sygn. III OSK 1099/25 2 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - III OSK 1099/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 2 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Maciej Kobak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 681/24 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium OdOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Maciej Kobak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 681/24 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Od
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 2 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Maciej Kobak
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę kasacyjną

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska Sędzia del. WSA Maciej Kobak (sprawozdawca) po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2025 r. sygn. akt II SA/Wr 681/24 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 24 czerwca 2024 r. nr SKO/OS-414/43/2024 w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wniosku o zezwolenie na zbieranie odpadów oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE
Wyrokiem z 13 lutego 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (II SA/Wr 681/24) na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.; dalej także: "p.p.s.a.") oddalił skargę P. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z 24 czerwca 2024 r. w przedmiocie negatywnego zaopiniowania wniosku o zezwolenie na zbieranie odpadów.Orzeczenie to zapadło na gruncie następujących okoliczności.20 października 2023 r. do Marszałka Województwa Dolnośląskiego wpłynął wniosek skarżącej o wydanie decyzji udzielającej zezwolenia na zbieranie odpadów na nieruchomości przy ul. (...) w G., na działce o nr ewidencyjnym [...], obręb [...], miasto G., powiat [...], województwo [...]. Przy piśmie z 5 kwietnia 2024 r. przedmiotowy wniosek został przesłany do zaopiniowania Prezydentowi Miasta [...]. W dniu 9 kwietnia 2024 r. Prezydent Miasta [...] wydał postanowienie nr WOŚ.DŚ.6234.2.2024, którym przyjmując w podstawie prawnej art. 41 ust. 6a ustawy z 14 grudnia 2023 r. o odpadach (tj. Dz. U. z 2023 r., poz. 1587 z późn. zm.; dalej także: "u.o.") wydał negatywną opinię dotyczącą miejsca prowadzenia działalności. W uzasadnieniu postanowienia podano, że działka objęta wnioskiem koliduje z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego tj. uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wschodniej dzielnicy Przemysłowej w [...].Postanowienie to zostało zaskarżone zażaleniem, które mocą postanowienia SKO z 24 czerwca 2024 r. wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.; dalej także: "k.p.a.") utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W rozstrzygnięciu organu odwoławczego opisano rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne, motywy zażalenia oraz przeprowadzono analizę norm prawnomaterialnych znajdujących zastosowanie w sprawie.W ramach własnych rozważań SKO jako bezsporne uznało to, iż na terenie działki nr [...], obręb [...] obowiązują zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] r. w sprawie uchwalenia zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wschodniej Dzielnicy Przemysłowej w [...]. Z zapisów tego planu miejscowego wynika, iż działka nr [...] położona jest na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolami: 1MU, 1KDG, 1KDD. Zgodnie z zapisami § 12 ust. 1 lit. a) uchwały, teren 1MU ma przeznaczenie: teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej, rozumianej jako budynki mieszkalne jednorodzinne, budynki mieszkalne wielorodzinne oraz obiekty, budynki i lokale użytkowe przeznaczone na potrzeby handlu, gastronomii, usług (jak: usługi biurowe i konferencyjne, usługi związane z działalnością twórczą i projektową, usługi związane z obsługą firm, usługi finansowe, usługi rzemiosła), drobnej produkcji typu piekarnia, cukiernia, zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego, kultury, nauki, oświaty, służby zdrowia, sportu i rekreacji, administracji oraz innych podobnych funkcji, a także obiekty i urządzenia budowlane związane z tą zabudową. Z kolei według § 20 uchwały, teren 1KDG ma przeznaczenie: teren drogi klasy głównej (część pasa drogowego). Natomiast stosowanie do § 22 tej uchwały, teren 1KDD ma przeznaczenie: teren drogi klasy dojazdowej.Zdaniem SKO organ opiniujący zasadnie stwierdził, iż wnioskowany sposób gospodarowania odpadami, polegający na zbieraniu odpadów na terenie działki nr [...] jest niezgodny z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Lokalny uchwałodawca dopuścił na terenie działki nr [...] możliwość prowadzenia działalności usługowej, jednak dopuszczone usługi, wymienione przykładowo dość szczegółowo wskazują, iż mają być dopełnieniem i uzupełnieniem przewidzianej na tym terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej. Tym samym przewidziane usługi nie mogą kolidować i zakłócać zabudowy mieszkaniowej. Trudno uznać, aby wskazany we wniosku o wydanie zezwolenia sposób gospodarowania odpadami, polegający na zbieraniu odpadów, miał być zgodny z zapisami planu. Z opisu działalności wynika, iż na terenie działki nr [...] spółka ma się zajmować zbieraniem i magazynowaniem odpadów innych niż niebezpieczne w tym, m.in. odpady metalowe, zgary z hutnictwa żelaza, cynk twardy, opakowania z metali, opakowania ze szkła, metale żelazne, aluminium, ołów, cynk, mieszanina metali.Wedle organu drugiej instancji zestawiając działalność spółki z dopuszczonym zapisami planu sposobem przeznaczenia terenu oznaczonego symbolem 1MU, trudno uznać, iż racjonalny uchwałodawca na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej oraz zabudowy usługowej, dopuścił prowadzenie gospodarki odpadami polegające na zbieraniu odpadów, która to działalność może stanowić uciążliwość dla zamieszkującej ten teren ludności i dla środowiska, poprzez emisje różnych substancji do środowiska, w tym hałas, pyły, oraz może stanowić zagrożenie pożarowe. Zauważono także, że w § 4 ust. 7 uchwały zawarty jest zapis, iż na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią obowiązuje, m.in. zakaz prowadzenia odzysku lub unieszkodliwiania odpadów w tym w szczególności ich składowania, zgodnie z przepisami odrębnymi. Nadto na terenie oznaczonym w planie symbolem 1MU brak jest możliwości lokalizowania działalności związanej z gospodarką odpadami w tym, zbierania odpadów w sposób opisany przez spółkę we wniosku o wydanie zezwolenia na zbieranie odpadów.SKO powołało się także na nieprawomocny wyrok WSA we Wrocławiu (II SA/Wr 340/22), w którym Sąd rozstrzygnął spór co do możliwości prowadzenia działalności związanej z gospodarką odpadami (przetwarzanie odpadów) na terenie części działki nr [...], obręb Fabryczna w [...], w kontekście zapisów obowiązującego na tym terenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zasygnalizowano również orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym wyrażony został pogląd, zgodnie z którym pewne rodzaje działalności związanej z gospodarką odpadami, np. zbieranie odpadów, są dopuszczalne na terenach przewidzianych w planach miejscowych w sposób ogólny na prowadzenie działalności gospodarczej, produkcyjnej, usługowej lub związanej z infrastrukturą techniczną. Niemniej jednak z reguły są to tereny, które nie są przewidziane także pod zabudowę mieszkaniową. Jednak na terenach oznaczonych w planie miejscowym symbolami 1KDG i 1KDD nie jest dopuszczona gospodarka odpadami, a z przepisów uchwały wynika, że tereny te zostały przeznaczone odpowiednio pod drogi klasy głównej i pod drogi klasy dojazdowej.Rozstrzygnięcie to stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który powołanym na wstępie wyrokiem ją oddalił. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organy obu instancji w sposób właściwy zinterpretowały zapisy planu miejscowego przyjętego wyżej uchwałą z 24 lutego 2021 r. Sąd odwołał się także do wyroku WSA z 8 grudnia 2022 r. (II SA/Wr 340/22), a także wydanego na skutek jego zaskarżenia wyroku NSA z 12 listopada 2024 r. (III OSK 1059/23).Wymienione wyroki zapadły w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącej dotyczącym zmiany zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie przetwarzania odpadów na przedmiotowej nieruchomości. Także wówczas organy wyraziły w tym zakresie negatywną opinię wynikającą ze sprzeczności z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro zatem sprawa zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w kontekście możliwości prowadzenia na przedmiotowej działce działalności w zakresie gospodarowania odpadami została przesądzona prawomocnymi wyrokami, także i WSA związany jest ocenami prawnymi wskazaniami tychże sądów, w oparciu o art. 153 p.p.s.a., chyba że przepisy prawa uległy zmianie.W niniejszej sprawie okoliczność tego rodzaju nie miała miejsca, gdyż organy wydając zarówno zaskarżone postanowienie jak i poprzedzające je postanowienie weryfikowały możliwość prowadzenia działalności polegającej na gospodarowaniu odpadami w świetle zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w [...] z 24 lutego 2021 r. Analogiczny był więc przedmiot sprawy rozstrzyganej wymienionymi wyżej wyrokami. W tych okolicznościach zachodzi tożsamość sprawy pod względem przedmiotowym i podmiotowym, co skutkowało koniecznością oddalenia skargi.Skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarżąca zaskarżyła w całości wyrok Sądu pierwszej instancji, zarzucając na podstawie art. 174 pkt 1 oraz 2 p.p.s.a.:1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 41 ust. 6a u.o. poprzez wadliwe przyjęcie, że w sprawie zachodzą przesłanki uzasadniające wydanie negatywnej opinii dotyczącej zmiany decyzji Starosty [...] udzielającej spółce zezwolenia na prowadzenie działalności na zbieranie odpadów na terenie placu zlokalizowanego w [...] przy ul. (...) (dz. o nr ew. [...], obręb [...], miasto [...]) z uwagi na niezgodność wnioskowanej działalności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego;2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy z uwagi na naruszenie przepisów postępowania przez organy administracji publicznej konieczne było uchylenie zaskarżonego postanowienia;3) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonego postanowienia, w sytuacji gdy z uwagi na naruszenie przepisów postępowania przez organy administracji publicznej zaskarżone postanowienie było obarczone naruszeniami przepisów postępowania mającymi istotny wpływ na wynik sprawy;4) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak należytego wyjaśnienia przez Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz faktów przyjętych za udowodnione, ograniczenie argumentacji do ogólnikowych stwierdzeń bez odniesienia się do zaistniałego stanu faktycznego lub też przekopiowanie stanowiska organu, a w konsekwencji uznanie zaskarżonego postanowienia za prawidłowe;5) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1 p.p.s.a. poprzez brak dokonania prawidłowej kontroli zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego.Wobec powyższych zarzutów, skarżąca wniosła o uchylenie skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz poprzedzającego je postanowienia SKO, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, według norm przepisanych wraz z kosztami zastępstwa prawnego, zrzekając się przeprowadzenia rozprawy.Rozwinięcie podniesionych zarzutów nastąpiło w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznanie sprawy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym następuje w granicach złożonej skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez NSA, który w odróżnieniu od Sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.Skarga kasacyjna, co do zasady może zostać oparta na dwóch podstawach, określonych przepisem art. 174 p.p.s.a., tj.:1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Autor skargi kasacyjnej oparł swoje zarzuty na obu podstawach, stąd co do zasady w pierwszej kolejności rozważaniom poddane zostaną wytknięte Sądowi pierwszej instancji naruszenia w obrębie przepisów postępowania, albowiem to od prawidłowego ustalenia przebiegu stanu faktycznego sprawy lub skutecznego jego podważenia przez skarżący kasacyjnie podmiot uwarunkowana jest możliwość przejścia do analizy dokonania subsumpcji określonego przepisu prawa materialnego i związanych z tym zarzutów kasacyjnych.Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 182 § 2 p.p.s.a., albowiem skarżąca kasacyjnie zrzekła się przeprowadzenia rozprawy, a organ nie zażądał jej przeprowadzenia.Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.Przechodząc do bezpośredniej analizy złożonego środka zaskarżenia, warto zauważyć, w ślad za argumentacją wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku, że zbliżony pod względem formalno-prawnym stan faktyczny był już przedmiotem oceny dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, w ramach wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt: III OSK 1059/23. Sąd kasacyjny, w składzie rozpoznającym sprawę w pełni podziela argumentację zaprezentowaną w powołanym wyroku, przyjmując ją jak swoją, zważywszy, że układ zarzutów i ich treść pokrywa się z zarzutami podniesionymi w tamtej sprawie, która została prawomocnie rozstrzygnięta. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny związany jest także, w oparciu o art. 190 p.p.s.a., wykładnią prawa dokonaną przez tenże sąd w ramach zapadłego orzeczenia.W kontekście podniesionych zarzutów przepisów postępowania uznać je należy za bezzasadne. Przede wszystkim podzielić należy pogląd, prezentowany we wcześniejszym orzeczeniu NSA, że także i w tej sprawie zarzuty oznaczone nr 2 i 3 w istocie odnoszą się do uchybień adresowanych względem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a nie Sądu meriti. Co do zasady, przedmiotem kontroli NSA jest zatem orzeczenie Sądu pierwszej instancji i to w jego obrębie winny być stawiane zarzuty, a nie względem decyzji organu. Jak zaznaczono wszakże na wstępie, sąd kasacyjny nie jest uprawniony do badania całości sprawy, a jedynie podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, o czym ostatecznie przesądza dyspozycja art. 183 § 1 p.p.s.a.Abstrahując od tych wstępnych uwag, na gruncie zaistniałych realiów nie sposób jednak przyznać rację autorowi skargi kasacyjnej, że doszło do uchybienia wyrażonym w Kodeksie postępowania administracyjnego ogólnym zasadom, jakim rządzi się to postępowanie, a w szczególności wyrażonym w art. 7, 77 § 1, art. 80 czy art. 107 § 3 . Należy bowiem zwrócić uwagę, iż SKO w sposób szczegółowy uzasadnił podstawę swojego postanowienia, omawiając stan faktyczny i prawny, co zresztą opisane zostało w części historycznej niniejszego uzasadnienia. Wbrew ocenie skarżącej zarówno Prezydent, a następnie SKO wyjaśnili przyczyny wydania i podtrzymania negatywnej opinii dotyczącej miejsca prowadzenia działalności, której charakter koliduje z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Z zapisów tego planu miejscowego wynika, iż działka nr [...] położona jest na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolami: 1MU, 1KDG, 1KDD. Zgodnie z zapisami § 12 ust. 1 lit. a) uchwały, teren 1MU ma przeznaczenie: teren zabudowy mieszkaniowo-usługowej, rozumianej jako budynki mieszkalne jednorodzinne, budynki mieszkalne wielorodzinne oraz obiekty, budynki i lokale użytkowe przeznaczone na potrzeby handlu, gastronomii, usług (jak: usługi biurowe i konferencyjne, usługi związane z działalnością twórczą i projektową, usługi związane z obsługą firm, usługi finansowe, usługi rzemiosła), drobnej produkcji typu piekarnia, cukiernia, zakwaterowania turystycznego i rekreacyjnego, kultury, nauki, oświaty, służby zdrowia, sportu i rekreacji, administracji oraz innych podobnych funkcji, a także obiekty i urządzenia budowlane związane z tą zabudową. Z kolei według § 20 uchwały, teren 1KDG ma przeznaczenie: teren drogi klasy głównej (część pasa drogowego). Natomiast stosowanie do § 22 tej uchwały, teren 1KDD ma przeznaczenie: teren drogi klasy dojazdowej.I dalej, jak kontynuowało SKO: lokalny uchwałodawca dopuścił na terenie działki nr 37/63 możliwość prowadzenia działalności usługowej, jednak dopuszczone usługi, wymienione przykładowo dość szczegółowo wskazują, iż mają być dopełnieniem i uzupełnieniem przewidzianej na tym terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej. Stąd też, przewidziane usługi nie mogą kolidować i zakłócać zabudowy mieszkaniowej. Trudno uznać, aby wskazany we wniosku o wydanie zezwolenia sposób gospodarowania odpadami, polegający na zbieraniu odpadów, miał być zgodny z zapisami planu. Z opisu działalności wynika, iż na terenie działki nr [...] spółka ma się zajmować zbieraniem i magazynowaniem odpadów innych niż niebezpieczne w tym, m.in. odpady metalowe, zgary z hutnictwa żelaza, cynk twardy, opakowania z metali, opakowania ze szkła, metale żelazne, aluminium, ołów, cynk, mieszanina metali.Zestawiając tym samym działalność spółki z dopuszczonym zapisami planu sposobem przeznaczenia terenu oznaczonego symbolem 1MU, nie sposób uznać, iż racjonalny uchwałodawca na terenie zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej oraz zabudowy usługowej, dopuścił prowadzenie gospodarki odpadami polegające na zbieraniu odpadów, która to działalność może stanowić uciążliwość dla zamieszkującej ten teren ludności i dla środowiska, poprzez emisje różnych substancji do środowiska, w tym hałas, pyły, oraz może stanowić zagrożenie pożarowe. Zauważono także, że w § 4 ust. 7 uchwały zawarty jest zapis, iż na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią obowiązuje, m.in. zakaz prowadzenia odzysku lub unieszkodliwiania odpadów w tym w szczególności ich składowania, zgodnie z przepisami odrębnymi. Nadto na terenie oznaczonym w planie symbolem 1MU brak jest możliwości lokalizowania działalności związanej z gospodarką odpadami w tym, zbierania odpadów w sposób opisany przez spółkę we wniosku o wydanie zezwolenia na zbieranie odpadów.Powyższe stwierdzenia jednoznacznie potwierdzają, iż organ pierwszej instancji, a następnie organ odwoławczy w sposób rzetelny, skrupulatny i szczegółowy dokonały przede wszystkim zgromadzenia, a następnie rozważenia całokształtu okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim dostępnego materiału dowodowego. Nie sposób tym samym uznać, że dokonana przez Sąd a quo kontrola legalności działania organów naruszała zarzucane przez skarżącą przepisy k.p.a., tudzież, że postanowienia Prezydenta i SKO nosiły cechy arbitralności, a w konsekwencji, że wyrok WSA naruszał przepisy art. 151 p.p.s.a. wobec oddalenia skargi lub art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez brak uchylenia skarżonego postanowienia.Analogicznie ocenić należało zarzuty oznaczone nr 4 oraz 5. W kontekście zarzutu wadliwego skonstruowania uzasadnienia zaskarżonego wyroku należy wyjaśnić w ślad za ugruntowanym już orzecznictwem sądów administracyjnych, że przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może być podstawą uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdy wada uzasadnienia nie pozwala na kontrolę instancyjną orzeczenia lub gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (tak np.: wyroki NSA z: 30.01.2026 r., III OSK 1204/25; 19.11.2025 r., III OSK 1454/24; 13.11.2025 r., III OSK 2718/22; 15.10.2025 r., III OSK 894/25; te i inne orzeczenia dostępne są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie www.cbois.nsa.gov.pl.). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej (zob. wyrok NSA z 8.01.2026 r., III OSK 1284/25). Taka sytuacja nie miała jednak miejsca w roztrząsanej sprawie, ponieważ uzasadnienie mieści wszystkie niezbędne składowe określone art. 141 § 4 p.p.s.a. WSA szczegółowo wyjaśnił przy tym podstawę swojego stanowiska, która nie budzi wątpliwości również Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując się zarówno na ustalenia organów, ale także na treść wydanych w analogicznych uwarunkowaniach orzeczeń sądów administracyjnych względem skarżącej (vide: str. 12-13 uzasadnienia wyroku WSA), którymi sąd był związany. WSA podkreślił bowiem, że jakkolwiek MPZP dopuszcza na tym terenie działalność "usługową" oraz z zakresu "drobnej produkcji" lecz wyłącznie taką, która harmonizuje z funkcją mieszkaniową, stanowiąc jej naturalne uzupełnienie, a do takiej nie zalicza się zbieranie i przetwarzanie odpadów. Sąd zestawił także unormowania wynikające z ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z przepisami ustawy o odpadach oraz dokonał ich wykładni (str. 9-12 uzasadnienia wyroku WSA), które to spostrzeżenia podziela także NSA.Ogólnie rzecz ujmując, podniesione zarzuty postępowania w istocie stanowią zatem polemikę z oceną dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, co nie mogło uczynić stawianych zarzutów skutecznymi. Brak bowiem przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącej kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku (tak też: NSA w wyroku z 17.02.2026 r., III OSK 462/23).Nie sposób podzielić również poglądu autora skargi kasacyjnej, jakoby w sprawie doszło do naruszenia art. 1 p.p.s.a. wskutek braku dokonania prawidłowej kontroli zaskarżonego "zarządzenia pokontrolnego". Przepis ten definiuje pojęcie sprawy sądowoadministracyjnej, której rozstrzygniecie leży w kompetencji sądu administracyjnego. Naruszenie tego przepisu przez Sąd pierwszej instancji może zachodzić wówczas, gdy sąd ten wyda orzeczenie w sprawie, która nie leży w jego kompetencji. To, czy dokonana przez sąd ocena legalności zaskarżonego aktu była prawidłowa, czy też błędna, nie może być natomiast utożsamiane z naruszeniem tego przepisu (tak też: NSA w wyroku z 13.06.2017 r., II FSK 1275/15). Bez wątpienia przedmiotowa sprawa ma charakter administracyjny, a jej rozstrzygnięcie należy do kompetencji sądu administracyjnego, co zresztą wyjaśnił także Sąd meriti powołując się na stosowne przepisy (zob. str. 7 i 8 uzasadnienia wyroku WSA).Ostatecznie nie sposób także stwierdzić jak wytykane pod adresem Sądu pierwszej instancji, a w rzeczywistości organu odwoławczego zarzuty mogły mieć wpływ na wynik sprawy rozstrzygniętej przez WSA, co również czyniło podniesione zarzuty chybionymi.Skoro zatem nieskutecznie podważono ustalenia przebiegu stanu faktycznego sprawy w oparciu o podniesione zarzuty kasacyjne, zasadnym jest przejście do refleksji na temat skonstruowanego zarzutu w kierunku naruszenia prawa materialnego.Skarżąca zarzuca wadliwe przyjęcie, że w sprawie zachodzą przesłanki do wydania negatywnej opinii z uwagi na niezgodność planowanego zamierzenia z MPZP. Uzasadnienie stawianego zarzuty sprowadza się w istocie do dokonania własnej subiektywnej interpretacji postanowień MPZP, która rozbieżna jest z poglądem prezentowanym zarówno przez organy, jak też i Sąd pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny opowiada się natomiast za wykładnią przedstawioną przez WSA, która pozostaje w sprzeczności z możliwością prowadzenia na wskazanym przez skarżącą terenie działalności związanej z prowadzeniem odzysku lub unieszkodliwiania odpadów. Jak wyjaśniono to powyżej, wprawdzie postanowienia planu miejscowego dopuszczają na spornym terenie prowadzenie działalności usługowej, ale musi ona stanowić uzupełnienie jego przeznaczenia, związaną z zabudową mieszkaniową. Charakter natomiast działalności skarżącej nie komponuje się w taki obraz. Zwrócić już tylko należy uwagę na potencjalnie mogące zaistnieć uciążliwości takiej działalności, które powiązane mogą być z emisją różnych substancji do środowiska, w tym hałas, pyły czy może także stanowić zagrożenie pożarowe w związku z pozyskiwaniem materiałów tekturowych.W kontekście z kolei argumentacji skarżącej wskazującej, że na przedmiotowym terenie objętym postanowieniami MPZP prowadzona jest przez nią tożsama działalność gospodarcza, należy przypomnieć, w ślad za Sądem a quo, że przepis art. 35 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprawdzie umożliwia podmiotom prowadzącym określoną działalność, wobec zmiany funkcji terenu, kontynuowanie dotychczasowego, legalnego sposobu zagospodarowania, aż do czasu zgodnego z planem zagospodarowania terenu ale prawo do kontynuowania dotychczasowego sposobu zagospodarowania terenu ma wówczas ograniczony w czasie charakter i trwa wyłącznie do naturalnego wygaszenia zezwolenia na prowadzenie w danym miejscu określonej działalności, np. wskutek upływu terminu ważności zezwolenia (wyroki NSA z: 26.03.2013 r., II OSK 2281/11; 9.05.2017 r., II OSK 2112/15; 20.02.2019 r., II OSK 854/17).Ostatecznie, co także podkreśla Naczelny Sąd Administracyjny w swoich judykatach (vide np.: wyroki z: 27.05.2025 r., III OSK 891/23; 12.09.2025 r., III OSK 1544/22) opinia wydana na podstawie art. 41 ust. 6a u.o. i art. 106 § 1 k.p.a. stanowi tylko jeden z elementów materiału zgromadzonego w sprawie. Tym samym, jej treść może zaważyć na rozstrzygnięciu, ale nie ma charakteru bezwzględnie wiążącego. Dlatego treść takiej opinii nie musi ostatecznie przesądzać o kierunku decyzji właściwego organu w przedmiocie wydania zezwolenia na zbieranie i przetwarzanie odpadów.Powyższe rozważania doprowadziły Naczelny Sąd Administracyjny do przekonania o nieskuteczności również podniesionego zarzutu prawa materialnego, a skoro żaden z pięciu zarzutów kasacyjnych nie zasługiwał na uwzględnienie, czyniąc wywiedziony środek zaskarżenia nieusprawiedliwionym, w oparciu o art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić.. skargę kasacyjną należało oddalić.