Wyrok - III FSK 762/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 17 lutego 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Borszowski, Sędzia NSA Wojciech Stachurski, Sędzia WSA (del.) Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 marca 2025 r., sygn. akt I SA/Wr 343/24 w sprawie ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 stycznia 2024 r., nr SKO 4810.Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Borszowski, Sędzia NSA Wojciech Stachurski, Sędzia WSA (del.) Agnieszka Olesińska (sprawozdawca), po rozpoznaniu w dniu 17 lutego 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 4 marca 2025 r., sygn. akt I SA/Wr 343/24 w sprawie ze skargi A. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 stycznia 2024 r., nr SKO 4810.
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa cywilna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
posiedzenie niejawne
Role w sprawie
Skarb Państwa
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
17 lutego 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Agnieszka Olesińska
Podstawa prawna
art. 58
kpa
art. 141
kpa
art. 134
kpa
art. 151
ppsa
art. 3
ppsa
art. 183
ppsa
art. 184
ppsa
art. 45
k
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 4 marca 2025 r., sygn. akt I SA/Wr 343/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę A.M. (dalej: skarżący) na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 9 stycznia 2024 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia.Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wskazał, że spór w niniejszej sprawie dotyczy oceny, czy stwierdzenie przez SKO uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Prezydenta z dnia 25 października 2023 r. odmawiające umorzenia postępowania egzekucyjnego było prawidłowe. Postanowienie organu I instancji z dnia 25 października 2023 r. doręczono skarżącemu w dniu 16 listopada 2023 r., co wynika z poświadczonej za zgodność z oryginałem kopii potwierdzenia odbioru (vide: k. 508 akt administracyjnych). Z kolei ze stempla widniejącego na kopercie znajdującej się na k. 1 akt odwoławczych SKO, w której nadano zażalenie z dnia 23 listopada 2023 r. wynika, że korespondencję nadano dopiero w dniu 24 listopada 2023 r. Uwzględniając dyspozycję art. 57 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 z późn. zm., dalej: k.p.a.), zgodnie z którą jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło a upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu, należy stwierdzić, że analiza akt sprawy nie pozostawia wątpliwości, że skarżący wniósł zażalenie z jednodniowym opóźnieniem. Siedmiodniowy termin do wniesienia zażalenia na postanowienie organu I instancji z dnia 25 października 2023 r. upływał bowiem w dniu 23 listopada 2023 r. (czwartek), zaś zażalenie wniesiono w dniu 24 listopada 2023 r. Tym samym, rozstrzygnięcie SKO było prawidłowe.W dalszej części uzasadnienia Sąd wskazał, iż próbie zwalczania zagrożenia uchybienia prekluzyjnemu terminowi do wniesienia środka zaskarżenia służyć mógłby ewentualny wniosek o przywrócenie terminu, którego skarżący, pomimo akcentowania swojej sytuacji procesowej (liczne i obszerne pisma, skomplikowany język prawniczy, ograniczone możliwości odniesienia się do zapadłych rozstrzygnięć) nie złożył w toku postępowania przed organem odwoławczym. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia skarżący wyartykułował wprawdzie w treści skargi z dnia 24 marca 2024 r., lecz sąd administracyjny nie ma możliwości jego rozpoznania, gdyż adresatem takiego wniosku winien być organ odwoławczy.Wyrok ten w całości dostępny jest na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl (CBOSA).Nie zgadzając się z powyższym wyrokiem skargę kasacyjną złożył pełnomocnik skarżącego, który zaskarżył wyrok w całości.Zaskarżanemu wyrokowi zarzucił:1. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:- art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) w zw. art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z art. 45 ust 1 Konstytucji RP, poprzez oddalenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skargi z dnia 4 marca 2025 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia i nie uwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie rozpoznało wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 stycznia 2024 r., choć - jak trafnie zauważył sam Wojewódzki Sąd Administracyjny - wniosek ten został wyraźnie sformułowany w skardze z dnia 24 marca 2024 r., złożonej za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w ustawowym terminie i z należytym uzasadnieniem; ponadto brak rozpoznania tego wniosku przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, a także brak oceny tego faktu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny skutkowało błędnym przyjęciem, że zażalenie zostało złożone po terminie, co w konsekwencji pozbawiło stronę prawa do złożenia skutecznego środka prawnego oraz naruszyło jej konstytucyjne prawo do sądu.2. naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnie i niewłaściwe zastosowanie, tj.:- art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 151 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a., w zw. z art. 141 § 2 k.p.a., w zw. z art. 134 k.p.a poprzez ich błędną wykładnię i nadmiernie formalistyczną ocenę uchybienia przez skarżącego 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz niedostateczne uwzględnienie w wyroku wszystkich istotnych, usprawiedliwiających to 1-dniowe uchybienie okoliczności, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia.Wskazując na powyższe naruszenia pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu, ewentualnie o uchylenie w całości decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu. Ponadto wniósł o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego w tym postępowania kasacyjnego, przyznanie od Skarbu Państwa na rzecz adwokata z urzędu adw. M.M. kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronie skarżącej z urzędu, według norm przepisanych oraz oświadczył, że zrzeka się rozprawy.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Skarga kasacyjna nie jest zasadna.Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się okoliczności uzasadniających nieważność postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), dlatego rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej, co oznacza, że był związany wskazanymi w niej podstawami.Zarzut odnoszący się do naruszenia przepisów prawa procesowego wskazuje na naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z art. 45 ust 1 Konstytucji RP, poprzez oddalenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny i nieuwzględnienie przez WSA tego, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie rozpoznało wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 9 stycznia 2024 r. choć wniosek ten został wyraźnie sformułowany w skardze.Rację należy przyznać Sądowi I instancji, iż wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w toku postępowania administracyjnego. Sąd administracyjny nie jest adresatem takiego wniosku, jak również nie jest władny na etapie rozpoznania skargi przekazywać wniosków strony do organu odwoławczego.Wskazać również należy, iż zgodnie z art. 58 § 2 k.p.a., przywrócenie terminu może nastąpić tylko i wyłącznie na wniosek samego zainteresowanego złożony w przewidzianym prawem terminie wraz z dokonaniem czynności, dla której był określony termin (zob. wyrok NSA z 22 sierpnia 2024 r., sygn. akt I OSK 1748/23). Powyższe oznacza, że strona powinna złożyć wniosek o przywrócenie terminu wraz z zażaleniem. Wniosek o przywrócenie terminu zawarty w skardze do sądu był zatem z całą pewnością spóźniony, w świetle art. 58 § 2 k.p.a.Niniejsza sprawa nie dotyczy jednak przywrócenia terminu. Przedmiotem skargi do sądu było postanowienie w sprawie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. W orzecznictwie wskazuje się, że: "Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jego stwierdzenia organ nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu, co wynika wprost z treści art. 134 k.p.a. W konsekwencji przekroczenie terminu ustawowego nawet o jeden dzień obliguje do uznania, że dokonana czynność jest bezskuteczna [...]. Postępowanie, w którym stwierdza się uchybienie terminu, polega na zbadaniu terminowości wniesienia danego środka, co zasadza się na ustaleniu daty doręczenia skarżonego aktu oraz daty złożenia tego środka." (zob. wyrok NSA z 24 listopada 2023, sygn. akt III FSK 4443/21).Organ I instancji postanowieniem z 25 października 2023 r. odmówił skarżącemu umorzenia postępowania egzekucyjnego. Ww. postanowienie zostało doręczone stronie 16 listopada 2023 r. W takim stanie faktycznym termin na wniesienie zażalenia upływał 23 listopada 2023 r. Strona nadała korespondencję zawierającą zażalenie na postanowienie organu I instancji w urzędzie pocztowym w dniu 24 listopada 2023 r. i nie wniosła o przywrócenie terminu. To zaś powodowało, że postanowienie organu I instancji stało się ostateczne.Mając na uwadze powyższe należało uznać, że omawiany zarzut jest bezzasadny, ponieważ - obiektywnie rzecz biorąc - wniesienie zażalenia niewątpliwie nastąpiło z jednodniowym opóźnieniem.W ramach zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący zarzucił naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 151 p.p.s.a., art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a., w zw. z art. 141 § 2 k.p.a., w zw. z art. 134 k.p.a poprzez ich błędną wykładnię i nadmiernie formalistyczną ocenę uchybienia przez skarżącego 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz niedostateczne uwzględnienie w wyroku wszystkich istotnych, usprawiedliwiających to 1-dniowe uchybienie okoliczności, co w konsekwencji doprowadziło do oddalenia skargi na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia.Jednym z warunków skutecznego skorzystania ze środka zaskarżenia jest zachowanie terminu siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie. Termin ten jest terminem prekluzyjnym, a zatem jego uchybienie powoduje, że wniesienie zażalenia przez stronę po jego upływie jest bezskuteczne. Oznacza to, że postanowienie wydane w trybie art. 134 k.p.a. zamyka postępowanie odwoławcze. Jednocześnie konsekwencją wniesienia zażalenia po upływie 7-dniowego terminu, zgodnie z art. 134 k.p.a., jest obowiązek stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia terminu do wniesienia zażalenia. – wyrok NSA z 17 marca 2022, sygn. akt II OSK 854/21.Powtórzyć należy, że niniejsza sprawa dotyczy stwierdzenia uchybienia terminu, nie zaś jego ewentualnego przywrócenia. W tej sytuacji argumentacja zmierzająca do wykazania, że opóźnienie było nieznaczne albo tez że było niezawinione, nie może przynieść oczekiwanego przez stronę skarżącą rezultatu.Wskazać również należy, że nie sposób podzielić stanowiska, jakoby jednodniowe przekroczenie terminu do złożenia zażalenia stanowiło błędną wykładnię i nadmiernie formalistyczną ocenę uchybienia. Sąd I instancji nie mógł uwzględnić faktu złożenia środka zaskarżenia po upływie terminu do dokonania tej czynności. Złożenie zażalenia na postanowienie organu I instancji z uchybieniem terminu, choćby jednodniowym, skutkuje bezskutecznością czynności procesowej, niezależnie od subiektywnego przekonania strony o słuszności jej stanowiska.Słuszność należy więc przyznać Sądowi I instancji, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości, niż wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania na podstawie bezwzględnie obowiązującej normy wskazanej w art. 134 k.p.a. Każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu stanowi samoistną podstawę do wydania postanowienia stwierdzającego jego uchybienie.Uznawszy, że z przedstawionych wyżej powodów oba zarzuty skargi kasacyjnej są niezasadne, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił tę skargę jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw na podstawie art. 184 p.p.s.a.s. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Paweł Borszowski s. Wojciech Stachurskis. Agnieszka Olesińska (spr.) s. Paweł Borszowski s. Wojciech Stachurski