sygn. III SA/Kr 1602/25 29 maja 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie

Wyrok - III SA/Kr 1602/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 29 maja 2026

Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Grzegorz Karcz Asesor WSA Magdalena Gawlikowska Protokolant Sekretarz Sądowy Kinga Ładyga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 10 września 2025 r. nr SKO.PS/4110/336/2025 w przedmiocie przyznania zasiłku okresowego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z 28 kwietnia 2025 r. Prezydent Miasta KraOddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Grzegorz Karcz Asesor WSA Magdalena Gawlikowska Protokolant Sekretarz Sądowy Kinga Ładyga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 10 września 2025 r. nr SKO.PS/4110/336/2025 w przedmiocie przyznania zasiłku okresowego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z 28 kwietnia 2025 r. Prezydent Miasta Kra
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 29 maja 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący Ewa Michna
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Michna (spr.) Sędziowie WSA Grzegorz Karcz Asesor WSA Magdalena Gawlikowska Protokolant Sekretarz Sądowy Kinga Ładyga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 10 września 2025 r. nr SKO.PS/4110/336/2025 w przedmiocie przyznania zasiłku okresowego oddala skargę.

UZASADNIENIE
Decyzją z 28 kwietnia 2025 r. Prezydent Miasta Krakowa przyznał skarżącej (A. K.) zasiłek okresowy w kwocie 436 zł od dnia 1 maja do dnia 31 sierpnia 2025 r., w tym 363,22 zł minimalnej części zasiłku okresowego i 72,78 zł fakultatywnej części zasiłku okresowego.W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że zgodnie z art. 38 ust.2 pkt 1 i ust.4 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jednolity: Dz. U z 2026 r., poz. 639) – dalej: "u.p.s." miesięczna kwota zasiłku okresowego nie może być wyższa niż kwota kryterium dochodowego na osobę w rodzinie, tj. 823 zł i niższa niż 20 zł. Wysokość przyznanego świadczenia uwzględniała sytuację życiową skarżącej i możliwości finansowe Ośrodka.Skarżąca w odwołaniu od tej decyzji podniosła, że przyznana kwota zasiłku okresowego jest niższa niż w poprzednim miesiącu i nie zaspokoją podstawowych potrzeb.Decyzją z 10 września 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie utrzymało w całości w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.Kolegium podało, że wnioskiem z 23 kwietnia 2025 r. skarżąca zwróciła się do organu I instancji o przyznanie zasiłku okresowego od maja 2025 r. oraz "dopłaty do czynszu". Do wniosku załączyła oświadczenie o uzyskiwaniu dochodu z tytułu pomocy z MOPS oraz dodatku mieszkaniowego w kwocie 283,56 zł miesięcznie.W trakcie wywiadu środowiskowego przeprowadzonego ze skarżącą w dniu 23 kwietnia 2025 r. ustalono, że w okresie poprzedzającym złożenie ww. wniosku skarżąca otrzymała liczną pomoc z MOPS w Krakowie: zasiłek celowy na czynsz w wysokości 150 zł - jednorazowo na dzień 1 kwietnia 2025 r., orzeczone pięcioma decyzjami jednorazowo na dzień 1 kwietnia, 1 maja, 1 czerwca, 1 lipca, 1 sierpnia 2025 r. świadczenie pieniężne na zakup posiłku lub żywności w ramach wieloletniego rządowego programu "Posiłek w szkole i w domu", w kwocie 345 zł oraz zasiłek okresowy (marzec - kwiecień 2025 r. ) w wysokości 606 zł.Ustalono, że skarżąca prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Nie posiada osób na utrzymaniu, została eksmitowana przez matkę z lokalu przy ul. S. w K. (nie udało się przeprowadzić wywiadu z matką). Przyczyną udzielenia pomocy społecznej skarżącej było: długotrwała choroba, ubóstwo oraz bezrobocie skarżącej. Dochodem skarżącej w marcu 2025 r. był zasiłek okresowy w kwocie 606 zł oraz dodatek mieszkaniowy 283,56 zł. Skarżąca zajmuje lokal socjalny o powierzchni 31,11 m2 - jeden pokój z aneksem kuchennym, łazienka z wc, wspólny przedpokój i innym lokatorem. Otrzymała dodatek mieszkaniowy od sierpnia 2024 r. w wysokości 224,53 zł (pełny czynsz 386,53 zł.), ponownie otrzymała dodatek mieszkaniowy od marca do sierpnia 2025 r. w wysokości 283,56 zł miesięcznie (kolejna umowa najmu zawarta 12 lutego 2025 r. na okres 3 lat do 12 sierpnia 2028 r.). Opłaty mieszkaniowe, energia elektryczna w kwocie ok. 122,61 zł zostały zapłacone. Nie przedstawiono potwierdzenia wpłaty za czynsz za marzec i kwiecień 2025 r. Decyzją z 28 kwietnia 2025 r. przyznano skarżącej zasiłek celowy w kwocie 400 zł. Skarżąca jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w urzędzie pracy bez prawa do zasiłku dla bezrobotnych, nadal oczekuje na kurs pedagogiczny z Grodzkiego Urzędu Pracy, który powinien umożliwić prowadzenie zajęć z języka angielskiego w przedszkolu. Skarżąca otrzymała skierowanie na szkolenie z zakładania przedsiębiorstwa społecznego, uzyskiwania grantów. Nadal oczekuje na szkolenie, jednak z uwagi na stany depresyjne będzie szukała pracy zdalnej. Skarżąca zmaga się z nieokreślonymi zaburzeniami osobowości, pozostaje w psychoterapii ze względu na liczne problemy rodzinne. Ponadto cierpi na wypadanie płatka mitralnego, nagłe zawroty głowy i omdlenia. Pozostaje w leczeniu psychiatrycznym - zaburzenia depresyjne nawracające, obecnie epizod depresyjny umiarkowany. Uczęszcza na terapię, zrealizowała 3 spotkania - proces wsparcia psychologicznego obejmuje 12 spotkań.Kolegium wskazując na treść art. 38 ust. 1 pkt 1, ust. 2 pkt 1, ust.3, ust. 4 u.p.s. doszło do przekonania, że organ I instancji prawidłowo ustalił wysokość zasiłku okresowego dla skarżącej kierując się zasadę wyrażoną w art. 3 ust. 4 u.p.s., zgodnie z którą potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy powinny zostać uwzględnione, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej.Kolegium wyjaśniło, że w ramach pomocy społecznej nie jest możliwe zaspokojenie wszystkich, nawet uzasadnionych, potrzeb osób uprawnionych do przedmiotowych świadczeń. Ponadto przepisy u.p.s. nie przewidują obowiązku zawarcia w uzasadnieniu decyzji szczegółowych danych dotyczących możliwości finansowych organu pomocy społecznej oraz ilości środków finansowych jakimi organ dysponuje, wysokości zasiłków udzielanych na jednego uprawnionego i ilości osób korzystających z tej formy pomocy. Organ ustala wysokość zasiłku kierując się wyznaczonymi w art. 38 ust. 2 u.p.s. ramami oraz uznaniem administracyjnym, którego istota sprowadza się do tego, że nawet jeśli strona spełni określone prawem przesłanki, organ nie musi rozstrzygnąć sprawy w pozytywny dla niej sposób. Przyznanie wnioskowanego zasiłku powinno uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy (w tym indywidualną sytuację strony i ogólną sytuację pozostałych potrzebujących) oraz cele i zadania pomocy społecznej (art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 1 u.p.s.).Organ odwoławczy podał, że skarżąca otrzymywała i otrzymuje na bieżąco liczne świadczenia z pomocy społecznej. Zatem organ pomocowy w miarę posiadanych możliwości wspiera skarżącą w jej potrzebach. Rozpoznając wniosek o zasiłek okresowy organ musi mieć na względzie nie tylko interes osoby wnioskującej, lecz także interesy innych osób będących w trudnej sytuacji zdrowotnej i materialnej, a korzystających z pomocy społecznej i uwzględniać fakt, że ograniczone środki finansowe, jakimi dysponuje, winny trafić do jak największej liczby osób potrzebujących. Nie może zatem swojej pomocy skoncentrować na finansowaniu potrzeb tylko jednej osoby, choćby jej sytuacja materialna, czy też zdrowotna była trudna. Zgodnie z zasadą subsydiarności (art. 2 ust. 1 u.p.s.) państwo nie może ograniczać inicjatywy obywateli, wyręczać ich, pozbawiać możliwości wyboru, ani przejmować za nich odpowiedzialności. W związku z powyższym organ pierwszej instancji miał obowiązek dokonać oceny nie tylko sytuacji materialnej skarżącej, ale musiał także uwzględnić ilość i rodzaj skierowanych do niego wniosków o udzielenie pomocy, gdyż dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi.W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skarżąca wniosła o uchylenie decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.Skarżąca zarzuciła decyzji Kolegium naruszenie:- art. 3 ust 4 u.p.s. przez niepełne uwzględnienie uzasadnionych potrzeb skarżącej przy ustalaniu wysokości świadczenia, wbrew celom i zasadom pomocy społecznej,- art. 38 u.p.s. przez przyznanie zasiłku okresowego w kwocie rażąco niskiej i niewspółmiernej do sytuacji skarżącej, co stanowi wadliwe zastosowanie uznania administracyjnego w zakresie wysokości świadczenia,- zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP) przez wydanie rozstrzygnięcia niespełniającego wymogu ochrony najsłabszych i zapewnienia osobie w potrzebie wsparcia na poziomie umożliwiającym życie w godnych warunkach,- zasady uwzględniania słusznego interesu obywatela w ramach uznania administracyjnego (art 7 k.p.a.) przez niewłaściwe wyważenie interesu indywidualnego skarżącej w stosunku do interesu publicznego (budżetowego), skutkujące udzieleniem świadczenia w wysokości niepozwalającej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych strony.Skarżąca podała, że znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej, zdrowotnej i materialnej. Organ administracyjny - zdaniem skarżącej - nie uwzględnił w wystarczającym stopniu tych okoliczności przy podejmowaniu decyzji. Skarżąca nie posiada żadnych stałych źródeł dochodu poza świadczeniami pomocy społecznej. Nie otrzymuje zasiłku dla bezrobotnych (nie ma prawa do tego świadczenia), nie ma oszczędności ani majątku. Jedynym jej stałym dochodem skarżącej (przed przyznaniem zasiłku okresowego) był dodatek mieszkaniowy w kwocie 283,56 zł miesięcznie, który jednak jest świadczeniem celowym przeznaczonym bezpośrednio na pokrycie czynszu. W praktyce więc pozostaje bez środków na utrzymanie - znajduje się w stanie ubóstwa. Z powodu długotrwałego bezrobocia i problemów zdrowotnych jej perspektywy poprawy sytuacji finansowej są nikłe (mimo podejmowanych działań aktywizacyjnych, takich jak oczekiwanie na kurs zawodowy z urzędu pracy). Tymczasem organ przyznał jej 436 zł, a więc kwotę nieznacznie powyżej minimum ustawowego (436 zł to ok. 60 % należnej różnicy, podczas gdy przepisy dopuszczały nawet 100 % tej różnicy, tj. ponad 700 zł miesięcznie). Innymi słowy, przyznano świadczenie jedynie w dolnym przedziale dopuszczalnej prawem wysokości, rezygnując z możliwości przyznania kwoty wyższej, która byłaby bliższa pokryciu faktycznych potrzeb strony. Skarżąca stoi na stanowisku, że tak znaczne ograniczenie wysokości zasiłku stanowi naruszenie celu art. 38 u.p.s. Wprawdzie wysokość zasiłku okresowego jest - co do zasady - pozostawiona uznaniu administracyjnemu organu (między minimum a maksimum określonym w ustawie), jednak uznanie to musi być wykonywane rzetelnie i z poszanowaniem zasad sprawiedliwości oraz proporcjonalności. Organy dysponowały informacjami o bardzo trudnym położeniu skarżącej, a pomimo to zdecydowały o przyznaniu świadczenia tylko nieznacznie wykraczającego ponad absolutne minimum (436 zł wobec możliwych726 zł). Taka decyzja jest zdaniem skażającej nieproporcjonalna, gdyż skarżąca potrzebuje ona większego wsparcia, aby móc zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe. Decyzja narusza więc zasadę sprawiedliwości społecznej i reguły uznania administracyjnego. Skarżąca podkreśliła też, że jej sytuacja nie uległa poprawie, która uzasadniałaby zmniejszenie pomocy w nowym okresie.Podsumowując podała, że zaskarżona decyzja obciążona jest istotnymi wadami. Została wydana bez należytego uwzględnienia całokształtu sytuacji skarżącej - w szczególności organ błędnie ocenił jej stan zdrowia, warunki mieszkaniowe i rzeczywiste koszty utrzymania, czego konsekwencją było przyznanie zasiłku okresowego w kwocie zaniżonej.W odpowiedzi Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie ponieważ organy działały w granicach prawa i nie były zobowiązane do przyznania zasiłku okresowego w wysokości równej lub wyższej niż dotychczasowa.Z akt wynika, że w zaskarżonej decyzji przyznano skarżącej zasiłek okresowy w wysokości 436 zł. miesięcznie, przy czym w poprzednich okresach skarżącej przyznano analogiczne świadczenie wysokości 667 zł (za okres styczeń 2025 r. do grudnia 2024 r.), a jeszcze poprzednio 550 zł miesięcznie. Trzeba jednak podkreślić, że niezależnie od zasiłku okresowego, skarżąca korzystając z lokalu socjalnego otrzymywała dodatek mieszkaniowy i zasiłki celowe na zakup żywności.Sąd nie ma wątpliwości, nie miały ich też organy, że skarżącej przysługiwał zasiłek okresowy zgodnie z art. 38 ust. 2 pkt 1 i ust. 4 u.p.s.W doktrynie wskazuje się, że określenie w art. 38 ust. 2 i 3 u.p.s. maksymalnej i minimalnej wysokości zasiłku okresowego oznacza, że organ, ustalając kwotę zasiłku, działa w granicach uznania administracyjnego, określanego w orzecznictwie sądowym mianem "względnej uznaniowości", w przeciwnym wypadku przepis określiłby sztywno wysokość tego świadczenia. Organ nie jest więc z jednej strony zobowiązany do przyznawania zasiłku w maksymalnej wysokości, z drugiej jednak strony nie jest uprawniony do rozstrzygania dowolnie. Przy przyznawaniu tego świadczenia organy muszą uwzględniać fakt, że w sytuacji posiadania ograniczonych środków finansowych na ten cel środki te winny trafić do jak największej liczby osób potrzebujących. Prowadząc postępowanie, organ nie może przyznać świadczenia ani w niższej, ani w wyższej kwocie, niż wynika to z komentowanych przepisów. W ustalonych w ten sposób widełkach organ może się jednak poruszać swobodnie, przy czym powinien ustalić to świadczenie w wysokości adekwatnej do sytuacji wnioskodawcy, jego potrzeb i możliwości zaspokojenia swoich potrzeb we własnym zakresie oraz posiadanych przez organ środków finansowych na realizację zadań pomocowych (por. I. Sierpowska [w:] Pomoc społeczna. Komentarz, wyd. VII, Warszawa 2025, art. 38).Sądy administracyjne wielokrotnie podkreślają, że rozmiar i czas trwania zasiłku okresowego winny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy, przy czym winny uwzględniać potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. O tym, czy zasiłek okresowy będzie przyznany w rozmiarze wyższym czy niższym decyduje organ, kierując się ogólnymi zasadami przyznawania pomocy społecznej wyrażonymi w art. 3 ust. 3 i 4 u.p.s., to znaczy dostosowywania rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy, jak również uwzględniania potrzeb osób korzystających z pomocy, a także możliwościami finansowymi jakimi dysponuje organ (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2025 r., I OSK 117/25).Jak już Sąd podkreślał, wysokość przyznanego świadczenia mieściła się w granicach przewidzianych prawem, co przyznawała sama skarżąca. Co więcej, zasiłek okresowy nie był jedynym świadczeniem, z którego korzystała.Sąd uznał więc, że organy miały prawo przyznając świadczenie okresowe wziąć pod uwagę przy jego wymiarze również pozostałe formy pomocy przyznawanej skarżącej. Okoliczność tego rodzaju, że nawet łącznie, nie były to szczególnie znaczące środki – nie może być uzasadnieniem do domagania się zwiększenia wysokości zasiłku okresowego.Zaskarżone decyzje odwołują się do zgromadzonych dokumentów na okoliczność dochodów skarżącej, jej stanu zdrowia, sytuacji rodzinnej i majątkowej. Ocena przesłanek przyznania i wysokości świadczenia nie budzi wątpliwości Sądu, co do zgodności z prawem zaskarżonych decyzji.Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.)..) przez niewłaściwe wyważenie interesu indywidualnego skarżącej w stosunku do interesu publicznego (budżetowego), skutkujące udzieleniem świadczenia w wysokości niepozwalającej na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych strony.Skarżąca podała, że znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej, zdrowotnej i materialnej. Organ administracyjny - zdaniem skarżącej - nie uwzględnił w wystarczającym stopniu tych okoliczności przy podejmowaniu decyzji. Skarżąca nie posiada żadnych stałych źródeł dochodu poza świadczeniami pomocy społecznej. Nie otrzymuje zasiłku dla bezrobotnych (nie ma prawa do tego świadczenia), nie ma oszczędności ani majątku. Jedynym jej stałym dochodem skarżącej (przed przyznaniem zasiłku okresowego) był dodatek mieszkaniowy w kwocie 283,56 zł miesięcznie, który jednak jest świadczeniem celowym przeznaczonym bezpośrednio na pokrycie czynszu. W praktyce więc pozostaje bez środków na utrzymanie - znajduje się w stanie ubóstwa. Z powodu długotrwałego bezrobocia i problemów zdrowotnych jej perspektywy poprawy sytuacji finansowej są nikłe (mimo podejmowanych działań aktywizacyjnych, takich jak oczekiwanie na kurs zawodowy z urzędu pracy). Tymczasem organ przyznał jej 436 zł, a więc kwotę nieznacznie powyżej minimum ustawowego (436 zł to ok. 60 % należnej różnicy, podczas gdy przepisy dopuszczały nawet 100 % tej różnicy, tj. ponad 700 zł miesięcznie). Innymi słowy, przyznano świadczenie jedynie w dolnym przedziale dopuszczalnej prawem wysokości, rezygnując z możliwości przyznania kwoty wyższej, która byłaby bliższa pokryciu faktycznych potrzeb strony. Skarżąca stoi na stanowisku, że tak znaczne ograniczenie wysokości zasiłku stanowi naruszenie celu art. 38 u.p.s. Wprawdzie wysokość zasiłku okresowego jest - co do zasady - pozostawiona uznaniu administracyjnemu organu (między minimum a maksimum określonym w ustawie), jednak uznanie to musi być wykonywane rzetelnie i z poszanowaniem zasad sprawiedliwości oraz proporcjonalności. Organy dysponowały informacjami o bardzo trudnym położeniu skarżącej, a pomimo to zdecydowały o przyznaniu świadczenia tylko nieznacznie wykraczającego ponad absolutne minimum (436 zł wobec możliwych726 zł). Taka decyzja jest zdaniem skażającej nieproporcjonalna, gdyż skarżąca potrzebuje ona większego wsparcia, aby móc zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe. Decyzja narusza więc zasadę sprawiedliwości społecznej i reguły uznania administracyjnego. Skarżąca podkreśliła też, że jej sytuacja nie uległa poprawie, która uzasadniałaby zmniejszenie pomocy w nowym okresie.Podsumowując podała, że zaskarżona decyzja obciążona jest istotnymi wadami. Została wydana bez należytego uwzględnienia całokształtu sytuacji skarżącej - w szczególności organ błędnie ocenił jej stan zdrowia, warunki mieszkaniowe i rzeczywiste koszty utrzymania, czego konsekwencją było przyznanie zasiłku okresowego w kwocie zaniżonej.W odpowiedzi Kolegium wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje:Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie ponieważ organy działały w granicach prawa i nie były zobowiązane do przyznania zasiłku okresowego w wysokości równej lub wyższej niż dotychczasowa.Z akt wynika, że w zaskarżonej decyzji przyznano skarżącej zasiłek okresowy w wysokości 436 zł. miesięcznie, przy czym w poprzednich okresach skarżącej przyznano analogiczne świadczenie wysokości 667 zł (za okres styczeń 2025 r. do grudnia 2024 r.), a jeszcze poprzednio 550 zł miesięcznie. Trzeba jednak podkreślić, że niezależnie od zasiłku okresowego, skarżąca korzystając z lokalu socjalnego otrzymywała dodatek mieszkaniowy i zasiłki celowe na zakup żywności.Sąd nie ma wątpliwości, nie miały ich też organy, że skarżącej przysługiwał zasiłek okresowy zgodnie z art. 38 ust. 2 pkt 1 i ust. 4 u.p.s.W doktrynie wskazuje się, że określenie w art. 38 ust. 2 i 3 u.p.s. maksymalnej i minimalnej wysokości zasiłku okresowego oznacza, że organ, ustalając kwotę zasiłku, działa w granicach uznania administracyjnego, określanego w orzecznictwie sądowym mianem "względnej uznaniowości", w przeciwnym wypadku przepis określiłby sztywno wysokość tego świadczenia. Organ nie jest więc z jednej strony zobowiązany do przyznawania zasiłku w maksymalnej wysokości, z drugiej jednak strony nie jest uprawniony do rozstrzygania dowolnie. Przy przyznawaniu tego świadczenia organy muszą uwzględniać fakt, że w sytuacji posiadania ograniczonych środków finansowych na ten cel środki te winny trafić do jak największej liczby osób potrzebujących. Prowadząc postępowanie, organ nie może przyznać świadczenia ani w niższej, ani w wyższej kwocie, niż wynika to z komentowanych przepisów. W ustalonych w ten sposób widełkach organ może się jednak poruszać swobodnie, przy czym powinien ustalić to świadczenie w wysokości adekwatnej do sytuacji wnioskodawcy, jego potrzeb i możliwości zaspokojenia swoich potrzeb we własnym zakresie oraz posiadanych przez organ środków finansowych na realizację zadań pomocowych (por. I. Sierpowska [w:] Pomoc społeczna. Komentarz, wyd. VII, Warszawa 2025, art. 38).Sądy administracyjne wielokrotnie podkreślają, że rozmiar i czas trwania zasiłku okresowego winny być odpowiednie do okoliczności uzasadniających udzielenie pomocy, przy czym winny uwzględniać potrzeby osób i rodzin korzystających z pomocy, jeżeli odpowiadają celom i mieszczą się w możliwościach pomocy społecznej. O tym, czy zasiłek okresowy będzie przyznany w rozmiarze wyższym czy niższym decyduje organ, kierując się ogólnymi zasadami przyznawania pomocy społecznej wyrażonymi w art. 3 ust. 3 i 4 u.p.s., to znaczy dostosowywania rodzaju, formy i rozmiaru świadczeń do okoliczności konkretnej sprawy, jak również uwzględniania potrzeb osób korzystających z pomocy, a także możliwościami finansowymi jakimi dysponuje organ (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2025 r., I OSK 117/25).Jak już Sąd podkreślał, wysokość przyznanego świadczenia mieściła się w granicach przewidzianych prawem, co przyznawała sama skarżąca. Co więcej, zasiłek okresowy nie był jedynym świadczeniem, z którego korzystała.Sąd uznał więc, że organy miały prawo przyznając świadczenie okresowe wziąć pod uwagę przy jego wymiarze również pozostałe formy pomocy przyznawanej skarżącej. Okoliczność tego rodzaju, że nawet łącznie, nie były to szczególnie znaczące środki – nie może być uzasadnieniem do domagania się zwiększenia wysokości zasiłku okresowego.Zaskarżone decyzje odwołują się do zgromadzonych dokumentów na okoliczność dochodów skarżącej, jej stanu zdrowia, sytuacji rodzinnej i majątkowej. Ocena przesłanek przyznania i wysokości świadczenia nie budzi wątpliwości Sądu, co do zgodności z prawem zaskarżonych decyzji.Z tych to powodów Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.).