Uzasadnienie z 4 lipca 2024, sygn. I C 32/23
Sygn. akt I C 32/23
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 2 stycznia 2023r., sprecyzowanym w dniu 11 lutego 2023r., powódka F. O. (2) wniosła o zobowiązanie pozwanego E. O. do złożenia oświadczenia woli, którego treścią ma być powrotne przeniesienie na nią własności darowanej mu w 2014r. nieruchomości – lokalu mieszkalnego położonego w A. przy (...).
W uzasadnieniu pozwu podniesiono, że:
W akcie notarialnym z dnia 8 kwietnia 2014r. powódka przekazała w darowiźnie lokal mieszkalny swemu synowi E. O.. W akcie tym pozwany zobowiązał się do zapewnienia jej pomocy i pielęgnowania w chorobie. W 2019r. powódka kupiła synowi drugie mieszkanie, umawiając się z nim słownie na notarialny zwrot lokalu przekazanego w 2014r. od tamtej pory syn przestał się odzywać. Od 2019r., pomimo wielu prób kontaktu, powódka nie ma od niego znaku życia.
Powódka ma 82 lata, wróciła do A. po 29 latach pracy za granicą. Jest po ciężkich chorobach (nowotwór, choroba serca), potrzebuje wsparcia i bliskości rodziny. Mieszkanie, w którym przebywa (przepisane na syna aktem notarialnym), jest na 5 piętrze, co bardzo utrudnia jej codzienne życie. Kiedy w 2021r. przechodziła zapalenie płuc, przez 25 dni nie wychodziła z domu, jej wsparciem była sąsiadka i wnuk przyjaciółki. Wnuki Powódki i córka pomagali jej jak mogli, ale mieszkają w okolicy G. i chcieliby, aby mieszkała blisko nich. Nie są w stanie regularnie przyjeżdżać do A. i pomagać jej w przypadku niedomagania. Taka przeprowadzka jest możliwa pod warunkiem sprzedaży mieszkania, które przekazała aktem synowi. Ponieważ z synem nie ma żadnego kontaktu, w oczywisty sposób nie wywiązuje się ze złożonej w akcie obietnicy (pozew – K.3, sprecyzowany pozew – K.12-13,34-35).
Pozwany E. O. wnosił o oddalenie powództwa i rozstrzygnięcie o kosztach zgodnie z wynikiem sprawy, podnosząc, że powódka nie wykazała rażącej niewdzięczności po jego stronie (protokół rozprawy z dn. 13.12.2023r. – K.49v).
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Powódka urodziła się w (...). Jej mąż nie żyje od 30 lat. Ma dwoje dzieci: córkę S. obecnie C. lat 63 i syna E. O. lat 55.
Powódka przez przeszło 20 lat pracowała we G.. W tym czasie dwa roku do roku przyjeżdżała do Polski na miesiąc – dwa miesiące. Zatrzymywała się wówczas w swoim mieszkaniu w A. przy ul. (...), w którym wcześniej mieszkała wspólnie z mężem. W czasie jej pobytów we G. mieszkanie to stało puste. Lokal ten, położony na trzecim piętrze w budynku wielomieszkaniowym, ma pow. 34,20 m 2, jest dla niego w Sądzie Rejonowym w Sandomierzu urządzona księga (...).
Aktem notarialnym z dnia 6 kwietnia 2014r. za numerem (...). (...) sporządzonym przed notariuszem X. A. w Kancelarii (...) w A. powódka darowała synowi E. O. opisany wyżej lokal mieszkalny wraz z przynależną piwnicą i związanymi z własnością lokalu prawami do nieruchomości wspólnej. Pozwany darowiznę tę przyjął i jednocześnie powyższym aktem notarialnym na polecenie darującej ustanowił na przedmiotowej nieruchomości lokalowej na rzecz F. O. (1) dożywotnią i nieodpłatną służebność osobistą mieszkania polegającą na prawie korzystania z całego lokalu mieszkalnego, ponadto zobowiązał się zapewnić darującej pomoc i pielęgnowanie w chorobie.
W 2018r. pozwany rozwiódł się ze swoją żoną. W czasie trwania swego małżeństwa mieszkał w A. przy ul. (...) w domu należącym do jego żony, która w 2016r. wystąpiła z powództwem o rozwód. Od 2017r. pozwany nie miał gdzie mieszkać. Przez pewien czas przebywał w mieszkaniu matki przy ul. (...) w A. w okresie, gdy matka była we G.. W dniu 29 sierpnia 2019r. powódka przekazała mu darowizną 140.000 zł, za które kupił sobie mieszkanie o pow. 49,5 m 2 położone w A. przy ul. (...), w którym do dziś mieszka. Jednocześnie powódka zastrzegła, że pozwany w zamian za przekazane mu pieniądze na zakup mieszkania przeniesie z powrotem własność mieszkania przy ul. (...) w A..
W 2019r. powódka wróciła na stałe do Polski i zamieszkała w mieszkaniu przy ul. (...) w A..
Powódka pozostaje pod kontrolą onkologiczną z powodu guza piersi leczonego operacyjnie w 2010r. W 2018 i 2019r. przebywała w szpitalu, gdzie miała wykonywaną koronografię. W czasie tej drugiej hospitalizacji pozwany odwiedzał ją w szpitalu. Ostatni raz pozwany był u matki w mieszkaniu przy ul. (...) w A. w 2019r.
Od zakupu mieszkania przy ul. (...) w A. pozwany nie utrzymuje kontaktu z matką. Powódka wydzwaniała do niego, pisała do niego esemesy, lecz pozwany od początku 2020r. przestał odbierać od niej telefony, nie odpisywał na wiadomości SMS od matki.
W 2021r. i 2023r. powódka przeszła covidowe zapalenie płuc, za każdym razem choroba trwała przeszło miesiąc, w czasie choroby jej córka zamawiała jej zakupy z dostawą do domu. Wiosną 2022r., gdy powódka była u koleżanki na działce, miała wypadek – spadła do piwnicy, doznała powierzchownego urazu głowy. Od 2022r. leczy się neurologicznie z powodu bóli głowy, jest leczona także kardiologicznie, dolegają jej bóle serca i nóg. Pozwany od początku 2020r. nie interesuje się stanem zdrowia matki.
Powódka gotuje sobie obiady, wychodzi z sąsiadką albo sama po zakupy. Ma dwie przyjaciółki w podobnym do swego wieku.
Pozwany jest jedyną osobą z rodziny powódki zamieszkałą w A.. Córka powódki od 3 lat mieszka w B., wcześniej mieszkała pod G. w okolicach G., a następnie w C.. Dzieci S. C. mieszkają w G. – syn C. C. i w B. – córka D. E.. Córka pozwanego z małżeństwa – G. O. mieszka w G.. Pozwany ma jeszcze syna G. O. ze związku nieformalnego, z którym nigdy nie utrzymywał kontaktu. Powódka spędziła u wnuka C. C. święta Bożego Narodzenia w 2022r., przebywała wówczas u niego przez 2 tygodnie. Wielkanoc w 2023r. powódka spędziła u rodziny w B., przebywała tam przez około miesiąc. Córka i jej dzieci odwiedzają powódkę w A., ale zazwyczaj przyjeżdżają po nią i zabierają ją na dłużej do siebie.
Na przełomie lat 2020-2021 wnuki powódki C. C. i D. E. z mężem zorganizowali spotkanie z pozwanym w A., gdyż pozwany już od roku nie odzywał się do swej matki, chcieli go poprosić, że chociaż dostarczał jej ciężkie zakupy i zaglądał czy wszystko u niej jest w porządku. Pozwany nie przystał na to, stwierdził, że jest zbyt nerwowy.
W dniu 10 listopada 2021r. powódka wystosowała do pozwanego pismo z oświadczeniem o odwołaniu darowizny z dnia 8 kwietnia 2014r. mieszkania położonego w A. przy (...), wzywając go, aby w terminie miesiąca od doręczenia mu niniejszego oświadczenia przeniósł notarialnie na jej rzecz nieruchomość będącą przedmiotem darowizny. Zaznaczyła, że w przypadku notarialnego przeniesienia na jej rzecz jako darczyńcy własności tej nieruchomości zrezygnuje z odwołania darowizny dokonanej na cele mieszkaniowe na jego rzecz w dniu 29 sierpnia 2019r. w kwocie 140.000 zł. Pozwany powyższe oświadczenie odebrał w dniu 16 listopada 2021r.
Powyższy stan faktyczny ustalono w oparciu o następujące dowody: wypis aktu notarialnego umowy darowizny – K.4-5,14-17, kopia oświadczenia o odwołaniu darowizny – K.6,20, kopia dowodu osobistego powódki – K.7-8, wydruk wyciągu ze zleceń płatniczych – K.18, wydruk wtórnika dokumentu zlecenia – K.19, kopia potwierdzenia odbioru i nadania przesyłki poleconej – K.21-22, kopie dokumentacji medycznej powódki – K.23-24, wydruk treści księgi wieczystej – K.52-63, zeznania świadka C. C. – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.64v-65, zeznania świadka D. E. – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.65, zeznania powódki – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.66, zeznania pozwanego (częściowo) – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.66.
Wszystkie wyżej dowody rzeczowe złożone przez powódkę zostały uznane za wiarygodne, gdyż nie były kwestionowane przez stronę przeciwną. Wydruk treści księgi wieczystej, z którego dowód został dopuszczony z urzędu, wykazuje, iż przedmiotowy lokal mieszkalny nadal stanowi własność pozwanego, wydruk ten ma moc dokumentu urzędowego. Zeznania świadków i powódki pozostają ze sobą w korelacji i wzajemnie się uzupełniają, nie są wewnętrznie sprzeczne, zatem zostały uznane za prawdziwe. Taki walor z tego samego powodu w dużym zakresie mają zeznania pozwanego – za wyjątkiem części, w której pozwany twierdzi, że pieniądze w kwocie 140.000 na zakup mieszkania przy (...) w A. pochodziły ze zgromadzonych przez niego środków. Gdyby faktycznie tak było, że pozwany miał zgromadzone 140.000 zł, to nie musiałby, jak podał, „błąkać się” (zob. K.66 w zw. z K.50v) przez przeszło 2 lata (gdyż mieszkał z żoną w jej domu do 2016r. włącznie), tylko od razu mógłby kupić sobie mieszkanie, co uczynił dopiero w 2019r. po tym jak matka darowała mu pieniądze, czego dowodzi poza zeznaniami powódki tytuł przelewu – darowizna dla syna (wydruk wyciągu ze zleceń płatniczych – K.18, wydruk wtórnika dokumentu zlecenia – K.19). Poza tym, gdyby uznać w ślad za słowami pozwanego, że wpłacił swoje pieniądze na konto matki, „dlatego że się rozwodziłem”, to takie postępowanie ze wszech miar nie zasługuje na ochronę, a tłumaczenie pozwanego, że jego intencją nie było wówczas oszukanie żony i dziecka z małżeństwa, tylko „miałem bardzo ciężki rozwód i złożyłem to mamie, żeby miała do dyspozycji, gdyby mi się coś stało” (K.50v), nie sposób nie potraktować jako nieudolne w kontekście okoliczności wynikających z niniejszej sprawy: niesporne jest, że pozwany nie ma żadnego kontaktu z matką od kilku lat, nie odbiera nawet od niej telefonów i nie odpisuje na wiadomości SMS, a miałby rzekomo przekazywać jej oszczędności swego życia do jej osobistej dyspozycji. Przeczą temu zasady logicznego myślenia.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 898 § 1 kc darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego (art. 899 § 3 kc). Odwołanie darowizny następuje przez oświadczenie złożone obdarowanemu na piśmie (art. 900 kc).
W niniejszej sprawie odwołanie darowizny nastąpiło poprzez oświadczenie na piśmie z dnia 10 listopada 2021r. (kopia w/w pisma – K.6,20), które to pismo pozwany otrzymał w dniu 16 listopada 2021r., co wynika z załączonego przez powódkę potwierdzenia odbioru przesyłki poleconej (kopia potwierdzenia odbioru – K.21-22), czemu zresztą pozwany nie przeczył (por. oświadczenie pozwanego – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.66v). Powyższe oznacza – zważywszy na uregulowanie z przepisu art. 899 § 3 kc – iż aby doszło do skutecznego odwołania darowizny, przesłanki świadczące o rażącej niewdzięczności obdarowanego musiałyby zaistnieć w ciągu roku przed datą powołanego pisma powódki, czyli w okresie od początku listopada 2020r.
Ten warunek został spełniony.
Z zeznań samego pozwanego wynika bowiem, iż aktualnie, od zakupu mieszkania przy ul. (...) w A. pozwany nie ma żadnych relacji z matką. Pozwany zeznał, iż ostatni raz widział się z matką w 2019r., po tym czasie sam nie dzwonił do niej, a przestał odbierać od niej telefony na początku 2020r., od 2020r. nie odpowiadał także na esemesy wysyłane do niego przez matkę, nie robi jej żadnych zakupów od 2019r., po 2019r. nie ma wiedzy na temat jej zdrowia (zeznania pozwanego – protokół rozprawy z dn. 15.03.2024r. – K.66 w zw. z jego wyjaśnieniami informacyjnymi – K.51).
W ocenie Sądu przyznany przez pozwanego fakt braku jakiegokolwiek kontaktu z powódką od 2020r. świadczy o rażącej niewdzięczności pozwanego, uprawniającej powódkę do skutecznego odwołania dokonanej na jego rzecz darowizny mieszkania przy ul. (...) w A..
Należy zauważyć, iż przyjmując od matki darowiznę przedmiotowego lokalu mieszkalnego, pozwany już w akcie notarialnym zobowiązał się do zapewnienia F. O. (1) pomocy i pielęgnowania w chorobie (§ 3 umowy darowizny – K.4v). Podkreślenia wymaga, iż powódka, urodzona w (...), ma już przeszło 83 lata, mieszka sama na III piętrze, jest osobą nie tylko wiekową, ale także leczoną onkologicznie, neurologicznie i kardiologicznie, i poza pozwanym – w A. nie ma żadnej osoby bliskiej, która mogłaby jej pomóc w razie potrzeby i być dla niej wsparciem. Wprawdzie pozwany podniósł, iż „widząc mamę na ulicy w A. stwierdzam, że mama może sama mieszkać”, a powódka przyznała, iż na razie jest sprawna fizycznie, wychodzi na zakupy sama lub z sąsiadką, gotuje sobie obiady, nie oznacza to jednak, iż powódka nie wymaga pomocy i opieki, jeśli nie stałej, to co najmniej doraźnej. Przykładem sytuacja, gdy dwa razy – w 2021r. i 2023r. zachorowała poważnie na (...) (kopia wyniku badania – K.23), czego skutkiem było zapalenie płuc, wymagające leczenia przez przeszło miesiąc za każdym razem, w tym czasie powódka nie była w stanie wychodzić z domu, choćby po niezbędne zakupy, co powodowało, że jej córka mieszkająca w B. koło G. musiała zamawiać jej zakupy z dostawą do domu. Oczywiście nie sposób wymagać i spodziewać się, aby powódka – osoba przeszło 80-letnia – sama umiała przez internet robić zakupy bez wychodzenia z domu. Również sytuacja, gdy powódka wiosną 2022r., będąc na działce u koleżanki, spadła do piwnicy (jak podała: „spadłam z ziemi do piwnicy 2,5 metra”) i doznała powierzchownego urazu głowy (kopia skierowania do poradni neurologicznej – K.24), była wielce niepokojąca – mogła dostać np. następczego wstrząsu mózgu, wymagając obserwacji osoby trzeciej, czy potłuczenia wewnętrznych organów, którego skutki ujawniłyby się później, gdy była sama w domu.
Nie budzi przy tym zdziwienia okoliczność, zarzucana przez pozwanego, że powódka chciałaby przepisać darowane mu mieszkanie na inne osoby z jej rodziny – na wnuki czy na córkę. Niesporne jest, że te osoby nie mieszkają w A., a od lat w okolicach G., zatem aby powódka mogła skorzystać z ich wsparcia, musiałaby się do nich przenieść lub zamieszkać w pobliżu ich mieszkań, skoro pozwany takiej pomocy matce nie udziela. Z zeznań powódki oraz świadków C. C. i D. E. (w/w zeznania – protokół rozprawy z dn.15.03.2024r. – K.64v-65) wynika, iż wnuki i córka utrzymują kontakt z powódką, zabierają ją do siebie na dłuższe okresy czasu, interesują się jej sytuacją zdrowotną i osobistą, np. wnuki zorganizowały spotkanie z pozwanym, aby „go poprosić, żeby chociaż ciężkie zakupy dostarczał babci i zaglądał czy wszystko jest w porządku” (K.65).
W ocenie Sądu moralnie naganne jest zachowanie pozwanego względem własnej matki, mimo że został przez nią obdarowany dobrem powszechnie pożądanym jakim jest mieszkanie, a który nie jest w stanie nawet zrobić matce zakupów, wnieść ich na trzecie piętro (co dla mężczyzny w jego wieku nie byłoby szczególnym wysiłkiem, ale dla przeszło 80-letniej kobiety już tak), zawieźć jej do lekarza czy choćby raz na jakiś czas do niej zadzwonić. Pozwany wreszcie, co sam przyznał, przez ostatnie 3 lata nie zadzwonił do matki z życzeniami na Boże Narodzenie, z okazji jej urodzin czy Dnia Matki (w/w zeznania – K.66).
Jak podkreśla Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie, z chwilą powstania darowizny powstaje między darczyńcą a obdarowanym szczególny stosunek osobisty, mający charakter moralny, przejawiający się obowiązkiem wdzięczności obdarowanego. Wprawdzie do essentialia negotii umowy darowizny nie należy obowiązek sprawowania opieki nad darczyńcą przez obdarowanego, to jednak umowa darowizny, jak wyżej wskazano, rodzi po stronie obdarowanego moralny obowiązek wdzięczności, który nabiera szczególnej wymowy, gdy do zawarcia umowy dochodzi między osobami najbliższymi (tutaj: matka i syn), których powinność świadczenia pomocy i opieki wynika już z łączących strony umowy stosunków rodzinnych (tak SN w wyroku z dn. 13.10.2005r. sygn. I CK 112/05, LEX nr 186998). Sąd Najwyższy jednoznacznie stwierdza, że rażącą niewdzięczność w rozumieniu art. 898 § 1 kc musi cechować znaczne nasilenie złej woli skierowanej na wyrządzenie darczyńcy krzywdy lub szkody majątkowej. Czynami świadczącymi o rażącej niewdzięczności obdarowanego są: odmówienie pomocy w chorobie, odmowa pomocy osobom starszym, rozpowszechnianie uwłaczających informacji o darczyńcy, pobicia czy ciężkie znieważenia (tak SN w wyroku z dn. 17.11.2011r. sygn. IV CSK 113/11). Warto zauważyć, iż Sąd Najwyższy np. przestępstwo pobicia stawia na równi z odmową pomocy osobom starszym czy w chorobie.
Powyższa analiza w ocenie Sądu wręcz nakazuje uwzględnienie powództwa na mocy przepisu art. 1047 § 1 kc w zw. z art. 898 § 1 kc, uznając, iż pozwany niewątpliwie poprzez swoje zaniechanie dopuścił się rażącej niewdzięczności wobec swej matki będącej darczyńcą. O powyższym orzeczono w pkt I wyroku, zobowiązując pozwanego do złożenia żądanego oświadczenia woli w terminie 7 dni od dnia uprawomocnienia się wyroku.
Orzeczenie w pkt II wyroku oparto o przepisy art. 108 § 1 w zw. z art. 98 § 1, §1 1 i § 2 kpc. Pozwany, który sprawę przegrał, jest obowiązany zwrócić wygrywającej proces powódce poniesione przez nią koszty procesu obejmujące opłatę od pozwu w kwocie 8.750 zł (K.31).
SSO Edyta Sikorska