sygn. II GZ 154/26 2 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Postanowienie - II GZ 154/26 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 2 czerwca 2026

Teza
Oddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. S.A. w L., W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2026 r. sygn. akt V SA/Wa 2040/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. w L., W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr DPP-WTPZ.0272.84.2025(3) w przeOddalono zażalenie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. S.A. w L., W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2026 r. sygn. akt V SA/Wa 2040/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. w L., W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr DPP-WTPZ.0272.84.2025(3) w prze
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono zażalenie
Typ sprawy sprawa cywilna
Etap zażalenie
Tryb posiedzenie niejawne
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia 2 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Dorota Dąbek
Rozstrzygnięcie

Oddalono zażalenie

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia A. S.A. w L., W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 stycznia 2026 r. sygn. akt V SA/Wa 2040/25 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi A. w L., W. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2025 r. nr DPP-WTPZ.0272.84.2025(3) w przedmiocie wpisu na listę osób i podmiotów wspierających agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę postanawia: oddalić zażalenie.

UZASADNIENIE
IPostanowieniem z 27 stycznia 2026 r., sygn. akt V SA/Wa 2040/25, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 zm.; obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2026 r. poz. 143; dalej: p.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi A. S.A. w L., W. (dalej: skarżąca) na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2025 r. w przedmiocie wpisu na listę osób i podmiotów wspierających agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w rozpoznawanej sprawie nie zostało uprawdopodobnione, że uchybienie terminu do złożenia skargi nastąpiło bez winy strony. Pełnomocnik jako przyczynę uchybienia terminu wskazał brak jednoznacznej daty publikacji decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej (dalej także: BIP), sprzeczność z danymi z innej oficjalnej strony MSWiA (na stronie https://www.gov.pl/web/mswia/lista-osob-ipodmiotow-objetych-sankcjami w pozycji dotyczącej Skarżącej w kolumnie "Data umieszczenia na liście" widnieje data 29 kwietnia 2025 r.). W ocenie Sądu jednak uchybienie terminu było skutkiem wadliwej interpretacji przepisów ustawy sankcyjnej w zakresie normującym szczególny tryb doręczenia (udostępnienia) decyzji (tryb zawiadomienia o wydanym rozstrzygnięciu) i określającym zasady jej zaskarżenia. Zaskarżona decyzja zawierała pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia. Sąd stwierdził, że argumenty powołane przez skarżącą nie usuwały wątpliwości, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Podnoszone przez pełnomocnika okoliczności nie mogły skutkować przywróceniem terminu, gdyż to pełnomocnik winien należycie dbać o interesy mocodawcy. Pełnomocnik nie przedstawił jednak w niniejszej sprawie dowodów, które świadczyłyby na jego korzyść.IIZażalenie na powyższe postanowienie WSA w Warszawie złożyła skarżąca, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono:1. naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło z winy skarżącej, podczas gdy z ustaleń faktycznych sprawy wynika, iż skarżąca mimo zachowania należytej staranności nie miała obiektywnej możliwości jednoznacznego ustalenia daty rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia skargi, co wynikało z niejednoznacznego i niespójnego sposobu publikacji informacji o zaskarżonej decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji;2. naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w postanowieniu z 27 stycznia 2026 r., sygn. akt V SA/Wa 2040/25, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podczas gdy z treści wniosku o przywrócenie terminu oraz z przytoczonych w nim okoliczności faktycznych wynikało, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącej, albowiem brak zachowania terminu był konsekwencją obiektywnej i niezależnej od skarżącej niejednoznaczności co do momentu rozpoczęcia biegu terminu sądowego, wynikającej z niespójnego i nieprecyzyjnego sposobu publikacji informacji o decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2025 r., nr DPP-WTPZ.0272.84.2025(3) w Biuletynie Informacji Publicznej, w szczególności przy jednoczesnym funkcjonowaniu dwóch odrębnych wykazów i list publikowanych przez organ, o odmiennym charakterze prawnym i informacyjnym, bez jednoznacznego wskazania, która z publikacji stanowi moment doręczenia decyzji i rozpoczyna bieg terminu do wniesienia skargi.Wobec powyższego na podstawie art. 194 § 3 p.p.s.a. wniesiono o zmianę zaskarżonego postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 27 stycznia 2026 r., sygn. akt V SA/Wa 2040/25, poprzez orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy, w ten sposób, że przywraca się skarżącej termin do wniesienia skargi na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2025 r.IIIPismem z 27 kwietnia 2026 r. skarżąca przestawiła uzupełniającą argumentację na poparcie zażalenia. W ocenie skarżącej w dacie publikacji decyzji wobec skarżącej istniał obiektywny stan niepewności co do momentu rozpoczęcia biegu terminu procesowego, który nie wynikał z działania ani z zaniechania skarżącej, lecz z konstrukcji i praktyki działania organu. Skarżąca zwróciła uwagę na zmianę praktyki publikacyjnej organu, która – zdaniem skarżącej – stanowi w istocie przyznanie, że wcześniejszy sposób publikacji był niewystarczający z punktu widzenia gwarancji procesowych strony.IVNaczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Stosownie zaś do art. 87 § 2 p.p.s.a. we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu po stronie wnoszącego o przywrócenie terminu. Oznacza to, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu jest bowiem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych okoliczności, występujących bez woli strony, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Brak winy wynika jedynie z zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi, niemożliwych do przezwyciężenia, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrując zażalenie skarżącej, w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji przedstawione w zaskarżonym postanowieniu. Sąd pierwszej instancji właściwie ocenił, że podane we wniosku okoliczności nie dają podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu było przez stronę niezawinione.W niniejszej sprawie skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Jak wynika z ugruntowanego stanowiska sądów administracyjnych, to mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika, w tym też odpowiada za jego błędy i zaniechania (por. m.in. postanowienia NSA z: 18 października 2007 r., sygn. akt I FZ 421/07; 11 marca 2009r., sygn. akt I OZ 198/09; 31 marca 2009 r., sygn. akt I FZ 69/09; 23 lipca 2009 r., sygn. akt I OZ 737/09; 9 września 2011 r., sygn. akt II FZ 425/11; 29 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 894/11; 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II GZ 527/11; 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I GZ 231/11; 18 grudnia 2013 r, sygn. akt I OZ 1198/13). Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Dlatego skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę. Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (por. m.in. orzeczenie SN z 27 września 1935 r., sygn. akt C III 258/35, OSP 1936, p. 150 i uchwałę SN z 18 września 1992 r., sygn. akt III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, [w:] J. Gudowski, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, Warszawa 1998, t. 1, s. 318 uw. 6; oraz J. Gudowski, [w:] T. Ereciński (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Postępowanie rozpoznawcze, Warszawa 2006, t. 1 s. 240 uw. 8).W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zaskarżenia do Sądu była decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28 kwietnia 2025 r. dotycząca wpisania na listę, o której mowa w ustawie z dnia 13 kwietnia 2022 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania wspieraniu agresji na Ukrainę oraz służących ochronie bezpieczeństwa narodowego (dalej: ustawa sankcyjna). Ustawa ta wprowadza odmienny od przewidzianego w art. 109 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: Dz. U. z 2024 r. poz. 572) tryb zawiadomienia o wydanym rozstrzygnięciu. Zgodnie z art. 4 ust. 2 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy sankcyjnej, zawiadomienie stron o decyzjach następuje przez udostępnienie w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Decyzje ministra, zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy sankcyjnej, udostępniane są w zakładce "Decyzje ministra MSWiA w sprawie wpisu na listę sankcyjną". Stosownie zaś do art. 4 ust. 3 powołanej ustawy, związanie organu wydaną przez siebie decyzją, rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi, o której mowa w art. 3 ust. 6 oraz zaistnienie natychmiastowej wykonalności decyzji, o której mowa w art. 3 ust. 11, następuje z dniem następującym po dniu, w którym decyzja została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w art. 2 ust. 1 ustawy sankcyjnej.W ocenie NSA, skoro na liście sankcyjnej Spółkę umieszczono 29 kwietnia 2025 r. (co zresztą pełnomocnik prawidłowo w tej sprawie ustalił, uzyskując o tym informacje ze strony internetowej MSWiA), to tego dnia zaistniały skutki prawne udostępnienia decyzji w BIP wskazane w art. 4 ust. 3 ustawy, o których mowa w cytowanym powyżej przepisie, tj. "związanie organu wydaną przez siebie decyzją, rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia skargi, zaistnienie natychmiastowej wykonalności decyzji", jest to bowiem dzień "następujący po dniu, w którym decyzja została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej". Prowadzi to do wniosku, że decyzja z 28 kwietnia 2025 r. została udostępniona w BIP w dniu 28 kwietnia 2025 r. A zatem dzień 28 kwietnia 2025 r., tj. data podpisania przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zaskarżonej decyzji w przedmiocie wpisania spółki na listę, o której mowa w art. 2 ust. 1 ustawy sankcyjnej, stanowi jednocześnie datę udostępnienia informacji o tym fakcie w Biuletynie Informacji Publicznej.Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla przy tym, że zaskarżona decyzja zawierała pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia, w którym wyraźnie wskazano, że "skargę wnosi się w terminie 30 dni od doręczenia (tu: udostępnienia w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie podmiotowej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji) niniejszej decyzji stronie". A zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi przez skarżącą rozpoczął swój bieg 29 kwietnia 2025 r., a więc z dniem następującym po dniu udostępnienia zaskarżonej decyzji.Rację ma więc Sąd pierwszej instancji, że uchybienie terminu było skutkiem błędu reprezentującego stronę profesjonalnego pełnomocnika, wynikającego z wadliwej interpretacji przepisów ustawy sankcyjnej dotyczących szczególnego trybu doręczenia (udostępnienia) decyzji (trybu zawiadomienia o wydanym rozstrzygnięciu) i zasad jej zaskarżenia. Wbrew bowiem treści ustawy, pełnomocnik jako datę udostępnienia decyzji uznał datę wynikającą ze strony internetowej MSWiA informującą o dacie sankcji (umieszczenia na liście), a nie datę udostępnienia decyzji na oficjalnej stronie Biuletynu Informacji Publicznej MSWiA, o której jednoznacznie jest mowa w ustawie.Nie można zatem uznać, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Podkreślić należy, że na profesjonalnym pełnomocniku ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. Wobec powyższego, jeżeli strona reprezentowana jest przez fachowego pełnomocnika, przy ocenie możliwości przywrócenia terminu należy uwzględnić wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności przez tego pełnomocnika. Brak winy w uchybieniu terminu przez skarżącego nie zostanie skutecznie wykazany, jeżeli skarżący był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych, a tego wskutek niedbalstwa zaniechał. Dla przyjęcia winy pełnomocnika wystarczy nawet lekkie niedbalstwo. W sytuacjach, gdy od prawidłowego dokonania danej czynności zależy dalszy bieg powierzonej pełnomocnikowi sprawy, zasadnym bowiem jest wymaganie od tego pełnomocnika maksimum staranności (por. postanowienie NSA z 12 grudnia 2019 r., sygn. akt I OZ 1261/19). Zastosowane oznaczenie zakładek na stronie internetowej pozwalało w jednoznaczny sposób na zidentyfikowanie strony BIP, na której udostępniane były decyzje i odróżnienie jej od strony publikującej "Listę osób i podmiotów objętych sankcjami", zaś wynikające z art. 4 ust. 3 ustawy sformułowanie "następuje z dniem następującym po dniu, w którym decyzja została udostępniona w BIP" pozwalało na jednoznaczne, niebudzące żadnych wątpliwości zidentyfikowanie daty udostępnienia decyzji.Oceny tej nie zmieniają dodatkowe argumenty powołane w uzupełnieniu zażalenia (pismo z 27 kwietnia 2026 r.), nawiązujące do obecnej zmiany praktyki publikacji decyzji przez organ polegającej na "systematycznym oznaczaniu daty udostępniania decyzji przez wskazywanie konkretnej daty". Wbrew bowiem twierdzeniu pełnomocnika to jak w praktyce obecnie są publikowane takie decyzje nie świadczy o braku jego winy w uchybieniu terminu do zaskarżenia spornej decyzji opublikowanej według dotychczasowych zasad, gdyż – co należy podkreślić – dotychczasowy "model publikacji", wbrew twierdzeniu pełnomocnika, nie uniemożliwiał jednoznacznego ustalenia daty udostępnienia, a zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe i jednoznaczne pouczenie o terminie i trybie zaskarżenia. Wbrew twierdzeniu pełnomocnika nie istniał zatem "obiektywny stan niepewności prawnej", w którym starannie działający profesjonalny pełnomocnik nie mógłby ustalić daty udostępnienia wydanej decyzji. Sam zresztą pełnomocnik przyznaje, że doszło do uchybienia terminu, a zatem potwierdza, że możliwe było ustalenie daty początkowej dla terminu do wniesienia środka zaskarżenia, przecząc tym samym tezie o "obiektywnym stanie niepewności prawnej". W treści zażalenia pełnomocnik wskazuje jedynie przyczyny, z powodu których do tego uchybienia doszło, tj. na s. 4 zażalenia wskazano, że: "Na wstępie należy zaznaczyć, że Skarżąca w niniejszej sprawie wprost przyznaje, że doszło do uchybienia terminowi, nie kwestionując tej okoliczności, jednakże jednocześnie wskazuje szczegółowe i konkretne przyczyny, które w realiach sprawy w pełni usprawiedliwiają zaistniałe uchybienie."Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w tej sprawie nie zostały uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu i oddalił zażalenie, działając na podstawie art. 184 w związku art. 197 § 2 p.p.s.a..