Wyrok z 26 czerwca 2026, sygn. IV P 126/25
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (8)
Sygn. akt IV P 126/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26/06/2026 r.Sąd Rejonowy w Człuchowie IV Wydział Pracy
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: Ławnicy: |
Sędzia Marek Osowicki Jan Poczekajło Jolanta Woźniak |
|
Protokolant: |
Praktykant L. I. |
po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2026 r. w O.
sprawy z powództwa H. O.
przeciwko B. H. (1)
i z powództwa wzajemnego B. H. (1)
przeciwko pozwanej wzajemnej H. O.
o odszkodowanie
1. Zasądza od pozwanej B. H. (1) na rzecz powódki H. O. kwotę 7.000 zł netto (słownie siedem tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 grudnia 2025 roku do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania,
2. Zasądza od pozwanej wzajemnej H. O. na rzecz powódki wzajemnej B. H. (1) kwotę 7.653 zł (słownie siedem tysięcy sześćset pięćdziesiąt trzy złote) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 listopada 2025 do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania,
3. W pozostałym zakresie powództwo wzajemne oddala,
4. Wyrokowi w punkcie pierwszym nadaje rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty (...),50 (słownie osiem tysięcy trzysta osiemdziesiąt dziewięć złotych i pięćdziesiąt groszy),
5. Koszty procesu znosi wzajemnie.
(-) B. X. (-) P. H. (-) (...)
Sygn. akt IV P 126/25
UZASADNIENIE
Powódka H. O. wniosła przeciwko pozwanej B. H. (1) o zasądzenie kwoty 7000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia odpisu pozwu tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia dokonane z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki pozostałych kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, iż wręczone jej oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym jest wadliwe z uwagi na jego nieprawdziwość a z drugiej strony z uwagi na zastosowanie rażąco niewspółmiernej do przewinienia pracowniczego kary, w postaci najbardziej dolegliwego sposobu rozwiązania stosunku pracy. Powódka nie działała umyślnie ani rażąco niedbale, nie wyrządziła szkody pracodawcy w sposób intencjonalny albo lekkomyślny.
Pełnomocnik pozwanej w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej zwrotu kosztów procesu oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pełnomocnik pozwanej wniósł też powództwo wzajemne domagając się od H. O. zasądzenia na rzecz B. H. (1) kwoty 23 019,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 26.11.2025 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania na zasadzie art. 114 k.p. w zw. z art. 117 k.p. W uzasadnieniu sprzeciwu pełnomocnik pozwanej podniósł, iż powódka kierując zestawem N. 10.10.2025 r. i jednocześnie rozmawiając przez CB radio, przez nieuwagę doprowadziła do wywrócenia zestawu na utwardzonej drodze leśnej. Z opinii biegłego i analizy tachografu wynika wprost, że kierowca samochodu ciężarowego przez 3 sekundy nie obserwował toru ruchu pojazdu, zbaczając z drogi. Faktycznym i jedynym powodem przewrócenia zestawu ciężarowego było niezachowanie należytej uwagi przez kierowcę. W wyniku zdarzenia uległa szkodzie całkowitej naczepa a ciągnik wymagał znacznych nakładów finansowych celem przewrócenia do stanu używalności w ramach likwidacji szkody z ubezpieczenia AC. W ocenie pełnomocnika pracodawcy zjechanie z prostej drogi do rowu i przewrócenie całego zestawu z ładunkiem należy interpretować jako rażące niedbalstwo kierowcy. Powódka wzajemna domaga się naprawienia szkody, do wysokości trzykrotności wynagrodzenia powódki, bowiem w związku z uszkodzeniem pojazdu przez H. O., musiała ograniczyć część dostaw a ponadto przez ponad dwa miesiące kursy musiała wykonywać firma zewnętrzna tj. 2 razy dziennie 22 kursy miesięcznie przez dwa miesiące przy przejęciu wyższych kosztów i zysku wyłącznie 800 zł daje kwotę 70 400 zł , pomijając ograniczone zyski na sprzedanym surowcu.
Pełnomocnik pozwanej wzajemnej w odpowiedzi na pozew wzajemny wniósł o oddalenie powództwa wzajemnego w całości i zasądzenie od pozwanej (powódki wzajemnej) na rzecz powódki (pozwanej wzajemnej) kosztów procesu z pozwu głównego. W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew wzajemny wskazał, że pozwana wzajemna kwestionuje ocenę przebiegu zdarzenia, długość naprawy uszkodzonego pojazdu N., konieczność korzystania z firm zewnętrznych na trasie do I., w związku z zdarzeniem z 10.10.2025 r. oraz wyliczenie rzekomo poniesionej szkody. Pozwana miała 10 zestawów samochodów ciężarowych i nie wszystkie zestawy jeździły codziennie. Jakaś część taboru pozwanej zawsze była nieaktywna i było to wkalkulowane w działalność zakładu. Liczba dostaw biomasy do I. w miesiącach październik-listopad 2025 r. nie zmniejszyła się w wyniku zdarzenia z 10.10.2025 r. W związku z czym pozwana nie poniosła żadnej straty wskazanej w pozwie wzajemnym.
Sąd ustalił co następuje:
Powódka H. O. była zatrudniona u pozwanej B. H. (1) od 1.10.2024 r. do 22.10.2025 r. na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego w pełnym wymiarze czasu pracy.
(dowód: akta osobowe powódki, świadectwo pracy cz. C).
W dniu 10.10.2025 r. powódka kierując zestawem N. i jednocześnie rozmawiając przez CB radio, przez nieuwagę zjechała z drogi i doprowadziła do wywrócenia załadowanego zestawu, na utwardzonej drodze leśnej.
(dowód: zeznania świadków I. B. k. 211 od 00:08:37 do 00:20:27, R. O. k. 212 od 00:31:23 do 00:50:18, P. G. k.213 od 01:47:21 do 02:12:28, D. R. k.215 od 03:20:26 do 03:40:18, C. G. k.215 od 03:41:10 do 04:07:05, U. N. k.216 od 04:28 do 04:57:30, dokumentacja zdjęciowa k. 128-132 i k.139-145, ocena przebiegu zdarzenia k. 22-24).
Na skutek wypadku uszkodzeniu uległ ciągnik siodłowy firmy (...) i naczepa firmy (...).
(dowód: k.30-37).
Wypadek z 10.10.2025 r. miał konsekwencje materialne oraz utrudnił dalszą pracę i realizację umów. Do końca 2025 r. pozwana nie mogła dokończyć nadmiaru kontraktów, co było spowodowane brakiem transportu, na skutek wypadku powódki. Tabor pozwanej i jej męża nie wystarcza na przewozy. Pozwana na czas naprawy musiała wziąć firmę zewnętrzną. Pozwana poniosła koszty związane z holowaniem samochodu.
(dowód: zeznania świadka I. H. k.217 od 04:59:32 do 05:28:27, B. H. (2) k.213 od01:26:14 od 01:38:02, informacja w sprawie braku realizacji dostaw biomasy k.255).
Pracodawca B. H. (1) 22.10.2025 r. złożyła powódce oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia zgodnie z art. 52 § 1 pkt. 1 k.p. z powodu nienależytego wykonywania obowiązków pracowniczych w postaci nie dokładania należytej uwagi do kierowania pojazdem ciężarowym (ciągnika siodłowego wraz z naczepą), co powoduje niszczenie mienia posiadanego przez pracodawcę oraz niemożliwość świadczenia usług w ramach przyjętych zleceń w sytuacji, gdy samochód ciężarowy jest przedmiotem szkody i wymaga znacznej naprawy rozciągniętej w czasie. Brak uwagi powódki jako kierowcy wyrządza nie tylko konkretne szkody materialne ale przede wszystkim godzi w bezpieczeństwo pracy. Bezpośrednią przyczyną jest zdarzenie z 10.10.2025 r. , gdzie powódka zjechała z prostej drogi do rowu, co spowodowało przewrócenie całości zestawu na bok, co skutkowało wypadkiem przy pracy. Bark uwagi przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych jako kierowca samochodu ciężarowego stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu, a przede wszystkim samej sobie, czego przykładem jest zdarzenie z 10.10.2025 r. a co stanowi przyczynę zwolnienia powódki.
(dowód: akta osobowe powódki, rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika cz. C).
7.11.2025 r. pracodawca sporządził protokół powypadkowy dotyczący zdarzenia z 10.10.2025 r. z udziałem powódki.
(dowód: dokumentacja wypadku przy pracy k. 101-109).
Pełnomocnik pozwanej pismem z 14.11.2025 r, wezwał powódkę do zapłaty kwoty 23.019,99 zł tytułem naprawienia szkody wyrządzonej pracodawcy 10.10.2025 r.
(dowód: wezwanie do zapłaty k.113-114).
Pełnomocnik H. O. w piśmie z 21.1.2025 r. zaprzeczył istnieniu po stronie powódki nie tylko co do wysokości ale i samej zasady istnienia po jej stronie odpowiedzialności za powstałą szkodę.
(dowód: pismo k.115-116).
Przedmiotowy pojazd marki N. został przejęty do serwisu 13.10.2025 r., 14.10.2025 r. Serwis (...) przeprowadził oględziny przednaprawcze, 17.10.2025 r. wykonano wstępną dokumentację fotograficzną, 22.10.2025 r. oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela, 17.11.2025 r., po skompletowaniu części, rozpoczęto prace naprawcze, które zakończono 19.12.2025 r. a pojazd wydano klientowi 23.12.2025 r.
(dowód: informacja (...) S.A. z 19.02.2026 r. k.197 i k.31).
Ubezpieczyciel (...) przyjął szacowany czas naprawy na 16 dni roboczych .
(dowód: informacja (...) o kosztach naprawy k.30).
Serwis (...) wystawił pozwanej fakturę nr (...) z 9.01.2026 r. za holowanie uszkodzonego ciągnika siodłowego w kwocie 11 873,19 zł brutto. Ubezpieczyciel łącznie wypłacił tytułem kosztów holowania 4220,19 zł. (...) S.A. w Z. wezwała pozwaną do zapłaty 7653 zł tytułem reszty należności z faktury nr (...) .
(dowód: faktura VAT k.207, informacja (...) o dopłacie do odszkodowania k.206, wezwanie do zapłaty k. 204).
Pozwana współpracowała z zewnętrzną firmą transportową (...) od trzech lat. Firma ta wykonywała nawet cztery kursy dziennie dla pozwanej, teraz wykonuje jeden kurs dziennie. W 2025 r. było więcej pracy przez cały rok. Ilość kursów w 2025 r. nie uległa zmianie, praktyczna ilość kursów była taka sama. Stawka za kurs w 2025 r. wynosiła 1900 zł.
( dowód: zeznania świadka P. N. (1) k. 212 od 01:02:45 do 01:14:07).
Firma transportowa (...) wykonała dla pozwanej w czwartym kwartale 2024 r. łącznie - 388 kursów a w czwartym kwartale 2025 r. - 166 kursów.
(dowód: faktury wystawione przez P. N. pozwanej k. 222-254).
Dostawy biomasy drzewnej przez pozwaną według wagi we wrześniu 2025 r. wynosiły w sumie 2032,14 , w październiku 2025 r. (...),68 a w listopadzie 2025 r. (...),1 .
(dowód: dostawy I. k. 42-47).
Miesięczne wynagrodzenie brutto powódki wynosiło 8389,50 zł .
(dowód: k.99).
Sąd zważył co następuje:
Powództwo zasługuje na uwzględnienie, zaś powództwo wzajemne na częściowe uwzględnienie.
W niniejszej sprawie stan faktyczny ustalony na podstawie przedłożonych przez strony dokumentów i logicznych zeznań świadków nie budził wątpliwości sądu i nie był kwestionowany przez pełnomocników stron postępowania, zasługiwał więc na wiarygodność.
Zgodnie z przepisem art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych.
Rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p., jako nadzwyczajny sposób rozwiązania stosunku pracy, powinno być stosowane przez pracodawcę wyjątkowo i z ostrożnością. Musi ono być uzasadnione szczególnymi okolicznościami, które w zakresie winy pracownika polegają na jego złej woli lub rażącym niedbalstwie (zobacz: wyrok z 2013-07-16, II PK 337/12).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego użyte w art. 52 § 1 pkt 1 k.p. pojęcie "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych" mieści w sobie trzy elementy: bezprawność zachowania pracownika (naruszenie podstawowego obowiązku pracowniczego); zawinienie obejmujące winę umyślną albo rażące niedbalstwo; naruszenie albo zagrożenie interesów pracodawcy.
Bezprawność zachowania pracownika przejawia się w nieprzestrzeganiu przezeń porządku prawnego, a ściślej - naruszeniu podstawowego obowiązku pracowniczego. Obiektywnej cenie podlega fakt, czy pracownik naruszył swoje podstawowe obowiązki. Bezprawność stanowi element przedmiotowy kwalifikacji danego zachowania. Dla zastosowania art. 52 § 1 pkt 1 k.p. decydujące znaczenie ma ustalenie, czy dany obowiązek jest podstawowy, a w dalszej kolejności - czy jego naruszenie ma charakter ciężki (zob.: postanowienie SN z 8.08.2023 r., I PSK 100/22, LEX nr 3592111).
O stopniu winy wnioskuje się na podstawie całokształtu okoliczności związanych z zachowaniem pracownika. Przyjmuje się, że jeżeli pracownik przewiduje wystąpienie szkodliwego skutku swojego zachowania i celowo do niego zmierza lub co najmniej się nań godzi, można mu przypisać winę umyślną. Rażące niedbalstwo jest natomiast wyższym od niedbalstwa stopniem winy nieumyślnej. O ile niedbalstwo określa się jako niedołożenie należytej staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju, to przez rażące niedbalstwo rozumie się niezachowanie minimalnych (elementarnych) zasad prawidłowego zachowania się w danej sytuacji. O przypisaniu danej osobie winy w tej postaci decyduje zatem zachowanie się przez nią w określonej sytuacji w sposób odbiegający od miernika staranności minimalnej (tak: postan. SN z 4.06.2013 r. , II PK 35/13).
W judykaturze jednolicie przyjmuje się, że ciężkie naruszenie obowiązków ma miejsce nawet wówczas, gdy istnieje samo zagrożenie interesów pracodawcy (wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 lutego 2012 r., II PK 143/11, LEX nr 1217883; z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 46/09, LEX nr 533035; z dnia 23 września 1997 r., I PKN 274/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 396; z dnia 19 marca 1998 r., I PKN 570/97, OSNAPiUS 1999 Nr 5, poz. 163; z dnia 16 listopada 2006 r., II PK 76/06, OSNP 2007 nr 21-22, poz. 312; z dnia 22 sierpnia 2003 r., I PK 638/02, LEX nr 84497). Pogląd ten trzeba uzupełnić o stwierdzenie, że interesu pracodawcy nie można sprowadzać do szkody majątkowej oraz interesu materialnego. Pojęcie to obejmuje także elementy niematerialne, jak np. dyscyplina pracy, czy poszanowanie przez pracowników majątku pracodawcy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2013 r., I PK 275/12, LEX nr 1380854).
Jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych należy kwalifikować naruszenie porządku i dyscypliny pracy. Naruszenie dyscypliny pracy ma przymiot ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, jeżeli w poważnym zakresie dysfunkcjonalizuje działalność zakładu pracy. Dotyczy to zwłaszcza zakłócenia porządku i spokoju w miejscu pracy, także poza czasem pracy (tak: K. W. Baran [w:] M. Barański, B. M. Ćwiertniak, A. Kosut, D. Książek, M. Kuba, D. T. R., M. R., W. Perdeus, J. Piątkowski, P. Prusinowski, I. Sierocka, K. Stefański, M. Tomaszewska, M. Włodarczyk, T. Wyka, K. W. Baran, Kodeks pracy. Komentarz. Tom I. Art. 1-93, wyd. VI, Warszawa 2022, art. 52).
W pojęciu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych mieści się wina umyślna oraz rażące niedbalstwo – rodzaj winy nieumyślnej, której nasilenie wyraża się w całkowitym ignorowaniu przez pracownika następstw swojego działania, chociaż rodzaj wykonywanych obowiązków lub zajmowane stanowisko nakazują szczególną ostrożność i przezorność w działaniu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 11 września 2001 r., I PKN 634/00).
Zgodnie z art. 30 § 4 k.p. wskazanie w pisemnym oświadczeniu pracodawcy przyczyny uzasadniającej rozwiązanie umowy o pracę na podstawie art. 52 k.p. przesądza o tym, że spór przed sądem pracy toczy się tylko w granicach zarzutu skonkretyzowanego w pisemnym oświadczeniu, a pracodawca pozbawiony jest możliwości powoływania się w toku postępowania na inne przyczyny, które również mogłyby uzasadniać tryb zwolnienia z pracy przewidziany w art. 52 (wyr. SN z 3.9.1980 r., I PRN 86/80, niepubl.; podobnie wyr. SN z 10.11.1998 r., I PKN 423/98, OSNAPiUS 1999, Nr 24, poz. 789).
Ciężar udowodnienia przyczyny zwolnienia dyscyplinarnego spoczywa na pracodawcy (art. 6 k.c.).
W ocenie sądu pracodawca nie naruszył wymogów formalnych rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika przewidzianych w przepisie art. 30 § 3,4 i 5 k.p. i terminu przewidzianego w przepisie art. 52 § 2 k.p.
W rozpoznawanej sprawie pracodawca w rozwiązaniu umowy o pracę zarzucił powódce ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych poprzez nie dokładanie należytej uwagi do kierowania pojazdem ciężarowym (ciągnika siodłowego wraz z naczepą), co powoduje niszczenie mienia posiadanego przez pracodawcę oraz niemożliwość świadczenia usług w ramach przyjętych zleceń w sytuacji, gdy samochód ciężarowy jest przedmiotem szkody i wymaga znacznej naprawy rozciągniętej w czasie. Bezpośrednią przyczyną jest zdarzenie z 10.10.2025 r. , gdzie powódka zjechała z prostej drogi do rowu, co spowodowało przewrócenie całości zestawu na bok, co skutkowało wypadkiem przy pracy.
Jak wynika z treści samego powyższego oświadczenia woli pracodawczyni o rozwiązaniu umowy o pracę, zarzucono pracownicy brak należytej uwagi podczas kierowania samochodem ciężarowym co stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu i zjechanie z prostej drogi do rowu w dniu 10.101.2025 r.
Z logicznych jasnych i korelujących ze sobą zeznań świadków zdarzenia z 10.10.2025 r. I. B., R. O., P. G., D. R., C. G., U. N. znajdujących potwierdzenie w przedłożonej do akt dokumentacji zdjęciowej oraz ocena przebiegu zdarzenia wynika jednoznacznie, iż powódka kierując zestawem N. i jednocześnie rozmawiając przez CB radio, przez nieuwagę zjechała z drogi i doprowadziła do wywrócenia załadowanego zestawu, na utwardzonej drodze leśnej.
W powyższych dowodów niespornie wynika jedynie powołany przez pracodawczynię zarzut kierowany do powódki, dotyczący braku należytej uwagi podczas kierowania samochodem ciężarowym.
Przepis art. 3 prawa o ruchu drogowym wyraźnie stanowi, iż każdy kierowca jest obowiązany do prowadzenia pojazdu samochodowego z należytą ostrożnością, a więc do przedsiębrania takich czynności, które zgodnie ze sztuką i techniką prowadzenia pojazdów samochodowych są obiektywnie niezbędne do zapewnienia maksymalnego bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a także do powstrzymywania się od czynności, które mogłyby to bezpieczeństwo zmniejszyć (wyr. SN z 16.7.1976 r., VI KRN 135/76, OSNKW 1976, Nr 10-11, poz. 130). Sąd Najwyższy w postanowieniu z 6.2.2019 r. wskazał, że obowiązkiem kierującego pojazdem jest obserwacja drogi i regulacja prędkości. Generalna reguła ostrożności jest wyrażona w art. 3 ust. 1 p.r.d. i polega na unikaniu wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.
Powódka kierując samochodem ciężarowym (...) w dniu 10.10.2025 r. niewątpliwie nie zachowała należytej ostrożności, rozmawiając przez CB radio i nie obserwując dostatecznie drogi, co spowodowało zjechanie do rowu na prostym odcinku drogi gruntowej i przewrócenie samochodu ciężarowego wraz z ładunkiem i spowodowanie szkody pracodawcy.
Już z samego opisu czynu w rozwiązaniu umowy o pracę wynika, że działanie powódki było działaniem nieumyślnym, a wynikające z akt sprawy okoliczności faktyczne, w których doszło do omawianego zdarzenia nie pozwalają na przyjęcie, aby działaniu powódki można było przypisać cechy rażącego niedbalstwa.
W orzecznictwie przyjmuje się, a sąd orzekający w niniejszej sprawie uważa ten pogląd za trafny, że choć spowodowanie przez pracownika w czasie pracy wypadku samochodowego stanowi naruszenie jego obowiązków pracowniczych, to jednak może z reguły uzasadniać tylko rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem, gdyż każda praca, a w szczególności związana z uczestnictwem w ruchu drogowym, wiąże się z ryzykiem nieumyślnego popełnienia błędu lub naruszenia zasad ruchu drogowego, zaś naruszenie przez pracownika jego obowiązków z winy nieumyślnej z reguły nie uzasadnia rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 52 k.p. (porównaj: wyrok Sądu Najwyższego z 24 listopada 1998 roku, sygn. akt I PKN 456/98).
Zdaniem sądu pełnomocnik pozwanej nie wykazał w toku procesu, żadnymi dowodami, istnienia po stronie powódki rżącego niedbalstwa rozumianego jako całkowite ignorowanie przez pracownika następstw swojego działania oraz szczególnie nagannego stosunku powódki do wykonywanych przez nią obowiązków pracowniczych kierowcy.
Zgodnie z art. 100 k.p. pracownik ma obowiązek wykonywać pracę sumiennie i starannie w szczególności dbać o dobro zakładu pracy, chronić jego mienie oraz zachowywać w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Jako szczególny przejaw realizacji jednego z podstawowych obowiązków pracownika tj. obowiązku dbałości o dobro pracodawcy przepis art. 100 § 2 pkt. 4 k.p. traktuje ochronę jego mienia, w grę wchodzi ochrona mienia każdego rodzaju, a więc używanego przez pracownika bezpośrednio w procesie pracy jak i mu powierzonego.
Na pracodawcy dochodzącym odszkodowania spoczywa ciężar dowodu bezprawność (naruszenie obowiązku pracownika), zawinienie pracownika, powstanie szkody i jej wysokość, adekwatny związek przyczynowy między zachowaniem się pracownika i powstaniem szkody. Więc pracownik ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 114-119 k.p. wówczas, gdy pracodawca udowodni (art. 116 k.p.) okoliczności uzasadniające tę odpowiedzialność: naruszenie obowiązków pracowniczych poprzez ich niewykonanie lub nienależyte wykonanie, winę pracownika, powstanie i wysokość rzeczywistej straty oraz normalny związek przyczynowy między zachowaniem pracownika a powstałą stratą.
Obarczenie wierzyciela pełnym ciężarem dowodu, obejmującym również winę pracownika, stanowi nawiązanie do zasad dowodzenia odpowiedzialności deliktowej ( art. 415 k.c.), nie zaś kontraktowej ( art. 471 k.c.). Ma ono zastosowanie niezależnie od tego, czy pracodawca dąży do przypisania pracownikowi winy nieumyślnej, czy też umyślnej. U. legis takiego rozwiązania należy upatrywać w dążeniu ustawodawcy do ochrony majątkowych interesów pracownika, w przypadku braku wykazania umyślności odpowiedzialność pracownika zostanie ograniczona stosownie do reguł art. 115 i n. k.p. (tak: A. Tomanek [w:] Kodeks pracy. Komentarz. Tom II. Art. 94–304(5), wyd. VII, red. K. W. Baran, Warszawa 2025, art. 116).
Wina nieumyślna pracownika występuje wtedy, gdy ma on możliwość przewidywania, że jego bezprawne zachowanie wyrządzi szkodę, lecz bezpodstawnie przypuszcza, że szkoda nie nastąpi (niedbalstwo), bądź wówczas, gdy pracownik nie przewiduje możliwości powstania szkody, choć w okolicznościach sprawy mógł i powinien przewidzieć jej powstanie (lekkomyślność). Przyjmuje się również, że dla stosunków pracy typowe jest wyrządzenie szkody z winy nieumyślnej, które jest zazwyczaj skutkiem braku należytej staranności pracownika w wykonywaniu obowiązków pracowniczych (vide: Wyrok SN z 9.02.2016 r., II PK 316/14, LEX nr 2288927).
W razie winy nieumyślnej pracownik odpowiada tylko za stratę rzeczywistą (art. 115 k.p.), czyli pomniejszenie majątku pracodawcy o utracone korzyści obciążają pracodawcę z tytułu ryzyka osobowego (porównaj: Wyrok Sądu Najwyższego III PK 1/12 z 6 listopada 2012 r.).
Ograniczona odpowiedzialność materialna pracownika przewidziana w art. 119 k.p. dotyczy pracownika, który wyrządził szkodę pracodawcy przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, tj. przede wszystkim dotyczy sytuacji, gdy szkoda została wyrządzona w sposób nieumyślny.
Pracodawca musi wykazać poniesienie rzeczywistej szkody w wyniku zawinionych działań lub zaniechań pracownika oraz wysokość powstałej szkody.
W niniejszej sprawie niewątpliwie doprowadzenie przez brak należytej uwagi w prowadzeniu samochodu powódka doprowadziła do przewrócenia ciągnika siodłowego wraz z naczepą co spowodowało szkodę pracodawczyni, polegająca na braku samochodu ciężarowego potrzebnego do wykonywania transportów biomasy drzewnej oraz pokrycie bezspornych kosztów holowania samochodu do serwisu celem naprawy, które nie zostały w całości pokryte przez ubezpieczyciela.
Więc co do zasady pozwana wzajemna odpowiada za szkodę spowodowaną nieumyślnie do wysokości trzymiesięcznego jej wynagrodzenia.
Powódka wzajemna wyliczając szkodę wskazała, że na skutek wyłączenia samochodu ciężarowego z używania przez okres naprawy serwisowej od 10.10.2025 r. do 23.12.2025 r. na trasie do B.-I.-B. musiała korzystać z firm zewnętrznych by zrealizować zobowiązania kontraktowe. Cena kursu firmy zewnętrznej wynosiła 1900 zł netto przy porównaniu kosztów pracodawcy powódka wzajemna na każdym kursie musiała dopłacić ponad 800 zł . Na przestrzeni do 15.12.2025 r. na szkodę składają się 2 kusy dziennie, razy 22 kursy w miesiącu razy 2 miesiące tj. 88 kursów razy 800 zł straty, daje kwotę 70.400 zł.
Na poparcie wyliczenia szkody powódka wzajemna przedłożyła faktury za usługi transportowe wystawione przez N. (...) P. N. (2).
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż z wiarygodnych zeznań w charakterze świadka P. N. (1) wynika jednoznacznie, iż współpracuje z powódka wzajemna od trzech lat, w 2025 r. było więcej pracy przez cały rok. Ilość kursów w 2025 r. nie uległa zmianie, praktyczna ilość kursów była taka sama. Stawka za kurs w 2025 r. wynosiła 1900 zł.
Z powyższych zeznań nie wynika, że potrzeba dodatkowych kursów transportu świadczonego przez firmy zewnętrzne wynikła po wypadku z 10.10.2025 r. albo, że ich ilość wzrosła i o ile.
Zamienne jest, iż z porównania ilości kursów wykazanych na fakturach VAT świadczonych przez firmę transportową (...) ilość kursów tej firmy w czwartym kwartale 2025 r. znacznie spadała w porównaniu z czwartym karałem 2024 r.
Co więcej pozwanej wzajemnej nie może obciążać odpowiedzialnością za działania podmiotów trzecich tj. serwisu (...).
Z informacji serwisu (...) niespornie wynika, ze samochód został przetransportowany do serwisu już 13.10.2025 r., 14.10.2025 r. serwis (...) przeprowadził oględziny przednaprawcze, 17.10.2025 r. wykonano wstępną dokumentację fotograficzną, 22.10.2025 r. oględziny rzeczoznawcy ubezpieczyciela, 17.11.2025 r., po skompletowaniu części, rozpoczęto prace naprawcze, które zakończono 19.12.2025 r. a pojazd wydano klientowi 23.12.2025 r.
Natomiast bezspornie ubezpieczyciel wyliczył czas potrzebny na naprawę w ilości 16 dni roboczych, więc naprawa powinna skończyć się 14 listopada 2025 r., licząc od oględzin ubezpieczyciela z 22.10.2025 r. a zamówienie części niezbędnych mogło nastąpić już po przeprowadzeniu przez serwis w dniu 14.10.2025 r. oględzin przednaprawczych tj. w okresie od 14.10. do 22.10.2025 r. W toku procesu nie wykazano jakie nadzwyczajne okoliczności spowodowały skompletowanie części przez profesjonalny serwis dopiero 17.11.2025 r., czyli po ponad miesiącu od przeprowadzenia oględzin przednaprawczych i dlaczego wydanie samochodu powódce wzajemnej nastąpiło 23.12.2025 r., gdy naprawę zakończono 19.12.2025 r.
Więc okres pozbawienia powódki wzajemnej samochodu winien być liczony od 10.10.2025 r. do 14.11.2025 r,. a w tym okresie przypadało 24 dni robocze.
Jednak w ocenie sądu powódka wzajemna nie wykazała, iż w związku z wypadkiem drogowym powódki i uszkodzeniem ciężarówki musiała korzystać z nowej zewnętrznej firmy transportowej lub zwiększyć ilość transportów z firmy, z którą już wcześniej współpracowała i jaki wzrost kursów nastąpił w okresie od 10.10.2025 r. do 14.11.2025 r. i ile konkretnie, na podstawie faktur za ten okres, a nie hipotetycznie, wynosiła strata z tego tytułu.
Z zestawienia faktur Firmy (...) za czwarty kwartał 2024 i 2025 r. wynika wręcz, że ilość kursów znacząco spadła a świadek P. N. (1) zeznał, że w 2025 r. było więcej pracy przez cały rok. Ilość kursów w 2025 r. nie uległa zmianie, praktyczna ilość kursów była taka sama.
Powódka wzajemna wykazała precyzyjnie, że uiściła nie pokryte przez ubezpieczyciela w całości koszty holowania, uszkodzonego przez powódkę samochodu, w wysokości wskazanej w wezwaniu do zapłaty (...) S.A z 5.03.2026 r. w wysokości 7653 zł.
W ocenie sądu ta szkoda jest precyzyjnie wykazana co do wysokości i niewątpliwie ma adekwatny związek z wyrządzeniem przez pozwaną wzajemną nieumyślnie szkody w dniu 10.10.2025 r.
Mając na uwadze powyższe sąd na podstawie przepisu art. 56 § 1 k.p. w punkcie pierwszym wyroku zasądził od pozwanej na rzecz powódki odszkodowanie w wysokości miesięcznego wynagrodzenia powódki w kwocie 7000 zł z ustawnymi odsetkami od dnia doręczenia pozwanej odpisu pozwu do dnia zapłaty.
Nie każde bowiem naruszenie obowiązków pracowniczych usprawiedliwia sięgnięcie do art. 52 k.p. Stosowanie tego trybu rozwiązania uzasadnia tylko ciężkie naruszenie i to podstawowych obowiązków pracowniczych.
Sąd pracy nie jest związany oceną stopnia ciężkości naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych a na pracodawcy spoczywa ciężar dowodu wykazania w toku postępowania prawdziwości przyczyn rozwiązania umowy o pracę.
Jednak w ocenie sądu biorąc pod uwagę intencje powódki i pobudki jej działania nie sposób przypisać powódce umyślności działania lub rażącego niedbalstwa czy też wyjątkowo nagannego zachowania. Co najwyżej można przypisać powódce zwykłe naruszenie obowiązków pracowniczych na skutek lekkomyślności.
Nawet w przypadku wyjątkowo rażącego naruszenia obowiązków pracowniczych konieczną przesłanką rozwiązania natychmiastowego umowy o pracę pozostaje przesłanka winy i to o znacznym stopniu (por.: wyrok SN 2015-03-10, II PK 105/14).
W ocenie sądu strona pozwana nie wykazała więc w toku procesu by powódka w sposób umyślny lub w skutek rażącego niedbalstwa naruszyła podstawowe obowiązki pracownicze i by wystąpiły wyjątkowe okoliczności uzasadniające zwolnienie powódki w nadzwyczajnym trybie dyscyplinarnym.
Mając na względzie wykazanie przez powódkę wzajemną szkody, w wysokości niepokrytych kosztów holowania uszkodzonej przez powódkę ciężarówki, na mocy przepisu art. 114 k.p. w zw. z art. 119 k.p. zasądził w punkcie drugim wyroku od pozwanej wzajemnej na rzecz powódki wzajemnej odszkodowanie w wysokości 7653 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 26.11.2025 do dnia zapłaty tj. po upływie terminu określonego w wezwaniu do zapłaty z 14.11.2025 r. i oddalił powództwo wzajemne w pozostałym zakresie jako niewykazane.
Na podstawie przepisu art. 477 2 § 1 k.p.c. wyrokowi w punkcie pierwszym nadał rygor natychmiastowej wykonalności do wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia powódki.
Koszty procesu sąd zniósł wzajemnie w myśl przepisu art. 100 k.p.c.
(-) M. Osowicki