Wyrok z 7 maja 2026, sygn. I C 701/22
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (2)
Sygn. akt I C 701/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 maja 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: SSO Bożena Chłopecka
Protokolant: Agnieszka Lichocka
po rozpoznaniu w dniu 26 marca 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa S. G.
przeciwko (...) S.A. z siedzibą w V.
o zapłatę
I. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 149.897,34 zł (sto czterdzieści dziewięć tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt siedem złotych i trzydzieści cztery grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie:
1) od kwoty 110.797,34 zł od dnia 29 maja 2020r. do dnia zapłaty,
2) od kwoty 39.100 zł od dnia 24 września 2025r.do dnia zapłaty,
II. w pozostałym zakresie powództwo oddala;
III. ustala, że pozwany w całości ponosi koszty postępowania, z tym, że ich wyliczenie pozostawia referendarzowi sądowemu.
Sygn. akt I C 701/22
UZASADNIENIE
Pozwem skierowanym przeciwko pozwanemu (...) S.A. z siedzibą w V. ostatecznie zmodyfikowanym w dniu 6 sierpnia 2025 roku (data nadania w UP k. 213) powód S. G. wniósł o:
I. zasądzenie od (...) S.A. z siedzibą w V. na swoją rzecz kwoty 149.897,34 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 29 maja 2020 r. do dnia zapłaty;
II. zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych, w tym zwrot opłaty sądowej oraz kosztów zastępstwa procesowego radcy prawnego i opłaty skarbowej.
W uzasadnieniu pozwu wskazano, że powód zawarł z (...) SA umowę ubezpieczenia upraw rolnych tj. upraw sadowniczych. W okresie objętym ochroną ubezpieczeniową wystąpiło zdarzenie objęte ochroną tj. wystąpiły przymrozki wiosenne, które w znacznej części uszkodziły uprawy jabłek na ubezpieczonych nieruchomościach. Ubezpieczyciel po zgłoszeniu szkody dokonał oględzin i ocenił, że szkody wynoszą 40% na działce nr (...) o pow. 1,9 ha, 43% na działce nr (...) o pow. 0,5 ha i 41% na działce nr (...) o pow. 3,5 ha, a następnie wyliczył, iż powodowi przysługuje odszkodowanie w wysokości 76.952,66 zł, które to następnie zostało powodowi wypłacone. Powód domaga się pełnego i rzeczywistego odszkodowania. W ocenie powoda postanowienia § 22 ust. 4 OWU w zw. § 22 ust 5 pkt 5 regulujące sposób ustalania podstawy do obliczania wysokości szkody stanowi niedozwolone postanowienie umowne, które go nie wiąże / pozew k. 3-7, pismo k. 208-209v., pismo k. 211-211v/.
W odpowiedzi na pozew pismem z dnia 2 stycznia 2023 roku (...) S.A. z siedzibą w V., iż żądanie wyrażone pozwem jest bezzasadne i wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz o jednoczesne zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W treści uzasadnienia odpowiedzi na pozew ubezpieczyciel dowodził, iż wysokość odszkodowania wyliczona została w oparciu o Ogólne Warunki Ubezpieczenia, dotyczące likwidacji szkód w uprawach, stosowane przez (...) S.A. Pozwany zakwestionował zasadność roszczeń powoda, jak również wartość dowodową opinii wydanej na zlecenie powoda. Pozwany nie uznał roszczeń powoda, które w jego ocenie są oparte o zawyżone dane, a zatem nie mogą stanowić prawidłowej podstawy żądań pozwu /odpowiedź na pozew k. 96-97/.
Do zamknięcia rozprawy strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie /protokół rozprawy k. 266-266v./.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
S. G. zawarł z (...) S.A. z siedzibą w V. umowę ubezpieczenia upraw rolnych na okres od dnia 28 marca 2020 r. do dnia 27 marca 2021 r. potwierdzoną polisą nr (...). Ubezpieczenie obejmowało ryzyko przymrozków wiosennych. Polisą objęto 5,9 ha uprawy jabłoni na działkach ewidencyjnych nr (...) położonych we wsiach G. oraz V.. Suma ubezpieczenia wynosiła 295.000,00 zł, zaś składka ubezpieczeniowa wynosiła 44.633,50 zł, w tym składka od producenta rolnego – 27.376,00 zł. W pkt 7 umowy wskazano, iż do umowy ubezpieczenia mają zastosowanie ogólne warunki ubezpieczenia (...) Uprawy (dalej jako OWU) ustalone przez Zarząd (...) uchwałą nr (...) z dnia 2 września 2019 roku. Powód podpisując polisę oświadczył, iż przed zawarciem umowy otrzymał treść ogólnych warunków ubezpieczenia / dowód: polisa ubezpieczeniowa k. 13-13v., OWU k. 14-16v./.
Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 19 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia (...) Uprawy szkodą całkowitą, jest szkoda równa albo przekraczająca określony procent szkody ustalony dla danej uprawy rolnej na zasadach określonych w § 22 ust. 5 i 6, w przypadku szkód w zakresie ryzyka ujemnych skutków przezimowania za szkodę całkowitą uważa się również szkodę, gdy suma wyodrębnionych, uszkodzonych powierzchni części działki rolnej (pola) wynosi co najmniej 70% całkowitej powierzchni działki rolnej (pola).
Stosownie do § 3 ust. 5 OWU umowa ubezpieczenia upraw rolnych zawierana jest z udziałem własnym ubezpieczającego wynoszącym 10% wysokości szkody. Jak stanowi § 22 ust. 3 OWU wysokość szkody ustala się oddzielnie na każdej działce rolnej (polu). Jednocześnie § 22 ust. 4 OWU wskazuje, że za podstawę obliczenia wysokości szkody w szkodach częściowych w uprawach rolnych przyjmuje się 1) rzeczywistą powierzchnię pola lub jego części (ustaloną w wyniku bezpośredniego pomiaru, na podstawie wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub innej dokumentacji gospodarstwa) na której uprawa została uszkodzona lub zniszczona, nie większą jednak od powierzchni podanej w polisie, 2) dla ryzyka suszy rzeczywistą powierzchnię pola (ustaloną w wyniku bezpośredniego pomiaru, na podstawie wniosku o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych lub innej dokumentacji gospodarstwa), na którym uprawa została uszkodzona lub zniszczona, nie większą jednak od powierzchni podanej w polisie, 3) określony procentowo stopień zmniejszenia plonu, ustalony na gruncie w oparciu o wykonaną analizę uszkodzeń roślin i obliczony na podstawie obowiązujących w (...) SA w dniu powstania szkody norm i metodyki ustalania wysokości szkód w uprawach, 4) sumę ubezpieczenia na 1ha określoną w polisie, nie wyższą jednak niż wartość uprawy ustalonej na podstawie: a) wydajności plonu z 1ha podanej w polisie lub rzeczywistej określonej przez przedstawiciela (...) S.A. w obecności właściciela upraw lub osoby przez niego upoważnionej, nie wyższej niż ustalonej w polisie; jeżeli likwidator ustalający rozmiar szkody stwierdzi na gruncie, że wydajność lub wartość plonu tej uprawy jest niższa co najmniej o 20% od wartości określonej w polisie, ma obowiązek ustalić na gruncie rzeczywistą wydajność lub wartość plonu i udokumentować zmianę w operacie szkodowym b) ceny jednostkowej plonu ustalonej w polisie, nie wyższej od ceny rynkowej występującej na danym terenie, w dniu powstania szkody, 5) liczbę zniszczonych drzew lub krzewów oraz wartość jednostkową sadzonek przyjętą do ubezpieczenia. Z kolei na podstawie § 22 ust. 5 pkt 5 w razie powstania szkody całkowitej zastosowanie mają ustalenia określone w ust, 4 pkt 1,2 i 4, a stopień zmniejszenia wartości plonu uzależniony jest od okresu, w którym powstała szkoda. W takim przypadku wysokość szkody wynosi dla owoców jabłoni i gruszy 75% wartości plonu głównego. Zgodnie z § 22 ust. 7 OWU w przypadku powstania szkody częściowej, przy wyliczaniu odszkodowania uwzględnia się zaoszczędzone, nieponiesione koszty oraz straty plonu wynikające z opóźnień zbioru, niezgodnego z terminem agrotechnicznym. Stosownie do § 22 ust. 11 odszkodowanie ustala się w kwocie odpowiadającej wysokości poniesionej straty, ale nie wyższej niż suma ubezpieczenia, z uwzględnieniem udziału własnego. Jak stanowi § 22 ust. 8 OWU w razie wystąpienia szkód wtórnych, wysokość każdej następnej szkody ustala się z uwzględnieniem wysokości poprzednio ustalonych szkód / dowód: Ogólne Warunki Ubezpieczenia (...) Uprawy k. 13-16v./.
S. G. uprawiane na ubezpieczonych nieruchomościach jabłka sprzedaje jako jabłka konsumpcyjne tj. owoce o wysokiej jakości. Ze względu na przyjęty model prowadzenia działalności, jabłka zniszczone lub zniekształcone przez przymrozki nawet w stopniu nieznacznym, nie nadają się do sprzedaży jako jabłka konsumpcyjne, a jedynie jako jabłka przemysłowe / dowód: przesłuchanie powoda S. G. k. 188-189/.
W okresie od 27 kwietnia 2020 roku na ubezpieczonych nieruchomościach wystąpiły przymrozki, które zniszczyły uprawy jabłoni / dowód: przesłuchanie powoda S. G. k. 188-189, dowód z pisemnej opinii biegłego G. U. k. 126-130, k. 164-176, k. 226-233/.
Po zgłoszeniu szkody przez powoda w dniu 28 kwietnia 2020 roku, (...) S.A. skierowało likwidatora szkód na ubezpieczone nieruchomości na oględziny dwukrotnie to jest 18 maja i 20 lipca 2020 roku / dowód: podsumowanie zgłoszenia szkody k. 46/.
Pismem z dnia 22 lipca 2022 r. (...) S.A. z siedzibą w V., w odpowiedzi na zgłoszenie roszczeń, poinformował powoda, iż po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego, wyliczono szkodę na ok. 40%-43% wszystkich owoców uprawianych na ubezpieczonych nieruchomościach, w związku z czym przysługujące S. G. odszkodowanie stanowić powinno 76.952,66 zł, kwotę tą ubezpieczyciel wypłacił powodowi / dowód: pismo z 22 lipca 2020 r. k. 56/.
Powód niezadowolony z decyzji pozwanego wniósł o ponowne oszacowanie szkody. Pozwany w piśmie z dnia 10 sierpnia 2020 roku podtrzymał swoje stanowisko. Powód nie zgadzając się ze stanowiskiem pozwanego ponownie wniósł o przeliczeniem szkody. Ubezpieczyciel pismem z dnia 9 września 2020 roku nie zmienił swojej decyzji / dowód: pismo z 10 sierpnia 2020 r. k. 58-58v., pismo z dnia 9 września 2020 k. 59-59v. /.
W dniu 10 czerwca 2021 roku pełnomocnik powoda wystąpił do pozwanego Ubezpieczyciela z reklamacją wnosząc o ponowną wycenę szkody i zwiększenie przyznanego odszkodowania. W odpowiedzi na reklamację pozwany podtrzymał swoje stanowisko co do wysokości szkody i przyznanego odszkodowania / dowód: reklamacja z dnia 10.06.2021 r. k. 60-62, pismo z dnia 29.06.2021 r. k. 63-63v./.
Powód nie zgadzając się ze stanowiskiem Pozwanego zlecił sporządzenie opinii przez biegłego, który uznał, że wysokość szkody w uprawach wynosi co najmniej 65%. Opinia ta został przesłana do Pozwanego pismem z dnia 2 grudnia 2021 r. z ponowną prośbą o ponowne przeliczenie szkody / dowód: pismo z dnia 2 grudnia 2021 r. k. 65-66v./.
W odpowiedzi z dnia 3 stycznia 2022 r. Pozwany wskazał, że w jego ocenie szacowanie szkody nastąpiło w sposób prawidłowy i nie znajduje on podstaw do zwiększenia przyznanego odszkodowania. jednocześnie wskazał, że owoce uszkodzone były przez parcha jabłoni i z tego powodu nie można zwiększyć zakresu szkody i wypłaconego odszkodowania.
Pełnomocnik Powoda nie zgadzając się w przedstawionym stanowiskiem w piśmie z dnia 27 stycznia 2022 r. wskazał, że szkody przymrozkowe występują najczęściej w fazie kwitnienia jabłoni i są to największe szkody, zaś parch jabłoni występuje głównie na liściach oraz później na owocach, które się rozwinęły z ocalałych kwiatów. Zatem fakt, że wystąpiły uszkodzenia owoców przez parcha były konsekwencją wystąpienia przymrozków. Co ewentualnie w konsekwencji mogło doprowadzić do mniejszych zbiorów owoców. Gdyby przymrozków nie było, nie wystąpiłyby parch. W odpowiedzi z dnia 10 lutego 2022 roku pozwany w dalszym ciągu podtrzymywał swoją decyzję /
dowody: pismo z dnia 3 stycznia 2022 r. k. 67, pismo z dnia 27 stycznia 2022 roku k. 68-68v., pismo z dnia 10 lutego 2022 r. k. 69-69v./.
Rozmiar szkód spowodowanych przymrozkami w gospodarstwie sadowniczym S. G. na działkach ewidencyjnych nr (...) położonych we wsi J. i nr (...) położonych we wsi V., w ujęciu kwotowym wyniósł 256.500 zł, biorąc pod uwagę powierzchnię poszczególnych działek, wysokość ubezpieczonego plonu z ha dla danej działki, wysokość w PLN ubezpieczonej tony jabłek, średnią wysokość szkody w % na danej działce. Biegły ustalił, że rozmiar uszkodzeń plonów był całkowity, bowiem skutkiem uszkodzeń przymrozkowych było również powstanie i nasilenie się chorób drzew takich jak parch jabłoni, rak, zgorzel i mączniak. / dowód: dowód z pisemnej opinii biegłego G. U. k. 126-130, k. 164-176, k. 226-233/.
Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie okoliczności między stronami bezspornych oraz złożonych do akt sprawy dokumentów. Sąd w całości dał wiarę dokumentom wymienionym w stanie faktycznym, bowiem żadna ze stron nie kwestionowała ich autentyczności, a sąd nie miał podstaw do podważenia ich wiarygodności bądź zawartej w nich treści z urzędu.
Sąd ustalając stan faktyczny opierał się na dowodzie z przesłuchania powoda S. G.. W ocenie sądu zeznania powoda należało uznać za wiarygodne i istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem powód w sposób spójny i wiarygodny przedstawił posiadaną przez siebie wiedzę w zakresie procesu zawarcia umowy ubezpieczenia, wystąpienia zdarzenia ubezpieczeniowego, jego skutków, przebiegu postępowania likwidacyjnego, jak również wydajności sadu jabłoni. Co również istotne, okoliczności relacjonowane przez powoda znajdują odzwierciedlenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym.
Dokonując ustaleń faktycznych sąd oparł się również na opinii biegłego G. U. oraz dalszych opiniach uzupełniających wydanych w toku niniejszego postępowania. Biegły w ramach opinii wyliczył, iż należna powodowi kwota odszkodowania bez poniesionych kosztów, wynosi 256.500 zł.
Pozwany zgłaszał zastrzeżenia do opinii, wskazując, iż biegły nie uwzględnił w swoich wyliczeniach wartości owoców w stanie uszkodzonym, nadających się na sprzedaż jako owoce przemysłowe oraz nie uwzględnił warunków umowy ubezpieczenia, a także udziału samego ubezpieczonego w szkodzie.
Następnie biegły w ramach opinii uzupełniającej II, z dnia 9 stycznia 2026 roku, stanowczo stwierdził, że to przymrozki wiosenne były pierwotną i wyłączną przyczyną szkody w ubezpieczonym plonie głównym jabłoni. Choroby grzybowe nie były przyczyną wpływającą na powstanie i wysokość szkody przymrozkowej tylko stanowiły jej skutek. Biegły ustalił, iż plon konsumpcyjny nie został wytworzony, dlatego szkoda była całkowita.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.
Powód domagał się od pozwanego zapłaty kwoty 149.897,34 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 29 maja 2020 r. do dnia zapłaty, na podstawie zawartej z pozwanym umowy ubezpieczenia upraw rolnych, wskazując, że w okresie objętym ochroną ubezpieczeniową wystąpiło zdarzenie objęte ochroną – przymrozki wiosenne, na skutek których uszkodzeniu uległy owoce jabłoni w ubezpieczonych sadach, co przesądziło o wystąpieniu po stronie powoda szkody.
Zgodnie z treścią art. 805 § 1 i 2 k.c. zawierając umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie, w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Świadczenie ubezpieczyciela polega w szczególności na zapłacie, przy ubezpieczeniu majątkowym, określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku.
Z uwagi na fakt, że ani przepisy Kodeksu cywilnego, ani ustawy ubezpieczeniowej nie mogą szczegółowo regulować całokształtu zagadnień związanych z ubezpieczeniem w każdym z licznych jego rodzajów, to szczegółowe postanowienia dotyczące konkretnego ubezpieczenia są ustalane w ogólnych warunkach ubezpieczeń. Określają one, między innymi, przedmiot i zakres ubezpieczenia, sposób zawierania umów, zakres i czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela, prawa i obowiązki stron (por. H. Ciepła, Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania. Tom II, Warszawa 2009 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, wydanie IX, s. 1098).
Zważyć też należy, że umowa łącząca strony niniejszego postępowania została zawarta na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich (Dz.U. 2017 r. poz. 2047 j.t.), która reguluje zasady: stosowania dopłat do składek z tytułu zawarcia umów ubezpieczenia od ryzyka wystąpienia skutków zdarzeń losowych w rolnictwie, zawierania i wykonywania umów obowiązkowego ubezpieczenia określonych upraw oraz udzielania dotacji celowej na pokrycie części odszkodowania z tytułu szkód spowodowanych przez suszę. Zgodnie natomiast z art. 6 ust. 1 ustawy, ubezpieczenie obejmuje szkody powstałe w następstwie zdarzeń wchodzących w zakres ochrony ubezpieczeniowej, zaistniałe w gospodarstwach rolnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscu wskazanym w umowie ubezpieczenia. Stosownie do ust. 2 zakład ubezpieczeń odpowiada za szkody spowodowane m.in. przez grad, jeżeli szkody w plonie głównym wyniosą co najmniej 10%. Jak stanowi wówczas ust. 3 odszkodowanie za szkody może być pomniejszone o nie więcej niż 10 % wartości tych szkód.
Bezsporna była odpowiedzialność pozwanego na podstawie zawartej umowy ubezpieczenia potwierdzonej polisą, w ramach której pozwane towarzystwo ubezpieczeń zobowiązało się wypłacić powodowi odszkodowanie w przypadku wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego w postaci przymrozków wiosennych w uprawie jabłoni. Niekwestionowane było również to, że powód zapłacił na rzecz pozwanego należną składkę.
Ponadto, niewątpliwie z materiału dowodowego wynika również, że w okresie objętym ubezpieczeniem, tj. od dnia 28 marca 2020 r. do dnia 27 marca 2021 r. na ubezpieczonych nieruchomościach miały miejsce przymrozki wiosenne (temperatura wynosząca od -7 do -4 st. C) w okresie od 15 kwietnia do 30 czerwca 2020 roku, które w znacznej części zniszczyły uprawy jabłek na objętych ubezpieczeniem uprawach powoda. Nawet jeżeliby uznać, że pozwany kwestionował powyższą okoliczność, to zarówno powód jak i biegły wskazali, że w ww. okresie wystąpiły przymrozki wiosenne. Wystąpienie przymrozków potwierdził również likwidator pozwanego w toku postępowania likwidacyjnego. Co również istotne, pozwany nie wykazał, że w ww. okresie nie doszło do wystąpienia przymrozków na nieruchomościach powoda, objętych umową ubezpieczeniową.
Kwestią sporną w przedmiotowym postępowaniu była wysokość szkody w uprawie jabłek powoda oraz sposób ustalenia tej szkody przez pozwany zakład ubezpieczeń, który powoływał się na postanowienia OWU.
Nie ulega wątpliwości, że regulację w zakresie obliczania wysokości należnego odszkodowania, zawierały ogólne warunki ubezpieczenia, jednakże strona powodowa, choć pisemnie potwierdziła zapoznanie się z OWU podniosła abuzywność § 22 ust. 4 w zw. z § 22 ust. 5 pkt 5 OWU.
Umowa ubezpieczenia jak każda umowa cywilnoprawna ma treść kształtowaną przez strony na zasadzie swobody umów (art. 353 1 k.c.). Umowa powinna odzwierciedlać wolę stron, byleby jej treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Treść umowy ubezpieczenia łączącej strony przedmiotowego postępowania ukształtowała polisa ubezpieczeniowa oraz ogólne warunki obowiązkowego ubezpieczenia. Zauważyć przy tym należy, że pozwane towarzystwo ubezpieczeń nie kwestionowało zawierając umowę jej zakresu to jest ani powierzchni sadu jabłoni, jak również deklarowanej wydajności i ceny jabłoni, które to wartości stanowiły podstawę do obliczenia składki ubezpieczeniowej. Powód podpisując polisę oświadczył, iż przed zawarciem umowy zapoznał się z treścią ogólnych warunków ubezpieczenia.
Na podstawie § 22 ust. 5 pkt 5 Ogólnych Warunków Ubezpieczenia strona pozwana dokonała automatycznego pomniejszenia należnego powodowi odszkodowania do wysokości 75% sumy ubezpieczenia, mimo zaistnienia szkody całkowitej (100% ubytku plonu). W ocenie Sądu, argumentacja strony powodowej kwestionująca ten mechanizm redukcyjny okazała się w pełni uzasadniona. Przedmiotowe postanowienie wzorca umownego należy uznać za nieważne na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c., a niezależnie od tego – za niedozwolone postanowienie umowne (klauzulę abuzywną) w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., które nie wiąże powoda.
Zgodnie z art. 805 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. Z kolei art. 824 § 1 k.c. stanowi, że suma ubezpieczenia odpowiadać powinna wysokości składki jako świadczenia wzajemnego ubezpieczającego.
Wprowadzona przez pozwanego w § 22 ust. 5 pkt 5 OWU konstrukcja automatycznego obniżenia świadczenia do 75% sumy ubezpieczenia – nawet w sytuacji, gdy rzeczywisty rozmiar szkody wynosi 100% – wprost godzi w istotę i cel umowy ubezpieczenia gospodarczego. Taki mechanizm prowadzi do sytuacji, w której wskazana w polisie maksymalna suma ubezpieczenia staje się wartością czysto iluzoryczną, niemożliwą do uzyskania przez poszkodowanego w żadnym reżimie likwidacyjnym. Intencją ubezpieczającego jest wszak uzyskanie realnej ochrony do wysokości zadeklarowanej i opłaconej sumy. Działanie pozwanego zmierzało zatem do obejścia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa (art. 805 k.c.), co w świetle art. 58 § 1 k.c. skutkuje nieważnością tego postanowienia ex tunc (od początku).
Sąd zważył, że granice swobody umów wyznaczone w art. 353 1 k.c. zostały w niniejszym stanie faktycznym rażąco przekroczone. Postanowienie wyłączające możliwość przyznania odszkodowania w wysokości odpowiadającej sumie ubezpieczenia sprzeciwia się samej naturze (właściwości) stosunku ubezpieczeniowego.
W umowach ubezpieczenia ekwiwalentność świadczeń polega na korelacji pomiędzy stopniem ponoszonego przez ubezpieczyciela ryzyka (którego odzwierciedleniem jest suma ubezpieczenia) a wysokością uiszczanej przez ubezpieczonego składki. Bezspornym w sprawie było, że pozwany pobrał od powoda składkę w pełnej wysokości, skalkulowaną od 100% zadeklarowanej sumy ubezpieczenia (dla każdej z działek osobno). Sytuacja, w której konsument uiszcza pełną składkę, a ubezpieczyciel z góry ogranicza swoją odpowiedzialność do 75% tejże sumy – niezależnie od obiektywnego rozmiaru szkody – tworzy drastyczny stan rażącego braku równowagi kontraktowej stron. Suma ubezpieczenia powinna stanowić ekwiwalent najwyższego możliwego odszkodowania, a nie fikcyjny punkt odniesienia do dalszych redukcji. Zasada ta znajduje silne oparcie w aktualnym orzecznictwie. Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 2 grudnia 2021 r. (sygn. akt I AGa 4/21), w ramach swobody kształtowania stosunku zobowiązaniowego świadczenie ubezpieczyciela powinno, co do zasady, rekompensować w całości poniesioną szkodę będącą skutkiem wypadku ubezpieczeniowego, a granicę tej odpowiedzialności winna stanowić suma ubezpieczenia, odpowiadająca wysokości składki jako świadczenia wzajemnego.
Niezależnie od stwierdzonej nieważności z art. 58 § 1 k.c., przedmiotowy zapis wzorca umownego wypełnia wszelkie znamiona klauzuli niedozwolonej (abuzywnej) na gruncie art. 385 1 § 1 k.c. Przedmiotowy paragraf OWU nie był z powodem (będącym konsumentem) uzgadniany indywidualnie – został mu jednostronnie narzucony we wzorcu przygotowanym przez profesjonalistę.
Sąd odrzucił ewentualny zarzut pozwanego, że przepis ten określa główne świadczenia stron i z tego powodu jest wyłączony spod kontroli. Limitowanie odszkodowania w sposób oderwany od rzeczywistej szkody i pobranej składki stanowi jedynie uboczny, techniczny mechanizm redukcyjny, a nie główne świadczenie (którym jest samo udzielenie ochrony i wypłata odszkodowania). Nawet gdyby uznać go za element głównego świadczenia, to sformułowanie go w sposób, który tworzy iluzję pełnej ochrony przy jednoczesnym ukryciu 25-procentowego cięcia w gąszczu przepisów OWU, narusza wymóg transparentności i jednoznaczności. Zapis ten w sposób rażący narusza interesy konsumenta oraz godzi w dobre obyczaje. Przejawia się to w asymetrii praw i obowiązków: konsument spełnia świadczenie w 100% (składka), a przedsiębiorca ogranicza swoje świadczenie do 75%, przerzucając na ubezpieczonego ryzyko ekonomiczne bez ekwiwalentnego obniżenia ceny usługi. W konsekwencji klauzula ta nie wiąże powoda.
Eliminacja z węzła umownego bezskutecznego i nieważnego postanowienia § 22 ust. 5 pkt 5 OWU oznacza, że ustalenie wysokości należnego odszkodowania musiało nastąpić na zasadach ogólnych, z uwzględnieniem pełnej sumy ubezpieczenia i rzeczywistego rozmiaru szkody.
Zgodnie z treścią art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, odwołując się do teorii adekwatnego związku przyczynowego. Natomiast z § 2 tego przepisu wynika, że w powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł (damnum emergens), oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (lucrum cessans), a zatem przepis wyraża zasadę pełnego odszkodowania. Ustalenia istnienia i wielkości szkody w danym przypadku dokonuje się za pomocą metody dyferencyjnej, która nakazuje przyjąć za szkodę różnicę między rzeczywistym stanem dóbr poszkodowanego z chwili dokonywania ustaleń a stanem hipotetycznym, jaki istniałby, gdyby do zdarzenia sprawczego nie doszło. Nie ulega wątpliwości, że naprawienie szkody ma zapewnić całkowitą kompensatę doznanego uszczerbku, nie dopuszczając zarazem jednak do nieuzasadnionego wzbogacenia poszkodowanego.
W świetle powyższego, przez szkodę należy rozumieć realnie poniesioną stratę oraz ewentualnie utracone korzyści. Ustaloną kwotę należy jednak pomniejszyć o wszystko to, co poszkodowany oszczędził w związku z wystąpieniem zdarzenia ubezpieczeniowego. Konieczne jest zatem porównanie aktualnej sytuacji majątkowej poszkodowanego ze stanem, który miałby miejsce, gdyby do zdarzenia nie doszło. Powód miał zatem prawo żądać kwoty, która zrekompensuje poniesione przez niego starty.
Ustalając wysokość szkody doznanej przez powoda sąd oparł się na opinii biegłego G. U., który rozmiar szkód spowodowanych przymrozkami, które doprowadziły do uszkodzenia owoców jabłoni w gospodarstwie sadowniczym powoda na (...) położonych we wsi G. oraz na (...) położonych we wsi V., w ujęciu kwotowym ustalił na 256.500 zł, zaś do obliczeń przyjął powierzchnię gospodarstwa, cenę i wydajność sadu przyjętą przez strony w umowie ubezpieczenia, wysokości niekwestionowane wówczas przez pozwany zakład ubezpieczeń. W ocenie sądu przyjęte przez biegłego wyliczenia najpełniej odzwierciedlają rozmiar poniesionych przez powoda szkód, a także procent zniszczeń, istotny z punktu widzenia zaistnienia przesłanek do przyjęcia odpowiedzialności ubezpieczyciela wynikającej z umowy oraz art. 6 ust 2 ustawy o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Brak było podstaw, aby biegły do wyliczeń przyjmował abuzywne postanowienia zawarte w OWU. W świetle powyższego, pozwany nie wykazał w ocenie sądu, iż szkoda powoda była niższa niż ustalona przez biegłego. Biegły w opinii wskazał również, że skutkiem uszkodzeń przymrozkowych na działkach powoda było również powstanie i nasilenie się chorób drzew takich jak parch jabłoni, rak, zgorzel i mączniak. Zdaniem biegłego powstanie i stwierdzenie tych chorób nastąpiło po wystąpieniu przymrozków wiosennych, gdzie przemrożone organy roślin ulegały naturalnemu rozkładowi uniemożliwiając skuteczną ochronę przed rozwojem infekcji i tym samym torując drogę powstającym chorobom. Gdyby przymrozki wiosenne nie przemroziły w tak znaczący sposób danych drzew, to te choroby nie miały takiej możliwości rozwojowej. Czynnikiem chorobotwórczym na drzewach były przymrozkowe uszkodzenia, które w danym sezonie nieodwracalnie ograniczyły zdolność regeneracji i ochrony roślin, a objawy tych chorób na owocach dyskwalifikowały je z przeznaczenia na jabłka konsupmcyjne (szkoda całkowita. Jabłka uszkodzone nawet w nieznacznym stopniu nadają się jedynie do sprzedaży przemysłowej, nie zaś jako jabłko tzw. konsumpcyjne, a wystąpienie przymrozków powoduje w późniejszych okresach nasilenie chorób grzybowych w uprawianych jabłoniach co generuje dodatkowe koszty. Uwzględnić zatem w niniejszej sprawie należało bardzo niską wartość jabłka przemysłowego. Ponadto, podkreślenia w niniejszej sprawie wymaga, iż powód S. G., jabłka ze swoich upraw sprzedawał jako konsumpcyjne, a więc model prowadzenia działalności zarobkowej przyjęty przez powoda był w znacznym stopniu niemożliwy do realizacji, po wystąpieniu przymrozków, obniżających wartość znacznej części jabłek uprawianych na nieruchomościach S. G..
Sąd w powyższych okolicznościach przyjął za biegłym, że łączna wartość szkody po przymrozkach w sadach należących do powoda wyniosła 256.500 zł. Jednakże wartość tę należało pomniejszyć o 10% udziału własnego oraz o wypłaconą już przez ubezpieczyciela kwotę odszkodowania w wysokości 76.952,66 zł. Dało to kwotę 149.897,34 zł, którą to sąd zasądził w pkt I wyroku.
Stosownie do treści art. 481 § 1 k.c. wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik spóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, natomiast § 2 tego przepisu stanowi, że jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe za opóźnienie.
W myśl art. 817 § 1 i 2 k.c. zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie, chyba że okazałoby się, że w tym terminie nie jest możliwe wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania. W takiej sytuacji odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później niż po upływie 90 dni od zgłoszenia szkody.
W przedmiotowej sprawie niewątpliwym jest, że powód zgłosił zaistnienie wypadku ubezpieczeniowego w dniu 28 kwietnia 2020 r., tym samym odsetki po upływie 30 dni, należało zasądzić od kwoty 110.797,34 zł od dnia 29 maja 2020r. W ocenie sądu z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wystąpiły żadne szczególne okoliczności utrudniające obliczenie szkody i uzasadniające przyjęcie odmiennej daty początkowej naliczania odsetek co do tej kwoty. Co do kwoty 39.100 zł sąd uwzględnił odsetki od dnia 24 września 2025 roku (tj. od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pisma zawierającego modyfikację powództwa) do dnia zapłaty. Strona powodowa domagała się odsetek od całości żądania od 29 maja 2020 r., dlatego też dalej idące żądanie w zakresie odsetek podlegało oddaleniu, o czym sąd orzekł jak w pkt II sentencji wyroku.
O kosztach procesu w pkt III sentencji wyroku sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. uznając powoda za wygrywającego proces w całości, zaś pozwanego za przegrywającego proces w 100% i w związku z tym ponoszącego jego koszty w całości, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w niniejszej sprawie.