sygn. I ACa 1411/15 8 marca 2016 Sąd Apelacyjny w Poznaniu

Wyrok z 8 marca 2016, sygn. I ACa 1411/15

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zmieniono orzeczenie
Przedmiot o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli
Typ sprawy sprawa cywilna nieprocesowa - podział majątku wspólnego
Kwota główna 200.000 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Role w sprawie
byli małżonkowie świadek
Data orzeczenia 8 marca 2016
Sąd Sąd Apelacyjny w Poznaniu
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Ewa Staniszewska

Sygn. akt I ACa 1411/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 marca 2016 r.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Ewa Staniszewska /spr./

Sędziowie: SSA Małgorzata Kaźmierczak

SSA Małgorzata Mazurkiewicz-Talaga

Protokolant: st. sekr. sąd. Agnieszka Paulus

po rozpoznaniu w dniu 8 marca 2016 r. w Poznaniu

na rozprawie

sprawy z powództwa V. S.

przeciwko R. S.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu

z dnia 13 maja 2015 r. sygn. akt XII C 460/13

1.  zmienia zaskarżony wyrok w całości i:

a)  powództwo oddala,

b)  zasądza od powódki na rzecz pozwanego 7.2 17 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

1.  zasądza od powódki na rzecz pozwanego 19.400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

M. T. E. M. K.

Sygn. akt I ACa 1411/15

UZASADNIENIE

Powódka V. S. domagała się nakazania pozwanemu R. S. złożenia oświadczenia woli o następującej treści: „pozwany przenosi za zgodą powódki na rzecz powódki własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego nr (...), znajdującego się w budynku położonym na Osiedlu (...) w P. wraz ze związanym z nim wkładem budowlanym, które to prawo stanowiło przedmiot darowizny dokonane przez powódkę na rzecz pozwanego w dniu 21 lutego 2001 r. przed Notariuszem D. M. w Kancelarii Notarialnej W. S. i D. M., nr Rep. (...)”. Zgłosiła także żądanie zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 200.000 zł jako żądanie alternatywne.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.

Wyrokiem z dnia 13 maja 2015 r. Sąd Okręgowy nakazał pozwanemu złożyć oświadczenie woli o następującej treści : „pozwany za zgoda powódki przenosi na rzecz powódki własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego nr (...), o pow. 46,9 m. kw. , wchodzącego w skład zasobów (...) Spółdzielni Mieszkaniowej (...) w P., znajdującego się w budynku położonym w P. na osiedlu (...) wraz ze związanym z nim wkładem budowlanym, będące przedmiotem darowizny dokonanej przez powódkę na rzecz pozwanego w dniu: 21 lutego 2001 roku dokonanej w formie aktu notarialnego nr Rep. (...) w Kancelarii Notarialnej (...) Spółka Cywilna w P. oraz orzekł o kosztach postępowania.

Podstawą powyższego rozstrzygnięcia były następujące ustalenia faktyczne.

Strony pozostawały w związku małżeńskim od 1987 r. do 1995 r. Małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem z dnia 25 października 1995 roku. W skład wspólnego majątku małżonków wchodził udział wynoszący ½ w prawie własności nieruchomości przy ul. (...) w P.. Na tej nieruchomości małżonkowie wznieśli budynek mieszkalny. Nieruchomość ta w pozostałej części była własnością syna stron D. S.. Aktem notarialnym z dnia 21 lutego 2001 r. strony dokonały podziału majątku wspólnego. Na mocy umowy o podział majątku wspólnego na powódkę został przeniesiony wynoszący ½ udział w prawie własności nieruchomości przy ul. (...) w P., dla której Sąd Rejonowy w Poznaniu V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą (...). Wartość przedmiotu umowy strony określiły na kwotę 50.000 zł.

W dniu 21 lutego 2001r. powódka uczyniła na rzecz pozwanego darowiznę, przenosząc na niego własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. na Osiedlu (...) wraz z wkładem budowlanym, którego wartość strony określiły na kwotę 80.000 zł. Powódka dokonała odwołania darowizny uczynionej na rzecz pozwanego w oświadczeniu z dnia 13 października 2012 r., wysłanym pozwanemu dnia 17 października 2012r., powołując się na rażącą niewdzięczność obdarowanego.

W ramach rozliczeń między małżonkami powódka zapłaciła pozwanemu kwotę 50.000 zł jako spłatę przypadającej na niego części nakładów poniesionych przez strony na nieruchomość przy ul. (...) w P.. Z tytułu tego rozliczenia powódka nie zażądała od pozwanego żadnego pokwitowania.

W akcie notarialnym z dnia 21 lutego 2001r. przez notariuszem D. M. R. S. ustanowił na rzecz ojca powódki E. K. dożywotnie i bezpłatne prawo użytkowania własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego na Osiedlu (...) w P..

W umowie darowizny z dnia (...) syn stron D. S. przeniósł przysługujący mu udział w nieruchomości przy ul. (...) w P. na rzecz pozwanego.

Pozwany jest negatywnie nastawiony do powódki. Na początku 2012 r. kilkukrotnie wchodził na jej posesję przy ul. (...) i wyzwał ja wulgarnie, dobijając się do drzwi. Kiedy nie był wpuszczany, ukrywał się w okolicy i kiedy powódka otwierała bramę, by wyjechać autem, wchodził wówczas na teren posesji. Pozwany w rozmowach telefonicznych zastraszał powódkę, wywołały u niej stan lękowy. Wówczas zdarzyło się także, że odepchnął powódkę i groził, że „ją wykończy”. Powódka bała się wyjeżdżać samochodem z posesji zanim nie sprawdziła czy nie ma w pobliżu pozwanego. Pozwany uderzył też w twarz syna D.. Synowi stron mówił, że gdyby spotkał powódkę na ulicy, to ją rozjedzie. Wyzywał powódkę wulgarnie. Powódka obawiała się agresywnych i nieprzewidywalnych zachowań pozwanego, odczuwa zagrożenie z jego strony. Rozpoczęła także terapię psychologiczną i psychiatryczną. Pozwany połamał sobie rękę, gdy próbował uderzyć syna stron D. S.. Przez synów, byłą żonę i matkę żony jest postrzegany jako osoba agresywna. Wszystkie osoby mieszkające przy ul. (...), tj. powódka, jej matka i syn stron M. obawiali się pozwanego i jego reakcji. Pozwany uczestniczył w bójkach, o czym było tym osobom wiadomo.

W piśmie z dnia 29 stycznia 2012 r. pozwany zażądał umożliwienia mu wejścia na nieruchomość przy ul. (...) na podstawie polecenie sądu, które nie miało miejsca, a także zagroził powódce postępowaniem karnym i cywilnym. Następnie w piśmie z dnia 3 sierpnia 2012 r. pozwany pomawiał powódkę o czyny karalne – wyłudzenia i oszustwa.

Starszy syn stron D. S. w wieku 15 lat zamieszkał z ojcem (pozwanym) i jego partnerką w O., a potem na Osiedlu (...). Gdy skończył 18 lat wyraził chęć powrotu do domu na ul. (...), jednak powódka nie wyraziła na to zgody, co uzasadniała obawą o jego zły wpływ na młodszego syna stron M.. W tym czasie D. S. był zatrzymany przez Policję z zarzutem posiadania narkotyków, miał także długi i mandaty. W domu na ul. (...) dokonała nawet przeszukania. W związku z tym, że ze względu na problemy D. S. w domu przy ul. (...) pojawiali się komornicy i Policja, powódka postanowiła wymeldować syna z tego domu. Obecnie D. S. znajduje się w stanie wegetatywnym w wyniku ciężkiego urazu w wypadku, którego doznał w 2014 r. Powódka pomaga w opiece nad nim oraz nad jego kilkumiesięcznym dzieckiem.

Wobec powyższych ustaleń Sąd I instancji powództwo oparte na podstawie art. 898 § 1 k.c. uznał za uzasadnione.

W pierwszej kolejności za niezasadny w świetle art. 247 k.p.c. Sąd uznał podniesiony przez pozwanego zarzutu, że zawarta przez strony w dniu 21 lutego 2001 r. umowa darowizny była formą rozliczenia się małżonków z dokonanego przez nich podziału majątku dorobkowego. Choć pozwany podniósł, że była ona formą zapłaty za przeniesienie na ww. prawa własności (w umowie o podział majątku wspólnego z dnia 21 lutego 2012r.) udziału wynoszącego ¼ nieruchomości przy ul. (...) w P., to Sąd stanął na stanowisku, że nie może być prowadzony dowód z przesłuchania świadków lub przesłuchania stron dla ustalenia, że stronie w istocie zawarły inną umowę, aniżeli ta, która wynika z jej treści. Wskazał, że dokumenty konstytutywne, to jest obejmujące czynności prawne, nie mogą być prawdziwe lub nieprawdziwe, czyli zgodne z prawą lub niezgodne z prawdą, gdyż problem ich prawdziwości (zgodności z prawdą) w ogóle nie istnieje. Czynność prawna dokonana w formie pisemnej jest dokładnie taka, jaki jest dokument ją ucieleśniający. W konsekwencji uznał, że oświadczenie woli zawarte w akcie notarialnym z dnia 21 lutego 2001r. o przeniesieniu własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego należy oceniać wyłącznie jako umowę darowizny.

W świetle dokonanych ustaleń Sądu Okręgowy uznał, że zachowania pozwanego nosiły znamiona rażącej niewdzięczności w rozumieniu art. 898 § 1 k.c. Powódka odwołała darowiznę wskazując, że pozwany zachowuje się wobec niej w sposób naganny, że dopuścił się względem niej licznych zniewag, wielokrotnie bezprawnie groził jej używając przy tym słów powszechnie uznanych za obelżywe, spowodował u niej poczucie zagrożenia przejawiając agresję wobec jej osoby, bądź wobec innych osób, w tym syna. Choć pozwany zaprzeczył temu, aby podejmował ww. działania, to zebrany w sprawie materiał dowody prowadził do odmiennych wniosków. Na początku 2012 r. pozwany kilkukrotnie wchodził na posesję powódki przy ul. (...) i wyzwał ją wulgarnie, dobijając się do drzwi. Popychał powódkę, czatował przy bramie posesji, wypowiadał też groźby wobec niej przy synach. Pozwany w rozmowach telefonicznych zastraszał powódkę, wywołał u niej stan lękowy. Powódka obawiała się agresywnych i nieprzewidywalnych zachowań pozwanego, odczuwała zagrożenie z jego strony. Rozpoczęła także terapię psychologiczną i psychiatryczną. Ponadto nabycie przez pozwanego od syna stron D. S. udziału w prawie własności nieruchomości przy ul. (...) zaprzecza wszystkim wcześniejszym ustaleniom stron dotyczącym podziału wspólnego majątku. Pomimo przejścia na powódkę udziału pozwanego we własności domu, obecnie jest on ponownie jego współwłaścicielem.

Wobec powyższego Sąd stwierdził, że powódka skutecznie odwołała darowiznę i uwzględnił powództwo i na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. obciążył pozwanego kosztami procesu.

Apelację od tego wyroku wniósł pozwany zarzucając:

-naruszenie art. 247 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i pominięcie materiału dowodowego wskazującego na to, że umowa darowizny zawarta pomiędzy stronami była w istocie częścią rozliczeń majątkowych między nimi,

- art. 233 k.p.c. poprzez: błędne przyjęcie, że zachowania pozwanego względem powódki wypełniały znamiona rażącej niewdzięczności; uznanie za wiarygodne zeznań świadków, którzy pozostają skonfliktowani z pozwanym; pominięcie wartości dzielonego majątku dorobkowego stron.

Wobec powyższego pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania za obie instancje, a ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Powódka wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje.

Apelacja zasługiwała na uwzględnienie.

Na podzielenie zasługiwał zarzut naruszenia art.247 k.p.c. polegający na jego błędnej wykładni, a w konsekwencji zarzut naruszenia art.233 par.1 k.p.c. Ustalenia faktyczne co do dat i treści pisemnych umów zawartych przez strony, umowy darowizny przez syna D. na rzecz pozwanego ½ udziału we współwłasności przedmiotowej nieruchomości, oświadczenia powódki o odwołaniu darowizny, sytuacji życiowej stron po rozwodzie, w tym związanej z miejscem zamieszkania ich syna D., jego wymeldowaniem przez powódkę z domu przy ul. (...) - wynikały przede wszystkim z niekwestionowanych dokumentów i były niesporne. Dodać do nich należy, że w umowie darowizny z dnia 21.02.2001r. pozwany „..na polecenie V. S. i zgodnie z jej wolą ..” ustanowił na jej rzecz bezpłatne prawo użytkowania lokalu na okres 45 lat. Wbrew odmiennym twierdzeniom apelującego nie budzi też zastrzeżeń zasadność ustalenia, że powódka w rozliczeniu majątku wspólnego wypłaciła mu 50.000 zł. Ustalenie to znalazło przekonywujące oparcie w zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów. Podobnie, nie budzą zastrzeżeń podstawy ustaleń Sądu I instancji co do zachowań pozwanego w stosunku do powódki, chociaż dodać do nich należy, że ich bezpośrednią przyczyną było dążenie pozwanego do wejścia w posiadanie nieruchomości, której stał się współwłaścicielem, na co powódka nie wyrażała zgody.

Powyższe ustalenia Sąd Apelacyjny przyjął więc za własne.

Pozwany począwszy od odpowiedzi na pozew konsekwentnie podnosił, że zawarta w formie aktu notarialnego umowa darowizny z dnia 21.02.2001r. była umową pozorną, gdyż przeniesienie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nie nastąpiło pod tytułem darmym, ale w zamian za przeniesienie przez pozwanego na powódkę ¼ udziału we współwłasności nieruchomości zabudowanej ,w ramach przeprowadzonego przez strony podziału majątku wspólnego.

Sąd I instancji nie uwzględnił tego zarzutu uznając, że jego rozpatrzeniu sprzeciwia się treść art.247 k.p.c.

Tymczasem w judykaturze i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że art.247 k.p.c. nie stanowi przeszkody w dowodzeniu wad oświadczeń woli złożonych w formie pisemnej . Wszystkie wady oświadczenia woli , w tym również pozorność, mogą być dowodzone wszelkimi środkami dowodowymi, gdyż tych okoliczności art.247 k.p.c. w ogóle nie dotyczy ( np. wyrok SN z dnia 18. 03.1966r., II CR 123/66, OSNCP 1967, Nr 2, poz.22, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 13 marca 2013r. I A Ca 773/12 LEX 1306003, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lutego 2015r. VI A Ca 516/14, LEX 1668707, Komentarze do art.247 Kodeksu postępowania cywilnego : pod redakcją T. Erecińskiego wydanie III z 2009r. i IV z 2012r., pod redakcją H.Doleckiego i T.Wiśniewskiego wydanie II z 2013r.). Sąd Apelacyjny w pełni podziela powyższą wykładnię art.247k.p.c.

Błędne stanowisko Sądu I instancji w przedmiocie wykładni art.247 k.p.c. doprowadziło do ustaleń faktycznych sprzecznych z przeprowadzonymi dowodami , w tym w postaci dokumentów prywatnych pochodzących od powódki.

W oświadczeniu o odwołaniu darowizny z dnia 13.10.2012r. ( k – 8 akt) powódka wskazała m.in. , że „ Rażąca niewdzięczność z Pana strony polega m.in. na obecnym zaprzeczaniu wszystkim wcześniejszym naszym ustaleniom. Mianowicie podział majątku zawarty między nami dnia 21.02.2001r. był ostateczny i obejmował całkowite przejęcie na moją rzecz wszystkich udziałów nieruchomości położonej w P. ul. (...) należących do Pana w zamian za w/w darowiznę w/w mieszkania należącego do mojego odrębnego majątku ( otrzymanego od rodziców)”. W dalszej części oświadczenia powódka podaje : „ Dla przypomnienia nasze ustalenia były takie, że w zamian za w/w mieszkanie i kwotę pieniężną ja staje się właścicielem wszystkich nakładów poniesionych na budowę domu i tym samym wyłącznym właścicielem całej wcześniej wspólnej nieruchomości”.Treść oświadczenia powódki jest jasna i koresponduje ze stanowiskiem pozwanego.

Wszystkie umowy stron tj. umowa w przedmiocie podziału majątku wspólnego, umowa darowizny na rzecz pozwanego lokalu mieszkalnego, umowa ustanowienia przez pozwanego na rzecz ojca powódki dożywotniego i bezpłatnego prawa użytkowania tego lokalu, zostały sporządzone tego samego dnia, przed tym samym notariuszem, co logicznie dodatkowo tylko potwierdza ich wzajemną zależność . Zauważyć przy tym należy, że nawet z samej treści umowy o podział majątku wspólnego i zgodnych zeznań stron co do ustaleń, iż powódka zapłaci powodowi 50.000 zł. wynika, że na piśmie nie znajdowały odzwierciedlenia wszystkie ich uzgodnienia. W umowie tej nie jest przecież przewidziany obowiązek zapłaty przez pozwanego 50.000 zł. Przeciwnie, w paragrafie 3 strony umowy oświadczają, że z tytułu podziału majątku nie następują między nimi żadne spłaty. Kwota 50.000 zł. pojawia się w paragrafie 5 wyłącznie na określenie wartość przedmiotu umowy.

W swoich zeznaniach powódka potwierdziła w istocie wersję pozwanego podając :” Ta darowizna mieszkania była formą wdzięczności, aby pozwany nie został z niczym” , „ Poza darowizną mieszkania pozwany otrzymał ode mnie gotówkę w wysokości 50 tysięcy złotych...”, „W tej sytuacji ( po darowiźnie udziałów przez syna D.) stało się tak, że mimo podziału majątku i ustaleniu, że nieruchomość przy ul. (...) będzie moja, wyszło na to, że pozwany jest właścicielem udziału w ½”, czy w końcu „ To prawo użytkowania dla mnie tego mieszkania miało zabezpieczyć mnie, gdyby pozwany nie wywiązał się z naszych ustaleń”. Z zeznań tych logicznie wynika, że powódka łączyła darowiznę lokalu mieszkalnego z podziałem majątku. Takie stanowisko powódki zostało też przedstawione w jej piśmie z dnia 14.03.2012r., w którym podano, że pozwany faktycznie tytułem spłaty, w rozliczeniu, otrzymał w gotówce bez pokwitowania kwotę 50.000 zł., a ponadto w darowiźnie własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego ( k – 56).

Oczywiście sprzeczne z zasadami chociażby doświadczenia życiowego byłoby zresztą przyjęcie, że powódka dokonała 6 lat po rozwodzie darowizny na rzecz byłego małżonka, z którym nie łączyły już jej dobre stosunki , bez wzajemnej korzyści majątkowej.

Przedstawione dowody uzasadniały ustalenie, że przeniesienie przez powódkę na pozwanego spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nie miało charakteru bezpłatnego świadczenia kosztem majątku powódki jak to przewiduje art.888 k.c., lecz w rzeczywistości stanowiło składnik dokonanego przez strony umownego podziału majątku wspólnego, zgodnie z którym powódka przeniosła na pozwanego spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego ( z zastrzeżeniem obowiązku ustanowienia przez pozwanego na rzecz jej ojca prawa dożywotniego i bezpłatnego jego użytkowania), w zamian za przeniesienie przez pozwanego na rzecz powódki przypadającego mu po ustaniu ustawowej wspólności majątkowej, ¼ udziału we współwłasności nieruchomości zabudowanej z nakładami. Skoro przewidziana w art.898 par.1 k.c. możliwość odwołania czynności prawnej odnosi się wyłącznie do darowizny jako aktu szczodrobliwości darczyńcy kosztem swojego majątku, a w rozpoznawanej sprawie strony takiej umowy nie zawarły, to już z tych względów brak było podstaw do uwzględnienia powództwa opartego wyłącznie na okolicznościach faktycznych związanych z zawarciem umowy darowizny , jej odwołaniu i treści art.898 k.c.

Zgodnie z art. 387 par.1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji, co oznacza również, że rozpoznaje ją merytorycznie pod kątem zgłoszonego roszczenia. Zgodnie bowiem z art.321 par.1 k.p.c. sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Zakaz orzekania ponad żądanie oznacza, że sąd nie może zasądzić czegoś innego od tego czego żądał powód , więcej niż żądał powód, ani na innej podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda. Zakaz orzekania odnosi się zatem, bądź do samego żądania, bądź do jego podstawy faktycznej. W art.321 par.1 k.p.c. jest bowiem mowa o żądaniu w rozumieniu art.187 par.1 k.p.c., a w myśl tego unormowania obligatoryjną treść każdego pozwu stanowi dokładne określenie żądania oraz przytoczenie okoliczności faktycznych. Sąd orzeka o całym przedmiocie sporu, ale tak jak go określił powód ( por. wyrok SN z dnia 25.06.2015r., sygn. V CSK 612/14).

Jak już wcześniej wskazano, powódka ściśle określiła podstawy faktyczne zgłoszonego żądania ( jak i po części treść samego żądania), a w toku tak postępowania przed Sądem I instancji, jaki i postępowania apelacyjnego wprost wykluczała możliwość rozważania roszczenia w płaszczyźnie innych okoliczności faktycznych i prawnych od powołanych w pozwie, w tym przy uwzględnieniu, że przedmiotowa umowa była pozorna.

W tym stanie rzeczy dodać tylko należy, że pozorność czynności prawnej, czyli tzw. czynności prawnej dyssymulowanej, istnieje wtedy, gdy strony stwarzają pozór dokonania jednej czynności, podczas gdy w rzeczywistości dokonują innej czynności. Powstaje zatem sytuacja, w której element ujawniony stanowi inny typ umowy, niż element ukryty. Taka sytuacja zachodziła w rozpoznawanej sprawie.
Zgodnie z art.83 par.1 zdanie 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Unormowanie to tylko dodatkowo potwierdza bezprzedmiotowość czynności powódki w postaci odwołania darowizny. Natomiast zdanie drugie tego przepisu określa przesłanki ważności umowy ukrytej. Ich ocena przez Sąd Apelacyjny wykraczała jednak poza zgłoszone przez powódkę żądanie w rozumieniu art.187 par.1 k.p.c.

Z przyczyn wyżej przedstawionych, Sąd Apelacyjny na podstawie art.386 par.1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił, a na podstawie art.108 par.1 k.p.c., art. 98 par.1 i 3 k.p.c. w zw. z par.6 pkt.7 i par.13 ust.1 pkt.2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

M. T. E. M. K.