sygn. VII Ka 308/26 28 maja 2026 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 28 maja 2026, sygn. VII Ka 308/26

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik skazanie
Typ sprawy sprawa karna
Etap apelacja
Role w sprawie
oskarżony świadek oskarżyciel posiłkowy oskarżyciel publiczny prokurator
Data orzeczenia 28 maja 2026
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział VII Wydział Karny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Leszek Wojgienica

Sygn. akt VII Ka 308/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 maja 2026 roku

Sąd Okręgowy w Olsztynie w VII Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie:

Przewodniczący: SSO Leszek Wojgienica

Protokolant: st. sekr. sąd. Marzena Wach

przy udziale prokuratora Prokuratury Rejonowej Radosława Jackowskiego

po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 roku sprawy T. E., syna B. i B. z d. J., urodzonego (...) w A., oskarżonego z art. 178a § 1 kk, na skutek apelacji obrońcy oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 12 lutego 2026 roku, w sprawie II K 658/25

I.  zaskarżony wyrok zmienia w ten sposób, że:

a/ w ramach zarzucanego czynu oskarżonego T. E. uznaje za winnego tego, że w dniu 12 października 2024 roku, między godziną 2:00 i 3:00 w A., przy ulicy (...), działając w zamiarze prowadzenia w ruchu lądowym samochodu marki C. (...) o nr rej. (...), który poprzedniego dnia w godzinach wieczornych zaparkował w sposób utrudniający wyjazd z uwagi na ukształtowanie terenu w okolicach parkingu osiedlowego, po uprzednim uruchomieniu pojazdu, zajęciu miejsca za kierownicą i włączeniu napędu, usiłował wyjechać z miejsca, w którym pojazd był zaparkowany, przeprowadzić go w inne miejsce, a w konsekwencji prowadzić pojazd w ruchu lądowym znajdując się w stanie nietrzeźwości z wynikami badań 1,36 mg/6, 1,28 mg/l, 0,97 mg/l i 1,04 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, lecz zamierzonego celu nie osiągnął mimo udzielanej przez inną osobę pomocy w wyjeździe pojazdu na jezdnię ulicy polegającej na wypychaniu samochodu, z uwagi na trudności w wyjeździe wynikające z usytuowania kół napędowych pojazdu w terenie, co powodowało ich tzw. buksowanie połączone z wyrzucaniem znajdujących się pod nimi kamieni, to jest przestępstwa kwalifikowanego z art. 13 § 1 kk w zw. z art. 178a § 1 kk i ustalając, że zarówno wina, jak też społeczna szkodliwość tego czynu nie są znaczne, na podstawie art. 66 § 1 i 2 kk i art. 67 § 1 i 3 kk w zw. z art. 39 pkt 7 kk postępowanie karne wobec T. E. warunkowo umarza tytułem próby na okres 2 (dwóch) lat, orzekając równocześnie świadczenie pieniężne w kwocie 5.000 (pięciu tysięcy) złotych na rzecz Funduszu (...) (...) oraz(...) (...);

b/ na podstawie art. 67 § 3 kk orzeka wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku, na poczet którego na podstawie art. 63 § 4 kk zalicza okres zatrzymania prawa jazdy od dnia 12.10.2024 roku;

c/ uchyla rozstrzygnięcia z pkt I, II, III, IV i V;

II.  w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy;

III.  obciąża oskarżonego kosztami procesu za postępowanie odwoławcze, w tym jedną opłatą za obie instancje w kwocie 100 (stu) zł.

FORMULARZ UZASADNIENIA WYROKU SĄDU ODWOŁAWCZEGO (UK 2)

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

VII Ka 308/26

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

1.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 12 lutego 2026 roku, w sprawie II K 658/25

1.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☐ oskarżyciel prywatny

☒ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

1.3. Granice zaskarżenia

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

2.1. Ustalenie faktów

2.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

2.2. Ocena dowodów

2.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

2.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

1. błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ na treść wyroku, a mianowicie przyjęcie, iż:

a/ oskarżony T. E. dopuścił się przypisanego mu czynu, a w szczególności:

- oskarżony kierował samochodem w stanie nietrzeźwości

- świadkowie K. E. i Ł. E. (1) słyszeli huk spowodowany najechaniem samochodem na skarpę

- samochód zawisł po najechaniu na skarpę

- oskarżony miał możliwość zaparkowania samochodu na innym miejscu

2. naruszenia przepisów postępowania, mającego istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie:

a/ art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad swobodnej sędziowskiej oceny materiału dowodowego, w tym w szczególności:

- zeznań I. Ł., którym Sąd nie dał wiary jedynie w oparciu o ich odmienną treść w zestawieniu z pozostałym materiałem dowodowym;

- przyjęcie - pomimo braku dowodów - tezy, iż huk słyszany przez świadków

K. E. oraz Ł. E. (2) był spowodowany najechaniem samochodem na skarpę, pomimo, iż nie wynika to z zeznań świadków; - przyjęcie, iż samochód oskarżonego „zawisł” na skarpie, pomimo, iż wniosku takiego nie można wyciągnąć na podstawie dokumentacji fotograficznej oraz protokołu oględzin.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zarzuty apelacji obrońcy oskarżonego w istotnym zakresie zasługiwały na uwzględnienie. Wywołały one ostatecznie zmianę zaskarżonego wyroku na korzyść oskarżonego w związku z uznaniem, że nie zgromadzono materiału dowodowego pozwalającego na ustalenie, że oskarżony kierował samochodem bezpośrednio przed wjechaniem na skarpę. Oceniając całe zdarzenie sąd odwoławczy uznał, że w granicach czynu zarzucanego mieściło się podejmowanie przez oskarżonego oraz towarzyszącego mu świadka prób wyjazdu ze skarpy i włączenia się do ruchu, zakończonych ostatecznie na usiłowaniu. Zamiar dokonania czynu w ostatniej stadialnej formie realizowany był przez oskarżonego w momencie, kiedy w miejscy zdarzenia pojawili się funkcjonariusze Policji. Ta faza zdarzenia, z punktu widzenia wiedzy uzyskanej przez Policję była nie do końca rozeznana i stąd nikt z funkcjonariuszy nie podjął działań wobec towarzyszącego oskarżonemu świadka, gdy tymczasem on również uczestniczył jako kierowca w próbach wyjazdu ze skarpy. To jest niezwykle istotne zagadnienie, albowiem przyjęcie założenia stanowiącego podstawę sformułowanego aktu oskarżenia opierało się na sposobie łączenia faktów w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego, które wykorzystano jako narzędzie tylko pozornie przekonywająco. To, że oskarżonego zastano siedzącego w samochodzie na miejscu kierowcy i usiłującego wyprowadzić pojazd ze skarpy nadając dynamiki układowi napędowemu, którego ostatnim elementem są koła stanowiło punkt wyjścia podjętej analizy, albowiem w zestawieniu z faktem, że oskarżony jest właścicielem samochodu, dostateczną ilością miejsc parkingowych na konkretnym osiedlu wydawało się, że jedynie on mógł być potencjalnie kierowcą. Jakby zapomniano o tym, że obydwaj uczestnicy zdarzenia zrelacjonowali fakty w taki sposób, że nijak nie dało się zarzucić któremukolwiek z nich, że prowadził samochód stojący na skarpie, a przecież nikt postronny nie widział jak tam się ten samochód znalazł, natomiast pierwsza obserwacja świadka niepowiązanego z oskarżonym i towarzyszącym mu O. U. pozwoliła na kategoryczne ustalenie, że obydwaj wsiadali za kierownicę, a więc oczywistym jawiła się konieczność udzielenia odpowiedzi na pytanie, dlaczego miał to być oskarżony, a nie towarzyszący mu świadek. Oczywiście niezależnie od tego, że również czas wjazdu na skarpę wynikał jedynie z domysłów, a nie obserwacji wzrokowej.

W pierwszej kolejności należy udzielić odpowiedzi na pytanie, czy zgromadzony w trakcie procesu materiał dowodowy pozwala na ustalenie, że konkretnej nocy to oskarżony prowadził pojazd mechaniczny w stanie nietrzeźwości. Sąd a quo w procesie analizy ujawnionego materiału dowodowego uznał, że tak, odwołując się w istotnym zakresie do zasad prawidłowego rozumowania, jako narzędzia logicznego mającego łączyć dowody ocenione jako wiarygodne w spójną całość, wiodącą do jednoznacznego wniosku, że pojazd poruszał się krytycznej nocy, a więc był w ruchu, jakkolwiek cel wyjazdu nie został sprecyzowany i po wtóre, że kierującym pojazdem był oskarżony, choć z zasięgu podejrzeń pozostawała również inna osoba. Autorka apelacji, wzmacniając z jej uzasadnieniu wymowę i znacznie stawianych wyrokowi zarzutów zwróciła uwagę, że żaden dowód nie wykazał, by to oskarżony był kierowcą, nawet w przypadku ustalenia, że bezpośrednio przed wjazdem na skarpę pojazd znajdował się w ruchu, a więc jego kierowca skądś wracał i zapewne w wyniku stopnia stanu nietrzeźwości utracił kontrolę nad nim znajdując się na osiedlowym parkingu. Ten argument apelacji, jakkolwiek mógł się wydawać jedynie wzmiankowany, a nie wiodący w procesie kwestionowania ustaleń faktycznych otwierających drogę do procesu subsumcji jest nie do odrzucenia, albowiem w istocie, gdy się dostrzeże wiedzę wynikającą z wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań towarzyszącego mu tej nocy świadka, nawet przyjmując niewiarygodność prezentowanej wersji, nie sposób li tylko na podstawie tych relacji odpowiedzieć na pytanie, kto był kierowcą. Zeznania świadków obserwujących zdarzenie od momentu, kiedy samochód stojący na skarpie usiłowano z niej sprowadzić, a więc włączyć się do ruchu i najprawdopodobniej go przeparkować stanowią przecież podstawę do kategorycznego ustalenia, że zarówno oskarżony, jak też towarzyszący mu świadek O. U. podejmowali próby wyjazdu samochodem ze skarpy. Wszak z zeznań świadka K. E. wynika, że kiedy „około 2-3 w nocy usłyszała huk, taki odgłos stuknięcia” wyglądając przez okno zauważyła, że z samochodu wysiadło dwóch mężczyzn, których nie jest w stanie rozpoznać, usiłujących wypchnąć samochód, ale co najistotniejsze „oni się zamieniali i raz jeden, raz drugi wsiadał za kierownicę, a drugi pchał samochód” (k. 29 verte). Nim przyjdzie się odnieść do nadania właściwego znaczenia użytemu przez świadka pojęciu „odgłos stuknięcia” należy przyjąć ustalenie, że świadek nie widziała jak samochód znalazł się na skarpie, następnie że nie wie kto konkretnie wysiadał z samochodu jako pierwszy, i wreszcie, że obydwaj mężczyźni zmieniali się za kierownicą. Tak więc pojawia się pytanie, czy ten materiał dowodowy jest wystarczający by stwierdzić, że samochód zakończył krytycznej nocy jazdę na skarpie, czy też dwaj mężczyźni zamierzali wyjechać ze skarpy samochodem, który wcześniej został na niej zaparkowany przez oskarżonego. Gdyby przyjąć, że bezpośrednio przed podjęciem przez świadka obserwacji zachowania obydwu mężczyzn samochód był w ruchu, co wedle ustaleń sądu a quo miało miejsce, albowiem dźwięk usłyszany przez świadka K. E. mógł zwiastować li tylko wjazd na skarpę w wyniku nieuważnej jazdy, nie sposób odpowiedzieć na pytanie, który z mężczyzn taki manewr wykonał, a więc który znajdował się za kierownicą. O ile bowiem ich wersja w zakresie dotyczącym negowania podejmowania jakichkolwiek prób wyjechania samochodem ze skarpy, w zderzeniu z pozostałym materiałem dowodowym była z oczywistych powodów niewiarygodna, to równocześnie obydwaj odrzucali jakiekolwiek podejrzenia o jazdę samochodem przed wjazdem na skarpę, a tym samym ich relacje faktycznie uniemożliwiły przyjęcie ustalenia, kto ewentualnie kierował samochodem. W tym zakresie cechowała je wyjątkowa koincydencja. Tak więc nawet ustalenie, że samochód był w ruchu, a kierowca zakończył jazdę na skarpie wywołując równocześnie „odgłos stuknięcia”, nie udzielało odpowiedzi na pytanie, kto nim w tym czasie kierował. Wszak obydwaj mężczyźni zasiadali za jego kierownicą usiłując wyjechać ze skarpy, a świadek nie była w stanie określić, który z nich wysiadła jako pierwszy. Odpowiedź sądu oparta była o założenie, że to oskarżony jest właścicielem samochodu i wreszcie, że to właśnie jego zauważono jako ostatnią osobę zasiadającą za kierownicą. To ustalenie wynika wprost z zeznań funkcjonariusza Policji O. K. (2). Kiedy dostrzegł on pojazd stojący na skarpie, „jego koła obracały się, silnik był odpalony, a przednie koła wyrzucały kamienie – kierujący pojazdem usiłował zjechać ze skarpy” i to właśnie oskarżony wysiadł zza kierownicy samochodu. W tym czasie nikogo nie zainteresował świadek stojący przy drzwiach pasażera, a więc O. U.. Jak wcześniej wspomniano analiza wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań świadka U. sama w sobie nie udziela odpowiedzi na pytanie, czy oskarżony jechał samochodem w stanie nietrzeźwości przed wjazdem na skarpę. Obydwaj potwierdzili, że byli cały czas razem, razem spożywali alkohol, razem wyszli do samochodu, który cały czas był ustawiony na skarpie, tak jak go zastali funkcjonariusze Policji. Twierdzili też, że żaden z nich nie podejmował próby wyjazdu samochodem ze skarpy. O ile relacja tych osób, w tym oskarżonego, w zakresie odnoszącym się do prób wyjechania ze skarpy jest niewiarygodna w perspektywie konkretnie wskazanych dowodów, o tyle nie sposób na tej podstawie wyprowadzić logicznego wniosku mogące być podstawą do odpowiedzi na pytanie, który z nich kierował samochodem – nawet przy założeniu najmniej dla nich obydwu korzystnym, a więc że razem nim jechali i wjechali na skarpę bezpośrednio przed tym kiedy świadkowie usłyszeli „odgłos stuknięcia”. Wnioskowanie, że to jedynie właściciel samochodu mógł zasiąść za kierownicą obarczone jest błędem nielogiczności w kontekście ustalenia, że obydwaj wsiadali za kierownicę usiłując wyjechać ze skarpy. To jednak jedynie fragment analizy zagadnień istotnych z punktu widzenia treści ujawnionego materiału dowodowego. Wątpliwości budzi bowiem ustalenie sądu, że „odgłos stuknięcia” należy łączyć z bezpośrednim związkiem przyczynowo – skutkowym, w ramach którego skutek, a więc wjechanie na skarpę wynikał z bezpośrednio poprzedzającej go jazdy samochodu. Nikt przecież nie określił, jak należy odkodować pojęcie „stuknięcie”. A przecież, kiedy funkcjonariusze Policji podjechali do samochodu stojącego na skarpie jego koła przednie były w ruchu, wyrzucały kamienie, czego skutkiem musiały być również „stuknięcia”. Wyrzucane spod kół kamienie musiały wywołać uderzenia o elementy podwozia i nadwozia, takie jak nadkola. W tym miejscu należy krytycznie odnieść się do sposobu zdyskwalifikowania przez sąd a quo wiarygodności relacji świadka I. Ł., której zeznania wspierały wersję prezentowaną przez oskarżonego oraz świadka O., że samochód oskarżonego był ustawiony na skarpie co najmniej od godziny 22:00 poprzedniego dnia, a więc nie było żadnego wjazdu na skarpę wywołanego jazdą tego pojazdu około godziny 3 na ranem w dniu 12 października 2024 roku. Sąd arbitralnie odrzucił zeznania świadka, odwołując się również do zasad doświadczenia życiowego stwierdzając, że doniosłość i niespodziewaność odgłosu ponad wszelką wątpliwość wskazują na wjazd samochodu na skarpę i uderzenie w nią podwoziem, a i wersja o braku miejsc parkingowych jest nielogiczna, bowiem „na D. jest znaczna ilość miejsc parkingowych”. Gdy chodzi o miejsca parkingowe analiza sądu razi dowolnością. Szczególnie, gdy się spojrzy na zdjęcia wykonane z mieszkania K. E., z których wynika, że na parkingu zajęte są wszystkie miejsca (k. 145-146). Nagły i donośny może też być odgłos kamieni wyrzucanych pod podwozie przez koła samochodu usiłującego wyjechać ze skarpy. O tym mówił w swoich zeznaniach funkcjonariusz Policji O. K. (1). Dlatego też nie było żadnego powodu by relację świadka I. Ł. podważyć. Wynikiem powyższej analizy jest wniosek, że nawet gdyby przyjąć, że samochód wjechał na skarpę wywołując odgłos, który dotarł do zmysłu słuchu świadka E., nie można odpowiedzieć na pytanie, kto był kierowcą. W kontekście istniejących wątpliwości dopuścić też należy możliwość parkowania samochodu na skarpie przed imprezą zorganizowaną przez oskarżonego. Jedno jest natomiast niewątpliwe, albowiem wynika z konkretnych dowodów. To mianowicie, że oskarżony usiłował wyjechać ze skarpy, a tym samym włączyć się do ruchu, co jednakże mu się nie udało z uwagi na niepowodzenie dodatkowego wysiłku towarzyszącego mu świadka (popychanie samochodu) oraz niepowodzenie wysiłku podejmowanego dla wywołania efektu tarcia kół pojazdu umożliwiającego wydostanie się ze skarpy, przerwanego przez funkcjonariuszy Policji. Konsekwencją ostatecznie dokonanej analizy dowodów była istotna modyfikacja czynu oskarżonego i przyjęcie, że w stanie nietrzeźwości podejmował on jedynie próby włączenia się do ruchu poprzez włączenie silnika, uruchomienie napędu, wspomaganego siłą ludzką towarzyszącego mu świadka, wyraźnie zakłócające jednocześnie ciszę nocną hukiem kamieni wydostających się spod kół samochodu. A ponieważ na podstawie materiału dowodowego nie sposób przyjąć by oskarżony miał zamiar kontynuować jazdę poza zasięgiem ulicy i miejsc parkingowych położonych w okolicy jego domu, a z uwagi na porę nocną stopień zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu był znacząco obniżony, mimo stopnia stanu nietrzeźwości, dostrzegając przy tym zakończenie czynu w fazie usiłowania, warunkowo umorzono postępowanie na okres próby 2 lat z jedoczesnym orzeczeniem środka karnego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres jednego roku, wystarczający dla uzmysłowienia oskarżonemu naganności jego zachowania. Tym bardziej, że wzmacnia katalog dolegliwości karnych orzeczone świadczenie pieniężne. Podkreślić wypada, że użyte przez ustawodawcę wyrażenie warunkujące możliwość orzekania probacyjnego na podstawie art. 66 § 1 kk „wina i społeczna szkodliwość nie są znaczne” z oczywistych powodów interpretacyjnych nie jest równoważne wyrażeniu „są nieznaczne”. Nieznaczny jest bowiem niższym stopniem od średniego stopnia winy i społecznej szkodliwości. Tak więc czyny charakteryzujące się średnim stopniem społecznej szkodliwości zaliczane są do czynów, w przypadku których można sięgnąć po probację. Taką też możliwość dostrzegł in concreto sąd a quem uznając, że w perspektywie omawianych powyżej kwestii mających znaczenie dla ustalenia prawdy materialnej, nie sposób zaliczyć czynu przypisanego oskarżonemu do kategorii społecznej szkodliwości wyższych aniżeli ta, określana jako średnia.

Wniosek

- o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:

a/ uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu czynu

b/ zwolnienie oskarżonego od opłat i kosztów sądowych za obie instancje

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Powody wynikają z uzasadnienia.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Sąd nie stwierdził wymagających uwzględnienia z urzędu uchybień z art.439 kpk ani też z art.440 kpk.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

5.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot utrzymania w mocy

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

5.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

1.

Przedmiot i zakres zmiany

Zawarta w treści wyroku sądu odwoławczego.

Zwięźle o powodach zmiany

Wynikają z uzasadnienia zaskarżonego wyroku.

5.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

5.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

5.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

5.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III.

O kosztach procesu za postępowanie odwoławcze orzeczono na podstawie art. 627 kpk w zw. z art. 629 kpk w zw. z art. 634 kpk w zw. z art. 7 ustawy z dnia 23 czerwca 2023 roku o opłatach w sprawach karnych (t.j. Dz. U. poz. 123 z 2023 roku).

7.  PODPIS

1.3. Granice zaskarżenia

Kolejny numer załącznika

1

Podmiot wnoszący apelację

Obrońca oskarżonego

Rozstrzygnięcie, brak rozstrzygnięcia albo ustalenie, którego dotyczy apelacja

Wyrok Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 12 lutego 2026 roku, w sprawie II K 658/25

1.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☒ na korzyść

☐ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

1.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

1.4. Wnioski

☐uchylenie

☒zmiana