Uzasadnienie z 1 czerwca 2026, sygn. I C 1046/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt I C 1046/25
UZASADNIENIE
Powód R. D. w pozwie przeciwko Bankowi (...) S.A. z siedzibą w S. wystąpił o:
-ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z (...) z dnia 17 września 2015 roku zawartej pomiędzy stronami,
- zasądzenie na swoją rzecz 122.085,23 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 9 września 2025 roku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy.
Nadto, powód wystąpił z roszczeniami ewentualnymi w wypadku nieuwzględnienia roszczenia głównego:
- roszczeniem ewentualnym nr 1 o ustalenie, że postanowienia § 2 ust. 3 pkt 2 lit. a umowy, § 11 ust. 1 zdanie 1 umowy, § 11 ust. 2 umowy nie wiążą powoda od dnia zawarcia umowy i w związku z tym o zasądzenie na rzecz powoda 61.595,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 9 września 2025 roku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczenia nienależnego - spłaty rat kredytu w zawyżonej wysokości
- roszczeniem ewentualnym nr 2 o ustalenie, że oprocentowanie kredytu odpowiada marży banku ustalonej w § 2.3.3.b umowy i wynosi 1,69 % i w związku z tym o zasądzenie na rzecz powoda kwoty 36.487,01 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 9 września 2025 roku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczenia nienależnego, spełnionego na rzecz banku poprzez spłatę rat kredytu w zawyżonej wysokości oraz o nakazanie pozwanemu sporządzenia i doręczenia powodowi stosownego harmonogramu spłaty kredytu uwzględniającego ustaloną w umowie marżę.
Powód wniósł także o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki minimalnej wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadniając swoje stanowisko, powód wskazał, że w dniu 17 września 2015r. zawarł z pozwanym jako konsument umowę kredytu hipotecznego w walucie polskiej, ze zmiennym oprocentowaniem, a warunki umowy nie były indywidualnie negocjowane. Zawarta umowa zawiera klauzule abuzywne ( § 2 ust. 3 pkt 2 lit. a umowy, § 11 ust. 1 zdanie 1 umowy, § 11 ust. 2 umowy) w rozumieniu art. 385 1 kc. Nieważność umowy wynika także z naruszenia art. 58§ 1kc w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 5 i art. 76 prawa bankowego (pozwany bank nie określił bowiem w umowie warunków zmiany oprocentowania, nie zdefiniował w sposób należyty wskaźnika WIBOR, nie wskazał administratora ani miejsca publikacji wskaźnika). Przedsiębiorca nie dołączył także do umowy regulaminu ustalania wskaźnika WIBOR, naruszając tym samym art. 384 § 1i § 4 kc.
Odrębną i kolejną przesłanką nieważności umowy jest zdaniem powoda jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego przejawiająca się w obciążeniu powoda całością ryzyka związanego ze zmiennym oprocentowaniem. W uzasadnieniu pozwu dodatkowo podkreślono , że powód nie został należycie poinformowany (zarówno przy zawieraniu umowy kredytowej, jak i na etapie przedkontraktowym) o konsekwencjach ekonomicznych związanych z zastosowaniem wskaźnika WIBOR 3M w zawartej przez strony umowie. Skutkiem wadliwości zawartej umowy kredytu jest brak podstaw do spełniania świadczeń na rzecz banku. Stąd też zasadnym jest zarówno roszczenie powoda o ustalenie ( zapobiega dalszemu sporowi stron o roszczenia banku wynikające z umowy), jak i roszczenie o zapłatę ( umożliwia zwrot świadczeń spełnionych na rzecz banku w wykonaniu nieważnej umowy).
W odpowiedzi na pozew pozwany Bank (...) S.A. z siedzibą w S. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Argumentując swoje stanowisko pozwany wskazał, iż postanowienia umowy określające wysokość zmiennego oprocentowania były przedmiotem indywidualnych negocjacji między stronami co najmniej w zakresie wysokości marży, a negocjacje te uwzględniały aktualną wysokość stawki WIBOR 3M. Pozwany podkreślił, że na etapie poprzedzającym zawarcie umowy kredytu poinformował powoda o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych. W treści tego dokumentu , przedstawił on powodowi definicję wskaźnika WIBOR. Powód w toku procedury udzielania kredytu i zawarcia umowy otrzymał: formularz informacyjny dotyczący kredytu zabezpieczonego hipoteką, informację o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych, metrykę produktu bankowego kredyt mieszkaniowy (...) z finansowym wsparciem ze środków Funduszu I., symulacje ukazujące wpływ zmiany oprocentowania kredytu na wysokość miesięcznej raty i całkowity koszt kredytu, symulacje dla różnych okresów kredytowania. Obowiązek informacyjny wobec powoda został więc przez pozwanego zrealizowany. Pozwany zaprzeczył jakoby zmienna stopa oprocentowania realizowała wyłącznie interesy ekonomiczne banków, gdyż kredytobiorca również odczuwał korzyści płynące z zastosowania takiego wariantu kredytu, w szczególności w okresie obowiązywania niskich stóp procentowych NBP.
Pozwany bank uzasadniał także, iż wskaźnik referencyjny WIBOR jest rzetelny (w kilkudziesięcioletnim okresie obowiązywania WIBOR nie ujawniono jakichkolwiek informacji świadczących o choćby potencjalnej możliwości manipulacji wskaźnikiem WIBOR, pozostaje to w sferze spekulacji), wiarygodny ( odzwierciedlającym sytuację rynkową i realiów gospodarczych), legalny ( jego opracowywanie jest zgodne z wymaganiami określonymi w Rozporządzeniu BMR), stabilny i łatwo dostępny. Umowa przy tym jasno i precyzyjnie określa, jaki wskaźnik referencyjny będzie obowiązywał przy określaniu wysokości oprocentowania kredytu - WIBOR 3M. Każdy konsument posiadający dostęp do Internetu jest w stanie na bieżąco ustalić aktualną wysokość wskaźnika WIBOR 3M. Za przykład stron internetowych, na których podane są aktualne wartości WIBOR 3M, wskazał m.in.: www.(...).pl, ale również www.(...).pl, www.(...).pl, www.(...).pl, www.(...).pl.
Zdaniem pozwanego powód nie posiada interesu prawnego w roszczeniu o ustalenie, skoro przysługuje mu dalej idące roszczenie o zapłatę. Indywidualne uzgodnienia stron co do wysokości marży przesądzają zaś o tym, że klauzula zmiennego oprocentowania nie może stanowić przedmiotu kontroli w świetle na art. 385 1 k.c. Jednoznaczne sformułowanie postanowienia dotyczącego zmiennego oprocentowania w umowie określającego świadczenie główne również wyklucza możliwość jego kontroli pod kątem abuzywności. Tym samym niezasadne są roszczenia formułowane przez powoda.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 17 września 2015 roku powód R. D. oraz Bank (...) S.A. z siedzibą w S. zawarli umowę kredytu mieszkaniowego budowlano-hipotecznego (...) z finansowanym wsparciem ze środków Funduszu Dopłat o nr (...) w walucie polskiej na kwotę 235.000,00 zł. Uzyskane z kredytu środki R. D. przeznaczył na zakup lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. (...) m. (...) , zaspokajając własne potrzeby mieszkaniowe.
Na dzień zawarcia umowy kredytowej R. D. , posiadający wykształcenie wyższe-magister inżynier elektroenergetyki, był zatrudniony na umowę o pracę w spółce (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością na stanowisku projektanta sieci elektroenergetycznych. Z tego tytułu osiągał dochody w wysokości 6.000,00 - 7.000,00 zł netto miesięcznie. Powód R. D. przed zawarciem umowy kredytowej nie pracował w instytucjach zajmujących się opracowywaniem i zwieraniem umów kredytowych.
Powód będąc zainteresowanym uzyskaniem kredytu hipotecznego w ramach programu (...), zwrócił się do profesjonalnego pośrednika finansowego Ł. P.. W chwili zawierania umowy R. D. nie był właścicielem ani współwłaścicielem żadnego mieszkania. Powód zarówno w chwili obecnej, jak także w chwili zawarcia umowy kredytu, nie pozostaje i nie pozostawał w związku małżeńskim.
(dowód: zeznania powoda k. 373v. - 374, umowa kredytu k. 26v.)
Proces przedkontraktowy między stronami odbywał się przy udziale pośrednika finansowego Ł. P., który w 2015 roku wykonywał czynności pośrednika finansowego pozwanego Banku. Pozwany bank udostępniał pośrednikom narzędzia do wstępnego zbadania zdolności kredytowej klientów. Do obowiązków pośrednika finansowego należało m.in. przedstawienie oferty Banku (...).A, pomoc klientowi w sporządzeniu wniosku kredytowego, dostarczenie do Banku niezbędnych dokumentów takich jak np.: zaświadczenie o dochodach, historia rachunku bankowego. Pośrednik finansowy musiał nadto przedstawić kopię dowodu osobistego klienta, która była dołączana do wniosku o udzielenie kredytu. Pośrednik finansowy prowadzący umowę był zobowiązany do przedstawienia klientowi informacji z danymi historycznymi dotyczącymi wskaźnika referencyjnego WIBOR oraz przesłania projektu umowy przesyłanej do niego drogą elektroniczną ( pozwany bank w toku postępowania nie dowiódł jednak , by pośrednik finansowy Ł. P. przesłał powodowi projekt umowy na trwałym nośniku informacji, bądź by przedstawił historyczne dane wskaźnika referencyjnego WIBOR).
Ł. P. przedstawił powodowi ofertę pozwanego banku oraz udzielał informacji o kredycie. W 2015 roku pośrednicy finansowi nie posiadali kompetencji do negocjowania treści umów, które były opracowywane centralnie. Umowy były ramowe, żadnych ogólnych zmian nie można było wprowadzić. W sytuacji gdy pośrednik finansowy składał wniosek o udzielenie kredytu, miał on możliwość wystąpienia do centrali Banku i negocjowania marży, ewentualnie prowizji.
(dowód: zeznania powoda k. 373v., zeznania świadka A. P. k. 402-403., 413v., 414)
Na rynku finansowym na dzień zawarcia umowy kredytowej na cel wskazany przez powoda pozwany Bank nie posiadał w swojej ofercie kredytów z oprocentowaniem stałym przez cały okres kredytowania oraz kredytów z oprocentowaniem okresowo stałym w okresie kredytowania. Dostępny był natomiast kredyt ze zmiennym oprocentowaniem. Jedynym wskaźnikiem referencyjnym stosowanym przez Bank w klauzuli zmiennego oprocentowania był przy tym wskaźnik referencyjny WIBOR.
(dowód: zeznania świadka A. P. k. 403v., 413v.)
Powód odbył łącznie trzy spotkania z pośrednikiem finansowym Ł. P.. Pierwsze spotkanie miało charakter organizacyjny. Jego celem miało być określenie potrzeb finansowych powoda oraz wybór kredytu. Przed przedstawieniem oferty pozwanego banku powód podjął decyzję o wyborze kredytu z oprocentowaniem zmiennym.
Na drugim spotkaniu Ł. P. dokonał prezentacji ofert w formie tabel z wyszczególnieniem następujących banków: (...), (...) S.A., (...) Bank, (...). W tabelach porównano stałe marże, koszty obsługi kredytu, warunki udzielenia kredytu w poszczególnych bankach oraz zasady dokonywania nadpłat kredytu. W przedstawionych tabelach nie określono takiego parametru kredytu oferowanego przez bank jak oprocentowanie zmienne kredytu. Powód nie został poinformowany o istocie wskaźnika referencyjnego WIBOR, jak konkretnie wpływa on na długoterminowe zobowiązanie .
(dowód: zeznania powoda k. 374, zeznania świadka A. P. k. 414)
Trzecie spotkanie skutkowało podjęciem decyzji o wyborze kredytu hipotecznego w Banku (...) S.A., motywowanej wyborem najkorzystniejszych na tamten moment warunków, m.in. najniższej wówczas marży w wysokości 1,69% oraz konkurencyjnych kosztów okołokredytowych. Powodowi zależało na sfinansowaniu zakupu lokalu mieszkalnego w S., a kapitał w wysokości 235.000,00 zł odpowiadał jego potrzebom inwestycyjnym. Składając wniosek, powód wnioskował wstępnie o zawarcie określonej umowy, opierając się na zapewnieniach o korzyściach wynikających z parametrów marży, nie mając świadomości mechanizmu i skutków ustalania zmiennej stopy oprocentowania.
(dowód: zeznania powoda k. 374, 374v., zeznania świadka A. P. k.401v.)
Powód za pośrednictwem Ł. P. złożył wniosek o kredyt hipoteczny, w którym zawnioskował o udzielenie kredytu mieszkaniowego (...). W treści wniosku o udzielenie kredytu jako cel wskazano budowę domu jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego, realizowaną przez inwestora zastępczego. We wniosku wskazano wartość rynkową kredytowanej nieruchomości w wysokości 295.000,00 zł.
Kredyt miał zostać udzielony zgodnie z ofertą i na warunkach określonych w formularzu informacyjnym dotyczącym kredytu zabezpieczonego hipoteką ,podpisanym przez powoda w dniu 14 września 2015 roku ( pięć dni przed zawarciem umowy- k.44 v. ), w kwocie 235.000,00 zł z rodzajem oprocentowania określonym jako zmienne. Klient chcąc uzyskać kredyt na warunkach określonych w formularzu – musiał złożyć wniosek kredytowy w terminie 2 tygodni. Kredyt powoda miał być uruchomiony w 5 transzach.
Wniosek kredytowy miał formę tabeli z zaznaczonym przez pośrednika finansowego polami. Powód złożył podpis na każdej ze stron formularza.
(dowód: wniosek nr (...) o udzielenie kredytu mieszkaniowego k. 139-140, formularz informacyjny dotyczący kredytu zabezpieczonego hipotecznie -k.40 v-44, zeznania świadka A. P.- k. 403)
Przy zawieraniu umowy w oddziale Banku towarzyszył powodowi już jedynie pracownik pozwanego w osobie A. P.. Do jej obowiązków należało m.in. przedstawienie klientowi oferty Banku, sprawdzenie poprawności wypełnienia dokumentów oraz wprowadzenie danych do systemu bankowego. Nadto, do obowiązków A. P. należało przedstawienie klientowi umowy wraz z załącznikami, weryfikacji danych klienta oraz odebranie podpisów pod standardowym wzorcem umowy. Podobnie jak pośrednik finansowy, pracownik Banku nie posiadał kompetencji do modyfikacji treści umowy.
(dowód: zeznania świadka A. P.- k. 401v.- 403v., 413v.)
Przedstawiając ryzyko związane ze zmiennym oprocentowaniem A. P. mówiła o ogólnym ryzyku, wskazując, że przy kredycie ze zmiennym oprocentowaniem to klient bierze na siebie ryzyko wzrostu oprocentowania (np. przez niedostarczenie potwierdzenia opłaty składki polisy od nieruchomości, co będzie skutkowało wzrostem marży banku). Pracownik banku nie informował, jak duże jest to ryzyko, jak można je ograniczyć z uwagi na brak możliwości przewidzenia skali wzrostu WIBOR-u w przyszłości.
(dowód: zeznania świadka k. 404v.)
Pracownik Banku udzielił ogólnej informacji powodowi odnośnie wskaźnika WIBOR, wskazując, że może on wzrosnąć i jest publikowany co 3 miesiące w bliżej nieokreślonych komunikatach. Nie omówiono przy tym wszystkich postanowień umownych z powodem. Nie poinformowano także powoda o możliwości nieograniczonego wzrostu wskaźnika WIBOR. Powód ani na etapie przedkontraktowym, ani w trakcie podpisywania umowy kredytu nie został poinformowany o tym, kto jest administratorem wskaźnika WIBOR i jaki jest sposób publikacji wskaźnika przez administratora. Nie rozumiał istoty wpływu wskaźnika na jego zobowiązanie. A. P. nie przedstawiała z własnej inicjatywy definicji WIBOR-u, bowiem sama jej nie znała.
(dowód: zeznania powoda k. 375v., zeznania świadka k. 404v.)
Dokument pt. „Formularz informacyjny dotyczący kredytu hipotecznego” (k. 40v. - 44v) podpisany przez powoda w dniu 14 września 2015 roku, a więc na etapie przedkontraktowym ,5 dni przed zawarciem umowy , zawierał 4 punkty z licznymi podpunktami i odniesieniami, sporządzonymi hermetycznym językiem prawa bankowego. W pkt 3 zatytułowanym „Koszty kredytu” wskazano, iż stopa oprocentowania kredytu wynosi 3,41%, natomiast marża banku 1,69 p.p. Dalej wskazano, iż kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej ze wskazaniem, iż stanowi sumę stopy bazowej kredytu mieszkaniowego oraz marży Banku. Z kolei stopa bazowa kredytu mieszkaniowego jest wyliczana w ostatnim dniu roboczym każdego miesiąca kalendarzowego jako średnia arytmetyczna ze wszystkich dziennych notowań stawki WIBOR 3M (tj. oprocentowania 3-miesięcznych złotowych pożyczek na polskim rynku międzybankowym) z ostatniego miesiąca kalendarzowego poprzedzającego okres obrachunkowy, dla którego jest ustalana. Nie wskazano przy tym adresu strony internetowej gdzie owy wskaźnik referencyjny można odnaleźć (k.43). W dalszej części formularza nakreślono jednak, iż stopa bazowa kredytu mieszkaniowego wyliczona zgodnie z powyższymi zasadami, miała obowiązywać włącznie do ostatniego dnia 3-miesięcznego okresu obrachunkowego, rozumianego jako okres kolejnych 3-ech miesięcy kalendarzowych. Pierwszy okres obrachunkowy liczony miał być od dnia otwarcia rachunku kredytowego do ostatniego dnia 3-ego miesiąca kalendarzowego, a miesiąc kalendarzowy, w którym otwarty został rachunek kredytowy, miał być jednocześnie traktowany jako pierwszy miesiąc kalendarzowy tego okresu obrachunkowego.W przypadku zmiany wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego ustalanej dla kolejnego okresu obrachunkowego w porównaniu z dotychczas obowiązującą, wysokość oprocentowania kredytu miała zmienić się o tyle punktów procentowych, o ile zmieni się stopa bazowa kredytu mieszkaniowego. Nowa wysokość oprocentowana kredytu obowiązywać miała od I-go dnia kolejnego okresu obrachunkowego.
W informacjach końcowych zaznaczono, iż informacje przekazane przez Bank w niniejszym formularzu mogą podlegać zmianie wraz ze zmianą warunków rynkowych. Powód podpisał formularz liczący 9 stron, sporządzony drobnym drukiem. Zawierał informację iż stopa oprocentowania w dniu sporządzenia formularza wynosi 3,41% i składa się ze stopy referencyjnej WIBOR 3 M oraz marży banku w wysokości 1,69 p.p. Formularz informacyjny podpisany przez powoda na etapie przedkontraktowym nie zawierał zobrazowania powiązania zmiennej stopy procentowej z rzeczywista roczną stopą oprocentowania kredytu, nie wskazywał , jak wzrośnie rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu ( RRSO) , który miał zaciągnąć powód w przypadku zmiany stopy oprocentowania (vide: formularz-k. 40 v.-k.44v. ) .
Powodowi w dniu 17 września 2015 roku, a więc w dniu zawarcia umowy przedłożono natomiast do podpisania wraz z umową ofertę wstępną , symulacje dla różnych okresów kredytowania (oferta wstępna -k. 172-182 , symulacje k. 184-187v.), które nie obrazowały jednak mechanizmu działania wskaźnika WIBOR i wpływu jego ewentualnego wzrostu na comiesięczne raty kredytu zaciągniętego przez powoda. Zarówno w formularzu informacyjnym jak i przedstawionej powodowi symulacji nie przedstawiono aktualnej wysokości wskaźnika WIBOR 3M.
W dniu zawarcia umowy powód podpisał także „ Informację o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych według zaleceń Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego” zawartą na k. 165 -168 akt sprawy.
Do umowy kredytowej zawartej przez strony wśród wielu podpisanych przez kredytobiorcę dokumentów na dzień zawarcia umowy tj. 17 września 2015r. były dołączone także m.in:
a) „Informacja o podwyższonym ryzyku” (k.40), która zgodnie z rekomendacją S KNF ostrzegała powoda o konieczności zapewnienia nadwyżki dochodów nad wydatkami w związku z koniecznością spłaty kredytu związanego z podwyższonym ryzkiem,
b) „Oświadczenie wnioskodawcy w zakresie wyboru oferty kredytu mieszkaniowego (...)” (k. 142),gdzie powód oświadczył, iż został poinformowany przez pracownika banku w oparciu o symulacje o możliwości wzrostu kosztów obsługi kredytu w przypadku zmiany stopy procentowej i ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu o zmiennej stopie procentowej
c) „Oświadczenie” (k. 159), w którym powód oświadczył, iż:
- otrzymał od banku wszelkie informacje niezbędne do podjęcia decyzji w zakresie zaciągniętego zobowiązania kredytowego,
- uzyskał od pracownika Banku wszelkie wyjaśnienia do zgłaszanych wątpliwości,
- posiada pełną świadomość ryzyka związanego z zaciąganym zobowiązaniem kredytowym.
d) „Oświadczenie kredytobiorcy” o pełnej znajomości zapisów postanowień umownych, odpowiednim czasie do zawarcia umowy i uzyskaniu od banku wszelkich informacji o które powód prosił (k. 160),
e) „Wpływ wzrostu stopy procentowej na ratę kredytu i całkowitą kwotę do spłaty” (k. 171),
Pracownica Banku przedstawiła powodowi umowę kredytu, którą powód widział po raz pierwszy. W czasie zawierania umowy wraz z kredytobiorcą sprawdzała poprawność wysokości kredytu, dane nieruchomości. Omawiała koszty dodatkowe związane z kredytem takie jak ubezpieczenie nieruchomości i polisa na życie, ale także załączniki do umowy kredytowej w postaci oferty wstępnej i symulacji (k. 172-182) oraz pobieżnie przytoczony powyżej formularz informacyjny. Szczególną uwagę zwracała na warunki wypłaty kredytu.
(dowód: zeznania świadka k. 403v.-404)
W dacie zawierania umowy powód R. D. nie wiedział, gdzie może sprawdzić wysokość wskaźnika referencyjnego WIBOR, dowiedział się o tym w toku postępowania. Nie wiedział także o tym, kto jest administratorem wskaźnika referencyjnego oraz jak i gdzie szukać jego wysokości. Powód zawierając umowę , liczył się ze wzrostem raty kredytu maksymalnie do 1.500 zł miesięcznie. Podwód mylnie wiązał wskaźnik referencyjny WIBOR sądząc, iż jest on związany ze stopami procentowanymi ogłaszanymi przez NBP.
(dowód: zeznania powoda k. 375v.- 376)
W części wstępnej umowy o kredyt zawieranej przez powoda wskazano, iż Bank udziela kredytobiorcy kredytu, na zasadach określonych w niniejszej umowie kredytu mieszkaniowego (...) z finansowym ze wsparciem ze środków Funduszu Dopłat (umowa kredytu wraz z załącznikami k. 26-40, 142,159-160,165-182) oraz w Regulaminie „Mieszkaniowy kredyt budowlano-hipoteczny dla osób fizycznych” (k. 143-158).Powód nie pokwitował otrzymania w/w regulaminu.
Zawarcie umowy kredytowej odbyło się w Banku. Postanowienia umowy nie były negocjowane, powód nie dokonał żadnych zmian w treści umowy proponowanej przez bank .
(dowód: zeznania powoda k. 274v., zeznania świadka k. 413v.)
Pracownik Banku (...) również nie informowała o możliwości negocjacji umowy, albowiem nie było to praktykowane.
(dowód: zeznania świadka 404v .).
W umowie strony ustaliły, że Bank udziela kredytobiorcy kredytu w wysokości 235.000,00 zł na sfinansowanie kosztów zakupu lokalu mieszkalnego położonego w S. przy ul. (...). (...)/(...) (...), dzielnica J., woj. (...); będącego pierwszym własnym mieszkaniem powoda. Liczba miesięcznych, równych, kapitało-odsetkowych rat w złotych polskich miała wynosić 388. Definicję „rat równych” odnajdziemy w tzw. słowniczku najważniejszych pojęć znajdującym się w „Informacji o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych (k. 165), która stanowi, iż obejmują spłatę kredytu i odsetek. W miarę spłaty kredytu udział kapitału w racie spłaty rośnie, a udział odsetek – maleje, przez co rata spłaty w całym okresie kredytowania jest dla kredytodawcy stała. Kredyt został wypłacony w V transzach (dowód: załącznik nr 1 do Umowy nr (...) k. 38v.)
Paragraf 2 ust. 3 pkt 3 b umowy wskazywał, iż na dzień otwarcia rachunku bankowego marża banku wynosiła 1,69%. W § 23 ust. 1 umowy doprecyzowano natomiast, iż w związku z ustanowieniem prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu (...) na okres przejściowy w formie ubezpieczenia spłaty kredytu (...), wysokość marży banku, określona w § 2 ust. 3 pkt 3 lit. b, tj. 1,69% do czasu uprawomocnienia się wpisu hipoteki umownej zostaje podwyższona o 1 p.p. W związku z powyższym określono, iż w dniu zawarcia umowy wysokość marży banku dla części budowlanej wynosi 2,69 p.p. natomiast dla części hipotecznej wynosi 2,69 p.p. Wielkość ta pozostać miała niezmienna do dnia, w którym zostaną spełnione łącznie warunki określone w pkt 1 - 4, jednak nie dłużej niż do dnia uprawomocnienia się wpisu hipoteki umownej. W § 2 ust. 3 umowy (k. 26v.) określono przy tym, że warunkiem skorzystania przez kredytobiorcę z marży w wysokości 1,69% ( § 2 ust. 3 pkt 3 lit b umowy) będzie możliwe w sytuacji gdy kredytobiorca spełni łącznie następujące warunki:
a) w okresie kredytowania będzie posiadaczem konta osobistego z regularnymi miesięcznymi wpływami z tytułu: całości wynagrodzenia przekazywanego od pracodawcy na podstawie umowy o pracę; dochodów uzyskany z innych źródeł niż umowa o pracę, emerytura/renta w wysokości nie mniejszej niż dwukrotność pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej;
b) na dzień zawarcia umowy będzie posiadał kartę płatniczą debetową wydaną przez Bank;
c) na dzień zawarcia umowy zobowiąże się do zawarcia umowy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i innych zdarzeń losowych oferowanego przez bank niezwłocznie po nabyciu praw do nieruchomości będącej przedmiotem zabezpieczenia.
Mając wszystko powyższe na względzie marża banku nie została więc określona w umowie jako stała, a jej wysokość została uzależniona od korzystania przez kredytobiorcę w okresie kredytowania z dodatkowych produktów bankowych w postaci ubezpieczenia, konta osobistego, karty debetowej.
W §11 ust. 1 umowy zawarto regulacje dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania. Kredyt (...) oprocentowany miał być według zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę stopy bazowej kredytu mieszkaniowego i marży banku.
W § 11 ust. 2 z kolei wskazano, iż stopa bazowa kredytu mieszkaniowego jest wyliczana w ostatnim dniu roboczym każdego miesiąca kalendarzowego jako średnia arytmetyczna ze wszystkich dziennych notowań stawki WIBOR 3M (tj. oprocentowania 3-miesięcznych złotowych pożyczek na polskim rynku międzybankowym) z ostatniego miesiąca kalendarzowego poprzedzającego okres obrachunkowy, dla którego jest ustalana, z zastrzeżeniem, że powyższa stopa bazowa obowiązuje włącznie do ostatniego dnia 3-miesięcznego okresu obrachunkowego, rozumianego jako okres kolejnych trzech miesięcy kalendarzowych. Pierwszy okres obrachunkowy liczony jest od dnia otwarcia rachunku kredytowego do ostatniego dnia 3-ego miesiąca kalendarzowego, a miesiąc kalendarzowy, w którym otwarty został rachunek kredytowy, jest jednocześnie traktowany jako pierwszy miesiąc kalendarzowy tego okresu obrachunkowego. W powyższym postanowieniu określono dzień otwarcia rachunku kredytowego na 15 września 2015 roku. Z kolei w „Informacji o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych” podpisanej przez powoda w dniu 17 września 2015r. odnajdziemy definicję WIBORU (S. (...)) jako stawki dla terminów 1M, 3M, 6M i 12M z rynku międzybankowego czyli średnia stopa procentowa, po jakiej największe banki w Polsce skłonne innym bankom udzielić pożyczki w złotych na ustalony okres. Wartość stóp procentowych ustalana jest zgodnie z "Regulaminem fixingu stawek referencyjnych WIBOR i (...)" i podawana na stronie „(...)” serwisu (...) z godziny 11.00 czasu środkowoeuropejskiego (k.165). Stopa referencyjna WIBOR 3M nie została jednak zdefiniowana w przedmiotowej umowie. W formularzu informacyjnym (k.40v-44v.) wskazano z kolei, iż WIBOR 3M to oprocentowanie 3-mięcznych zlotowych pożyczek na polskim rynku międzybankowym. Zarówno w umowie, jak i w informacji o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych nie podano administratora wskaźnika WIBOR , nie podano oficjalnej strony, na której administrator publikuje wysokość wskaźnika, nie wskazano zależności pomiędzy wzrostem WIBOR 3 M, a RRSO.
Z kolei § 11 ust. 4 umowy stanowił, iż w przypadku zmiany wysokości stopy bazowej kredytu mieszkaniowego ustalanej dla kolejnego okresu obrachunkowego w porównaniu z dotychczas obowiązującą, wysokość oprocentowania kredytu (...) zmieni się o tyle punktów procentowych (p.p.), o ile zmieni się stopa bazowa kredytu mieszkaniowego, z zastrzeżeniem § 11 ust. 1 wskazanego powyżej oraz § 10 ust. 2 umowy stanowiącym, iż wysokość stopy oprocentowania kredytu (...) nie mogła przekroczyć wysokości odsetek maksymalnych, określonych na podstawie art. 359 § 2 ( 1) Kodeksu Cywilnego. Jeżeli wysokość stopy oprocentowania przekroczyłaby wysokość odsetek maksymalnych, stopa oprocentowania kredytu (...) miała być równa wysokości odsetek maksymalnych. Na dzień zawarcia umowy maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej, w tym wysokość stopu oprocentowania zadłużenia przeterminowanego kredytu (...) miała wynosić 10 % w skali roku. W przypadku zmiany stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego, wysokość stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego kredytu (...) zmieni się o tyle punktów procentowych, o ile zmieni się wysokość 4—krotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Zmiana wysokości stopy oprocentowania zadłużenia przeterminowanego nastąpi z dniem zmiany wysokości stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Nowa wysokość oprocentowania kredytu(...) miała obowiązywać od 1-go dnia kolejnego okresu obrachunkowego.
Roczna stopa oprocentowania stanowiąca sumę WIBOR 3M i wyżej określonej marży została określona na dzień zawarcia umowy na 4,45 % w stosunku rocznym (§ 2 ust. 3 pkt 4 umowy). Oprocentowanie kredytu (...) w stosunku rocznym na dzień otwarcia rachunku kredytowego wynosiło 4,41%, z kolei wartość wskaźnika (...) na dzień zawarcia umowy wynosiła 77,94%. Zarówno umowa jak i formularz informacyjny nie podawały wysokości WIBOR 3M na dzień zawarcia umowy. Oprocentowanie kredytu miało być zmienne i składać się ze stopy referencyjnej WIBOR 3M i marży Banku, zaś prawnym zabezpieczeniem spłaty kredytu miała być m. in. hipoteka umowna do kwoty 470.000,00 zł na rzecz Banku ustanowiona na kredytowanej nieruchomości
W umowie wskazano, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania ((...)) na dzień zawarcia umowy wynosiła 4,45 % w stosunku rocznym (§2 ust. 3 pkt 4 umowy). W tzw. słowniczku najważniejszych pojęć znajdującym się w „Informacji o ryzykach dla kredytobiorców hipotecznych (k. 165) (...) zdefiniowano jako rzeczywistą roczną stopę oprocentowania, czyli całkowity koszt kredytu ponoszony przez kredytobiorcę wyrażony jako wartość procentowa całkowitej kwoty kredytu w stosunku rocznym. W dniu zawarcia umowy całkowity koszt kredytu (...) wynosił 182.302,66 zł (§ 2 ust. 1 umowy). Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 417.302,66 zł (§ 3 ust. 2 umowy).
Zgodnie z § 25 ust. 1 umowy w zakresie nieuregulowanym w umowie miały mieć zastosowanie przepisy:
a) ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny,
b) ustawy z dnia 27 września 2013 roku o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi,
c) inne powszechnie obowiązujące przepisy prawa.
Ze względu na obszerność wszystkich dokumentów przedstawionych powodowi do podpisu w dniu zawarcia umowy powód ich dokładnie nie przeczytał oraz nie zrozumiał. Aby otrzymać przedmiotowy kredyt, powód musiał podpisać dokumenty stanowiące poszczególne załączniki do umowy. Miał możliwość zadawania pytań.
(dowód: zeznania powoda k. 374v.)
Od dnia zawarcia umowy, tj. 17 września 2015 roku do dnia 10 czerwca 2025 roku kredytobiorca uiścił na rzecz Banku kwotę 122 085,23 zł, w tym 35.212,06 tytułem rat kapitałowych i 86.873,06 zł tytułem rat odsetkowych oraz 0,11 tytułem odsetek karnych.
(dowód: zaświadczenie k. 46-48)
Pismem z dnia 27 sierpnia 2025 roku powód wezwał kredytodawcę do zapłaty kwoty 61.595,84 zł tytułem różnicy pomiędzy kwotą uiszczoną przez kredytobiorcę, a kwotą należną wynikającą z przedmiotowej umowy wraz z propozycją ugody dotyczącą umowy kredytu o (...) w związku z zawarciem w jej treści niedozwolonych postanowień umownych oraz uchybieniu obowiązkowi informacyjnemu dotyczącemu wskaźnika WIBOR, w której przedstawił propozycję polubownego rozwiązania sporu polegającego na zawarciu aneksu do przedmiotowej umowy, mocą którego:
a) oprocentowanie kredytu począwszy od 10 czerwca 2025 roku miało zostać ustalone w stałej wysokości 1,69 p.p., odpowiadającej określonej w umowie marży banku,
b) saldo kredytu na dzień 10 czerwca 2025 roku miało zostać ustalone w wysokości 188.068,52 zł.
(dowód: wezwanie do zapłaty wraz z propozycją ugodową k . 54-55)
Pismem z dnia 3 września 2025 roku pozwany Bank udzielił odpowiedzi na reklamację.
(dowód: odpowiedź na reklamację k. 62-63)
Sąd zważył, co następuje:
-w zakresie oceny dowodów:
Przywołane w ustaleniowej części uzasadnienia dowody z dokumentów ocenił Sąd jako wiarygodne, a żadna ze stron ich nie podważała. Nie odmówił też Sąd wiary zeznaniom złożonym w sprawie niniejszej przez powoda, gdyż w ocenie Sądu były one wiarygodne, szczere i spontaniczne, pozostawały zbieżne z zebranym materiałem dowodowym w sprawie niniejszej. Strona pozwana nie przeciwstawiła zaś im żadnego dowodu.
Sąd uznał także za wiarygodne zeznania świadka A. P. z uwagi na ich oparcie w zawodowym doświadczeniu świadka w pozwanym banku i dał temu wyraz w części ustaleniowej uzasadnienia.
Wysokość uiszczonych przez powoda rat w wykonaniu spornej umowy kredytowej Sąd ustalił na podstawie zaświadczenia wystawionego przez pozwany Bank.
- w zakresie oceny prawnej
a) podstawa prawna kontroli
W art. 385 1 § 1 k.c. znajdujemy legalną definicję klauzuli abuzywnej: „postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą , jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami , rażąco naruszając jego interesy ( niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.” Cytowana norma prawna ma na celu ochronę konsumenta jako słabszej strony stosunku zobowiązaniowego.
Uznanie postanowienia umownego za abuzywne wymaga w jej świetle spełnienia następujących przesłanek:
- zawarcia postanowienia w umowie zawartej z konsumentem,
- braku indywidualnego uzgodnienia postanowienia z konsumentem,
- jeżeli postanowienie dotyczy głównych świadczeń stron stosunku zobowiązaniowego: sformułowania postanowienia niejednoznacznie (brak przejrzystości),
- kształtowania przez postanowienie praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami,
- powstania skutku w postaci rażącego naruszenia interesów konsumenta w następstwie zastosowania postanowienia.
b) odnośnie konsumenckiego charakteru umowy i przedmiotu kontroli sądowej tj. postanowienia:
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że postanowienie dotyczące zmiennego oprocentowania było zawarte w umowie kredytowej, a powodowi przysługiwał status konsumenta określony w art. 22 1 k.c., wymagany do kontroli umowy wedle wskazanych wyżej kryteriów. Z zeznań R. D. wynika bowiem, że kredyt zaciągnięty został w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych powoda (zakup lokalu mieszkalnego). W zakupionym mieszkaniu nie była prowadzona działalność gospodarcza, a powód zatrudniony był na umowę o pracę na czas nieokreślony jako projektant sieci elektroenergetycznych.
Kontroli sądowej zgodne z treścią art. 385 1 § 1 k.c. podlegają przy tym te postanowienia, które są zawarte w umowie zawieranej z konsumentem, a nie np.: w formularzach i informacjach dołączonych do umowy, nie stanowiących jej integralnej części. Słowo postanowienie może być przy tym rozumiane jako fragment tekstu o znaczeniu technicznym, bądź jako reguła prawna wynikająca z określonego fragmentu tekstu. Współczesne umowy, szczególnie te redagowane przez przedsiębiorców, są rozbudowane, drobiazgowe, zawierają definicje pojęć, a w swej budowie przypominają akty prawne z podziałem na liczne jednostki redakcyjne. Z uwagi na skomplikowaną formę tychże umów, należy stosować takie reguły interpretacyjne, by z poszczególnych jednostek redakcyjnych umowy odczytać postanowienie umowne rozumiane jako regułę postępowania, która określa prawa i obowiązki stron.
Należy bowiem odróżnić treść umowy od treści stosunku prawnego. Zgodnie z literalną treścią art. 385 1 § 1 k.c. to właśnie postanowienia umowne w znaczeniu reguł postępowania mogą być niezgodne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszać interesy konsumentów. Postanowienie umowne rozumiane jako reguła postępowania określa bowiem prawa i obowiązki stron stosunku zobowiązaniowego. Same zapisy w jednostkach redakcyjnych umowy tych praw bowiem nie kształtują.
W niniejszej sprawie ma to znaczenie o tyle istotne, iż regułę postępowania określającą wysokość zmiennego oprocentowania w kredycie określają zarówno zapisy o marży banku, jak i zapisy o wskaźniku referencyjnym, jakim jest WIBOR 3M. W tym miejscu nadmienić należy, iż celem zachowania przejrzystości i spójności uzasadnienia Sąd wskazuje, że w dalszej części uzasadnienia o ile mowa o wskaźniku referencyjnym, stopie referencyjnej, Sąd będzie posługiwał się sformułowaniem „wskaźnik referencyjny”, ewentualnie WIBOR. Dopiero połączenie zapisów umowy kredytowej dotyczących WIBOR-u z zapisami umowy kredytowej dotyczącymi marży pozwala na wykładnię postanowienia umownego, jakim jest klauzula zmiennego oprocentowania zawartego w spornej umowie kredytowej. Przy pomocy tejże reguły określono bowiem prawo banku do pobierania odsetek w zmiennej wysokości od wypłaconego konsumentowi kapitału. Sam wskaźnik referencyjny WIBOR 3M nie określa więc reguły postępowania w tym zakresie, podobnie, jak nie czyni tego samodzielnie marża banku. Analogiczne rozumienie postanowienia prezentuje uchwała Sądu Najwyższego w składzie siedmiu sędziów z dnia 20 listopada 2015 r. sygn.. akt III CZP 17/15.
Dokonując kontroli sądowej pod kątem abuzywności postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania, należy więc dokonać oceny całości tegoż postanowienia w ujęciu materialnym (reguły postępowania, nie zapisu) zgodnie z literalnym brzmieniem art. 385 1 § 1 k.c. Kontroli podlegać więc będzie § 2 ust 3, § 11 ust. 1 i ust. 2 umowy. Traktowanie samego WIBOR-u 3M, bądź samej marży, jako odrębnych postanowień umownych, jest w ocenie Sądu sprzeczne z właściwym rozumieniem pojęcia postanowienia użytego w normie prawnej z art. 385 1 § 1 k.c., co omówiono wyżej.
Klauzulę, warunek, postanowienie (te pojęcia są bowiem w prawie ochrony konsumentów używane zamiennie) zmiennego oprocentowania należy traktować jako jedno postanowienie umowne statuujące prawo przedsiębiorcy do pobierania odsetek od wypłaconego kapitału w określonej wysokości i obowiązek kredytobiorcy do spełnienia tegoż świadczenia.
c) odnośnie przesłanki postanowienia dotyczącego świadczenia głównego stron :
Skoro zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. dane postanowienie nie może zostać uznane za niedozwolone, gdy określa świadczenia główne stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny, należy odpowiedzieć na pytanie, czy postanowienie określające zmienne oprocentowanie w spornej umowie określa świadczenia główne stron.
Zdaniem Sądu na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć pozytywnie. W nauce prawa przyjmuje się bowiem, że świadczeniem głównym jest takie świadczenie, które pozwala na osiągnięcie celu stosunku zobowiązaniowego. Skoro celem stosunku zobowiązaniowego nawiązanego na podstawie umowy kredytu jest z jednej strony oddanie przez bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony określonej kwoty środków pieniężnych, a z drugiej strony zwrotu kapitału przez kredytobiorcę wraz z odsetkami w oznaczonych terminach, oznacza to, iż postanowienie umowne dotyczące ustalenia stopy procentowej , na podstawie której jest obliczana wysokość rat kapitałowo- odsetkowych, bez wątpienia należy zakwalifikować jako postanowienie określające świadczenie główne stron. Postanowienie to określa bowiem wysokość odsetek , jakie kredytobiorca zwróci przedsiębiorcy wraz z kapitałem, określa więc świadczenie główne kredytobiorcy pozwalające osiągnąć cel umowy.
d)odnośnie przesłanki niejednoznaczności klauzuli zmiennego oprocentowania:
Ustalenie, iż badane postanowienie umowy dotyczące zmiennej stopy oprocentowania określa świadczenie główne stron, nie oznacza, że można przejść do badania przesłanek pozytywnych abuzywności. Jedynie bowiem w przypadku niejednoznacznego sformułowania postanowień dotyczących głównych świadczeń stron, możliwa będzie ich kontrola pod kątem abuzywności (argumentum a contrario ex art. 385 ( 1) §1 k.c. ). Z uwagi na okoliczność, iż norma prawna z art. 385 ( 1) § 1 k.c. została implementowana do polskiego porządku prawnego z Dyrektywy 93/13, pomocnym w interpretacji, co należy rozumieć przez niejednoznaczny sposób sformułowania postanowienia umownego, będzie art. 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13, który stwierdza, iż ocena dopuszczalności klauzuli nie dotyczy ani składników przedmiotowych umowy, ani odpowiedniości relacji pomiędzy ceną, ewentualnie wynagrodzeniem, a świadczeniem usługi lub rodzajem dobra będącego przedmiotem świadczenia wzajemnego , jeżeli klauzule te sformułowane są w sposób jasny i zrozumiały.
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej, należy rozstrzygnąć, czy klauzula zmiennego oprocentowania zawarta w spornej umowie kredytowej została sformułowana w sposób jasny i zrozumiały, czy też, ujmując to inaczej: została sformułowana prostym i zrozumiałym językiem, była przejrzysta ( element formalny przejrzystości warunku). Przesłanka przejrzystości postanowień to jeden z podstawowych wektorów ochrony konsumentów. Art. 5 wspomnianej dyrektywy stanowi wprost, iż w przypadku umów, które są sporządzone na piśmie, warunki muszą być sporządzone prostym i zrozumiałym językiem, a wszelkie wątpliwości co do treści warunku należy interpretować na korzyść konsumenta.
Podkreślić zdaniem Sądu należy, iż wymóg przejrzystości należy rozumieć jako stanowiący nie tylko to, że odnośny warunek będzie zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia - element formalny przejrzystości , ale że konsument będzie też w stanie ocenić, na podstawie dokładnych i zrozumiałych kryteriów, skutki ekonomiczne, jakie wynikają dla niego z tego warunku- element materialny przejrzystości (podobnie wyrok z dnia 3 października 2019 r., Z. i (...) Bank, (...), (...) pkt 37 i przytoczone tam orzecznictwo). Poinformowanie przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach jej zawarcia ma bowiem fundamentalne znaczenie dla konsumenta w kontekście spełnienia elementu materialnego warunku przejrzystości ( tak też TSUE w wyroku z dnia 12 lutego 2026r. w sprawie IC 471/24). To w szczególności na podstawie tej informacji ten ostatni podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami umownymi sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę. W konsekwencji, skoro ustanowiony przez dyrektywę 93/13 system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, wymóg ten musi podlegać wykładni rozszerzającej (wyrok z dnia 13 lipca 2023 r., J. (Odniesienie do oficjalnego wskaźnika),(...), (...) pkt 51, 52 i przytoczone tam orzecznictwo).
W ocenie Sądu, sposób sformułowania postanowienia umownego dotyczącego zmiennej stopy oprocentowania zawarty w spornej umowie, przesłanki przejrzystości nie spełnia. Dostatecznie uważny i rozsądny konsument nie byłby bowiem w stanie na podstawie treści umowy zrozumieć sposobu obliczania zmiennej stopy oprocentowania i oszacować konsekwencji ekonomicznych takiego postanowienia dla jego zobowiązań finansowych (por. też rozumienie wymogu przejrzystości w wyroku TSUE z dnia 13 lipca 2023 roku J.).
Aby ustalić, czy warunek umowy kredytu, dotyczący kosztu tego kredytu, który wchodzi w zakres stosowania art. 4 pkt 2 dyrektywy 93/13 spełnia wymóg przejrzystości nałożony w tym przepisie, należy brać pod uwagę całość przepisów prawa Unii określających obowiązki w zakresie informowania konsumentów, które mogą znajdować zastosowanie do danej umowy (zob. podobnie wyrok z dnia 20 września 2018 r., (...), (...), pkt 62).
Podkreślić w ocenie Sądu należy, iż w niniejszej sprawie, przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego, której zmienna stopa oprocentowania opiera się na wskaźniku referencyjnym WIBOR 3M, wchodzi w zakres stosowania dyrektywy 2014/17. Należy wziąć pod uwagę fakt, że wskazana powyżej dyrektywa określa w sposób precyzyjny obowiązki informacyjne wobec konsumentów w celu ich ochrony, jak wynika w szczególności z motywu 7 tej dyrektywy. Wskazać należy , iż nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowanie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1011 z dnia 8 czerwca 2016 roku, tzw. rozporządzenie BMR. Zwrócić należy uwagę, iż umowę strony zawarły w dniu 17 września 2015 roku, natomiast powyższe rozporządzenie sporządzono w dniu 8 czerwca 2016 roku, z kolei zgodnie z art. 59 rozporządzenia – niniejsze rozporządzenie stosuje się od dnia 1 stycznia 2018 roku.
Dyrektywa 2014/17 reguluje wielopoziomowy obowiązek informacyjny kredytodawców. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, iż art. 14 dyrektywy 2014/17 nakłada na kredytodawcę obowiązek dostarczenia zindywidualizowanych informacji udzielanych przed zawarciem umowy, niezbędnych do tego, aby osoba ubiegająca się o kredyt mogła porównać kredyty dostępne na rynku, ocenić ich skutki i podjąć świadomą decyzję. Informacje te należy przekazywać za pośrednictwem (...), który jest znormalizowanym dokumentem informacyjnym na poziomie Unii.
Dalej, zgodnie z art. 17 ust. 6 tej dyrektywy w przypadku kredytu o zmiennej stopie oprocentowania, z czym mamy do czynienia w sprawie niniejszej, należy poinformować konsumenta, przynajmniej za pomocą arkusza (...), o możliwych skutkach dostosowania stopy oprocentowania w odniesieniu do należnych kwot i RRSO, przy czym należy przedstawić mu dodatkową RRSO w celu zilustrowania ewentualnego ryzyka związanego ze znacznym wzrostem stopy oprocentowania kredytu, a informacje te powinny zawierać ostrzeżenie, że całkowity koszt kredytu ponoszony przez konsumenta, wskazany jako RRSO, może ulec zmianie.
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 lutego 2026 roku w sprawie o sygn. C-471/24 wskazał, iż z załącznika II do dyrektywy 2014/17, który wymienia informacje, jakie powinny znajdować się w (...), oraz ich treść (część A), a także zawiera instrukcje, których muszą przestrzegać kredytodawcy w celu uzupełnienia tego arkusza (część B), wynika, że w przypadku gdy konsumentowi oferuje się umowę kredytu hipotecznego o zmiennej stopie oprocentowania, nałożony na kredytodawcę obowiązek dostarczenia szczególnych informacji dotyczy wpływu zmienności stopy oprocentowania na RRSO.
W myśl art. 13 ust. 1 dyrektywy nałożono na kredytodawcę obowiązek ażeby klarowne i zrozumiałe informacje ogólne o umowach o kredyt były udostępniane przez kredytodawców lub, w stosownych pr zypadkach, przez powiązanych pośredników kredytowych lub ich wyznaczonych przedstawicieli w każdym momencie w postaci papierowej lub na innym trwałym nośniku lub w postaci elektronicznej.
Wielopoziomowy obowiązek informacyjny spoczywający na przedsiębiorcy w przypadku kredytów mieszkaniowych w świetle dyrektywy 2014/17 obejmuje więc :
-przekazanie informacji o kredycie na trwałym nośniku informacji w formie papierowej lub elektronicznej,
- przekazanie informacji co najmniej 7 dni przed zawarciem umowy,
-w przypadku postanowienia o zmiennej stopie procentowej przedstawienie informacji o administratorze wskaźnika referencyjnego i podanie oficjalnej strony , na której publikowany jest wskaźnik,
-zobrazowanie powiązania wzrostu wskaźnika referencyjnego ( w niniejszej sprawie WIBOR 3 M) ze wzrostem RRSO ,
-przedstawienie informacji zindywidualizowanej, a więc dotyczącej danego kredytu, którym zamierza się związać na wiele lat kredytobiorca.
Takie ukształtowanie obowiązku informacyjnego uwzględnia szczególny rodzaj produktu, jakim jest kredyt mieszkaniowy ( wynikający zarówno z celu umowy, jak i długości trwania stosunku zobowiązaniowego). Dyrektywa 2014/17 wprowadzając wskazane wymogi miała na celu zharmonizowaną ochronę konsumentów zawierających długoterminowe kredyty mieszkaniowe na rynku europejskim.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż w § 11 ust. 1 zdefiniowano pojęcie zmiennej stopy procentowej, stanowiącej sumę stopy bazowej kredytu mieszkaniowego i marży banku. Wskazać jednak należy, iż w następnym ustępie umowy, tj. § 11 ust. 2 wskazano, że stopa bazowa kredytu mieszkaniowego jest wyliczana w ostatnim dniu roboczym każdego miesiąca kalendarzowego jako średnia arytmetyczna ze wszystkich dziennych notowań stawki W1BOR 3M (tj. oprocentowania 3-miesięcznych złotowych pożyczek na polskim rynku międzybankowym) z ostatniego miesiąca kalendarzowego poprzedzającego okres obrachunkowy, dla którego jest ustalana. W braku określenia w umowie wysokości WIBOR 3M na dzień zawarcia umowy, przy przyjętym sposobie obliczania rocznej stopy oprocentowania kredytu, dostatecznie rozważny konsument nie mógłby w sposób jednoznaczny ocenić, w jakiej części stopa oprocentowanego zmiennie kredytu jest na dzień zawarcia umowy uzależniona od marży banku, a w jakiej części od wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M. Część postanowienia umownego w tym zakresie została więc sformułowana przez bank niejednoznacznie, w sposób nieprzejrzysty. Podsumowując, skoro wskaźnik WIBOR 3M jest kluczowy do określenia postanowienia o zmiennym oprocentowaniu , winna być podana w treści umowy jego wysokość na dzień zawarcia umowy, a sama treść postanowienia obrazować jego udział w oprocentowaniu na dzień zawarcia umowy ( brak przejrzystości w sensie formalnym).
Podobnie, w sposób nieprzejrzysty została sformułowana przez bank część postanowienia dotycząca marży banku. Z zapisu w § 2 ust. 3 pkt 3 lit b umowy wynika, że marża banku wynosi 1,69%, przy czym ulega ona podwyższeniu o 1% na okres przejściowy, o którym mowa w § 23 umowy. Dalej, marża ulega podwyższeniu o 1 punkt procentowy jeżeli w okresie kredytowania spełniony zostanie jeden z następujących warunków (§11 ust. 5 umowy), tj. kredytobiorca nie dostarczył do banku aktualnej polisy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych przedmiotu zabezpieczenia oraz nie dokonał przelewu na Bank praw z tej umowy ubezpieczenia (§11 ust. 5 pkt 1 umowy) albo kredytobiorca nie dostarczył do Banku aktualnej polisy ubezpieczenia na życie lub dokumentu potwierdzającego objęcie ochroną ubezpieczeniową w ramach umowy grupowego ubezpieczenia na życie, ze wskazaniem banku jako uposażonego - jeśli stanowi prawne zabezpieczenie - spłaty kredytu (...) (§11 ust. 5 pkt 2 umowy). W przypadku spełnienia obydwu powyższych warunków (§11 ust. 5 umowy) marża miała zostać podniesiona o 2 punkty procentowe.
Z § 2 ust. 3 umowy wynika przy tym, że skorzystanie z marży banku na poziomie 1, 69 % wymagało od kredytobiorcy nie tylko skorzystania z produktów ubezpieczeniowych czy prowadzenia rachunku w banku, ale również posiadania karty debetowej i kredytowej na dzień zawarcia umowy. W ocenie Sądu wskazanie karty debetowej i kredytowej jako warunku skorzystania z marży w określonej wysokości stanowi przykład tzw. sprzedaży wiązanej, w której kredytobiorca korzysta z produktów przedsiębiorcy niezwiązanych z kredytem mieszkaniowym i zabezpieczeniem jego ewentualnej spłaty i rodzi to po stronie kredytobiorcy określone dodatkowe koszty finansowe. Postanowienie jest także niejednoznaczne, jeżeli się zważy, iż wysokość zmiennej marży banku stanowiącej składnik zmiennego oprocentowania, jest uzależniona od korzystania przez powodów w wieloletnim okresie kredytowania z innych produktów bankowych takich , jak konto bankowe, karta , polisy ubezpieczeniowe. Koszt i warunki korzystania z powyższych produktów na przestrzeni lat może ulegać istotnym zmianom, a zawarta przez strony umowa w ocenie Sądu, nie dostarcza powodowi jasnych informacji, jak ewentualna rezygnacja z w/w produktów wpłynie na wysokość oprocentowania. Postanowienie uzależniające wysokość zmiennego oprocentowania de facto od korzystania przez kredytobiorcę z szeregu innych produktów bankowych w okresie kredytowania jest zdaniem Sądu niejednoznaczne, niejasne, albowiem uzależnione od zmiennych, przyszłych kosztów tych produktów.
Mając na względzie wskazane wyżej argumenty, Sąd doszedł do przekonania, iż postanowienie umowne dotyczące klauzuli zmiennego procentowania zarówno w części dotyczącej WIBOR 3M, możliwości jego zmiany, jak i w części dotyczącej marży zostało sformułowane w sposób niejednoznaczny na płaszczyźnie formalnej.
Postanowienie dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania nie spełnia także warunku przejrzystości w płaszczyźnie materialnej. Informacja , z którą powód zapoznał się na piśmie w dniu 14 września 2015r. ( k. 40-44v) nie została mu doręczona 7 dni przed zawarciem umowy, nie zawiera zobrazowania wpływu wzrostu WIBOR 3M na wzrost RRSO dla kredytu powoda, nie zawiera informacji o administratorze WIBOR 3M i miejscu oficjalnej publikacji wskaźnika przez administratora. W ocenie Sądu wskazana informacja nie pozwalała powodowi na ocenę , jakie ryzyko ekonomiczne jest związane z kredytem, który zamierza zawrzeć. Obowiązek informacyjny przedsiębiorcy w odniesieniu do wskazanego formularza nie został więc spełniony w płaszczyźnie materialnej. Obowiązku informacyjnego w płaszczyźnie materialnej nie spełnia także informacja, która wraz z wieloma innymi dokumentami wskazanymi w stanie fatycznym powód otrzymał w dniu 17 września 2015r., a więc w dniu zawarcia umowy ( k. 165-168 akt sprawy). Powód nie otrzymał bowiem informacji z k. 165-168 w czasie umożliwiającym mu przeanalizowanie warunków umowy, lecz w dniu zawarcia umowy. Informacja z k. 165-168 w ocenie Sądu nie ma przy tym charakteru informacji zindywidualizowanej ( nie odnosi się do warunków kredytu powoda) , jest sporządzona niezrozumiałym dla przeciętnie rozważnego konsumenta językiem, zawiera nieczytelne w ocenie Sądu wykresy, nie obrazuje zależności pomiędzy wzrostem WIBOR 3M, a RRSO dla kredytu powoda, nie podaje administratora WIBOR, ani oficjalnego publikatora wskaźnika. Najistotniejsza jest przy tym okoliczność, iż informacja z k. 165-168 akt sprawy wraz z symulacjami został przedstawiona powodowi w dniu zawarcia umowy przez A. P.. Spełnienie obowiązku informacyjnego miało więc charakter pozorny.
W tym kontekście wskazać należy, iż inny dokument pt. „Wpływ wzrostu stopy procentowej na ratę kredytu i całkowitą kwotę do spłaty" (k. 171) został sporządzony przez pozwanego w wykonaniu obowiązków wynikających z Rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie zarządzania ekspozycjami kredytowymi zabezpieczonymi hipotecznie, obowiązującej w dacie zawarcia umowy. Rekomendacja ta nakładała na banki obowiązek rzetelnego informowania klientów o ryzyku stopy procentowej, w tym przedstawienia symulacji wysokości rat kredytu w warunkach wzrostu stóp procentowych. Tymczasem pozwany bank, sporządzając powyższy dokument dla kredytu powoda w kwocie 235.000 zł, wskazał w nim różne rodzaje rat, przedstawił w dniu zawarcia umowy sporządzony tak drobnym drukiem, że niemalże nieczytelny, co oznacza, iż nawet standard wynikający z Rekomendacji S (...) nie został przez pozwanego spełniony w sposób zindywidualizowany. Nie stanowi realizacji obowiązku informacyjnego przedstawienie konsumentowi wielowariantowej symulacji rat kredytu w dniu zawarcia umowy kredytu. Konsument pozostaje w ten sposób pozbawiony możliwości podjęcia świadomej decyzji o związaniu się kredytem.
Niezmiernie istotne jest również to, iż także inne dokumenty takie jak:, informacja o podwyższonym ryzyku, oświadczenie wnioskodawcy w zakresie wyboru oferty kredytu mieszkaniowego (...), oświadczenie o ryzyku i udzieleniu niezbędnych informacji (k. 159) oraz oświadczenie kredytobiorcy o znajomości zapisów postanowień umownych były dołączone do umowy kredytowej, przedstawione powodowi w dniu jej zawarcia. Sama umowa, jak wykazała w zeznaniach świadek A. P. nie była w całości szczegółowo omawiana. Skupiono się bowiem na symulacjach wskaźnika WIBOR oraz ofercie wstępnej kredytu hipotecznego. Wskazać zatem należy, iż pracownik banku nie omówił jak należy z powodem zapisów postanowień umownych, co mając na względzie charakter przedmiotowego zobowiązania – było najistotniejsze.
Pozostałe dokumenty przedstawione powodowi w dniu zawarcia umowy, czy też przed jej zawarciem (wskazane w stanie faktycznym )miały w ocenie Sądu charakter na tyle ogólny, że nie mogły stanowić wypełnienia obowiązku informacyjnego w świetle Dyrektywy 2014/17.
W konsekwencji Sąd przyjął, że postanowienie dotyczące zmiennego oprocentowania było nieprzejrzyste zarówno w płaszczyźnie formalnej, jak i materialnej. U podstaw takiej oceny leży przede wszystkim niewłaściwe wykonanie przez przedsiębiorcę obowiązku informacyjnego.
e)odnośnie braku indywidualnego uzgodnienia postanowienia
Kontrola abuzywności postanowienia umownego może być przy tym dokonywana, gdy postanowienie nie było indywidualnie uzgodnione. Przyjmuje się, iż nieuzgodnionym indywidualnie postanowieniem umowy będzie postanowienie, na które konsument nie miał rzeczywistego wpływu .W świetle utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa brak dokonania zmian we wzorze umowy przedłożonym przez przedsiębiorcę będzie oznaczał brak indywidualnego uzgodnienia postanowienia umownego. W praktyce oznacza to sytuację, w której wszystkie umowy adhezyjne, polegające na przystąpieniu do określonego wzorca umownego, nie będą zawierały postanowień uzgodnionych indywidualnie. W niniejszej sprawie również mamy do czynienia z taką sytuacją.
Z zeznań A. P. wynika, że o negocjowaniu postanowień umowy w ogóle nie było mowy, nie informowała więc powoda o takiej możliwości. Z zeznań powoda wynika, iż nie dokonał jakichkolwiek zmian w przedstawionej treści umowy. Nadto, w tym miejscu wskazać należy, iż powód nie miał możliwości wyboru , bowiem na moment zawierania kredytu przez powoda, Bank w swojej ofercie miał wyłącznie kredyty ze zmienną stopą oprocentowania. Postanowienie dotyczące klauzuli zmiennego oprocentowania nie było więc z powodem indywidualnie negocjowane.
f)odnośnie sprzecznego z dobrymi obyczajami ukształtowania praw i obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego
Kolejnym pytaniem, na które należy odpowiedzieć w dalszej części wykładni i subsumpcji normy prawnej z art. 385 1 k.c. jest następujące: Czy na skutek zastosowania kontrolowanej reguły postępowania doszło do sprzecznego z dobrymi obyczajami ukształtowania praw i obowiązków stron stosunku zobowiązaniowego ?
Istotne jest zatem ukształtowanie praw i obowiązków stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z dobrymi obyczajami, nie zaś wykonywanie tych praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. W ocenie Sądu dokonywanie oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności poprzez odwołanie się do praktyki jego stosowania jest niedopuszczalne. Należy bowiem odróżnić wadliwe ukształtowanie stosunku prawnego od wadliwego jego wykonywania. Tym samym dla oceny abuzywności postanowienia umownego dotyczącego zmiennego oprocentowania nie ma znaczenia, jak owo postanowienie było wykonywane przez strony stosunku zobowiązaniowego. Powyższa wykładnia przesłanki pozytywnej abuzywności w postaci sprzeczności z dobrymi obyczajami pozostaje w korelacji z art. 385 2 k.c., zgodnie z którym oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy.
Pojęcie dobrych obyczajów stanowi przy tym bez wątpienia klauzulę generalną, która ma służyć regulacji stosunków społecznych w zakresie nieunormowanym w przepisach prawnych, uelastycznieniu prawa normami pozaprawnymi. Dobry obyczaj winien być przy tym odnoszony do określonej kategorii stosunków. W niniejszej sprawie dobre obyczaje winny zatem dotyczyć stosunków między bankiem, a kredytobiorcą i na tej płaszczyźnie winny być badane. Sąd podziela rozumienie klauzuli generalnej dobrych obyczajów jako reguł postępowania niesprzecznych z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Tym samym sprzeczne z dobrymi obyczajami są działania zmierzające do dezorientacji, niedoinformowania, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy, naiwności. Takie działania potocznie określa się jako nieuczciwe i nierzetelne. Bank informując klientów, powinien starać się wyjaśnić różnice pomiędzy poszczególnymi oferowanymi produktami ze wskazaniem zarówno korzyści, jak też ryzyka, umożliwiając klientom dokonanie świadomego wyboru .
Zgodna z dobrymi obyczajami - uczciwa postawa przedsiębiorcy- przejawia się zatem w godnym traktowaniu konsumenta, któremu w sposób rzetelny przedstawia się zarówno zalety, jak i ryzyka oferowanego produktu finansowego, a także różnice z innymi oferowanymi produktami, bez wykorzystania swojej oczywistej przewagi informacyjnej. Postępowanie banku wobec konsumenta winna więc cechować dobra wiara. Takie postępowanie banku, zgodne z dobrymi obyczajami, powoduje, iż konsument dysponując rzetelną i przejrzystą informacją, ma możliwość dokonania świadomego wyboru. Ukształtowanie praw i obowiązków stron zgodnie z dobrymi obyczajami wymaga więc poinformowania konsumenta przed przedsiębiorcę w sposób rzetelny (zarówno o wadach, jak i zaletach) i przejrzysty (zrozumiały) o treści postanowienia umownego. Tylko taka informacja pozwala konsumentowi podjąć świadomą decyzję, czy chce danym postanowieniem się związać. Fundamentalne jest przy tym, by konsument na podstawie informacji przekazanych przez przedsiębiorcę był w stanie zrozumieć, jak działa dane postanowienie umowne i jakie to niesie konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych ( tak też TSUE w wyroku z dnia 13 lipca 2023r. w sprawie C 265/22). Takie rozumienie klauzuli generalnej dobrych obyczajów w połączeniu z obowiązkiem informacyjnym przedsiębiorcy i koniecznością rozważenia wszystkich okoliczności dotyczących zawarcia umowy wypływa z sytemu ochrony stworzonego przez dyrektywę 93/13. Opiera się ona na założeniu, że konsument jest słabszą strona stosunku prawnego z uwagi na stopień poinformowania, stąd fundamentalne znaczenie dla konsumenta ma poinformowanie go przed zawarciem umowy o postanowieniach umownych i skutkach tego zawarcia (por. też wyrok TSUE z 13 lipca 2023r. J. C 265/22)
Powód w niniejszej sprawie w świetle jego zeznań , jak i zeznań świadka A. P. nie został prawidłowo poinformowany o ryzyku zmiany oprocentowania, o czynnikach, które wpływały na jego zakres. Nie miał możliwości racjonalnego podjęcia decyzji o zawarciu umowy wiążącej go przez kilkadziesiąt lat. Świadek A. P., która udzielała powodowi ustnie zasadniczych informacji o kredycie, nie udzieliła powodowi informacji o WIBORZ-e 3M obejmujących: informacji o podmiocie ustalającym WIBOR 3M (jak wynika z zeznań świadka – sama nie wiedziała kto jest administratorem WIBOR), miejscu publikacji jak też informacji o tym, jak zmiany tego wskaźnika wpłyną na wysokość konkretnego zobowiązania finansowego powoda. Jest to o tyle istotne, iż wiedza o WIBOR 3M nie była powszechnie znana w dniu zawarcia umowy, administratorem wskaźnika nie jest organ administracji państwowej, wskaźnik nie jest publikowany w dzienniku urzędowym. A. P. informowała powoda jedynie ogólnie o tym, że w przypadku klauzuli zmiennego oprocentowania raty mogą się zmieniać, w tym na niekorzyść konsumenta i to konsumenta obciąża ryzyko. Poinformowała ona więc powoda ogólnie o braku gwarancji stałej raty przy postanowieniu zmiennego procentowania, możliwości jej zmiany na niekorzyść. Nie wyjaśniała działania postanowienia zmiennego oprocentowania w umowie, której zawarcie bank oferował konsumentowi. Na etapie przedkontraktowym przedstawiono powodowi ofertę z wyłącznie zmienną stopą procentową. Świadek tłumacząc powodowi czym jest WIBOR wskazała, że jest to wskaźnik, który podawany jest w komunikatach co 3 miesiące i może się ulec zmianie, nie wskazując przy tym gdzie kredytobiorca może go odnaleźć.
W istocie nie poinformowano konsumenta o tym, że zasadnicza, w tym niekorzystna zmiana wysokości raty może nastąpić właśnie na skutek zmiany wskaźnika WIBOR 3M. Powód zdaniem Sądu został poinformowany o możliwości zmiany wysokości raty na ich niekorzyść, nie został jednak poinformowani, od czego ta zmiana w istocie zależy. Reasumując, nie poinformowano powoda w sposób rzetelny i przejrzysty, na czym polega działanie wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M w zawieranej przez nich umowie.
Mając powyższe na względzie, wskazać zdaniem Sądu należy, iż powód przed podjęciem decyzji o zawarciu umowy kredytowej nie otrzymał informacji niezbędnych do podjęcia decyzji o zobowiązaniu. Istotą obowiązku informacyjnego spoczywającego na banku jest zaś przedstawienie informacji w taki sposób i w takim czasie , by konsument miał możliwość podjęcia świadomej decyzji co do związania się danym postanowieniem umownym.
Przedsiębiorca nie miał przy tym obowiązku zaznajamiać powodów ze sposobem ustalania wskaźnika WIBOR 3M, dołączać do umowy kredytowej regulaminu jego ustalania, czy przedstawiać algorytmy dotyczące jego ustalenia. Zgodnie z zasadami etyki bankowej, bank powinien udzielić jasnej informacji, kto ustala WIBOR 3M, jaka jest wysokość WIBOR 3M na chwilę zawarcia umowy, jak niekorzystnie dla konsumenta może się zmienić ta wysokość w trakcie wykonywania umowy i jak kształtować się wtedy będą raty powoda w rozbiciu na kapitał i odsetki, jak jest korelacja między wzrostem WIBOR a RRSO. Przedsiębiorca winien także podać konsumentowi jasną informację, na jakiej stronie internetowej administratora, nie serwisu prasowego (...) maja szukać informacji o wysokości WIBOR 3M. Powyższe informacje w połączeniu z informacją o tym, jaki wpływ na wysokość stopy procentowej będzie miała rezygnacja powoda z konta bankowego, karty i ubezpieczeń, a także poinformowanie powoda o możliwości zmiany wskaźnika WIBOR na inny wskaźnik w trakcie wykonywania umowy dawały możliwość świadomego podjęcia decyzji o zawarciu umowy kredytowej z tak określoną klauzulą zmiennego oprocentowania. Sama informacja o ryzyku ekonomicznym (duże ryzyko wzrostu raty). , jakie niesie ze sobą postanowienie zmiennego oprocentowania, zdaniem Sądu nie umożliwiała powodowi świadomego podjęcia decyzji o zawarciu umowy kredytowej.
W tym zakresie Sąd podziela stanowisko , iż sama umowa kredytowa została skonstruowana w ten sposób, że mogła wywoływać mylne wrażenie, że zmiany oprocentowania w umowie dokonywane są bez udziału banku, a skorzystanie z innych produktów bankowych niesie ze sobą jedynie korzyści związane z klauzulą zmiennego oprocentowania. Istotne jest także to, że w chwili zawierania przez powoda umowy kredytowej ani istota, ani dotychczasowa zmienność wskaźnika referencyjnego WIBOR 3M nie była powszechnie znana. Tym samym bank ukształtował obowiązek powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, wykorzystując swoją przewagę informacyjną przedsiębiorcy.
g)odnośnie przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta
Przez rażące naruszenie interesów konsumenta należy rozumieć przy tym istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków konsumenta wynikającą z kontrolowanego postanowienia umownego. W ocenie Sądu brak naruszenia interesów konsumenta w świetle art. 385 ( 1)kc należy rozumieć jako sytuację, w której przedsiębiorca traktujący konsumenta uczciwie i sprawiedliwie mógłby się spodziewać, że konsument zaakceptowałby taki warunek w drodze negocjacji indywidualnych ( tak też wyrok TSUE 14 marca 2013r. M., C-415/11 C 415/11, czy wskazywany wyżej wyrok TSUE w sprawie (...)). Z rażącym naruszeniem interesów konsumenta będziemy więc mieć do czynienia nie tylko w sytuacji naruszenia interesu ekonomicznego konsumenta, ale również w sytuacji naruszenia jego prawa do uzyskania rzetelnej informacji o kredycie w aspekcie prawa do świadomej decyzji o związaniu się kredytem i wykorzystaniu przewagi informacyjnej przez bank. Norma prawna z art. 385 ( 1) kc ani dyrektywa 93/13 nie precyzuje bowiem, iż jedynie rażące naruszenie interesu ekonomicznego konsumenta skutkuje abuzywnością klauzuli
W niniejszej sprawie w ocenie Sądu także ta przesłanka została spełniona . Zawarta umowa kredytowa przewidywała bowiem dalece idącą dysproporcję praw i obowiązków stron umowy . Pozwany bank- przedsiębiorca- zastrzegł w umowie, przy niedoprecyzowanych przesłankach, możliwość zmiany wskaźnika referencyjnego WIBOR 3 M. Co więcej, uzależnił wysokość zmiennej stopy procentowej nie tylko od zmiennego wskaźnika referencyjnego WIBOR 3 M , lecz również od korzystania przez powoda w całym okresie kredytowania z określonych produktów tegoż banku w postaci ubezpieczenia , karty kredytowej , rachunku bankowego. Produkty w tak długim okresie kredytowania także wiążą się ze zmiennymi kosztami po stronie kredytobiorcy, ponadto w zaistniałej sytuacji wysokość zmiennego oprocentowania była uzależniona od świadczeń konsumenta związanych z innymi produktami oferowanymi przez bank.
W ocenie Sądu przy konstrukcji umowy kredytu hipotecznego, w której ryzyko zmiennego oprocentowania w całości spoczywało na konsumencie, przy niespełnieniu obowiązku informacyjnego, doszło do rażącego naruszenia interesów powoda. Dysproporcja praw i obowiązków stron umowy, a także rozkładu ryzyka ekonomicznego związanego z jej wykonaniem, jest w ocenie Sądu rażąca, szczególnie, jeżeli się zważy na jaki okres umowa została zawarta i na jaki cel. Umowę kredytową zawierał bowiem młody mężczyzna, na okres 30 lat, na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Nadużycie ze strony banku polegało na „ daniu zbyt mało, a oczekiwaniu zbyt wiele” przy wykorzystaniu przewagi informacyjnej i związaniu klauzuli zmiennego oprocentowania z innymi produktami. Klauzula zmiennego oprocentowania w zawartej przez strony umowie nie pozwalała prześledzić kredytobiorcy zasadności zmian oprocentowania, w pełni zrozumieć relację istniejącą pomiędzy zmianą oraz możliwością zamiany wskaźnika WIBOR 3M, czy też ( jak w przypadku marży) zmianą warunków, a wzrostem oprocentowania. Kredytobiorca został pozbawiony możliwości samodzielnej analizy podwyżki, obniżki, czy zmiany wskaźnika referencyjnego, co rażąco naruszało jego interesy. W konsekwencji analizowane postanowienie umowne doprowadziło do nierównowagi kontraktowej stron i jako takie winno zostać uznane za abuzywne.
Podkreślić także należy, że zawarta umowa nie przewidywała żadnego mechanizmu ograniczającego górny limit wzrostu oprocentowania (tzw. cap). Ryzyko wzrostu wskaźnika WIBOR 3M było nieograniczone – WIBOR pozostaje w ścisłej korelacji ze stopą referencyjną NBP, a Rada Polityki Pieniężnej może podnieść stopę referencyjną w dowolnym wymiarze, co bezpośrednio przekłada się na wzrost WIBOR. Wprawdzie umowa odwoływała się do instytucji odsetek maksymalnych (art. 359 § 2 1 k.c.), jednakże odsetki maksymalne są określone jako dwukrotność sumy stopy referencyjnej NBP i 3,5 punktu procentowego, a zatem również rosną wraz ze wzrostem stopy referencyjnej NBP i nie stanowią realnej ochrony konsumenta przed nieograniczonym wzrostem rat kredytowych. Tym samym konstrukcja umowy przenosiła na konsumenta całość ryzyka wzrostu stóp procentowych, bez jakiegokolwiek ograniczenia, podczas gdy bank nie ponosił analogicznego ryzyka – wzrost WIBOR 3M przekładał się na wzrost jego przychodów odsetkowych. Zawierając umowę kredytową, powód nie był świadomy, iż wzrost jego rat kredytowych jest teoretycznie nieograniczony.
Niezależnie od powyższych rozważań dotyczących rażącego naruszenia interesu powoda jako konsumenta poprzez niewykonanie przez pozwany bank w sposób właściwym obowiązku informacyjnego i pozbawienie powoda możliwości objęcia świadomą zgodą klauzuli zmiennego oprocentowania, Sąd uznał za konieczne przeprowadzenie odrębnej analizy postanowień umowy uzależniających wysokość marży od posiadania przez powoda w okresie kredytowania dodatkowych produktów bankowych, pod kątem art. 385 3 pkt 19 k.c.
Zgodnie z art. 385 3 pkt 19 k.c., w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które przewidują wyłącznie dla kontrahenta konsumenta jednostronne uprawnienie do zmiany, bez ważnych przyczyn, istotnych cech świadczenia. Przepis ten stanowi implementację pkt 1 lit. j) Załącznika do Dyrektywy 93/13, wskazującego na warunki, których celem lub skutkiem jest umożliwienie sprzedawcy lub dostawcy dokonywania jednostronnych zmian w cechach dostarczanego produktu lub usługi bez uzasadnionego powodu. Ciężar wykazania, iż dane postanowienie – mimo iż objęte katalogiem – nie jest abuzywne, spoczywa na przedsiębiorcy.
W spornej umowie kredytowej pozwany Bank uzależnił wysokość marży – a tym samym istotnego składnika oprocentowania kredytu stanowiącego świadczenie główne umowy – od posiadania przez powoda w całym 30-letnim okresie kredytowania dodatkowych produktów bankowych. Z § 2 ust. 3 umowy wynika, iż warunkiem skorzystania przez kredytobiorcę z marży w wysokości 1,69% (tj. marży promocyjnej) było łączne spełnienie następujących warunków: posiadanie w okresie kredytowania konta osobistego z regularnymi miesięcznymi wpływami z tytułu całości wynagrodzenia w wysokości nie mniejszej niż dwukrotność pierwszej raty kapitałowo-odsetkowej, posiadanie na dzień zawarcia umowy karty płatniczej debetowej wydanej przez Bank oraz zobowiązanie się do zawarcia umowy ubezpieczenia nieruchomości oferowanego przez Bank. Z kolei w § 11 ust. 6 umowy przewidziano, iż Bank podwyższy marżę o 1,5 p.p. (nie więcej niż do wysokości marży standardowej wynoszącej 3,79 p.p.) w przypadku braku wpływu na konto osobiste lub rozwiązania umowy o prowadzenie konta osobistego.
Mechanizm ten formalnie skonstruowany został jako „warunki promocyjne" – obniżka marży. Jednakże jego rzeczywisty charakter prawny wymaga głębszej analizy. W istocie bowiem uzależnienie utrzymania poziomu oprocentowania od ciągłego korzystania z dodatkowych produktów bankowych przez okres 30 lat oznacza, że Bank zastrzegł sobie jednostronne uprawnienie do podwyższenia marży (a tym samym do zmiany istotnej cechy świadczenia głównego – oprocentowania kredytu) w przypadku, gdy konsument zrezygnuje z któregokolwiek z produktów dodatkowych, niezależnie od przyczyn tej rezygnacji. Podwyższenie następuje automatycznie, z mocy postanowień umowy, bez konieczności dokonywania przez Bank odrębnej czynności prawnej i bez możliwości sprzeciwienia się temu przez konsumenta – jedyną alternatywą jest wypowiedzenie umowy kredytu (§ 11 ust. 8 umowy), co w przypadku kredytu hipotecznego obciążonego hipoteką na jedynym mieszkaniu stanowi sankcję całkowicie nieproporcjonalną.
Przyczyny podwyższenia marży nie mają przy tym charakteru „ważnych przyczyn" w rozumieniu art. 385 3 pkt 19 k.c. Rezygnacja przez konsumenta z konta osobistego, zmiana sposobu otrzymywania wynagrodzenia (np. w związku ze zmianą pracodawcy, przejściem na samozatrudnienie, uzyskaniem emerytury czy renty), zmiana formy prawnej zatrudnienia – są to okoliczności leżące w sferze swobody gospodarczej i życiowej konsumenta, niezwiązane z ryzykiem kredytowym ani z ekonomiczną zasadnością zmiany oprocentowania kredytu hipotecznego. Brak wpływu wynagrodzenia na konto nie wpływa na zdolność kredytową powoda ani na ryzyko kredytowe po stronie Banku, nie ma też jakiegokolwiek związku z kosztami pozyskania kapitału przez Bank. Jest to przyczyna pozorna, zewnętrzna wobec stosunku kredytowego, która służy wyłącznie interesom banku polegającym na utrzymaniu klienta w relacji z szerokim pakietem usług bankowych.
Mechanizm ten de facto narzuca konsumentowi obowiązek nabywania i utrzymywania dodatkowych produktów bankowych przez cały okres kredytowania, pod rygorem podwyższenia oprocentowania kredytu. Konsument jest tym samym zmuszony do wieloletniego korzystania z usług, których warunki (opłaty, prowizje, zakres, regulaminy) mogą się zmieniać jednostronnie przez bank w trakcie trwania umowy kredytowej, a konsument nie ma na to żadnego wpływu. W perspektywie 30-letniego okresu kredytowania zmiana warunków prowadzenia konta osobistego, zmiana taryf opłat za kartę debetową, zmiana oferty ubezpieczeniowej banku mogą istotnie wpłynąć na bilans ekonomiczny umowy kredytowej, a konsument w chwili zawarcia umowy nie jest w stanie tych kosztów oszacować.
Mechanizm ten stanowi w istocie formę sprzedaży wiązanej (tzw. cross-selling), realizowanej nie w drodze odrębnej oferty, lecz poprzez wbudowanie obowiązku nabywania i utrzymywania dodatkowych produktów w strukturę oprocentowania kredytu hipotecznego. Taki sposób konstrukcji umowy – ukrywający de facto obowiązek korzystania z pakietu produktów bankowych pod pozorem „obniżki marży" – jest sprzeczny z wymogiem przejrzystości i dobrymi obyczajami, gdyż nie pozwala konsumentowi na jasne rozdzielenie kosztów poszczególnych usług i podjęcie świadomej decyzji co do każdej z nich z osobna.
Istotne jest przy tym, iż umowa nie precyzuje w sposób przejrzysty, jaka jest wartość obniżki marży przypisana do każdego z produktów dodatkowych z osobna. Marża standardowa wynosi 3,79 p.p. (§ 11 ust. 6), marża promocyjna – 1,69 p.p. (§ 2 ust. 3 pkt 3 lit. b), co daje obniżkę o 2,10 p.p. Tymczasem § 11 ust. 6 umowy wskazuje na podwyższenie marży wyłącznie o 1,5 p.p. w związku z brakiem wpływu na konto osobiste lub rozwiązaniem umowy konta – nie wyjaśniając, co stanie się z pozostałą częścią obniżki (0,60 p.p.) i w jakiej proporcji jest ona przypisana do posiadania karty debetowej, a w jakiej do ubezpieczenia nieruchomości. Konsument nie jest zatem w stanie ustalić, o ile wzrośnie jego oprocentowanie w razie rezygnacji z konkretnego produktu bankowego, co dodatkowo pogłębia nieprzejrzystość postanowienia i sprzeczność z dobrymi obyczajami.
W ocenie Sądu postanowienia § 2 ust. 3 umowy w zakresie, w jakim uzależniają wysokość marży od posiadania produktów dodatkowych, w powiązaniu z § 11 ust. 6 umowy przewidującym podwyższenie marży o 1,5 p.p., spełniają przesłanki z art. 385 3 pkt 19 k.c. i stanowią niedozwolone postanowienia umowne. Bank przyznał sobie jednostronne uprawnienie do zmiany istotnej cechy świadczenia (wysokości oprocentowania) bez ważnej przyczyny leżącej po stronie ryzyka kredytowego, w sposób nietransparentny narzucając konsumentowi obowiązek utrzymywania pakietu dodatkowych produktów bankowych przez cały okres trzydziestoletniego kredytowania. Pozwany nie wykazał, by istniał jakikolwiek związek między korzystaniem przez powoda z konta osobistego, karty debetowej czy ubezpieczenia oferowanego przez bank a ryzykiem kredytowym lub kosztami pozyskania kapitału, który uzasadniałby różnicowanie poziomu marży w zależności od posiadania tych produktów. Powyższe postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, i jako takie nie wiążą powoda na podstawie art. 385 1 § 1 k.c.
Stwierdzenie abuzywności postanowień dotyczących mechanizmu uzależniania marży od produktów dodatkowych stanowi dodatkową, niezależną od analizy przejrzystości klauzuli WIBOR 3M, podstawę do uznania postanowienia o zmiennym oprocentowaniu – rozumianego jako całość obejmująca zarówno wskaźnik referencyjny, jak i zmienną marżę – za niedozwolone postanowienie umowne. Abuzywność dotyczy bowiem nie tylko sposobu ustalania stopy bazowej, lecz całej reguły kształtującej zmienne oprocentowanie, w której marża nie jest stałym i przewidywalnym składnikiem, lecz zmienną uzależnioną od zachowań konsumenta niemających związku z przedmiotem umowy kredytu.
h) Odnośnie skutków prawnych stwierdzenia abuzywności klauzuli zmiennego oprocentowania
Z uwagi na to, iż wskazane postanowienie umowy dotyczące zmiennego oprocentowania należy uznać za abuzywne, należy rozważyć skutek, jaki rodzi to dla stron postępowania. Co do zasady abuzywność postanowienia umownego skutkuje jego eliminacją z treści umowy z jednoczesnym pozostawieniem umowy w mocy w pozostałym zakresie ( art. 385 1§ 1 i 2 k.c.). Odzwierciedla to cel normy prawnej, jakim jest ochrona konsumenta. Z uwagi na treść art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe należy w tym kontekście odpowiedzieć sobie na pytanie, czy eliminacja postanowienia zmiennego oprocentowania z zawartej przez strony umowy nie pozbawi umowy elementów konstytutywnych pozwalających na określenie praw i obowiązków stron. W ocenie Sądu eliminacja ze spornego stosunku zobowiązaniowego klauzuli zmiennego oprocentowania rozumianej jako całość obejmującą zarówno zmienną marżę, jak i wskaźnik referencyjny WIBOR 3M doprowadza do skutku w postaci dekonstrukcji całej umowy.
Dokonując pogłębionej analizy charakteru spornych postanowień umownych, Sąd zważył, iż dla oceny abuzywności klauzuli zmiennego oprocentowania kluczowe znaczenie ma rozstrzygnięcie kolizji pomiędzy formalną poprawnością wskaźnika referencyjnego a obowiązkiem informacyjnym spoczywającym na przedsiębiorcy.
Niezależnie od powyższego, nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że wskaźnik WIBOR spełniał analogiczne standardy rzetelności i wiarygodności już w dacie zawarcia spornej umowy, okoliczność ta nie zwalniałaby kredytodawcy z obowiązku dopełnienia wymogów przejrzystości wynikających z Dyrektywy 93/13. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 jednoznacznie wyartykułował, iż zakres ochrony konsumenta wynikający z Dyrektywy 93/13 posiada charakter autonomiczny i nadrzędny względem technicznych regulacji rynku finansowego. TSUE wskazał, że fakt, iż dany wskaźnik referencyjny jest uznany za zgodny z wymogami regulacyjnymi, nie stanowi automatycznej konwalidacji postanowień umownych, które inkorporują ten wskaźnik do stosunku obligacyjnego z konsumentem w sposób naruszający wymóg przejrzystości (pkt 104, 108 wyroku w sprawie C-471/24).
W konsekwencji, Sąd uznał, że klauzula zmiennego oprocentowania (§ 2 ust. 3 pkt 3 i § 11 umowy), mimo formalnego oparcia o wskaźnik podlegający nadzorowi publicznemu, jest nietransparentna w sferze informacyjnej, co w świetle orzecznictwa TSUE, w szczególności wyroku w sprawie C-471/24, skutkuje jej bezskutecznością wobec powoda. Z uwagi na fakt, iż dotyczy ona głównego świadczenia stron, a po jej wyeliminowaniu utrzymanie umowy w mocy jest niemożliwe z przyczyn prawnych i funkcjonalnych – oprocentowanie stanowi bowiem świadczenie główne umowy kredytu w rozumieniu art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego – Sąd orzekł o nieistnieniu stosunku prawnego z powodu nieważności umowy w całości. Umowa kredytu hipotecznego, konsumenckiego bez postanowień o zmiennym oprocentowaniu w świetle art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe nie może bowiem istnieć.
Przy rozważaniu kwestii skutków abuzywności i uwzględnieniu powództwa o ustalenie, Sąd pod uwagę wziął okoliczność, czy ustalenie nieistnienia stosunku prawnego nie przyniesie dla powoda rażąco niekorzystnych konsekwencji. Mając na względzie, iż volenti non fit iniuria, Sąd doszedł przekonania, że ustalenie nieważności przedmiotowej umowy nie przyniesie dla powoda rażąco niekorzystnych konsekwencji w szczególności, jeżeli się zważy, iż umowa zawierająca postanowienie abuzywne byłaby realizowana przez 30 lat.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w pkt I. wyroku, uznając, iż powód legitymuje się interesem prawnym w dochodzeniu roszczenia o ustalenie, mimo że przysługuje mu też roszczenie dalej idące- o zapłatę. W myśl art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. W orzecznictwie przyjmuje się , że powód ma interes prawny w żądaniu ustalenia, jeżeli powództwo takie jest jedynym możliwym środkiem jego ochrony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09 lutego 2012 r. w sprawie III CSK 181/11). Przyjmuje się przy tym, że ocena istnienia interesu prawnego winna uwzględniać, czy wynik postępowania doprowadzi do wyjaśnienia niejasności i wątpliwości, co do danego stosunku prawnego, a także – czy wynik ten definitywnie zakończy spór na wszystkich płaszczyznach tego stosunku lub mu zapobiegnie, a zatem czy sytuacja strony powodowej zostanie jednoznacznie określona .Interes prawny, wyrażający się w osiągnięciu konkretnych skutków prawnych w zakresie usunięcia niepewności sytuacji prawnej powoda, musi zostać poddany analizie przy założeniu uzyskania wyroku pozytywnego oraz przy analizie, czy w razie wydania orzeczenia negatywnego, powód może osiągnąć tożsamy skutek w zakresie ochrony swej sfery prawnej w innej drodze, za pomocą wniesienia powództwa na innej podstawie prawnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. w sprawie II CSK 745/16).
Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej stwierdzić należało, że po stronie powoda istnieje interes prawny w uzyskaniu wyroku rozstrzygającego o żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z powodu nieważności zawartej umowy. Skoro bowiem pomiędzy stronami postępowania istnieje spór o ważność ww. umowy, która nie została jeszcze wykonana w całości ,a ponadto z przedmiotowej umowy obok obowiązku spłaty rat wypływają dla powoda także dalsze obowiązki, m.in. w zakresie hipotecznego zabezpieczenia wierzytelności pozwanego na jego nieruchomości, to dopiero wyrok ustalający nieważność przedmiotowej umowy kredytu będzie podstawą nie tylko do wzajemnych rozliczeń, lecz przede wszystkim usunie po stronie powoda stanu niepewności, co do jego zobowiązania do regulowania dalszych rat z tejże umowy, a nadto rozstrzygnie m.in. o zasadności zabezpieczenia hipotecznego.
Podkreślenia wymaga, że zaprezentowane powyżej rozumowanie koresponduje z poglądem wyrażonym przez TSUE w wyroku z dnia 23 listopada 2023 r. w sprawie C-321/22, gdzie wskazano, iż „Artykuł 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z zasadą skuteczności należy interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie przepisom krajowym, zgodnie z ich wykładnią dokonaną w orzecznictwie, które w celu uwzględnienia wytoczonego przez konsumenta powództwa zmierzającego do stwierdzenia bezskuteczności nieuczciwego warunku w umowie zawartej z przedsiębiorcą wymagają dowodu na istnienie interesu prawnego, w sytuacji gdy uznaje się, że taki interes nie istnieje, jeżeli konsumentowi przysługuje powództwo o zwrot nienależnego świadczenia, lub gdy może on powołać się na tę bezskuteczność w ramach obrony przed powództwem wzajemnym w przedmiocie wyegzekwowania wykonania zobowiązania wytoczonym przeciwko niemu przez tego przedsiębiorcę na podstawie tego warunku.”.
W konsekwencji uznania umowy negowanej pozwem za nieważną przyjąć należało – zgodnie ze stanowiskiem powoda – że kwoty uiszczone przez niego tytułem spłaty kredytu łożono bez podstawy prawnej. To zaś nakazywało żądanie powoda ocenić jako uzasadnione w świetle art. 410 §1 i §2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Dodać trzeba, że wysokość tego żądania została wykazana zaświadczeniem wystawionym przez pozwanego o wysokościach wpłat powoda.
Jeśli chodzi o datę początkową biegu odsetek od zasądzonego roszczenia, to wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z treścią art. 481 § 1 i 2 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi, przy czym jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie
Dalej, mieć należy na względzie, że skoro umowa zawarta przez strony postępowania ostatecznie okazała się nieważna, to zniweczenie skutków tejże umowy nastąpiło od początku, z mocy prawa i nieodwracalnie, w konsekwencji czego zobowiązaniu do zwrotu świadczenia nienależnego przydać należy charakter zobowiązania bezterminowego w znaczeniu, o którym stanowi art. 455 k.c. Oznacza to, że dla powstania terminu spełnienia świadczenia z tego tytułu, mającego również znaczenie dla ustalenia daty początkowej naliczania odsetek za opóźnienie, konieczne jest wezwanie dłużnika do zapłaty i od daty takiego wezwania dopiero może być rozważane zagadnienie odsetek jako należności ubocznej w związku z opóźnieniem dłużnika w zwrocie świadczenia nienależnego. Przenosząc powyższe na grunt sprawy niniejszej pozwany pozostawał w opóźnieniu od 16 września 2025 r. (k.60), tj. dzień po upływie 14-dniowego terminu zakreślonego w wezwaniu do zapłaty. Dlatego też Sąd zasądził od kwoty 122.085,23 zł odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia następnego od doręczenia pozwu, tj. 28 listopada 2025 roku. (k.92) O kosztach procesu (pkt III. wyroku) rozstrzygnięto natomiast na podstawie art. 98 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za jego wynik przy uwzględnieniu treści §2 pkt 6) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2026 r. poz. 215). Sprawa była wielowątkowa, zawiła, wymagała od pełnomocnika powodów znacznego nakładu pracy, stąd zasadnym było obciążenie pozwanego całością kosztów procesu, na które złożyły się: opłata sądowa od pozwu (1.000,00 zł), wynagrodzenie w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej (10.800,00 zł ), co łącznie z opłatami skarbowymi od udzielonych pełnomocnictw dało kwotę 11.817,00 zł ( pkt III wyroku).
Joanna Walczuk