Wyrok - III OSK 2481/23 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 2 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Kamil Grabiński po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 12 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Bd 1108/22 w sprawie ze skargi [...Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Teresa Zyglewska sędzia del. WSA Tadeusz Kiełkowski Protokolant: asystent sędziego Kamil Grabiński po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 12 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Bd 1108/22 w sprawie ze skargi [...
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych
Role w sprawie
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
uczestnik
Data orzeczenia
2 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Sławomir Wojciechowski
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (14)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Bd 1108/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, po rozpoznaniu na rozprawie, sprawy ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością [...] (dalej także jako: "Spółka", "skarżąca", "skarżąca kasacyjnie") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (dalej jako: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy", "organ II instancji") z dnia 26 sierpnia 2022 r., nr SKO-433/35/22 w przedmiocie kary pieniężnej: oddalił skargę.Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący:Wójt Gminy [...] (dalej także jako: "Wójt Gminy", "organ I instancji") decyzją z dnia 4 maja 2022 r. nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 6 623,10 zł za niewykonanie obowiązku osiągnięcia w roku kalendarzowym 2021, w odniesieniu do masy odebranych przez siebie odpadów komunalnych, poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu.Od powyższej decyzji skarżąca Spółka złożyła odwołanie zaskarżając decyzję w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz umorzenie postępowania w pierwszej instancji w całości, ewentualnie o jej uchylenie i odstąpienie od nałożenia kary lub uchylenie przez organ II instancji zaskarżonej decyzji w całości i odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f §1 pkt 1 k.p.a.Decyzją z dnia 26 sierpnia 2022 r. organ odwoławczy (SKO) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. SKO wskazało, że rozpoznając sprawę organ I instancji szczegółowo wyjaśnił podstawę prawną oraz mechanizm naliczenia kary pieniężnej oraz uzasadnił dlaczego nie odstąpił od wymierzenia kary pieniężnej. W ocenie Kolegium poziom recyklingu zakładany do osiągnięcia oraz ten rzeczywiście osiągnięty, jak również wysokość wyliczonej kary pieniężnej, zostały wyliczone prawidłowo.SKO wskazało, że podstawą faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło ustalenie, że Skarżąca nie uzyskała w 2021 r. wymaganego poziomu przygotowania odpadów komunalnych do ponownego użycia i recyklingu odebranych od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych z terenu gminy. Bezsporny jest poziom uzyskanego przez Skarżącą recyklingu na poziomie 3,48% (z wymaganej ilości 29,036 Mg) poziomu recyklingu, w stosunku do wymaganego poziomu 20% za 2021 r. Kolegium oceniło, iż prawidłowo została także obliczona wysokość nałożonej kary tj. 6 623,10 zł jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty za umieszczenie niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych na składowisku i brakującej masy odpadów komunalnych wyrażonej w Mg wymaganej do osiągnięcia odpowiedniego poziomu recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami lub ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania art. 9x ust. 3 ustawy. z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tj. z 2022 r., poz. 2519 ze zm. dalej jako u.c.p.g.). Do osiągnięcia poziomu 20% zabrakło 23,9785 Mg, które pomnożone przez kwotę 276,21 zł będącą jednostkową stawką opłaty zł/Mg wynikającą z załącznika nr 2, rozdział II lp. 1051 do Obwieszczenia Ministra Środowiska z dnia 9 września 2020 r. w sprawie wysokości stawek opłat za korzystanie ze środowiska na rok 2021 (M.P. z 2020 r. poz. 961). Podstawy do obliczenia tej kary ustalono w oparciu o zacytowane w decyzji w sposób prawidłowy przepisy prawa oraz na podstawie sprawozdania za 2021 r. złożonego przez Skarżącą. Organ podkreślił, iż dane pochodzące ze sprawozdania, wykonane działania matematyczne i uzyskane obliczenia nie były i nie są kwestionowane przez Skarżącą. Wobec tego poziom recyklingu zakładany do osiągnięcia jak i rzeczywiście osiągnięty, oraz wysokość wyliczonej kary pieniężnej, są wskazane prawidłowo.Kolegium podniosło, że Skarżąca, jako podmiot profesjonalny ma obowiązek znać przepisy prawa oraz wykonywać ciążące na nim obowiązki związane z odbieraniem odpadów. Podejmując działalność konkretnego rodzaju powinna liczyć się z ustawowymi wymaganiami wynikającymi z obowiązujących przepisów. Obowiązek zapewnienia poziomu recyklingu wynika z przepisów rangi ustawowej, w związku z czym podmiot który podejmuje się prowadzenia tego rodzaju działalności, chcąc uniknąć kary, musi w taki sposób zorganizować swe przedsiębiorstwo aby uzyskać wymagany poziom recyklingu. W celu zabezpieczenia swoich interesów i dochowania ustawowych nakazów, powinna w taki sposób konstruować umowy, aby zapewnić sobie możliwość zachowania obowiązującego poziomu recyklingu. Organ orzekający poza obowiązkiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy nie miał obowiązku poszukiwania powodów niewykonania ustawowego obowiązku przez Skarżącą i ustalania okoliczności przemawiających za odstąpieniem od wymierzenia przedmiotowej kary.SKO wyjaśniło, że z uwagi na fakt, iż ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie reguluje przesłanek odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia stosownie do treści art. 181 § 2 k.p.a. w tym zakresie stosuje się przepisy określone w kodeksie postępowania administracyjnego w tym w art. 189f k.p.a. Powyższe znalazło swoje potwierdzenie w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 2022 r. sygn. akt III OPS 1/21, która jednoznacznie przesądziła, iż do postępowań administracyjnych w przedmiocie nałożenia administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w przepisach Rozdziału 4d ustawy z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, stosuje się art. 189f ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego.Kolegium podało, że zgodnie z treścią art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Biorąc pod uwagę treść ww. przepisu odstąpienie od wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestanie na pouczeniu jest możliwe w sytuacji łącznego spełnienia określonych w nim przesłanek, do których należą: znikoma waga stwierdzonego naruszenia prawa oraz zaprzestanie naruszania prawa. Przy czym przesłanka oceny zaprzestania naruszenia prawa odnosi się do naruszeń o charakterze ciągłym, trwałym lub powtarzającym się, nie ma natomiast zastosowania do naruszeń o charakterze jednorazowym. W niniejszej sprawie w ocenie organu odwoławczego, powołany wyżej przepis nie może znaleźć zastosowania, gdyż Spółka nie osiągnęła wymaganego prawem poziomu recyklingu w 2021 r., a więc nie doszło do zaprzestania naruszania prawa, a nadto osiągnięcie poziomu recyclingu rzędu 3,48% z wymaganych 20% nie pozwala na stwierdzenie, że waga naruszenia była znikoma.Organ zauważył, że wprowadzenie poziomów recyklingu ma na celu ochronę środowiska, a w konsekwencji zapobieżenie jego degradacji, co niewątpliwie ma wpływ na wszystkich mieszkańców Gminy. Ponadto przepis art. 9x ust. 2 u.p.c.g. nie przewiduje jako przesłanki wymierzenia kary, stopnia zawinienia zobowiązanego podmiotu w nieosiągnięciu określonych prawem poziomów recyklingu, lecz sam fakt nieosiągnięcia tych poziomów. Tym samym przedmiotowa kara należy do kar bezwzględnie określonych, które mają na celu zmobilizowanie przedsiębiorców odbierających odpady do osiągnięcia jak najwyższego poziomu ekologicznego. Skarżąca jako podmiot zajmujący się profesjonalnie obiorem odpadów komunalnych jest zobowiązany do prowadzenia działalności w taki sposób, aby wywiązać się z obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa, w tym uzyskać określony poziomu recyklingu. Tym bardziej, iż biorąc pod uwagę przepisy ustawowe z roku na rok wymagane poziomy recyklingu są podnoszone. Spółka biorąc pod uwagę chociażby treść art. 23 ust. 1 u.p.c.g. zgodnie z którym odpady winny być zbierane w sposób selektywny powinna motywować kontrahentów do przekazywania odpadów w postaci posegregowanej, jak również systematycznie monitorować osiągane poziomy recyklingu i podejmować skuteczne działania w tym zakresie. Nie może przerzucać tego obowiązku na Gminę, a w konsekwencji i jej mieszkańców. W ocenie organu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie można zastosować także art. 189f § 2 k.p.a, gdyż ze względu na przedmiot kary tj. osiągnięcie konkretnego poziomu recyklingu w roku 2021 nie jest możliwe zaprzestanie naruszenia prawa.Organ wyjaśnił, że do odstąpienia od wymierzenia kary mogłoby także dojść gdyby Spółka wykazała, że wymagany poziom recyklingu nie został osiągnięty z przyczyn od niej niezależnych. Zdaniem Kolegium, ze sprawy nie wynika też, żeby spółka podjęła jakiekolwiek działania w celu zaprzestania naruszenia prawa. Ponadto przedsiębiorca ma możliwość zagwarantować sobie odpowiednią segregację odbieranych odpadów, gdyż poprzez indywidualne umowy może wpływać na właściwą realizację nałożonych na niego ustawowych obowiązków. Kolegium nie podzieliło stanowiska Skarżącej, aby przeszkodę do nałożenia przedmiotowej kary stanowiło wystąpienie siły wyższej. Podkreśliło, że Skarżąca jest podmiotem trudniącym się od wielu lat odbiorem odpadów, a zatem zawierając umowy na odbiór odpadów z nieruchomości niezamieszkałych winna brać pod uwagę, iż właściciele nieruchomości mogą zachowywać się w różny sposób, w szczególności nie być skłonni do segregacji odpadów. Takie zachowania Spółka jako profesjonalista powinna brać pod uwagę już na etapie zawierania umów, jak również w trakcie ich realizacji podejmują stosowne działania w oparciu o łączącą ich umowę cywilnoprawną.W ocenie organu odwoławczego, dokonane w sprawie przez organ I instancji ustalenia faktyczne, jak i przeprowadzoną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego są wystarczające do załatwienia sprawy. Tym samym organ I instancji nie naruszył obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Prowadząc postępowanie organ działał, stosownie do wymogu art. 6 k.p.a., na podstawie i w granicach obowiązującego prawa i w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się wyrażonymi w art. 8 k.p.a. zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, a uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a.Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wywiodła skarżąca Spółka domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji oraz wydanie nowej decyzji w przedmiocie uchylenia decyzji Wójta Gminy i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz uchylenie decyzji Wójta Gminy nakładającej administracyjną karę pieniężną za nieosiągnięcie w roku 2021 poziomu recyklingu, a także umorzenie postępowania administracyjnego w związku z tym, że art. 189e k.p.a. uznaje siłę wyższą, która w niniejszej sprawie stanowiła przyczynę naruszenia, za okoliczność wyłączającą dopuszczalność ukarania strony, co winno skutkować umorzeniem postępowania.W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie.Oddalając skargę Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja Kolegium w przedmiocie nałożenia na Spółkę pieniężnej kary administracyjnej określonej w art. 9x ust. 3 u.c.p.g. w związku z nieosiągnięciem w 2021 r. – w odniesieniu do masy odebranych przez nią odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych – poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu.Spór nie dotyczy wyliczenia samej wysokości kary pieniężnej. Skarżąca kwestionuje zaistnienie podstaw do wymierzenia jej przedmiotowej kary. Podkreśla, że przed zawieraniem umów na odbiór i zagospodarowanie odpadów każdorazowo wyrażała gotowość odbioru większej aniżeli proponowane w umowie ilości odpadów selektywnie zbieranych stoi na stanowisku, że podjęła wszelkie dostępne jej działania w celu zrealizowania w 2021 r. wymagań wynikających z art. 9g pkt 1 u.c.p.g. Nie ma również wpływu na to, jakie frakcje odpadów są jej przekazywane przez właścicieli nieruchomości, a także jaka część odpadów ma zostać poddana recyklingowi. Wskazała, że to rolą organu I instancji jest przeprowadzenie działań edukacyjnych, a także wszelkich innych, które pozwolą na osiągnięcie wymaganego poziomu recyklingu. W tych okolicznościach, zdaniem Spółki, zaistniały podstawy z art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. do odstąpienia od nakładania kary. Podkreśliła przy tym, że przepis ten znajduje zastosowanie do kar pieniężnych określonych w art. 9x ust. 3 u.c.p.g., co przesądził NSA w uchwale z dnia 9 czerwca 2022 r. sygn. akt III OPS 1/21.Zarysowany powyżej spór był już rozstrzygany przez sądy administracyjne, w tym m. in. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 17 lutego 2022 r. o sygn. akt II SA/Gl 1326/21. W poniższych rozważaniach Sąd posłuży się przedstawioną przez WSA w Gliwicach argumentacją, którą skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela.Zgodnie z art. 9g pkt 1 u.c.p.g. podmiot odbierający odpady komunalne na podstawie umowy z właścicielem nieruchomości jest obowiązany do osiągnięcia w danym roku kalendarzowym w odniesieniu do masy odebranych przez siebie odpadów komunalnych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu określonych w art. 3aa albo art. 3b ust. 1 u.c.p.g. Zatem w świetle przytoczonego przepisu, to na Skarżącej, jako podmiocie odbierającym odpady komunalne na podstawie umów z właścicielami nieruchomości ciążył m.in. obowiązek do osiągnięcia w 2021 r. w odniesieniu do masy odebranych przez siebie odpadów komunalnych odpowiednich poziomów przygotowania do recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami. Nieosiągnięcie wymaganych poziomów przez przedsiębiorcę jest deliktem administracyjnym zagrożonym karą, o której mowa w art. 9x ust. 2 u.c.p.g. obliczanej zgodnie z art. 9x ust. 3 u.c.p.g.W świetle treści tych przepisów nie może ulegać wątpliwości, że w równym stopniu, jak gminę obowiązek osiągnięcia wynikających z przepisów poziomów recyklingu oraz przygotowania do ponownego użycia i od odzysku innymi metodami m.in. odpadów w postaci papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła, obciąża przedsiębiorcę. W tej sytuacji za nieracjonalne i bezprawne w myśl zasad konstytucyjnych należałoby uznać działanie prawodawcy gdyby przyjąć, jak tego faktycznie domaga się Skarżąca, że w świetle obowiązujących przepisów nie ma ona obiektywnych możliwości wpływania na uzyskanie obowiązujących poziomów recyklingu i odzysku w odniesieniu do masy odbieranych przez nią odpadów komunalnych. W konsekwencji przepis art. 9x ust. 2 u.c.p.g. mógłby się okazać w praktyce "martwy". Przedsiębiorca mógłby się bowiem zawsze powołać na brak możliwości osiągnięcia wymaganych poziomów recyklingu. Takiej interpretacji tych przepisów Sąd nie podziela. W tym względzie zasadne jest stanowisko, że skoro Skarżąca świadoma obowiązujących w tym względzie regulacji zdecydowała się na prowadzenie na terenie Gminy [...] działalności gospodarczej polegającej na odbieraniu odpadów komunalnych na podstawie umowy z właścicielami, a więc w warunkach, w których zgodnie z treścią art. 9g u.c.p.g., to na niej spoczywał obowiązek osiągnięcia w danym roku kalendarzowym w odniesieniu do masy odbieranych przez siebie w takich warunkach odpadów komunalnych, odpowiednich poziomów przygotowania ich do ponownego użycia i recyklingu. Przedsiębiorca taki powinien przedsięwziąć zatem we własnym zakresie wszelkie działania umożliwiające mu osiągnięcie wymaganych poziomów odpadów. Wskazując w tym względzie na obowiązki, które spoczywają na Gminie, Spółka nie wskazała przy tym, aby zwracała się do niej o podjęcie konkretnych i zgodnych z ustawą działań polepszających możliwości osiągnięcia przez nią wymaganych poziomów recyklingu i przygotowania odpadów do ponownego użycia. Nie wykazała też, aby sama podejmowała konkretne w tym względzie działania m.in. informacyjne i edukacyjne. Nie wykazała także (w ogóle tej kwestii nie podniosła), aby m.in. podejmowała działania mobilizujące właścicieli nieruchomości zbierających (oddających) odpady selektywne do właściwego wywiązywania się z tego obowiązku poprzez kontrolę pod tym kątem odpadów przekazywanych jako niesegregowane (zmieszane), co mogłoby ograniczyć ilość tych ostatnich, a zwiększyć masę frakcji segregowanych (papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła), a co mogłoby pozwolić Skarżącej na wywiązanie się z obowiązku określonego w art. 9g u.c.p.g. W żaden też sposób Spółka nie wykazała, aby z niezależnych od niej przyczyn nie miała możliwości odzysku z odbieranych przez nią odpadów zmieszanych poszczególnych frakcji segregowanych, co również mogłoby doprowadzić do realizacji ciążącego na niej z mocy art. 9g u.c.p.g. obowiązku.Biorąc powyższe pod uwagę Sąd pierwszej instancji wskazał, że brak było podstaw do przyjęcia, że Skarżąca nie miała wpływu na nieosiągnięcie zgodnie a treścią art. 9g u.c.p.g. obowiązujących w 2021 r. poziomów recyklingu oraz przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami frakcji odpadów komunalnych w postaci papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła.W ocenie Sądu pierwszej instancji brak było również podstaw do zastosowania w sprawie art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. W tym miejscu należy przywołać uchwałę NSA z dnia 9 czerwca 2022 r. sygn. akt III OPS 1/21 (Lex nr 3352558), w której wyrażono pogląd, że do postępowań administracyjnych w przedmiocie nałożenia administracyjnych kar pieniężnych, o których mowa w przepisach Rozdziału 4d ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, stosuje się art. 189f k.p.a. W myśl przywołanego przepisu organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa. Analizując ten przepis podnieść należy, że przy ocenie wystąpienia przesłanki znikomej wagi naruszenia (art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a.) należy brać pod uwagę całokształt okoliczności danego przypadku, zarówno o charakterze przedmiotowym (np. skala naruszeń, skutki tych naruszeń), jak i podmiotowym (np. czy mamy do czynienia z czynem zawinionym, a jeżeli tak, to z jaką formą winy), przy czym decydujące znaczenie należy przyznać skutkom naruszenia dla dóbr chronionych przez daną dziedzinę prawa administracyjnego. Mając to na uwadze przyjąć należy, że w niniejszym przypadku nie można mówić, aby naruszenie prawa było znikome. Otóż poziom recyklingu wymagany od Spółki wynosił 20% masy odebranych odpadów komunalnych. Tymczasem, według ustaleń organu I instancji, faktycznie wskaźnik ten wyniósł 3,48%. Oznacza to, że Spółka nawet w ¼ nie zrealizowała ciążącego na niej obowiązku. Podnieść również należy, że Skarżąca wykazała się całkowitą biernością w dążeniu do osiągnięcia wyznaczonego jej celu. Otóż, jak już wcześniej stwierdzono, Spółka nie tylko sama nie przedsięwzięła żadnych działań, które pozwoliłyby na uzyskanie wspomnianego wskaźnika w odniesieniu masy odebranych odpadów komunalnych, ale również nie sygnalizowała organowi I instancji problemów w tej materii celem podjęcia wspólnych czynności przeciwdziałających temu. Powoływana już na etapie postępowania okoliczność, że odbierane przez Spółkę z terenu gminy [...] odpady komunalne stanowią w istocie niewielką część wszystkich odebranych w 2021r. z ternu Gminy odpadów, wobec czego ilość ta nie mogła mieć wpływu na poziom recyklingu osiągnięty przez Gminę, nie może odnieść spodziewanego przez Stronę skutku co do oceny realizacji obowiązku z art. 9g pkt 1 u.c.p.g. Przychylenie się do stanowiska forsowanego przez Stronę podważałoby cel przyjęcia obowiązujących w tym względzie uregulowań, związanych z ochroną środowiska. Należy mieć bowiem na uwadze, że nieosiągnięcie wymaganych poziomów recyklingu, przygotowania do ponownego użycia i odzysku innymi metodami poszczególnych frakcji odpadów ma wpływ na osiągnięcie całościowo przez gminę wymaganych dla niej poziomów. Ewentualnie nieosiągnięcie przez gminę wymaganych w tym względzie poziomów wiąże się zaś z wymierzeniem jej odpowiednich kar, którymi mogą być w efekcie obciążeni jej mieszkańcy m.in. w następstwie podwyżek stawek za odbiór odpadów. Nie można zatem przyjąć, że w tym zakresie "waga naruszenia prawa jest znikoma", nawet gdyby faktycznie dana gmina obowiązujące ją poziomy recyklingu odnośnie do danych frakcji odpadów w danym roku osiągnęła.Odnosząc się natomiast do zarzutu pominięcia przez organ pierwszej instancji art. 189f k.p.a. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że co prawda organ nie przywołał treści tego przepisu ale rozważył przesłanki z tego przepisu wynikające w treści uzasadnienia swojej decyzji.Ponadto Sąd pierwszej instancji doszedł do przekonania, że wbrew zarzutom skargi organy obu instancji nie dopuściły się też naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. oraz art. 8, art. 10 i art. 11 u.p.p., w sytuacji gdy brak jest podstaw do przyjęcia, aby treść art. 9g i art. 9x ust. 2 i 3 u.c.p.g., stanowiących materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji, budziła wątpliwość w zakresie jej interpretacji w odniesieniu do stanu prawnego niniejszej sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę należało przyjąć, że sprawa została w postępowaniu administracyjnym dostatecznie wyjaśniona i rozważona w zakresie niezbędnym do jej końcowego załatwienia zgodnie z przepisami prawa materialnego. Wbrew zarzutom skargi zaskarżone rozstrzygnięcie zostało też uzasadnione w sposób odpowiadający wszystkim wymogom art. 107 § 3 k.p.a. W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd pierwszej instancji nie stwierdził naruszeń zarówno prawa materialnego jak i procesowego, które uzasadniałyby wyeliminowanie jej z obrotu prawnego uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy wywiodła, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika w osobie radcy prawnego, skarżąca Spółka zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu:I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie:1. art. 9x ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 9g pkt 1 w zw. z art. 3b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej: "u.c.p.g." lub "ustawa o utrzymaniu czystości") w zw. z art. 189e oraz art. 189f § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), poprzez jego błędną wykładnię i w rezultacie nieprawidłowe przyjęcie przez WSA, że orzekające w sprawie Organy obu instancji prawidłowo przyjęły, że zaktualizowały się przesłanki uzasadniające wymierzenie Skarżącej administracyjnej kary pieniężnej za nieosiągnięcie w 2021 r. wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych, podczas gdy w stanie faktycznym sprawy brak jest podstaw do nałożenia na Spółkę ww. sankcji administracyjnej, ponieważ pomimo dochowania przez Skarżącą należytej staranności nie miała Ona obiektywnej możliwości wykonania obowiązku, uchybienie było wynikiem okoliczności niezależnych od Skarżącej;2. art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i w rezultacie błędne przyjęcie przez Sąd I instancji, że stan faktyczny sprawy nie uzasadniał zastosowania przez orzekające w sprawie Organy instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu, podczas gdy ziściły się przesłanki uzasadniające odstąpienie przez Organy od nałożenia na Spółkę administracyjnej kary pieniężnej;II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a., poprzez nieprawidłowe zaakceptowanie przez Sąd I instancji bierności Organów obu instancji w realizacji zasady prawdy obiektywnej, w tym niewykonania przez SKO i Wójta obowiązku zebrania kompletnego materiału dowodowego i dokonania jego całościowej oceny, a w rezultacie powielenie za Organami nieprawidłowych ustaleń faktycznych i błędne przyjęcie, że Spółka:a. miała wpływ na wykonanie omawianego obowiązku, a naruszenie wystąpiło w wyniku okoliczności od Niej zależnych;b. nie podjęła wszelkich działań umożliwiających wykonanie obowiązku osiągnięcia w 2021 r. wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych,c. zawarła z właścicielami nieruchomości niezamieszkałych umowy niepozwalające na zrealizowanie ciążącego na Niej obowiązku,d. powinna zwrócić się do Gminy o podjęcie działań polepszających możliwości wykonania ww. obowiązku,e. podczas gdy obowiązkiem WSA była ocena prawidłowości przeprowadzenia przez Organy obu instancji postępowania, w szczególności postępowania dowodowego, w ramach którego gromadzony był materiał dowodowy i jego ocena. Prawidłowe przeprowadzenie przez WSA kontroli legalności rozstrzygnięć SKO i Wójta doprowadziłoby do wniosku, że zaskarżona decyzja SKO i poprzedzająca ją decyzja pierwszoinstancyjna nie odpowiadają prawu. W szczególności sformułowanie przez Organ II instancji zarzutów dotyczących treści umów zawartych przez Spółkę z właścicielami nieruchomości niezamieszkałych w sytuacji kiedy w udostępnionych pełnomocnikowi Spółki aktach sprawy nie znajdowały się te umowy stanowi rażące naruszenie ww. przepisów;2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 w zw. z art. 11 w zw. z art. 8 w zw. z art. 9 k.p.a., poprzez nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd 1 instancji, iż decyzja Organu II instancji oraz decyzja Wójta zostały uzasadnione w prawidłowy sposób, a w rezultacie błędne przyjęcie, że Organy obu instancji należycie i przekonująco umotywowały podjęte rozstrzygnięcia, podczas gdy uzasadnienia tych decyzji nie odpowiadają wymaganiom stawianym przez przepisy prawa, ponieważ:a. decyzja SKO powiela nietrafną argumentację Organu I instancji, nie odnosi się do dowodów przedstawionych w toku postępowania przez Spółkę oraz posługuje się stwierdzeniami ogólnikowymi, nieadekwatnymi do stanu sprawy, dotyczącymi m.in.:- obowiązku zorganizowania przez przedsiębiorcę działalności gospodarczej w sposób umożliwiający wykonanie obowiązku osiągnięcia wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych, przy czym SKO nie wskazuje przyczyn, ze względu na które przyjęło, że organizacja działalności gospodarczej prowadzonej przez Spółkę jest nieprawidłowa,- konstruowania umów w sposób pozwalający na wykonanie ww. obowiązku, przy czym Organ II instancji nie wskazuje dlaczego umowy zawarte przez Skarżącą z właścicielami nieruchomości nieobjętych gminnym systemem odbioru odpadów komunalnych były nieprawidłowe, jak również nie wyjaśnia, jakie postanowienia umów miałyby umożliwić wykonanie obowiązku,- możliwości zastosowania instytucji odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu. SKO nie precyzuje dlaczego naruszenie miałoby mieć wagę większą niż znikoma (tj. nie wskazuje jaki negatywny skutek został wywołany przez naruszenie) i odwołuje się do bliżej nieokreślonego "wpływu na wszystkich mieszkańców Gminy",b. decyzja Wójta zawiera ogólnikowe stwierdzenia, nie pozwala na jednoznaczne odkodowanie przyczyn, ze względu na które Organ I instancji przyjął, że do naruszenia doszło w wyniku okoliczności zależnych od Spółki, jak również rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne zostało umotywowane argumentami niedotyczącymi niniejszej sprawy, tj. w szczególności:- Wójt wskazał, że Spółka powinna powiadomić Organ I instancji o nieprawidłowym segregowaniu odpadów komunalnych w trybie art. 6ka ust. 1 u.c.p.g., podczas gdy przepis ten nie znajduje zastosowania, gdyż dotyczy obowiązku informowania organu wykonawczego gminy o nieprawidłowościach w segregowaniu odpadów komunalnych przez właścicieli nieruchomości objętych gminnym systemem odbioru odpadów komunalnych, a w niniejszej sprawie Skarżąca odbierała odpady komunalne od właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, nieobjętych tym systemem (ergo Spółka nie miała obowiązku informowania Wójta o nieprawidłowościach),- Organ I instancji przyjął, że przekazanie odebranych odpadów komunalnych do instalacji komunalnej wyposażonej w separatory optyczne umożliwiłoby uzyskanie wyższych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych, nie przedstawiając żadnych argumentów (w tym natury technicznej) na poparcie takiego twierdzenia, z pominięciem faktu, że od jakości odpadów komunalnych zależy możliwość wysegregowania z nich odpadów surowcowych. W przypadku zanieczyszczonych (niskiej jakości) zmieszanych odpadów komunalnych, żadna dostępna technologia (w tym separatory optyczne) nie pozwala na wyseparowanie odpadów surowcowych, przeznaczonych do ponownego użycia lub recyklingu,- odwołania się przez Organ I instancji do obowiązku Gminy [...] w zakresie osiągnięcia wymaganych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu, podczas gdy argumentacja ta pozostaje poza granicami niniejszej sprawy, dotyczy obowiązku nałożonego na podmiot publiczny i nie może stanowić podstawy do obciążenia przedsiębiorcy (Spółki) negatywnymi konsekwencjami;3. art. 151 w zw. z art. 134 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że decyzje Organów obu instancji odpowiadają prawu, a w rezultacie nietrafne oddalenie skargi Spółki, podczas gdy uchybienia przepisom prawa procesowego i prawa materialnego stanowią podstawę dla stwierdzenia, że zarówno decyzja SKO, jak i decyzja Wójta obarczone są wadami uzasadniającymi ich uchylenie, a skarga Spółki powinna zostać uwzględniona;4. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez sporządzenie przez Sąd I instancji uzasadnienia niepozwalającego na odkodowanie przyczyn, ze względu na które WSA przyjął, m.in. że:a. "Skarżąca wykazała się całkowitą biernością w dążeniu do osiągnięcia wyznaczonego jej celu.", podczas gdy w aktach sprawy znajdują się dowody na okoliczność dochowania należytej staranności i podjęcia przez Spółkę działań, mających na celu osiągnięcie wymaganego poziomu przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych,b. Spółka miała obowiązek poinformowania Wójta o nieprawidłowościach w segregowaniu odpadów komunalnych przez właścicieli nieruchomości niezamieszkałych (nieobjętych gminnym systemem odbioru odpadów komunalnych), podczas gdy - uwzględniając, że art. 6ka ust. 1 u.c.p.g. nie znajduje w niniejszym stanie faktycznym zastosowania, a przedsiębiorca może być obowiązany do określonego zachowania tylko na podstawie przepisów prawa - Skarżąca nie była zobowiązana do poinformowania Organu I instancji o ww. nieprawidłowościach,c. Spółka winna była przeprowadzać kontrolę morfologii (składu) odbieranych odpadów komunalnych, podczas gdy brak jest podstawy prawnej do stwierdzania istnienia takiego obowiązku po stronie Spółki, w szczególności podstawy takiej nie stanowi art. 6ka ust. 1 u.c.p.g.d. Spółka powinna zwrócić się do Wójta o podjęcie przez Gminę cyt. "/.../ konkretnych i zgodnych z ustawą działań polepszających możliwości osiągnięcia przez nią [Spółkę - przyp. aut.] wymaganych poziomów recyklingu i przygotowania odpadów do ponownego użycia". Sąd I instancji nie doprecyzował jakie zgodne z ustawą i zasadą legalizmu (art. 7 Konstytucji RP) działania miałaby podjąć Gmina [...] w stosunku do właścicieli nieruchomości niezamieszkałych, nieobjętych gminnym systemem odbioru odpadów komunalnych, w stosunku do których nie ma zastosowania m.in. art. 6ka ust. 2 i 3 u.c.p.g., umożliwiający wymierzenie tzw. opłaty podwyższonej. Obowiązkiem Sądu I instancji było precyzyjne określenie przyczyn, ze względu na które skarga Spółki została oddalona, jak również wskazanie podstawy faktycznej i prawnej twierdzeń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku;5. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez oparcie treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku w zakresie wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji na treści uzasadnienia orzeczenia wydanego w innej sprawie sądowoadministracyjnej, tj. na nieprawomocnym orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, oraz powielenie przedstawionej w nim argumentacji, a w rezultacie brak przedstawienia własnego stanowiska i oceny w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy obowiązkiem Sądu I instancji było przedstawienie toku przyjętego rozumowania, z dokonaniem wykładni przepisów prawa włącznie;6. art. 133 § 1 w zw. z art. 151 p.p.s.a., poprzez wydanie przez Sąd I instancji wyroku na podstawie niekompletnych akt sprawy, niezawierających istotnych dowodów w sprawie, a w rezultacie błędne przyjęcie, że Skarżąca nie zachowała należytej staranności i z przyczyn od Niej zależnych wystąpiło naruszenie, uzasadniające wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej, podczas gdy z akt sprawy wprost wynika, iż w dniu 11 marca 2022 r. Wójt udostępnił Pełnomocnikowi Spółki akta sprawy, wśród których nie znajdowały się umowy zawarte przez Skarżącą z właścicielami nieruchomości niezamieszkałych, a zatem Organ II instancji sformułował wobec Spółki zarzut w oderwaniu od dowodów zgromadzonych w sprawie (ergo WSA wydał wyrok w oparciu o niekompletne akta sprawy, na podstawie których orzekały także Organy obu instancji).Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku WSA w Bydgoszczy w całości i rozpoznanie skargi, rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej.Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne.Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.Jak już wyżej wskazano z przytoczonych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). W sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności co do zasady rozpoznaniu podlega ostatnio wymieniony zarzut (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumpcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego, chyba, że postawiony w skardze kasacyjnej zarzut procesowy jest w istocie konsekwencją zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego. W takiej sytuacji uzasadnione jest dokonanie jego oceny w ramach analizy tych właśnie zarzutów (materialnych).Rozpoznawszy skargę kasacyjną, w tak zakreślonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw. Wszystkie zarzuty przedstawione w petitum skargi kasacyjnej oraz w jej uzasadnieniu nie zasługiwały na uwzględnienie.Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu skargi kasacyjnej wskazać należy, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut dotyczący naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na nierozpoznaniu przez Sąd I instancji wszystkich elementów sprawy, w tym w szczególności zarzutów przedstawionych w treści skargi, które mieściły się w jej granicach, a rozpoznanie których zarzutów związane było z możliwością nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na skarżącą.Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwością, o ile te istotne kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r. sygn. akt FSK 2633/04; wyrok NSA z dnia 12 czerwca 2014 r. sygn. akt I OSK 2721/13). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu NSA zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W tej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, treści samej skargi, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem zawiera wszystkie wymagane elementy.Brak odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji do niektórych zarzutów lub twierdzeń zawartych w skardze sam w sobie nie stanowi uchybienia skutkującego koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku, albowiem jest, czy też może nim być – to jest uchybieniem stanowiącym uzasadnioną podstawę uchylenia wyroku – pominięcie zarzutów i argumentów istotnych oraz – co istotne – wykazanie w skardze kasacyjnej takiego właśnie ich charakteru, a mianowicie, że należycie je oceniając oraz prawidłowo identyfikując z ich punktu widzenia istotę spornego w sprawie zagadnienia, sąd ten mógłby jednak inaczej orzec w sprawie (zob. np. wyrok NSA z dnia 17 grudnia 2025 r., sygn. akt II GSK 1073/22 oraz powołane w tym zakresie orzecznictwo).Dalej, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że przez przedmiotowy zarzut nie można kwestionować trafności samego wyroku. Nie można także podważać ustaleń faktycznych, chyba że sąd nie zajmie żadnego stanowiska co do stanu faktycznego, z która to sytuacja w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia (zob. wyrok NSA z dnia 8 lutego 2017 r., sygn. I OSK 633/16). Sąd I instancji stwierdził, że sprawa została w postępowaniu administracyjnym dostatecznie wyjaśniona i rozważona w zakresie niezbędnym do jej końcowego załatwienia zgodnie z przepisami prawa materialnego. Z tym twierdzeniem zgadza się Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszym składzie. Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego.Odnosząc się dalej do tego zarzutu oraz jego uzasadnienia wskazać należy, że uzasadnienie kontrolowanego wyroku Sądu I instancji, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów, nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia. Zawiera elementy wymagane art. 141 § 4 p.p.s.a., w tym stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania oraz wskazanie i wyjaśnienie podstawy prawnej, a mianowicie przepisów prawa stanowiących wzorce kontroli legalności zaskarżonego w rozpatrywanej sprawie działania organu administracji, a także ocenę wyrażającą się w braku ich naruszenia.Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania zawartych w nim argumentów, co prowadzi z kolei do wniosku, że brak przekonania strony odnośnie do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, których rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Obowiązek odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutów skargi oznacza obowiązek rozpoznania sprawy sądowoadministracyjnej w granicach wyznaczonych tymi zarzutami, ale nie oznacza obowiązku wyraźnego odniesienia się do każdego zarzutu skargi. Nie ulega wątpliwości, że tego rodzaju kontroli legalności zaskarżonej decyzji organu odwoławczego (SKO) z dnia 21 października 2024 r. w przedmiocie kary pieniężnej za nieosiągnięcie w odniesieniu do masy odebranych przez siebie odpadów komunalnych poziomu recyklingu, Sąd I instancji dokonał.Należy jeszcze wskazać na treść art. 134 § 1 p.p.s.a., że niezwiązanie granicami skargi oznacza, że sąd ten ma prawo, a jednocześnie i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nawet wówczas, gdy w skardze dany zarzut nie został podniesiony. Nie jest przy tym skrępowany sposobem sformułowania skargi, użytymi argumentami, a także zgłoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Przyjmuje się, że dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej opartego na tym przepisie należy wykazać, że Sąd I instancji dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy; a także w przypadku gdy powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ale również wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd pierwszej instancji nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por. wyrok NSA wyrok NSA z dnia 10 grudnia 2025 r., sygn. akt III OSK 2869/22). Nadmienić należy także, że na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących przez ten organ (por.m.in. wyroki NSA z dnia: 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09; 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06; 15 października 2015 r., sygn. akt I GSK 241/14). Jak już wcześniej wskazano, nie można podważać też zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów, ani prawidłowości oceny materiału dowodowego, co bezpośrednio ma związek z omawianym wyżej zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.Równie jako nieskuteczny należy ocenić zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z treścią tego przepisu sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw jego wydania. Naruszenie określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a zasady orzekania na podstawie akt sprawy mogłoby stanowić skuteczną podstawę kasacyjną np. w sytuacji oddalenia skargi mimo niekompletnych akt sprawy, pominięcia istotnej części tych akt, przeprowadzenia postępowania dowodowego przez sąd z naruszeniem przesłanek zawartych w art. 106 § 3 p.p.s.a., czy oparcia orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r. sygn. akt I FSK 497/09, LEX nr 594014). Żadna z wyżej wymienionych sytuacji w tej sprawie nie zaistniała. Sąd pierwszej instancji przeprowadził kontrolę legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia organu administracji publicznej w oparciu o materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy. Prawidłowo ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że tak niski poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu zebranych odpadów komunalnych świadczy o pewnej bierności w realizacji, a podejmowane działania przez skarżącego kasacyjnie okazały się niewystarczające. Spółka podnosząc ten zarzut w toku postępowania nie wykazała skorzystania chociażby z regulacji art. 6 ka u.c.p.g. i nie podważyła skutecznie argumentacji Sądu I instancji. Przepis art. 6 ka u.c.p.g. został dodany przez art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 19 lipca 2019 r. (Dz.U.2019.1579) zmieniającej nin. ustawę z dniem 6 września 2019 r. W uzasadnieniu projektu ustawy zmieniającej napisano, że "Podjęcie prac nad nowelizacją ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2018 r. poz. 1454 i 1629 oraz z 2019 r. poz. 730), zwanej dalej "ustawą", wynika w szczególności z rekomendacji zawartych w Krajowym planie gospodarki odpadami 2022, zwanym dalej "Kpgo 2022". Zmiana przepisów ustawy miała na celu wyeliminowanie następujących zidentyfikowanych problemów: 1) możliwości ryczałtowego rozliczania przedsiębiorcy odbierającego odpady komunalne od mieszkańców, co utrudnia gminom kontrolę nad strumieniem odpadów komunalnych oraz może prowadzić do podwyższenia kosztów systemu (przeszacowanie kosztów odbioru odpadów komunalnych); 2) braku zachęty do selektywnego zbierania odpadów komunalnych". Dalej w uzasadnieniu tego projektu napisano, że "W przepisach ustawy dodano art. 6ka, który wprowadza odpowiednio sankcje za nieprzestrzeganie przepisu dotyczącego obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Dwukrotnie wyższa opłata za niesegregowanie odpadów ma na celu zachęcenie mieszkańców do prawidłowego, selektywnego zbierania odpadów komunalnych, a często w ogóle do podjęcia wysiłku selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Przeprowadzone ankiety, sygnały płynące od mieszkańców oraz od zarządców nieruchomości jednoznacznie wskazują kryterium cenowe jako najbardziej skuteczną metodę zachęty do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów przez mieszkańców. Świadomość ekologiczna jest niewystarczającym powodem do proekologicznych zachowań w tym zakresie. Proponowana zmiana zakłada, że niedopełnienie przez właściciela nieruchomości obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie będzie skutkowało zgłoszeniem tego faktu przez podmiot odbierający odpady komunalne do gminy, która w drodze decyzji nałoży na właściciela danej nieruchomości wyższą stawkę opłaty za odbiór odpadów komunalnych za miesiąc lub miesiące, w których nastąpiło naruszenie obowiązku ustawowego. Niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów dotyczy tych właścicieli nieruchomości, którzy nie chcą selektywnie zbierać odpadów i np. notorycznie w pojemnikach na odpady zmieszane umieszczają odpady, które powinny być gromadzone selektywnie w pojemnikach na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło oraz odpady ulegające biodegradacji. Nie dotyczy to natomiast sytuacji, kiedy w wyniku pomyłki o charakterze incydentalnym dany odpad zostanie zdeponowany do nieodpowiedniego pojemnika".W orzecznictwie NSA na gruncie art. 6ka u.c.p.g. wyrażono pogląd, według którego, "(...) każdorazowo do oceny w sprawie pozostaje czy obowiązek poinformowania właściciela nieruchomości o odbiorze odpadów zmieszanych wynikający z art. 6ka ust. 1 u.c.p.g. zostaje spełniony przez naklejki informacyjne na pojemnikach o wadliwej segregacji, gdyż przepisy nie określają formy i terminu powiadomienia - przez podmiot odbierający odpady - organu i właściciela nieruchomości o niedopełnieniu obowiązku selektywnej zbiórki odpadów. Ustawodawca jednocześnie nie różnicuje tych powiadomień. Biorąc pod uwagę ich rolę, należy przyjąć, że powiadomienia powinny zostać dokonane w sposób, który pozwala na weryfikację wypełnienia tego warunku przez organ administracji. W zakresie terminu, obowiązek dokonania powiadomienia powinien zostać wykonany niezwłocznie po stwierdzeniu faktu niedopełnienia przez właściciela nieruchomości obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych i przyjęciu ich jako niesegregowanych (zmieszanych), przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Zatem skoro z akt sprawy wynika, że podmiot wykonujący usługi odbioru odpadów komunalnych ze wskazanej nieruchomości stwierdził i udokumentował nieselektywne zbieranie odpadów na przedmiotowej nieruchomości i nie podważono, że o tych nieprawidłowościach powiadomiono właściciela nieruchomości umieszczając naklejkę na pojemnikach (...)". (zob. wyrok NSA z 11 października 2024 r., sygn. akt III FSK 1522/22 oraz wyrok NSA z 23 stycznia 2024 r., sygn. akt III FSK 596/23).Powyższe potwierdza, że w prawie polskim wprowadzono uregulowanie w postaci art. 6ka u.c.p.g., które pozwala w sposób skuteczny na osiągnięcie zamierzonych rezultatów, wymaganych regulacjami również prawa UE w zakresie stworzenia zachęty do selektywnego zbierania odpadów komunalnych, z których skarżący kasacyjnie nie skorzystał. Z drugiej zaś strony trudno uznać skalę naruszenia za znikomą.Nie są również zasadne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c. p.p.s.a. w zw. z art. 7, art., art. 8, art. 77 § 1, art. 11, art. 80, art. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieuchylenie przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji pomimo, że decyzja – w ocenie skarżącej kasacyjnie Spółki – została wydane z rażącym naruszeniem: art. 7, art. 7a, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.Odnosząc się do tych zarzutów oraz ich uzasadnienia wyjaśnić należy, że prawidłowo w sprawie Sąd I instancji kontrolując zaskarżoną decyzję nie stwierdził, aby w toku postępowania administracyjnego organy naruszyły lub rażąco naruszyły wskazane wyżej przepisy procedury administracyjnej. Sąd pierwszej instancji przyjął prawidłowy stan faktyczny sprawy zasadnie akceptując ustalenia poczynione przez organy w toku postępowania, które zobowiązane są do przestrzegania ogólnych reguł postępowania wskazanych w k.p.a., m.in. w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 tej ustawy. Powyższe przepisy zobowiązują organy by w toku postępowania stały na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmowały wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, a także by w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy.Przede wszystkim, w rozpoznawanej sprawie, Sąd I instancji nie stosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. a więc nie mógł go naruszyć. Przepis ten ma charakter wynikowy. Jego zastosowanie przez sąd administracyjny jest za każdym razem rezultatem uznania, że w sprawie zaistniało tego rodzaju naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, które uzasadniałoby wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego przejawu działania administracji publicznej. Zatem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Otóż Sąd pierwszej instancji skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a., co oznacza, że przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie stanowił podstawy prawnej zaskarżonego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia. Innymi słowy, jeśli z zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia takich przepisów (prawa materialnego i procesowego), to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianych unormowań, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją, stosowanej przez wojewódzki sąd administracyjny, normy prawnej. Natomiast naruszenie art. 151 p.p.s.a. mogłoby mieć miejsce jedynie wówczas, gdyby sąd – wydając zaskarżone orzeczenie – stwierdził naruszenie prawa, które powinno skutkować uwzględnieniem skargi, a pomimo powyższego ją oddalił. Dopiero ewentualne naruszenie przepisów powiązanych z ww. uregulowaniem decyduje o zasadności zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. Sąd I instancji stosując przepis art. 151 p.p.s.a nie naruszył też powołanych w skardze kasacyjnej w związku z nim art. 133 i art. 134 p.p.s.a., o czym traktowały wcześniejsze uwagi. Gdy sąd wydając zaskarżone orzeczenie nie stwierdził naruszeń prawa, to nie istniała przesłanka do uwzględnienia skargi, co czyni zasadnym jej oddalenie.Zarzut podnoszący naruszenie normy o charakterze ustrojowym tj. art. 3 § 1 p.p.s.a., w zw. z art. 151 i 134 p.p.s.a. również nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. wyznacza zakres kognicji sądów administracyjnych, której to zakresu Sąd I instancji niewątpliwie nie przekroczył dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Jest to przepis ogólny o charakterze kompetencyjnym stanowiący, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Dyspozycja art. 3 p.p.s.a. określa zakres właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, tj. zakres i kryterium kontroli działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne. Art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. wskazuje cele działania sądów administracyjnych oraz zakres ich kognicji i żadna z jednostek redakcyjnych wskazanych przepisów nie odnosi się, przynajmniej wprost, do obowiązku sądu administracyjnego w zakresie sposobu rozstrzygnięcia sprawy przed tym sądem (por. wyrok NSA z 4 września 2008 r. sygn. akt I OSK 266/08, pub. w Lex nr 490087). Naruszenie art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. ma miejsce w sytuacji, gdy sąd rozpoznający skargę uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tych przepisach lub wyjdzie poza przedmiot tej kontroli określony w § 2. Natomiast okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej, jak to ma miejsce w realiach niniejszej sprawy, nie oznacza naruszenia tego przepisu (por. wyrok NSA z 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II OSK 635/16, pub. w Lex nr 2450637). Żadna z powyższych sytuacji nie zaistniała w tej sprawie.Dlatego przedmiotowe zarzuty naruszenia przepisów postępowania również nie mogły przynieść oczekiwanego skutku procesowego, a przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentacja zasługuje na uwzględnienie.Nie doszło także do naruszenia wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego, tj. art. 9x ust 2 pkt 1 w zw. z art. . 9g pkt 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.c.p.g. art. 189e, w zw. z art. 189f § 1 pkt. 1 k.p.a.., poprzez ich niezastosowanie, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Przede wszystkim zauważyć należy, że o ich nieskuteczności przemawia ich wadliwa konstrukcja. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa "poprzez jego niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684). Zgodnie jednak z dominującym poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej możliwe jest również kwestionowanie niezastosowania określonego przepisu prawa, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, Lex 120212; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971; wyrok NSA z dnia 15 marca 2011 r., II OSK 323/10, LEX nr 1080252). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w postaci pozytywnej, czyli zarzucenia zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, a także w postaci negatywnej, czyli zarzucenia niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana, wymaga należytej precyzji w jego konstruowaniu w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 3 października 2013 r., II FSK 1020/12, LEX nr 1382183). Niezastosowany przez sąd w procesie kontroli przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji (zob. B. Dauter: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, teza 5, Lex 2013; wyrok NSA z dnia 16 marca 2011 r., II GSK 400/10, LEX nr 1080145), a sąd nie dostrzegając właściwej podstawy oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie niewłaściwej. Należy zatem stwierdzić, że nie dyskwalifikowałoby omawianych zarzutów skargi kasacyjnej wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie na niezastosowanie określonych przepisów jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepisy, które w jej przekonaniu zostały wadliwie zastosowane zamiast przepisów przez nią wskazywanych wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska (tak: wyrok NSA z dnia 8 listopada 2024 r., sygn. akt III OSK 600/23, CBOSA). Autor skargi kasacyjnej nie sprostał temu wymogowi.Nie zasługiwały zatem też na uwzględnienie powyższe zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego przez ich niewłaściwą wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Nadto nie można utożsamiać z siłą wyższą jako przyczyną niemożności wykonania obowiązków przyczyn niezależnych od Spółki. To, że na coś Spółka nie miała wpływu nie stanowi siły wyższej. Skarżący kasacyjnie jako podmiot trudniący się zawodowo i profesjonalnie odpadami występuje na rynku od wielu lat. Skoro nie miał wpływu, jak twierdzi na uzyskanie odpowiedniego poziomu recyklingu, to nie musiał podpisać kolejnej umowy na wywóz odpadów, z drugiej zaś strony nie zostało wykazane w sprawie aby Spółka skorzystała z uprawnień wynikających z art. 6ka u.c.p.g., czego dotyczą wcześniejsze wywody.Niezależnie od powyższego to odnosząc się do tych zarzutów oraz ich uzasadnienia wskazać należy, że przewidziana w art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. norma musi być stosowana ze szczególną rozwagą. Jeśli bowiem ustawodawca nałożył określony obowiązek, to podmiot jest zobowiązany ten obowiązek wykonać. Kara administracyjna jest naturalną reakcją na jego niewypełnienie. W trafnej ocenie Sądu I instancji, nieosiągnięcie wymaganego poziomu odzysku przez skarżącą nie jest zdarzeniem wyjątkowym i jednorazowym. Waga naruszenia też jest znaczna, jednocześnie brak dowodów, ażeby skarżąca w tym okresie podejmowała szczególne działania mające poprawić jej sytuację. W sprawie brak było również podstaw do miarkowania wysokości nałożonej kary pieniężnej na podstawie art. 189d k.p.a. Zasady wymiaru będącej przedmiotem postępowania kary wynikają z ustępu trzeciego art. 9x u.c.p.g. Ustawa jednocześnie wyłącza możliwość uwzględniania przy wymiarze kary nakładanej na podstawie powyższego przepisu innych okoliczności, takich jak stopień szkodliwości czynu, zakres naruszenia oraz dotychczasowa działalność podmiotu. Nie zachodzi zatem sytuacja braku uregulowania w ustawie szczególnej przesłanek wymiaru kary pieniężnej, która uzasadniałaby sięgnięcie do przepisów art. 189d k.p.a.Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny pragnie dostrzec, że autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował w sposób skuteczny ustaleń stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania służą m.in. kwestionowaniu ustaleń i ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, co oznacza, że brak zarzutów naruszenia przepisów postępowania czy też ich nieskuteczność powoduje, że Naczelny Sąd Administracyjny w procesie kontroli instancyjnej przyjmuje, jako niezakwestionowany punkt odniesienia, stan faktyczny i jego ocenę przyjęte przez sąd pierwszej instancji.Jak wskazano na wstępie, przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.Tym samym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a..