sygn. I C 276/24 4 grudnia 2025 Sąd Okręgowy w Warszawie

Wyrok z 4 grudnia 2025, sygn. I C 276/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono powództwo
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa rodzinna
Kwota główna 578.290 zł · kwota roszczenia z pożyczki
Etap pierwsza instancja - wyrok sądu okręgowego
Tryb rozprawa
Tematy
przywłaszczenie / art. 284 § 2 k.k. kradzież / art. 278 § 1 k.k. znęcanie / przemoc domowa odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany świadek
Data orzeczenia 4 grudnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

Sygn. akt I C 276/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

Protokolant: Sekretarz sądowy Aleksandra Sieńczewska

po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2025 r. w Warszawie na rozprawie

sprawy z powództwa G. C. (1)

przeciwko U. C.

o zapłatę

oddala powództwo.

Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska

Sygn. akt I C 276/24

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 2 listopada 2021 r., skierowanym do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w W., G. C. (1) wniósł o zobowiązanie pozwanej U. C. do złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na jego rzecz własności lokalu mieszkalnego nr (...) przy ul. (...) w W. wraz z prawami związanymi z jego własnością, udziału związanego z ww. lokalem mieszkalnym w nieruchomości wspólnej – wynoszącego 6.258/719.270 części, „współwłasności w udziale wynoszącym 1/60 części” lokalu niemieszkalnego – hali garażowej w budynku przy ul. (...) w W. na kondygnacji -1, oraz stwierdzenie, że wyrok zastępuje umowę. Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanej na jego rzecz kosztów postępowania.

W uzasadnieniu pozwu powód podał, że zawarł związek małżeński z pozwaną w dniu 1 czerwca 2013 r., natomiast w dniu 24 kwietnia 2013 r. strony zawarły przed notariuszem umowę o rozdzielności majątkowej. Strony mają dwunastoletnią córkę A., wszyscy wspólnie mieszkają w W.przy ul. (...). W dniu 12 stycznia 2015 r. powód darował pozwanej nieruchomość opisaną w petitum pozwu o wartości ponad 578.290 zł. W darowanym mieszkaniu mieszkają obecnie rodzice pozwanej, którzy nie osiągają żadnych dochodów, bowiem ich emerytury przeznaczane są na spłatę ich długów.

W dniu 21 czerwca 2021 r. pozwana dokonała „bezpodstawnego przywłaszczenia pieniędzy”, stanowiących własność powoda na ponad 1 mln zł, z kont bankowych powoda oraz z jego prywatnego sejfu, w walutach PLN, USD, EUR, CHF i „GBF” (najprawdopodobniej autor pozwu miał tu na względzie funty brytyjskie – GBP”, czym pozbawiła powoda wszystkich środków pieniężnych. Pozwana nie zwróciła pieniędzy pomimo wielokrotnych wezwań ustnych i pisemnych. Nadto, w dniu 15 września 2021 r. pozwana „dokonała kolejnego bezprawnego przelewu” na swoje konto – 200.000 zł z konta spółki jawnej, której strony są wyłącznymi wspólnikami. Pozwana pozbawiła w ten sposób ww. spółkę środków na zapłatę zobowiązań publicznoprawnych, z tytułu najmu czy leasingu, których miesięczna wysokość wynosiła około 85.000 zł. Nadto, pozwana zleciła bądź samodzielnie założyła w domu stron urządzenia podsłuchowe. Z tych przyczyn powód w dniu 1 października 2021 r. złożył oświadczenie w przedmiocie odwołania darowizny, które pozwana odebrała w dniu 5 października 2021 r., pozostawiając je bez odpowiedzi.

(pozew k. 65-71, k. 80-89)

Postanowieniem z dnia 18 listopada 2021 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie stwierdził swoją niewłaściwość miejscową i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Warszawie.

(postanowienie z 18.11.2021 r. – k. 49)

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości, wnosząc o zasądzenie na jej rzecz od powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwana wskazała, że od 2021 r. pozostaje z powodem w silnym konflikcie okołorozwodowym, przez szereg lat pozwana była ofiarą przemocy ze strony powoda: fizycznej, seksualnej, psychicznej oraz finansowej, pozostając jednocześnie uzależniona od sprawcy. Mąż dopuszczał się licznych zdrad, o czym pozwana dowiedziała się i powiedziała mu o tym w czerwcu 2021 r. Pozwana wskazała dalej, że w 2015 r. powód kupił dwa mieszkania w budynku przy ul. (...) w W., przy czym w jednym z nich zamieszkała gosposia stron, a w drugim rodzice pozwanej, którzy wcześniej mieszkali w domu pozwanej pod W., a który został sprzedany, żeby rodzice pozwanej zamieszkali bliżej stron i mogli pomagać w opiece nad córką stron. Zdaniem pozwanej, nie można jej zarzucić rażącej niewdzięczności, nadto zaś powód nie zachował rocznego terminu do odwołania darowizny. W dalszej kolejności pozwana powołała się na art. 5 k.c., a także wskazała, że przedmiotowa darowizna czyniła zadość zasadom współżycia społecznego.

(odpowiedź na pozew – k. 156-163)

Na rozprawie w dniu 5 września 2024 r. strona powodowa złożyła pismo datowane na 4 września 2024 r. zatytułowane „Modyfikacja powództwa (…)”, w którym wniosła o wezwanie na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. U. J. do udziału w postępowaniu w charakterze pozwanej oraz oświadczyła, że modyfikuje powództwo w ten sposób, że wnosi o zobowiązanie pozwanej U. J. do złożenia oświadczenia woli o wskazanej treści, analogicznej jak w pierwotnym pozwie. W uzasadnieniu pisma wskazano, że przedmiot odwołanej przez powoda darowizny został w dniu 2 listopada 2021 r. przeniesiony przez U. C. w drodze darowizny na U. J., która w efekcie jest biernie legitymowana w tym postępowaniu, przy czym – jak zaznaczył powód – nie zwalnia to z odpowiedzialności samej U. C. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Na pytanie Przewodniczącej pełnomocnik powoda oświadczył na rozprawie 5 września 2024 r., że powód po zmianie powództwa wnosi o zobowiązanie U. J. do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu nieruchomości, jednocześnie powództwo jest podtrzymywane w stosunku do U. C.. Zarządzeniem wydanym na tym samym terminie rozprawy Przewodnicząca zwróciła opisane wyżej pismo z uwagi na to, że żądanie nie zostało dokładnie określone.

Pełnomocnik powoda sprecyzował wniosek o zwrot kosztów procesu, wskazując, że wnosi o zwrot kosztów według norm przepisanych.

(pismo z 04.09.2024 r. – k. 303-312, protokół rozprawy z 05.09.2024 r. – k. 384-385 /protokół skrócony/)

W replice na odpowiedź na pozew powód wskazał, że ponowił oświadczenie o odwołaniu darowizny wysyłając do pozwanej pismo z 16 października 2023 r.

(replika – k. 386-393)

W dniu 15 października 2024 r. strona powodowa złożyła kolejne pismo zatytułowane „Modyfikacja powództwa (…)”, datowane na 27 września 2024 r., ponownie wnosząc o wezwanie do udziału w postępowaniu U. J. na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. oraz oświadczając, że zmienia powództwo w ten sposób, że wnosi o zobowiązanie U. J. do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu na powoda darowanej nieruchomości, ewentualnie wnosi o zasądzenie od pozwanych U. C. i U. J. na zasadzie in solidum na rzecz G. C. (1) kwoty 1.000.000 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego „po doręczeniu pozwu pozwanym” do dnia zapłaty. Zarządzeniem Przewodniczącej z 22 października 2024 r. pismo to zostało zwrócone z uwagi na zaniechanie uiszczenia opłaty i zaniechanie dokładnego określenia żądania.

(pismo z 27.09.2024 r. – k. 469-479, zarządzenie z 22.10.2024 r. – k. 532)

W dniu 21 marca 2025 r. strona powodowa złożyła pismo datowane na 20 marca 2025 r. zawierające ponownie wniosek o wezwanie do udziału w postępowaniu U. J. na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. i zobowiązanie jej do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu nieruchomości na powoda. W piśmie zaznaczono, że podstawa wniosku nie jest art. 194 § 1 k.p.c., ponieważ U. C. pomimo darowania U. J. przedmiotowej nieruchomości ponosi odpowiedzialność stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

(pismo z 20.03.2025 r. – k. 627-632)

Na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2025 r. Przewodnicząca zarządziła zwrot ww. pisma z 20 marca 2025 r.

Pełnomocnik powoda sprecyzował, że rażąca niewdzięczność pozwanej przejawiać się miała w:

- kradzieży pieniędzy w dniu 21/06/2021 r., a następnie w dniu 15/09/2021 r. (przelew na kwotę 200.000 zł z rachunku spółki) - powód dowiedział się o tym w tych samych dniach,

- bezpodstawnym wszczęciu postępowania o ograniczenie powodowi władzy rodzicielskiej we wrześniu 2021 r. - powód dowiedział się o tym w styczniu 2022 r.,

- bezpodstawnym wzywaniu Policji celem wykazania, że powód znajduje się pod wpływem alkoholu i stosuje przemoc domową, w okresie maj-sierpień 2022 r. - powód dowiadywał się o poszczególnych interwencjach w dniach interwencji,

- bezpodstawnym wszczęciu procedury Niebieskiej Karty we wrześniu 2021 r. - powód dowiedział się o tym w marcu 2022 r.,

- podłożeniu podsłuchów i nagrywaniu powoda bez jego wiedzy i zgody przez kilka miesięcy w okresie czerwiec-lipiec 2021 r. - powód dowiedział się w lipcu 2021 r.,

- dokonaniu w dniu 3 września 2022 r. włamania do domu w W.i kradzieży mienia o wartości przekraczającej 900.000 zł (były to ruchomości, które znajdowały się w domu powoda, stanowiące jego własność) - powód dowiedział się o tym w tym samym dniu,

- dokonaniu w dniu 20 października 2022 r. włamania do domu w W., umyślnym zniszczeniu zamków w furtce, w wejściu bocznym do domu, w drzwiach do pokoi gościnnych oraz pozostawieniu domu z otwartymi zamkami, narażając na ryzyko kradzieży - powód dowiedział się w tym samym dniu,

- czynieniu pod adresem powoda wobec osób trzecich zarzutów podważających jego dobre imię i wiarygodność oraz deprecjonujących go jako rodzica, mającym miejsce od września 2021 r. do września 2022 r. - powód dowiadywał się na bieżąco od września 2021 r. od osób trzecich, do których te informacje skierowano,

- dopuszczeniu się przez pozwaną zdrady małżeńskiej, mającym miejsce w okresie czerwiec- sierpień 2022 r. - powód dowiedział się o tym w sierpniu 2022 r.

(protokół rozprawy z 29.04.2026 r. – k. 731-736 /protokół skrócony/)

Na rozprawie w dniu 1 lipca 2025 r. powód złożył pismo datowane na 30 czerwca 2025 r., którym zmienił powództwo w ten sposób, że wniósł o zasądzenie od pozwanej kwoty 578.290 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego „po dniu doręczenia pozwu pozwanym” do dnia zapłaty.

(pismo z 30.06.2025 r. – k. 837-840, protokół rozprawy z 01.07.2025 r. – k. 922-934v /protokół skrócony/)

Pozwana wniosła o oddalenie zmodyfikowanego powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

(odpowiedź na modyfikację powództwa – k. 954-962)

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

U. C. (poprzednio X.) i G. C. (1) pozostawali w konkubinacie od 2008 r. (...) urodziła się ich córka A.. W 2011 r. strony wspólnie z córką zamieszkały w domu jednorodzinnym w A. przy ul. (...), będącym ówcześnie własnością G. C. (1).

W dniu 1 czerwca 2013 r. strony zawarły związek małżeński, przy czym wcześniej – 24 kwietnia 2013 r. – podpisały w formie katu notarialnego umowę majątkową małżeńską, na podstawie której w ich małżeństwie obowiązywał ustrój rozdzielności majątkowej.

(okoliczności bezsporne, nadto: odpis aktu małżeństwa – k. 12-12v, wypis aktu notarialnego z 24.04.2013 r. – k. 13-14)

Sytuacja stron w momencie zawierania związku małżeńskiego była diametralnie różna – dochody U. C. wynosiły około 5 tys. zł na miesiąc, a dochody G. C. (1) około 300 tys. zł na miesiąc.

(zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/)

W dniu 2 lipca 2013 r. małżonkowie C. zawarli umowę spółki jawnej na czas nieoznaczony. G. C. (1) wniósł wkład niepieniężny w postaci wierzytelności przysługujących mu w stosunku do (...) S.A. o wartości 967.698 zł, 1.457.074 zł i 840.526,29 zł, zaś U. C. wniosła wkład niepieniężny w postaci świadczonej pracy, której wartość strony określiły na 300 zł. Zgodnie z treścią umowy, wspólnicy mieli uczestniczyć w zysku spółki w częściach równych; uprawnionymi do reprezentacji spółki oraz do prowadzenia spraw spółki byli wszyscy wspólnicy i każdy wspólnik mógł reprezentować spółkę samodzielnie. Założona przez małżonków spółka jawna faktycznie prowadziła działalność od 1 stycznia 2016 r. Działalność ta polegała na świadczeniu usług na rzecz (...) S.A., której akcjonariuszem w 66% był powód. Pozwana nie miała akcji tej spółki.

(okoliczność bezsporna co do założenia spółki, umowa spółki jawnej – k. 35-37, zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/)

Kiedy córka stron była mała, V. X., matka pozwanej, pomagała w opiece nad nią. Za namową stron rodzice pozwanej przeprowadzili się z domu jednorodzinnego pod W.do zakupionego przez powoda mieszkania przy ul. (...) w W.. Ww. dom, będący własnością pozwanej, został przez nią sprzedany, a środki z jego sprzedaży przeznaczone zostały na wykończenie mieszkania. Przyjęto założenie, że rodzice pozwanej będą nieodpłatnie mieszkać w lokalu przy ul. (...) w W. tak długo, jak będą chcieli, jednak nie znalazło to wyrazu np. w ustanowieniu służebności mieszkania.

(zeznania świadka V. X. – protokół rozprawy z 24.01.2025 r. min. 00:28:19 i n., k. 567v-569 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

Umową darowizny z dnia 12 stycznia 2015 r. G. C. (1) przeniósł na swoją żonę własność ww. mieszkania przy ul. (...) w W. wraz z miejscem postojowym. Wartość przedmiotu darowizny strony określiły w umowie na 578.290 zł.

(okoliczność bezsporna, nadto: wypis aktu notarialnego z 12.01.2015 r. – k. 15-20)

W 2020 r. G. C. (1) przeniósł na córkę stron A. C. na podstawie umowy darowizny własność domu w W. przy ul. (...).

(okoliczność bezsporna, zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/)

Relacje między małżonkami C. zaczęły się po raz pierwszy mniej więcej od czerwca 2021 r., kiedy U. C. podejrzewała męża o romans. Aby to sprawdzić, pozwana przed swoim wyjazdem na kilka dni w lipcu 2021 r., przy pomocy gosposi stron, J. C., zamontowała we wspólnym domu stron urządzenia podsłuchowe. Mąż dowiedział się o tym i ostatecznie pozwana nie uzyskała żadnych nagrań z tych urządzeń.

(okoliczność bezsporna co do zamontowania urządzeń, nadto: zeznania świadka J. C. – protokół rozprawy z 29.04.2025 r. min. 00:45:33 i n., k. 733-735 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

W dniu 21 czerwca 2021 r. zrealizowano szereg operacji bankowych na rachunkach prowadzonych w Banku (...) w W. oraz z (...) Banku (...) na rzecz G. C. (1), U. C. oraz utworzonej przez nich spółki jawnej.

(okoliczność bezsporna, potwierdzenia transakcji – k. 21-26)

Także w czerwcu 2021 r. G. C. (1) komentował głośno w domu w obecności J. C., że zginęły pieniądze z sejfu i że podejrzewa żonę, że to ona je zabrała.

(zeznania świadka J. C. – protokół rozprawy z 29.04.2025 r. min. 00:45:33 i n., k. 733-735 /protokół skrócony/)

Po tych zdarzeniach strony zgodnie dalej funkcjonowały. Małżonkowie nadal mieszkali razem i na co dzień żyli jak poprzednio. W wakacje 2021 r. U. C. i G. C. (1) byli wspólnie na 3 wyjazdach urlopowych – dwa razy w H. i raz we W..

(zeznania świadka J. C. – protokół rozprawy z 29.04.2025 r. min. 00:45:33 i n., k. 733-735 /protokół skrócony/, zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

W dniu 15 września 2021 r. U. C. przelała z rachunku prowadzonego w (...) Banku (...) na rzecz założonej przez strony spółki jawnej łącznie 200.000 zł w 3 przelewach (na 100.000 zł, 60.000 zł i 40.000 zł).

(okoliczność bezsporna, nadto potwierdzenia transakcji: k. 32-34, zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

W dniu 1 października 2021 r. G. C. (1) sporządził na piśmie oświadczenie o odwołaniu opisanej wyżej darowizny z 12 stycznia 2015 r., powołując się na rażącą niewdzięczność żony jako obdarowanej, polegającą na przywłaszczeniu środków pieniężnych z jego kont bankowych, z jego sejfu oraz z konta ww. spółki jawnej, w łącznej kwocie ponad 1,38 mln zł. Pismo zostało wysłane do pozwanej w dniu 4 października 2021 r. za pośrednictwem firmy kurierskiej „ups”.

(oświadczenie z 01.10.2021 r. – k. 45-45v, potwierdzenie nadania – k. 46)

W dniu 2 listopada 2021 r. U. C. umową darowizny sporządzoną w formie aktu notarialnego przeniosła własność mieszkania przy ul. (...) w W. wraz z miejscem postojowym na swoją córkę z poprzedniego związku – U. J..

(okoliczność bezsporna, nadto: zeznania świadka V. X. – protokół rozprawy z 24.01.2025 r. min. 00:28:19 i n., k. 567v-569 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

Spółka jawna założona przez małżonków C. prowadziła działalność do września 2021 r., formalnie funkcjonowała do końca grudnia 2021 r. Działalność tej spółki w zakresie świadczenia usług na rzecz (...) S.A. przejęła inna spółka jawna założona przez G. C. (1) z jego córką z pierwszego małżeństwa.

(zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/)

W grudniu 2021 r. małżonkowie C. byli wspólnie na wyjeździe urlopowym na D., a następnie na przełomie stycznia i lutego 2022 r. wybrali się razem na narty do A.i A.. Po powrocie do domu strony nadal mieszkały razem i funkcjonowały normalnie, a powód nie zakładał, że ich małżeństwo się skończy. Powód wyprowadził się z domu w maju 2022 r. Wakacji 2022 r. strony nie spędzały razem. W sierpniu 2022 r. również U. C. wraz z córką stron wyprowadziła się z domu w W.. We wrześniu 2022 r. powód złożył pozew o rozwód z wyłącznej winy żony.

(zeznania G. C. (1) – protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 00:19:54 i n. – k. 922v – 932 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

W wiadomości email z 5 września 2022 r. powód deklarował, że nadal kocha żonę i ich wspólną córkę i proponował powrót do wspólnego domu.

(okoliczność niezaprzeczone, wydruk korespondencji email – k. 950)

W dniu 16 października 2023 r. powód sporządził na piśmie kolejne oświadczenie o odwołaniu darowizny z 12 stycznia 2015 r., powołując się na rażącą niewdzięczność pozwanej jako obdarowanej, polegającą na:

- okradzeniu powoda w dniu 21 czerwca 2021 r. ze wszystkich oszczędności w kwocie ponad 1.000.000 zł,

- dokonaniu w dniu 15 września 2021 r. bezprawnego przelewu kwoty 200.000 zł ze spółki jawnej G. C. (2) s.j. na swoje konto osobiste, pozostawiając tym samym spółkę bez środków umożliwiających jej dalsze funkcjonowanie,

- bezpodstawnym wszczęciu postępowania o ograniczenie powodowi władzy rodzicielskiej nad ich małoletnią córką W.,

- bezpodstawnym wzywaniu Policji celem wykazania, że powód znajduje się pod wpływem alkoholu, jest agresywny i rzekomo stosuje przemoc domową,

- bezpodstawnym wszczęciu wobec powoda procedury Niebieskiej karty,

- podłożeniu podsłuchów i nagrywaniu powoda bez jego wiedzy ani zgody,

- dokonaniu w dniu 3 września 2022 r. do domu w W. włamania i kradzieży mienia o wartości przekraczającej 900.000 zł,

- dokonaniu w dniu 20 października 2022 r. włamania do domu w W., umyślnym zniszczeniu zamków w furtce, w wejściu bocznym do domu, w drzwiach do pokoi gościnnych oraz złośliwym pozostawieniu domu z wyłamanymi zamkami, narażając tym samym dom na ryzyko kradzieży,

- czynieniu pod adresem powoda publicznie, a także wobec osób trzecich nieprawdziwych zarzutów, podważających dobre imię powoda, wiarygodność oraz deprecjonujących powoda jako rodzica:

a) w zakresie rzekomego stosowania wobec członków rodziny przemocy fizycznej i psychicznej,

b) w zakresie dopuszczenia się rzekomej zdrady małżeńskiej,

c) w zakresie rzekomego pozbawienia pozwanej i ich „córki syna” środków niezbędnych do bieżącego funkcjonowania ,

d) oraz innych, nieprawdziwych i szkalujących powoda twierdzeń zawartych w treści odpowiedzi na pozew o rozwód,

- dopuszczeniu się przez pozwaną zdrady małżeńskiej,

- okazywaniu braku szacunku.

Pismo zostało doręczone pozwanej 23 października 2023 r.,

(okoliczności bezsporne, nadto: pismo z 16.10.2023 r. – k. 841-845, dowód nadania – k. 846, historia przesyłki – k. 847-849)

Pozwana co najmniej od czerwca 2021 r., kiedy zaczęła podejrzewać męża o romans, i aż do wyprowadzi męża z domu w maju 2022 r., znajdowała się w złym stanie psychicznym, korzystała z pomocy psychologa i psychiatry.

(zeznania świadka V. X. – protokół rozprawy z 24.01.2025 r. min. 00:28:19 i n., k. 567v-569 /protokół skrócony/, zeznania U. C. protokół rozprawy z 01.07.2025 r. min. 04:10:53 i n., k. 932-934 /protokół skrócony/)

Oboje małżonkowie C. od 2021 r. inicjują liczne postępowania sądowe przeciwko sobie nawzajem oraz składają zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez drugiego z małżonków. Dotychczas nie zapadł żaden wyrok w sprawie karnej skazujący którekolwiek z nich za przestępstwo popełnione na szkodę drugiego z nich bądź na szkodę ich wspólnej córki.

(okoliczności bezsporne)

Znaczna część ustaleń faktycznych w tej sprawie została oparta na twierdzeniach stron oraz na dowodach z dokumentów. Zeznania świadków: matki pozwanej, V. X., oraz gosposi stron, J. C., Sąd uznał za wiarygodne w zakresie okoliczności, które miały znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednocześnie, Sąd miał na względzie fakt, że świadkowie ci pozostają silnie zaangażowani w konflikt między stronami i już z tego tylko względu relacja zdarzeń przedstawiana przez każdą z tych osób jest owym konfliktem naznaczona.

Co się tyczy zeznań stron, w znacznej części zeznania te odnosiły się do okoliczności, które nie miały w tej sprawie istotnego zdarzenia, a stanowiły jedynie tło rozpatrywanych wydarzeń.

Sąd dał wiarę zeznaniom powoda o tyle tylko, o ile dotyczyły one okoliczności bezspornych lub niezaprzeczonych oraz w części opisującej subiektywne odczucia powoda. Sąd uznał zaś zeznania powoda za niewiarygodne w szczególności zakresie, w jakim powód w toku przesłuchania przypisywał żonie wykonanie 21 czerwca 2021 r. bez porozumienia z nim szeregu operacji na rachunkach bankowych oraz zarzucał jej zabranie pieniędzy w gotówce z sejfu. Opisując poszczególne zdarzenia powód znacznej mierze opierał się na własnych domysłach, przypuszczeniach, nie mając w istocie żadnych dowodów na ich poparcie. W obliczu zaostrzającego się konfliktu z pozwaną powód postrzegał żonę w coraz bardziej negatywnym świetle i gotowy był przypisywać jej naganne, czy wręcz bezprawne zachowania.

Także zeznania pozwanej Sąd ocenił jako bardzo tendencyjne, nakierowane na ukazanie powoda jako zdradzającego żonę męża i sprawcę przemocy domowej, a pozwanej jako jego ofiary - na które to okoliczności nie przedstawiono jednak w tej sprawie wystarczających dowodów.

Podkreślenia natomiast wymaga, że ocena zeznań pozwanej jako częściowo niewiarygodnych, inaczej niż w przypadku powoda, nie miała przełożenia na ocenę zasadności powództwa. Ciężar dowodu w zakresie faktów, z których powód wywodził swoje roszczenie skierowane przeciwko pozwanej, spoczywał bowiem na powodzie, a nie na pozwanej. Zatem to powód winien był wykazać, że pozwana dopuściła się czynów czy zachowań, które mogą zostać zakwalifikowane jako przejawy rażącej niewdzięczności. Niezasadnie powód kilkukrotnie podkreślał, że pozwana nigdy nie stwierdziła, że jest „niewinna”, co miałoby stanowić argument za przypisaniem jej „kradzieży” pieniędzy powoda. Pozwana nie była zobowiązana przedstawić dowodów swojej „niewinności”, to powód powinien był dostarczyć dowody na poparcie swoich twierdzeń co do tego, że opisywane zdarzenia miały miejsce.

Zdaniem Sądu powód nie zdołał wykazać, aby pozwana bez jego wiedzy i zgody wykonała transakcje na jego rachunkach bankowych bądź dokonała zaboru gotówki z sejfu. Poza dowodem z własnych zeznań, opartych przy tym w znacznej części na swoich domysłach, powód nie zaoferował żadnego dowodu w tym zakresie.

Wypada zauważyć, że nie przedłożono nawet dowodów na potwierdzenie tego, że w sejfie w domu stron w dniu 21 czerwca 2021 r. w ogóle znajdowały się pieniądze w gotówce w kwotach i walutach wskazanych w twierdzeniach powoda. Nie przedstawiono chociażby prywatnych zapisków, notatek powoda co do tego, co w danym momencie składał do owego sejfu - skład deponowanej tam gotówki pod względem kwot i walut w świetle zeznań samego powoda był zmienny. Wydaje się, że skrupulatna osoba, w wieku powoda, należycie dbająca o swoje interesy, a obracająca tak znacznymi kwotami jak czynił to powód, wymieniająca często walutę jedną na drugą, powinna w jakiś sposób to odnotowywać.

Powód nie zgłosił także dowodu w zeznań świadków, którzy mogli znać zawartość sejfu, kiedy ten był jeszcze przechowywany w siedzibie spółki akcyjnej (powód twierdził, że stosunkowo niedługo przed przypisywanym pozwanej zaborem gotówki sejf znajdował się w siedzibie (...) S.A., gdzie dostęp do niego miała pełniąca tam funkcję Wiceprezesa córka powoda z pierwszego małżeństwa).

Co się tyczy potwierdzeń transakcji wykonanych na rachunkach bankowych stron 21 czerwca 2021 r., wypada zauważyć, że powód twierdzi, że pozwana nielegalnie weszła w posiadanie „logonów do kont bankowych powoda”, jednak tego w żaden sposób nie wykazał. Nadto, wypada zauważyć, że na potwierdzeniach z Banku (...) w W. („(...)”, k. 21-24) brak jest informacji o odbiorcy przelewu, czy choćby o numerze rachunku odbiorcy. Poczynienie zatem na tej podstawie ustaleń zgodnych z twierdzeniami powoda – to jest co do tego, że pieniądze przelane zostały na wspólny rachunek po to, aby następnie wyprowadzić je na rachunek osobisty pozwanej – nie było możliwe. Z potwierdzeń przelewów z (...) Banku (...) (k. 25-26) wynika zaś tylko tyle, że w tym samym dniu, to jest 21 czerwca 2021 r., wykonany został przelew na kwotę 93.000 zł z rachunku G. C. (1) na wspólny rachunek małżonków C., a także przelew na tożsamą kwotę z rachunku wspólnego na rachunek U. C.. Na podstawie przedstawionych wydruków transakcji nie sposób jednak stwierdzić nawet, jaka była kolejność wykonania tych operacji, ani kto je wykonał.

Wprawdzie do repliki z 19 września 2024 r. (k. 386 i n.) załączono kopię pisma procesowego z 18 marca 2024 r. złożonego do sprawy XXV C 1322/22 (k. 394), do którego załącznikami były wydruki historii operacji na rachunkach (k. 404 i n.), jednak nie został zgłoszony w tej sprawie wniosek dowodowy w tym zakresie – powód nie wnosił o dopuszczenie dowodu z owych wydruków historii rachunków na okoliczność tego, że dane transakcje zostały wykonane, ich dat, kwot itd. Sam fakt, że opisane wyżej pismo z 18 marca 2024 r. zostało w sprawie XXV C 1322/22 złożone, nie miał zaś dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej żadnego znaczenia.

Na marginesie jedynie warto w tym miejscu zauważyć, że w sprawie XXV C 1322/22 powód także wywodził swoje roszczenia w stosunku do U. C. z twierdzeń o dokonaniu przez tę ostatnią nieuprawnionych operacji na rachunkach bankowych prowadzących do przelania środków z osobistych rachunków powoda i z rachunku spółki jawnej na rachunki osobiste pozwanej, oraz na zaborze środków pieniężnych w gotówce z sejfu w domu stron. Sąd oddalił powództwo w I instancji, oceniając, że G. C. (1) nie zdołał wykazać swoich twierdzeń w ww. zakresie.

Znamienne, że powód złożył także zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez pozwaną - zarówno w przypadku przypisywanego jej zaboru pieniędzy w gotówce z sejfu, jak i przelewów z rachunków powoda i z rachunku spółki jawnej. Postępowania przygotowawcze umorzono, zatem także organy ścigania nie odnalazły dowodów na potwierdzenie dopuszczenia się przez pozwaną czynu zabronionego.

Jako niewykazane Sąd uznał także twierdzenie powoda co do doręczenia pozwanej oświadczenia o odwołaniu darowizny datowanego na 1 października 2021 r. w dniu 5 października 2021 r. Pozwana okoliczności tej zaprzeczyła, nie ma zaś w aktach sprawy potwierdzenia odbioru, z którego wynikałoby, że pozwanej pismo doręczono. Złożono tylko wydruk zatytułowany „dowód dostawy”, z którego wynika, że przesyłkę doręczono 5 października 2021 r. i że odebrała ją „szczepkowska”, jednak jako miejsce dręczenia podano (...). Wypada zauważyć, że powód przy wysyłaniu pisma nie skorzystał z usług Poczty Polskiej, a firmy kurierskiej (...). Powód nie wykazał jednocześnie, w jaki sposób pracownicy tej firmy weryfikują tożsamość osoby, której przekazują przesyłkę. Z doświadczenia życiowego wynika zaś, że w przypadku prywatnych firm kurierskich weryfikacja taka nie następuje w ogóle, a przesyłki częstokroć pozostawiane są przed drzwiami mieszkania, u pracownika ochrony, u sąsiada itp. Znamienne, że w tym wypadku przesyłka została wysłana na adres, gdzie zamieszkiwał także sam powód (powód wyprowadził się dopiero w maju 2022 r.). Co więcej, w ciągu dnia w domu stron przebywała także gosposia – J. C., która ostatecznie w konflikcie małżonków C. wydaje się, że wzięła stronę powoda, bowiem z pozwaną popadła w konflikt z uwagi na podejrzenie romansu pomiędzy nią a powodem. Niewykluczone zatem, że ww. przesyłka w dniu 5 października 2021 r. trafiła do jednej z tych osób zamiast do pozwanej albo jeszcze do innej osoby pod innym adresem – co zdaje się sugerować miejsce dostawy (...) zamiast „W., ul. (...)”.

Sąd pominął załączony do pozwu dowód z wydruku wiadomości email z 13 września 2021 r. (k. 31). Nie jest jasne, jaka okoliczność miała zostać wykazana za pomocą tego dowodu, tym bardziej, że przedstawiono niepełny wydruk wiadomości – kolejne zdania są ucięte w części, nie łącząc się w logiczną całość. Zdziwienie Sądu budzi fakt, że mimo złożenia do akt tylko fragmentarycznego tekstu wiadomości email, kopia wydruku została poświadczona za zgodność z oryginałem przez reprezentującego powoda adwokata. Rodzi się pytanie, co stanowić miało oryginał, którego odpis uwierzytelnił pełnomocnik powoda. Należy z całą stanowczością wskazać, że pochopne korzystanie przez profesjonalnych pełnomocników z uprawnienia do uwierzytelniania dokumentów zasługuje na dezaprobatę.

Sąd pominął przedłożone przez pozwaną opinie psychologiczne, uznając, że na ich podstawie nie jest możliwe poczynienie w tej sprawie żadnych istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych. Sam fakt, że pozwana korzystała z pomocy psychologa i psychiatry w związku z konfliktem z powodem był przy tym poza sporem. Jako wykazaną innymi dowodami Sąd przy tym uznał okoliczność, że pozwana co najmniej od czerwca 2021 r., kiedy zaczęła podejrzewać męża o romans, znajdowała się w złym stanie psychicznym. Okoliczność ta zresztą nie dziwi – z zasad doświadczenia życiowego wynika, że rozstaniu małżonków niemal w każdym wypadku towarzyszą bardzo silne negatywne emocje, a oboje partnerzy przejawiają tendencję do obwiniania drugiej strony o rozpad związku. Natomiast ww. dowody nie mogły stanowić podstawy ustalenia, że pozwana była ofiara przemocy stosowanej przez powoda, a wydaje się, że w tym przede wszystkim celu opinie zostały do akt złożone.

Sąd pominął również materiały przygotowane dla pozwanej przez firmę detektywistyczną, podobnie jak dowody z nagrań i stenogramów rozmów utrwalonych bez wiedzy rozmówców. Po pierwsze, dopuszczenie tego rodzaju dowodów w postępowaniu cywilnym może mieć miejsce jedynie w bardzo szczególnych okolicznościach, to jest gdy Sąd dojdzie do przekonania, że dobra, których ochrony dochodzi strona przedstawiająca tego rodzaju dowód, powinny mieć pierwszeństwo przed dobrami w postaci prawa do prywatności, czy prawa do tajemnicy korespondencji. W niniejszej sprawie, dotyczącej odwołania darowizny, zatem kwestii majątkowych, Sąd nie znalazł podstaw, aby dopuścić dowody pozyskane z naruszeniem praw innych osób. Po drugie, nie było przedmiotem tej sprawy ustalenie, która ze stron ponosi winę za rozkład małżeństwa. Te kwestie będą roztrząsane w równolegle prowadzonym postępowaniu o rozwód stron.

Także liczne dowody z dokumentów z akt innych postępowań inicjowanych przez strony nie przyczyniły się do poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych. W przypadku części wniosków dowodowych nie sprecyzowano okoliczności, które miałyby zostać wykazane. Podkreślenia wymaga, że Sąd nie mógł czynić ustaleń na podstawie treści zaprotokołowanych zeznań złożonych w toku innych postępowań – sprzeciwiałaby się temu zasada bezpośredniości.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Na wstępie rozważań odnieść się wypadało do przedmiotu tego postępowania. Otóż w pozwie inicjującym postępowanie powód dochodził zobowiązania pozwanej do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu własności darowanej jej 12 stycznia 2015 r. nieruchomości.

Następnie, powód, reprezentowany w tym postępowaniu przez profesjonalnych pełnomocników, podjął 3 nieudane próby zmiany powództwa.

Pierwszą taką próbę stanowiło złożenie na rozprawie w dniu 5 września 2024 r. pisma datowanego na 4 września 2024 r. zatytułowanego „Modyfikacja powództwa (…)”. W piśmie tym powód wniósł o wezwanie na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. U. J. do udziału w postępowaniu w charakterze pozwanej oraz oświadczył, że modyfikuje powództwo w ten sposób, że wnosi o zobowiązanie pozwanej U. J. do złożenia oświadczenia woli o wskazanej treści, analogicznej jak w pierwotnym pozwie. W uzasadnieniu pisma wskazano, że przedmiot odwołanej przez powoda darowizny został w dniu 2 listopada 2021 r. przeniesiony przez U. C. w drodze darowizny na U. J., która w efekcie jest biernie legitymowana w tym postępowaniu, przy czym – jak zaznaczył powód – nie zwalnia to z odpowiedzialności samej U. C. na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Pismo to zostało zwrócone zarządzeniem Przewodniczącej wydanym na rozprawie 5 września 2024 r. na podstawie art. 130(1a) § 1 k.p.c. z uwagi na zaniechanie dokładnego określenia żądania. Nie było jasne, jakiego ostatecznie roszczenia powód zamierza dochodzić od U. C.. Jako niedopuszczalne ocenione zostało zredagowanie żądania pozwu poprzez zgłoszenie roszczenia o zobowiązanie dwóch pozwanych do złożenia oświadczenia woli o tej samej treści, przy jednoczesnym jednoznacznym stanowisku co do tego, że legitymację bierną w tym zakresie posiada tylko jedna z pozwanych jako aktualny właściciel nieruchomości. Zdaniem Sądu, podjęta została w ten sposób próba zmiany powództwa poprzez wprowadzenie do procesu nowej pozwanej na zasadzie współuczestnictwa konkurencyjnego, nieznanego polskiej procedurze cywilnej. Pełnomocnik powoda jako podstawę wezwania U. J. do postępowania wskazał wyraźnie art. 194 § 3 k.p.c., nie dostrzegając, że przepis ten odnosi się do sytuacji, gdy powód może dochodzić tego samego roszczenia od więcej niż jednego podmiotu, na przykład na zasadzie żądania zapłaty w sposób solidarny od pozwanych. Tymczasem w tej sprawie powód wprost stwierdził, że roszczenie o złożenie oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu własności przysługiwać mu może tylko w stosunku do jednej osoby – tej, która obecnie jest właścicielem nieruchomości.

Pismo z dnia 4 września 2024 r. nie zostało ponownie złożone, brak było zatem podstaw do nadania mu biegu na zasadzie art. 130(1a) § 3 k.p.c. Natomiast pełnomocnik powoda złożył kolejne pismo, datowane na 27 września 2024 r., nadane 15 października 2024 r., które w stosunku do pisma z 4 września 2024 r. różniło się tym tylko, że roszczenie o zobowiązanie U. J. do złożenia oświadczenia woli zgłoszone zostało jako żądanie główne, a dodatkowo zgłoszono żądanie ewentualne o zasądzenie od U. J. i U. C. in solidum na rzecz G. C. (1) kwoty 1.000.000 zł. I tym razem pismo podlegało zwrotowi z uwagi na to, że nie zadośćuczyniono wymogowi dokładnego określenia żądania, a nadto z uwagi na zaniechanie uiszczenia opłaty od pisma - mimo że modyfikacja powództwa prowadziła do podwyższenia wartości przedmiotu sporu (art. 25a u.k.s.c.). Samo skonstruowanie żądania pozwu na zasadzie żądania głównego i żądania ewentualnego nie budzi zastrzeżeń. Jest to rozwiązanie w praktyce stosowane coraz częściej. Natomiast, zdaniem Sądu, niedopuszczalne jest, aby jako strona pozwana została wskazana inna osoba w żądaniu głównym, a inna osoba w żądaniu ewentualnym - a w taki właśnie sposób postąpił powód w piśmie z 27 września 2024 r. Wprawdzie U. J. została wskazana jako pozwana zarówno w roszczeniu o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli, jak i w roszczeniu zapłatę, jednak w przypadku tego drugiego roszczenia wskazana została także U. C.. Powód wyraźnie przy tym ponownie zaznaczył, że podstawę wezwania do udziału w postępowaniu U. J. stanowi art. 194 § 3 k.p.c. Strona powodowa nie wniosła ponownie poprawionego pisma z 27 września 2024 r., zatem także i temu pismu nie mógł zostać nadany bieg na podstawie art. 130(1a) § 3 k.p.c.

Kolejno, strona powodowa złożyła 21 marca 2025 r. pismo datowane na 20 marca 2025 r., wnosząc o wezwanie do udziału w postępowaniu na podstawie art. 194 § 3 k.p.c. U. J. i zobowiązanie jej do złożenia oświadczenia woli o powrotnym przeniesieniu własności nieruchomości na powoda. Pełnomocnik powoda jednocześnie wyraźnie zaznaczył, że nie składa wniosku o wezwanie U. J. na podstawie art. 194 § 1 k.p.c., argumentując, że U. C., choć przeniosła własność nieruchomości na U. J., w dalszym ciągu ponosi odpowiedzialność na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Pismo to miało treść analogiczną w stosunku do pisma z 4 września 2024 r. i z tych samych przyczyn podlegało ono zwrotowi.

Dopiero na rozprawie w dniu 1 lipca 2025 r. dokonano skutecznej zmiany powództwa - powód złożył pismo datowane na 30 czerwca 2025 r., którym zmienił powództwo w ten sposób, że wniósł – w miejsce roszczenia o zobowiązanie pozwanej do złożenia oświadczenia woli - o zasądzenie od pozwanej kwoty 578.290 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego „po dniu doręczenia pozwu pozwanym” do dnia zapłaty.

Podstawą materialnoprawną wywiedzionego przez powoda roszczenia pozostał art. 898 k.c., zgodnie z którym:

§ 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.

§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.

Wypada zauważyć, że sam przepis art. 898 w § 2 odsyła do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, zatem pozwana niezasadnie argumentowała, że powód nie może wywodzić swojego roszczenia w stosunku do niej z przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, skoro poza sporem było, że umowa darowizny była ważna i skuteczna.

Aby takie roszczenie po stronie darczyńcy powstało, konieczne jest natomiast spełnienie przesłanki dopuszczenia się rażącej niewdzięczności po stronie obdarowanego, zachowanie terminu rocznego, o którym mowa w art. 899 § 3 k.c. liczonego od daty powzięcia przez darczyńcę wiedzy o rażącej niewdzięczności obdarowanego oraz brak przesłanki negatywnej w postaci przebaczenia, bowiem zgodnie z art. 899 § 1 zd. 1 k.c., darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył.

W okolicznościach tej sprawy Sąd doszedł do przekonania, że powód nie zdołał wykazać, aby pozwana dopuściła się w stosunku do niego rażącej niewdzięczności. Nadto, co do części zachowań, które powód wskazywał jako podstawę odwołania darowizny, powód przebaczył pozwanej. W odniesieniu do znacznej części zdarzeń, mających świadczyć o rażącej niewdzięczności pozwanej nie został przy tym zachowany termin roczny, zatem uprawnienie do odwołania darowizny wygasło.

Wypada zauważyć, że twierdzenia powoda co do tego, co stanowi podstawę odwołania darowizny zostały doprecyzowane na rozprawie w dniu 29 kwietnia 2025 r., kiedy to pełnomocnik powoda wskazał na następujące zdarzenia:

- kradzież pieniędzy w dniu 21 czerwca 2021 r., a następnie w dniu 15 września 2021 r. (przelew na kwotę 200.000 zł z rachunku spółki),

- bezpodstawne wszczęcie postępowania o ograniczenie powodowi władzy rodzicielskiej we wrześniu 2021 r.,

- bezpodstawne wzywanie Policji celem wykazania, że powód znajduje się pod wpływem alkoholu i stosuje przemoc domową, w okresie maj-sierpień 2022 r.,

- bezpodstawne wszczęcie procedury Niebieskiej Karty we wrześniu 2021 r.,

- podłożenie podsłuchów i nagrywanie powoda bez jego wiedzy i zgody przez kilka miesięcy w okresie czerwiec-lipiec 2021 r.,

- dokonanie w dniu 3 września 2022 r. włamania do domu w W. i kradzieży mienia o wartości przekraczającej 900.000 zł,

- dokonanie w dniu 20 października 2022 r. włamania do domu w W., umyślne zniszczenie zamków w furtce, w wejściu bocznym do domu, w drzwiach do pokoi gościnnych oraz pozostawienie domu z otwartymi zamkami, narażając na ryzyko kradzieży,

- czynienie pod adresem powoda wobec osób trzecich zarzutów podważających jego dobre imię i wiarygodność oraz deprecjonujących go jako rodzica, mające miejsce od września 2021 r. do września 2022 r.,

- dopuszczenie się przez pozwaną zdrady małżeńskiej, mające miejsce w okresie czerwiec- sierpień 2022 r.

Podkreślenia wymaga, że obowiązek wdzięczności nie ma charakteru absolutnego i nie może być rozumiany jako zakaz podejmowania przez obdarowanego jakichkolwiek negatywnych zachowań w stosunku do darczyńcy niezależnie od okoliczności.

Sytuacja pomiędzy stronami była bardzo dynamiczna. Pojawiały się negatywne zachowania po obu stronach, później jednak z kolei pojawiała się chęć kontynuowania małżeństwa. Nawet z zeznań J. C. świadka - zgłoszonego przez powoda – wynikało, że po tym jak miało dojść do zabrania pieniędzy przez pozwaną i założenia podsłuchów, strony pogodziły się, czego najlepszym dowodem były ich wspólne wyjazdy urlopowe. Także powód w swoich zeznaniach przyznał, że pomimo przypisywanych pozwanej kradzieży nie kłócili się i żyli razem jak przedtem. Co więcej, w wakacje 2021 r. wybrali się wspólnie na 3 wyjazdy i – jak zeznał powód – „wszystko było w porządku”. Następnie strony w grudniu 2021 r. wybrały się razem na D., a na przełomie stycznia i lutego 2022 r. do A. i A. na narty.

Jak zaznaczono wyżej, przebaczenie – w świetle art. 899 § 1 k.c. - wyklucza możliwość skutecznego odwołania darowizny. Podkreślić przy tym trzeba, że darczyńca, przebaczywszy obdarowanemu, nie może następnie zmienić zdania i wykorzystać zachowania obdarowanego, które uprzednio wybaczył, jako podstawy do odwołania darowizny.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt tej sprawy należy stwierdzić, że skoro powód w lutym 2022 r. wybrał się wspólnie z żoną na narty, a nawet jeszcze we wrześniu 2022 r. deklarował miłość do żony i córki, proponując powrót do wspólnego domu (co znalazło wyraz w wiadomości email wysłanej do pozwanej – k. 963), to wszelkie zdarzenia mające miejsce wcześniej należy uznać za objęte dorozumianym przebaczeniem i stąd nie mogące stanowić podstawy odwołania darowizny.

Należy też mieć na względzie to, że zachowanie obdarowanego, mające świadczyć o jego rażącej niewdzięczności, powinno być postrzegane w ten sposób przede wszystkim przez samego darczyńcę. Tymczasem część z zachowań, przywołanych przez powoda jako podstawa odwołania darowizny w stosunku do pozwanej, nie była przez powoda traktowana jako przejaw rażącej niewdzięczności żony w czasie, kiedy one miały miejsce. Tak było chociażby, jeżeli chodzi o zarzut zabrania pieniędzy w czerwcu 2021 r. Powód w swoich zeznaniach przyznał, że na tamten czas to nie były dla niego znaczące kwoty - co zresztą tłumaczy, dlaczego powód mógł traktować całą sytuację jako żart, jak sam kilkukrotnie powtarzał. W świetle treści zeznań powoda twierdzenie pozwu, że pozwana przelała na swoją rzecz wszystkie pieniądze, jakimi powód dysponował, oraz twierdzenia ujęte w pozwie i w replice, jakoby pozwana pozbawiła powoda wszystkich jego oszczędności, jawią się jako nieprawdziwe.

Nadto, niekonsekwentne ze strony powoda, świadczące o instrumentalnym podejściu do instytucji odwołania darowizny, było podawanie tych zdarzeń jako podstawy do odwołania darowizny. Sam fakt, że strony ostatecznie się rozstały, nie może uzasadniać zmiany oceny wcześniejszych zdarzeń czy zachowań pozwanej. Negatywnie należy ocenić próbę doszukiwania się przez powoda po czasie naruszenia przez żonę obowiązku wdzięczności, próbę interpretacji różnych sytuacji na niekorzyść pozwanej - mimo że nie zmieniły się żadne okoliczności poza tylko tym, że strony ostatecznie postanowiły zakończyć swoje małżeństwo.

Na taki sposób działania powoda zwrócił też uwagę Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim w sprawie II Kp 446/22 w uzasadnieniu postanowienia z 28 listopada 2023 r. utrzymującego w mocy postanowienie Prokuratora o umorzeniu śledztwa przeciwko pozwanej o sygn. akt 4308-5Ds.520.2021. Wytknięto tam powodowi, że wstępnie nie zakładał on, że „łańcuch operacji” na rachunkach bankowych mógłby mieć charakter przestępny, co rodzi pytania o potencjalnie wtórny i retorsyjny - wobec nasilenia konfliktu stron - charakter zawiadomienia, a nadto że o zniknięciu pieniędzy z sejfu zawiadomił dopiero kilka miesięcy po zdarzeniu, co rodzi wątpliwości co do motywacji powoda.

Dalej wypada zauważyć, że w toku niniejszego postępowania pełnomocnicy powoda konsekwentnie opisywali zachowania pozwanej, używając pojęć „kradzież” i „włamanie”. Są to pojęcia prawne i należałoby zakładać, że profesjonalni pełnomocnicy używają tych terminów zgodnie z ich znaczeniem ustawowym. Tymczasem, pomimo ponawiania tych zarzutów po kilkanaście razy w każdym piśmie procesowym oraz w toku rozpraw, nie przedstawiono dowodów na poparcie tego, że pozwana faktycznie dopuściła się kradzieży bądź kradzieży z włamaniem na szkodę powoda. Nie budzi wątpliwości, że sam fakt wielokrotnego powtarzania danego twierdzenia nie sprawia, że twierdzenie to staje się bardziej wiarygodne, a tym bardziej wykazane w sytuacji, gdy strona przeciwna kategorycznie twierdzeniu temu zaprzecza.

W okolicznościach tej sprawy po pierwsze, powód nie zdołał wykazać, że pozwana zabrała pieniądze w gotówce z sejfu, ani że dokonała operacji na jego rachunkach w 2021 r. Podobnie brak też dowodów na dokonanie przez pozwaną kradzieży czy też kradzieży z włamaniem w dniach 3 września 2022 r. lub 20 października 2022 r. Sam fakt, że dana rzecz ruchoma znajduje się na terenie cudzej nieruchomości, nie oznacza, że staje się ona własnością właściciela nieruchomości, o ile nie dojdzie do jej trwałego złączenia z tą nieruchomością – który to wypadek z pewnością nie miał miejsca w rozpatrywanej tu sytuacji. Wypada zresztą zauważyć, że powód zdaje się zapominać, że dom w W. nie stanowił od 2020 r. jego własności, bowiem został darowany córce stron, której majątkiem zarządzali oboje rodzice.

Niezależnie od tego, wypada zauważyć, że sam fakt, że małżonkowie pozostają w ustroju rozdzielności majątkowej, nie zaś wspólności, nie oznacza automatycznie, że wszystkie przedmioty majątkowe stanowią własność jednego tylko małżonka, że nie ma pomiędzy małżonkami rozliczeń i przekazywania kwot pieniężnych z różnego tytułu. Prowadząc wspólnie gospodarstwo domowe w zasadzie nie da się tego uniknąć.

W przypadku powodów dodatkowo należy mieć na względzie fakt, że pozostawali oni wspólnikami spółki jawnej i z tego tytułu też dochodzić musiało pomiędzy nimi do rozliczeń. Wypada w tym miejscu zaznaczyć, że zgodnie z umową spółki, każdy ze wspólników mógł reprezentować spółkę samodzielnie, a przy tym w zysku spółki wspólnicy mieli uczestniczyć w częściach równych. W świetle powyższego, sam fakt dokonania czynności przez samą U. C., bez porozumienia z mężem, w postaci chociażby przelewu kwoty 200.000 zł w dniu 15 września 2021 r., nie stanowił naruszenia umowy spółki. Jednocześnie, poza sporem było, że od początku prowadzenia działalności spółka osiągała dochody na poziomie 100-120 tys. zł – tak wynika z samych zeznań powoda – z czego pozwana pobierała jedynie 10-12 tys. zł „za wykonywaną pracę”. Skoro jednak strony jako wspólnicy tej spółki mieli uczestniczyć w zysku w częściach równych, oznaczałoby to, że pozwana za cały okres działania spółki powinna otrzymać zwrot części zysku pobranego przez powoda. Znamienne, że powód twierdził, że z pieniędzy, które wpływały na konto spółki jawnej pokrywał on koszty bieżącego życia stron, które szacował on na około 100 tys. zł miesięcznie. Jednocześnie zaś, powód konsekwentnie utrzymywał, że wyłącznie on łożył na utrzymanie rodziny, nie dostrzegając tego, że zysk spółki jawnej nie stanowił jego osobistego dochodu i że zyskiem tym winien był co miesiąc dzielić się z pozwaną na pół, czego bezspornie nie robił.

Co się tyczy zdarzenia z 3 września 2022 r., nie zostało ustalone, jakie dokładnie rzeczy ruchome miały zostać zabrane przez pozwaną z domu w W. Powód wskazał tu m.in. na laser zakupiony do salonu kosmetycznego pozwanej i ręczniki, które w części także zostały nabyte do tegoż salonu. Skoro pozwana prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą (sam powód akcentował, że pomimo jego nalegań pozwana nie założyła spółki z o.o., której mógłby on być wspólnikiem), polegającą na prowadzeniu salonu kosmetycznego, na wyposażeniu którego był ww. laser i potencjalnie także zaginione ręczniki, to trudno przyjąć wersję powoda, że zabranie tych rzeczy stanowiło kradzież na jego szkodę. Co więcej, jeżeli strony na bieżące potrzeby wydawały pieniądze pochodzące z zysku spółki jawnej, w którym to zysku udziały małżonkowie mieli mieć równe, to twierdzenie powoda co do tego, że każda rzecz znajdująca się w domu w W.należy do niego i że nic nie było własnością pozwanej jawi się jako niewiarygodne.

Trudno też upatrywać rażącej niewdzięczności w zniszczeniu mienia, które w momencie przypisywanego pozwanej czynu już do powoda nie należało. Zatem zdarzenie z października 2022 r., kiedy miało dojść do uszkodzenia zamków w domu i pozostawienia posesji otwartej bez nadzoru, nie można zarzucić rażącej niewdzięczności pozwanej, powód nie był już jej właścicielem.

Jeżeli chodzi o założenie przez pozwaną podsłuchu w domu w A. w licu 2021 r., bez wątpienia zachowanie takie miało miejsce i godziło to w prawo powoda do prywatności. Natomiast działanie pozwanej nie było nakierowane na wyrządzenie powodowi krzywdy, nie wynikało ze złej woli. Pozwana chciała zweryfikować swoje podejrzenia co do tego, że mąż nawiązał bliższą relację z inną kobietą. na tamtym etapie pozwana nie zakładała końca małżeństwa. Ostatecznie też pozwana nie uzyskała żadnych nagrań z zainstalowanych urządzeń, a w każdym razie nie zostało to w sprawie wykazane.

Co się tyczy zarzutu „bezpodstawnego wszczęcia postępowania o ograniczenie powodowi władzy rodzicielskiej we wrześniu 2021 r.” oraz „bezpodstawnego wszczęcia procedury Niebieskiej Karty we wrześniu 2021 r.”, należy zauważyć, że pierwsze z tych postępowań zostało zainicjowane przez psychologa, do którego pozwana udała się po pomoc i wsparcie, nie zaś bezpośrednio przez pozwaną. Z diagnozy psychologa wynikało przy tym, że pozwana stała się ofiarą przemocy ze strony powoda i pozwana w takim przekonaniu do tej pory pozostaje. W tych okolicznościach „wszczęcie procedury Niebieskiej Karty” nie może być postrzegane jako działanie naganne. Nie zostało wykazane, aby działania pozwanej były nakierowane na zaszkodzenie powodowi. Pozwana skorzystała z uprawnień, które jej przysługiwały i dążyła do uzyskania ochrony. Okoliczność, że organy nie dopatrzyły się podstaw do stwierdzenia stosowania przez powoda przemocy w domu, nie oznacza, że zachowanie pozwanej może być postrzegane jako przejaw rażącej niewdzięczności.

Zarzut „czynienia pod adresem powoda wobec osób trzecich zarzutów podważających jego dobre imię i wiarygodność oraz deprecjonujących go jako rodzica” nie został poparty żadnymi dowodami, zatem Sąd nie rozważał jego zasadności pod kątem możliwości przypisania pozwanej rażącej niewdzięczności. Analogicznie Sąd odniósł się do zarzutu zdrady małżeńskiej przypisywanej pozwanej.

W świetle powyższego, powód nie zdołał wykazać, aby pozwana dopuściła się względem niego zachowań, które mogłyby zostać zakwalifikowane jako przejawy rażącej niewdzięczności i w efekcie stanowić podstawę odwołania darowizny. Nadto, w stosunku do zdarzeń sprzed września 2022 r. powód wybaczył pozwanej wszystkie negatywne zachowania wobec niego, zatem także z tej przyczyny skuteczne odwołanie darowizny na tej podstawie nie było możliwe.

Niezależnie od powyższego, zdaniem Sądu w stosunku do większości zdarzeń podanych przez powoda jako stanowiące przyczynę odwołania darowizny, powód nie zachował rocznego terminu zastrzeżonego w art. 899 § 3 k.c. Powód nie wykazał, aby pozwanej skutecznie zostało złożone oświadczenie o odwołaniu darowizny datowane na 1 października 2021 r. Powód nie przedstawił dowodów na to, że pozwana odebrała pismo osobiście, bądź że zostało ono jej przekazane przez inną osobę. Zdaniem Sądu, nie było podstaw, aby uznać, że oświadczenie woli powoda doszło do pozwanej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią w rozumieniu art. 61 § 1 zd. 1 k.c. Drugie oświadczenie o odwołaniu darowizny, opatrzone datą 16 października 2023 r. zostało pozwanej doręczone 23 października 2023 r. Zatem podstawą odwołania darowizny mogły być jedynie zdarzenia i zachowania, o których powód powziął wiedzę w okresie od 23 października 2022 r. do 23 października 2023 r. Tylko nieznaczna część spośród przyczyn odwołania darowizny wymienionych przez powoda spełnia ten warunek.

Na marginesie wypada zauważyć, że także sam pozew mógł być potraktowany jako zawierający oświadczenie o odwołaniu darowizny. Natomiast odpis pozwu został skutecznie doręczony pozwanej za pośrednictwem pełnomocnika dopiero w dniu 25 lipca 2024 r. Należy przy tym zaznaczyć, że treść pełnomocnictwa (k. 52) budzi wątpliwości co do tego, czy obejmowało ono umocowanie do odbioru oświadczeń o charakterze materialnoprawnym. Sama pozwana zapoznała się zaś z treścią pozwu najpóźniej w dniu sporządzenia odpowiedzi na pozew, to jest 6 sierpnia 2024 r.

W ostatniej kolejności należy wskazać, że nawet gdyby inaczej ocenić przedstawione w sprawie dowody i zachowania pozwanej, przyznając rację powodowi co do tego, że dopuściła się ona względem niego rażącej niewdzięczności, to powództwo i tak nie mogłoby zostać uwzględnione. Pozwana zasadnie powołała się na art. 5 k.c., wskazując, że powód, dążąc do odzyskania własności darowanego żonie mieszkania, ewentualnie równowartości tego mieszkania, dopuścił się nadużycia prawa podmiotowego.

Sąd miał na uwadze okoliczności, w jakich nabyte zostało to mieszkanie, to, że od samego początku mieszkali tam rodzice pozwanej i takie było założenie obu stron przy nabyciu lokalu i z tego względu pozwana sprzedała dom jednorodzinny, w którym wcześniej mieszkali jej rodzice. Rodzice pozwanej nie mają przy tym innej nieruchomości, gdzie mogliby zaspokajać swoje potrzeby mieszkaniowe, przeciwne twierdzenie powoda nie zostało w żaden sposób wykazane. Pozwana słusznie powołała się w tym zakresie na zasadę lojalności i uczciwości w relacjach rodzinnych. Rodzice pozwanej podejmując decyzję o przeprowadzce do A. opierali się na zapewnieniach powoda, że będą mieli zapewnione miejsce zamieszkania. Także pozwana popierała ideę przeprowadzki jej rodziców, której konsekwencją była sprzedaż domu, w którym ci dotychczas mieszkali, będąc przekonaną, że w darowanym przez powoda mieszkaniu jej rodzice będą mogli spędzić resztę życia.

Z tych wszystkich przyczyn powództwo należało oddalić.

Sędzia Agnieszka Nakwaska-Szczepkowska