Wyrok z 15 lutego 2017, sygn. I ACa 999/16
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt I ACa 999/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 lutego 2017 r.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Ewa Staniszewska
Sędziowie: SA Mariola Głowacka
SO del. Ryszard Marchwicki /spr./
Protokolant: st. sekr. sądowy Ewa Gadomska
po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2017 r. w Poznaniu
na rozprawie
sprawy z powództwa L. K.
przeciwko M. P.
o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu
z dnia 30 marca 2016 r., sygn. akt I C 994/15
I. zmienia zaskarżony wyrok:
a. w punkcie 1 w ten sposób, że powództwo oddala;
b. w punkcie 3 w ten sposób, że nie obciąża powódki kosztami procesu;
II. przyznaje od Skarbu Państwa (Sąd Okręgowy w Poznaniu) adwokatowi W. E. 13.284 zł brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu odwoławczym;
III. nie obciąża powódki kosztami postępowania za II instancję.
Mariola Głowacka Ewa Staniszewska Ryszard Marchwicki
Sygn. akt I ACa 999/16
UZASADNIENIE
Powódka L. K. domagała się zobowiązania pozwanej M. P. do złożenia oświadczenia woli w przedmiocie przeniesienia na nią własność nieruchomości stanowiącej przedmiot dokonanej 18 stycznia 2011 roku przez powódkę darowizny, położonej w P., gmina P., powiat miasto P., województwo (...), stanowiącej działki: nr (...), obręb S., ulica (...) oraz nr (...) obręb S., ulica (...), dla których Sąd Rejonowy Poznań - Stare miasto w P. prowadzi księgę wieczystą KW nr (...). Powódka domagała się nadto zwrotu kosztów procesu.
Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości, oddalenie wszystkich wniosków dowodowych wskazanych przez powódkę oraz o zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego.
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z 30 marca 2016 roku w sprawie I C 994/15 stwierdził obowiązek pozwanej M. P. do złożenia oświadczenia woli następującej treści: „Ja M. P. w związku ze skutecznym odwołaniem darowizny z 18 stycznia 2011 roku, przenoszę na powódkę L. K. własność nieruchomości położnej w P., gmina P., powiat M. P., województwo (...), stanowiącej działki numer (...) obręb S. ul. (...) oraz numer (...)obręb S. ul. (...) dla których Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto w P. prowadzi księgę wieczystą KW (...) (pkt 1), przyznał ze Skarbu Państwa (Sądu Okręgowego w Poznaniu), pełnomocnikowi z urzędu adwokatowi W. E. wynagrodzenie 8856 zł. brutto tytułem nieopłaconej pomocy prawnej świadczonej z urzędu (pkt 2) i nie obciążył pozwanej kosztami postępowania (pkt 3).
Sąd I instancji ustalił, że 18 stycznia 2011 roku L. K. i M. M. (2) zawarły przed notariuszem A. Ł. umowę darowizny, której przedmiotem była nieruchomość położona w P., gmina P., powiat miasto P., województwo (...), składająca się z działek numer (...), obręb S., ulica (...) oraz numer (...), obręb S., ulica (...), dla której Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w P. prowadzi księgę wieczystą pod oznaczeniem KW nr (...) oraz ustanowiły użytkowanie na czas nieokreślony. Na polecenie darującej na wyżej wskazanej nieruchomości zostało ustanowione na rzecz L. K. oraz jej drugiej, ubezwłasnowolnionej córki - A. M., bezpłatne prawo użytkowania przedmiotu darowizny na czas nieokreślony.
We skazanej powyżej nieruchomości budynkowej do roku 2015 zamieszkiwała pozwana, powódka wraz z mężem oraz dwójką dzieci jak również siostra pozwanej. Pozwana zajmowała duży pokój z dwoma sypialniami i od kilku lat dysponowała osobną kuchnią. L. K. miała swoją kuchnię, część w której znajdowała się sypialnia oraz gabinet. W domu jest łazienka i druga część bez toalety. Wszystkie opłaty związane z utrzymaniem i użytkowaniem nieruchomości pokrywała pozwana.
Powódka od 2008 roku zmagała się z postępującą chorobą oczu. 8 listopada 2012 roku Miejski Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w P. wydał orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności powódki. Następnie 17 września 2012 roku lekarz orzecznik ZUS stwierdziła, iż powódka jest trwale niezdolna do samodzielnej egzystencji w związku ze stanem narządu wzroku. Od drugiej połowy 2013 roku powódka leczyła się u specjalistów we W.. Podjęcie odpowiedniego leczenia na terenie P. nie było możliwe z uwagi na niedostępność specjalistów. Na wizyty okulistyczne do W. powódka jeździła pociągiem, gdy jej wzrok znacząco się pogorszył i potrzebowała stałej opieki, towarzyszyła jej koleżanka, D. B., która ponad 20 razy jechała z L. K. do W.. Pozwana nigdy nie była z powódką na leczeniu we W.. M. P. raz odebrała matkę z dworca, gdy ta wracała od lekarza z W..
W 2012 roku powódka dowiedziała się, że alternatywą dla długotrwałego leczenia okulistycznego w Polsce jest operacja polegająca na transplantacji komórek stemowych do siatkówki oka, którą przeprowadza się na terenie USA. L. K. zwróciła się o pomoc do znajomego lekarza. Zabieg powódki miał być bezpłatnym, a jedyne koszty, jakie powódka miała pokryć stanowiły koszty rocznego pobytu w B.. Całość miała wynieść 75.000 zł. Rodzina powódki była poinformowana o możliwości leczenia L. K. w USA. Córki podchodziły do leczenia matki sceptycznie, twierdziły, że nie daje ono gwarancji wyleczenia i wiąże się z ogromnymi kosztami. Powódka otrzymała również propozycję od przyjaciółki rodziny, Pani D. B. w postaci pożyczki 50.000 zł na pokrycie wstępnych kosztów przelotu i pobytu powódki w B.. Operacja była planowana na rok 2013, powódka miała przebywać na terenie USA przez pół roku, cały cykl leczenia miał trwać rok.
W celu uzyskania środków finansowych na zagraniczne leczenie, powódka zaproponowała pozwanej wydzielenie części nieruchomości oraz wystawienie jej na sprzedaż. Proponowana na sprzedaż działka miała ok. 1000 m, stanowiła tylną część nieruchomości, nie była zabudowana. Powódka nie uzyskała od pozwanej zgody na sprzedaż, nie udało jej się zgromadzić 75.000 zł., co uniemożliwiło podjęcie leczenia w USA. Powódka nie godziła się na sprzedanie całej nieruchomości w celu zgromadzenia środków finansowych na leczenie.
W połowie 2013 roku powódka oddała niepełnosprawną córkę, A., pod opiekę starszej córki - A.. Sytuacja majątkowa L. K. była bardzo zła, brakowało jej środków na życie. Chcąc uzyskać wsparcie finansowe od pozwanej powódka wytoczyła przed Sądem Rejonowym w Poznaniu postępowanie o zasądzenie na jej rzecz alimentów.
Powódka pożyczała pieniądze od sąsiadów, znajomych. Osoby spoza rodziny dostarczały jej produkty spożywcze, wykupywały lekarstwa w aptece, robiły dla niej pranie. Powódka niejednokrotnie chodziła głodna. L. K. nie spędzała świąt Bożego Narodzenia z rodziną pozwanej, nie była zapraszana do wspólnego stołu.
Problemy zdrowotne powódki nasilały się. L. K. nie była w stanie sama funkcjonować. Nie widziała produktów na półkach sklepowych, nie dawała już rady samodzielnie zrobić prania, czy ugotować obiadu. W sprzątaniu i gotowaniu pomagała jej gosposia z Ukrainy, którą opłacała znajoma, K. P.. Na dzień dzisiejszy powódka uzyskuje pomoc z Ośrodka Pomocy Rodzinie
W styczniu 2014 roku, w Dzień Babci, pozwana wybudowała w zamieszkiwanej przez strony nieruchomości budynkowej ściankę działową, której celem było odgrodzenie się od powódki i zapewnienie sobie, oraz swojej rodzinie prywatności. Pozwanej przeszkadzało gdy powódka poruszała się po nieruchomości, niejednokrotnie wyrażając swoje niezadowolenie wykrzykując obraźliwe hasła.
7 października 2014 roku powódka złożyła pisemne oświadczenie o odwołaniu darowizny, w którym wezwała pozwaną do stawienia się 17 października 2014 roku w Kancelarii Notarialnej U. S. i K. M. celem sporządzenia aktu notarialnego odwołującego darowiznę. Pozwana nie stawiła się we wskazanym miejscu i czasie. Powódka spisała w wyżej wymienionej kancelarii akt notarialny nr (...).
Tego samego dna pozwana, bez uprzedniego poinformowania matki, darowała nieruchomość, o którą toczy się między stronami spór, mężowi, P. P.. Po otrzymaniu informacji o podjętych przez córkę czynnościach, L. K. złożyła do sądu pozew o uznanie owego rozporządzenia nieruchomością za bezskuteczne w stosunku do niej (sygn. akt: I C 1690/15/8).
W marcu 2015 roku pozwana wraz z rodziną wyprowadziła się z nieruchomości stanowiącej przedmiot sporu. Opuszczając nieruchomość pozostawiła powódkę z nieczynną ubikacją oraz przeciekającym dachem. Prac remontowych wymagała również kuchnia. Pozwana odcięła powódce dostęp do liczniku gazu i prądu. W celu uzyskania środków finansowych 4 listopada 2014 roku powódka wzięła w Banku (...) kredyt gotówkowy 39 791 zł., którego comiesięczna rata wynosi 877,04 zł.
Od momentu wyprowadzenia się pozwanej strony mają ze sobą znikomy kontakt. Zięć L. K. od marca 2015 roku do dnia dzisiejszego był u niej dwa razy, pozwana przyjeżdża raz w miesiącu aby przywieźć kotu karmę.
M. prawną podstawę powództwa stanowi art. 898 § 1 k.c. przewidujący możliwość odwołania wykonanej darowizny, jeżeli obdarowany dopuścił się wobec darczyńcy rażącej niewdzięczności.
Sąd I instancji za niewątpliwe uznał, że z chwilą dokonania darowizny powstaje między darczyńcą a obdarowanym szczególny stosunek osobisty, mający charakter moralny, a przejawiający się obowiązkiem wdzięczności obdarowanego. Naruszenie tego obowiązku w sposób dotkliwy dla darczyńcy powoduje konsekwencję przewidzianą w rat. 898§ 1 k.c., polegającą na powstaniu uprawnienia darczyńcy do odwołania darowizny. Ustawodawca, jako przesłankę wyżej wskazanego uprawnienia statuuje rażącą niewdzięczność. Za pomocą zwrotu niedookreślonego, pozostawia on sądowi kompetencje do ustalenia, czy konkretne zachowanie mieści się w pojęciu rażącej niewdzięczności, odsyłając w tym zakresie do układu norm moralnych. Uwzględnić zatem należy zarówno kryteria obiektywne jak i subiektywne. Przykładem tych pierwszych są np. stosunki panujące w danym środowisku społecznym oraz zwyczaje utrzymujące się na danym obszarze, indywidualne przymioty osób zainteresowanych. Drugie to natomiast wewnętrzne odczucia darczyńcy.
Jako przejaw rażącej niewdzięczności orzecznictwo Sadu Najwyższego wskazuje m.in. nieudzielenie pomocy ani jakiegokolwiek, choćby psychicznego wsparcia w ciężkiej chorobie i rekonwalescencji darczyńcy (por. wyrok SN z 23 marca 2000 roku w sprawie II CKN 810/98).
W ocenie Sadu Okręgowego, zachowanie M. P. względem swojej matki należy uznać za rażąca niewdzięczność w rozumieniu art. 898 § 1 k.c.
Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynikało jednoznacznie, że pomiędzy członkami rodziny, zamieszkującymi pod jednym dachem od roku 2013 istnieje silny konflikt. Główną przyczynę sporu stanowiła ciężka sytuacja majątkowa powódki, jej pogarszający się stan zdrowia oraz brak pomocy powódce ze strony pozwanej.
Niewątpliwej przyczyny odwołania darowizny przez L. K. należy upatrywać w nieodpowiednim zachowaniu pozwanej, która nie wykazywała chęci pomocy ciężko chorej matce oraz dopuszczała do sytuacji, w których pozwana zmuszona była prosić o żywność sąsiadów i znajomych. Powodem złożenia oświadczenia woli z 17 października 2014 roku przez powódkę była również odmowa udzielenia wsparcia finansowego, poprzez sprzedanie części nieruchomości, która była przedmiotem darowizny. Sąd podkreślił, że brak zgody pozwanej zniweczył szansę powódki na operację transplantacji siatkówki oka, którą miała zaplanowaną w USA.
Sąd uznał, że wbrew zapewnieniom składanym w procesie, pozwana nie uczyniła nic by zapewnić powódce lepsze warunki życia. M. P. nie podjęła żadnych czynności aby poprawić komfort egzystencji schorowanej matki.
Zdaniem Sądu, przejawem rażącej niewdzięczności pozwanej było również przekazanie nieruchomości, będącej przedmiotem sporu, na mocy umowy darowizny mężowi, P. P.. Sąd I instancji uznał przy tym za chybiony podniesiony przez pozwaną zarzut braku legitymacji procesowej biernej po stronie powodowej. Sąd wskazał, że możliwość skierowania powództwa przeciwko pozwanej wynika wprost z treści art. 407 k.c., stosowanego odpowiednio poprzez art. 898 § 2 k.c. do zwrotu przedmiotu odwołanej darowizny. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie darowizny, obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogacony, który powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu.
Konkludując Sąd stwierdził, że etycznie nagannym jest, by obdarowane nieruchomością dziecko pozostawiało rodzica w stanie niedostatku, nie zważając na jego ciężki stan zdrowia. Okoliczność, że zachowanie powódki podczas wspólnego zamieszkiwania, niejednokrotnie odbiegało od tego, jakie oczekiwała pozwana, nie usprawiedliwia braku zainteresowania pozwanej zdrowiem matki. Pozwana powinna mieć na względzie, że wulgarne, nieuprzejme zachowanie powódki mogło być wywołane zmianami jakie nastąpiły w jej życiu z powodu postępującej choroby. Powódka musiała zmierzyć się z nową sytuacją, potrzebowała pomocy, nie była już osobą samodzielną, musiała prosić innych o wsparcie, powyższe zmiany miały prawo budzić w niej niepokój i wzbudzać agresję.
Uznając zachowanie pozwanej za rażącą niewdzięczność, należało stwierdzić, ze powódka miała podstawę prawną do odwołania darowizny w trybie art. 898 k.c. Z uwagi na fakt, że pozwana odmówiła dobrowolnego złożenia oświadczenia woli o zwrotnym przeniesieniu własności nieruchomości na powódkę, Sąd wydał orzeczenie stwierdzające obowiązek pozwanej w tym zakresie (art. 64 k.c.).
Pozwana apelacją zaskarżyła wyrok w całości wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Apelująca zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego art. 898 § 1 k.c. poprzez zastosowanie tego przepisu pomimo, iż zachodziła okoliczność wyłączająca określona w art. 899 § 3 k.c., a więc uznanie, że termin do odwołania darowizny jeszcze nie minął, podczas gdy z uzasadnienia wyroku wynika, że konflikt pomiędzy powódką a pozwaną istnieje od 2013 roku, co potwierdza fakt, że powódka zainicjowała przed Sądem Rejonowym Poznań Nowe Miasto i W. pierwszą ze spraw na tle tego konfliktu już w pierwszej połowie 2013 roku (powódka powołuje bowiem te same argumenty w tym i tamtym procesie), natomiast oświadczenie woli o odwołaniu darowizny złożono dopiero w drugiej połowie 2014 roku. Zatem minął już rok, od kiedy uprawniona do odwołania dowiedziała się o zarzucanej przez nią niewdzięczności obdarowanej;
2) naruszenie art. 898 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na uznaniu, że trudna sytuacja finansowa obdarowanego (pozwanej), który z tego powodu nie jest w stanie zaspokoić żądań darczyńcy, może być przesłanką rażącej niewdzięczności. Ustawodawca bowiem na tę okoliczność przewidział inną instytucję przewidzianą w art. 897 k.c. W tej sprawie sąd przyjął, że trudna sytuacja finansowa obdarowanego, jest przesłanką rażącej niewdzięczności i pominął fakt, że do ustalonego stanu faktycznego powinien mieć zastosowanie art. 897 k.c.; naruszenie art. 898 § 1 k.c. polegało również na błędnym stwierdzeniu, że rażąca niewdzięczność zaistniała;
3) naruszenie art. 898 § 1 k.c. poprzez błędne zastosowanie z uwagi na fakt, że wyrok uwzględniający powództwo ma charakter wyłącznie deklaratoryjny i jest wynikiem uznania, że fakty przywołane w oświadczeniu o odwołaniu darowizny spowodowały, że odwołanie darowizny było skuteczne. W tym postępowaniu sąd nie dokonał oceny skuteczności odwołania darowizny dokonywanej według stanu z daty złożenia oświadczenia w tym przedmiocie i rok przed jego złożeniem;
4) art. 898 § 2 k.c. w zw. z art. 407 k.c. poprzez błędne zastosowanie, bowiem kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, rozporządził korzyścią na rzecz osoby trzeciej bezpłatnie, to wówczas obowiązek wydania korzyści przechodzi na te osobę. Zatem w kontekście brzmienia sentencji wyroku i stanu właścicielskiego nieruchomości na dzień orzekania i prowadzenia procesu, orzeczenie jest błędne;
5) naruszenie art. 233 § 1 k.c., które wyraża się w sprzeczności istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału i naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie, z innych jednak przyczyn niż wskazywane przez pozwaną.
Skarżąca na poparcie sformułowanych w apelacji zarzutów przedstawiła obszerną argumentację, podważając ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji a w konsekwencji również prawidłowość zastosowania przepisów prawa materialnego.
Powódka powództwo wywiodła z art. 898 § 1 k..c, zgodnie z którym, darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu (§2).
W uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 stycznia 1961 roku w sprawie III ZCP 32/66, której nadano walor zasady prawnej, wyrażono pogląd, że oświadczenie darczyńcy odwołujące darowiznę nieruchomości z powodu rażącej niewdzięczności nie powoduje przejścia własności nieruchomości z obdarowanego na darczyńcę, lecz stwarza jedynie obowiązek zwrotu przedmiotu odwołanej darowizny stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Przyjęta w art. 898 § 2 k.c. konstrukcja wiążąca odwołanie z bezpodstawnym wzbogaceniem wyłącza przypisanie odwołaniu skutku rzeczowego, a mianowicie tego skutku, że obdarowany przestaje być właścicielem, staje się zaś nim z powrotem darczyńca, a zatem odwołanie darowizny ma jedynie charakter obligacyjny.
Stosownie do tej koncepcji, niezbędne jest wykonanie zobowiązania poprzez zawarcie umowy przenoszącej powrotnie na darczyńcę własność przedmiotu darowizny. Wykonania tego obowiązku można dochodzić na drodze sądowej.
W wyniku kontroli instancyjnej orzeczenia Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie nie zaistniała potrzeba odniesienia się do stanowiska pozwanej wyrażonego apelacji.
Istotną dla rozstrzygnięcia okazała się bowiem niekwestionowana przez strony okoliczność, ta mianowicie, że 7 października 2014 roku powódka złożyła pisemne oświadczenie o odwołaniu darowizny, w którym wezwała pozwaną do stawienia się 17 października 2014 roku w Kancelarii Notarialnej U. S. i K. M. celem sporządzenia aktu notarialnego odwołującego darowiznę. Pozwana nie stawiła się we wskazanym miejscu i czasie. Powódka spisała w wyżej wymienionej kancelarii akt notarialny nr (...). Pozwana natomiast tego samego dnia darowała nieruchomość, o którą toczy się między stronami spór mężowi, P. P..
Pozew został złożony w Sądzie I instancji 7 kwietnia 2015 roku, nie miał zatem dla rozstrzygnięcia znaczenia art. 192 pkt 3 k.p.c.
Wobec powyższego Sąd II instancji uznał, że choć darowizna została odwołana, ale nastąpiło zbycie przedmiotu darowizny przed wytoczeniem rozpoznawanego powództwa, nie jest możliwe nakazanie pozwanej złożenia oświadczenia woli, przenoszącego własność nieruchomości na darczyńcę. Po stronie pozwanej brak jest legitymacji do złożenia oświadczenia woli, będącego przedmiotem powództwa. Pozwana nie jest już bowiem właścicielem spornej nieruchomości i nie może przenieść jego własności (stanowisko takie w sprawie o analogicznym stanie faktycznym wyraził także Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 21 maja 2015 roku w sprawie I ACa 71/15).
W związku z powyższym, za nietrafne w okolicznościach niniejszej sprawy uznać należało stwierdzenie Sądu I instancji, że możliwość skierowania powództwa przeciwko pozwanej wynika wprost z treści art. 407 k.c., stosowanego odpowiednio poprzez art. 898 § 2 k.c. do zwrotu przedmiotu odwołanej darowizny. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie darowizny, obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu.
W przypadku uznania za skuteczne odwołania darowizny można byłoby rozważać zasadność roszczenia powódki w świetle przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, regulujących zasady zwrotu bezpodstawnie uzyskanej korzyści w sytuacji, gdy wydanie korzyści w naturze nie jest możliwe (art. 405 k.c.), jednak takie roszczenie nie zostało zgłoszone w niniejszej sprawie przed sądem pierwszej instancji.
W konsekwencji Sąd II instancji uznał, że kwestia skuteczności odwołania darowizny pozostawała poza oceną Sądu. Tym bardziej, że powódka wszczęła również przed sadem okręgowym w Poznaniu (I C 1690/15) postępowanie o uznanie rozporządzenia nieruchomością, dokonanego przez pozwaną na rzecz męża, za bezskuteczne w stosunku do niej.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1, oddalając powództwo (pkt Ia).
Zmianie podlegało także orzeczenie o kosztach postępowania przed Sądem I instancji. Sąd Apelacyjny u oparciu o ujawnione w sprawie okoliczności dotyczące sytuacji życiowej powódki uznał, że pomimo przegrania sprawy nie powinna ona zostać obciążano kosztami procesu (art. 102 k.p.c.) i odpowiednio zmienił zaskarżony wyrok w pkt 3 (pkt Ib). Te same okoliczności Sąd Apelacyjny miał na względzie nie obciążając powódki kosztami postępowania za II instancję (pkt III).
O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej powódce z urzędu w postępowaniu odwoławczym orzeczono na podstawie § 8 pkt 7 w zw. z § 16 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (pkt II).
Mariola Głowacka Ewa Staniszewska Ryszard Marchwicki