Wyrok - I SA/Wa 30/24 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - z dnia 10 maja 2024
Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Elżbieta Lenart sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz asesor WSA Anna Milicka - Stojek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 maja 2024 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 listopada 2023 r. nr DN.gn.625.13.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. UZASADNIENIE Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako "Minister" lub "organ") decyzją z 20Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Elżbieta Lenart sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz asesor WSA Anna Milicka - Stojek (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 maja 2024 r. sprawy ze skargi B. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 listopada 2023 r. nr DN.gn.625.13.2022 w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. UZASADNIENIE Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako "Minister" lub "organ") decyzją z 20
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
samorząd terytorialny
Role w sprawie
Skarb Państwa
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
10 maja 2024
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Przewodniczący
Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (dalej jako "Minister" lub "organ") decyzją z 20 listopada 2023 r. znak DN.gn.625.13.2022 utrzymał w mocy decyzję Wojewody Małopolskiego (dalej jako "Wojewoda") z 9 grudnia 2021 r. znak WS-III.7515.2.23.2019.BK umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] (dalej jako Prezydium") z 1 grudnia 1954 r. znak L.R1.IV/6/27/7/54.Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym:Prezydium orzeczeniem z 1 grudnia 1954 r. orzekło o przejęciu na własność Skarbu Państwa gruntów o pow. [...] ha, położonych w gromadzie [...], pozostałych po osobach przesiedlonych do ZSRR oraz nie znajdujących się w faktycznym władaniu właścicieli przesiedlonych w ramach "Akcji W" na Ziemie Zachodnie lub niewiadomych z miejsca pobytu. Orzeczenie wydano na podstawie dekretu z dnia 5 września 1947 r. o przejęciu na rzecz Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR (Dz.U. Nr 59, poz. 318).B. D. (dalej jako "skarżąca") wnioskiem z 24 maja 2019 r. wystąpiła do Wojewody o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium z 1 grudnia 1954 r. w części dotyczącej przejęcia na własność Skarbu Państwa nieruchomości należącej do S. F. (poz. [...] orzeczenia).Wojewoda decyzją z 9 grudnia 2021 r., działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", w zw. z art. 2 ustawy z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2021 r. poz. 1491), powoływanej dalej jako "ustawa zmieniająca", umorzył z dniem 16 września 2021 r. postępowanie z wniosku skarżącej w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium.W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła Wojewodzie naruszenie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej w zw. z art. 2 i art. 77 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. Nr 78 poz. 483 ze zm.), powoływanej dalej jako "Konstytucja RP". Skarżąca dodała, że ustawa zmieniająca budzi wątpliwości co do prawidłowości jej uchwalenia i zgodności z prawem.Minister decyzją z 20 listopada 2023 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody i wskazał, że z dniem 16 września 2021 r. weszła w życie ustawa zmieniająca, zaś zgodnie z jej art. 2 ust. 2 postępowania administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia, wszczęte po upływie trzydziestu lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ostateczną decyzją lub postanowieniem, umarza się z mocy prawa. Wojewoda nie poczynił wprawdzie żadnych rozważań dotyczących zasadności umorzenia postępowania w niniejszej sprawie, jednak analiza materiału dowodowego pozwala stwierdzić, że wszczęte ono zostało w sprawie, do której odnosi się ustawa zmieniająca. Dokumentem, który pośrednio wskazuje na ogłoszenie/doręczenie kwestionowanego orzeczenia Prezydium jest znajdująca się w aktach decyzja tymczasowa Prezydium z 17 grudnia 1957 r. znak L.PZR.19-Vg/1613/57, z której wynika, że jeden z właścicieli, który powrócił do wsi [...], objął w posiadanie grunty o pow. [...] ha położone w [...], jako ekwiwalent za jego nieruchomość przejętą przez Skarb Państwa orzeczeniem z 1 grudnia 1954 r. znak L.RL.IV/6/27/7/54. W aktach znajduje się ponadto decyzja Prezydium z 2 marca 1970 r. znak PZR.19.Vg/1292/57 uchylająca orzeczenie z grudnia 1954 r. znak L.R1.IV/6/27/7/54 wobec kilku innych właścicieli, którzy w latach 1956/57 powrócili do wsi [...] i na podstawie decyzji tymczasowych objęli w użytkowanie część gruntów i zabudowań będących ich własnością przed przejęciem na Skarb Państwa. Osoby, które powróciły do wsi [...] wiedziały zatem, że nie są już właścicielami wcześniej posiadanych gruntów i podejmowały działania, aby grunty te odzyskać, o czym świadczą wydane w tym zakresie decyzje tymczasowe. Mając powyższe na uwadze Minister uznał, że doręczenie (ogłoszenie) orzeczenia Prezydium z 1 grudnia 1954 r. musiało nastąpić przed jego częściowym uchyleniem, a więc najpóźniej 2 marca 1970 r. Skoro więc wniosek skarżącej o stwierdzenie jego nieważności wpłynął do Wojewody w dniu 4 czerwca 2019 r., a więc wszczęcie postępowania nastąpiło po upływie 30 lat od doręczenia tego orzeczenia, to ziściły się przesłanki do umorzenia z mocy prawa postępowania o stwierdzenie nieważności ww. orzeczenia Prezydium (w zaskarżonej części) na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej. Z tego powodu postępowanie administracyjne z dniem 16 września 2021 r. podlega umorzeniu z mocy prawa. Odnosząc się natomiast do zarzutów odwołania Minister zauważył, że organy administracji publicznej nie są uprawnione do rozstrzygania o zgodności przepisów z Konstytucją RP.W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skardze na powyższą decyzję skarżąca wniosła o jej uchylenie, zasądzenie kosztów postępowania oraz rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:1. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej w zw. z art. 2, art. 21, art. 64 i art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP przez umorzenie z mocy prawa postępowania administracyjnego dotyczącego wniosku skarżącej w trakcie jego merytorycznego rozpoznawania, na skutek zastosowania art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej, która to norma nie powinna znaleźć zastosowania w sprawie, gdyż w jej stanie faktycznym i prawnym jest ona oczywiście sprzeczna z art. 2, art. 21, art. 64 i art. 77 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP oraz z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (Dz.U. z 1995 r. Nr 36 poz. 175 ze zm.), gdyż narusza zasadę zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez niego prawa, a także pozbawia obywateli wynagrodzenia za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej i zamyka obywatelom dochodzenie przed sądem powszechnym wynagrodzenia za szkodę w postaci pozbawienia obywatela własności mienia na skutek niezgodnego z prawem działania organów władzy publicznej;2. art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. przez błędne ustalenie, że od daty doręczenia orzeczenia Prezydium z 1 grudnia 1954 r. upłynęło już ponad 30 lat i w związku z tym postępowanie ulega umorzeniu z mocy prawa, w sytuacji gdy organy nie ustaliły daty ogłoszenia tego orzeczenia w Dzienniku Urzędowym Prezydium Wojewódzkiego Rady Narodowej w [...], który to sposób ogłoszenia orzeczenia był przewidziany w rozporządzeniu Ministrów Skarbu oraz Rolnictwa i Reform Rolnych wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej z dnia 15 lipca 1948 r. w sprawie trybu orzekania o przejęciu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do Z.S.R.R. (Dz.U. Nr 37, poz. 271) i w związku z tym nie można domniemywać daty doręczenia, w tym zakładać takiego czy też innego działania ówczesnych organów administracji państwowej.W obszernym uzasadnieniu skargi przywołano argumentację na poparcie powyższych zarzutów.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do drugiego z zarzutów skargi wskazał, że choć z uwagi na upływ czasu nie zachowały się bezpośrednie dowody potwierdzające fakt doręczenia lub ogłoszenia kwestionowanego orzeczenia, to jednak nie sposób zakładać, że jego doręczenie lub ogłoszenie nie miało miejsca, a to z uwagi na znajdującą się w aktach decyzję tymczasową Prezydium z 17 grudnia 1957 r. oraz decyzję Prezydium z 2 marca 1970 r. uchylającą kwestionowane orzeczenie w części. Doręczenie (ogłoszenie) orzeczenia z 1 grudnia 1954 r. musiało zatem nastąpić przed jego częściowym uchyleniem, a więc najpóźniej 2 marca 1970 r.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:Skarga jest niezasadna.W dniu 16 września 2021 r. weszła w życie ustawa z dnia 11 sierpnia 2021 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego, która w art. 1 zmieniła treść art. 156 § 2 K.p.a. Zgodnie z obecnie obowiązującą treścią tego przepisu, nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat, a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Ustawa ta do art. 158 K.p.a. dodała również § 3, zgodnie z którym, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji, o której mowa w art. 156 § 2, upłynęło trzydzieści lat, nie wszczyna się postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Oznacza to, że po upływie ww. terminów nie jest dopuszczalne wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, a postępowanie wszczęte winno być umorzone.Jak wynika z uzasadnienia do ww. ustawy zmieniającej, ma ona na celu dostosowanie systemu prawa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r. sygn. akt P 46/13 (OTK-A 2015/5/62), w którym stwierdzono niezgodność art. 156 § 2 K.p.a. z Konstytucją RP. Z wyroku tego wynika, że art. 156 § 2 K.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił, że możliwość stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od zasady poszanowania trwałości ostatecznej decyzji administracyjnej. Jednocześnie podniósł, że "brak wyłączenia dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z przyczyny (wady) określonej w art. 156 § 1 pkt 2 in fine K.p.a. po znacznym upływie czasu, skutkuje destabilizacją porządku prawnego, jeśli decyzją przyznano stronie ekspektatywę nabycia prawa, z której zamierza ona skorzystać". W tym kontekście Trybunał Konstytucyjny zwrócił uwagę, że ustawodawca, określając przesłanki stwierdzania nieważności decyzji oraz zakres ich zastosowania, powinien brać pod uwagę wszystkie zasady mieszczące się w klauzuli państwa prawnego, przewidzianej w art. 2 Konstytucji RP, a odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej (do których trzeba zaliczyć możliwość stwierdzenia nieważności decyzji) nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji RP zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Trybunał zaakcentował także, że żadna z zasad, które w analizowanym przypadku są konkurencyjne, nie ma charakteru absolutnego. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca ma wręcz obowiązek kształtowania regulacji prawnych, które będą sprzyjały wygaszaniu - wraz z upływem czasu - stanu niepewności. Niezbędne jest zatem ustanowienie odpowiednich granic dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji. Trwałość decyzji organów władzy publicznej nie może być pozorna. Taka pozorność występowałaby nie tylko, jeżeli ustawodawca nie przewidywałby ograniczeń wzruszalności ostatecznych decyzji, ale również jeżeli ograniczenia te nie byłyby wystarczające dla zachowania zasady zaufania obywatela do państwa i zasady pewności prawa. Ustawodawca nie może z jednej strony deklarować trwałości decyzji z uwagi na jej ostateczność, a z drugiej strony przewidywać, nieograniczoną terminem, możliwość wzruszania decyzji, na podstawie której strona nabyła prawo lub ekspektatywę. Z tego powodu ustawodawca wprowadził cezurę czasową uniemożliwiającą wszczęcie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji jeżeli od jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 30 lat. Jest to okres skorelowany z przewidzianym w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2023 r. poz. 1610 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.c.", terminem zasiedzenia nieruchomości w złej wierze.Ograniczenia czasowe muszą istnieć ze względu na konieczność ochrony wartości takich jak stabilność stosunków prawnych, mając na względzie rosnące z czasem trudności dowodowe i ochronę praw nabytych (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 maja 2000 r. sygn. akt SK 29/99, OTK ZU nr 4/2000, poz. 110).Sąd w pełni akceptuje wywody Trybunału Konstytucyjnego, że tylko w szczególnych sytuacjach, kiedy przemawia za tym inna zasada konstytucyjna, dopuszczalne jest odstąpienie od zasady bezpieczeństwa obrotu prawnego. Chodzi tu o sytuacje wyjątkowe, szczególne, które uzasadniają ochronę ze względu na inne obiektywnie ważniejsze racje niż te wynikające z zasady bezpieczeństwa obrotu prawnego.Na gruncie ustawy zmieniającej mamy do czynienia z normą, która stanowi w jej art. 2 pkt 2, że w przypadku postępowań wszczętych po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej (tj. 16 września 2021 r.), następuje skutek w postaci umorzenia postępowania administracyjnego z mocy prawa. Norma ta jest jasna i nie wymaga wykładni innej niż gramatyczna.Trzeba mieć na uwadze, że każdy system prawa przewiduje ograniczenia czasowe w dochodzeniu roszczeń a także różnego rodzaju skutki prawne, które następują po upływie określonego terminu. Można tu przywołać: zasiedzenie, następujące odpowiednio po upływie 30 bądź 20 lat w zależności od tego czy mamy do czynienia z posiadaczem w złej czy dobrej wierze (art. 172 § 1 i § 2 K.c.); przedawnienie roszczeń przeciwko wieczystemu użytkownikowi o naprawienie szkód wynikłych z niewłaściwego korzystania z gruntu Skarbu Państwa lub gruntu należącego do jednostek samorządu terytorialnego bądź ich związków, jak również roszczenie wieczystego użytkownika o wynagrodzenie za budynki i urządzenia istniejące w dniu zwrotu użytkowanego gruntu, które przedawniają się z upływem lat trzech od tej daty (art. 243 K.c.); przedawnienie roszczeń z czynów niedozwolonych (art. 4421 § 1 i § 2 K.c.). Również w postępowaniu karnym ustawodawca przewiduje ustanie karalności przestępstwa (art. 101 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny Dz.U. z 2022 r. poz. 1138 ze zm.)). Wszystkie te regulacje (poza szczególnymi wyjątkami) określają maksymalny czas przedawnienia/dochodzenia roszczeń na 30 lat.Skarżąca powołała się w skardze na naruszenie przez organ, wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP, zasady demokratycznego państwa prawa, zasady pewności prawa i zaufania obywateli do organów państwa, zasadę ochrony interesów strony w toku postępowania ochrony własności, konieczności jednakowego traktowania obywateli przez władze publiczne. Wskazała też na naruszenie art. 77 Konstytucji RP, tj. prawa do wynagrodzenia szkody za niezgodne z prawem działanie władzy publicznej oraz art. 21 i art. 64 Konstytucji RP dotyczących ochrony własności.Zauważyć jednak należy, że w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zawarta została zasada proporcjonalności. Wymaga ona, by ograniczenia korzystania z konstytucyjnych wolności i praw były wprowadzane w formie ustawy (aspekt formalny), aby konieczność ustanawiania takich ograniczeń nie naruszała istoty danej wolności lub prawa podmiotowego i tylko wtedy gdy istnieje konieczność ich wprowadzenia w demokratycznym państwie prawa dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, ochrony środowiska, zdrowia, moralności publicznej albo wolności i praw innych osób. Zakres wprowadzonych ograniczeń powinien być zatem proporcjonalny tzn. konieczny dla realizacji określonego celu (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 24 stycznia 2006 r. sygn. akt SK 40/04, OTK ZU 1/2006, poz. 5; z 29 września 2008 r. sygn. akt SK 52/05, OTK-A 2008/7/125; z 28 września 2006 r. sygn. akt K 45/04, OTK ZU 8/A/2006, poz. 111). Jak wskazywał niejednokrotnie Trybunał Konstytucyjny, należy w takim kontekście rozważyć, czy istnieje rzeczywista potrzeba dokonania danej zmiany a z drugiej należy mieć pewność, że podjęte środki prawne będą skuteczne, tj. rzeczywiście były służące i niezbędne dla realizacji określonego celu. Chodzi bowiem o stosowanie jak najmniej uciążliwych środków dla podmiotów których prawa będą regulacją ustawową ograniczone (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 17 maja 2007 r. sygn. akt K 33/05, OTK ZU nr 5/A/2006, poz. 57; z 2 października 2006 r. sygn. akt SK 34/06, OTK ZU nr 9/A/2006, poz. 118). Zasada proporcjonalności łączy się z zakazem nadmiernej ingerencji w sferę spraw i wolności konstytucyjnych. Test proporcjonalności polega więc na ocenie czy ograniczenia (tu czasowe) są konieczne w demokratycznym państwie prawa, czy wprowadzona regulacja jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków, czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego z którym jest połączona, czy efekty wprowadzonej regulacji pozostają w proporcji do ciężarów nakładanych na obywatela.Z kolei w myśl przywołanego przez skarżącą art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, każda osoba fizyczna i prawna ma prawo do poszanowania swego mienia. Nikt nie może być pozbawiony swojej własności, chyba że w interesie publicznym i na warunkach przewidzianych przez ustawę oraz zgodnie z ogólnymi zasadami prawa międzynarodowego. Jak wynika z treści tego przepisu, ochrona prawa własności w prawie międzynarodowym nie ma charakteru bezwzględnego. Nie można zatem uznać, że normy prawnomiędzynarodowe stanowią przeszkodę dla ustawodawcy do dokonania w akcie prawa krajowego ważenia interesów podmiotów władających mieniem na przestrzeni czasu w następstwie różnych zdarzeń prawnych, z uwzględnieniem konieczności zapewnienia przestrzegania zasady pewności prawa oraz trwałości decyzji administracyjnych.Wprowadzona zaś art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej regulacja, ograniczająca możliwość skutecznego wnioskowania o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej była konieczna i wynikała z cytowanego wcześniej wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie o sygn. akt K 46/13. Doprowadziła ona do zamierzonych i wskazanych w tym wyroku skutków, tj. ograniczenia w czasie możliwości eliminowania z obrotu prawnego decyzji ostatecznych, służy ochronie interesu publicznego w tym interesu Państwa czy jednostek samorządu terytorialnego, które na skutek decyzji pozbawiających prawa własności nabyły ich prawa przy uwzględnieniu także i tego, że nabycie to z uwagi na upływ terminów zasiedzenia i tak by nastąpiło i nie stanowią nadmiernego ciężaru dla obywatela, który przez 30 lat mógł skutecznie domagać się stwierdzenia nieważności. Ten okres czasu był wystarczający do podjęcia inicjatywy w celu wyeliminowania decyzji czy postanowienia z obrotu prawnego. Zdaniem Sądu, w takim zakresie zasada pewności obrotu prawnego i zasada trwałości decyzji administracyjnej przeważa nad zasadami rekompensowania szkody poniesionej w wyniku niezgodnego z prawem działania organów Państwa.Na gruncie ww. regulacji, stanowiącej obecnie przedmiot sporu pomiędzy organem a skarżącą, istniała jasna i potwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny w ww. wyroku o sygn. akt 46/13 potrzeba uregulowania kwestii możliwości eliminacji z obrotu prawnego decyzji wydanych przed wieloma laty w konfrontacji z obowiązującą na gruncie Kodeksu postępowania administracyjnego zasadą trwałości decyzji administracyjnych. Już więc co najmniej od daty wydania tego wyroku, tj. od 12 maja 2015 r. istniało duże prawdopodobieństwo ustawowego ograniczenia w czasie możliwości stwierdzania nieważności decyzji administracyjnych.Tymczasem jak wynika z akt sprawy, a czego nie kwestionuje sama skarżąca, orzeczeniem z 1 grudnia 1954 r. Prezydium orzekło o przejęciu na własność Skarbu Państwa gruntów położonych w gromadzie [...]. Z kolei wniosek skarżącej o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia wpłynął do organu w dniu 4 czerwca 2019 r. Wniosek został zatem złożony po ponad 64 latach od daty wydania tego orzeczenia i po około 49 latach od najpóźniejszej daty, którą można w okolicznościach niniejszej sprawy uznać za datę jego doręczenia (ogłoszenia) (tj. od uchylenia tego orzeczenia w części). Tym samym wszczęcie oraz dalsze prowadzenie postępowania w świetle art. 158 § 3 K.p.a. jest w obecnym stanie prawnym niedopuszczalne.Odnosząc się do przywołanej wyżej kwestii ogłoszenia (doręczenia) orzeczenia Prezydium, Sąd podziela stanowisko Ministra, że mimo że nie odnalazły się dokumenty związane z jego ogłoszeniem, to z innych dowodów w postaci decyzji następczych przekazujących innym wywłaszczonym majątek, w zamian za grunty, które zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa (tj. decyzja tymczasowa Prezydium z 17 grudnia 1957 r. oraz decyzja Prezydium z 2 marca 1970 r. uchylająca kwestionowane orzeczenie w części), że orzeczenie to jako prawidłowo doręczone/ogłoszone weszło do obrotu prawnego. Stąd też Sąd nie podziela zarzutów skargi o braku prawidłowego ustalenia daty ogłoszenia/doręczenia orzeczenia. Zdaniem Sądu, prawidłowa wykładnia art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej, mimo użycia w nim sformułowania "wszczęte po upływie 30 lat od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji lub postanowienia" polega na przyjęciu, że dla ustalenia rozpoczęcia biegu 30 letniego terminu istotna jest data doręczenia czy ogłoszenia. Gdy takiej nie da się ustalić, biorąc pod uwagę znaczny upływ czasu, należy brać pod uwagę datę wejścia orzeczenia do obrotu prawnego, gdyż dopiero ta data skutkowała, tak jak w tym przypadku, pozbawieniem strony prawa do nieruchomości a więc odnosiła skutek rzeczowy. Nie można oceniać skutków wywłaszczenia w sytuacji, w której orzeczenie wywłaszczające nie wywarło danego skutku w sferze tych praw. Dlatego przyjęcie w takiej sytuacji koncepcji, że w razie gdy nie da się ustalić daty doręczenia, decydujące znaczenie ma data wejścia w życie orzeczenia do obrotu prawnego, jest racjonalna i korzystna dla strony. Poza tym na gruncie tej sprawy skarżąca nie kwestionowała, że orzeczenie wywarło skutek rzeczowy, co oznacza, że nie kwestionowała, że zostało ono prawidłowo ogłoszone. Świadczy o tym chociażby fakt, że dopiero po ponad pół wieku wystąpiła ona o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia.Podsumowując zauważyć trzeba, że choć brak jest w aktach dokumentu potwierdzającego w sposób bezpośredni fakt ogłoszenia ww. orzeczenia, to zgromadzony materiał dowodowy wskazuje pośrednio, że orzeczenie to zostało we wskazanym trybie ogłoszone i stało się ostateczne. Prezydium wydało bowiem w dniu 17 grudnia 1957 r. decyzję tymczasową, z której wynika, że jeden z właścicieli, który powrócił do wsi [...], objął w posiadanie grunty o pow. [...] ha położone w [...], jako ekwiwalent za jego nieruchomość przejętą przez Skarb Państwa orzeczeniem z 1 grudnia 1954 r. W aktach znajduje się też decyzja Prezydium z 2 marca 1970 r. uchylająca kwestionowane orzeczenie wobec kilku innych właścicieli, którzy w latach 1956/57 powrócili do wsi [...] i na podstawie decyzji tymczasowych objęli w użytkowanie część gruntów i zabudowań będących ich własnością przed przejęciem na Skarb Państwa. Okoliczności te wskazują, że doręczenie (ogłoszenie) orzeczenia z 1 grudnia 1954 r. musiało nastąpić przed zakończeniem wydawania decyzji tymczasowych i decyzji uchylającej, a więc najpóźniej w dniu 2 marca 1970 r. W tej sytuacji nie sposób zarzucić organom naruszenia art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. poprzez błędne ustalenie, że od daty ogłoszenia orzeczenia z 1 grudnia 1954 r. upłynęło już ponad 30 lat.Organ zasadnie zatem uznał, że skoro kwestionowane przez skarżącą orzeczenie Prezydium zostało ogłoszone, zaś wniosek z 4 czerwca 2019 r. (data wpływu do Wojewody) o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia nie doprowadził do zakończenia postępowania przed 16 września 2021 r., to oznacza, że ziściły się przesłanki do umorzenia postępowania nieważnościowego z mocy prawa (na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy zmieniającej). Co najmniej od daty wydania wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt P 46/13 każdy powinien się liczyć z tym, że ustawodawca wykona ten wyrok poprzez stworzenie regulacji ograniczających możliwość wzruszania w trybie nadzwyczajnym decyzji. Na tym polega m.in. zasada zaufania do organów. Twierdzenie obecnie, że skarżąca nie miała prawa przypuszczać że w trakcie postępowania nastąpi zmiana przepisów prawa nie da się więc obronić.Odnosząc się do powoływanej przez skarżącą zasady lex retro non agit zauważyć należy, że również na gruncie procedury administracyjnej doznaje ona pewnych wyjątków (np. zamknięcie drogi do możliwości wzruszania aktów własności ziemi). W odniesieniu do przyjętej retroaktywności przepisów ustawy, dopuszcza się możliwość wprowadzenia przez ustawodawcę zarówno retroakcji, jak i retrospekcji. Nie sposób abstrakcyjnie wykluczyć istnienia wymagających ochrony konstytucyjnych wartości, które będą uzasadniać odstępstwo od zasady nieretroaktywnego działania prawa. Jednakże tego rodzaju odstępstwo musi być wolne od arbitralności i podlegać ocenie z perspektywy celowości i proporcjonalności (por. orzeczenia o wzajemnym stosunku zasady lex retro non agit i zasady ochrony prawa nabytych: np. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 15 września 1998 r. sygn. akt K 10/98, OTK 1998/5/64 i z 8 grudnia 2009 r. sygn. akt SK 34/08, OTK-A 2009/11/165). W ocenie Sądu, racje konstytucyjne w aspekcie zasady praworządności mogły zostać ograniczone przez potrzebę stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a ponadto przez zasadę zaufania obywatela do państwa, w tym zasadę pewności prawa, które wynikają z art. 2 Konstytucji RP. Z tego względu przyjęte rozwiązanie normatywne spełnia zasadę proporcjonalności, w zakresie w jakim racje konstytucyjne przemawiające za retroaktywnością równoważą jej negatywne skutki (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 kwietnia 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 148/22, LEX nr 3354507).Na koniec wskazać należy, że ponieważ przed Trybunałem Konstytucyjnym zawisła na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich, sprawa o sygn. akt 2/22 o stwierdzenie, że art. 2 ustawy zmieniającej w zakresie w jakim uniemożliwia wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jest niezgodny z art. 2, art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2, a także z art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji RP (dotyczący przyjętego rozwiązania intertemporalnego), to w sytuacji stwierdzenia niekonstytucyjności, strona będzie uprawniona do żądania wznowienia postępowania administracyjnego w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – art. 145a K.p.a. Jak na razie, zgodnie z zasadą domniemania konstytucyjności aktu normatywnego, brak jest podstaw do podzielenia przez Sąd naruszenia wskazanych w skardze przepisów Konstytucji RP.Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), orzekł jak w sentencji.Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 ww. ustawy, który to przepis dopuszcza stosowanie tego trybu, gdy strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, w której skarżąca w skardze wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zaś pozostałe strony, po doręczeniu im odpisu skargi nie sprzeciwiły się temu wnioskowi.. Jak na razie, zgodnie z zasadą domniemania konstytucyjności aktu normatywnego, brak jest podstaw do podzielenia przez Sąd naruszenia wskazanych w skardze przepisów Konstytucji RP.Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm.), orzekł jak w sentencji.Rozpatrzenie sprawy w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 ww. ustawy, który to przepis dopuszcza stosowanie tego trybu, gdy strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. Taka zaś sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, w której skarżąca w skardze wniosła o rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, zaś pozostałe strony, po doręczeniu im odpisu skargi nie sprzeciwiły się temu wnioskowi.