sygn. IV SAB/Wr 198/26 28 maja 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu

Wyrok - IV SAB/Wr 198/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - z dnia 28 maja 2026

Teza
Zobowiązano do podjęcia czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nikiforów Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S.Ć. na bezczynność Prezesa Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 9 września 2024 r. I. zobowiązuje Prezesa ZarząduZobowiązano do podjęcia czynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nikiforów Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S.Ć. na bezczynność Prezesa Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 9 września 2024 r. I. zobowiązuje Prezesa Zarządu
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik zasądzono świadczenie
Typ sprawy sprawa nieprocesowa
Kwota główna 100 zł · grzywna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 28 maja 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Przewodniczący Andrzej Nikiforów
Rozstrzygnięcie

Zobowiązano do podjęcia czynności

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Nikiforów Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca) Sędzia WSA Marta Pająkiewicz-Kremis po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2026 r. w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi S.Ć. na bezczynność Prezesa Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 9 września 2024 r. I. zobowiązuje Prezesa Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 9 września 2024 r. w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że Prezes Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, a bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Prezesa Zarządu Gminnego Centrum S. T. sp. z o.o. z siedzibą w T. na rzecz skarżącego S.Ć. kwotę 100 zł (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

UZASADNIENIE
Wnioskiem z dnia 9 września 2024 r., przesłanym pocztą elektroniczną S. Ć., radny Rady Miejskiej w T. (dalej: skarżący, strona, wnioskodawca), powołując się na art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022r., poz. 902 ze zm., dalej: u.d.i.p.), wystąpił do Prezesa G. sp. z o.o. z siedzibą w T. (dalej: organ, Spółka), o udostępnienie informacji publicznej, tj. przesłanie kopii umów zleceń zawartych przez Spółkę - w latach 2016-2021. Jako formę udostępnienia wskazał informacje przesłane w formie skanów na podany adres e-mail.Organ pismem z dnia 23 września 2024 r. poinformował skarżącego, że po analizie wniosku o udostępnienie informacji publicznej stwierdził, że zakres wnioskowanych informacji obejmuje obowiązek przetworzenia, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. W świetle powyższego Spółka dokonała oszacowania liczby dokumentów, tj. umów zlecenia kasjerów-recepcjonistów, osoby prowadzącej stronę www. i BIP, instruktorów sportowych, wychowawców półkolonii, obsługi baru kręgielni, osoby obsługujące imprezę okolicznościową, osoby działu utrzymania czystości, które podlegałyby czynnościom związanym z udostępnieniem żądanych informacji, liczba ta wynosi nie mniej niż 140 dokumentów.Z uwagi na powyższe organ wezwał skarżącego do wykazania w terminie 14 dni od dnia otrzymania wezwania, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego, by dokonać przetworzenia żądanych informacji publicznych. W przypadku braku odpowiedzi we wskazanym terminie Spółka samodzielnie dokona oceny, czy w sprawie zachodzi szczególna istotność dla interesu publicznego. Stosownie do treści art. 13 ust. 2 u.d.i.p. organ wyznaczył nowy termin na rozpatrzenie wniosku na dzień 8 listopada 2024 r.Skarżący w piśmie z dnia 4 października 2024 r. w odpowiedzi na pismo organu z dnia 23 września 2024 r. poinformował i przypomniał, że jako radny Rady Miejskiej w T. ma prawo do informacji przetworzonej. Wskazał, że jak organ doskonale wie, w sprawie dotyczącej identycznego zakresu wnioskowanej informacji, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie niedawno wyrokował w tej sprawie. Zatem znając to sądowe rozstrzygnięcie, prosi o dostosowanie się do zaleceń NSA. Szczególna istotność interesu celu publicznego polega przede wszystkim na sprawdzeniu i kontroli wydawanych środków pieniężnych przez firmę. Jak doskonale wiemy, dług Gminy Trzebnica to ponad 108 min złotych. Państwa spółka komunalna generuje niestety straty. Dlatego tak ważne jest poznanie powodów, warunków i ilości zawieranych licznych umów, kontroli i oceny słuszności ich zawierania. O taką kontrolę wnoszą również moi wyborcy. Jako radny, jest w stanie zainicjować, w zależności od odkrytych ewentualnych nieprawidłowości (co mam nadzieję nie ma miejsca) działań w ramach mandatu radnego Rady Miejskiej w T. Istnieją również inne liczne rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, które również potwierdzają prawo radnego do informacji przetworzonej, a w których pewnie organ jest również doskonale zorientowany. Nie będzie przytaczał poszczególnych sygnatur. Dla mnie i dla organu są one przecież doskonale znane. Jednocześnie poinformował, że na podstawie przesłanych informacji, rezygnuje z udostępnienia umów dotyczących wymienionych w piśmie grup zawodowych.Organ w dniu 8 listopada 2024 r. przesłał skarżącemu skany wnioskowanych umów zlecenia, zanonimizowanych w zakresie imienia i nazwiska, adresu zamieszkania, numeru PESEL i podpisu zleceniobiorców. Jednocześnie wskazał, że w zakresie powyższych danych osobowych nie można było wydać decyzji administracyjnej, z uwagi na brak podania adresu zamieszkania i brak możliwości jego ustalenia na podstawie posiadanych danych. W konsekwencji, jak wynika z art. 64 § 1 k.p.a., nie było innej możliwości jak pozostawienie w danym zakresie wniosku strony bez rozpoznania. Organ wskazał, że jeśli nadal skarżący jest zainteresowany rozstrzygnięciem w powyższym zakresie, konieczne jest złożenie wniosku spełniającego wymogi k.p.a.W piśmie z dnia 9 listopada 2024 r. wnioskodawca powołał sygnatury wyroków WSA we Wrocławiu i oświadczył, że nie jest zainteresowany otrzymaniem decyzji administracyjnej w zakresie odmowy udostępnienia imion i nazwisk. Uważa to za zbędne, bo argumenty podnoszone przez organ od kilku lat już zna. O tym, że te argumenty nie są skuteczne, organ przekonał się już kilka, a nawet kilkanaście razy. Wnioskodawca wniósł o zaproponowanie przez organ terminu, w którym organ udostępni umowy, np. termin 1 – 2 tygodniowy.Strona w dniu 27 listopada 2024 r. za pośrednictwem organu złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, zarzucając naruszenie:1) art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi podstawę prawa do uzyskiwania informacji publicznej przez błędne zastosowanie, polegające na nieudostępnieniu informacji publicznej na wniosek,2) art. 10 ust. 1 u.d.i.p. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że informacja, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium, jest udostępniana na wniosek, przez błędne zastosowanie, polegające na nieprawidłowym, gdyż tylko częściowym, zrealizowaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej.Wobec powyższego skarżący wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku w zakresie nieudostępnionych informacji publicznych, tj. imion, nazwisk oraz podpisów osób zawierających z organem zobowiązanym umowy zlecenia - zawartych we wniosku oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przepisanych.Skarżący wyjaśnił, że w piśmie z dnia 4 października 2024 r. zrezygnował z udostępnienia umów dotyczących: kasjerów – recepcjonistów, wychowawców półkolonii, obsługi działu utrzymania czystości, osób świadczących usługi "ratowników wodnych" na basenach wewnętrznych i zewnętrznych, umów zawartych z rodzicami posyłających dzieci na półkolonie. Zaznaczył, że umowy cywilnoprawne mogą zostać wykorzystane do przepływu środków publicznych do osób niekompetentnych, ale związanych w różny sposób z osobą/podmiotem, która takimi środkami dysponuje (np. zatrudnienie na podstawie takiej umowy krewnych osoby kierującej danym organem). Stąd za zasadne należy uznać stanowisko, że dane osobowe wszystkich osób z którymi podmioty publiczne podpisały umowy cywilnoprawne, powinny zostać ujawnione.Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.W wyroku z dnia 25 lutego 2025 r. sygn. akt IV SAB/Wr 1214/24 WSA we Wrocławiu stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, która nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa; zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 14 dni od daty otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, zasądził od organu na rzecz skarżącego koszty postępowania sądowego.Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej organu, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2025 r. sygn. akt III OSK 1055/25 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu oraz zasadził od skarżącego na rzecz organu koszty postępowania kasacyjnego.W piśmie procesowym z dnia 1 kwietnia 2026 r. skarżący wniósł o stwierdzenie, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz o wymierzenie organowi grzywny, a także o przeprowadzenie dowodu z wydruku korespondencji e-mail z dnia 8 listopada 2024 r. na okoliczność potwierdzenia, że organ nie dopełnił procedury wezwania do usunięcia braków formalnych, a jedynie poinformował o możliwości złożenia nowego wniosku, co stanowi naruszenie art. 64 § 1 k.p.a.W piśmie procesowym z dnia 24 kwietnia 2026 r. organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko wskazując, że anonimizacją objęto dane osobowe zleceniobiorców, a zatem dane w żaden sposób nie wpływające na możliwość "kontroli wydatków publicznych". Natomiast udostępnione dane w postaci skanów umów odzwierciedlają pełny stosunek prawny łączący Spółkę ze zleceniobiorcą.Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 334) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.W myśl art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej p.p.s.a.), kontrola – o której mowa powyżej – obejmuje m. in. orzekanie w sprawie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Jak wynika zaś z art. 3 § 3 p.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę i stosują środki określone w tych przepisach. Do takich zaś spraw należy postępowanie prowadzone w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.Stosownie do art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.Użyty w art. 190 p.p.s.a. zwrot "wykładnia prawa", należy rozumieć jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się, że "związanie wykładnią prawa" obejmuje interpretację przepisów materialnych i procesowych oraz ocenę zasadności ich zastosowania jako podstawy wydania decyzji administracyjnej. Natomiast przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie, zaś wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych. Niewątpliwie ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy do wydania właśnie takiej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciążący na Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym może być wyłączony tylko w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego.Związanie wykładnią oznacza, że sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a. podlegają zawężeniu do granic, w jakich NSA rozpoznawał sprawę (art. 183 p.p.s.a.) i w jakich wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1p.p.s.a.W rozpatrywanej sprawie, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej organu, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 grudnia 2025 r. sygn. akt III OSK 1055/25 uchylił zaskarżony wyrok WSA i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu. Ponownie rozpoznając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest wykładnią prawa dokonaną przez NSA, a także zobowiązany jest stosować wskazania co do dalszego postępowania w sprawie.NSA za zasadny uznał zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 5 ust. 2 u.d.i.p. przez brak dokonania oceny prawnej, czy podmiot obowiązany dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego w zakresie adresów zamieszkania, numerów PESEL i podpisów osób będących stronami umów zleceń zawartych w latach 2016-2021. Jak stwierdził NSA, zarówno z akt sprawy, jak i z treści skargi wynika, że wnioskodawca w niniejszej sprawie żądał udostępnienia wszystkich danych osobowych, które zostały zanonimizowane. W tym przypadku istota żądanej informacji dotyczyła ujawnienia danych zleceniobiorców. Anonimizując dane zleceniobiorców organ nie udostępnił w tej części żądanej informacji. Udzielił informacji niepełnej, czy też niezgodnej z treścią żądania, co należy kwalifikować jako bezczynność adresata wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W przypadku gdy organ uważał, że żądane informacje podlegają ochronie na podstawie art. 5 § 2 u.d.i.p., powinien był wydać na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. decyzję o odmowie udostępnienia informacji w tym zakresie.Dalej NSA wywiódł, że nie były przedmiotem analizy i wniosków WSA, czy rzeczywiście wnioskodawca nie podał adresu zamieszkania i czy był wzywany przez organ do jego podania, w tym treść pisma organu z 8 listopada 2024 r., a przynajmniej nie znalazło to swojego odzwierciedlenia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.NSA ubocznie zaznaczył, że czym innym jest informacja publiczna, a czym innym jej nośnik, którym może być np. dokument urzędowy lub prywatny. Udostępnieniu w trybie u.d.i.p. podlega dokument urzędowy (zarówno jego treść, jak i postać w jakiej został utrwalony). W przypadku innych rodzajów "nośników" informacji publicznej niż dokument urzędowy, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej nie ma obowiązku udostępnienia samego nośnika, a jedynie zawartej w nim informacji publicznej. W związku z tym żądanie udostępnienia zarazem określonej treści jak i postaci dokumentu prywatnego nie jest dopuszczalne, można natomiast domagać się zawartej w dokumencie prywatnym informacji, jeżeli jest to informacja publiczna. W konsekwencji NSA wskazał, że żądanie "skanu umowy", jako nośnika informacji nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p., albowiem stanowią one dokument prywatny, a nie dokument urzędowy, który co do zasady stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu.Analizując zgodnie ze wskazaniami NSA co do dalszego postępowania, tut. Sąd stwierdza, że istotnie we wniosku z dnia 9 września 2024 r., przesłanym organowi za pośrednictwem poczty elektronicznej, wnioskodawca nie podał adresu zamieszkania, pod który organ miałby możliwość przesłania wydanej decyzji administracyjnej. Istotne jest również, czy w konsekwencji braku adresu wnioskodawca był wzywany przez organ do podania adresu zamieszkania. Należy stwierdzić, że w wezwaniu z dnia 23 września 2024 r. organ wezwał skarżącego do wykazania w terminie 14 dni, w jakim zakresie występuje szczególna istotność dla interesu publicznego zaznaczając, że w przypadku braku odpowiedzi Spółka samodzielnie dokona oceny, czy w sprawie zachodzi szczególna istotność dla interesu publicznego. Organ przewidywał więc, że konieczne może być wydanie decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej z uwagi na niewykazanie szczególnej istotności informacji dla interesu publicznego. W wezwaniu tym organ nie poinformował jednak skarżącego o konieczności podania adresu zamieszkania w celu doręczenia ewentualnie wydanej decyzji.Natomiast w piśmie z dnia 8 listopada 2024 r., przy którym w załączeniu organ przesłał skany zanonimizowanych umów zlecenia, organ poinformował wnioskodawcę, że nie można było wydać decyzji z uwagi na brak podania przez wnioskodawcę adresu zamieszkania i brak możliwości jego ustalenia. W konsekwencji na podstawie art. 64 § 1 k.p.a. organ pozostawił wniosek w tym zakresie bez rozpoznania. Organ poinformował również wnioskodawcę, że konieczne jest złożenie wniosku spełniającego wymogi k.p.a., jeżeli wnioskodawca jest nadal zainteresowany rozstrzygnięciem w tym zakresie.Należy więc stwierdzić, że organ również w piśmie z dnia 8 listopada 2024 r. nie wezwał wnioskodawcy do podania aktualnego adresu zamieszkania w celu doręczenia decyzji administracyjnej. Zgodnie z art. 64 § 1 k.p.a. podanie pozostawia się bez rozpoznania, jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możliwości ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych. W rozpoznawanej sprawie organ kontaktował się z wnioskodawcą za pośrednictwem poczty elektronicznej (adres poczty elektronicznej został podany przez skarżącego we wniosku), zatem miał możliwość wezwania skarżącego do podania adresu zamieszkania. Zatem pozostawienie przez organ podania bez rozpoznania w zakresie danych osobowych zleceniobiorców było przedwczesne. Zaniechanie organu co do wezwania skarżącego do podania adresu stanowi naruszenie art. 64 § 1 k.p.a. w związku z art. 17 ust. 1 u.d.i.p.Organ zobowiązany będzie do ponownego rozpatrzenia złożonych wniosku, na podstawie właściwie zastosowanych przepisów u.d.i.p. z zachowaniem prawidłowego trybu procedowania. Ponownie rozpoznając sprawę organ zobowiązany jest do wezwania skarżącego do podania aktualnego adresu zamieszkania, a następnie przesłania na podany adres ewentualnie wydanej decyzji administracyjnej.W konsekwencji Sąd w punkcie I sentencji wyroku zobowiązał organ do załatwienia wniosku skarżącego w terminie 14 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.Jednocześnie, stosownie do art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd uznał, że stwierdzona bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym przesądzono w pkt II sentencji wyroku. Oceniając tę kwestię Sąd miał na uwadze, że rażące naruszenie prawa oznacza wadliwość o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym i ma miejsce w razie oczywistego lekceważenia wniosków skarżącego i jawnego braku woli do załatwienia sprawy, jak też w razie ewidentnego niestosowania przepisów prawa, czy opóźnienia w podejmowanych czynnościach pozbawionego jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. W sprawie nie sposób dopatrzeć się w działaniu organu rażącego naruszenia prawa. Sąd wziął pod uwagę, że organ nie zignorował wniosku skarżącego i odpowiedział na wniosek, przesyłając skany umów, jednak argumentacja co do pozostawienia podania bez rozpoznania okazała się wadliwa. Bezczynność organu wynikała z niedostatecznej znajomości problematyki udostępniania informacji publicznej i błędnej interpretacji przepisów prawa. Z tych względów nieuzasadnione było również wymierzenie organowi grzywny.O należnych skarżącemu kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. w pkt III sentencji wyroku (wpis od skargi - 100 zł).. w pkt III sentencji wyroku (wpis od skargi - 100 zł).