Wyrok z 14 maja 2026, sygn. I C 888/24
W skrócie
Sygn. akt I C 888/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 14 maja 2026 roku
Sąd Rejonowy w (...) Wydział I Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: sędzia Wojciech Frela
po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2026 roku w O.
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa (...) (...) (...) z siedzibą
w Ł.
przeciwko V. L.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 31 863,08 zł (trzydzieści jeden tysięcy osiemset sześćdziesiąt trzy złote 08/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:
a) od kwoty 22 895,63 zł (dwadzieścia dwa tysiące osiemset dziewięćdziesiąt pięć złotych 63/100) od dnia 28 lutego 2023 roku do dnia zapłaty,
b)
od kwoty 8 967,45 zł (osiem tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt siedem złotych 45/100)
od dnia 14 marca 2023 roku do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałej części;
III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 5 008,68 zł (pięć tysięcy osiem złotych 68/100) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;
IV. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w (...) tytułem wydatków postępowania tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa:
a) od powoda kwotę 420,34 zł (czterysta dwadzieścia złotych 34/100),
b) od pozwanego kwotę 2 813,01 zł (dwa tysiące osiemset trzynaście złotych 01/100).
ZARZĄDZENIE
1. odnotować i zakreślić;
2. odpis wyroku doręczyć pełn. stron (portal);
3. z wpływem lub za 21 dni.
O., 14 maja 2026 roku
Sygn. akt I C 888/24
UZASADNIENIE
wyroku z dnia 14 maja 2026 roku
Powód (...) (...) (...) z siedzibą w Ł., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł o zasądzenie od pozwanego V. L. na rzecz powoda kwoty 36 599,08 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:
- od kwoty 27 631,63 zł od dnia 28 lutego 2023 roku do dnia zapłaty,
- od kwoty 8 967,45 zł od dnia 14 marca 2023 roku do dnia zapłaty.
Powód wniósł również o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W uzasadnieniu pozwu powód przedstawił podstawę faktyczną powództwa oraz argumenty prawne za uwzględnieniem powództwa (k. 3v-5). Swoje stanowisko procesowe powód podtrzymał i rozwinął w piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2024 roku
(k. 109-110).
Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 13 grudnia 2023 roku Referendarz Sądowy w Sądzie Rejonowym w (...) orzekł zgodnie z żądaniem pozwu oraz zasądził
od pozwanego na rzecz powoda zwrot kosztów procesu (k. 76).
Pozwany V. L., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, złożył sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, podnosząc zarzut braku właściwości miejscowej Sądu Rejonowego w (...). Jednocześnie wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu sprzeciwu pozwany przedstawił argumentację na poparcie swojego stanowiska, wskazał twierdzenia i zarzuty
(k. 82–84).
Postanowieniem z dnia 28 lutego 2024 roku Sąd Rejonowy w (...) uwzględnił zarzut niewłaściwości miejscowej i przekazał sprawę do rozpoznania sądowi właściwemu według właściwości ogólnej pozwanego (k. 93).
Sprawa została rozpoznana w postępowaniu zwykłym.
Sąd ustalił, co następuje:
W dniu 17 czerwca 2022 roku na ulicy (...) w O. doszło do zdarzenia drogowego, którego przyczyną było nieprawidłowe zachowanie pozwanego kierującego pojazdem marki V. o nr rej. (...). Pozwany wjechał na drogę jednokierunkową, poruszając się nią w kierunku przeciwnym do wyznaczonego kierunku ruchu. W tym samym czasie od strony przeciwnej prawidłowo poruszał się szereg pojazdów. Kierujący pierwszym z nich, dostrzegając jadący pod prąd pojazd marki V., podjął manewr obronny polegający na zjechaniu na pobocze, dzięki czemu uniknął zderzenia. Za tym pojazdem poruszał się samochód marki I. o nr rej. (...) kierowany przez V. R., za którym jechał pojazd marki J. o nr rej. (...) kierowany przez P. Z.. Kierujący pojazdem I., widząc jadący pod prąd pojazd marki V., został zmuszony do gwałtownego hamowania. Analogiczną reakcję podjął kierujący pojazdem marki J.. Pomimo podjętych manewrów obronnych nie udało się uniknąć kolizji
i doszło do zderzenia pojazdów marki I. i J..
Po zdarzeniu kierujący pojazdem marki V. zatrzymał się i rozmawiał z kierującymi pojazdami uczestniczącymi w kolizji. W trakcie rozmowy wskazywał, że nie wie, w jaki sposób znalazł się na drodze jednokierunkowej, poruszając się w kierunku przeciwnym do obowiązującego kierunku ruchu. Według relacji uczestników zdarzenia pozwany twierdził również, że nie zauważył oznakowania drogowego. Następnie uczestnicy zdarzenia przeparkowali pojazdy i podjęli czynności związane z wezwaniem Policji. Przed przybyciem funkcjonariuszy kierujący pojazdem marki V. odjechał z miejsca zdarzenia, nie oczekując na przyjazd Policji.
Funkcjonariusze policji podjęli czynności służbowe zmierzające do ustalenia przebiegu
i przyczyn zdarzenia. Kierujący pojazdami I. i J. zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Przeprowadzone badania wykazały w obu przypadkach wynik 0,00 mg/l alkoholu. W toku czynności wyjaśniających funkcjonariusze Policji zabezpieczyli nagranie pochodzące z kamery zamontowanej w pojeździe marki J.. Na podstawie tego materiału ustalono markę oraz numer rejestracyjny pojazdu, którego kierujący swoim zachowaniem doprowadził
do powstania zagrożenia w ruchu drogowym i w konsekwencji do zaistnienia zdarzenia. Następnie ustalono, że wskazany pojazd był wykorzystywany przez firmę (...) sp. z o.o. z siedzibą
w Ł.. W wyniku podjętych czynności Policja uzyskała dane osoby kierującej pojazdem
w chwili zdarzenia.
W następstwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego uznano pozwanego
za sprawcę wykroczenia z art. 86 § 1 k.w. polegającego na spowodowaniu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Pozwany przyjął mandat karny kredytowany z dnia 22 lipca 2022 roku, którym nałożono na niego grzywnę w wysokości 1 020 zł.
Dowód: notatka urzędowa k. 13-15, szkic sytuacyjny k. 17, protokoły badania stanu trzeźwości analizatorem wydechu k. 126-129, wydruk z (...) k. 136-139, wniosek o udostępnienie danych ze zbioru k. 140, odpowiedź na wniosek k. 143, mandat karny k. 153, zeznania świadka P. Z. protokół skrócony k.187v-188, zeznania świadka L. F. protokół skrócony k. 188-188v, zeznania świadka V. R. protokół skrócony k. 203-203v, zeznania świadka D. L. protokół skrócony k. 204-204v, przesłuchanie pozwanego protokół skrócony k. 204v-205v
Pojazd sprawcy objęty był ochroną ubezpieczeniową w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. W następstwie zgłoszenia szkód powstałych w pojazdach marki J. i I. ubezpieczyciel sprawcy przeprowadził postępowanie likwidacyjne, w wyniku którego przyznał i wypłacił świadczenia odszkodowawcze
w łącznej kwocie 36 599,08 zł. Na kwotę tę składało się odszkodowanie dotyczące pojazdu marki J. w łącznej wysokości 27 631,63 zł, obejmujące kwotę 11 261,63 zł tytułem kosztów naprawy pojazdu oraz kwotę 16 370,00 zł z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego i holowania.
Ponadto ubezpieczyciel wypłacił odszkodowanie dotyczące pojazdu marki I. w łącznej wysokości 8 967,45 zł, w tym kwotę 7 032,45 zł tytułem kosztów naprawy pojazdu oraz kwotę 1 935,00 zł tytułem kosztów najmu pojazdu zastępczego.
Dowód: decyzje ubezpieczyciela k. 37, 43, 54 i 60, potwierdzenia przelewów k. 38, 44, 55 i 61, umowy najmu k. 39 i 56-57, faktury VAT k. 41 i 58 - 58v, umowa kompleksowej pomocy poszkodowanym k. 59
Pismami z dnia 27 stycznia 2023 roku oraz 9 lutego 2023 roku powód wezwał pozwanego do zwrotu wypłaconych świadczeń w ramach przysługującego mu roszczenia regresowego. Następnie, wobec braku zapłaty, skierował do pozwanego ponowne wezwania do zapłaty z dnia 2 marca 2023 roku oraz 15 marca 2023 roku. Pomimo skierowanych wezwań pozwany nie spełnił dochodzonego świadczenia.
Dowód: wezwania do zapłaty k. 62, 64, 67 i 70, potwierdzenia odbioru k. 63-63v, 65-65v, 68-68v, 71-71v
Zakres szkody opracowany przez biegłego obejmuje uszkodzenia pojazdów marki J. oraz I. powstałe w następstwie zdarzenia drogowego z dnia 17 czerwca 2022 roku. Brak jest podstaw do zakwestionowania powstania uszkodzeń w pojeździe J. i I. w wyniku przedmiotowego zdarzenia. Koszt naprawy pojazdu marki J. w warunkach warsztatu niezależnego
z wykorzystaniem części oryginalnych z logo producenta wynosi 21 555,47 zł brutto. Koszt naprawy pojazdu marki I. w warunkach warsztatu niezależnego z wykorzystaniem części oryginalnych
z logo producenta wynosi 13 026,73 zł brutto. Uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego dla pojazdu marki J. wynosił 19 dób. Aktualna średnia stawka dobowa najmu pojazdu zastępczego dla pojazdu tej klasy wynosi około 586 zł netto. Wypłacona przez powoda kwota odszkodowania
z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego nie została ustalona w sposób prawidłowy. Uzasadniony koszt najmu wynosił 11 134,00 zł netto. Wypłacona przez powoda kwota odszkodowania z tytułu kosztów holowania pojazdu marki J. również nie została ustalona
w sposób prawidłowy. Uzasadniony koszt holowania wynosił 500,00 zł netto. Uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego dla pojazdu marki I. wynosił 10 dób. Aktualna średnia stawka dobowa najmu pojazdu zastępczego dla pojazdu tej klasy wynosi około 333 zł netto. Uzasadniony koszt najmu wynosił 4 095,90 zł brutto.
Dowód: opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej k. 223-234v
Sąd zważył, co następuje:
Sąd ustalił stan faktyczny w oparciu o dowody z dokumentów załączonych do akt sprawy, zeznania świadków P. Z., L. F., V. R., D. L., przesłuchanie pozwanego, opinię biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej mgr inż. U. I..
Sąd dał wiarę zeznaniom świadków P. Z., L. F. oraz V. R.. Zeznania te były spójne, logiczne i korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w szczególności z dokumentacją policyjną, dokumentacją zgromadzoną w toku postępowania likwidacyjnego oraz opinią biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej i rekonstrukcji wypadków drogowych. Szczególną wartość dowodową Sąd przypisał zeznaniom świadków P. Z. oraz V. R., którzy byli bezpośrednimi uczestnikami i naocznymi świadkami zdarzenia. Świadkowie ci w sposób zbieżny opisali przebieg zdarzenia, wskazując, że kierujący pojazdem marki V. poruszał się pod prąd drogą jednokierunkową, czym doprowadził do gwałtownego hamowania pojazdów jadących prawidłowo,
a w konsekwencji do kolizji pojazdów marki I. i J.. Ich relacje pozostawały również zgodne
co do zachowania pozwanego po zdarzeniu, w tym jego twierdzeń o niezauważeniu oznakowania drogowego oraz odjechaniu z miejsca zdarzenia przed przybyciem funkcjonariuszy Policji. Zeznania świadka L. F. Sąd również uznał za wiarygodne, przy czym świadek posiadał wiedzę
o części okoliczności zdarzenia z nagrania zabezpieczonego po zdarzeniu. Jego zeznania były natomiast istotne w zakresie skutków zdarzenia, uszkodzeń pojazdu oraz przebiegu procesu likwidacji szkody. Okoliczność, że świadkowie nie pamiętali wszystkich szczegółów związanych ze zdarzeniem, w szczególności dokładnej daty zdarzenia czy wysokości wypłaconych świadczeń, nie podważa wiarygodności ich zeznań. Braki pamięci dotyczyły kwestii drugorzędnych i były naturalną konsekwencją upływu czasu od zdarzenia do chwili składania zeznań. W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zeznania świadków były zgodne, konsekwentne i znajdowały potwierdzenie
w pozostałym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie.
Sąd jedynie częściowo oparł się na zeznaniach świadka D. L., syna pozwanego. Świadek nie był bezpośrednim uczestnikiem ani naocznym świadkiem zdarzenia,
a wiedzę o jego przebiegu czerpał przede wszystkim z relacji pozwanego oraz nagrania udostępnionego mu przez pozwanego za pośrednictwem komunikatora internetowego. Z tego względu jego zeznania mogły stanowić podstawę ustaleń faktycznych jedynie w ograniczonym zakresie. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka w szczególności co do faktu poruszania się pozwanego drogą jednokierunkową w kierunku przeciwnym do obowiązującego kierunku ruchu oraz ukarania go mandatem karnym. Sąd nie przypisał waloru wiarygodności tej części zeznań świadka, w której wyrażał on przekonanie o braku odpowiedzialności pozwanego za skutki zdarzenia oraz brak uszkodzeń pojazdów uczestniczących w kolizji. Twierdzenia te stanowiły subiektywną ocenę świadka. Ponadto ocena charakteru i rozmiaru uszkodzeń pojazdów wymagała wiadomości specjalnych.
Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanego jedynie w części. Za wiarygodne należało uznać jego twierdzenia dotyczące okoliczności bezspornych, w szczególności faktu poruszania się drogą jednokierunkową w kierunku przeciwnym do obowiązującego kierunku ruchu oraz przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie. Okoliczności te znajdują potwierdzenie zarówno w pozostałym materiale dowodowym, jak i w dokumentacji zgromadzonej w sprawie. Sąd nie podzielił natomiast twierdzeń pozwanego, jakoby jego zachowanie nie pozostawało w związku przyczynowym z kolizją pojazdów marki I. i J.. Wersja przedstawiona przez pozwanego pozostaje w sprzeczności
z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Zarówno świadkowie, będący bezpośrednimi uczestnikami zdarzenia, jak i biegły sądowy zgodnie wskazali, że przyczyną zaistniałej sytuacji drogowej było wjechanie przez pozwanego pod prąd na drogę jednokierunkową. To właśnie konieczność podjęcia nagłego hamowania przez pojazdy poruszające się zgodnie z kierunkiem ruchu doprowadziła do zderzenia pojazdów I. i J.. Twierdzenia pozwanego, że nie brał udziału
w kolizji, gdyż nie doszło do kontaktu jego pojazdu z pozostałymi uczestnikami zdarzenia, stanowią
w istocie własną ocenę skutków zdarzenia i nie mogą podważyć wniosków wynikających
z pozostałych przeprowadzonych dowodów. Sąd odmówił również wiary twierdzeniom pozwanego, że odjechał z miejsca zdarzenia pozostając w przekonaniu, że uczestnicy kolizji zamierzają jedynie sporządzić oświadczenie. Z wiarygodnych zeznań świadków P. Z. oraz V. R. wynika, że po rozmowie z pozwanym uczestnicy zdarzenia uzgodnili przestawienie pojazdów w bezpieczne miejsce oraz podjęli działania zmierzające do wezwania Policji. Świadkowie nie wskazywali na wolę sporządzenia oświadczenia. Pozwany odjechał natomiast przed przybyciem funkcjonariuszy, nie oczekując na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. W tej części jego relacja nie znajduje potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że pozwany przyjął mandat karny nałożony za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa
w ruchu drogowym, przyznając tym samym okoliczności stanowiące podstawę jego ukarania.
Sąd dał wiarę opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej mgr inż. U. I.. W ocenie Sądu opinia została sporządzona w sposób rzetelny, fachowy
i wyczerpujący. Biegły oparł swoje wnioski na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, dokonując jego szczegółowej analizy oraz przedstawiając logiczne i przekonujące uzasadnienie sformułowanych wniosków. Opinia jest jasna, spójna i pozbawiona wewnętrznych sprzeczności,
a zawarte w niej wnioski pozostają zgodne z zasadami wiedzy specjalistycznej oraz doświadczenia życiowego. Powód kwestionował opinię jedynie w części dotyczącej ustalonego przez biegłego uzasadnionego okresu najmu pojazdu zastępczego dla pojazdu marki J.. Wskazywał, że okres korzystania z pojazdu zastępczego nie powinien być utożsamiany wyłącznie z technologicznym czasem naprawy pojazdu, lecz z rzeczywistym okresem, w którym poszkodowany był pozbawiony możliwości korzystania ze swojego pojazdu. Podnosił również, że biegły nie uwzględnił realiów funkcjonowania warsztatów naprawczych, w tym czasu oczekiwania na wykonanie naprawy. Powód wskazał, że z dokumentacji wynikał okres najmu wynoszący 47 dni, przy czym już na etapie postępowania likwidacyjnego został on ograniczony do 30 dni, wobec czego dalsze jego skrócenie przez biegłego było nieuzasadnione. Zarzuty te nie doprowadziły jednak do podważenia wniosków opinii. Pomimo ich zgłoszenia powód nie wniósł o dopuszczenie dowodu z ustnej opinii uzupełniającej ani o sporządzenie przez biegłego pisemnej opinii uzupełniającej celem odniesienia się do podniesionych zastrzeżeń. Tym samym opinia biegłego nie została skutecznie zakwestionowana. Sąd nie znalazł podstaw do odmówienia opinii waloru wiarygodności. Żadna ze stron nie wykazała, aby zawierała ona błędy metodologiczne, była niepełna lub pozostawała w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Przeciwnie, ustalenia biegłego korespondowały
z pozostałym materiałem dowodowym, w szczególności z dokumentacją zgromadzoną w aktach sprawy oraz zeznaniami świadków, a nadto pozwoliły na dokonanie specjalistycznej oceny przebiegu zdarzenia, związku przyczynowego oraz wysokości poszczególnych składników dochodzonego roszczenia.
Bezspornym w realiach niniejszej sprawy był fakt wypłacenia przez ubezpieczyciela kwoty odszkodowania z tytułu naprawy pojazdu. Spór dotyczy odpowiedzialności pozwanego w świetle żądania uprawnienia ubezpieczyciela do żądania zwrotu wypłaconej kwoty, jak również zakres wypłaconego odszkodowania.
W myśl ar 43 ust. 1 pkt 4 Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...), zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w (...) w wyroku z dnia z 20 maja 2020 r., sygn. akt
I ACa 57/20 (LEX nr (...)) za cele przyświecające wprowadzeniu regresu z art. 43 ustawy z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...) uznaje się przede wszystkim względy prewencji, wychowawcze
i represyjne oraz elementarne poczucie słuszności. Oznacza to więc, że roszczenie zwrotne uregulowane w art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych ma na celu zapobiegać sytuacjom, w których ochrona byłaby przyznana osobie postępującej w sposób szczególnie naganny. Obciążenie odpowiedzialnością materialną stanowi bowiem najbardziej dotkliwą formę sankcji dla kierującego pojazdem. Zakres pojęcia "zbiegnięcia z miejsca wypadku" zastosowanego w art. 43 pkt 4 ustawy
z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych nie jest tożsamy ze zbiegnięciem w rozumieniu art. 178 k.k. Przyjmuje się, że zakres pojęciowy tego zwrotu jest szerszy niż w prawie karnym i obejmuje oddalenie się sprawcy zdarzenia także z innej przyczyny niż wymagane do skazania z art. 178 k.k.,
a więc nie tylko celem uniknięcia odpowiedzialności karnej czy uniemożliwienia bądź utrudnienia ustalenia okoliczności, ale także każdej innej, o ile dochodzący regresu ubezpieczyciel zdoła je wykazać. O ucieczce kierowcy z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się on z miejsca wypadku, by uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny wypadku bądź też, by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku. Do uznania, że sprawca zbiegł
z miejsca zdarzenia, wystarczające jest, by oddalenie się było podyktowane osiągnięciem któregokolwiek z tych celów. Punkt ciężkości stanowi cel, jakim kierował się sprawca, opuszczając miejsce zdarzenia. Obowiązek pozostania sprawcy wypadku na miejscu zdarzenia służyć ma przede wszystkim ułatwieniu wszechstronnego wyjaśnienia przebiegu wypadku i ochronie interesów wymiaru sprawiedliwości oraz cywilnoprawnych interesów podmiotów uczestniczących w zdarzeniu. Momentem decydującym o przyjęciu, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jest ustalenie,
że oddalając się, czynił to z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności w celu uniemożliwienia identyfikacji, roli, jaką odegrał w zdarzeniu, oraz stanu, w jakim znajdował się
w chwili wypadku. Wskazuje się, że nie można mówić o zbiegnięciu, jeśli opuszczenie miejsca zdarzenia miało na celu np. zapewnienie pomocy medycznej sobie, ofierze wypadku lub osobie trzeciej, telefoniczne wezwanie pomocy (zwłaszcza jeśli podano w zgłoszeniu swe dane personalne), uniknięcie samosądu grożącego ze strony uczestników lub świadków zdarzenia. Obowiązkiem kierującego pojazdem, w razie uczestniczenia w wypadku drogowym, jest bowiem: zatrzymanie pojazdu tak, by nie powodować przy tym zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego; przedsięwzięcie odpowiednich środków w celu zapewnienia bezpieczeństwa ruchu w miejscu wypadku; niezwłoczne usunięcie pojazdu z miejsca wypadku, aby nie powodował zagrożenia lub tamowania ruchu, jeżeli nie ma zabitego lub rannego; podanie swoich danych personalnych, danych personalnych właściciela lub posiadacza pojazdu oraz danych dotyczących zakładu ubezpieczeń, z którym zawarta jest umowa obowiązkowego ubezpieczenia OC, na żądanie osoby uczestniczącej w wypadku. Natomiast jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący pojazdem jest obowiązany ponadto do: udzielenia niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwania pogotowia ratunkowego i Policji; niepodejmowania czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku; pozostania na miejscu wypadku, a jeżeli wezwanie pogotowia lub Policji wymaga oddalenia się - niezwłocznego powrotu na to miejsce (art. 44 ust. 1-2 PrRDrog). Oddalenie może być także spowodowane niezauważeniem powstałego uszkodzenia (zwłaszcza przy drobnych szkodach parkingowych), choć taki przypadek budzi częste wątpliwości, czy nie było spowodowane zamiarem uniknięcia konsekwencji prawnych (naprawienia szkody, ukrycia stanu po użyciu alkoholu) (por.
J. Miaskowski, K. Niezgoda, P. Skawiński, Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, (...). Komentarz, wyd. 1, 2012 tezy 19-21 (...)).
W ocenie sądu w realiach niniejszej sprawy zdaniem sądu zaszły podstawy do uwzględnienia w części żądania regresowego ubezpieczyciela. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na przyjęcie, że pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia w rozumieniu art. 43 ust. 1 pkt 4 ustawy. Bezsporne pozostawało, że po rozmowie z uczestnikami zdarzenia oraz po przestawieniu pojazdów odjechał z miejsca zdarzenia przed przybyciem funkcjonariuszy Policji. Jednocześnie nie pozostawił uczestnikom zdarzenia danych umożliwiających jego identyfikację ani nie oczekiwał na wyjaśnienie okoliczności zdarzenia przez uprawnione organy. Nie zasługiwały na uwzględnienie twierdzenia pozwanego, jakoby opuszczenie miejsca zdarzenia było wynikiem przekonania, że uczestnicy zdarzenia zamierzają jedynie sporządzić stosowne oświadczenie. Twierdzenia pozwanego w tej części nie znajdują potwierdzenia w zeznaniach świadków P. Z. i V. R..
Pozwany, jako wieloletni kierowca, winien mieć świadomość, że jego nieprawidłowe zachowanie mogło doprowadziło do powstania zagrożenia w ruchu drogowym, a mimo to odjechał przed wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia. Fakt, że pozwany jest kierowcom zawodowym przemawia
na jego niekorzyść, bowiem z uwagi na zawodowy charakter należy wobec niego zastosować wyższą od przeciętnej miarę należytej staranności. W ocenie sądu znajomość przepisów ruchu drogowego
w szczególności wymienionym powyżej art. 44 prawa o ruchu drogowym.
Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut pozwanego, jakoby odpowiedzialność
za dochodzone roszczenie powinien ponosić jego pracodawca z uwagi na fakt, że w chwili zdarzenia wykonywał obowiązki pracownicze. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 września 2009 r., V CSK 85/09, art. 120 § 1 k.p. nie wyłącza zastosowania art. 43 ustawy wobec kierowcy, który przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych wyrządził szkodę osobie trzeciej. Roszczenie regresowe przewidziane w art. 43 ustawy ma bowiem charakter szczególny oraz pełni funkcję prewencyjną, represyjną i wychowawczą, skierowaną bezpośrednio wobec kierującego pojazdem dopuszczającego się szczególnie nagannego naruszenia zasad ruchu drogowego. Ustawodawca przyznał przy tym zakładowi ubezpieczeń prawo dochodzenia zwrotu świadczenia właśnie
od kierującego pojazdem, nie przewidując analogicznego roszczenia wobec pracodawcy.
W konsekwencji okoliczność, że pozwany wykonywał w chwili zdarzenia obowiązki pracownicze,
nie wyłącza jego odpowiedzialności wobec powoda na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 4 ustawy
o ubezpieczeniach obowiązkowych. Za takim kierunkiem rozstrzygnięcia wzajemnej relacji między art. 120 § 1 k.p. i art. 43 ustawy przemawia odmienny przedmiot ich regulacji obejmujący różne sfery stosunków społecznych oraz ich odmienne cele. Uzasadnieniem regresu zakładu ubezpieczeń
do ubezpieczonego od odpowiedzialności cywilnej kierowcy, który powoduje wypadek drogowy
w następstwie zachowania szczególnie nagannego z punktu widzenia społecznego i prawnego, jest potrzeba jak najbardziej efektywnego, a więc opartego na sankcji ekonomicznej, oddziaływania zapobiegającego takim zachowaniom. Względy te są tak samo doniosłe w sytuacji, w której szkodę wyrządza przy wykonywaniu obowiązków służbowych pracownik będący kierowcą zawodowym.
Z punktu widzenia celu unormowania ustawy, jakim jest prewencyjno-wychowawcze oddziaływanie na kierowców, nie znajduje uzasadnienia wyłączenie spod jego działania - przy braku ku temu wskazań wynikających z samego brzmienia tego przepisu - kierowców zawodowych, którzy spowodowali wypadek wykonując swoje obowiązki pracownicze.
Przechodząc do oceny wysokości dochodzonego roszczenia, Sąd oparł się na wnioskach opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej, uznając ją za miarodajną dla ustalenia zasadnych kosztów pozostających w związku przyczynowym ze zdarzeniem z dnia
17 czerwca 2022 roku.
W odniesieniu do szkody w pojeździe marki I. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania wysokości świadczeń wypłaconych przez powoda. Z opinii biegłego wynika bowiem, że koszt naprawy pojazdu wynosił 13 026,73 zł brutto, podczas gdy powód wypłacił z tego tytułu kwotę
7 032,45 zł. Również wypłacone odszkodowanie obejmujące koszty najmu pojazdu zastępczego
w kwocie 1 935 zł mieściło się w granicach kosztów uzasadnionych. W konsekwencji roszczenie regresowe dotyczące szkody w pojeździe I. zasługiwało na uwzględnienie w całości.
Odmiennie przedstawiała się sytuacja w zakresie części świadczeń wypłaconych w związku ze szkodą w pojeździe marki J.. Sąd podzielił wnioski opinii biegłego, zgodnie z którymi uzasadniony koszt naprawy pojazdu wynosił 21.555,47 zł brutto, a zatem znacząco przewyższał kwotę wypłaconą przez powoda z tego tytułu. Nie było więc podstaw do kwestionowania zasadności wypłaconego odszkodowania obejmującego koszty naprawy pojazdu. Sąd podzielił również opinię biegłego w części dotyczącej kosztów najmu pojazdu zastępczego oraz kosztów holowania. Biegły ustalił, że uzasadniony koszt najmu pojazdu zastępczego wynosił 11 134 zł netto, natomiast uzasadniony koszt holowania 500 zł netto. Tymczasem powód wypłacił z tych tytułów odpowiednio kwoty 15 870 zł oraz 1 085 zł. W konsekwencji dochodzone roszczenie podlegało pomniejszeniu o tę część wypłaconych świadczeń, która przekraczała wysokość szkody ustaloną przez biegłego. Argumentacja strony powodowej kwestionująca ustalony przez biegłego okres najmu pojazdu zastępczego nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Pomimo zgłoszenia zastrzeżeń do opinii powód nie wniósł o sporządzenie opinii uzupełniającej ani o przesłuchanie biegłego na rozprawie, ograniczając się do polemiki z jej wnioskami. W tej sytuacji Sąd nie znalazł podstaw do odstąpienia od ustaleń poczynionych przez biegłego. W konsekwencji roszczenie regresowe dotyczące szkody
w pojeździe marki J. zasługiwało na uwzględnienie w kwocie 22.895,63 zł, obejmującej koszty naprawy pojazdu, uzasadnione koszty najmu pojazdu zastępczego oraz koszty holowania.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. Na koszty powoda złożyły się: opłata
od pozwu 1 830 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3 600 zł, zaliczka na poczet dowodu z opinii biegłego w kwocie 1 000 zł.
Na koszty strony pozwanej złożyły się koszty zastępstwa procesowego w kwocie 3 600 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, zaliczka na poczet dowodu z opinii biegłego w kwocie 1 000 zł. Powód wygrał sprawę w 87 %, a pozwany wygrał sprawę w 13 %. Powód powinien ponieść koszty procesu w kwocie 5 008,89 zł, a pozwany powinien ponieść koszty procesu w kwocie
600,21 zł. W związku z powyższym pozwany powinien zwrócić powodowi kwotę 5 008,68 zł.
O wydatkach postępowania orzeczono na podstawie art. 83 ust. 2 uksc w zw. z art. 113 ust. 1 uksc. Na wydatki postępowania w kwocie 3 233,35 zł złożyły się koszty opinii biegłego w zakresie jaki nie znalazły pokrycia w uiszczonych zaliczkach. Mając na uwadze proporcje w jakich strony przegrały sprawę powoda obciążono kwotą 420,34 zł, zaś pozwanego kwotą 2 813,01 zł.
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
O., dnia ………………………………. 2026 roku