy utrzymaniu umowy nie występuje).

Ponieważ w chwili zawarcia umowy nie obowiązywały przepisy dyspozytywne, które mogłyby znaleźć zastosowanie w miejsce bezskutecznych klauzul abuzywnych nie istnieje możliwość zastąpienia tych klauzul rozwiązaniami wynikającymi z ustawy. Z kolei ponieważ wyeliminowanie wadliwej klauzuli indeksacyjnej całkowicie zmieniłoby charakter umowy stron, a w szczególności charakter świadczenia głównego kredytobiorców, to uznać należało, że nie jest możliwe dalsze jej utrzymanie. Jak wynika z orzeczenia TSUE w sprawie Dziubak (C-260/18: 1) artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy.

Ostatecznie zatem - skoro w niniejszej sprawie po wyłączeniu nieuczciwych warunków, ze względu na zmianę charakteru umowy nie jest możliwe jej obowiązywanie, a nie istnieje możliwość ich zastąpienia przepisem dyspozytywnym, należało uznać, że umowa nie może obowiązywać, co skutkowało ustaleniem jej nieważności.

Sąd podzielił stanowisko powodów co do istnienia po ich stronie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy (art. 189 k.p.c.).

Orzeczenie w tym przedmiocie rozstrzyga definitywnie stan niepewności co do obowiązywania umowy, usuwa niepewność prawną dotyczącą obowiązku uiszczania przez powodów rat kapitałowo – kredytowych na przyszłość i nie jest wyprzedzone żadnym przysługującym powodom dalej idącym roszczeniem, zwłaszcza, że obok roszczeń pieniężnych umowa wywołuje inne skutki – jak obciążenia hipoteki, obowiązki informacyjne itp. Zatem nawet wywiedzenie skutecznego roszczenia o świadczenie nie usunie niepewności prawnej w stosunkach stron.

W tych warunkach w oparciu o przepis art. 189 k.p.c. uwzględnił powództwo ustalając, że umowa jest nieważna.

Co do żądania zapłaty sąd zważył:

W myśl art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie z art. 410 § 1 i 2 kc przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.

Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W niniejszej sprawie ustalenie nieważności umowy kredytu skutkuje odpadnięciem podstawy świadczeń obu stron.

Zdarzeniem skutkującym bezpodstawne wzbogacenie w przypadku odpadnięcia przesłanki świadczenia nie jest fakt samego spełnienia świadczenia (które w chwili jego wykonania objęte było przeświadczeniem stron że podstawa świadczenia istnieje), ale fakt odpadnięcia podstawy świadczenia, który uzależniony jest od stanowiska konsumenta i winien być oceniany według stanu na dzień ostatecznego potwierdzenia skuteczności tego stanowiska. Świadczenia obu stron dopiero wobec odpadnięcia podstawy świadczenia przekształciły się ze świadczeń należnych w świadczenia nienależne. Nastąpiło zatem takie przekształcenie łączącego strony stosunku prawnego, które zmieniło charakter spełnionych wcześniej świadczeń. W tym momencie tylko jedna ze stron może być wzbogacona (pomijając teoretyczny przypadek, kiedy świadczenia obu stron były równe).

Jedynie zastosowanie reguł wynikających z treści art. 405 k.c. i następne daje możliwość rozsądnego rozliczenia wzajemnych zobowiązań stron. Założenie, że wskutek nieważnej umowy kredytu mogą być względem siebie zubożone jednocześnie obie strony, jest błędne. Zubożona jest tylko ta strona, która świadczyła w pieniądzu więcej, niż uzyskała w związku z tym świadczeniem od strony przeciwnej. Korzyść w rozumieniu art. 405 i nast. kc stanowi przysporzenie, będące skutkiem przesunięć majątkowych, a zatem w razie wzajemnych bezpodstawnych świadczeń korzyść sprowadza się do różnicy pomiędzy oboma świadczeniami.

Z powyższych względów sąd uznał, iż teoria dwóch kondykcji nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie i oceny skuteczności żądania zapłaty dokonał w oparciu o przepis art. 410 § 1 kc w związku z art. 405 kc.

Poza sporem było, że powodowie otrzymali od powoda 314 747 zł. Wpłacili natomiast powodowi tytułem zwrotu tych środków, w ramach rat kapitałowo odsetkowych wynikających z umowy, co do której w okresie późniejszym podnieśli zarzut nieważności, kwotę 197 897,31 zł oraz 32 354,13 CHF (co według kursu na dzień zamknięcia rozprawy 4,4120 odpowiada kwocie 142 746,42zł - łącznie 340 643,73 zł ) . Różnica między kwotą wypłaconą przez Bank, a kwotą uiszczoną przez powodów w obu walutach wynosi 25 896,73 zł - co według kursu na dzień zamknięcia rozprawy stanowi 5869,61 CHF. Pozwany zatem o tę kwotę jest wzbogacony kosztem powodów, a po stronie powodów doszło do zubożenia w wysokości tej różnicy. Art. 410 § 1 k.c. w związku z art. 405 k.c. daje zatem podstawy do uwzględnienia powództwa w tej części. Wobec powyższego sąd zasądził na rzecz powodów kwotę 5869,61 CHF oddalając powództwo w pozostałej części.

Co do żądania odsetek – zasądzono je zgodnie z żądaniem od doręczenia odpisu pozwu, mając na uwadze wcześniejsze wezwania do zapłaty. Fakt, że wymagalność świadczenia żądanego z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powoduje, że także bieg przedawnienia tego roszczenia rozpoczyna się nie z chwilą dokonania świadczenia, ale z chwilą odpadnięcia podstawy tego świadczenia.

O kosztach postępowania orzeczono w oparciu przepis art. 100 zd. 2 k.p.c. Mając na względzie, iż powodowie utrzymali się z żądaniem co do zasady, a wyrokiem ustalono nieważność umowy, zaś częściowe oddalenie powództwa wynikało z przyjęcia przez sąd koncepcji salda, Sąd całością kosztów procesu obciążył pozwanego zasądzając na rzecz powodów koszty zastępstwa na podstawie § 2 pkt 5 rozp. MS z 22. 10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie wraz z opłatą skarbową oraz koszty poniesionej opłaty od pozwu.

.