sygn. IX Ka 1626/25 30 marca 2026 Sąd Okręgowy w Kielcach

Uzasadnienie z 30 marca 2026, sygn. IX Ka 1626/25

Najważniejsze informacje

W skrócie

Typ sprawy sprawa karna
Etap apelacja
Tryb rozprawa
Role w sprawie
oskarżony pokrzywdzony świadek oskarżyciel posiłkowy oskarżyciel publiczny

UZASADNIENIE

Formularz UK 2

Sygnatura akt

IX Ka 1626/25

Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników:

1.  CZĘŚĆ WSTĘPNA

0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji

Wyrok Sądu Rejonowego w Busku – Zdroju z dnia 28 lipca 2025 roku, sygn. akt II K 690/22.

0.11.2. Podmiot wnoszący apelację

☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ oskarżyciel posiłkowy

☒ oskarżyciel prywatny

☐ obrońca

☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego

☐ inny

0.11.3. Granice zaskarżenia

0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia

☐ na korzyść

☒ na niekorzyść

☒ w całości

☐ w części

☐co do winy

☐co do kary

☐co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia

0.11.3.2. Podniesione zarzuty

Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji

art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu

art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany
w art. 438 pkt 1 k.p.k., chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu

art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia

art. 438 pkt 3 k.p.k. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,
jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia

art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka

art. 439 k.p.k.

☐brak zarzutów

0.11.4. Wnioski

☒uchylenie

☐Zmiana

2.  Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy

0.12.1. Ustalenie faktów

0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

1.

M. R.

Znieważenie oskarżyciela prywatnego P. R. przez oskarżoną M. R. w dniu 10 października 2022 roku słowami „bałwan” i „jak pokraka chodzi dziś bez laski”.

Zeznania P. R.

134-136

543

Zeznania E. R.

148v -150

Zapis rozmowy z dyspozytorem (...)

457

0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione

Lp.

Oskarżony

Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi

Dowód

Numer karty

0.12.2. Ocena dowodów

0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów

Lp. faktu z pkt 2.1.1

Dowód

Zwięźle o powodach uznania dowodu

Zeznania P. R.

Zeznania oskarżyciela prywatnego we wskazanym zakresie były konsekwentne, a przy tym racjonalne i przekonujące. P. R. od pierwszych czynności procesowych w sprawie utrzymywał, że w dniu 10 października 2022 roku został znieważony przez oskarżoną, wskazując przy tym, iż do zdarzenia tego doszło na chodniku przed przejściem dla pieszych naprzeciwko (...) Banku (...) w (...). Zeznania te korelowały z treścią zapisu telefonicznej rozmowy E. R. z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Na nagraniu tym słyszalny jest głos P. R., który wyraźnie domaga się zgłoszenia faktu kierowania do niego „wyzwisk” i „pomówień”. Wskazane wypowiedzi oskarżyciela prywatnego dotyczyły zdarzenia zaistniałego bezpośrednio przed nawiązaniem połączenia z dyspozytorem (...). W tym kontekście nie może budzić wątpliwości, że odnosiły się one do działania oskarżonej M. R., opisanego nieprecyzyjnie w zarzucie sformułowanym w punkcie I aktu oskarżenia. Trudno oczywiście nie dostrzec, że P. R. pozostaje w długotrwałym konflikcie z oskarżoną, co nakazywało zachowanie daleko posuniętej ostrożności przy ocenie jego zeznań, ale w analizowanym zakresie były one jednak logiczne, znajdowały wsparcie w obiektywnym materiale dowodowym, a przez to okazały się wiarygodne. Zauważyć trzeba, że oskarżyciel prywatny spotykał oskarżoną w różnych innych sytuacjach, a mimo to akurat w przypadku zajścia z dnia 10 października 2022 roku utrzymywał, że dopuściła się ona jego znieważenia. Nastąpiło ono przy tym, według jego twierdzeń, w miejscu publicznym, w ważnym punkcie miasta, w którym znajdować się miały inne osoby, których potencjalne zeznania mogłyby przecież negatywnie zweryfikować jego depozycje. Wzgląd na zasady doświadczenia życiowego nakazuje przyjąć, że gdyby P. R. chciał pomówić oskarżoną o sprawstwo przestępstwa popełnionego na jego szkodę, polegającego na wyrażeniu znieważającej wypowiedzi, to wskazałby inne, mniej sprawdzalne jego okoliczności. Tymczasem to on sam dążył do potwierdzenia relacjonowanych faktów, o czym świadczy nieskuteczna próba pozyskania zapisu z monitoringu pobliskiego banku.

Zeznania E. R.

Zeznania świadka były spójne z depozycjami oskarżyciela prywatnego, a przy tym logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego. Opisała ona przebieg zajścia w sposób rzeczowy i przekonujący, a przy tym wolny od dostrzegalnych konfabulacji i prób jego udramatyzowania.

Zapis rozmowy z dyspozytorem (...)

Dowód o charakterze obiektywnym, bezwpływowym, potwierdzający iż już bezpośrednio po zdarzeniu oskarżyciel prywatny podnosił, że został znieważony przez M. R..

0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów
(dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów)

Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2

Dowód

Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu

Zeznania T. P.

Zeznania świadka były nieracjonalne i niezgodne z wnioskami płynącymi z zasad doświadczenia życiowego. Nie sposób uznać, jak twierdził świadek, że oskarżona dochodząc do przejścia dla pieszych nie dostrzegła stojącego przed nim ojca, zatem osoby nie tylko bardzo dobrze jej znanej, ale też z którą pozostawała w silnym, emocjonalnym konflikcie. Podobnie nieprzekonujące były jego zeznania, że w trakcie przekraczania owego przejścia M. R. nie kierowała do P. R. żadnych wypowiedzi, była natomiast prowokowana przez E. R.. Takich depozycji nie da się logicznie pogodzić z następczym zachowaniem E. R. i P. R.. Ta pierwsza zadzwoniła na numer alarmowy, by zawiadomić o zdarzeniu – w jej przekonaniu – wymagającego interwencji Policji. Sam oskarżyciel prywatny udał się z kolei do budynku komendy Policji, aby tam złożyć stosowne zawiadomienie. Wreszcie oboje podjęli próbę uzyskania zapisu z monitoringu z banku (...) w (...). Wszystkie te działania byłyby zupełnie nieracjonalne, gdyby przebieg zajścia był taki, jak relacjonował T. P.. Trudno sensownie utrzymywać, że wskazane zachowania P. R. i M. R. miały charakter ukartowany, obliczony na sprokurowanie przeciwko M. R. postępowania karnego. Wszak nie mogli oni wiedzieć, że do spotkania przed przejściem dla pieszych w ogóle dojdzie. Z kolei teza, że działali ad hoc, chcąc wykorzystać to nieoczekiwane spotkanie, jawi się jako nielogiczna i gołosłowna.

Wyjaśnienia oskarżonej M. R.

Konsekwentnie, Sąd odmówił waloru wiarygodności twierdzeniom oskarżonej. Podobnie, jak zeznania T. P. były one nieracjonalne, sprzeczne z dowodami ocenionymi jako wiarygodne i traktować je należy jedynie jako przejaw założonej linii obrony.

STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków

Lp.

Zarzut

Naruszenie prawa materialnego tj. art. 216 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, skutkujące przyjęciem przez Sąd I instancji, że oskarżona swoim zachowaniem nie wyczerpała znamion czynu z art. 216 § 1 k.k. i art. 212 § 1 k.k. w sytuacji, gdy zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że oskarżona dopuściła się czynów zarzuconych jej prywatnym aktem oskarżenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Zauważyć najpierw należy, że sposób redakcji powyższego zarzutu i jego uzasadnienie w części motywacyjnej apelacji utrudniał odczytanie rzeczywistych intencji autora wywiedzionego środka odwoławczego. Skoro bowiem naruszenie prawa materialnego miało polegać na wadliwym uznaniu, iż zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, że oskarżona dopuściła się zarzuconych jej czynów, to w istocie jest to zarzut poczynienia błędnych ustaleń faktycznych. Jednocześnie jednak skarżąca zarzuca naruszenie prawa materialnego także i w odniesieniu do tych rozstrzygnięć Sądu Rejonowego, które zasadzały się na niewątpliwych i niekwestionowanych ustaleniach faktycznych. Trudno nie zauważyć, że taki stan rzeczy był konsekwencją nieprawidłowej redakcji aktu oskarżenia, w którym postawione zostały zarzuty sprawstwa szeregu odrębnych czynności sprawczych, zrealizowanych w różnych datach i odmiennych okolicznościach, następnie swoiście „spiętych” klamrą jednej kwalifikacji prawnej (odrębnie dla przestępstw znieważenia i zniesławienia).

Zarzut obrazy prawa materialnego rozumiany jako wadliwe uznanie przez Sąd I instancji, że oskarżona nie dopuściła się zarzuconych jej czynów był chybiony, a przy tym samo jego podniesienie, w kontekście treści pozostałych zarzutów, czyniło apelację niespójną. Prócz wzmiankowanej obrazy prawa materialnego, apelacja formułuje też bowiem zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W orzecznictwie wielokrotnie zaś podkreślano, że obraza prawa materialnego ma miejsce wtedy, gdy stan faktyczny został ustalony prawidłowo, a nie zastosowano do niego właściwego przepisu prawa materialnego, bądź wówczas kiedy nie zastosowano określonego przepisu w sytuacji, gdy jego zastosowanie było obowiązkowe. Nie zachodzi natomiast takie naruszenie, kiedy podnoszona wadliwość zaskarżonego orzeczenia ma być wynikiem błędnych ustaleń przyjętych za jego podstawę lub naruszenia przepisów prawa procesowego (zob. post. SN z dn. 08.01.2002 r., sygn. akt V KKN 214/01, LEX nr 53005). Pogląd, że przy zarzucie prawa materialnego za punkt wyjścia należy przyjmować nie to co Sąd ustalił, lecz to co powinien ustalić, jest nie do zaakceptowania i tak ujmowany zarzut obrazy prawa materialnego jest w istocie zarzutem błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku (zob. post. SN z dn. 16.07.2025 r., sygn. akt I KK 192/25, LEX 3899803).

Tymczasem, jak wskazano na wstępie, analiza treści apelacji prowadzi do jednoznacznego przekonania, że jej autor, w istotnym zakresie, nie tyle twierdzi, iż Sąd I instancji błędnie zastosował przepisy prawa materialnego do ustalonego stany faktycznego, lecz kwestionuje właśnie ustalenia, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku. W szczególności skarżąca negowała ustalenia Sądu a quo w zakresie przebiegu zdarzenia zaistniałego w dniu 10 października 2022 roku na przejściu dla pieszych naprzeciwko (...) Banku (...) w (...). Zarzucała dalej, że Sąd ten nieprawidłowo ocenił okoliczności dotyczące kwestii rzekomej spłaty przez oskarżoną zobowiązania zaciągniętego przez P. R. wobec P. Z. oraz treści wypowiedzi M. R. kierowanej do jej pełnomocnika – adw. G. T., a powtórzonej przez tę ostatnią na rozprawie prowadzonej przed Sądem Okręgowym w Kielcach w sprawie o sygn. akt II Ca 292/22. Podobny charakter miały wywody odnoszące się do błędnego zinterpretowania przez Sąd Rejonowy charakteru wypowiedzi oskarżonej odnoszącej się twierdzeń P. R. na temat postępowania rzekomego nagannego postępowania T. P..

Prawidłowo sformułowanym zarzutem z zakresu obrazy prawa materialnego był ten dotyczący wadliwego – zdaniem skarżącej – niezastosowania przez Sąd Rejonowy dyspozycji art. 216 § 1 k.k. w sytuacji gdy Sąd ten ustalił, iż oskarżona M. R. określiła P. R. mianem „osoby niezrównoważonej” w trakcie rozpytania jej przez funkcjonariuszkę Policji G. K.. Ustalenia Sądu I instancji, że taka wypowiedź padła z ust oskarżonej nie były bowiem kwestionowane. Nie oznacza to jednak uznania zasadności takiego zarzutu. Podkreślić trzeba, że strona przedmiotowa występku opisanego w art. 216 § 1 k.k., polega na znieważeniu innej osoby w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do tej osoby dotarła. Nie budzi zaś wątpliwości, że inkryminowana wypowiedź oskarżonej nie była kierowana do P. R., nie została również wygłoszona publicznie, a w trakcie telefonicznej rozmowy z funkcjonariuszką Policji. Nie sposób przy tym twierdzić, iż M. R. działała w zamiarze, aby jej wypowiedź ostatecznie dotarła do oskarżyciela prywatnego. Oskarżona była rozpytywana w związku z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa złożonym przez P. R.. Użyte przez nią sformułowania utrwalone zostały wyłącznie w formie notatki urzędowej funkcjonariusza Policji, która to notatka dołączona została następnie do akt wskazanego postępowania. Sam P. R. powziął wiedzę na temat treści wypowiedzi oskarżonej dopiero po upływie znacznego okresu czasu, zapoznając się z aktami sprawy. Ta ostatnia okoliczność najdobitniej przekonuje o braku zamiaru oskarżonej skierowania spornych słów do swego ojca. Tym samym nie może być mowy o zrealizowaniu przez nią poprzez wskazaną wypowiedź znamion występku znieważenia. Ubocznie tylko zauważyć trzeba, że wbrew stanowisk obrońcy oskarżonej nie doszło do przedawnienia karalności wskazanego czynu. Zgodnie z art. 101 § 2 k.k. karalność przestępstwa ściganego z oskarżenia prywatnego ustaje z upływem roku od czasu, gdy pokrzywdzony dowiedział się o osobie sprawcy, nie później jednak niż z upływem 3 lat od czasu jego popełnienia. Z kolei przepis art. 102 § 1 k.k. wydłuża okres przedawnienia o 5 lat w przypadku wszczęcia postępowania o czyn ścigany z oskarżenia prywatnego w okresie o jakim mowa w art. 101 k.k. Czyn zarzucony oskarżonej miał zostać popełniony w dniu 10 grudnia 2019 roku. Oskarżyciel prywatny powziął wiedzę o osobie rzekomego sprawcy w dniu 3 listopada 2022 roku, zatem przed upływem trzech lat. Skoro zaś akt oskarżenia wniósł 7 grudnia 2022 roku, to przedawnienie czynu nastąpiłoby z dniem 7 grudnia 2027 roku. Uwaga ta ma jednak charakter tylko porządkowy, bowiem słusznie Sąd I instancji oskarżoną M. R. uniewinnił od popełnienia wskazanego czynu.

Niezasadny był także zarzut obrazy prawa materialnego w tym zakresie, w jakim skarżąca kwestionowała rozstrzygnięcie sądu a quo odnośnie zarzutów pomówienia oskarżyciela prywatnego przez M. R. w pismach procesowych – odwołaniu kierowanym do (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w D. z dnia 23 lutego 2022 roku oraz w sprawie w odpowiedzi na pozew złożonej w sprawie o sygn. akt I C 218/22 Sądu Rejonowego w Busku – Zdroju. Fakt użycia zawartych w pismach tych sformułowań nie budzi wątpliwości; wszak kopie tych dokumentów złożone zostały do akt sprawy. Rzecz jednak w tym, iż Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że zachowania takie nie realizują przedmiotowych znamion typu czynu zabronionego opisanego w art. 212 § 1 k.k. Podkreślić bowiem trzeba, że nie stanowią zniesławienia różnego rodzaju wypowiedzi dokonywane w ramach przysługujących jednostce uprawnień, m.in. oświadczenia składane w uzasadnieniu lub obronie praw, np. w skargach sądowych, odpowiedziach na zarzuty procesowe, zażaleniach, doniesieniach pokrzywdzonych o przestępstwie, jeżeli zamiarem je składającego nie było naruszenie godności osobistej lub dobrego imienia, a ponadto gdy nie przekroczył on granic rzeczywistej potrzeby (zob. post. SN z dn. 19.02.2021 r., sygn. akt IV KK 557/20, LEX nr 3124987). Granice odpowiedzialności karnej, których przekroczenie w piśmie procesowym, może prowadzić do aktualizacji znamion występku z art. 212 k.k. wyznacza to, czy autor takiego pisma czyni to w obronie swych praw, czy też celowo pomawia stronę przeciwną. Jako jedną z granic wskazać należy na to, aby działanie sprawcy składającego określone stanowisko w postępowaniu zmierzało do obrony własnego interesu procesowego w sprawie, a zarzut postawiony winien być we właściwej formie i nie może zmierzać wyłącznie do poniżenia osoby, której został postawiony (zob. post. SN z dn. 29.06.2021 r., sygn. akt III KK 110/21, LEX nr 3352480). Utrwalony wreszcie w orzecznictwie jest pogląd, że obok kontratypu ustawowego przewidzianego w art. 213 k.k. w państwie prawa istnieją także kontratypy pozaustawowe, w tym kontratyp w postaci realizacji prawa do krytyki. Wtedy, gdy krytyka realizowana jest w piśmie o charakterze procesowym, i kiedy brak jest podstawa do wykazania, ze jedynym jej zamiarem jest zniesławienie, zachowanie realizujące takie prawo w ogóle pozbawione jest cechy bezprawności (zob. post, SN z dn. 09.07.2013 r., sygn. akt II KK 152/13, LEX 1352390). Należy nadto podkreślić, że subiektywne odczucia pokrzywdzonego nie są wystarczające do stwierdzenia, ze doszło do realizacji znamion występku zniesławienia, albowiem ustalenia w tym zakresie wymagają odwołania do kryteriów obiektywnych, tj. stwierdzenia czy w odbiorze społecznym określone wypowiedzi mogą by c odczytane jako pomawiające.

W kontekście powyższych uwag stwierdzić trzeba, iż słusznie Sąd Rejonowy zakwalifikował analizowane zachowania oskarżonej jako prawnokarnie irrelewantne. Wypowiedź o „kryciu długów P. R.” sformułowana została w odpowiedzi na pozew w sprawie wytoczonej przez oskarżyciela prywatnego i stanowiła (wyjęty z kontekstu na użytek niniejszej sprawy) element argumentacji, iż powód nie ponosił kosztów związanych z remontami, czy utrzymaniem nieruchomości powódki, z uwagi na jego trudną sytuację finansową, która przejawiała się m. in tym, że oskarżona (a pozwana w sprawie I C 218/(...)) udzielała mu pomocy w regulowaniu zobowiązań. Sąd Rejonowy ustalił przy tym, że P. R. miał faktycznie zobowiązanie wobec P. Z., które egzekwowane było w drodze egzekucji komorniczej. Zasadnie także przyjął Sąd I instancji, iż sformułowania zawarte w piśmie oskarżonej z dnia 23 lutego 2022 roku kierowanym do (...) Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w D. nie stanowiły zniesławienia P. R.. Wszak zawarte zostały one w środku odwoławczym od decyzji administracyjnej nakazującej M. R. dokonanie określonych czynności, a odwołująca dążyła do wykazania, że przedsięwziąć ich nie mogła. Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu a quo co do zawartej w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku oceny wskazanego działania oskarżonej. Zauważyć przy tym trzeba, że to, czy dane stwierdzenia noszą cechy zniesławienia, każdorazowo uzależnione jest od ich swobodnej oceny, uwzględniającej kontekst sytuacyjny, w jakim zostały użyte. Ocena ta należy natomiast do sądu orzekającego w konkretnej sprawie. Kiedy zatem istnieje spór o to, czy owe ustalone stwierdzenia wykazują cechy zniesławienia, winien on zostać rozstrzygnięty w zgodzie z regułami swobodnego sędziowskiego uznania (zob. post. SN z dn. 05.06.2024 r., sygn. akt I KK 337/23, LEX 3721383). Sąd Rejonowy reguł tych, w omawianym zakresie, nie naruszył.

Wniosek

Uchylenie zaskarżonego wyroku.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Bezpodstawne było żądanie skierowana sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, w sytuacji, gdy zarzuty apelacji okazały się, w analizowanej części, nieuzasadnione.

2.

Zarzut

Naruszenie przepisów postępowania tj. art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i przyznanie przymiotu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonej oraz świadkowi T. P., a odmówienie przymiotu wiarygodności zeznaniom oskarżyciela prywatnego P. R. oraz świadków E. R. i J. R., które to naruszenie przepisów miało wpływ na treść wydanego orzeczenia.

☐ zasadny

☒ częściowo zasadny

☐ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Częściowo zasadny okazał się zarzut naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji. Konstatacja ta dotyczy w szczególności nieprawidłowej oceny zeznań P. R., E. R. i T. P. oraz wyjaśnień oskarżonej M. R. odnośnie przebiegu zdarzenia zaistniałego w dniu 10 października 2022 roku w (...). W szczególności Sąd a quo dokonał nieprawidłowej analizy nagrania rozmowy, jaką przeprowadziła E. R. z dyspozytorem (...) w D. bezpośrednio po zajściu. Istotnie, z jego treści wynika, że sama E. R. poinformowała dyspozytora wyłącznie o tym, iż oskarżona robiła jej ojcu zdjęcia. Nie da się jednak nie dostrzec, że taki przebieg tej rozmowy był konsekwencją skoncentrowania się przez dyspozytora na inicjującym zgłoszenie oświadczeniu świadka, dotyczącym właśnie kwestii wykonywania zdjęć przez M. R.. W tle wymiany zdań wyraźnie jednak słychać męski głos, który P. R. stanowczo rozpoznał jako swój, domagający się dodatkowego zawiadomienia o „wyzwiskach” i „pomówieniach”. Racjonalne i przekonujące są w tym kontekście zeznania oskarżyciela prywatnego złożone na rozprawie przed Sądem Okręgowym, że wskazane słowa odnosiły się do znieważających wypowiedzi oskarżonej, które padły krótko przed zainicjowaniem połączenia z numerem alarmowym przez E. R.. Wbrew argumentacji Sądu Rejonowego P. R. od początku postępowania konsekwentnie i stanowczo utrzymywał, że został znieważony przez oskarżoną w dniu 10 października 2022 roku. Wprawdzie nie do końca spójnie relacjonował treść zasłyszanej wówczas wypowiedzi M. R., ale jest to zrozumiałe, jeśli zważyć na znaczny upływ czasu dzielący kolejne zeznania świadka od daty incydentu. Trudno jednak nie dostrzec, że każdorazowo sens depozycji oskarżyciela prywatnego był podobny – oskarżona miała prześmiewczo komentować fakt, że porusza się bez pomocy laski, czyniąc to jak „pokraka” bądź „łachudra”, a dodatkowo określić go mianem „bałwana”. Oceny wiarygodności zeznań P. R. nie zmienia fakt, że z notatki policyjnej nie wynika, iżby zgłosił on fakt znieważenia go przez oskarżoną. Forma i treść tego dokumentu nie może negować zeznań świadka. Wszak oskarżyciel prywatny nie składał zeznań w trakcie swej wizyty w siedzibie KPP w (...) J.. Zrozumiałe jest przy tym, że w sytuacji, gdy stawił się tam w stanie silnego wzburzenia, jego wypowiedzi nie były precyzyjne i mogły zostać odebrane niewłaściwie lub w niepełnym zakresie. Zastępowanie treści jego zeznań zapisem w policyjnym systemie (...) jest przy tym niedopuszczalne. Tymczasem już w toku postępowania w niniejszej sprawie konsekwentnie, a wręcz usilnie, twierdził, iż oskarżona go obraziła. Co więcej, z zeznań P. R. wynika logiczny powód, dla którego M. R. robiła mu zdjęcia w czasie zajścia. Chciała mianowicie udokumentować fakt, że jest on w stanie poruszać się bez pomocy laski, czy kuli ortopedycznej. Właśnie jednak w świetle tej okoliczności, jako tym bardziej przekonujące są jego twierdzenia, że czynności podjętej przez oskarżoną towarzyszyły słowa prześmiewczo i obraźliwie spostrzeżenie to komentujące.

W kontekście powyższych uwag stwierdzić trzeba, że Sąd Rejonowy nieprawidłowo ocenił także zeznania E. R.. Sam fakt, że świadek jest skonfliktowana z oskarżoną nie może stanowić samoistnej podstawy zakwestionowania wiarygodności jej twierdzeń. E. R. opisała zaś przebieg zajścia racjonalnie, rzeczowo i spójnie z oskarżycielem prywatnym. Znamienne jest, że bezpośrednio po incydencie zatelefonowała ona na numer alarmowy; co więcej – podjęła z oskarżycielem prywatnym próbę uzyskania nagrania z monitoringu z (...) Banku (...) w (...) J.. Wskazane zachowania znamienne są dla osoby, która była świadkiem bulwersującego ją zdarzenia, mającego poważniejszy przebieg, niż tylko fotografowanie – jakoby bez widocznej przyczyny – jej ojca.

Słuszny wobec tego był zarzut apelacji, że Sąd I instancji naruszył przepisy regulujące zasady oceny dowodów przy analizie wyjaśnień oskarżonej i zeznań T. P.. Sąd te uznał je w całości za wiarygodne nie dostrzegając, że ich treść sprzeczna jest nawet z ustaleniami jakie sam poczynił. T. P. zeznał wszak, że w momencie spotkania uczestników zajścia oraz podczas przekraczania przejścia dla pieszych nie padła z ust oskarżonej żadna, a nie tylko znieważająca wypowiedź. Tymczasem Sąd Rejonowy ustalił, że pomiędzy uczestnikami zdarzenia doszło do wymiany zdań. Gdyby dalej, jak twierdził świadek P., to E. R., jako pierwsza, bez istotnego, dostrzegalnego powodu, miała użyć telefonu komórkowego robiąc zdjęcia, na co dopiero reakcją miało być analogiczne zachowanie oskarżonej, to trudno racjonalnie wytłumaczyć zachowanie oskarżyciela prywatnego i E. R. po incydencie. Nie tylko zawiadamiali oni organy ścigania, ale też dążyli do uzyskania zapisu z monitoringu z pobliskiego banku, a przecież w ten sposób wykazaliby nieprawdziwość własnych twierdzeń, gdyby to relacja T. P. była wiarygodna.

Z podobnych przyczyn Sąd Rejonowy wadliwie ocenił wyjaśnienia oskarżonej, czym dopuścił się obrazy art. 7 k.p.k. Ocena ta bowiem nie odpowiadała regułom poprawnego rozumowania oraz zasadom doświadczenia życiowego. Sąd I instancji przyjął a priori, że to oskarżyciel prywatny i świadek E. R. mieli interes procesowy w niezgodnym z prawdą przedstawieniu przebiegu zdarzenia z dnia 10 października 2022 roku. Nie wyjaśnił jednak w żaden sposób z jakich przyczyn uznał, że interesu takiego nie miała oskarżona i świadek T. P.. Tymczasem wnikliwa analiza całokształtu materiału dowodowego odnoszącego się do wskazanej kwestii, uwzględniająca korelacje pomiędzy poszczególnymi dowodami oraz pełną treść zapisu telefonicznego zgłoszenia pochodzącego od E. R., nakazywała zdyskwalifikowanie twierdzeń oskarżonej i wspierających je zeznań T. P.. Błędnie zatem przyjął Sąd Rejonowy, iż brak jest obiektywnych dowodów pozwalających na przypisanie oskarżonej sprawstwa w badanym zakresie, co czyniło słusznym zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k.

W pozostałym zakresie zarzut z punktu 2 apelacji był niezasadny.

Sąd Rejonowy nie uchybił zasadom reguły oceny dowodów wyrażonych w art. 7 k.p.k. przy analizie zeznań J. R. oraz E. R. i P. R. z jednej strony, a wyjaśnień oskarżonej z drugiej, dotyczących kwestii udzielenia przez M. R. oskarżycielowi prywatnemu pomocy przy regulowaniu jego zobowiązania wobec P. Z.. Sąd Okręgowy podziela przedstawioną w pisemnym uzasadnieniu argumentację i wyprowadzone z niej wnioski. Skarżąca nie wykazała przekonująco na czym miały polegać błędy Sądu I instancji przy ocenie tych dowodów. W istocie w żaden sposób nie uzasadniła przy tym twierdzenia, że Sąd Rejonowy niesłusznie odmówił przymiotu wiarygodności zeznaniom J. R.. Rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami oskarżonej, co do daty przekazania przez nią środków na spłatę należności egzekwowanej przez P. Z., a okresem prowadzenia egzekucji, łatwo wytłumaczyć znacznym upływem czasu od wskazanych zdarzeń do dnia składania wyjaśnień przez M. R.. Skarżąca z niewiadomych przyczyn pomija przy tym, że to zeznania P. R. w tym zakresie były zmienne, pokrętne i nieprzekonujące. Przede wszystkim jednak, jak już uprzednio wskazano, pisemna wypowiedź M. R. zawarta w odpowiedzi na pozew w sprawie I C (...) Sądu Rejonowego w Busku- Zdroju (złożonym przy tym przez jej pełnomocnika) nie realizowała w ogóle przedmiotowych znamion występku opisanego w art. 212 k.k.

Sąd Okręgowy podziela również argumentację Sądu I instancji w zakresie dotyczącym kolejnej wypowiedzi procesowej oskarżonej złożonej w toku postępowania prowadzonego pod sygn. akt II K 650/(...) Sądu Rejonowego w Busku - Zdroju. Autorka apelacji zaskarżyła kwestionowany wyrok w całości, zatem także i w tej części, jednakże brak w wywiedzionym środku odwoławczym jakiegokolwiek uzasadnienia w tym zakresie. W istocie zatem, w tym fragmencie apelacja jest gołosłowna. Zauważyć zatem tylko wypada, że Sąd Rejonowy przekonująco i rzeczowo wyjaśnił z jakich przyczyn ocenił tak, a nie inaczej słowa oskarżonej zawarte w jej zeznaniach złożonych w charakterze świadka w sprawie z oskarżenia prywatnego T. P. przeciwko P. R.. Jej relacja miała przy tym charakter, jeśli nie cytatu, to przytoczenia przybliżonej wypowiedzi oskarżyciela prywatnego, z elementami jej interpretacji. Rozumowanie Sądu Rejonowego odnośnie tej kwestii nie budzi wątpliwości.

Wniosek

Uchylenie zaskarżonego wyroku.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Sąd Okręgowy poczynił własne ustalenia faktyczne odnośnie przebiegu zdarzenia, do którego doszło w dniu 10 października 2022 roku w (...). W ich świetle nie budzi sprawstwo oskarżonej M. R. czynu polegającego na znieważeniu oskarżyciela prywatnego słowami „bałwan” i „jak pokraka chodzi dziś bez laski”. Dla rozstrzygnięcia o prawnokarnych konsekwencjach takich ustaleń zbędne jednak było uchylanie, nawet w części, do ponownego rozpoznania wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy orzekł bowiem reformatoryjnie i warunkowo umorzył postępowania karne wobec oskarżonej M. R.. Takiemu postąpieniu nie stała przy tym na przeszkodzie treść art. 454 § 1 k.p.k., zgodnie z którym sąd odwoławczy nie może jedynie skazać oskarżonego, który został uniewinniony w pierwszej instancji. Wyrok warunkowo umarzający postępowanie nie jest wyrokiem skazującym. Co więcej, w świetle dyspozycji art. 437 § 2 k.p.k., wręcz powinnością sądu odwoławczego było wydanie wyroku reformatoryjnego.

3.

Zarzut

Naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k. poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych w sprawie na podstawie niepełnego materiału dowodowego, poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania świadków G. T., G. C.,. U. T. i M. T., a także pominięcie dowodu z zeznań T. P. złożonych na piśmie w sprawie (...) C (...), jak również bezzasadne i nie mające podstaw prawnych dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy psychiatrów wydanej w sprawie II K (...) w stosunku do P. R., które to naruszenie przepisów miało wpływ na treść wydanego orzeczenia.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny

Na wstępie podkreślić trzeba, że w tym miejscu Sąd Okręgowy odniesie się do zarzutu naruszenia art. 410 k.p.k., bowiem łączy się on z pozostałymi zarzutami podniesionymi w punkcie 3 apelacji. Zarzut obrazy art. 410 k.p.k. tylko wówczas jest skuteczny, gdy skarżący wykaże, że wyrok oparty został na okolicznościach nieujawnionych w toku rozprawy głównej, bądź też że doszło do pominięcia przy wyrokowaniu ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności tak korzystnych jak i niekorzystnych dla oskarżonego. Nie stanowi przy tym naruszenia przepisu artykułu 410 k.p.k. dokonanie takiej czy innej oceny danego dowodu. Sąd Rejonowy oparł poczynione w sprawie ustalenia w oparciu o całokształt zebranego w toku postępowania dowodowego, nie pomijając żadnego z nich, ani też nie odwołując się do takiego dowodu, którego by nie przeprowadził. W świetle tych uwag zarzut obrazy art. 410 k.p.k. jest chybiony. Podkreślić przy tym trzeba, że zakres materiału dowodowego kształtowany jest rozstrzygnięciami sądu, co do potrzeby i dopuszczalności przeprowadzenia wnioskowanych przez strony dowodów. I to w tym kontekście odczytywać należy kolejny zarzut apelacji, sformułowany jako naruszenie przepisów art. 167 k.p.k. w zw. z art. 366 § 1 k.p.k., co miało skutkować błędnymi ustaleniami faktycznymi wskutek oparcia ich na niepełnym materiale dowodowym. Pomijając już kwestię prawidłowości redakcji tego zarzutu (skarżąca nie zarzuciła bowiem naruszenia przez Sąd I instancji którejkolwiek z norm wyrażonych w art. 170 k.p.k.), stwierdzić jednak trzeba, że był on nieuzasadniony. Sąd Rejonowy prawidłowo oddalił bowiem wniosek dowodowy o przesłuchanie w charakterze świadka G. T. – pełnomocnika procesowego M. R. w prowadzonych z jej udziałem sprawach cywilnych. Słusznie Sąd ten uznał, że przeprowadzeniu takiego dowodu stoi na przeszkodzie zakaz wyrażony w art. 178 pkt 1 k.p.k. Z kolei przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków U. T., M. T. i G. C. wiązałoby się z koniecznością zwolnienia ich z tajemnicy zawodowej, a nie było ku temu podstaw, bowiem nie przemawiał za tym ani wzgląd na dobro wymiaru sprawiedliwości, ani też niemożność poczynienia ustaleń na podstawie innych dowodów. O ile przy tym ci ostatni świadkowie mieliby zeznawać na okoliczności objęte wnioskiem dowodowym pełnomocnika oskarżyciela prywatnego, to czynność taka była zupełnie zbyteczna, o czym Sąd Rejonowy słusznie rozstrzygnął wnioski te oddalając (k. 425v).

Uzasadnienie apelacji w tym zakresie zdaje się zmierzać do wykazania, iż Sąd Rejonowy dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych przyjmując, iż M. R. nie popełniła występku zniesławienia oskarżyciela prywatnego słowami „o chodzeniu po lekarzach i wyłudzeniu zaświadczenia do sądu”. Stwierdzić zatem trzeba, że Sąd Rejonowy odtworzył na rozprawie zapis z przebiegu rozprawy przeprowadzonej w dniu 21 czerwca 2022 roku przed Sądem Okręgowym w Kielcach w sprawie o sygn. akt II Ca 292/22. Treść nagrania nie była kwestionowana. Niezbicie wynika z niego natomiast, że w rozprawie tej oskarżona nie uczestniczyła, zaś wypowiedź jej pełnomocnika jest zasadniczo inna niż przytoczona w treści aktu oskarżenia. W tym kontekście zarzut apelacji jest całkowicie niezasadny. Nie można też w żaden sposób zgodzić się z argumentacją, że Sąd a quo winien przesłuchać jako świadka adw. G. T. na okoliczność dokładnej treści wypowiedzi przekazanej jej przez oskarżoną na temat wiadomych tej ostatniej przyczyn niestawiennictwa P. R. na rozprawie w dniu 21 czerwca 2022 roku. Pomijając już, że opiera się ona na swoistym domniemaniu, jak brzmiała rzeczywista wypowiedź M. R. kierowana wyłącznie do jej pełnomocnika procesowego, to jeszcze sprowadza się do żądania naruszenia zakazu dowodowego.

Wreszcie stwierdzić trzeba, iż wbrew stanowisku skarżącej Sąd Rejonowy dostrzegł i należycie ocenił i tę okoliczność, że pomiędzy stronami istnieje zadawniony i silny konflikt. Przytaczane w apelacji okoliczności jakoby zaistniałe w okresie późniejszym niż czas opisany w akcie oskarżenia nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Analiza akt prowadzi nadto do wniosku, że Sąd Rejonowy procedował obiektywnie i rzetelnie, a postąpienia Przewodniczącego składu orzekającego w żadnym razie nie wykraczały poza zakres przyznanych mu uprawnień.

Wniosek

Uchylenie zaskarżonego wyroku.

☐ zasadny

☐ częściowo zasadny

☒ niezasadny

Zwięźle o powodach uznania wniosku za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny.

Wniosek nieuzasadniony wobec bezpodstawności postawionych w apelacji zarzutów.

4.  OKOLICZNOŚCI PODLEGAJĄCE UWZGLĘDNIENIU Z URZĘDU

1.

Zwięźle o powodach uwzględnienia okoliczności

5.  ROZSTRZYGNIĘCIE SĄDU ODWOŁAWCZEGO

0.15.1. Utrzymanie w mocy wyroku sądu pierwszej instancji

0.11.

Przedmiot utrzymania w mocy

Zwięźle o powodach utrzymania w mocy

0.15.2. Zmiana wyroku sądu pierwszej instancji

0.0.11.

Przedmiot i zakres zmiany

0.0.1Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok w części, w punkcie I, w ten sposób, iż w ramach zarzuconego tam czynu uznał sprawstwo oskarżonej M. R. co do znieważenia P. R. słowami „bałwan” i „jak pokraka chodzi dziś bez laski”.

Zwięźle o powodach zmiany

Prawidłowa analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego, poszerzonego o ponowne odtworzenie nagrania z telefonicznego zgłoszenia do (...) w D. pochodzącego od E. R. oraz zeznania P. R. złożone na rozprawie odwoławczej, doprowadziły Sąd Okręgowy do przekonania, iż oskarżona M. R. zrealizowała we wskazanym wyżej zakresie znamiona występku opisanego w art. 216 § 1 k.k. Słowa „bałwan” i „pokraka”, to drugie użyte w kontekście sposobu przemieszczania się wobec osoby starszej i schorowanej, niewątpliwie miały charakter prześmiewczy i obraźliwy w znaczeniu obiektywnym. Wobec tego, że przed Sądem I instancji zapadł wyrok uniewinniający, a na przeszkodzie jego zmianie i warunkowemu umorzenia postępowania karnego wobec oskarżonej nie stała reguła ne peius wyrażona w art. 454 § 1 k.p.k., Sąd odwoławczy wydał wyrok reformatoryjny. Oskarżona nie była uprzednio karana, a przypisany jej czyn zagrożony jest alternatywnie karą grzywny lub ograniczenia wolności. Stopień jego społecznej szkodliwości nie jest znaczny. Wypowiedź M. R. nie miała charakteru wulgarnego, poniżającego, demonstrującego zupełny brak szacunku dla pokrzywdzonego i depczącego jego godność osobistą. Od zdarzenia upłynął już znaczny okres, a w tym czasie oskarżona nie weszła ponownie w konflikt z prawem, o czym dobitnie świadczy treść aktualnej informacji na temat jej karalności. Przeciwne wywody zawarte w apelacji póki co są zupełnie gołosłowne. Oskarżona nie mieszka z pokrzywdzonym i ma z nim tylko okazjonalny kontakt. Spełnione zostały zatem przesłanki do skorzystania z probacyjnej instytucji warunkowego umorzenia postępowania, o czym Sąd Okręgowy rozstrzygnął na podstawie art. 66 §1 i 2 k.k., zakreślając przy tym jednoroczny okres próby (art. 67 § 1 k.k.). Już taki okres będzie dostateczny do prawidłowego zweryfikowania założonej pozytywnej prognozy względem osoby oskarżonej. Jednocześnie na podstawie art. 67 § 3 k.k. w zw. z art. 48 k.k. Sąd Okręgowy zasądził od oskarżonej na rzecz oskarżyciela prywatnego P. R. nawiązkę w kwocie 500 złotych. Kwota tak stanowić będzie dostateczną kompensatę doznanej przez niego krzywdy.

0.15.3. Uchylenie wyroku sądu pierwszej instancji

0.15.3.1. Przyczyna, zakres i podstawa prawna uchylenia

1.1.

art. 439 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

2.1.

Konieczność przeprowadzenia na nowo przewodu w całości

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

3.1.

Konieczność umorzenia postępowania

art. 437 § 2 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia i umorzenia ze wskazaniem szczególnej podstawy prawnej umorzenia

4.1.

art. 454 § 1 k.p.k.

Zwięźle o powodach uchylenia

0.15.3.2. Zapatrywania prawne i wskazania co do dalszego postępowania

0.15.4. Inne rozstrzygnięcia zawarte w wyroku

Punkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

6.  Koszty Procesu

P unkt rozstrzygnięcia z wyroku

Przytoczyć okoliczności

III.

Na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. art. 629 k.p.k., Sąd zasądził od oskarżonej na rzecz Skarbu Państwa opłatę w kwocie 60 złotych, której wysokość ustalona została w oparciu o treść art. 7 ustawy z dnia 2 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych – t.j. Dz. U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223).

Apelację od wyroku Sądu I instancji, uniewinniającego oskarżoną od obu zarzuconych jej w akcie oskarżenia czynów, wywiódł oskarżyciel prywatny. Apelacja okazała się przy tym częściowo zasadna. O kosztach procesu w niniejszej sprawie nie można zatem rozstrzygać na podstawie art. 635 k.p.k.i art. 636 k.p.k. Zastosowanie znajdują natomiast przepisy art. 634 k.p.k. w zw. z art. 631 k.p.k. Stosownie do treści art. 634 k.p.k., jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej, do kosztów procesu za postępowanie odwoławcze od orzeczeń kończących postępowanie w sprawie mają odpowiednie zastosowanie przepisy o kosztach za postępowanie przed sądem pierwszej instancji. Z kolei w myśl art. 631 k.p.k. w sprawach z oskarżenia prywatnego, w razie odstąpienia od wymierzenia kary z powodu wzajemności krzywd lub wyzywającego zachowania oskarżyciela prywatnego, jak również biorąc pod uwagę liczbę i rodzaj zarzutów, od których oskarżony został uniewinniony, sąd może obciążyć oskarżonego poniesionymi przez oskarżyciela kosztami procesu tylko częściowo. Odpowiednie stosowanie normy wyrażonej w tym przepisie w postępowaniu odwoławczym oznacza, że w przypadku częściowego, połowicznego uwzględnienia apelacji oskarżyciela prywatnego od wyroku uniewinniającego w całości, koszty procesu (w rozumieniu wydatków stron związanych z ustanowieniem obrońcy i udzieleniem pełnomocnictwa) winny być również zasądzone częściowo. Zważywszy przy tym, że wynik postępowania odwoławczego jest taki, iż apelacja okazała się skuteczna co jednego z zarzutów, a niezasadna co do drugiego, to każda ze stron „wygrała” proces w równych częściach. Wobec tego każda winna zwrócić drugiej połowę należnych kosztów za II instancję. Takie orzeczenie byłoby jednak zbyteczne, jako w istocie dokonujące przyznanie wzajemnie znoszących się kosztów procesu (po 420 złotych).

7.  PODPIS