sygn. II OSK 1672/25 2 czerwca 2026 Naczelny Sąd Administracyjny

Wyrok - II OSK 1672/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 2 czerwca 2026

Teza
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję. Dnia 2 czerwca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SA/Wa 2245/24 w sprawie ze skargi Prokuratora OkręgowegoUchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję. Dnia 2 czerwca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SA/Wa 2245/24 w sprawie ze skargi Prokuratora Okręgowego
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik uchylono orzeczenie
Typ sprawy sprawa karna
Etap skarga kasacyjna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
planowanie przestrzenne
Role w sprawie
prokurator
Data orzeczenia 2 czerwca 2026
Sąd Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący Arkadiusz Despot - Mładanowicz
Rozstrzygnięcie

Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję

Dnia 2 czerwca 2026 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz Sędziowie: Sędzia NSA Paweł Miładowski (sprawozdawca) Sędzia del. WSA Marta Laskowska-Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SA/Wa 2245/24 w sprawie ze skargi Prokuratora Okręgowego w Krakowie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 lipca 2024 r. znak: DOR.7210.129.2023.MML w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję.

UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 21 stycznia 2025 r., sygn. akt VII SA/Wa 2245/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Prokuratora Okręgowego w Krakowie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "GINB", z dnia 4 lipca 2024 r., znak: DOR.7210.129.2023.MML, którą na podstawie art. 156 § 1 w związku z art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), zwanej dalej "K.p.a.", odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Małopolskiego z 11 sierpnia 2017 r., znak: WI-I.7840.3.24.2017.KP, o umorzeniu postępowania odwoławczego z odwołania H. S. (właścicielki działek nr [...] i [...]) od decyzji Prezydenta Miasta [...] z 27 marca 2017 r., Nr 473/6740.1/2017, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej G. W. pozwolenia na budowę budynku biurowo-usługowego z garażem podziemnym, infrastrukturą techniczną, zjazdem, zagospodarowaniem terenu na działkach nr ew. [...], cz. [...], [...], [...], cz. [...], [...], [...], [...], [...], obr. [...] przy ul. [...] w [...], obejmującą także obsługę komunikacyjną i pieszą (w tym dojścia – chodniki, dojazdy, drogę pożarową), zieleń urządzoną oraz infrastrukturę techniczną: instalację kanalizacji sanitarnej ks, instalację kanalizacji opadowej kd (w tym odwodnienia zjazdu, dróg i terenu) ze zbiornikami retencyjnymi (z odzyskiem), instalację oświetlenia terenu, zbiornik zapasu wody instalacji tryskaczowej, a także instalacje wewnętrzne: instalację wody zimnej, ciepłej (wymiennikowa) z cyrkulacją oraz wodną p.poż. hydrantową i tryskaczową (pompownia, hydrofor), instalację kanalizacji sanitarnej i opadowej oraz instalację odzysku wody deszczowej (pompownia), instalację ogrzewania-wymiennikowa, oraz instalację grzewczą VRF (powietrze, pompy ciepła), instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem (rekuperacja) oraz wentylacji technologicznej i klimatycznej (VRF), instalację ppoż. strumieniowego oddymiania garażu, oddymiania dróg ewakuacyjnych i hali oraz nadciśnienia – zapobiegania zadymieniu klatek schodowych, dźwigów i przedsionków przeciwpożarowych, instalację elektryczną (zasilanie podstawowe i rezerwowe – st. trafo oraz niezależne źródło zasilania – agregat prądotwórczy) i instalację słaboprądową (w tym teletechniczne i p.poż. oświetlenia awaryjnego i ewakuacyjnego oraz SSP) oraz przebudowę: sieci wody, gazu, oświetlenia ulicznego, sieci En i rozbiórki: budynku garażowego na działce nr ew. [...], [...], budynku garażowego z częścią gospodarczą na działce nr ew. [...] obr. [...], a także likwidację istniejącej infrastruktury (w tym: przyłącza, instalacje wewnętrzne, studnie, schody terenowe, nawierzchnie utwardzone, skarpy) kolidującej z przedmiotową inwestycją.Sąd I instancji wskazał, że w rozpatrywanej sprawie, zakończonej decyzją o umorzeniu postępowania odwoławczego (art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a.), postępowanie nie zmierzało do ponownego rozstrzygnięcia sprawy. Jego celem było ustalenia istnienia lub nie przesłanek dopuszczalności cofnięcia odwołania (art. 137 K.p.a.). W takim postępowaniu organ musi zbadać, czy zaskarżona odwołaniem decyzja organu I instancji jest decyzją legalną na moment jej wydania, tj. czy w chwili jej wydania nie istniały okoliczności faktyczne i prawne, które nakazywałyby uznać jej niezgodność z prawem lub interesem społecznym. Organ w takiej sytuacji nie ma podstaw do prowadzenia postępowania zmierzające do ponownego merytorycznego rozpatrzenia całości sprawy, o którym mowa w art. 15 K.p.a. Ponowna ocena materiału dowodowego, a następnie jego subsumpcja w oparciu o obowiązujące aktualnie przepisy prawa przez organ II instancji może mieć miejsce tylko w merytorycznym postępowaniu odwoławczym, które zgodnie z art. 15 K.p.a. ma charakter dewolutywny i w którym organ orzeka odnośnie do istoty sprawy.W ocenie Sądu, postępowanie zmierzające do rozstrzygnięcia kwestii dopuszczalności cofnięcia odwołania (z art. 137 K.p.a.) takiego charakteru nie ma i nie może prowadzić do ponownej merytorycznej oceny decyzji organu I instancji w oparciu o stan faktyczny i prawny istniejący w dniu wydawania takiego rozstrzygnięcia.Decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego nie jest decyzją rozstrzygającą merytorycznie o prawidłowości decyzji organu I instancji. Wbrew twierdzeniu Prokuratora, działanie organu odwoławczego zmierzające do weryfikacji dopuszczalności cofnięcia odwołania nie jest działaniem, które kontroluje w całokształcie sprawę administracyjną i w toku którego organ ma obowiązek uwzględnić wszelkie zmiany w stanie faktycznym i prawnym także te, które zaistniały od daty wydania decyzji pierwszoinstancyjnej. Badane na podstawie art. 137 K.p.a. naruszenie prawa lub interesu społecznego musi tkwić w okolicznościach sprawy, które istniały w chwili wydawania decyzji pierwszoinstancyjnej, a nie w sytuacji która ukształtowała się po jej wydaniu. Przypomnieć należy, że ustalenie innego stanu faktycznego lub prawnego, co do istoty sprawy może mieć miejsce w decyzji organu II instancji wydanej na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. Taka sytuacja w sprawie nie miała miejsca. W decyzji, w której organ mógłby stanowić o nieuwzględnieniu cofnięcia odwołania nie jest możliwe dokonanie ustaleń faktycznych i prawnych, które zmieniałyby istotę decyzji organu I instancji. To bowiem może mieć miejsce tylko po merytorycznym zakończeniu postępowania odwoławczego.Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłance z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył Prokurator Okręgowy w Krakowie, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i rozpoznanie skargi poprzez stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z dnia 11 sierpnia 2017 r. jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa albowiem istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona.Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działalności administracji publicznej, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a także następujących przepisów K.p.a., tj. art. 137 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 i 3 i art. 105 oraz art. 133, art. 15, przez oparcie oceny dopuszczalności cofnięcia odwołania przez H. S. od ww. decyzji I instancji z 27 marca 2017 r. na stanie prawnym z chwili wydania ww. decyzji I instancji – podczas gdy należało uwzględnić obowiązujące prawo materialne i interes społeczny w chwili wydawania decyzji drugoinstancyjnej, tj. w dniu 11 sierpnia 2017 r., i w konsekwencji uwzględnić skargę Prokuratora oraz stwierdzić nieważność ww. decyzji organu II instancji z 11 sierpnia 2017 r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa.Ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy w trybie art. 182 § 2 p.p.s.a. i w sprawie nie żądano przeprowadzenia rozprawy, dlatego przedmiotowa sprawa podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie.Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. W tym przypadku Sąd orzeka na podstawie art. 188 p.p.s.a.Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za zasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej w części dotyczącej wskazywanego naruszenia art. 3 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. oraz art. 137 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 i 3, art. 105, art. 133 i art. 15 K.p.a., poza wskazywanym naruszeniem art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.Co do zasady ma rację Prokurator, że błędny jest pogląd zawarty w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a następnie zaakceptowany przez Sąd I instancji, że ocena zgodności z prawem decyzji Prezydenta [...] z 27 marca 2017 r. przeprowadzona w toku postępowania odwoławczego powinna dotyczyć stanu prawnego, z chwili jej wydania i dlatego fakt wejścia w życie, po tej dacie, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]", był bez znaczenia dla oceny zgodności z prawem oraz skutków cofnięcia od niej odwołania przez H. S..Należy wskazać, że organ odwoławczy powinien uwzględnić, przy ocenie legalności rozstrzygnięcia organu I instancji, zmianę stanu prawnego związaną z wejściem w życie planu miejscowego, które to zdarzenie chociażby nastąpiło po wydaniu decyzji przez organ I instancji. Taka zmiana stanu prawnego ma doniosły wpływ na ocenę legalności pozwolenia na budowę z perspektywy art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a Prawa budowlanego, zwanego dalej "P.b.", który wymagał, jak i obecnie wymaga, zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, że wejście w życie planu miejscowego, którego ustalenia są inne niż w wydanej decyzji o warunkach zabudowy – po wydaniu przez organ I instancji pozwolenia na budowę, w przypadku niezgodności przedmiotowej inwestycji z planem miejscowym – powinno prowadzić do zastosowania art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. i uchylenia przez organ odwoławczy decyzji o pozwoleniu na budowę i odmowy udzielenia pozwolenia na budowę z uwagi na naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. a P.b. Wynika to z tego, że przepis ten jest podstawą sformułowania zasady prymatu planu miejscowego nad decyzją o warunkach zabudowy. Artykuł 35 ust. 1 pkt 1 P.b. stanowi podstawę rozstrzygnięcia konfliktu pomiędzy ustaleniami planu i decyzją o warunkach zabudowy w przypadku, gdy ustalenia obu tych aktów są inne, a decyzja o warunkach zabudowy formalnie obowiązuje, gdyż nie stwierdzono jej wygaśnięcia na podstawie art. 65 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p. Jeżeli plan miejscowy obowiązuje, to decyzja o warunkach zabudowy nie może być podstawą decyzji o pozwoleniu na budowę, niezależnie od tego, czy jej ustalenia są takie same, jak planu miejscowego oraz niezależnie od tego, czy stwierdzono jej wygaśnięcie (por. wyrok NSA z 27 listopada 2017 r., II OSK 445/16). Takie stanowisko znajduje swoje potwierdzenie w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego o sygn. akt II OSK 1278/18, wydanego w sprawie przedmiotowej nieruchomości, w którym przesądzono, że pozwolenie na budowę w dacie wejścia w życie planu miejscowego nie było ostateczne, a skutek wygaszenia decyzji o warunkach zabudowy zaistniał w dacie wejścia w życie planu miejscowego, a nie w wyniku wydania decyzji deklaratywnej o wygaszeniu decyzji o warunkach zabudowy.A zatem tego rodzaju okoliczności wprost oznaczają, że decyzja organu I instancji zawierała wadę, która na etapie postępowania odwoławczego, w ramach zasady dewolutywności (art. 15 K.p.a.), powinna prowadzić do stwierdzenia, że decyzja organu I instancji narusza prawo. Dlatego z perspektywy art. 137 K.p.a. istnienie tego rodzaju wady w związku z cofnięciem odwołania nie mogło prowadzić do skutku w postaci "utrzymania w mocy decyzji naruszającej prawo" w wyniku uznania skuteczności cofnięcia odwołania i w konsekwencji umorzenia postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. Ponadto zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez Sąd I instancji ocena zaskarżonej decyzji GINB w związku dokonanym zawężeniem zakresu kontroli ww. decyzji o pozwoleniu na budowę z perspektywy przesłanek z art. 137 K.p.a. tylko do wad decyzji z daty jej wydania, nie znajduje oparcia w treści tego przepisu, jak i w przywołanym przez GINB poglądzie orzeczniczym (stanowisko GINB nie wynika wprost z powoływanego wyroku WSA w Krakowie o sygn. akt II SA/Kr 182/11, który opiera się z kolei na wyroku NSA o sygn. akt I SA 119/94). W wyroku NSA w z 22 kwietnia 1994 r., sygn. akt I SA 119/94 (publ. ONSA 1995/1, poz. 47), przyjęto, że: "Cofnięcie odwołania przez stronę nie zwalnia organu odwoławczego z obowiązku oceny decyzji organu pierwszej instancji w zakresie jej zgodności zarówno z prawem, jak i z interesem społecznym, a zatem nie prowadzi wprost do umorzenia postępowania odwoławczego"). Organ odwoławczy powinien zatem dokonać oceny zaskarżonej decyzji w kontekście nie tylko jej legalności (zgodności z prawem), ale także jej celowości (zgodności z interesem społecznym), co dodatkowo przemawia za tym, że przedmiotem postępowania odwoławczego jest nie sprawa administracyjna, lecz prawidłowość decyzji administracyjnej. Podkreślić należy, że wystarczy zwykłe naruszenie prawa lub interesu społecznego przez zaskarżoną decyzję, aby cofnięcie odwołania było niedopuszczalne, co jest słusznie krytykowane jako nadmierne ograniczenie tego uprawnienia procesowego strony (np. Zarys procesu, 1989, s. 157). Jaśkowska Małgorzata, Wilbrandt-Gotowicz Martyna, Wróbel Andrzej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. IX Opublikowano: WKP 2026. W żadnym razie z tego stanowiska nie wynika aby w ramach art. 137 K.p.a. kontrola przez organ odwoławczy legalności decyzji organu I instancji była zawężona. Przecież w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w każdym przypadku, przed podjęciem decyzji na skutek cofnięcia odwołania, organ odwoławczy obowiązany jest dokonać kontroli legalności decyzji organu pierwszej instancji pod względem zgodności z prawem, jak również z interesem społecznym.Należało zatem dojść do wniosku, że w art. 137 K.p.a. ogólnie mowa jest o "naruszeniu prawa", bez wskazania o jaką wadę chodzi i bez ograniczenia czasowego występowania takiej wady, tym bardziej, że art. 137 K.p.a. odwołuje się do skutku w postaci utrzymania w mocy decyzji. Dlatego ewentualne cofnięcie odwołania nie może prowadzić do właśnie takiego skutku, jeżeli w obrocie prawny miałaby zostać utrzymana w mocy decyzja naruszająca prawo. Poza tym art. 137 K.p.a. rozszerza zakres kontroli decyzji organu I instancji o przesłankę interesu społecznego. A co do tej przesłanki, niezależnie od wykładni pojęcia "interesu społecznego", nie ulega wątpliwości, że w żadnym wypadku w interesie społecznym nie pozostaje wydanie decyzji niezgodnej z prawem (por. wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2019 r., II OSK 446/18). Z tej perspektywy i mając na względzie to na czym polega przesłanka "rażącego naruszenia prawa", o jakiej mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., Wojewoda Małopolski nie mógł w oparciu o art. 137 K.p.a. stwierdzić, że fakt wejścia w życie planu miejscowego jeden dzień po wydaniu pozwolenia na budowę nie mógł rzutować na ocenę legalności udzielonego pozwolenia na budowę. Jest wręcz przeciwnie, także przy cofnięciu odwołania organ odwoławczy, oceniając skuteczności tego cofnięcia, powinien wziąć pod uwagę wejście w życie planu miejscowego, bo taka okoliczność w przypadku sprzeczności inwestycji z planem miejscowym powinna prowadzić do uchylenia pozwolenia na budowę i odmowy udzielenia pozwolenia na budowę, o czym wyżej była mowa. Ponadto w okolicznościach niniejszej sprawy należy zwrócić uwagę na ocenę prawną zawartą w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygn. akt VII SA/Wa 2015/21. W wyroku tym wyrażono na podstawie art. 170 p.p.s.a. wiążącą ocenę prawną, zgodnie z którą ww. decyzja o pozwoleniu na budowę powinna zostać oceniona w ewentualnym postępowaniu o stwierdzenie nieważności, gdyż stan sprawy, powstały w wyniku zaistniałych okoliczności, zbliża ją do sytuacji, w której decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana jako sprzeczna z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, przy jednoczesnym braku decyzji o warunkach zabudowy. Nadto w wyroku tym Sąd dostrzegł, że co do takiej oceny istnieją ograniczenia czasowe, jednakże stwierdził, że nie dotyczą one ewentualnej oceny czy decyzja została wydana z naruszeniem prawa w rozumieniu art. 158 § 2 K.p.a., co z kolei stanowi podstawę do dalszych działań, również ze strony organów nadzoru budowlanego.Wynika z powyższego, że Wojewoda Małopolski, wydając decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego w związku z cofnięciem odwołania, błędnie ocenił skuteczność takiego cofnięcia, a takiemu błędowi można w okolicznościach niniejszej sprawy przypisać kwalifikowaną postać "rażącego naruszenia prawa", o jakim mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Ocena taka wynika z tego, że w sposób oczywisty uwzględnienie cofnięcia odwołania doprowadziło do skutku w postaci utrzymania w mocy decyzji naruszającej prawo – co więcej jak to prawomocnie oceniono, w sytuacji zbliżonej do sytuacji, w której decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana jako sprzeczna z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego, co także narusza interes społeczny. Także charakter przepisu art. 137 K.p.a. pozwala na takie stwierdzenie, ponieważ wyraźnie z tego przepisu wynika, że bez przeszkód można cofnąć odwołanie tylko od decyzji niewadliwej. Można to uznać za przejaw leżącego u podstaw ochrony wewnątrzadministracyjnej założenia, że celem art. 137 K.p.a. – obok ochrony praw jednostki – jest zapewnienie obiektywnej zgodności z prawem rozstrzygnięć administracji. Ponadto istnieją podstawy do stwierdzenia, że akceptacja skutku w postaci utrzymania w mocy pozwolenia na budowę niezgodnego z planem miejscowym wywołuje skutki społeczno-gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawnym. Wynika to z tego, że zasada legalizmu wymaga uwzględnienia obowiązującego stanu prawnego; a nadto jeżeli mamy do czynienia z zasadą "ładu przestrzennego", to plan miejscowy jest wynikiem uwzględnienia różnych grup interesów i pozwolenie na budowę nie może być sprzeczne z tym interesami. Nie można też nie zauważyć, że zastosowanie art. 137 K.p.a. wymagało od Wojewody Małopolskiego oceny skuteczności cofnięcia odwołania w odniesieniu do przesłanki "naruszenia interesu społecznego". W decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze, w tym zakresie brak jest jakiegokolwiek wywodu, poza lakonicznym stwierdzeniem, że dokonano zbadania sprawy pod kątem naruszenia interesu społecznego.Jednak organ nieważnościowy ponownie rozpoznając sprawę powinien uwzględnić kwestię ograniczenia czasowego, o jakiej mowa w art. 156 § 2 K.p.a. i art. 37b P.b., co wymaga dokonania oceny czy decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego w związku z zastosowaniem art. 137 K.p.a. wiąże się z oceną legalności pozwolenia na budowę. W tym miejscu wskazania wymaga, że decyzja Wojewody Małopolskiego właśnie zawierała w głównej mierze wywód dotyczący oceny legalności pozwolenia na budowę. Dlatego GINB ponownie rozpoznając sprawę, powinien rozważyć czy w okolicznościach niniejszej sprawy powinien znaleźć zastosowanie art. 37b ust. 1 P.b., zgodnie z którym nie stwierdza się nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 5 lat. W innym wypadku na zasadach ogólnych powinien znaleźć zastosowanie art. 156 § 2 w zw. z art. 158 § 2 K.p.a.Mając powyższe na względzie, skoro końcowo uwzględnieniu podlegała skarga kasacyjna i jednocześnie wypowiedziana powyżej ocena przemawia za uznaniem wadliwości zaskarżonego wyroku i zaskarżonej decyzji, dlatego Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony był do zastosowania art. 188 p.p.s.a. Tym samym zaistniały podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku, jak i podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 lipca 2024 r., znak: DOR.7210.129.2023.MML.Odnosząc się do wskazywanego w zarzucie skargi kasacyjnej naruszenia art. art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. należy wskazać, że dyspozycja tego przepisu dotyczy zaskarżonej decyzji GINB, a zarzut skargi kasacyjnej dotyczy stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Małopolskiego o umorzeniu postepowania odwoławczego. Decyzja Wojewody nie jest bezpośrednio przedmiotem skargi do sądu administracyjnego, a tym samym decyzja ta nie mogła zostać wyeliminowana przez Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Dlatego nie można w okolicznościach niniejszej sprawy doszukać się wskazywanego w skardze kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., chyba, że w skardze kasacyjnej wykazanoby, że to decyzja GINB rażąco narusza prawa, co w skardze kasacyjnej nie miało miejsca.Z tych względów, na podstawie art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.