Wyrok z 25 października 2017, sygn. II AKa 264/17
W skrócie
Sygn. akt: II AKa 264/17
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 25 października 2017 r.
Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie:
|
Przewodniczący |
SSA Marek Charuza (spr.) |
|
Sędziowie |
SSA Robert Kirejew SSO del. Andrzej Ziębiński |
|
Protokolant |
Bartłomiej Wiench |
przy udziale Prokuratora Prokuratury Regionalnej w Katowicach Romana Pietrzaka
po rozpoznaniu w dniu 25 października 2017 r. sprawy
G. W. s. J. i T. urodzonego (...) w C.
oskarżonego z art. 310 § 1 i 2 kk, z art. 286 § 1 kk, art. 270 § 2 kk i art. 13 § 1 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk
na skutek apelacji pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego
od wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie
z dnia 02 marca 2017 roku, sygn. akt II K 148/16
1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;
2. zwalnia oskarżycielki posiłkowe B. G. oraz A. G. od ponoszenia kosztów sądowych postępowania odwoławczego, którymi obciąża Skarb Państwa.
SSO del Andrzej Ziebiński SSA Marek Charuza SSA Robert Kirejew
Sygn. akt II AKa 264/17
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 2 marca 2017r. sygn. akt II K 148/16, po ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, Sąd Okręgowy w Częstochowie kolejny raz uniewinnił oskarżonego G. W. od popełnienia zarzuconego mu aktem oskarżenia czynu z art. 310 § 1 i 2 k.k., art. 286 § 1 k.k., art.270 § 2 k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego A. G. i zaskarżając wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucił:
1. naruszenie prawa procesowego, mające wpływ na treść orzeczenia, a to art. 7 k.p.k., co znalazło swój wyraz w dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny a nie swobodny, z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy prawniczej oraz wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez uznanie za wiarygodne zeznań (!) oskarżonego w zakresie zawarcia umowy pożyczki w pisemnej formie dnia 1 lutego 2001r., podczas gdy:
- zgodnie z wyjaśnieniami oskarżonego z postępowania przygotowawczego udzielona przez niego pożyczka B. G. zabezpieczona była jedynie wekslami oraz umową sprzedaży samochodu (k. 736),
-podpis poręczycielki A. G. złożony na tejże umowie nie został sporządzony przez nią, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadków,
- z żadnych zeznań złożonych lub odczytanych w toku procesu przez B. G., A. G., M. B. nie wynika kiedy, gdzie ani w jakich okolicznościach miało dojść do negocjowania warunków, a następnie podpisania umowy,
-Sąd instancji prawidłowo ustalił że nie zawarto deklaracji wekslowej
co w konsekwencji doprowadziło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu, że G. W. i B. G. zawarli pisemną umowę pożyczki, która w swojej treści stanowi deklarację wekslową,
2. naruszenie prawa procesowego, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., co znalazło swój wyraz w dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny a nie swobodny, z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy prawniczej oraz wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez uznanie że weksle wystawione przez B. G. były oprocentowane w wysokości 8 % miesięcznie, o czym miały wiedzieć pokrzywdzone, co Sąd wywiódł z faktu podpisania umowy pożyczki oraz niekwestionowania weksli na drodze postępowania cywilnego, podczas gdy:
- w momencie podpisywania weksla B. G. nie dopatrzyła się zapisu o jego oprocentowaniu (vide: k. 1959, 1906-1907), ponadto zyskiem oskarżonego z tytułu udzielonej pożyczki miał być drugi dodatkowy weksel wystawiony na kwotę 7 000 złotych, co potwierdzają również konsekwentne i spójne zeznania pokrzywdzonej A. G. oraz okoliczność braku zawarcie deklaracji wekslowej
- podpis A. G. został podrobiony zarówno na wekslu opiewającym na kwotę 20 000 złotych jak i na umowie z dnia 1 lutego 2001r., co zostało potwierdzone zarówno zeznaniami świadków , jak również wprost wynika z opinii biegłego grafologa,
- okoliczność braku wniesienia przez B. G. i A. G. zarzutów od nakazu zapłaty nie może automatycznie prowadzić do wniosku, że akceptowały one prawidłowość wypełnienia weksli oraz wysokość odsetek, zwłaszcza że podjęły próby pozasądowego uregulowania sporu, nadto Sąd pominął jednocześnie inną kwestię, mianowicie obecnie zawieszone postępowanie zainicjowane przez A. G., którego przedmiotem jest powództwo przeciwegzekucyjne, a dotyczące właśnie kwestii oceny prawidłowości i oprocentowania rzeczonych weksli
co w konsekwencji doprowadziło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych że oskarżony nie dopisał samowolnie postanowienia odsetkowego na przedmiotowych wekslach, a zarówno B. G. jak i A. G. miały świadomość oprocentowania weksli, które zabezpieczały pożyczkę udzieloną B. G. przez oskarżonego,
3. naruszenie prawa procesowego, mogące mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7 k.p.k., co znalazło swój wyraz w dokonaniu oceny dowodów w sposób dowolny a nie swobodny, z naruszeniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy prawniczej oraz wiedzy i doświadczenia życiowego, poprzez odmowę nadania przymiotu wiarygodności całości zeznań M. B. i jednoczesne ustalenie, że oskarżony nie podżegał M. B. do podrobienia poręczenia na wekslu wystawionym na kwotę 20 000 złotych na A. G., jak również że oskarżony wręcz był przekonany o prawidłowości ich wystawienia podczas gdy:
- jak świadek M. B. wprost zeznał w postępowaniu przygotowawczym (k. 2222), które to zeznania po ich odczytaniu na rozprawie potwierdził, a które są spójne, logiczne, konsekwentne oraz korelują z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, natomiast Sąd I instancji posiłkując się kryminalną przeszłością M. B. oraz jego ówczesnym statusem świadka koronnego w sposób całkowicie dowolny jednym fragmentom zeznań ww. świadka dał przymiot wiarygodności, by innym zeznaniom tej wiarygodności odmówić,
- brak jest motywów dla których M. B. miałby w przedmiotowej kwestii zeznawać nieprawdę,
- podpisanie się przez M. B. za A. G. mogło mieć miejsce jedynie w obecności oskarżonego, gdyż brak jest wśród zebranego w sprawie materiału dowodowego , pozwalającego na stwierdzenie, że wekslami od momentu ich wystawienia dysponował ktokolwiek inny poza samym oskarżonym,
- pozwy mające na celu wyegzekwowanie należności zabezpieczonych wekslem zostały złożone tego samego dnia , a różnica w podpisach A. G. na wekslu 70 000 złotych oraz na wekslu 20 000 złotych jest widoczna gołym okiem
co w konsekwencji doprowadziło do dokonania błędnych ustaleń faktycznych że oskarżony nie podżegał M. B. do podrobienia poręczenia na wekslu wystawionym na kwotę 20 000 złotych za A. G., a następnie że nie miał zamiaru wykorzystać w obrocie prawnym tak sfałszowanego papieru wartościowego,
4. błąd w ustaleniach faktycznych poprzez ustalenie, że oskarżony wraz z M. B. omawiając kwestie związane z wystawieniem przez B. G. weksli zabezpieczających udzieloną pożyczkę automatycznie ustalał je z B. G. i A. G. (poręczycielką weksla), podczas gdy M. B. nie miał formalnego umocowania do negocjowania i ustalania wystawienia weksli, które to weksle dla swojej ważności musiały zostać wystawione i wypełnione przede wszystkim zgodnie z intencją a przynajmniej za wiedzą zarówno wystawcy (B. G.) jak i remitenta (oskarżonego), czego nie sposób wywieźć z zebranego w sprawie materiału dowodowego, tym samym stwierdzić należy, że oskarżony nie ustalając, a nawet nie informując B. G. (wystawcę) oraz A. G. (poręczyciela) w przedmiocie oprocentowania weksli zabezpieczających umowę pożyczki, nie mógł dopisać na wekslach tych oprocentowania, nawet jeżeli ustalenia takie poczynił uprzednio z M. B..
Stawiając powyższe zarzutu skarżący w pisemnej apelacji wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uznanie oskarżonego za winnego dopuszczenia się zarzuconego mu czynu i wymierzenie mu kary w wymiarze wskazanym w akcie oskarżenia.
Na rozprawie odwoławczej pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej skorygował wniosek i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Apelację ocenić należało jako bezzasadną.
Zasadniczo należy stwierdzić, że wbrew zdaniu skarżącego sąd orzekający przeprowadził postępowanie zgodnie z normami procedery, nie dopuścił się naruszenia żadnych reguł postępowania wskazanych w apelacji, rezultatem czego stały się trafne ustalenia faktyczne wykluczające możliwość przypisania oskarżonemu sprawstwa czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia.
Zanim dokonana zostanie analiza zarzutów nakreślonych w środku odwoławczym, niezbędne jest w tej sprawie przypomnienie, że zarzucone oskarżonemu przestępstwo oszustwa jest przestępstwem umyślnym popełnionym z zamiarem bezpośrednim ukierunkowanym na cel osiągnięcia korzyści majątkowej, a zachowanie sprawcy winno polegać na wprowadzeniu w błąd osoby pokrzywdzonej, wyzyskaniu błędu bądź też wyzyskaniu niezdolności tej osoby do należytego pojmowania przedsiębranego działania.
Wprowadzenie w błąd - czyli wyobrażenia istnienia pewnych okoliczności lub cech stanu rzeczy, które w rzeczywistości nie występują, lub na nieświadomości występujących w rzeczywistości okoliczności - polegać musi na zachowaniu prowadzącym do wywołania owego błędu u osoby pokrzywdzonej, przy czym zachowanie sprawcy winno się odnosić do istniejącej rzeczywistości, a nie do przyszłych stanów rzeczy.
Zestawiając przypomniane wyżej znamiona konieczne do przypisania sprawstwa czynu z art. 286 § 1 k.k. z okolicznościami przedmiotowej sprawy, zdecydowanie odrzucić należy racje ujęte w apelacji jako nieprzystające do przesłanek niezbędnych do przyjęcia odpowiedzialności za oszustwo, którego znamieniem czynności sprawczej jest wprowadzenie w błąd lub też wyzyskanie błędu.
Skarżący w apelacji obszernie analizując charakter i wady umów dotyczących pożyczki a następnie wystawionych weksli, w żaden sposób nie wskazuje na czym w 2001roku miałoby polegać zachowanie oskarżonego wprowadzające w błąd A. G. i B. G. tj. żonę i teściową M. B. - inicjatora i beneficjenta pożyczki udzielonej mu przez oskarżonego.
Podkreślenia wymaga, że w owym czasie A. G. ufając byłemu mężowi M. B. aktywnie nie uczestniczyła w działaniach związanych z uzyskaniem i zabezpieczeniem pożyczki, ograniczając się do spełnienia czynności wskazanych jej przez M. B..
Z kolei B. G., zabezpieczając spłatę pożyczki uzyskanej przez M. B., miała zastrzeżenia a zatem i wiedzę co do niekorzystnych warunków udzielenia pożyczki , ostatecznie jednak została przekonana do akceptacji tych warunków właśnie przez M. B. zapewniającego ją, że to przecież on będzie spłacał ową pożyczkę.
Brak jest jednocześnie jakichkolwiek zachowań samego oskarżonego skierowanych wobec B. G. czy też A. G., ukierunkowanych na wprowadzenie ich w błąd odnośnie warunków udzielanej na lichwiarskich warunkach pożyczki.
Owe lichwiarskie warunki znane były B. G. i A. G., a ich ostateczna aprobata nie wynikała z oszukańczych zabiegów oskarżonego, lecz – jak to wyżej zaznaczono – zapewnień M. B., że ciężar spłaty pożyczki spoczywać będzie wyłącznie na nim.
W związku z tym uwagi skarżącego dotyczące szczegółów umowy pożyczki z dnia 1 lutego 2001r. (np. odnośnie jej oprocentowania), problemu deklaracji wekslowej oraz autentyczności podpisu A. G., mają znaczenie drugorzędne w przedmiocie ustalenia odpowiedzialności oskarżonego za czyn mający polegać na oszustwie.
Wszystkie kwestie wskazane przez skarżącego miał w polu widzenia sąd orzekający, rzeczowo i trafnie odniósł się do nich w motywach zaskarżonego wyroku, przy czym aprobując racje Sądu Okręgowego nie ma już potrzeby ich ponownie prezentować.
Apelujący w środku odwoławczym nie przedstawił argumentów które ocenę sądu orzekającego czyniłyby sprzeczną z kardynalną zasadą ujętą w art. 7 k.p.k.
Odnośnie zarzuconych oskarżonemu dalszych zachowań, a mających polegać na podżeganiu M. B. do podrobienia podpisu A. B. (obecnie G.) w miejscu poręczyciela na drugim wekslu na którym widniała kwota 7 000 zł i kierowaniu podrobieniem przez M. B. jej podpisu na tym wekslu, i w tym zakresie uwagi skarżącego ocenić należało jako chybione , zaś ustalenia i ocenę sądu orzekającego (str. 10 – 11 uzasadnienia wyroku Sądu I instancji) trafną i zasługującą na aprobatę.
Sąd Okręgowy w sposób rzeczowy i racjonalny wskazał przyczyny, dla których w odpowiedniej części odrzucił jako nieprzekonujące twierdzenia świadka M. B. odnoszące się do okoliczności podrobienia podpisu A. B. (G.).
Zauważyć wypada, że świadek ten miał oczywisty interes w pomawianiu oskarżonego o udział w podrobieniu tegoż podpisu, albowiem podzielenie jego zeznań pomniejszałoby odpowiedzialność karną M. B. za podrobienie podpisu żony.
Z kolei – na co słusznie zwrócił uwagę sąd orzekający – wykazanie podrobionego podpisu A. B. (G.) czyniłoby skutecznym ewentualny sprzeciw od nakazu zapłaty Sądu Rejonowego w Częstochowie z dnia 27 września 2001r., co miałoby negatywne skutki dla zabezpieczenia roszczeń oskarżonego, a zatem w interesie oskarżonego było uzyskanie autentycznego podpisu A. B. (G.) na przedmiotowym wekslu.
Powyższe uwagi dotyczące okoliczności podrobienia podpisu A. B. (G.) i braku w tym zakresie świadomości oskarżonego stoją na przeszkodzie przyjęciu sprawstwa G. W. i co do czynu z art. 310 § 1 i 2 k.k.
Z tych wszystkich względów zarzuty apelacji oceniono jako bezzasadne.
Ponieważ skarżący nie wskazał żadnych dowodów, które potencjalnie mogłyby przynieść informacje mogące prowadzić do poczynienia odmiennych ustaleń w tej sprawie (zaznaczyć wypada, że zmarł świadek M. B. a świadek B. G. jest poważnie chora), zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy.
Obecna sytuacja materialna oskarżycielki posiłkowej w kontekście poniesionych już przez nią wydatków związanych ze spłatą lichwiarskiej pożyczki zaciągniętej przez jej byłego męża, zadecydowała o zwolnieniu A. G. od ponoszenia kosztów postępowania odwoławczego (art. 624 § 1 k.p.k.).
SSO del Andrzej Ziebiński SSA Marek Charuza SSA Robert Kirejew