Wyrok z 17 czerwca 2026, sygn. I C 683/22
W skrócie
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia del. Agnieszka Onichimowska
Protokolant: Sekretarz sądowy Aleksandra Bobińska
po rozpoznaniu w dniu 03 czerwca 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa L. Z.
przeciwko L. D. (1)
o zapłatę
I. zasądza od pozwanej L. D. (1) na rzecz powódki L. Z. kwotę 100.000,00 złotych (sto tysięcy i 00/100) złotych wraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 czerwca 2026 roku do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanej L. D. (1) na rzecz powódki L. Z. kwotę 6.417,00 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście i 00/100) złotych, tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, w tym kwota 5.400,00 (pięć tysięcy czterysta i 00/100) złotych, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;
IV. przejmuje na rachunek Skarbu Państwa nieuiszczone koszty sądowe.
Sędzia (del.) Agnieszka Onichimowska
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 18 listopada 2022 r. powód L. Z. wniosła o zasądzenie od L. D. (1) kwoty 100.000,00 zł, tytułem zachowku po zmarłej C. D. wraz z odsetkami za opóźnienie w wysokości ustawowej od dnia wymagalności roszczenia do dnia zapłaty. Ponadto powódka wniosła o zasądzenie od Pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych z uwzględnieniem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
W uzasadnieniu powódka powołała się na fakt, iż jako spadkobierca ustawowy, wobec nieuwzględnienia jej w jakimkolwiek stopniu w testamencie należny jest jej zachowek w wysokości 1/2 udziału spadkowego, a więc ¼ wartości spadku. Powódka podkreśliła jednocześnie, że przy wyliczeniu zachowku należy doliczyć wartość darowizny uczynionej przez spadkodawcę na rzecz pozwanej w postaci lokalu mieszkalnego przy ulicy (...) w A., którego wartość oszacowała na kwotę 400.000,00 zł. Powódka zakwestionowała jednocześnie skuteczność wydziedziczenia dokonanego w testamencie z dnia 3 czerwca 2015 r. (pozew k. 3-17)
W odpowiedzi na pozew pozwana L. D. (1) wniosła o oddalenie powództwa w całości z uwagi na jego bezzasadność, wskazując, że zachowek został nie tylko spłacony w całości, ale znacznie nadpłacony. Pozwana argumentowała również, że za oddaleniem powództwa przemawiają zasady współżycia społecznego art. 5 k.c., wskazując na ciężką sytuacje materialną pozwanej L. D. (1), która w przypadku dopłaty zachowku będzie zmuszona sprzedać mieszkanie i zostanie wraz z 11-letnią córką osobą bezdomną. Nadto wskazano na uporczywe uchylanie się przez powódkę od obowiązków rodzinnych wobec Testatorki (porzucenie Testatorki w dramatycznej sytuacji po zdiagnozowaniu choroby). Podkreślono, że po zdiagnozowaniu u Testatorki choroby nowotworowej powódka L. Z. zażądała natychmiastowej sprzedaży mieszkania Testatorki i wypłaty dodatkowego zachowku. Co więcej powódka miała wielokrotne i konsekwentne wywoływać awantury i okazywać wzgardę śmiertelnie chorej Testatorce, uporczywie uchylać się od obowiązków rodzinnych wobec matki i permanentne nadużywać alkoholu. Powódce zarzucono także okazywanie wzgardy najbliższym osobom Testatorki — rodzonej siostrze, pozwanej L. D. (1), co miało powodować u Testatorki trwały rozstrój nerwowy, depresyjne poczucie winy, stale odczuwany żal i urazę do powódki, które to zachowania skutecznie i trwale wyniszczały Testatorkę przez kilkadziesiąt lat. Zdaniem pozwanej zasadnym jest również oddalenie roszczenia o odsetki w całości z uwagi na jego bezzasadność wynikającą ze specyfiki rozliczeń z tytułu zachowku, powszechną krytykę i krzywdzący skutek instytucji zachowku, w szczególności fakt, iż w niniejszej sprawie są to rozliczenia w rodzinie, skierowane przeciwko spadkobierczyni (L. D. (1), która wychowuje 11 letnią córkę) z pominięciem w pozwie faktycznie dokonanych rozliczeń Spadkodawczyni z powódką z tytułu zachowku w postaci sfinansowania m.in. kapitalnego remontu mieszkania przy ul (...) w A., w którym powódka przez wiele lat mieszkała, a następnie wielokrotne wpłaty finansowe przeznaczane przez Testatorkę na poczet zachowku na rzecz powódki L. Z. wydatkowane przez powódkę na remont i umeblowanie kolejnego mieszkania powódki przy ul. (...) w A.. ( odpowiedź na pozew k. 93 – 95v)
W dalszym toku postępowania strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
Zmarła w lutym 2019 roku H. P. w chwili śmierci była niezamężna i miała dwie córki: L. D. (2) urodzoną (...) w A. oraz L. Z., urodzoną (...) w A..
Relacje C. D. z córkami pozostawały dobre, przy czym bliższy kontakt miała z córka L. D. (1), z którą zamieszkiwała aż do śmierci. Z córką L. D. (3) regularnie się spotykała, spędzały razem Święta, a ponadto pozostawały ze sobą w stałym kontakcie telefonicznym.
Na skutek zdiagnozowania choroby nowotworowej w 2015 roku H. P. postanowiła uregulować kwestie spadkowe, w tym zabezpieczyć interesy majątkowe swojej młodszej córki L.. H. P. wyrażała przekonanie, że jej starsza córka L. Z. otrzymała w przeszłości z jej strony wystarczającą pomoc i nie powinna oczekiwać zachowku.
H. P. próbowała przekonać L. Z., aby wspólnie ze swoimi córkami D. i E., zrzekły się dziedziczenia. Zarówno L. Z., jak i jej córki nie wyraziły na to zgody.
Dowód: zeznania powódki L. Z. k. 174-180, zeznania świadka Z. Ł. k. 160v-161v, zeznania świadka D. Ł. k. 149-151v, zeznania świadka K. B. k. 164- 165v, wydruk wiadomości SMS Spadkodawczyni do Powódki z dnia 25 grudnia 2018 roku -k. 30, zawarte na płycie CD zdjęcia oraz nagranie wideo z wesela córki powódki - k. 31, kartka z życzeniami od Spadkodawczyni dla córki Powódki - k. 32-33,
W dniu 03 czerwca 2015 r. H. P. sporządziła, przed E. V. notariuszem w A., testament notarialny rep (...) nr (...), w którym do całego spadku powołała swoją córkę L. D. (2) (§ 1) oraz jednocześnie wydziedziczyła swoją córkę L. Z., wskazując, jako przyczynę wydziedziczenia postępowanie wbrew woli spadkodawczyni w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, niedopełnianie wobec niej żadnych obowiązków rodzinnych, a w szczególności:
1. podczas sporadycznych kontaktów, zachowywanie się wobec testatorki w sposób obraźliwy;
2. wysuwanie wobec testatorki nieuzasadnionych roszczeń finansowych, żądając między innymi natychmiastowej sprzedaży mieszkania nr (...) przy ulicy (...) w A., w którym obecnie zamieszkuje testatorka wraz z córką L. i wnuczką I. oraz przekazania jej połowy kwoty uzyskanej ze sprzedaży tego mieszkania, a jednocześnie nie interesowanie się gdzie miałaby zamieszkać po sprzedaży tego lokalu, ani czy posiada środki do życia i na leczenie;
3. nie interesowanie się nigdy stanem zdrowia testatorki ani nie opiekowanie się nią w ciężkiej chorobie;
4. nie interesowanie się czy testatorka nie potrzebuje pomocy finansowej albo w bieżących sprawach życia codziennego;
5. kłamliwie oczernianie testatorki wobec rodziny (§2)
W § 3 testamentu testatora wydziedziczyła swoją wnuczkę D. Ł. z domu Z., córkę A. i L., urodzoną (...) w A., wskazując jako przyczynę fakt, iż wnuczka wbrew woli spadkodawczyni postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, nie dopełniając wobec niej żadnych obowiązków rodzinnych, a w szczególności:
1. podczas sporadycznych kontaktów, zachowuje się wobec testatorki w sposób obraźliwy, wysuwając wobec niej nieuzasadnione roszczenia finansowe, a jednocześnie nie interesuje się, czy testatorka posiada środki do życia ani jak sobie radzi;
2. nigdy nie interesowała się stanem zdrowia testatorki ani nie opiekuje się nią w ciężkiej chorobie;
3. nie interesuje się czy testatorka nie potrzebuje pomocy finansowej albo w bieżących
sprawach życia codziennego;
4. kłamliwie oczernia testatorkę wobec rodziny.
W § 4 testamentu testatorka wydziedziczyła swoją wnuczkę E. Z., córkę A. i L., urodzoną (...) w A., wskazując jako przyczynę fakt, iż wnuczka wbrew woli spadkodawczyni postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, nie dopełniając wobec niej żadnych obowiązków rodzinnych, a w szczególności:
1. podczas sporadycznych kontaktów, zachowuje się wobec testatorki w sposób obraźliwy;
2. nigdy nie interesowała się stanem zdrowia testatorki ani nie opiekuje się nią w ciężkiej chorobie;
3. nie interesuje się czy testatorka nie potrzebuje pomocy finansowej albo w bieżących sprawach życia codziennego;
4. kłamliwie oczernia testatorkę wobec rodziny.
Dowód: akt notarialny – testament k. 20
W dniu 03 czerwca 2015 r. H. P. dokonała na rzecz swojej córki L. D. (1) darowizny przysługującego jej spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...), położonego w budynku wielomieszkaniowym przy ulicy (...) w A. o powierzchni użytkowej 53,40 m2, składającego się z trzech pokoi, przedpokoju, kuchni, łazienki z wc oraz balkonu pozostającego w zasobach (...) z siedzibą w A.. Strony umowy określiły wartość darowizny na kwotę 250.000,00 zł, oświadczając, że odpowiada ona wartości rynkowej lokalu.
Dowód: umowa darowizny akt notarialny rep. A nr (...) - k. 126-127v
Konflikt, jaki zaistniał na tle majątkowym, w tym odmowa zrzeczenia się przez L. Z. dziedziczenia po C. D., skutkował zerwaniem przez C. D. i L. D. (1) bezpośrednich kontaktów z L. Z. i jej dziećmi. H. P. warunkowała dalsze spotkania ze starszą córką, koniecznością wyrażenia przez nią zgody na zrzeczenie się dziedziczenia.
L. Z. chcąc odnowić kontakty z matką, w czasie Świąt Wielkanocnych w 2016 r., w towarzystwie córki D. Ł. oraz zięcia Z. Ł. udała się z wizytą na ulicę (...) w A.. Na skutek wywiązanej się dyskusji na temat praw do zachowku, L. Z. wraz z towarzyszącymi jej osobami została wyproszona z mieszkania.
W późniejszym czasie L. Z. podejmowała próby kontaktu telefonicznego z C. D., co spotykało się z negatywnym odbiorem matki i siostry z uwagi na istniejący konflikt.
Dowód: zeznania powódki L. Z. k. 174-180, zeznania świadka Z. Ł. k. 160v-161v, zeznania świadka D. Ł. k. 149-151v, zeznania świadka K. B. k. 164- 165v, zeznania świadka Z. S. k. 166v – 168, zeznania świadka O. K. (1) k. 168-169,
H. P. do chwili swej śmierci w 2019 roku zamieszkiwała w (...) nr (...) przy ul. (...) w A. wspólnie z córką L. D. (1), jej dzieckiem oraz okresowo partnerem córki O. K. (2).
W czasie choroby C. D., L. D. (1) sprawowała nad nią opiekę, sporadycznie korzystając z pomocy członków dalszej rodziny.
Dowód: okoliczność bezsporna, zeznania świadka K. B. k. 164- 165v, zeznania pozwanej L. D. (1) k. 180v-184v, zeznania powódki L. Z. k. 174-180
H. P. starała się wspierać swoje córki zarówno finansowo, jak i poprzez osobiste starania. W połowie lat 80-tych XX wieku, gdy L. Z. wyszła z mąż, wraz z mężem i dziećmi przez kilka lak zamieszkiwali w lokalu przy ul. (...) w A.. Z uwagi na pojawiające się trudności, w tym konflikty związane ze wspólnym zamieszkiwaniem, H. P. aktywnie wspierała córkę L. i jej męża w znalezieniu, a następnie wyremontowaniu mieszkania przy ul. (...) w A..
H. P. pomagała także córce L. i jej rodzinie ich kolejnej przeprowadzce do mieszkania przy ul. (...) w A., w tym nabywając dla nich 3 szafy.
L. Z. przez wiele lat był osobą uzależnioną od alkoholu, co wywoływało dezaprobatę jej matki. H. P. wielokrotnie namawiała córkę na podjęcie terapii.
H. P. pomagała także swojej córce L. Z. finansowo zaciągając pożyczki na spłatę jej zobowiązań, które L. Z. starała się zwracać.
Dowód: zeznania powódki L. Z. k. 174-180, zeznania pozwanej L. D. (1) k. 180v-184v,
Pismem z dnia 23 września 2020 r. L. Z. wezwała L. D. (1) do zapłaty kwoty 100.000,00 złotych tytułem zachowku po zmarłej C. D., w terminie 14 dni od doręczenia wezwania, na wskazany numer rachunku bankowego.
Dowód: wezwanie do zapłaty – k. 39
Pismem z dnia 06 października 2020 r. L. D. (1) - powołując się na fakt wydziedziczenia L. Z. w testamencie z dnia 03 czerwca 2015r. - oświadczyła, że nie uznaje zgłoszonego roszczenia o zapłatę zachowku ani co do zasady, ani co do wysokości.
Dowód: odpowiedź na wezwanie do zapłaty – k. 30
Powyższych ustaleń faktycznych Sąd dokonał w oparciu wyżej wskazane dokumenty złożone do akt sprawy, które uznał za wiarygodne, albowiem nie budziły one wątpliwości, co do swej autentyczności, a żadna ze stron nie kwestionowała ich prawdziwości. Wobec niekwestionowania złożonych do akt kserokopii i wydruków dokumentów brak było podstaw do żądania złożenia wyżej wymienionych dokumentów w oryginale. Wskazane dowody wzajemnie się uzupełniają i potwierdzają, w zestawieniu ze sobą tworzą spójny stan faktyczny i brak jest zdaniem Sądu przesłanek do odmówienia im mocy dowodowej w zakresie, w jakim stanowiły one podstawę ustaleń faktycznych w sprawie.
Za pozbawione istotnej wartości dowodowej, w szczególności w kontekście zgłaszanych przez stronę pozwaną twierdzeń co do okoliczności, które miałyby uzasadniać wydziedziczenie powódki i jej dzieci oraz oddalenie powództwa art. 5 k.c., Sąd uznał dowody z dokumentów w postaci odręcznego testamentu z dnia 03 czerwca 2015 r.(k. 23-29), oświadczenia C. D. z dnia 28 stycznia 2019 r. (k. 98-99, k. 121), dodatkowych odręcznych wyjaśnień C. D. z dnia 28 stycznia 2019 r. (k. 100-103, k. 122-124). Już sama treść opisanych wyżej dokumentów, pozwala stwierdzić, że stanowią one nie tyle wiarygodne źródło wiedzy na temat stosunków panujących w rodzinie spadkodawczyni, ale stronniczą relację C. D.. Brak obiektywizmu w opisie wzajemnych relacji obrazuje fakt, iż H. P. obwiniała powódkę m. in. za to, że ,, L., nie może wyjść za mąż za swojego partnera O. K. (1) (…) gdyż go nienawidzą” (k. 123). Powyższa dokumentacja, nie znajduje potwierdzenia w pozostałym zgromadzonym i uznanym za wiarygodny materiale dowodowym i została w ocenie Sądu sporządzona jedynie w celu wykreowania uzasadnienia dla pozbawienia powódki prawa do zachowku, a tym samym jak najpełniejszego zabezpieczenia interesów majątkowych L. D. (1) w przyszłym postępowaniu sądowym dotyczącym praw spadkowych. Świadczy o tym nie tylko czasookres jej sporządzenia tj. czerwiec 2015 – styczeń 2019 r. r., (kiedy H. P. była leczona na chorobę nowotworową i jednocześnie trwał opór powódki, co do zrzeczenia się dziedziczenia), ale również sama treść przedmiotowych dokumentów (,, Proszę nie skrzywdźcie mojej córki L. i wnuczki I. K. … ” – k. 22).
Sąd oparł się również na osobowych źródłach dowodowych. Zeznania stron oraz świadków w przedmiotowej sprawie Sąd uznał za wiarygodne, w zakresie w jakim korespondowały one z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podkreślenia wymaga, że zeznania te pozostawały zbieżne, co do faktu sprawowania przez pozwaną opieki nad spadkodawczynią, jak również konfliktu pomiędzy powódką, a pozwaną i testatorką, którego powodem była niezgoda powódki na pozbawienie jej praw do spadku. W świetle złożonych zeznań nie budziło również większych wątpliwości, że w ostatnich latach życia C. D. jej relacje z powódką były złe, a kontakt ograniczał się do inicjowanych przez powódkę rozmów telefonicznych czy też wymiany wiadomości sms. Oczywiście stanowiska stron i jednocześnie zeznania świadków wnioskowanych przez strony pozostawały wyraźnie rozbieżne, co do momentu kiedy doszło do pogorszenia relacji oraz osób za to odpowiedzialnych.
W ocenie Sądu zeznania powódki L. Z. (k. 174-180) oraz jej córki świadka D. Ł. (k. 149-151v), należało uznać za wiarygodne co do zasady. Nawet jeśli uznać, że złożone zeznania charakteryzują się pewną tendencją do relacjonowania stosunków rodzinnych pomiędzy spadkodawczynią C. D., a powódką L. Z. i jej córką D. Ł., w sposób nieco stronniczy, jako bardzo dobrych, to okoliczność ta w żaden sposób nie pozbawia ich wartości dowodowej. Tego rodzaju tendencja stanowi bowiem normalny przejaw subiektywnego spojrzenia na relacjonowane okoliczności, przez osoby, które mają do nich emocjonalny stosunek. Sąd nie miał jednak zasadniczych zastrzeżeń, co do zgodności relacji tych osób ze stanem rzeczywistym, w odniesieniu do kluczowych dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy okoliczności. W szczególności zeznania te korespondowały ze sobą wzajemnie w zakresie opisu relacji rodzinnych panujących w rodzinie w przeszłości i rzeczywistych przyczyn ich znacznego pogorszenia. Ustalenia w tym zakresie okazały się kluczowe dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, jako, że zarysowane wyżej kwestie rzutowały bezpośrednio zarówno na prawną ocenę skuteczności dokonanego w testamencie wydziedziczenia powódki i jej dzieci oraz podniesionego w toku niniejszego postępowania zarzutu nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Jednocześnie zaznaczyć trzeba, że relacja obu ww. osób wyraźnie korespondowała również z innymi zgromadzonymi w sprawie dowodami. Potwierdzają je z jednej strony dowody z dokumentów załączonych do pozwu ( wydruk wiadomości SMS Spadkodawczyni do Powódki z dnia 25 grudnia 2018 roku -k. 30, zawarte na płycie CD zdjęcia oraz nagranie wideo z wesela córki powódki - k. 31, kartka z życzeniami od Spadkodawczyni dla córki Powódki - k. 32-33), z drugiej zaś strony dowody z innych osobowych źródeł dowodowych ( zeznania świadka Z. Ł. k. 160v-161v, zeznania świadka K. B. k. 164- 165v). Dowody te pozwalają stwierdzić, że do czasu ujawnienia choroby nowotworowej C. D. w 2015 roku relacje rodzinne, w tym relacje pomiędzy powódką, a pozwaną oraz spadkodawczynią, były co najmniej poprawne, a nawet życzliwe. Co zaś się tyczy przywołanych przez powódkę oraz świadka kwestii przyczyn znaczącego załamania się wzajemnych stosunków rodzinnych, to również w zakresie Sąd nie miał podstaw do zakwestionowania tej relacji. Fakt, iż przyczyną popsucia relacji była odmowa powódki zrzeczenia się wszelkich praw do spadku po matce na rzecz pozwanej, w istocie znajduje odzwierciedlenie nie tylko w zeznaniach przywołanych wyżej świadków, ale również w opisanych wyżej dokumentach sporządzonych przez C. D. (gdzie szeroko uzasadniane są powody, dla których L. Z. zachowek się nie należy). Na uwagę zasługuje również to, iż powódka w swoich zeznaniach nie zaprzeczała- poruszanemu w zeznaniach pozwanej L. D. (1) (k. 180v-184v) oraz poszczególnych świadków (zgłoszonych przez stronę pozwaną) - faktowi otrzymywania w przeszłości od C. D. pomocy finansowej (,, Mama pomogła mi finansowo”, ,,musiałam zastawić złoto i mama zaoferowała mi pomoc”, ,, Mama kupiła mi 3 szafy i pamiętam, że pożyczyła mi chyba 3 tys. zł”). Warto przy tym zauważyć, że już sama ta okoliczność zdaje się potwierdzać relację powódki, co do występowania w przeszłości zdecydowanie dobrych relacji rodzinnych. Podkreślenia wymaga jednak to, że powódka w swoich zeznaniach wskazała, że otrzymaną pomoc zwracała C. D. (,, Ja spłaciłam zobowiązania świadectwami”, ,,2 swoje świadectwa oddałam mamie, aby oddać długi. To był moment, że mama spłaciła moje złoto”, ,,Mówię o wykupie mieszkania na ul. (...). Poszłyśmy do spółdzielni, zlikwidowałyśmy wkład, który posiadałam i przekazałam mamie”, ,,Wiem, że oddawałam w ratach.”). Sąd nie miał podstaw do kwestionowania relacji powódki w tym względzie, jako, że brak było dowodów, które zaprzeczałby faktowi spłaty udzielonej pomocy finansowej. Analiza zeznań pozostałych świadków pod kątem pomocy finansowej udzielanej powódce przez C. D. nie dostarcza w tym względzie jakichkolwiek precyzyjnych informacji, jako że relacje świadków ograniczały się tu do ogólnikowych stwierdzeń, co do udzielanej pomocy i co istotne nie wynikały z osobistych obserwacji, ale zasłyszanej relacji osób skonfliktowanych z powódką tj. L. D. (1) i C. D..
Zeznania pozwanej L. D. (1) (k. 180v-184v) Sąd uznał za wartościowy materiał dowodowy w zakresie w jakim znajdowały one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Pozwana w swoich zeznaniach przejawiała wyraźnie tendencję do wyolbrzymiania (w zestawieniu do zeznań pozostałych przesłuchanych w sprawie osób) wszelkich okoliczności mających uzasadniać pozbawienie powódki prawa do zachowku (problemy alkoholowe, rzekome wieloletnie naganne zachowanie wobec matki i pozwanej, otrzymanie od matki w przeszłości przysporzeń finansowych wyczerpujących kwotę należnego zachowku). Jednocześnie relacja pozwanej w odniesieniu do ww. wskazanych kwestii jedynie w bardzo ograniczonym zakresie znalazła potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. Okoliczności w postaci problemów z alkoholem powódki, czy też pomocy finansowej udzielanej powódce przez matkę, którym z resztą powódka nie zaprzeczała, nie zaważyły na rozstrzygnięciu sprawy. Po pierwsze nawet jeśli pomiędzy powódką, a spadkodawczynią dochodziło w przeszłości do pewnych napięć w związku z wyrażaną przez C. D. dezaprobatą wobec nadużywania alkoholu przez L. Z., to okoliczność ta w żaden sposób nie świadczy, jak sugeruje strona pozwana (,, Po tym okresie alkoholizmu nasze relacje z L. mocno się popsuły”), o złych relacjach powódki ze swoją matką jeszcze przed 2015 rokiem. Przeczy temu bowiem zarówno opisany w zeznaniach świadków (i załączonych do pozwu zdjęciach i nagraniach z wesela) fakt wspólnej zabawy na weselu D. Ł., jak i wspólne spędzanie Świąt aż do 2015 roku. Zresztą fakt napominania córki (powódki) przez C. D. w tym względzie, czy też niezapowiedziane wizyty u córki, celem skontrolowania stanu trzeźwości, same w sobie świadczą o trosce matki względem córki, a tym samym o silnej więzi emocjonalnej, której nie sposób doszukiwać się u osób pozostających w złych relacjach osobistych.
B. opisywane przez pozwaną złe zachowania powódki względem jej oraz ich matki (np. ,, Cały czas była agresja ze strony siostry”, ,, mama jest w szpitalu, ale nigdy nie odwiedziła mamy”, ,,Co drugie, trzecie spotkanie L. dzwoniła i znów była ta sama narracja i agresja”, ,,Powiedziała, że L. mówiła, ze mnie nienawidzi, że ma do mnie pretensje”, ,,Jej agresja męczyła nas fizycznie i psychicznie”, ,,Odpowiedziała mi, że mnie nienawidzi, bo się urodziłam.”) nie znalazły wystarczającego potwierdzenia w pozostałym zgromadzonym materiale dowodowym. W istocie pozwana częściowo potwierdziła relację powódki, co do powodów oraz czasu kiedy doszło do zerwania relacji powódki z matką i pozwaną (,, mama zadzwoniła do L., aby powiedzieć, że ma raka i że należy załatwić sprawy rodzinne. Zapytała się L., czy pamięta jak rozmawiali we czwórkę, że L. zrzeknie się mieszkania na rzecz L.. L. zareagowała impulsywnie. Powiedziała, że jej się należy zachowek”, Były Święta w 2016 r. i była cała rodzina. Przyszła L., D. i Z.. (…) Otworzyłam im drzwi i ich torebki wyrzuciłam. Powiedziałam, że nie będzie dalej nękać mamy.”, ,, Nie było żadnych relacji po 2016 r. pomiędzy mamą i mną a moją siostrą.”)
Co zaś się tyczy poruszanej przez pozwaną kwestii pomocy finansowej udzielanej powódce przez C. D., to twierdzenia te zarówno co do jej rozmiaru (rzekomo 100 tysięcy złotych), jak i charakteru (czy miała ona charakter bezzwrotnego przysporzenia czy też spłacanych pożyczek), nie znalazły wystarczającego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym. Warto jednak zauważyć, że wskazania pozwanej w tym względzie miały charakter dość ogólnikowych, pozbawionych wszelkich konkretów, stwierdzeń (np. ,, To było 15-16 tys zł kredytu odnawialnego. Mama dawała pieniądze L. poza linią kredytową”, ,, To mogło być ok. 8,10,12 tys zł.”, ,,Wszystkie dodatkowe pieniądze, które mama zarabiała to szły na L.”), kiedy jednocześnie pozwana pośrednio przyznała, że nie posiada rozeznania co do kwestii wzajemnych rozliczeń powódki i C. D. (,, Nie pamiętam, skąd mama miała środki na wykup mieszkania na ul. (...). Nie wiem, czy powódka była zaangażowana przy wykupie tej nieruchomości. Nie mam informacji, czy powódka rozliczała się z mamą za udzieloną pomoc”). W konsekwencji relacja pozwanej w tym względzie nie może stanowić podstawy dla poparcia twierdzenia strony pozwanej o otrzymaniu przez powódkę w przeszłości przysporzeń majątkowych ze strony matki wyczerpujących jej roszczenia o zachowek.
Zeznania świadka Z. Ł. (k. 160v-161v) Sąd ocenił, jako wiarygodny i wartościowy materiał dowodowy, który korespondował z innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami, w szczególności co do opisu stosunków rodzinnych powódki z C. D. i pozwaną oraz okoliczności jakie spowodowały faktyczne zerwanie stosunków.
Zeznania świadka F. Z. (k. 161v – 164) okazały się całkowicie niewiarygodne. W ocenie Sądu zeznania te relacjonowały zdarzenia w sposób skrajnie jednostronny na korzyść pozwanej. Uwagę zwraca fakt, iż świadek całość swojej relacji opiera na informacjach przekazanych jej przez C. D., która jak wynika z zebranego materiału dowodowego, pozostawała w ostatnich latach życia w konflikcie z powódką. Zeznania świadka, jak sama przyznała (,, D. (2) mówiła, żebym powiedziała wszystko co mi mówiła, żeby nie skrzywdzili L. ”) stanowiły w istocie spełnienie prośby spadkodawczyni o powtórzenie jej relacji w celu obrony interesów majątkowych pozwanej. Biorąc więc pod uwagę, że świadek w swoich zeznaniach nie odtwarzała własnych obserwacji, a jedynie powtarzała - na wyraźną prośbę C. D. - jej relację w z góry ustalonym celu tj. zabezpieczenia interesu pozwanej, dowód ten nie mógł być brany pod uwagę jako wiarygodne źródło dowodowe. Jedynie na marginesie należy wskazać, że również sama treść zeznań świadka, w tym występujące w nich sprzeczności, dyskwalifikuje je jako dowód w przedmiotowej sprawie. Uwagę zwraca w szczególności relacja świadka jakoby od wielu lat miała stały i częsty kontakt z C. D., kiedy jednocześnie świadek nie potrafiła precyzyjnie wskazać daty śmierci przyjaciółki (,, zmarła chyba ok. 5 lat temu”), nie miała wiedzy na temat wesela wnuczki spadkodawczyni oraz jej obecności na nim (,, Nie wiem nic o weselu wnuczki. Jakby pani D. uczestniczyła w weselu wnuczki to opowiedziałaby o tym”). Za szczególnie istotny w tym względzie należy uznać fakt iż świadek nie poznała w czasie wieloletnie i zażyłej (jak twierdzi świadek) relacji z C. D., osobiście partnera pozwanej L. D. (1), którzy przecież zamieszkiwał z C. D. (,, Słyszałam, że L. miała przyjaciela”). Nie sposób uwierzyć, że osoba która pozostaje w częstym telefonicznym, a także osobistym kontakcie nie miała by wiedzy, a także osobistej styczności z domownikami wieloletniej przyjaciółki. Okoliczność ta budzi zasadnicze wątpliwości co do rzeczywistej wiedzy świadka, co okoliczności sprawy (w szczególności relacji powódki z matką oraz przyczyn i jej pogorszenia), a nawet co do tego czy świadek rzeczywiście była, jak twierdzi w zażyłych i częstych kontaktach z C. D.. Sama zaś deklaracja świadka, co do zażyłego i częstego kontaktu z C. D., zdaje się być zakwestionowana stwierdzeniem świadka, że osobiste regularne odwiedziny ustały 15 lat wcześniej (,, Często bywałam w mieszkaniu powódki. Co miesiąc jeździłam ok. 15 lat temu. Potem już nie byłam, bo miałam problemy zdrowotne”), a więc w okolicach 2010 r.
Zeznania świadka K. B. (k. 164- 165v) Sąd ocenił, jako wiarygodne źródło dowodowe. Uwagę zwraca bezstronny ton relacji świadka nie nacechowana stronniczością na rzecz którejkolwiek ze stron. Świadek wyraźnie wskazywał, co do jakich okoliczności jego relacja nie odtwarza osobistych obserwacji co do zdarzeń, a stanowi jedynie powtórzenie zasłyszanej relacji. Zeznania świadka korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym (zeznania powódki L. Z. k. 174-180, zeznania świadka Z. Ł. k. 160v-161v, zeznania świadka D. Ł. k. 149-151v), płyta CD ze zdjęciami oraz nagraniem wideo z wesela D. Ł. k. 31) w zakresie opisu wzajemnych stosunków powódki z C. D. i pozwaną, potwierdzając, że relacje rodzinne uległy znacznemu pogorszeniu od czasu zachorowania C. D. (,,Wiem, że zaczęło się trochę psuć między C. a L.. Wiem, że wszystko zaczęło się psuć jak C. dowiedziała się o chorobie”, ,,Nie słyszałem, aby C. się żaliła na którąś z córek przed chorobą”, ,,C. też była na tym weselu. Na tym weselu ich relacje były dobre. Nie zauważyłem nic złego.”) a powodem tego była kwestia głównego składnika przyszłej masy spadkowej tj. mieszkania (,,Wiem, że chodziło o mieszkanie. Cały czas później był temat tego mieszkania.”). Jednocześnie odnotować należy, że relacja świadka w zakresie odpowiedzialności za pogorszenie relacji (,,Wiem od żony, że C. miała żal do L., że ją nie interesował stan C.”, ,,Żona przekazywała, że C. nie odczuwa od L. chęci pomocy.”) miała charakter zasłyszany i stanowiła w istocie powtórzenie stanowiska samej C. D., która w tym czasie była już skonfliktowana z powódką.
Zeznania świadka I. B. (k. 166-166v) miały w ocenie Sądu nikłą wartość dowodową. Świadek sama przyznała, że nie miała bliższej relacji z C. D. i nie posiadała wiedzy na temat jej relacji z córkami czy też ich wzajemnych rozliczeń.
Zeznania świadka Z. S. (k. 166v – 168) zasługiwały na uwzględnienie jedynie w takim zakresie w jakim znajdowały potwierdzenie w pozostałym uznanym za wiarygodny materiale dowodowym. Zeznania świadka pozwoliły potwierdzić, że to pozwana, która zamieszkiwała wspólnie z C. D., sprawowała nad nią opiekę, jak również to, że H. P. udzielała w przeszłości pomocy finansowej powódce.
Zeznania świadka O. K. (1) (k. 168-169) zasługiwały na uwzględnienie w zakresie w jakim korespondowały z pozostałym zgromadzonym (i uznanym za wiarygodny) materiałem dowodowym. Zeznania świadka potwierdziły, że powódka pozostawała z w dobrych relacjach zarówno z pozwaną (,, Byliśmy zaproszeni na wesele córki powódki. Poszliśmy tylko na ślub kościelny, bo wtedy nasza córka była malutka”, ,,chcieliśmy, aby Z. Ł. i D. Ł. byli chrzestnymi S. ”) jak i z C. D. (,, D. (1) przyjeżdżała do momentu, kiedy mama zachorowała”) do czasu jej zachorowania w 2015 roku, później zaś zaistniał spór na tle majątkowym (,, Po 2015 r. powódka chciała tylko zachowek po mamie”), który doprowadził do faktycznego zerwania kontaktów (,, spotkanie we Wielkanoc. Przyszła powódka, D. i Z. (…) L. uprzejmie wyprosiła z domu powódkę, D. i Z. ”). Sąd nie dał jednocześnie wiary zeznaniom świadka w zakresie w jakim wskazywał on na powódkę, jako osobę wyłącznie odpowiedzialną za pogorszenie stosunków, uznając je za wyraźnie tendencyjne. Uwagę zwraca tu w szczególności nieukrywana wieloletnia niechęć świadka do powódki (,, powódka wymyślała różne powody, aby nas poróżnić”, ,,W 2014 r. (…). Pomiędzy mną a L. były złe relacje”). Co zaś się tyczy kwestii rozmiarów pomocy finansowej udzielanej powódce przez C. D., to zeznania świadka nie miały w tym względzie większego znaczenia, jako, że były one oparte na zasłyszanych informacjach nie zaś na własnych obserwacjach (,, Ze słyszenia wiem, że mama pomagała w remontach i spłacie pożyczki”).
Mając na uwadze okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym wysokość dochodzonego roszczenia, Sąd pominął dowód z opinii biegłego rzeczoznawcy majątkowego. W ocenie Sądu ustalenie szacowanej wartości mieszkania pozwanej nie wymagało wiadomości specjalnych, a jedynie skorzystania z powszechnie dostępnych danych. W ocenie Sądu dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego prowadziłoby jedynie do przewlekania postępowania i zbędnego generowania jego kosztów.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Powództwo, co do zasady zasługiwało na uwzględnienie.
W toku niniejszego procesu powódka L. Z. dochodziła od pozwanej L. D. (1) zapłaty kwoty 100.000,00 zł tytułem zachowku po matce C. D..
Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa powołując się po pierwsze na jego bezzasadność (wobec rzekomego spłacenia zachowku w ramach przysporzeń za życia spadkodawcy), po drugie na zasady współżycia społecznego art. 5 k.c. (jako, że uwzględnienie powództwa zmusi pozwaną do sprzedaży mieszkania i uczyni ją i jej córkę bezdomnymi, a także na ze względu na uporczywe uchylanie się przez powódkę od obowiązków rodzinnych wobec Testatorki) i po trzecie na skuteczne wydziedziczenie powódki w testamencie.
W kontekście tak sformułowanego roszczenia oraz podniesionych zarzutów rozważenie zasadności powództwa wymaga w pierwszej kolejności oceny, czy dokonane w testamencie z dnia 03 czerwca 2015 r. wydziedziczenie jest prawnie skuteczne.
Uprawnienie do zachowku opiera się na istnieniu więzi rodzinnej między spadkodawcą, a uprawnionym. Uzasadnionym jest zatem pozbawienie prawa do zachowku osoby, która postępując nieetycznie naruszyła swoje obowiązki rodzinne względem spadkodawcy albo dotkliwie obraziła jego uczucia.
Zgodnie z art. 1008 k.c. spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
1. wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny za zasadami współżycia społecznego,
2. dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności, albo rażącej obrazy czci,
3. uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.
Jak podkreśla się w piśmiennictwie i orzecznictwie wyliczenie w art. 1008 k.c. powodów, z uwagi na które testator może dokonać wydziedziczenia, tworzy katalog zamknięty. Brak jest możliwości dokonania wydziedziczenia z innej przyczyny, niż podana w tym przepisie ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 29.12.2014 r., I ACa 572/14). Przy tym to na pozwanym (spadkobiercy) w sprawie o zachowek ciąży obowiązek udowodnienia, że rzeczywiście zaistniały okoliczności wskazane przez spadkodawcę w testamencie, jako przyczyna wydziedziczenia określonej osoby, natomiast rolą sądu jest ocena, czy okoliczności te wypełniają przynajmniej jedną z przesłanek wydziedziczenia wskazanych w art. 1008 KC ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 25.9.2014 r., I ACa 417/14).
Jako pierwszy powód uzasadniający wydziedziczenie wymienia ustawodawca w art. 1008 pkt 1 KC uporczywe postępowanie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, które to jeszcze musi się odbywać wbrew woli spadkodawcy. Ocenie Sądu podlega zatem okoliczność, czy tryb życia wydziedziczonego jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, czy był to stan trwały, a także czy było to akceptowane czy też nie przez spadkodawcę. Ostatnią podstawą do wydziedziczenia, wymienioną w art. 1008 pkt 3 KC, jest uporczywe niedopełnianie przez uprawnionego do zachowku obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy. Zakres działań i zaniechań traktowanych na gruncie tego przepisu jako niedopełnianie obowiązków rodzinnych jest rozumiany szeroko, bowiem kwalifikuje się tu nie tylko uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, lecz także od pomocy, troski, opieki potrzebnej ze względu na wiek, stan zdrowia czy inną trudną sytuację życiową ( B. Kordasiewicz, w: SPP, t. 10, 2015, s. 1060; M. Pazdan, w: K. Pietrzykowski, Komentarz KC, t. 2, 2011, art. 1008, Nb 13). W świetle orzecznictwa przesłankę z art. 1008 pkt 3 kc wypełnia takie zachowanie, które prowadzi do faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej, normalnej w stosunkach rodzinnych. Chodzi tu więc również o wszczynanie ciągłych awantur, kierowanie pod adresem spadkodawcy nieuzasadnionych i krzywdzących zarzutów, wyrzucenie go z domu, brak udziału w jego życiu choćby poprzez wizyty w jego miejscu zamieszkania czy okazywanie zainteresowania jego sprawami.
W literaturze podnosi się, że z uwagi na postawiony w art. 1008 pkt 3 KC wymóg uporczywości trzeba przyjąć, że nie jest zasadne wydziedziczenie w razie pojedynczych czy krótkotrwałych zachowań, ani w razie niewypełniania obowiązków rodzinnych z przyczyn niezależnych od danej osoby np. ze względu na to, że sama jest ciężko chora ( vide: T. Sokołowski, w: M. Gutowski, Komentarz KC, t. 2, 2016, s. 1725), bądź z uwagi na pozostawanie tej osoby w stanie wyłączającym swobodne lub świadome podejmowanie decyzji i wyrażenie woli ( vide: E. Skowrońska-Bocian, Komentarz, 2011, s. 232; E. Niezbecka, w: A. Kidyba, Komentarz KC, t. 4, 2012, s. 263).
Dla zasadności wydziedziczenia nie ma przy tym decydującego znaczenia wola spadkodawcy, lecz obiektywne istnienie przewidzianych przez ustawę w cytowanym powyżej art. 1008 k.c. podstaw wydziedziczenia.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy należy dokonać oceny, czy zachowanie powódki spełnia określone normą art. 1008 k.c. przesłanki, które uprawniały spadkodawcę do jej wydziedziczenia. W ocenie Sądu pozwana, na której w tym zakresie z mocy art. 6 k.c. spoczywał ciężar dowodu, nie sprostała temu wymogowi i nie wykazała, iż powódka dopuściła się zachowań, które dawały podstawę do jej wydziedziczenia. W testamencie z dnia 03 czerwca 2015 r., jako powody wydziedziczenia powódki wskazano, że:
1. podczas sporadycznych kontaktów, zachowuje się wobec testatorki w sposób obraźliwy;
2. wysuwa wobec testatorki nieuzasadnione roszczenia finansowe, żądając między innymi natychmiastowej sprzedaży mieszkania nr (...) przy ulicy (...) w A., w którym obecnie zamieszkuje testatorka wraz z córką L. i wnuczką I. oraz przekazania jej połowy kwoty uzyskanej ze sprzedaży tego mieszkania, a jednocześnie nie interesowanie się gdzie miałaby zamieszkać po sprzedaży tego lokalu, ani czy posiada środki do życia i na leczenie;
3. nigdy nie interesowała się stanem zdrowia testatorki ani nie opiekowała się nią w ciężkiej chorobie;
4. nie interesowała się czy testatorka nie potrzebuje pomocy finansowej albo w bieżących sprawach życia codziennego;
5. kłamliwie oczernia testatorkę wobec rodziny (§2)
W ocenie Sądu przeprowadzone w niniejszym procesie postępowanie dowodowe w żaden sposób nie potwierdziło, aby powody wydziedziczenia wskazane w testamencie (które można zakwalifikować, jako ujęte w art. 1008 pkt 3 k.c. uporczywe niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych) stanowiły rzeczywistą przyczynę faktycznego zerwania kontaktów rodzinnych i ustania więzi uczuciowej. W przedmiotowej sprawie ani fakt obraźliwego odnoszenia się do testatorki, ani też kłamliwego oczerniania testatorki wobec rodziny nie został należycie wykazany. Nieudowodnione pozostały również twierdzenia co do rzekomego wysuwania nieuzasadnionych roszczeń finansowych wobec testatorki. W zasadzie tego typu twierdzenia znajdowały odzwierciedlenie głównie w zeznaniach pozwanej L. D. (1) (k. 180v-184v) oraz świadka F. Z. (k. 161v – 164). Sąd uznał jednak, że relacja obu ww. osób na temat stosunków rodzinnych (w tym zachowań powódki) oraz wysuwanych roszczeń finansowych, była w wysokim stopniu nieobiektywna i niewiarygodna. Świadek F. Z. w zasadzie nie ukrywała tego, że celem jej zeznań było spełnienie prośby C. D. o zabezpieczenie interesów majątkowych pozwanej. O ile więc ustalony stan faktyczny pozwala stwierdzić, że pomiędzy powódką, a C. D. doszło w ostatnich latach życia spadkodawczyni do znacznego pogorszenia relacji, a powódka nie opiekowała się matką w chorobie i nie świadczyła jej pomocy w życiu codziennym, to nie sposób uznać, aby ten stan rzeczy był odpowiedzialny za zerwanie relacji a nawet, że wynikał on z przyczyn stojących wyłącznie po stronie powódki. Z poczynionych ustaleń wynika, że to nie powódka wysuwała roszczenie dotyczące zachowku, ale właśnie spadkodawczyni - w momencie zdiagnozowania choroby w 2015 roku - zażądała zrzeczenia się przez powódkę oraz jej córki, przysługujących im praw do zachowku (co potwierdziła w swoich zeznaniach sama pozwana). Fakt, iż odmowa powódki zbiegła się w czasie z całkowitym zerwaniem relacji (choć do tej pory miały miejsce regularne kontakty), nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że za zerwanie relacji odpowiada spadkodawczyni H. P.. Trudno jednocześnie zarzucać powódce, że nie opiekowała się matką w chorobie i nie pomagała jej, gdy ta odmawiała kontaktu bezpośredniego, a później także telefonicznego. Zauważyć bowiem należy – co wynika z zeznań powódki – iż spadkodawczyni uzależniała wznowienie kontaktów rodzinnych od „zrzeczenia się”. W tych warunkach powódka nie miała żadnej realnej możliwości dopełnić powyższym powinnościom.
Analizując materiał dowodowy zrodzony w przedmiotowej sprawie, w tym mając na uwadze ustalony stan faktyczny oraz zaistniałą chronologię zdarzeń, w ocenie Sądu H. P. na wieść o zdiagnozowanej chorobie nowotworowej postanowiła zabezpieczyć finansowo młodszą z córek, a nie uzyskawszy zrzeczenia się dziedziczenia od starszej córki (powódki), dokonała wydziedziczenia starszej córki i swoich wnuczek, celem zabezpieczenia pozwanej L. D. (1) przed ewentualnymi żądaniami z tytułu zachowku. Co więcej na do tamtego momentu (czerwiec 2015 roku) relacje rodzinne układały się poprawnie, a dopiero nalegania C. D., aby powódka i jej córki zrzekły się dziedziczenia, a następnie odmowa uczynienie zadość powyższym oczekiwaniom, spowodowały osłabienie wzajemnych relacji. Podkreślić przy tym należy, iż „wydziedziczenie może być skuteczne jedynie wtedy, gdy winę za zerwania kontaktów i ustanie więzi ponosi wyłącznie spadkobierca ”(tak. postanowienie SN z dnia 31 lipca 2025 r., I CSK 1992/24). Co więcej przyczyna wydziedziczenia musi istnieć przed sporządzeniem testamentu, co w przypadku określonym w art. 1008 pkt 3 kc zakłada, że stan uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych utrwalił się przed dokonaniem wydziedziczenia. Ustanie typowej więzi rodzinnej jest jednak często rezultatem dłuższego procesu, którego uwieńczeniem może być określone zdarzenie (tak: wyrok SN z dnia 09 września 2022 r., II CSKP 323/22).
Z powyższych względów Sąd uznał wydziedziczenie powódki dokonane w testamencie notarialny z dnia 03 czerwca 2015 r. za prawnie nieskuteczne.
W dalszej kolejności Sąd pragnie odnieść się do zarzutu opartego na regulacji art. 5 k.c. Zarzut ten pozwana opierała na trudnej sytuacji życiowej (jako że uwzględnienie powództwa ma uczynić ją i jej córkę osobami bezdomnymi) oraz uporczywego uchylania się przez powódkę od obowiązków rodzinnych wobec testatorki. W ocenie Sądu zarzut ten okazał się być chybiony.
Przede wszystkim wskazać należy, że w o ile w orzecznictwie nie wyklucza się stosowanie art. 5 k.c. także do spadkowych praw podmiotowych (w tym o zachowek), to jednak podkreśla się przy tym, że dokonując osądu roszczenia o zachowek w aspekcie art. 5 k.c., należy mieć na uwadze, że prawa uprawnionego do zachowku przysługują mu ze względu na szczególny, bardzo bliski stosunek rodzinny istniejący między nim a spadkodawcą i służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma względem swoich najbliższych. ( vide: Wyrok SN z 7.04.2004 r., IV CK 215/03, LEX nr 152889)
Swoboda dysponowania majątkiem za życia, na przykład w formie darowizn, czy swoboda testowania pozwalająca na dowolne dysponowanie majątkiem w testamencie na wypadek śmierci mogą zaś prowadzić do pokrzywdzenia osób najbliższych spadkodawcy, które zresztą czasem przyczyniają się do tworzenia lub powiększania majątku spadkowego. Stąd też osoba fizyczna ma przynajmniej moralny obowiązek wspierania rodziny, w tym też pozostawienia im korzyści ze spadku. Jednakże o tym, kto, jakie i na jakich zasadach otrzyma korzyści po zmarłym, decyduje ustawa. Można więc twierdzić, że w kręgu rodziny zmarłego istnieją osoby, którym pozostawienie korzyści jest obligatoryjne w zakresie określonym w ustawie. Stąd też nikt nie może na wypadek swojej śmierci rozporządzić majątkiem zupełnie dobrowolnie, z pominięciem najbliższych (vide: wyrok SA w Łodzi z 25.07.2013r., I ACa 141/12, Lex nr 1356561).
Nakazuje to szczególną ostrożność przy podejmowaniu oceny nadużycia prawa żądania zapłaty sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości zachowku, która nie może opierać się jedynie na ogólnym odwołaniu się do klauzuli generalnej zasad współżycia ( vide: Wyrok SN z 7.04.2004 r., IV CK 215/03, LEX nr 152889). Co więcej etyczny charakter instytucji zachowku ma wpływ na ocenę roszczenia z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, o którym mowa w art. 5 k.c. Chodzi mianowicie o to, że ocena ta jest w tej sytuacji zaostrzona, co prowadzi do konkluzji, iż do nadużycia prawa będzie mogło dojść jedynie wyjątkowo, w przypadkach szczególnie rażących. Oczywistym jest przy tym, że zastosowanie art. 5 k.c. nie może udaremniać celów przepisu o zachowku. ( vide: wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 22 września 2014 r., sygn. akt XV C 1491/12). Doniosłość skutków związanych z pozbawieniem prawa do zachowku uzasadnia zatem przyjęcie, że postępowanie uprawnionego do zachowku musi być rażąco naganne oraz cechować się złą wolą po jego stronie ( vide: wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 31 marca 2011 r., sygn. akt I ACa 99/11).
Podkreślić również należy, że w orzecznictwie rozpowszechniony jest pogląd wedle którego o nadużyciu prawa przez żądanie zapłaty zachowku decydować mogą jedynie okoliczności istniejące w płaszczyźnie uprawniony - spadkobierca. Nie można bowiem zapominać, iż wyłączenia prawa do zachowku, z uwagi na niewłaściwe postępowanie w stosunku do spadkodawcy, dokonuje sam spadkodawca w drodze wydziedziczenia. Okoliczności występujące na linii uprawniony - spadkodawca nie są oczywiście pozbawione znaczenia. Powinny jednak co do zasady zostać uwzględnione tylko jako dodatkowe, potęgujące stan sprzeczności z kryteriami nadużycia prawa ( vide: T. Juszyński, Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z 7 kwietnia 2004 r. w sprawie IV CK 215/03, Państwo i Prawo 2005/6/111). Odwołanie do zasad współżycia społecznego winno raczej więc służyć ochronie zobowiązanego do zachowku w sytuacji, gdy jego wysokość będzie nadmierna np. w wyniku nagłych zmian ekonomicznych, czy innych niezależnych od spadkobiercy zjawisk wpływających na wartość spadku. ( vide: Wyrok SA w Poznaniu z 28.11.2012 r., I ACa 932/12, LEX nr 1254438)
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, należy zaznaczyć, że okoliczności na jakie powołała się pozwana tj. uchylanie się przez powódkę od obowiązków rodzinnych zostały omówione w ramach oceny skuteczności wydziedziczenia. Co oczywiste nie dotyczą one relacji na linii spadkobierca (pozwana) - uprawniony (powódka), a na linii uprawniony (powódka) – spadkodawca. Zasadniczo więc, już tylko z tego względu zarzut nadużycia prawa, nie zasługiwał na uwzględnienie. Wniosek ten jest tym bardziej uzasadniony, że w realiach przedmiotowej sprawy wydziedziczenie z wyżej wskazanych przyczyn było w ocenie Sądu nieskuteczne. Nie powtarzając więc poczynionych w tym względzie rozważań należy stwierdzić, że fakt nierealizowania przez powódkę obowiązków rodzinnych wobec Testatorki, w sytuacji odmowy kontaktów oraz żądań ze strony spadkodawczyni zrzeczenia się wszelkich praw do spadku, nie może obciążać powódki.
W ocenie Sądu trudno przyjąć również za racjonalną argumentację pozwanej co do rzekomo grożącej jej bezdomności. Gdyby bowiem kierować się tego rodzaju logiką należałoby uznać, że sąd może zasądzić roszczenie jedynie wtedy gdy pozwany w sprawie o zachowek ma wolne środki pieniężne na zaspokojenie powoda, co prowadziłoby bardzo często do pozbawienia uprawnionych do zachowku należnych im świadczeń, czyniąc tym samym ugruntowaną instytucje prawa spadkowego w postaci zachowku całkowicie martwą. Jedynie na marginesie wskazać należy, że pozwana nawet gdyby rzeczywiście nie była w stanie pokryć zobowiązania czy to z własnych czy to z kredytowanych środków i doszłoby do sprzedaży lokalu mieszkalnego w którym obecnie zamieszkuje, będzie dysponować znacznymi środkami pieniężnymi, które dadzą jej możliwość jeśli nie zakupu innej nieruchomości, to z pewnością wynajęcia innego lokalu. Nie może więc tu być mowy o zagrożeniu bezdomnością.
Po dokonaniu oceny zasadniczych zarzutów podnoszonych przez stronę pozwaną, Sąd pragnie przejść do rozważań stricte dotyczących wysokości należnego powódce zachowku.
Prawo spadkowe zapewnia członkom najbliższej rodziny spadkodawcy, zaliczonym do kręgu uprawnionych do zachowku, uzyskanie określonej korzyści ze spadku niezależnie od woli spadkodawcy, tj. choćby spadkodawca pozbawił ich tej korzyści przez rozrządzenia testamentowe lub dokonane darowizny. Zachowek jest instytucją o charakterze ustawowym i przyznaje uprawnienia określonym osobom do dochodzenia roszczenia o zapłatę kwoty pieniężnej.
W myśl art. 991 § 1 k.c. uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Uprawnionym do zachowku należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach połowa wartości tego udziału (zachowek). Roszczenie z tytułu zachowku przysługuje osobie uprawnionej, jeżeli dziedziczyłaby z ustawy po danym spadkodawcy. Oznacza to konieczność odwołania się do art. 931-932 k.c. w celu ustalenia kręgu spadkobierców ustawowych. W rezultacie uprawnionymi do zachowku mogą być jednocześnie tylko zstępni oraz małżonek albo małżonek oraz rodzice spadkodawcy.
Zgodnie z art. 991 § 2 k.c. jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia (roszczenie o zachowek). Jak wskazuje się bowiem w orzecznictwie do przesłanek żądania wypłaty kwoty pieniężnej tytułem zachowku nie jest konieczne wcześniejsze wydanie postanowienia w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku, ani aktu poświadczenia dziedziczenia. Art. 1027 k.c., który stanowi, że względem osoby trzeciej, która nie rości sobie praw do spadku z tytułu dziedziczenia, spadkobierca może udowodnić swoje prawa wynikające z dziedziczenia tylko stwierdzeniem nabycia spadku albo zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia, dotyczy tylko sytuacji, gdy spadkobierca powołuje się wobec osoby trzeciej na swe prawa spadkowe z tytułu dziedziczenia, a nie w sytuacji gdy osoba trzecia dochodzi roszczeń wobec spadkobiercy ( vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 1975 r., sygn. akt III CRN 102/75). Tym bardziej nie może on znaleźć zastosowania w stosunkach pomiędzy współspadkobiercami, w ramach których jeden ze spadkobierców ustawowych występuje o zachowek wobec drugiego. Jak zaś zaznaczono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 1967, sygn. akt III CZP 29/67, iż „ jeżeli prawa do spadku nie zostały stwierdzone, sąd w sprawie o zachowek ustala jako przesłankę rozstrzygnięcia przymiot spadkobierców”.
Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy stwierdzić należy, iż Spadkodawczyni H. P. w chwili śmierci była rozwódką oraz miała 2 dzieci: powódkę L. Z. oraz pozwaną L. D. (2), a co za tym idzie w ramach dziedziczenia ustawowego do spadku powołane byłyby dzieci spadkodawczyni tj. Pozwana L. D. (1) oraz powódka L. Z. po ½ części. Tym samym, powódce, jako córce spadkodawczyni przysługiwało prawo do zachowku w wysokości połowy jej udziału spadkowego. W związku z powyższym udział stanowiący podstawę do obliczenia zachowku wynosi 1/4. Odpowiedzialność pozwanej do zaspokojenia roszczenia powódki wynika zaś z faktu, stała się ona na mocy testamentu z dnia 3 czerwca 2015 r. jedynym spadkobiercą zmarłej C. D..
W niniejszej sprawie strona powodowa stała na stanowisku, że przy wyliczeniu należnego zachowku należy uwzględnić darowiznę C. D. na rzecz pozwanej L. D. (1) z dnia 3 czerwca 2015 r. w postaci lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w budynku wielomieszkaniowym przy ulicy (...) w A. o powierzchni użytkowej 53,40 m 2, składającego się z trzech pokoi, przedpokoju, kuchni, łazienki z wc oraz balkonu pozostającego w zasobach (...) z siedzibą w A. (akt notarialny rep. A (...) - k. 126-127v). Powódka określała wartość mieszkania na kwotę 400.000,00 zł, natomiast w akcie notarialnym wartość rynkową lokalu określono na kwotę 250.000,00 zł.
Pozwana poza powoływaniem się na omówione już kwestie wydziedziczenia oraz nadużycia prawa podmiotowego (art. 5 kc.), postulowała zaliczenie na poczet należnego powódce zachowku środków pieniężnych w kwocie 150.000,00 zł jakie H. P. miała przekazać za życia powódce. W ocenie Sądu stanowisko strony pozwanej nie zasługiwało na uwzględnienie. Strona pozwana nie zdołała wykazać, aby taka kwota została przekazana powódce. Nie przedstawiono w tym względzie żadnych miarodajnych dowodów na przekazywanie powyższej kwoty powódce, a nawet nie uprawdopodobniono takich okoliczności. Same zeznania pozwanej były w tym względzie bardzo nieprecyzyjne i w żaden sposób nie wyjaśniały w jaki sposób pozwana wyliczyła kwotę 150.000,00 zł. Uwagę zwraca tu również rozbieżność w stanowisku strony pozwanej, co do rzekomych przysporzeń majątkowych na rzecz powódki, jakie ta miała otrzymać w przeszłości od spadkodawczyni. Otóż w odpowiedzi na pozew wskazywano, że powódka miała w przeszłości otrzymać od C. D. środki pieniężne w łącznej kwocie 150.000,00 zł. W składanych zeznaniach pozwana wskazała natomiast, że powódka miała otrzymać od matki pomoc pieniężną w łącznej kwocie 100.000,00 zł. Warto również podkreślić, że pozwana sama przyznała, że nie ma rozeznania co do kwestii wzajemnych rozliczeń powódki i C. D. (,, Nie pamiętam, skąd mama miała środki na wykup mieszkania na ul. (...). Nie wiem, czy powódka była zaangażowana przy wykupie tej nieruchomości. Nie mam informacji, czy powódka rozliczała się z mamą za udzieloną pomoc”). W konsekwencji twierdzenia strony pozwanej o otrzymaniu przez powódkę w przeszłości przysporzeń majątkowych na czy to na kwotę 150.000,00 zł czy też w wysokości 100.000,00 zł nie znajdują odpowiedniego oparcia w ustalonym w sprawie stanie faktycznym.
Nie ulega wątpliwości Sadu, iż zmarła H. P. wspierała powódkę zarówno finansowo, jak i w ramach czynności wykonywanych osobiście. Nie wykazano jednakże ani dokładnej wysokości przekazanych środków, ani też tego czy stanowiły one bezzwrotne darowizny. Wskazać przy tym należy, iż z zeznań powódki wynika zarówno okoliczność pomocy świadczonej jej przez matkę, jak również fakt dokonywanych spłat, w ramach wzajemnych rozliczeń.
Nie ulega wątpliwości Sadu, iż opisany wyżej lokal mieszkalny powinien być brany pod uwagę przy wyliczeniu zachowku z uwagi na fakt, że stanowił on przedmiot darowizny z dnia 03 czerwca 2015 r., która podlega doliczeniu do spadku (art. 993 § 1 k.c.). W istocie przedmiotowy lokal stanowił jedyny wartościowy składnik masy spadkowej.
W kolejnym etapie należy ustalić tzw. substrat zachowku (art. 993 k.c. - art. 995 k.c.). Ustalenie substratu zachowku wymaga przede wszystkim określenia czystej wartość spadku, która stanowi różnicę pomiędzy stanem czynnym spadku, czyli wartością wszystkich praw należących do spadku, według ich stanu z chwili otwarcia spadku, i cen z chwili orzekania o zachowku ( vide:. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1985 roku., III CZP 75/84), a stanem biernym spadku, czyli sumą długów spadkowych, z pominięciem jednak długów wynikających z zapisów i poleceń.
Jak już wyżej wskazano, jedynym składnikiem majątkowym, który Sąd brał pod uwagę przy wyliczaniu zachowku (ale dopiero na etapie doliczenia wartości darowizn) był lokal mieszkalny położony w A. przy (...). Ustalając stan bierny spadku, a więc wartość długów spadkowych Sąd nie uwzględnił kosztów pogrzebu, te bowiem nie zostały wykazane. W konsekwencji czysta wartość spadku wyniosła 0 zł . Doliczeniu jednak podlegała kwota poczynionej na rzecz pozwanej darowizny, która jak wyżej wskazano zamykała się w kwocie określonej w pozwie na 400.000,00 zł. Dla ustalenia substratu zachowku, po określeniu czystej wartości spadku, dolicza się do niej bowiem wartość darowizn dokonanych przez spadkodawcę.
Obliczanie zachowku zamyka operacja mnożenia substratu zachowku przez udział spadkowy stanowiący podstawę do obliczenia zachowku. Spadkobiercami ustawowymi C. D. było 2 dzieci, a więc powódka i pozwana. Tym samym, powódce, jako spadkodawcy ustawowemu przysługiwało prawo do zachowku w wysokości połowy jej udziału spadkowego, tj. ½ z ½ .
Jak już powyżej wskazano obliczając wartość spadku Sąd przyjmuje stan z chwili otwarcia spadku, zaś ceny z chwili orzekania o zachowku. Składając przedmiotowy pozew w listopadzie 2022 roku powódka wskazała wartość mieszkania na kwotę 400.000,00 złotych. Mając na uwadze, iż od 2022 roku tendencja na polskim rynku nieruchomości jest jednoznacznie wzrostowa, nie ulega wątpliwości, że wartość przedmiotowego lokalu nie może być niższa, iż kwota wskazana w pozwie. Fakt ten w ocenie Sądu nie wymaga przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Tego rodzaju ustalenie nie wymaga wiedzy specjalnej i może być dokonane na podstawie zasad logiki i doświadczenia życiowego, w oparciu o powszechną znajomość cen nieruchomości na rynku (...). Zdaniem Sądu na chwile orzekania wartość przedmiotowego mieszkania – nawet przy uwzględnieniu, iż jest to stan do remontu – wynosi nie mniej niż 650.000,00 złotych, przy przyjęciu średniej ceny 12.000,00 złotych za m 2.
W świetle dokonanych powyżej rozważań zgłoszone przez powódkę żądanie zapłaty kwoty 100.000,00 złotych, tytułem zachowku, jest w ocenie Sądu w pełni uzasadnione.
W niniejszym postępowaniu powódka dochodziła zapłaty kwoty 100.00,00 złotych wraz z odsetkami od dnia wymagalności roszczenia, tj. 12 października 2020 roku, tj. po upływie terminu wyznaczonego w wezwaniu do zapłaty datowanym na dzień 23 września 2020 roku, na które pozwana odpowiedziała pismem datowanym na dzień 19 października 2020 roku. Mając na uwadze okoliczności przedmiotowej sprawy, tj. fakt, iż w pozwana mogła pozostawać w przekonaniu – jak się ostatecznie okazało mylnym - co do skuteczności dokonanego wydziedziczenia, jak również podejmowane przez strony próby polubownego zakończenia sporu, Sąd doszedł do przekonania, iż zasadnym będzie zasądzenie odsetek ustawowych od dnia wyrokowania, tj. od dnia 17 czerwca 2026 r. Jednocześnie Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie tj. w odniesieniu do dalej idącego roszczenia odsetkowego.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 kpc zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu., zasądzając od pozwanej L. D. (1) na rzecz powódki L. Z. kwotę 6.417,00 złotych, tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, w tym kwotę 5.400,00 złotych, tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (ustaloną na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie).
Mając na uwadze okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym sytuację osobistą i majątkową stron, Sąd postanowił przejąć na rachunek Skarbu Państwa nieuiszczone koszty sądowe, mając na uwadze treść art. 113 ustawy z 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
Sędzia del. Agnieszka Onichimowska