Wyrok - II SA/Kr 1634/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie - z dnia 29 maja 2026
Teza
Oddalono skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: starszy referent sądowy Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2026 r. sprawy ze skarg K. D., T. D. i M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 30 października 2025 r. znak SKO-ZP-415-284/2025 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi. UZASADNIENIE IIOddalono skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędzia WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant: starszy referent sądowy Paulina Filipek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2026 r. sprawy ze skarg K. D., T. D. i M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Nowym Sączu z dnia 30 października 2025 r. znak SKO-ZP-415-284/2025 w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy oddala skargi. UZASADNIENIE II
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
nieustalone
Etap
zażalenie
Tryb
rozprawa
Tematy
planowanie przestrzenne
samorząd terytorialny
Role w sprawie
płatnik składek / pracodawca
biegły
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
29 maja 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Przewodniczący
Agnieszka Nawara-Dubiel
Podstawa prawna
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi
UZASADNIENIE
II SA/Kr 1634/25UZASADNIENIEWójt Gminy Limanowa decyzją nr 455/24 z 2 października 2024 r., znak: GP.6730.260.2024, wydaną m.in. na podstawie art. 61 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1130, dalej: "u.p.z.p.") – po rozpatrzeniu wniosku S. W. z 15 maja 2024 r. – ustalił warunki zabudowy dla rozbudowy i przebudowy budynku gospodarczo-składowego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek gospodarczo-składowo-inwentarski wraz z infrastrukturą techniczną na części działki nr [...] i na działce nr [...] w M. .Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu (dalej: "SKO") decyzją z 28 listopada 2024 r., znak: SKO-ZP-415-303/24, wydaną po rozpatrzeniu odwołania M. S. oraz odwołania K. D. i T. D., orzekło kasatoryjnie przez wzgląd na braki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu.Wójt Gminy Limanowa decyzją nr 515/25 z 25 sierpnia 2025 r., znak GP.6730.260.2024, wydaną po ponownym rozpatrzeniu sprawy, ustalił następujące warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy:< nieprzekraczalna linia zabudowy w odległości 8 m od zewnętrznej krawędzi jezdni drogi – działki nr [...] (IIIa);< wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy projektowanego budynku w stosunku do powierzchni terenu inwestycji nie większy niż 30% (IIIb);< wskaźnik wielkości terenu biologicznie czynnego w stosunku do powierzchni terenu inwestycji nie mniejszy niż 45% (IIIc);< wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej mierzona do kalenicy głównej budynków lub górnej krawędzi attyki: 5.7m±20% i wysokość górnej kalenicy: od 4 do 6 m (IIId);< szerokość elewacji frontowej 9,24 m z tolerancją ±20% (IIIe);< położenie kalenicy głównej dachu równoległe lub prostopadłe do kierunku dłuższej elewacji projektowanego budynku (IIIf);< dach dwu- lub wielopołaciowy o jednakowym, symetrycznym kącie pochylenia głównych połaci dachowych zawierającym się w przedziale od 20° do 45° (IIIg);< nie wyznacza się miejsc postojowych (IIIh);< podziemny zbiornik na gnojowicę wraz z płytą gnojową: długość od 6 do 9 m, szerokość od 3 do 6 m; wysokość od 0,3 do 3,30 m (IIIi).SKO decyzją z 30 października 2025 r., znak: SKO-ZP-415-284/2025, wydaną po rozpatrzeniu odwołania M. S. oraz odwołania K. D. i T. D., a także odwołania K. S. i odwołania M. S., orzekło reformatoryjnie przez zmniejszenie w pkt IIIb wskaźnika wielkości powierzchni zabudowy ("nie większy niż 21%"), bo autorka analizy nie wykazała zasadności wyznaczenia go w wysokości 30%.Powyższe potwierdza fragment analizy: "Wskaźnik powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki na terenie analizowanym wynosi od 0.03 do 0,34. Średni wskaźnik dla terenów zabudowy usługowej, mieszkalnej jednorodzinnej i zabudowy zagrodowe wynosi 0.21. Średni wskaźnik tylko dla zabudowy mieszkalnej jednorodzinnej wynosi 0.20. Po dokładnym przeanalizowaniu wniosku inwestora, z uwzględnieniem wielkości działki objętej wnioskiem oraz wielkość wnioskowanych budynków należy wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni terenu objętego wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy ustalić w przedziale od 0.08 do 0.30".SKO podkreśliło, że: 1) inwestycja polega na rozbudowie i przebudowie budynku w ramach zabudowy zagrodowej, a zabudowa zagrodowa istnieje już na działkach inwestycyjnych i na innych działkach objętych obszarem analizowanym; 2) wyłącznie inwestorowi przysługuje zażalenie na postanowienie organu współdziałającego (Starosta Limanowski, Wody Polskie, RDOŚ w Krakowie, PPIS w Limanowej, Wójt Gminy Limanowa w zakresie terenów przyległych do pasa drogowego dróg gminnych); 3) w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie mają zastosowania przepisy prawa budowlanego ani nie bada się wpływu inwestycji na stosunki wodne czy ewentualne zwiększenie występowania gryzoni.Obszar analizowany wyznaczony został w odległości 57 m od granicy terenu inwestycji, co stanowi trzykrotną szerokość (19 m) frontu terenu, który przylega do działki drogowej nr [...]. Obejmuje tereny zabudowane i niezabudowane wzdłuż drogi publicznej gminnej. Obejmuje teren usytuowany na wysokości ok. 420-530 m n.p.m., na obszarze którego nie występują cieki wodne zagrażające zalaniem. Położony jest w obszarze Południowomałopolskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, ale realizacja inwestycji nie spowoduje złamania zakazów tam obowiązujących. Projektowana zabudowa realizowana będzie na terenie obejmującym użytek klasy RV, PslV. Źródłem zaopatrzenia w wodę będzie budowa instalacji wodociągowej do budynku (do granicy własnej działki) z istniejącej studni kopanej. Odpady gromadzone będą w przystosowanych pojemnikach i odbierane przez firmę zgodnie z polityką gminy. Projektowana zabudowa będzie zasilana w energię elektryczną (oświadczenie o możliwości przyłączenia oraz dostaw z 17 kwietnia 2024 r.). Zaopatrzenie w wodę przez budowę przyłącza wodociągowego z istniejącego wodociągu. Odprowadzenie ścieków przez projektowany bezodpływowy zbiornik na ścieki odzwierzęce oraz płytę obornikową.W obrębie obszaru analizowanego ustalono zabudowane działki. Pośród funkcji zabudowy autorka analizy wymieniła zabudowę jednorodzinną, budynki gospodarcze oraz zabudowę zagrodową. Nie ulega wątpliwości, że planowana inwestycja w zabudowie zagrodowej stanowi kontynuację funkcji istniejącej.Jeśli chodzi o linię nowej zabudowy, to w obrębie obszaru analizowanego budynki mieszkalne oraz gospodarcze zrealizowane w ciągu drogi publicznej gminnej lub w jej głębi usytuowane są z reguły we frontowej części działek, kalenicą prostopadle lub równolegle do dłuższego boku działki siedliskowej, tj. równolegle, prostopadle do osi drogi i w odległościach od ok. 6 m do 45 m od zewnętrznej krawędzi jezdni tej drogi. W nawiązaniu do kształtu i parametrów wielkościowych działki, jak również układu zabudowy na działkach wzdłuż drogi, należy przyjąć usytuowanie projektowanego budynku kalenicą dowolnie do frontu działki z zachowaniem odległości od granic działek sąsiednich stosownie do obowiązujących przepisów.Średnia szerokość elewacji frontowej w obszarze analizowanym wynosi 9,24 m, a w myśl § 6 ust. 1 rozporządzenia należy uwzględnić wartość średnią oraz tolerancję 20%.Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej w obszarze analizowanym wynosi od 2,50 m do 6 m, a wysokość kalenicy od 4 m do 6 m. Zważywszy na lokalizację budynku w trzeciej linii zabudowy w oddaleniu od istniejących budynków, których brak jest na działkach sąsiednich, stwierdzić należy, że brak jest możliwości ustalenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej na podstawie § 7 ust. 1 rozporządzenia (odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich). Stąd ustalenie wskaźnika według rozpiętości wartości istniejących.Geometrię dachu na gruncie § 8 rozporządzenia ustala się odpowiednio do geometrii dachów występujących na obszarze analizowanym. Odpowiednie ustalenie ma na celu jedynie uwzględnienie istniejących wartości. Prawidłowo zatem ustalono wysokości kalenicy od 4 m do 6 m, albowiem w tym przedziale istnieją kalenice w obszarze analizowanym. Ustalono dach dwu- lub wielopołaciowy o jednakowym kącie nachylenia głównych połaci dachowych, których spadki wynoszą od 20-45° odpowiednio do istniejących dachów w obszarze analizowanym. Także położenie głównej kalenicy w stosunku do frontu działki ustalono jako prostopadłe lub równoległe, co wynika z układu kalenic w obszarze analizowanym.W skardze K. D. i T. D. wnieśli o uchylenie decyzji organów obu instancji i zwrot kosztów postępowania. Skarżący powołali się na § 13 rozporządzenia MRiRW z dnia 13 stycznia 2023 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie, a nadto zakwestionowali brak podania liczby i rodzaju zwierząt oraz brak zaprojektowania wybiegu dla zwierząt. Wskazali, że odór z wywietrzników na stajni będzie skierowany na ich działki (nr [...], nr [...]) i budynek mieszkalny. Podnieśli, że autorka analizy urbanistycznej (której podpisu i uprawnień brakuje w załącznikach do decyzji) narusza zakaz wykonywania zajęć sprzecznych z obowiązkami ustawowymi (art. 30 ustawy o pracownikach samorządowych), bo jednocześnie jest zatrudniona w urzędzie gminy i prowadzi działalność gospodarczą. Jej analiza błędnie podaje występowanie innej zabudowy zagrodowej, a nadto nie uwzględnia możliwości zabudowy działek skarżących w oparciu o decyzję WZ z 24 listopada 2025 r. Zdaniem skarżących postępowanie administracyjne powinno zostać zawieszone na podstawie art. 62 u.p.z.p. (do końca 2026 r. powinien być uchwalony plan miejscowy), a inwestor dysponujący dużym polem (5 ha) mógłby budować z dala od budynków mieszkalnych, skoro w promieniu 800 m nie ma zabudowy zagrodowej.W skardze M. S. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji i zwrot kosztów postępowania, zarzucając przy tym naruszenie:1) art. 61 ust. 1 i ust. 1a u.p.z.p. przez przyjęcie błędnego obszaru analizowanego, nieprawidłowe ustalenie parametrów kontynuacji funkcji i cech zabudowy (wskaźnik powierzchni, szerokość elewacji, kształt dachu) oraz nieuwzględnienie faktycznego charakteru zabudowy sąsiedniej (dominująca w okolicy zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna);2) art. 61 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 53 ust. 4 u.p.z.p. przez przyjęcie, że inwestycja nie wywoła istotnych skutków dla terenów rolnych, mieszkaniowych i środowiska mimo licznych dowodów przeciwnych;3) art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 kpa przez nieuwzględnienie zastrzeżeń dot. uciążliwości inwestycji inwentarskiej (wcześniejsza hodowla zwierząt na działce, bliskość zabudowań mieszkalnych), a także korzystanie z wadliwych analiz;4) art. 6, art. 7 i art. 8 kpa przez niedostateczne zbadanie uciążliwości związanych z chowem zwierząt, składowaniem gnojowicy, transportem oraz hałasem, a także nieuwzględnienie, że inwestycja w środku zwartej zabudowy mieszkaniowej ma charakter inwentarski (projekt zbiornika na gnojówkę i płyty obornikowej).W odpowiedzi na skargi SKO wniosło o ich oddalenie, wskazując przy tym, że decyzji i załącznika nie musi podpisać autor analizy, zaś ewentualne uciążliwości związane z funkcjonowaniem inwestycji nie są rozpatrywane w sprawie ustalenia warunków zabudowy.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skargi okazały się być bezzasadne.Na wstępie Sąd pragnie wskazać, że podziela w całości konkluzje decyzji organów I i II instancji, a wywody tych decyzji uznaje za własne. Zapobiegnie to, w ocenie Sądu, konieczności powtórzenia rozważań dotyczących parametrów projektowanej inwestycji. Ponadto ustalone parametry zostały przywołane wyżej, we wstępnej części uzasadnienia.Przechodząc zatem do zarzutów skargi K. D. i T. D., rozpocząć należy od kwestii związanej z zatrudnieniem autorki analizy. W skardze zarzuca się, że wymieniona prowadzi działalność gospodarczą i jednocześnie jest zatrudniona w Urzędzie Gminy, co narusza, zdaniem skarżących, art. 30 ustawy o pracownikach samorządowych. Równocześnie zarzuca się, że brak jest podpisu autorki analizy pod załącznikami do decyzji organu I instancji.Nawiązując do pierwszego zarzutu, wskazać trzeba, że art. 30 wspomnianej ustawy przewiduje sankcję ( o ile zajdzie taka sytuacja) w postaci rozwiązania stosunku pracy. Jest to zatem przepis skierowany do pracodawcy, a nie do Sądu orzekającego w kwestii ustalenia warunków zabudowy.Wymogi dla osoby mogącej być autorem analizy przewidziane są natomiast wustawie z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.Zgodnie zatem z art. 5 tej ustawy:Projekty planów zagospodarowania przestrzennego województwa, planów ogólnych gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego sporządzają osoby, które spełniają jeden z warunków:1) nabyły uprawnienia do projektowania w planowaniu przestrzennym na podstawie ustawy z dnia 12 lipca 1984 r. o planowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1989 r. poz. 99, 178 i 192, z 1990 r. poz. 198 i 505 oraz z 1993 r. poz. 212);2) nabyły uprawnienia urbanistyczne na podstawie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999 r. poz. 139, z późn. zm.);3) posiadają kwalifikacje do wykonywania zawodu urbanisty na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uzyskane na podstawie ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2013 r. poz. 932 i 1650);4) posiadają dyplom ukończenia studiów wyższych w zakresie architektury, urbanistyki lub gospodarki przestrzennej;5) posiadają dyplom ukończenia studiów wyższych w zakresie innym niż określony w pkt 4 oraz ukończyły studia podyplomowe w zakresie planowania przestrzennego, urbanistyki lub gospodarki przestrzennej;6) są obywatelami państw członkowskich Unii Europejskiej, Konfederacji Szwajcarskiej lub państwa członkowskiego Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) - strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym, którzy nabyli kwalifikacje zawodowe do projektowania zagospodarowania przestrzeni i zagospodarowania przestrzennego w skali lokalnej i regionalnej odpowiadające wymaganiom określonym w pkt 4 lub 5.Z kolei art. 60 ust. 4 u.p.z.p. stanowi: "Sporządzenie projektu decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powierza się osobie, o której mowa w art. 5, albo osobie wpisanej na listę izby samorządu zawodowego architektów posiadającej uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w specjalności architektonicznej albo uprawnienia budowlane do projektowania i kierowania robotami budowlanymi bez ograniczeń w specjalności architektonicznej".Z analizy wynika, że sporządziła ją A. M., magister inżynier architekt; zatem osoba posiadająca dyplom ukończenia studiów wyższych w zakresie architektury, co wypełnia wymóg z 60 ust. 4 w zw. z art. 5 pkt 4 u.p.z.p. Tak w kwestii projektu decyzji, jak i analizy - "Wymogi określone w art. 60 ust. 4 u.p.z.p., dotyczące autora projektu decyzji o warunkach zabudowy, odnoszą się również do przeprowadzenia analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków (analizy urbanistyczno-architektonicznej). Trzeba bowiem podkreślić, że merytoryczną podstawą sporządzenia projektu decyzji o warunkach zabudowy (skonkretyzowania tychże warunków) jest uprzednia analiza urbanistyczno-architektoniczna, której wyniki stanowią załącznik do decyzji organu. Ta zaś analiza, z uwagi na swój przedmiot, wymaga od osoby ją przeprowadzającej odpowiednich kwalifikacji w zakresie urbanistyki i architektury" ( wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2025 r. II OSK 2783/24 LEX nr 4006223 ).Z art. 60 ust. 4 u.p.z.p. nie wynika wprost, w każdym przypadku, obowiązek dołączania do akt sprawy odrębnego dokumentu, który formalnie potwierdza spełnienie przez autora projektu decyzji wymagań kwalifikacyjnych. Przepis ten formułuje wymóg co do podmiotu, któremu powierza się sporządzenie projektu decyzji. Nie przesądza natomiast szczegółowej formy dowodzenia tej okoliczności w aktach postępowania.Skarżący wskazują, że brak podpisu autora analizy w załącznikach do decyzji.Trzeba zatem podkreślić, że załączniki zostały prawidłowo opatrzone podpisem i pieczęcią przez organ (Wójta Gminy). Natomiast analiza jest w istocie pozbawiona podpisu, albowiem autorka analizy umieściła swoje nazwisko w formie tekstowej / T.II, k. 40 akt I instancji /. Jednak dostrzec należy, że obecnie kontrolowane decyzje zapadły po wcześniejszej decyzji kasatoryjnej SKO. Przy poprzednim rozpoznaniu sprawy autorką analizy była ta sama osoba i wówczas analiza była opatrzona jej podpisem /T.I, k. 119 akt I instancji/. Nie budzi zatem wątpliwości Sądu, kto jest autorem analizy.Ponadto, jak to trafnie wskazał NSA w wyroku z dnia 11 września 2024 r. II OSK 1200/24 LEX nr 3766808: "Analiza urbanistyczna nie jest aktem administracyjnym, ale stanowi dowód w sprawie w postaci dokumentu przedstawiającego ocenę specjalistyczną (zob. art. 60 ust. 4 u.p.z.p.), a więc ma charakter zbliżony do dowodu z opinii biegłego. Organ ma obowiązek poddania tego dowodu, jak każdego innego zgromadzonego w sprawie, ocenie i weryfikacji (art. 80 k.p.a.). Ta ocena i weryfikacja obejmuje, w pierwszej kolejności, kwestię sporządzenia tego dokumentu przez osobę uprawnioną. Pożądanym standardem co do wymogów formalnych analizy urbanistycznej oraz projektu decyzji o warunkach zabudowy powinno być zgromadzenie w aktach dokumentów opatrzonych oryginalnym podpisem autora analizy wraz z kopią dokumentu potwierdzającego spełnienie przez tegoż autora jednego z wymagań kwalifikacyjnych przewidzianych w art. 60 ust. 4 u.p.z.p. Trzeba równocześnie jednak zauważyć, że obowiązujące przepisy nie przewidują wprost obowiązku złożenia własnoręcznego podpisu pod dokumentem analizy, który znajduje się w aktach sprawy, jak również obowiązku dołączenia do akt zaświadczenia o kwalifikacjach autora analizy. Tym samym, w ramach swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.), organ, a następnie sąd administracyjny, może uznać, że brak oryginalnego egzemplarza analizy podpisanego przez jej autora, podobnie jak brak kopii zaświadczenia kwalifikacyjnego, nie przesądzają jeszcze per se o wadliwości analizy skutkującej koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji".Takie też stanowisko zajmuje Sąd w niniejszej sprawie, nie dostrzegając omawianej wadliwości decyzji.Kolejny zarzut dotyczy tego, że nie uwzględniono w ramach przepisów odrębnych Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 stycznia 2023 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie (Dz.U.2023.297 z dnia 2023.02.15). Powyższe skarżący identyfikują z niezastosowaniem przepisu par.13 dotyczącego budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia.Zarzut jest bezzasadny. Inwestycja dotyczy rozbudowy i przebudowy budynku gospodarczo-składowego wraz ze zmianą sposobu użytkowania na budynek gospodarczo-składowo-inwentarski wraz z infrastrukturą techniczną, a więc budynków.Tymczasem wspomniane rozporządzenie stanowi:§ 1. Rozporządzenie określa warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i związane z nimi urządzenia budowlane oraz ich usytuowanie.§ 2. Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie, przebudowie i zmianie sposobu użytkowania budowli rolniczych lub ich części, a także związanych z nimi urządzeń budowlanych.Zgodnie natomiast z par. 4 pkt 1 rozporządzenia – ilekroć w nim jest mowa o budowlach rolniczych - rozumie się przez to budowle na potrzeby rolnictwa i przechowalnictwa produktów rolnych, w szczególności takie jak: zbiorniki na nawozy naturalne płynne, zbiorniki na produkty pofermentacyjne w postaci płynnej, płyty do przechowywania nawozów naturalnych stałych, silosy na kiszonki, silosy na zboże i pasze, komory fermentacyjne i zbiorniki biogazu rolniczego.Jest zatem oczywistym, że wspomniane rozporządzenie nie będzie miało zastosowania do budynku gospodarczo --składowo-inwentarskiego, który nie jest i nie będzie budowlą rolniczą.Do takiego obiektu będą miały zastosowanie przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2022.1225 t.j.). Jednak kwestie szczegółowe w odniesieniu do tego rozporządzenia będą mogły być badane dopiero na dalszym etapie procesu inwestycyjnego; nie na etapie ustalenia warunków zabudowy. Jak to trafnie wskazał WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 3 lutego 2023 r. IV SA/Po 723/22, LEX nr 3506314: " Przepisy Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1065). stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także do związanych z nimi urządzeń budowlanych. A zatem przepisów tego rozporządzenia nie stosuje się na etapie ustalania warunków zabudowy. Stosuje się je dopiero na kolejnym etapie: przy ubieganiu się o udzielenie pozwolenia na budowę. Orzekające w sprawie organy, a więc zarówno Prezydent Miasta, jak również Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wydając swoje decyzje, nie mogły naruszyć tych przepisów, ponieważ ich nie stosowały. W trakcie procedury ustalania warunków zabudowy nie następuje bowiem określenie dokładnej lokalizacji inwestycji w terenie. Należy ponadto podkreślić, że decyzja o warunkach zabudowy jest wyłącznie promesą umożliwiającą, po spełnieniu szeregu wymagań, ubieganie się o pozwolenie na budowę". Podobnie wskazał WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 12 czerwca 2019 r. II SA/Gl 33/19" "Decyzja o warunkach zabudowy, będąca aktem stosowania prawa, przesądza jedynie o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. Bez znaczenia na tym etapie postępowania administracyjnego pozostaje więc kwestia ewentualnej zgodności lub niezgodności realizacji inwestycji z przepisami regulującymi zagadnienie warunków technicznych, jakim musi ona odpowiadać".W skardze zawarto też zarzut nieuwzględnienia kierunku wiatrów w powiązaniu z przyszłym ( tj. zakładanym przez skarżących) oddziaływaniem odoru z wentylacji budynku. Jest to zarzut, który dotyczy, jeśli już, to kwestii technicznych budynku, czego z przyczyn wskazanych wyżej nie analizuje się w kontrolowanym postępowaniu. Ewentualnie może on dotyczyć przyszłych immisji w ramach prawa sąsiedzkiego, a więc art. 140 k.c. w zw. z art. 144 k.c. Owszem, dla stwierdzenia interesu prawnego, a więc tego, czy ktoś jest stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, można posiłkować się wskazanymi przepisami. Jednak jako podstawa wydania decyzji, a tym samym ewentualnego zarzutu do niej, nie mogą te przepisy mieć zastosowania. Wspomniany już WSA w Gliwicach w wyroku w sprawie II SA/Gl 33/19 wskazał: "Na etapie ustalania warunków zabudowy nie ma zastosowania art. 140 k.c. (który jest doprecyzowywany przez art. 144 k.c.). Przepisy k.c. dotyczące negatywnego oddziaływania inwestycji na otoczenie nie dotyczą bowiem zagadnień związanych z kształtowaniem ładu przestrzennego". Stąd też kwestia przyszłych immisji pozostaje poza zakresem tej sprawy. Warto przywołać także stanowisko zajęte przez WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 25 kwietnia 2024 r. II SA/Gd 803/23 publ. Lex/el.: "Ocena "przeciętnej miary", o której mowa w art. 144 k.c., może być dokonana tylko na podstawie obiektywnych warunków występujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, że ich przestrzeń w razie realizacji inwestycji może zostać ograniczona. Z art. 144 k.c. nie wynika interes prawny do zaskarżania przeznaczenia planistycznego nieruchomości sąsiednich, ponieważ ustalenia planistyczne same w sobie nie kreują immisji ponad przeciętną miarę. Decyzja o warunkach zabudowy określa jedynie, czy dana inwestycja jest w danym miejscu możliwa, a jeśli tak - jakie warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy są dopuszczalne. Kwestie dotyczące wpływu planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie i jej zgodności z warunkami techniczno-budowlanymi są rozstrzygane w odrębnym postępowaniu i nie mieszczą się w granicach postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy".Należy też zauważyć, że bezzasadny jest zarzut nie poinformowania skarżących o wystąpieniu o uzgodnienie projektu decyzji. Sąd w pełni akceptuje stanowisko WSA w Rzeszowie zawarte w wyroku z dnia 21 kwietnia 2021 r. II SA/Rz 167/21 LEX nr 3185092 : "Skoro katalog podmiotów uprawnionych do kwestionowania postanowienia o uzgodnieniu decyzji jest - na gruncie u.p.z.p. - ograniczony wyłącznie do osoby inwestora, to brak jest podstaw, aby przyjmować, że zwracając się do innego organu o zajęcie stanowiska, organ prowadzący postępowanie ma obowiązek gwarantowania pozostałym stronom - poza inwestorem - czynnego udziału w postępowaniu uzgodnieniowym".Co się tyczy wskazywanego błędu w adresach innych stron niż skarżący -– to zarzut ten nie dotyczy skarżących.Jak chodzi natomiast o zarzut niezawieszenia postępowania w oparciu o art. 62 u.p.z.p. ze względu na "zlecony plan zabudowy i zagospodarowania przestrzennego Gminy Limanowa" – to zarzut ten nie może odnieść skutku. Przepis art. 62 ust. 1 u.p.z.p. nie nakłada na organ administracyjny obowiązku zawieszenia postępowania w sytuacji podjęcia przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, lecz daje organowi możliwość rozważenia zasadności zawieszenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy (wyrok WSA w Krakowie z dnia 7 listopada 2025 r. II SA/Kr 1018/25 LEX nr 3954155).Stąd też zarzuty wymienionych skarżących nie okazały się uzasadnione.Co się tyczy skargi M. S., w pierwszej kolejności zarzucił on, że front działki "wyznaczono w sposób sztuczny i korzystny jedynie dla inwestora". Tym samym należy przypomnieć, że zgodnie z przepisami obowiązującymi w momencie wydawania decyzji - stosownie do art. 61 ust. 5a u.p.z.p., w celu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół terenu, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 a, na kopii mapy zasadniczej lub mapy ewidencyjnej dołączonej do wniosku o ustalenie warunków zabudowy obszar analizowany w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu terenu, jednak nie mniejszej niż 50 metrów, i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w ust. 1. Przez front terenu należy rozumieć tę część granicy działki budowlanej, która przylega do drogi publicznej lub wewnętrznej, z której odbywa się główny wjazd na działkę. Jak stwierdziły organy - obszar analizowany wyznaczony został w odległości 57m od granicy wnioskowanego terenu, co stanowi trzykrotną szerokość frontu terenu. Szerokość frontu wnioskowanego terenu wynosi 19m. Z ustaleń organów wynika, że front terenu stanowi odcinek granicy terenu inwestycji, który przylega do działki drogowej nr [...], z którego odbywa się główny wjazd na działkę. W ocenie Sądu ustalenia powyższe są prawidłowe, albowiem są zgodne z cytowanym art. 61 ust. 5a u.p.z.p. Ergo, obszar analizowany został wyznaczony poprawnie.Skarżący zarzuca, że w analizie nie przedstawiono pełnych danych o zabudowie inwentarskiej, nie zweryfikowano rozmieszczenia obiektów gospodarczych i brakuje rzetelnego odniesienia się do zabudowy jednorodzinnej i że błędnie została ustalona kontynuacja funkcji..Zarzuty te nie mogą odnieść skutku. Z punktu widzenia ustalenia parametrów przyszłego budynku, w obszarze analizy wyodrębniono rodzaje zabudowy – jednorodzinną i zagrodową. W tabeli /T.II, k. 37 akt adm./ w ramach zabudowy jednorodzinnej i zagrodowej wyodrębniono oddzielnie budynki mieszkalne oraz gospodarcze, tak więc parametry tych budynków są do odczytania w tabeli. Przypomnieć w tym miejscu należy, że nie chodzi o jakiekolwiek parametry, ale te, o których mowa w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (DZ.U 2003, nr 164, poz. 1588). Jak wynika z tabeli, w obszarze analizy dominuje zabudowa jednorodzinna, ale na 4 działkach ( nr [...], [...], [...]) istnieje zabudowa zagrodowa. Zatem nie ulega wątpliwości, że obszar analizowany wskazuje na różnoraką zabudowę, oraz że w związku z tym ma tutaj miejsce kontynuacja funkcji. Ma to znaczenie także dlatego, że w przypadku niniejszym poza rozbudową budynku chodzi także o zmianę sposobu użytkowania (budynek m.in. inwentarski). Należy też wyjaśnić, że w kontekście planistycznym "pojęcie "zabudowa zagrodowa" należy zdefiniować jako zespół budynków obejmujący dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie, położony w obrębie jednego podwórza, przy czym nie oznacza to, że wszystkie obiekty budowlane znajdować się muszą w niewielkiej od siebie odległości. Podwórze to bowiem plac wśród zabudowań stanowiących pewną zorganizowaną całość. Wielkość i kształt tego placu mogą być różne. W konsekwencji na zabudowę zagrodową składać się może wiele zabudowań gospodarczych, różnie usytuowanych i to nie koniecznie na jednej działce, lecz powiązanych gospodarczo w obrębie jednego podwórza" (por. przykł. wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 marca 2017 r. IV SA/Wa 2513/16, publ. Lex/el.). Przytoczyć jeszcze można również przykładowo, wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2026 r. II OSK 1871/23 LEX nr 4089336: " Za zabudowę zagrodową uznaje się budynki o charakterze gospodarczym (produkcyjnym) oraz mieszkaniowym służące prowadzeniu gospodarstwa rolnego pojmowanego funkcjonalnie, w znaczeniu cywilistycznym, jako pewna całość produkcyjna".Wobec tego istnienie zabudowy zagrodowej w obszarze analizowanym daje asumpt do stwierdzenia, że projektowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji w zakresie zabudowy zagrodowej.Jak trafnie zauważył NSA w wyroku z dnia 17 lutego 2022 r. II OSK 504/19 LEX nr 3328088: " W przypadku, gdy wniosek o ustalenie warunków zabudowy dotyczy rozbudowy istniejącego legalnie budynku, zasada z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. musi być odpowiednio skorygowana, tak aby w analizie urbanistyczno- architektonicznej uwzględniona została dotychczasowa zabudowa na terenie inwestycyjnym. Jednak dla oceny co do spełnienia wymogów zasady dobrego sąsiedztwa konieczne jest sprawdzenie, czy projektowana rozbudowa istniejącego budynku tworzyć będzie ład przestrzenny wraz z zabudową znajdującą się na innych działkach w obszarze analizowanym". Jak wykazano wyżej, obie te okoliczności zostały w sprawie uwzględnione.W efekcie podkreślenia końcowo wymaga, że sporządzona w niniejszej sprawie analiza urbanistyczna, jak i przyjęte w decyzji na jej podstawie ustalenia w zakresie funkcji, cech zabudowy i zagospodarowania terenu oraz ustalone w oparciu o wyniki tej analizy parametry planowanej zabudowy, nie naruszają przepisów prawa. Kontynuacja funkcji rozumiana jako służąca zachowaniu ładu przestrzennego, umożliwia uzupełnianie funkcji istniejącej o zagospodarowanie niewchodzące z nią w kolizję. Zatem, gdy planowana inwestycja powtarza jeden z istniejących w obszarze analizowanym sposobów zagospodarowania, jak i w sytuacji, gdy stanowi uzupełnienie którejś z istniejących funkcji, dające się z nią pogodzić i niekolidujące z nią, warunek kontynuacji funkcji jest spełniony (por. wyroki NSA z: 26 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 586/11, 27 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 1535/11, 12 marca 2020 r. sygn. akt II OSK 243/19). Tak właśnie jest w kontrolowanej sprawie.W kwestii zarzutów skarżącego co do antycypowanego odoru, hałasu itp. Sąd już zajął stanowisko powyżej.Końcowo wymaga zaznaczenia, że "Żaden z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, (a także na kolejnym etapie procesu inwestycyjnego Prawa budowlanego) nie uzależnia możliwości zabudowy od zgody, czy akceptacji właścicieli, czy mieszkańców sąsiednich gruntów. Innymi słowy, sprzeciw społeczny okolicznych mieszkańców towarzyszący zabudowie nie może blokować planów inwestycyjnych, gdy spełnione są wszystkie niezbędne przesłanki warunkujące zabudowę. Kwestie ewentualnej uciążliwości planowanej inwestycji będą mogły stanowić zarzut dopiero w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie pozwolenia na budowę" ( tak wyrok WSA w Białymstoku z dnia 10 stycznia 2017 r. II SA/Bk 398/16, publ. Lex/el).Z powyższych względów, skoro zarzuty skarg nie okazały się słuszne, na zas. art. 151 p.p.s.a. podlegały one oddaleniu.. podlegały one oddaleniu.