sygn. I C 385/25 9 stycznia 2026 Sąd Okręgowy w Toruniu

Uzasadnienie z 9 stycznia 2026, sygn. I C 385/25

Sygn. akt I C 385/25

UZASADNIENIE

Powodowie H. U. i S. U. pozwem z dnia 6 lutego 2025 r. (data nadania) wnieśli o:

1.  ustalenie, że umowa kredytu (...) o kredyt mieszkaniowy L. (...) zawarta (...) r. pomiędzy powodami a (...) Bank (...) S.A. (którego następcą prawnym jest pozwana (...) Kasa (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w P.) jest nieważna w całości;

2.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 3.154,15 zł oraz 38.177,77 CHF wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia 10 stycznia 2025 r. do dnia zapłaty – jako zwrotu nienależnego świadczenia, które został pobrane od powodów przez pozwany bank tytułem rat kapitałowo-odsetkowych oraz pozostałych opłat w związku z nieważną umową kredytu;

3.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Wnieśli też o udzielenie zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego o ustalenie nieważności umowy poprzez wstrzymanie obowiązku spłaty rat ww. umowy kredytu na okres od dnia złożenia wniosku do czasu uprawomocnienia się wyroku (k. 3-15).

W uzasadnieniu pozwu wskazano, iż zawarta przez powodów umowa kredytu hipotecznego wypełnia przesłanki do uznania jej za nieważną – bank miał naruszyć zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.) poprzez określenie w umowie miernika w postaci kursu walut pozostawionego dowolnej decyzji jednej – silniejszej – ze stron, czyli bankowi, co prowadzi do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą na podstawie art. 58 § 1 k.c. Ponadto w umowie stron zawarte były niedozwolone klauzule umowne, dotyczące głównych świadczeń stron, tj. zasady określenia wypłaty kredytu, jak i zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu (§ 1 ust. 1 i § 4 CSU oraz § 1 ust. 2, § 16 ust. 3 i 4, § 19 ust. 2 i 3 COU). W razie uznania całej umowy za nieważną powodowie zażądali na podstawie art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. zwrotu wszystkich kwot, jakie do banku świadczyli tytułem wykonania nieważnej umowy.

Postanowieniem z dnia 6 marca 2025 r. Sąd udzielił zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego, uwzględniając wniosek o zabezpieczenie zawarty w pozwie (k. 42).

W odpowiedzi na pozew pozwana (...) Kasa (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w P. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty (k. 47-67v).

Uzasadniając swoje stanowisko w sprawie pozwana podniosła zarzut braku interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie, braku sprzeczności umowy z powszechnie obowiązującym prawem, a także braku możliwości uznania umowy za nieważną wobec ewentualnego uznania wskazanych w pozwie klauzul za abuzywne. Wskazała też na brak obowiązku zwrotu przez pozwaną nienależnego świadczenia – w tym zakresie powołała się na przepisy art. 409 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. oraz art. 411 pkt 1 k.c.

Na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. powodowie zostali pouczeni o skutkach ustalenia nieważności umowy i oświadczyli, że podtrzymują swoje żądania (e-protokół g. 00:08:45, k. 202v).

Przed zamknięciem rozprawy pozwany bank, z najdalej idącej ostrożności, wskazał, że w przypadku ustalenia nieważności kredytu wzajemne rozliczenia stron powinny być oparte o teorię salda – w związku z wyrokiem TSUE z 19 czerwca 2025 r. i z postanowieniem Sądu Najwyższego z 9 lipca 2025 r., I CSK 652/25 (k. 218-219).

Sąd ustalił, co następuje:

W 2011 r. powodowie potrzebowali pieniędzy w kwocie 155.000 zł na zakup działki pod budowę domu, w którym chcieli zamieszkać. W tym celu udali się do oddziału (...) Bank (...) S.A., który został im poleconych przez znajomych. Pracownik banku zaproponował im wzięcie kredytu we frankach szwajcarskich. Chodziło bowiem o tym, by powodowie mieli zdolność kredytową. Powodowie byli zapewniani, że jest to bardzo korzystna forma kredytu. Nie było mowy o ryzyku kursowym. Nikt nie tłumaczył powodom, czym jest indeksacja. Powodowie nie mieli świadomości, że rata ich kredytu będzie zależna od kursu CHF. Nie informowano ich o tabelach kursowych tworzonych przez bank.

dowód: przesłuchanie powoda S. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:11:19-00:14:58, 00:18:09-00:18:31, k. 202v, 203; przesłuchanie powódki H. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:21:31-00:21:45, k. 203;

Powodowie złożyli w dniu 14 września 2011 r. wniosek o udzielenie im kredytu mieszkaniowego (...) w (...) Bank (...) S.A. w kwocie 155.200 zł na okres 240 miesięcy. Jako walutę kredytu i jego spłaty zaznaczono CHF, a jako walutę uruchomienia kredytu – PLN. Wniosek zawierał oświadczenie następującej treści:

„Oświadczam, iż zostałem(-am) poinformowany(-a) przez (...) Bank (...) S.A. o ponoszeniu przeze mnie ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego, w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz przyjmuję do wiadomości i akceptuję to ryzyko. Przyjmuję do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość mojego zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu, tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Ponadto zobowiązuję się, że w przypadku wzrostu kursu waluty, do jakiej kredyt jest indeksowany, dokonam (na żądanie Banku) następujących czynności:

1.  dołączę do kredytu dodatkowego Kredytobiorcę, którego dochody przywrócą zdolność kredytową – w przypadku utraty zdolności kredytowej,

2.  ustanowię dodatkowe prawne zabezpieczenie lub zwiększę dotychczasowe zabezpieczenie – w przypadku relatywnego zmniejszenia wartości przyjętego prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu,

3.  uzupełnię ze środków własnych lud dokonam ubezpieczenia brakującego wkładu własnego w sytuacji, gdy obciążenie kredytem nieruchomości, stanowiącej prawne zabezpieczenie spłaty kredytu, przekroczy poziom wymagany przez Bank.

Jednocześnie potwierdzam, że Bank oferował mi w pierwszej kolejności kredyt w złotych (…) i oświadczam, iż odrzucam ofertę (...) Bank (...) S.A. udzielenia kredytu w złotych”.

dowód: wniosek kredytowy – k. 88-92v;

Powodowie spotkali się z przedstawicielem banku łącznie 3 razy. Podczas ostatniego ze spotkań doszło do podpisania umowy. Gotową umowę powodowie otrzymali w dniu ich podpisania. Spotkanie trwało krótko i powodowie nie mieli możliwości zapoznania się z treścią umowy przed jej podpisaniem. Później też już nie czytali umowy, bowiem wychodzili z założenia, że mają zaufanie do banku. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków umowy.

dowód: przesłuchanie powoda S. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:11:19, 00:16:42, 00:19:35-00:20:20, k. 202v, 203; przesłuchanie powódki H. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:21:31-00:21:45, 00:23:26, k. 203;

W chwili zawarcia umowy powodowie byli i nadal są małżeństwem. Pozostają w ustroju wspólności majątkowej małżeńskiej. Oboje mieli wykształcenie wyższe. Powód już wtedy prowadził jednoosobową działalność gospodarczą pod firmą (...). Zajmował się działalnością agencyjną. Koszty związane z kredytem nie były przez niego wliczane do kosztów prowadzonej działalności. Powódka natomiast w 2011 roku nie pracowała – zajmowała się dziećmi. Kredyt został zużytkowany na zakup działki budowlanej. Z powodu braku środków finansowych powodowie nie rozpoczęli budowy domu.

dowód: wniosek kredytowy – k. 88-92v; przesłuchanie powoda S. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:13:13, 00:16:42, k. 202v-203; przesłuchanie powódki H. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:21:45-00:22:39, k. 203;

W dniu 25 lipca 2008 r. powodowie S. U. i H. U. (jako kredytobiorcy) zawarli z (...) S.A. z siedzibą w I. (poprzednikiem prawnym pozwanej) umowę o kredyt mieszkaniowy (...) nr (...), na mocy której udzielony został kredytobiorcom kredyt hipoteczny, na zasadach określonych w Części Szczególnej Umowy (zwanej dalej (...)) oraz Części Ogólnej Umowy (zwanej dalej (...)), a także w „Ogólnych warunkach udzielania przez (...) Bank S.A. kredytu mieszkaniowego (...)” (zwanej dalej (...)), stanowiących integralną część umowy.

Zgodnie z postanowieniami Części Szczególnej Umowy:

kwota udzielonego kredytu wynosiła 155.200 zł, przy czym ostateczna wysokość zobowiązania kredytobiorcy do spłaty wyrażona w CHF miała być określona po wypłacie całej kwoty kredytu i po przeliczeniu na tą walutę po kursie jej kupna zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków (§ 1 ust. 1 (...));

kredyt był przeznaczony na cel mieszkaniowy – zakup działki budowlanej położonej w H., gm. Z., działka nr (...) (§ 1 ust. 2 (...));

okres kredytowania – od (...) roku do 22 listopada 2031 roku (§ 1 ust. 3 (...));

prowizja za udzielenie kredytu – 3.104 zł (§ 2 ust. 1 pkt 1 (...));

zabezpieczenie spłaty kredytu stanowi hipoteka umowna do kwoty 70.906,03 CHF na ww. nieruchomości (§ 3 (...));

wypłata środków i spłata rat kredytu odbywa się na zasadach określonych w Części Ogólnej Umowy (§ 4, 5 (...)).

Zgodnie z postanowieniami Części Ogólnej Umowy (dalej (...)):

w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone jest w walucie obcej, do której indeksowany jest kredyt, a ostateczna wysokość tego zobowiązania określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po bezgotówkowym kursie kupna danej waluty zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków (§ 1 ust. 2 pkt 2 (...)),

na wysokość kwoty zobowiązania kredytobiorcy oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej mają wpływ zmiany kursów walut oraz zmiany spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania, tj. różne kursy w dniach kolejnych wypłat transz (§ 1 ust. 2 pkt 3 (...)),

ryzyko związane ze zmianą kursu waluty oraz zmianą wysokości spreadu walutowego ponosi kredytobiorca (§ 1 ust. 2 pkt 4 (...)),

w przypadku kredytu indeksowanego, gdy przyznana kwota kredytu na skutek różnic kursowych okaże się na dzień uruchomienia kredytu kwotą: 1) przewyższającą kwotę wymaganą do realizacji celu określonego w (...) bank uruchomi środki w wysokości stanowiącej równowartość w walucie kredytu kwoty niezbędnej do realizacji tego celu oraz dokona obniżenia salda kredytu o kwotę niewykorzystaną; 2) niewystarczającą do realizacji celu mieszkaniowego określonego w (...), kredytobiorca zobowiązany jest przed uruchomieniem kredytu do zbilansowania inwestycji ze środków własnych lub ze środków przeznaczonych na dowolny cel (§ 16 ust. 3 COU);

w przypadku wypłat w złotych, kwota transzy po wypłaceniu przeliczana była przez bank na walutę, do jakiej kredyt był indeksowany, według bezgotówkowego kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w banku w dniu wypłaty środków (§ 16 ust. 1 i 4 COU);

spłata następuje w złotych lub w zadeklarowanej przez kredytobiorcę walucie kredytu, wskazanej w (...) (§ 19 ust. 2 COU);

spłata kredytu w złotych następuje w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej, przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosuje się bezgotówkowy kurs sprzedaży danej waluty według ostatniej Tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu spłaty (§ 19 ust. 3 COU).

Umowa była aneksowana dnia 16 września 2015 r. – na mocy tego aneksu otwarty został dodatkowy rachunek prowadzony w walucie kredytu, z którego w pierwszej kolejności miały być dokonywane spłaty kapitału i odsetek.

dowód: umowa nr (...) z (...) r. – k. 19-30v; „ Ogólne warunki udzielania przez (...) Bank (...) S.A. kredytu mieszkaniowego (...)” – k. 116v-119; aneks nr (...) – k. 31-31v;

Na podstawie wniosku o wypłatę (...) Bank (...) S.A. wypłacił powodom kredyt jednorazowo w dniu 5 stycznia 2012 r. w złotych polskich w kwocie 155.200 zł, stanowiącą równowartość 43.704,77 CHF (zastosowany kurs 3,(...)).

Od początku kredyt był spłacany przez powodów w walucie (...) jedynie część wymagalnego kapitału w kwocie 0,15 zł została uiszczona w złotych. W złotych były też dokonywane opłaty związane z kredytem – prowizja za udzielenie kredytu w kwocie 3.104 zł oraz opłata za wydanie zaświadczenia w kwocie 50 zł. W okresie od (...) r. do 22 listopada 2024 r. powodowie uiścili na rzecz pozwanego banku i jego poprzednika prawnego tytułem wykonania umowy łączną kwotę 3.154,15 zł i 38.177,77 CHF.

dowód: zaświadczenie – k. 32-35v; wniosek o wypłatę kredytu – k. 93-93v; przesłuchanie powoda S. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:15:20, k. 202v; przesłuchanie powódki H. U. na rozprawie w dniu 24 lipca 2025 r. – e-protokół g. 00:21:31, k. 203;

O tym, że w umowie kredytu znajdują się wadliwe postanowienia powodowie dowiedzieli się w okolicach 2023 i 2024 roku. W dniu 16 grudnia 2024 r. powodowie skierowali do pozwanego banku pismo, w którym wezwali pozwaną do uznania roszczeń i zapłaty kwoty 3.154,15 zł i 38.177,77 CHF tytułem kwot pobranych przez bank bez ważnej podstawy prawnej – w terminie do 9 stycznia 2025 r. Wezwanie do zapłaty zostało doręczone 20 grudnia 2024 r. W odpowiedzi z dnia 10 stycznia 2025 r. pozwany bank oświadczył, że nie znajduje podstaw do uznania roszczeń powodów.

dowód: wezwanie do zapłaty wraz z elektronicznym potwierdzeniem odbioru – k. 37-38; odpowiedź banku – k. 39-40;

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w przeważającym zakresie na podstawie zgromadzonej w sprawie dokumentacji w postaci: wniosku kredytowego, umowy kredytu, zaświadczenia i zestawienia spłat oraz wezwania do zapłaty i odpowiedzi na nie. Nadto w części oparto się również na zeznaniach powodów S. U. i H. U..

Zeznania powodów przesłuchanych w charakterze strony zasługiwały generalnie na walor wiarygodności, gdyż były spójne, logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, a przedstawione przez nich okoliczności zawarcia i wykonywania umowy kredytu pozostają zasadniczo zbieżne z okolicznościami zawierania i wykonywania analogicznych umów, które – z uwagi na masowość dochodzonych roszczeń – stanowią fakty znane notoryjnie. Oczywistym jest to, że powodowie w dobrej wierze, działając w zaufaniu do banku, skorzystali z oferty, która była im przedstawiana jako najbardziej korzystna.

Wymienione wyżej dokumenty stanowiły wiarygodne środki dowodowe, gdyż ich autentyczność i rzetelność nie były w toku procesu kwestionowane. Kwoty operacji finansowych związanych w wykonywaniem umowy kredytu wynikały z dokumentu wystawionego przez stronę pozwaną. Pozostałe dokumenty nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Przedmiotem dowodu z dokumentów nie mogła być przedłożona przez powodów kalkulacja dokonanych wpłat (k. 36). Dokument ten zawiera bowiem jedynie rozwinięcie i sprecyzowanie stanowiska procesowego powodów przedstawionego w pozwie, a nie fakty mające istotne znaczenie dla sprawy.

Podstawę prawną roszczenia procesowego o ustalenie nieważności umowy kredytu stanowi art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Jedną z materialnoprawnych przesłanek uwzględnienia takiego roszczenia jest istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia. W piśmiennictwie słowo „interes” jest postrzegane jako synonim słowa „potrzeba” i rozumiane jako subiektywnie odczuwana potrzeba określonego zachowania się – działania lub zaniechania – wywołana chęcią osiągnięcia jakiejś korzyści. Jako jedną z kategorii interesu wyróżnia się interes prawny utożsamiany z obiektywną, czyli rzeczywiście istniejącą, a nie tylko hipotetyczną, potrzebą ochrony prawnej. Na gruncie postępowania cywilnego interes prawny zdefiniowano jako obiektywną w świetle obowiązujących przepisów, tj. wywołaną rzeczywistym naruszeniem albo zagrożeniem określonej sfery prawnej, potrzebę uzyskania określonej treści orzeczenia (zob. szerzej T. Rowiński, Interes prawny w procesie cywilnym i w postępowaniu nieprocesowym, Warszawa 1971, s. 18, 22 i 26). Powszechnie przyjmuje się, że istnienie interesu prawnego jest wykluczone, gdy powodowi w danym stosunku prawnym przysługują dalej idące roszczenia, np. o zapłatę. Na gruncie rozpoznawanej sprawy intencją stron było nawiązanie wieloletniego stosunku prawnego, który – zgodnie z treścią umowy – miał istnieć aż do 2031 r. Do momentu udzielenia zabezpieczenia obie strony wykonywały obowiązki wynikające z umowy, a przy tym nie doszło do zapłaty wszystkich świadczeń wynikających z umowy w jej dosłownym brzmieniu. W tym stanie rzeczy po stronie powodów występuje obiektywna potrzeba ustalenia istnienia stosunku prawnego nawiązanego z bankiem przez zawarcie umowy kredytu, niezależnie od istnienia po ich stronie roszczeń o zwrot spełnionych świadczeń pieniężnych. Należy dodać, że ustalenie istnienia tego stosunku wpływa także na zakres obowiązków powodów wobec banku, w tym na rodzaj i zakres ewentualnych roszczeń wobec powodów. Dodatkowo, od przesądzenia istnienia stosunku prawnego między stronami uzależniona jest możliwość wpływania przez bank na sferę prawną powodów w zakresie wykraczającym poza prawa i obowiązki umowne, np. przez zamieszczanie informacji o zadłużeniu powodów w biurach informacji gospodarczej lub przez dokonywanie przelewów ewentualnych wierzytelności przeciwko powodom.

Merytoryczną ocenę roszczeń należy rozpocząć od rozpoznania zarzutów abuzywności postanowień umów kredytowych. Przedmiotem oceny należy uczynić postanowienia umowne wprowadzające mechanizm indeksacji, które przewidywały przeliczenie kredytu wypłaconego w złotych na franki szwajcarskie oraz przeliczanie rat wpłacanych w złotych na franki szwajcarskie według kursu – odpowiednio – kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego ustalonego jednostronnie przez bank (§ 1 ust. 1 i § 4 (...) oraz § 1 ust. 2, § 16 ust. 3 i 4, § 19 ust. 2 i 3 COU).

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przytoczonego przepisu wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki: (1) zawarte zostały w umowach z konsumentami, (2) kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, oraz (3) rażąco naruszają interesy konsumenta. Stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowienia umownego jest natomiast wyłączone, gdy postanowienie umowne: (1) zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub (2) określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Nie ulega wątpliwości, że w przedmiotowej umowie kredytowej powodowie występowali w charakterze konsumentów, gdyż jej zawarcie było czynnością dokonaną z przedsiębiorcą (bankiem), niezwiązaną bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową powodów (art. 22 1 k.c.). Z ustalonego stanu faktycznego wynika bowiem jednoznacznie, że głównym i podstawowym celem zaciągnięcia zobowiązania było zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych powodów. Działalność gospodarcza prowadzona przez powoda nie wykazywała żadnego związku z kredytowaną inwestycją w zakupu działki budowlanej.

Jak wynika z art. 385 1 § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że umowa została sporządzona przez bank na standardowym wzorcu, a powodowie mieli jedynie wpływ na kwotę udzielonego kredytu. O braku rzeczywistego wpływu powodów na treść poszczególnych postanowień umownych świadczą również okoliczności jej zawarcia. Umowa została bowiem przedstawiona powodom do przeczytania w wersji gotowej do podpisu w placówce banku, przygotowana według standardowego wzorca, dopiero w dacie wyznaczonej do jej zawarcia. Warunki te utrudniały efektywne zapoznanie się z treścią umowy, jej zrozumienie i ewentualne wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, nie mówiąc już o podjęciu negocjacji odnoszących się do poszczególnych postanowień. W czasie zawarcia umowy, gdy powodowie zaliczali się do grupy klientów zawierających masowo umowy waloryzowane walutą obcą, umowa miała charakter de facto adhezyjny, a rzeczywisty wpływ powodów na umowę ograniczał się do jej podpisania lub niepodpisania. Należy mieć też na względzie znaczącą dysproporcję między potencjałem banku a powodów, którzy nie mieli doświadczenia z zakresu bankowości, a swojego kontrahenta traktowali z podwyższonym zaufaniem, nie spodziewając się zamieszczenia w umowie postanowień, które mogły być dla nich niekorzystne.

Niejednoznaczność klauzul waloryzacyjnych mogła zostać usunięta przez udzielenie powodom przed zawarciem umowy odpowiedniej informacji o ryzyku walutowym (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 r. w sprawie O. i inni vs. (...) SA, C-186/16, pkt 51). W odniesieniu do umów kredytowych TSUE wskazał, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych. Z ustalonego stanu faktycznego wynika natomiast, że w rozmowach poprzedzających zawarcie umowy pracownik banku nie informował powodów o roli franka szwajcarskiego w umowie, a kwestia ryzyka kursowego nie została przez niego wyjaśniona. Pracownik banku przedstawiał umowę kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego jako rozwiązanie korzystne dla kredytobiorców. Nie pokazywał powodom symulacji wysokości raty i salda zadłużenia w przypadku znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego. Również kwestia ustalania kursów waluty przez bank nie została w ogóle poruszona w rozmowach. Opisane działania banku nie zapewniły powodom informacji wystarczających do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji, a w konsekwencji nie doszło do uchylenia niejednoznaczności spornych postanowień umowy w stopniu wyłączającym badanie abuzywności.

Sporna klauzula indeksacyjna stanowiła element określenia głównego świadczenia stron, gdyż miała być wykorzystywana do określenia zarówno wysokości świadczenia banku, jak i późniejszych świadczeń kredytobiorców (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, niepubl. i przywołane tam orzecznictwo). Nie można jednak uznać, by klauzula ta została sformułowana w sposób jednoznaczny. Odesłanie w klauzuli indeksacyjnej do tabel banku nie pozwala bowiem ustalić nie tylko wysokości zobowiązania w chwili zawarcia umowy, ale również nie pozwala ustalić w sposób jednoznaczny i przewidywalny samego mechanizmu ustalania wysokości zobowiązania. Żadne z postanowień umowy nie wskazuje bowiem na sposób ustalania przez bank kursów kupna i sprzedaży waluty obcej, według których następować miało ustalenie wysokości długu powodów oraz wysokości ich świadczenia na rzecz banku (raty). Nie ma przy tym znaczenia, czy w banku istniały i były wdrożone procedury ustalania kursów na potrzeby tabel oraz czy i na ile kursy te miały charakter rynkowy. Przy ocenie abuzywności przedmiotem badania są bowiem postanowienia umowne według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2), nie zaś praktyka wykonywania umowy przez jedną ze stron.

W tym stanie rzeczy nie zachodzi żadna z przesłanek negatywnych, która wyłączałaby stwierdzenie abuzywności. Przechodząc do oceny przesłanek pozytywnych, należy zbadać, czy analizowane postanowienia umowne (§ 1 ust. 1 i § 4 CSU oraz § 1 ust. 2, § 16 ust. 3 i 4, § 19 ust. 2 i 3 COU) kształtowały prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, a przy tym rażąco naruszały interesy powodów. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, że konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, niepubl.). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem (por.m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2006 r., I CK 297/05, niepubl., z dnia 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, OSNC - ZD 2017, Nr 1, poz. 9, z dnia 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, niepubl., z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14, niepubl., z dnia 29 sierpnia 2013 r. I CSK 660/12, niepubl., i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, niepubl.). Analizowane postanowienia umowne spełniały obie wymienione przesłanki. Powierzenie bankowi jednostronnego, nieograniczonego i całkowicie uznaniowego – przynajmniej w świetle umowy – uprawnienia do ustalenia kursu waluty, według którego ustalana jest każdoczesna wysokość zobowiązania powodów oraz wysokość świadczeń ratalnych, jest działaniem nielojalnym wobec klientów i trudno uznać, by zostało zaakceptowane przez racjonalnego i należycie poinformowanego konsumenta, gdyby było negocjowane indywidualnie. Bank ma przy tym możliwość uzyskania dodatkowych korzyści ekonomicznych w wyniku jednostronnego ustalenia rozmiarów spreadu walutowego. Przyjęcie opisanego mechanizmu przerzuca jednocześnie w całości na konsumenta ciężar ryzyka walutowego, gdyż pozwala bankowi na ustalenie takich kursów przyjmowanych do przeliczania spłacanych rat, by ekonomiczne skutki wzrostu kursu waluty obcej ponosił wyłącznie konsument. Podkreślić jeszcze raz należy, że dla oceny abuzywności irrelewantny jest sposób korzystania z banku z umownego uprawnienia do ustalania kursów walut przy przeliczaniu świadczeń stron, gdyż przedmiotem oceny jest umowa w chwili jest zawarcia, a nie praktyka wykonywania umowy. Z tego samego względu dla oceny abuzywności nie ma znaczenia wejście w życie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 165, poz. 984; tzw. ustawa antyspreadowa), która przez dodanie art. 69 ust. 3 Prawa bankowego dawała kredytobiorcom uprawnienie do spłaty rat w kredycie indeksowanym do waluty obcej bezpośrednio w tej walucie. Podobnie, na ocenę nie wpływa zawarcie aneksu do umowy w 2015 r., którym dopuszczono możliwość spłaty rat bezpośrednio we frankach szwajcarskich, gdyż uprawnienie to przysługiwało powodom już z mocy przywołanych przepisów.

Z podanych względów postanowienia przedmiotowej umowy kredytu wprowadzające mechanizm indeksacji świadczeń stron do franka szwajcarskiego według kursów waluty ustalanych jednostronnie i uznaniowo przez bank stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Stanowisko to jest szeroko reprezentowane w judykaturze Sądu Najwyższego (zob. wyroki z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, niepubl., z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, niepubl., z dnia 15 listopada 2019 r., V CSK 347/18, niepubl., z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, niepubl., z dnia 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, niepubl., i z dnia 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, niepubl.), który konsekwentnie wskazuje, że określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron.

W ocenie Sądu, abuzywność klauzul waloryzacyjnych nie ogranicza się do kwestii ustalania kursów walut jednostronnie przez bank. Sam sposób ukształtowania ryzyka kursowego rażąco narusza interesy konsumentów, a przy tym jest sprzeczny z dobrymi obyczajami, gdyż tworzy znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron umowy ze szkodą dla konsumenta. Problem ten został zasygnalizowany w aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który stwierdził, że warunki umowne (…) wydają się obciążać konsumenta, w zakresie, w jakim przedsiębiorca nie przestrzegał wymogu przejrzystości względem tego konsumenta, ryzykiem nieproporcjonalnym do świadczeń i kwoty otrzymanej pożyczki, ponieważ stosowanie tych warunków skutkuje tym, że konsument musi długoterminowo ponieść koszt zmiany kursu wymiany. W zależności od tej zmiany konsument ten może znajdować się w sytuacji, w której, po pierwsze, pozostała należna kwota kapitału w walucie spłaty, (…), jest znacznie wyższa niż kwota pierwotnie pożyczona, a po drugie, spłacone raty miesięczne prawie wyłącznie pokrywały same odsetki. Jest tak w szczególności wówczas, gdy owo podwyższenie kapitału pozostałego do spłaty w walucie krajowej nie jest zrównoważone różnicą między stopą oprocentowania waluty obcej a stopą waluty krajowej, przy czym istnienie takiej różnicy stanowi dla kredytobiorcy główną korzyść kredytu denominowanego w walucie obcej (zob. wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie (...) SA przeciwko VE, C-609/19, pkt 69). Przyjęta w spornej umowie konstrukcja rozkładu ryzyka walutowego powoduje, że konsumenci byli obciążeni tym ryzykiem w sposób nieograniczony, gdyż nie ustalono żadnej umownej granicy wzrostu kursu waluty waloryzacji, powyżej której wzrost nie wpływałby już na wysokość salda zadłużenia i na wysokości raty. Przy obecnym kursie franka szwajcarskiego wzrost ten oscyluje wokół 100%, natomiast umowa w żaden sposób nie zabezpiecza interesów konsumenta przed dalej idącym wzrostem – o 200% czy 400%. Ryzyka tego nie niweluje potencjalna korzyść wynikająca z różnicy między oprocentowaniem kredytów waloryzowanych walutą obcą i kredytów złotowych. W przypadku wysokiego oprocentowania kredytów złotowych i niskiego oprocentowania kredytów waloryzowanych walutą obcą wysokość raty jest wprawdzie korzystniejsza w przypadku tych ostatnich, ale tylko wówczas, gdy podstawą obliczenia wysokości raty jest podobny kapitał. Na skutek zastosowania spornych klauzul waloryzacyjnych, w przypadku znacznego wzrostu kursu waluty obcej wzrasta natomiast znacznie kwota pozostałego do spłaty kapitału wyrażonego w walucie polskiej, co powoduje, że korzystniejsze oprocentowanie nie przekłada się na korzyść równoważącą ponoszone ryzyko kursowe. Na szczególne podkreślenie zasługuje jeszcze jeden aspekt uwypuklony przez TSUE. Mianowicie, wzrost kursu waluty waloryzacji powoduje wzrost nie tylko raty, ale również wzrost salda zadłużenia, przy czym zjawisko to nie występuje przy wzroście oprocentowania kredytów złotowych. Ryzykiem ponoszonym przez kredytobiorców kredytów waloryzowanych walutą obcą jest zatem również ryzyko wzrostu zadłużenia nie tylko ponad poziom pierwotnego zadłużenia, ale również ponad wartość kredytowanej nieruchomości, co powoduje, że nie są oni w stanie zbyć tej nieruchomości bez zaangażowania dodatkowych środków własnych. O ryzyku tym kredytobiorcy nie byli w ogóle informowani przed zawarciem umowy. Bank w chwili udzielania kredytu dysponował natomiast dostatecznym doświadczeniem i możliwościami analitycznymi, by antycypować także takie wzrosty kursu franka szwajcarskiego, które miały miejsce w okresie kredytowania, a które spowodowały, że mimo kilkunastu lat spłaty kapitał pozostały do spłaty wyrażony w złotych pozostaje zbliżony do kwoty kredytu z chwili jego udzielenia lub jest od niej wyższy. Nieograniczonemu ryzyku kursowemu ponoszonemu przez konsumentów towarzyszy ograniczone ryzyko kursowe ponoszone przez bank. Ryzyko banku ujawnia się przy spadku kursu waluty i w najbardziej skrajnym wypadku zmaterializuje się w momencie spadku kursu franka szwajcarskiego do zera. Nawet jednak w takiej sytuacji strata banku ograniczy się do nieodzyskania w ramach spłaty rat całości kapitału udostępnionego konsumentom w wykonaniu umowy kredytu. Mówiąc precyzyjnie, stratą zostałaby objęta jedynie ta część kapitału, która nie została spłacona przed radykalnym spadkiem kursu waluty. W konsekwencji, między ograniczonym ryzykiem ponoszonym przez bank a nieograniczonym ryzykiem ponoszonym przez konsumentów występuje rażąca dysproporcja na niekorzyść tych ostatnich. W tym stanie rzeczy uznać trzeba, że gdyby powodowie zostali w sposób przejrzysty poinformowani przed zawarciem umowy ze stroną pozwaną o charakterze przyjmowanego na siebie ryzyka, w tym ryzyka długoterminowego i nieograniczonego wzrostu salda zadłużenia, nie przyjęliby klauzul waloryzacyjnych w drodze indywidualnych negocjacji.

Cywilnoprawną sankcją ustalenia abuzywności postanowienia umowy jest brak związania nim konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.), przy zachowaniu związania stron umową w pozostałej części (art. 385 1 § 2 k.c.). Regulacja ta nie odnosi się jednak do postanowień określających główne świadczenie stron, do których – w ocenie Sądu – zaliczają się postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacji do przedmiotowej umowy kredytu. Skutkiem jego abuzywności jest zatem nieważność całej umowy, przy czym skutek ten nie nastąpi, jeżeli istnieje możliwość zastąpienia zakwestionowanego postanowienia przepisami dyspozytywnymi lub jeżeli konsument wyrazi wolę dalszego obowiązywania umowy z zachowaniem klauzuli abuzywnej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, H. S. i A. S. przeciwko J. Bank (...), pkt 62 i 68).

W realiach niniejszej sprawy nie ma możliwości zastąpienia postanowień abuzywnych przepisami dyspozytywnymi. Przede wszystkim nie wchodzi w rachubę zastosowanie dyspozycji art. 358 § 2 k.c., gdyż jego zastosowanie nie usuwałoby nieprawidłowo ukształtowanego ryzyka kursowego, którego istnienie przesądza per se o niedozwolonym charakterze klauzul waloryzacyjnych. Z braku podstawy prawnej w przepisach dyspozytywnych nie można również usunąć klauzuli indeksacyjnej z zachowaniem oprocentowania według stawek SARON (wcześniej LIBOR) właściwych dla zobowiązań wyrażonych we frankach szwajcarskich. Mechanizm taki stawiałby przy tym kredytobiorców kredytów waloryzowanych w walucie obcej w sytuacji nieuzasadnionego uprzywilejowania w stosunku do pozostałych kredytobiorców, gdyż prowadziłby do całkowitego wyeliminowania ryzyka walutowego przy zachowaniu oprocentowania kredytu znacząco niższego od oprocentowania kredytów złotowych niepodlegających denominacji lub indeksacji do waluty obcej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 2019 r., V CSK 152/19, niepubl.). Stanowisko to pozostaje zbieżne z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który nie dostrzega z prawnego punktu widzenia możliwości utrzymania w mocy umów zawierających niedozwolone klauzule przeliczeniowe przewidujące spread walutowy, zwłaszcza gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty (por. wyroki z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, K. S. przeciwko (...) B. (...) K.., pkt 52, z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43, i z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, H. S. i A. S. przeciwko J. Bank (...), pkt 44).

Negatywną przesłanką unieważnienia całej umowy jest także wystąpienie szczególnie niekorzystnych konsekwencji dla konsumenta. Konsekwencje te należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, H. S. i A. S. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). Wymóg uwzględnienia woli konsumenta został jeszcze bardziej uwypuklony w późniejszym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który przyjął, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy (…) odmówił stwierdzenia takiego unieważnienia, w sytuacji gdy konsument wyraźnie o to się zwrócił i został poinformowany w sposób obiektywny i wyczerpujący o konsekwencjach prawnych i szczególnie szkodliwych dla niego skutkach gospodarczych (wyrok z dnia 16 marca 2023 r. w sprawie C-6/22). W niniejszej sprawie powodowie zarówno w pismach procesowych, jak i na rozprawie wykazywali pełną świadomość skutków ustalenia nieważności, również po udzieleniu informacji przez przewodniczącego składu orzekającego o możliwych roszczeniach banku przeciwko nim, ich charakterze i wymagalności oraz braku możliwości przewidzenia zakresu roszczeń uznanych ostatecznie za zasadne oraz możliwości uczestniczenia w długotrwałych postępowaniach sądowych. Mimo tego, powodowie konsekwentnie i kategorycznie wyrażali wolę unieważnienia umowy w całości, nie akceptując jednocześnie utrzymania jej w mocy z zachowaniem postanowień abuzywnych.

Z podanych względów, na podstawie art. 58 § 1 w zw. z art. 385 1 § 1 k.c., Sąd ustalił, że umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) zawarta (...) r. między powodami a poprzednikiem prawnym strony pozwanej – (...) S.A. z siedzibą w I. – jest nieważna w całości, o czym orzeczono w punkcie I sentencji wyroku.

Dochodzone pozwem roszczenie o zapłatę stanowi roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia oparte na art. 405 w zw. z art. 410 k.c. Z art. 405 k.c. wynika obowiązek zwrotu w naturze korzyści majątkowej uzyskanej kosztem innej osoby bez podstawy prawnej, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Jedną z postaci bezpodstawnego wzbogacenia stanowi świadczenie nienależne (art. 410 § 1 k.c.), przy czym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Powodowie powołali się na nieistnienie zobowiązania będące skutkiem nieważności umowy stanowiącej źródło zobowiązania ( condictio sine causa). Nieważność umowy jest stanem istniejącym od chwili jej zawarcia, a wszelkie świadczenia spełnione w wykonaniu nieważnej umowy mają charakter świadczeń nienależnych. W przypadku świadczeń pieniężnych zwrotowi podlega ich wartość nominalna. Należy dodać, że wzajemne roszczenia obu stron mają niezależny byt prawny i nie podlegają automatycznej kompensacji (zgodnie z tzw. teorią dwóch kondykcji; zob. uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego – zasadę prawną z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, niepubl.).

Pełnomocnik pozwanej powoływał się, co prawda, m.in. na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 19 czerwca 2025 roku (C-396/24), który dotyczył stosowania teorii salda do wzajemnych rozliczeń stron (k. 218-219). Należy jednak zauważyć, że TSUE w tym wyroku orzekło, iż artykuł 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym w przypadku gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, przedsiębiorca ma prawo żądać od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. Orzeczenie to dotyczyło więc roszczeń restytucyjnych banków przeciwko kredytobiorcom, a nie roszczeń kredytobiorców przeciwko bankowi. Dlatego też Sąd nie podzielił stanowiska strony pozwanej w tym zakresie.

Z ustalonego stanu faktycznego wynikało, że od (...) r. do 22 listopada 2024 r. strona powodowa spełniła świadczenie na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy kredytu w łącznej wysokości 3.154,15 zł i 38.177,77 CHF. Kwoty te wynikały z dokumentu wystawionego przez pozwany bank (k. 32-35v) i nie były przez pozwanego skutecznie kwestionowane. Bank jedynie blankietowo zakwestionował roszczenie co do wysokości.

Powyższa kwota obejmuje nie tylko raty kapitałowo-odsetkowe, ale również należne opłaty okołokredytowe, których obowiązek ponoszenia przez kredytobiorców był ściśle związany z zawartą umową kredytu – wynikał wprost z treści umowy oraz z obowiązującej tabeli opłat i prowizji (§ 2 ust. 1 pkt 2 CSU, § 7 ust. 2 COU). Nie ma zatem podstaw do wyłączenia zwrotu świadczeń w części pobranej przez bank na pokrycie opłat okołokredytowych. Nieważność umowy o kredyt skutkuje również upadkiem podstawy prawnej świadczeń spełnionych na rzecz banku z przeznaczeniem na pokrycie tych opłat.

Kwota dochodzona przez powodów podlega zatem zwrotowi przez stronę pozwaną jako świadczenie nienależne na podstawie art. 405 w zw. z art. 410 k.c., o czym sąd orzekł w punkcie II. sentencji wyroku.

O odsetkach za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. Roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego jest roszczeniem bezterminowym, którego termin zapłaty wyznacza wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia (art. 455 k.c.). Wezwanie to nastąpiło wraz z doręczeniem stronie pozwanej pisma z dnia 16 grudnia 2024 r., w którym wyznaczyli pozwanej termin do zapłaty – do dnia 9 stycznia 2025 r. (k. 37). Wezwanie do zapłaty zostało doręczone stronie pozwanej przed upływem ww. terminu (tj. 20 grudnia 2024 r. – k. 38). W ocenie Sądu pozwany bank miał więc możliwość dobrowolnie zaspokoić zgłoszone roszczenie w terminie wyznaczonym w wezwaniu, a po jego upływie (czyli od 10 stycznia 2025 r.) strona pozwana pozostawała w opóźnieniu skutkującym powstaniem po stronie powodowej roszczeń odsetkowych.

Chybiony okazał się zarzut braku obowiązku zwrotu przez pozwaną nienależnego świadczenia. Świadczenie w wykonaniu nieważnej od początku czynności prawnej podlega zwrotowi niezależnie od wiedzy powodów o nieważności umowy (art. 411 ust. 1 k.c. in fine). Sąd uznał, że umowa zawarta między stronami była nieważna na podstawie art. 385 1 k.c. w zw. z art. 58 k.c. Poza tym, zgodnie z art. 410 § 2 k.c. in fine, świadczenie jest nienależne, jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia ( condictio sine causa). Kondykcją tą są objęte te wypadki nieważności czynności prawnej, które są dotknięte nie tylko nieważnością przewidzianą w art. 58 k.c., ale również innymi wypadkami bezwzględnej nieważności czynności prawnej (tak: E. Łętowska, Bezpodstawne wzbogacenie, Warszawa 2000, rozdz. III, § 3, Legalis). Bez wątpienia jednym z takich wypadków jest bezwzględna nieważność umowy z uwagi na istnienie w niej postanowień abuzywnych.

Pozwana powoływała się też na treść art. 409 k.c., który stanowi, iż obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Ciężar dowodu zużycia lub utraty korzyści na zasadach ogólnych (art. 6 k.c.) obciąża bezpodstawnie wzbogaconego, natomiast w zakresie powinności liczenia się przez wzbogaconego z obowiązkiem zwrotu – obciąża zubożonego (tak m.in. K. Pietrzykowski, komentarz do art. 409 [w:] K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, Wyd. 10, Warszawa 2020, Nb 4-5). Pozwana w żaden sposób nie wykazała okoliczności, że pobrane z rachunku bankowego powodów raty kredytu zostały przez nią zużyte, wobec powyższego art. 409 k.c. nie może mieć zastosowania w niniejszej sprawie.

Nie było procesowej potrzeby dokonywania analizy innych niż opisane wyżej przesłanek stwierdzenia nieważności umowy kredytu, na które powoływali się powodowie, ani też odnoszących się do nich zarzutów strony pozwanej, gdyż przywołana argumentacja jest wystarczająca dla rozstrzygnięcia sprawy.

O kosztach procesu orzeczono w punkcie III sentencji wyroku na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art. 99 k.p.c., z uwzględnieniem występowania współuczestnictwa materialnego po stronie powodów. Powodowie wygrali proces w całości, co uzasadnia obciążenie kosztami procesu strony pozwanej w całości. Na koszty procesu poniesione przez powodów składały się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 1.000 zł, opłata skarbowa od złożenia dokumentu pełnomocnictwa procesowego w łącznej kwocie 34 zł oraz opłata za czynności pełnomocnika procesowego będącego radcą prawnym w kwocie 10.800 zł.