sygn. II SA/Gd 61/26 3 czerwca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku

Wyrok - II SA/Gd 61/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku - z dnia 3 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę. Dnia 3 czerwca 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Gminy Miasta Gdyni na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2025Oddalono skargę. Dnia 3 czerwca 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Gminy Miasta Gdyni na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2025
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Przedmiot skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy sprawa administracyjna / kontrola decyzji administracyjnej
Kwota główna 914 zł · zaległość podatkowa z decyzji
Etap postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb rozprawa
Tematy
skarga administracyjna opłata za szczególne korzystanie z wód kontrola decyzji administracyjnej odprowadzanie ścieków
Role w sprawie
apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 3 czerwca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Przewodniczący Diana Trzcińska
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Dnia 3 czerwca 2026 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (sprawozdawca) Sędziowie: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Wojciech Wycichowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 3 czerwca 2026 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Gminy Miasta Gdyni na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2025 r., nr G.RUT.477.58.2025.MN w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzenie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego oddala skargę.

UZASADNIENIE
G. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzenie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego w następującym stanie sprawy:Decyzją z 3 września 2014 r. Prezydent Miasta Sopotu udzielił G. do dnia 2 września 2024 r. pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie mieszaniny ścieków i wód opadowych oraz roztopowych po ich podczyszczeniu w studni osadnikowej i studni wyposażonej w poduszkę sorpcyjną ze zlewni obejmującej tereny zabudowy mieszkaniowo-usługowej, położonej przy ul. [...], [...] i [...] do skanalizowanego Potoku D. istniejącym wylotem kanalizacji deszczowej zlokalizowanej przy ul. [...] na działce nr [...] w G..Po otrzymaniu oświadczenia G., w którym zadeklarowano odprowadzanie 1219 m3 wód w kwartale, informacją z 10 grudnia 2024 r. Dyrektor Zarządu Zlewni Wód Polskich w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej także jako Dyrektor ZZ) ustalił G. za III kwartał 2024 r. opłatę zmienną w wysokości 914 zł za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych w granicach administracyjnych miast do wód Potoku Demptowskiego na działce nr [...] obręb [...] C..Decyzją z 19 lutego 2025 r. Dyrektor ZZ udzielił G. pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód z terenu zlewni obejmującej ul. [...], [...] i [...] w dzielnicy C. w G., istniejącym wylotem do wód Potoku D. na działce nr [...] obręb [...] C. gmina G. - do 18 lutego 2055 r.Pismem z 19 marca 2025 r. Dyrektor ZZ zawiadomił G. o wszczęciu postępowania w sprawie określenia wysokości administracyjnej kary pieniężnej za okres III kwartału 2024 r. za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód z terenu zlewni obejmującej ul. [...], [...] i [...] w dzielnicy C. w G., istniejącym wylotem do wód Potoku D. na działce nr [...] obręb [...] C. gmina G. bez wymaganego pozwolenia.Następnie pismem z 2 kwietnia 2025 r. Dyrektor ZZ zawiadomił o zakończeniu postępowania.Decyzją z 17 kwietnia 2025 r. Dyrektor ZZ wymierzył G. za okres III kwartału 2024 r. administracyjną karę pieniężną w wysokości 4570 zł za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód z terenu zlewni obejmującej ul. [...]. [...] i [...] w dzielnicy C. w G., istniejącym wylotem do wód Potoku D. na działce nr [...] obręb [...] C. gmina G. bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że G. posiadała pozwolenie wodnoprawne udzielone decyzją Prezydenta Miasta Sopotu z 3 września 2014 r., które obowiązywało do 2 września 2024 r. W dniu 6 września 2024 r. wpłynął wniosek G. o wydanie pozwolenia wodnoprawnego po rozpatrzeniu, którego udzielono pozwolenia wodnoprawnego decyzją Dyrektora ZZ z 19 lutego 2025 r. W rezultacie w III kwartale od 3 września 2024 r. do 30 września 2024 r. G. nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej, co wiąże się z obowiązkiem poniesienia kary administracyjnej.Organ pierwszej instancji wskazał, że nie znajduje zastosowania art. 189d k.p.a. Nadto Dyrektor ZZ wskazał, że kara administracyjna została obliczona zgodnie z art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego w wysokości 500% opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód, ustalonej przez Zarząd Zlewni w informacji z 10 grudnia 2024 r. w wysokości 914 zł za okres III kwartału 2024 r. (03.09.2024 r. – 30.09.2024 r.). Organ wskazał, że karę należy wnieść w terminie 14 dni od dnia, kiedy decyzja stanie się ostateczna. Niewniesiona w tym terminie kara będzie stanowić zaległość podatkową, od której będą naliczane odsetki za zwłokę.Po rozpatrzeniu wniesionego przez G. odwołania, decyzją z 5 grudnia 2025 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie (dalej Dyrektor RZGW) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy uznał za bezsporne, że G. posiadała pozwolenie wodnoprawne obowiązujące do 2 września 2024 r., w dniu 3 września 2024 r. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia, co jednak pozostaje bez wpływu dla ocenę zasadności wymierzenia kary pieniężnej, gdyż obowiązek uzyskania ważnego pozwolenia wodnoprawnego obciąża wnioskodawcę. Wniosek powinien przy tym być złożony w takim terminie, aby zapewnić ciągłość obowiązywania decyzji administracyjnej. Dyrektor RZGW wskazał, że wniosek wpłynął do organu 6 września 2024 r., a zatem po upływie ważności poprzedniego pozwolenia, co wykluczało możliwość zachowania ciągłości uprawnień. Tym samym korzystanie z wód w okresie od 4 września 2024 r. do czasu uzyskania przez nową decyzję przymiotu ostateczności odbywało się bez wymaganego pozwolenia, co wypełnia ustawowe przesłanki do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Dyrektor RZGW podkreślił, że nawet gdyby wniosek doręczono organowi w dniu 3 września 2024 r., brak było możliwości wydania nowego pozwolenia przed upływem ważności poprzedniego z uwagi na charakter sprawy oraz czas niezbędny do wykonania przewidzianych czynności.W ocenie organu odwoławczego na gruncie niniejszej sprawy nie ma zastosowania art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a., gdyż przepis ten zawiera warunek łączny, tj. stwierdzenie naruszenia prawa musi być znikome i konieczne jest również potwierdzenie, że strona zaprzestała naruszania prawa. Skoro podmiot od 3 września 2024 r. korzystał z usługi wodnej bez pozwolenia, nie można uznać, że doszło do znikomego naruszenia prawa. Nadto wniosek o wydanie pozwolenia złożono po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia. G. nie dopilnowała zatem, by złożyć wniosek przed upływem terminu na jaki wydano pozwolenie.Organ odwoławczy rozpatrzył także przesłanki określone w art. 189f § 2 k.p.a., uznając, że nie jest możliwe przywrócenie przez stronę stanu zgodnego z prawem i cofnięcie faktu bezprawnego korzystania z wód ani naprawienie skutków braku stosownej decyzji. Reasumując Dyrektor RZGW stwierdził brak przesłanek do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.W skardze na ww. decyzję zarzucono naruszenie:1) przepisów postępowania tj.:a) art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego oraz niewyczerpujące zebranie i błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego, dokonanie jego dowolnej oceny, a mianowicie:- nieuwzględnienie, że brak pozwolenia wodnoprawnego w okresie objętym karą pozostawał w bezpośrednim związku z przewlekłym i nieprawidłowym prowadzeniem postępowania przez organy administracji,- deklaratywna analiza przesłanki "wagi naruszenia prawa" bez podjęcia działań w celu określenia faktycznych negatywnych skutków, jakie wystąpiły oraz bez uwzględnienia przebiegu postępowania o nowe pozwolenie,- dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego poprzez przyjęcie, że strona "nie dołożyła należytej staranności", mimo że terminowo reagowała na wszystkie wezwania organu, składała pisma niezwłocznie oraz podejmowała czynności zmierzające do sprawnego zakończenia postępowania;b) art. 8 k.p.a. poprzez nieprzyczynienie się przez organ do starannego i zgodnego z przepisami prawa prowadzenia postępowania, mającego zagwarantować równość wobec prawa oraz podważenie zasady dotyczącej pogłębiania zaufania do organów państwa, a mianowicie:- nałożenie administracyjnej kary pieniężnej w sytuacji, gdy skarżący dochował należytej staranności, składając wniosek o udzielenie pozwolenia i ostatecznie otrzymał pozwolenie wodnoprawne,- nałożenie administracyjnej kary pieniężnej w sposób automatyczny, bez uwzględnienia stanu faktycznego wynikającego z postępowania o wydanie pozwolenia oraz własnej opieszałości,- przerzucenie na stronę negatywnych konsekwencji przewlekłości, bezczynności i nieprawidłowej organizacji postępowania organów,- zastosowanie sankcji o charakterze represyjnym przy braku przewidywalności działań organów oraz istnieniu uzasadnionego oczekiwania strony, że postępowanie zakończy się wydaniem decyzji merytorycznej,- dwukrotne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, jako szczególnie skomplikowanej, podczas, gdy wniosek dotyczył wylotu, na który wcześniej zostało już udzielone pozwolenie wodnoprawne a organ nie wyjaśnił, na czym polegało szczególne skomplikowanie sprawy ani nie wezwał w tym czasie skarżącego do wyjaśnienia tychże szczególnie skomplikowanych spraw,- ukształtowanie postępowania w sposób naruszający zasadę zaufania do organów państwa, gdyż organ wielokrotnie przedłużał terminy załatwienia sprawy, a następnie wykorzystał czas trwania postępowania jako argument uzasadniający sankcję wobec strony;c) 8 i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte uzasadnienie decyzji z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności:- niewyjaśnienie, dlaczego ciężar gatunkowy naruszania prawa jest znaczący,- ograniczenie się do ogólnego stwierdzenia, że strona "nie dochowała należytej staranności", bez szczegółowego wskazania, jakie konkretne działania miałyby świadczyć o braku tej staranności,- pominięcie oceny wpływu przebiegu i czasu trwania postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na powstanie stanu formalnego braku pozwolenia;d) art. 12 § 1 k.p.a. poprzez złamanie zasady szybkości postępowania, a mianowicie:- dopiero po 26 dniach od złożenia wniosku przez skarżącego organ wystosował wezwanie skarżącego do uzupełnienia braków, po 32 dniach od uzupełnienia braków przez skarżącego - wezwanie skarżącego do złożenia wyjaśnień, 90 dni od złożenia przez skarżącego wniosku - zawiadomienie o wszczęciu postępowania, dopiero po 33 dniach od złożenia wyjaśnień przez skarżącego - zawiadomienie o zakończeniu zbierania materiału dowodowego, a dopiero po 43 dniach od otrzymania przez skarżącego zawiadomienia o zakończenia zbierania materiału dowodowego oraz po 172 dniach od złożenia wniosku przez skarżącego - wydanie decyzji - pozwolenia wodnoprawnego;2) prawa materialnego tj. art. 472aa ust. 1 pkt.2, ust.2, ust. 3 pkt.3 Prawa wodnego poprzez jego błędną interpretację i zastosowanie, co skutkowało niesłusznym nałożeniem administracyjnej kary pieniężnej, gdy podmiot sam informuje o ilości odprowadzanych wód i w terminie wnosi za nie opłaty.Mając na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania administracyjnego.W uzasadnieniu strona skarżąca wskazała, że między złożeniem wniosku o wydanie pozwolenia a wydaniem decyzji minęło 172 dni, przy czym kolejne działania organu podejmowane były w znacznych odstępach czasowych. Spowodowało to dłuższy okres, w którym G. nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego, nie z winy G., lecz z powodu bezczynności organu.G. podkreśliła brak zasadności wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, wskazując na:przedłużanie terminu postępowania przez organ spowodowane koniecznością dołączenia wypisu i wyrysu z planu miejscowego przez właściwy organ - dokument taki znajduje się na stronie Urzędu Miasta, więc potwierdzanie przez właściwy organ wydaje się zbyteczne;brak rozpatrzenia zasadności nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, gdy nałożenie kary stanowi środek dyscyplinujący stosowany w celu zaprzestania naruszenia prawa według art. 472a ust. 1, art. 472aa ust. 1, art. 472b ust. 1 oraz 189d k.p.a.;naruszenie art. 35 k.p.a. poprzez niedotrzymanie terminu załatwienia sprawy, dwukrotne przedłużanie terminu załatwienia sprawy, argumentując szczególnym skomplikowaniem sprawy, bez wyjaśnienia na czym powyższe skomplikowanie polega, jest to niezrozumiałe szczególnie ze względu na to, że sprawa dotyczyła odprowadzania wód opadowych, na które G. posiadała już wcześniej wydane pozwolenie wodnoprawne.Skarżąca wyjaśniła, że utrzymuje swoje stanowisko, opierając się na wyrokach NSA sygn. III OSK 108/22 z 14 maja 2025 r. i sygn. III OSK 1695/23 z 26 marca 2025 r., w których Sąd stwierdził, że art. 189f k.p.a. ma zastosowanie do przepisów Prawa wodnego.Zdaniem skarżącej decyzja o nałożeniu administracyjnej kary pieniężnej jest krzywdząca, gdyż wnioskodawca wystąpił z wnioskiem o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego i dokonywał wszelkich starań w celu jego uzyskania. Nadto przedstawił organowi informację o korzystaniu z wód w celu naliczenia opłat, wniósł terminowo opłatę za korzystanie z wód w III kwartale 2024 r., nie odniósł korzyści odprowadzając wody opadowe bez wymaganego pozwolenia. G. nie mogła zaprzestać odprowadzania wód opadowych mimo braku pozwolenia z uwagi na konieczność zapewniania bezpieczeństwa ruchu drogowego i mieszkańców a ostatecznie uzyskała pozwolenie wodnoprawne, tym samym zaprzestając naruszania prawa.Organ natomiast przedłużał postępowanie, odpowiadając na pisma ze znacznymi opóźnieniami, co przedłużyło okres, w którym G. nie posiadała pozwolenia wodnoprawnego, nie z winy G., lecz z powodu bezczynności organu. Nadto organ przyznał sobie dwukrotnie prawo do przedłużenia terminu wydania decyzji, uznając sprawę za szczególnie skomplikowaną, podczas, gdy: wniosek dotyczył wylotu, na który wcześniej zostało już udzielone pozwolenie wodnoprawne. Zdaniem skarżącej organ podejmował działania, które stanowić mogą o naruszeniu art. 12 § 1 k.p.a. a także wykazał się bezczynnością w trakcie prowadzenia sprawy.Skarżąca podkreśliła, że uczciwie ponosi opłaty, nie ukrywa korzystania ze środowiska, nie stosuje zabiegów polegających na informowaniu o zaprzestaniu korzystania ze środowiska. Musi jednak ponieść w sumie sześciokrotność opłaty za odprowadzanie wód.Nadto skarżąca wskazała, że w analogicznej sprawie organ odstąpił od wymierzenia kary, wskazując, że okoliczności faktyczne i podjęte działania naprawcze G. uzasadniają odstąpienie od wymierzenia kary administracyjnej. W obu przypadkach G. podjęła działania naprawcze, polegające na złożeniu nowego wniosku o pozwolenie wodnoprawne, uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego, tym samym zaprzestając naruszania przepisów prawa. Pomimo spełnienia tych samych warunków, w niniejszym postępowaniu organ wymierzył karę administracyjną, co należy uznać za działanie nieproporcjonalne i krzywdzące. Nadto w toku prowadzenia sprawy organ wykazał się bezczynnością, co podważa zasadność i celowość zastosowanej sankcji. W ocenie skarżącej, wymierzenie kary w niniejszej sprawie jest nieuzasadnione i budzi poważne wątpliwości co do zachowania zasady równego traktowania podmiotów, zważywszy na analogię do poprzednio rozstrzygniętej sprawy oraz podjęte przez G. działania naprawcze.Zdaniem skarżącej, organ odwoławczy dokonał błędnej oceny oraz niewłaściwej interpretacji zebranego materiału, w wyniku czego nie stwierdził spełnienia przesłanek uzasadniających odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na podstawie art. 189f k.p.a. Organ uznał, że naruszenie prawa nie miało charakteru znikomego, gdyż polegało na długotrwałym korzystaniu z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego, a jego waga dotyczyła istotnego interesu publicznego, jakim jest ochrona i racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi. Brak było podstaw do zastosowania instytucji pouczenia, gdyż skutki naruszenia nie mogły zostać usunięte w sposób odwracalny. Skarżąca podkreśliła, że choć waga dotyczyła istotnego interesu publicznego, jakim jest ochrona i racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi, jednak poprzez zachowanie ciągłości w odprowadzaniu wód opadowych w celu ochrony bezpieczeństwa, zdrowia i mienia mieszkańców i uczestników ruchu drogowego.Skarżąca wskazała, że nie jest przy tym prawdą, że G. nie uiszczała opłat stałych za usługi wodne, gdyż G. otrzymała informację ustalającą wysokość opłaty stałej za I, II i III kwartał 2024 roku i uiściła ww. opłatę. Nadto opłaty zmienne także były przez G. uiszczane – G. składała do organu w każdym kwartale oświadczenie o ilości odprowadzonych wód opadowych, na podstawie których organ przekazywał G. informacje o wysokości opłat zmiennych za usługi wodne. W roku 2024 ww. opłata stała wyznaczona w związku z uprzednim pozwoleniem dla I, II i III kwartału 2024 wyniosła 291,00 zł, co zdecydowanie nie stanowi "realnego uszczuplenia dochodów publicznych związanych z gospodarką wodną oraz nieusprawiedliwionej korzyści ekonomicznej, uzyskanej kosztem przestrzegających prawa podmiotów", szczególnie w porównaniu z uiszczonymi przez G. opłatami zmiennymi, które w samym 2024 roku wyniosły G. niemal 12 000,00 zł.W ocenie skarżącej Dyrektor RZGW, wydając zaskarżoną decyzję, podzielił błędne ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji, który nie wyjaśnił całości stanu faktycznego sprawy oraz niewyczerpująco zebrał i błędnie rozpatrzył materiał dowodowy sprawy oraz dokonał jego dowolnej oceny, niezasadnie i bez podstawy prawnej uznając, że wymierzona kara pieniężna jest zgodna z prawem, zasadna oraz konieczna z punktu widzenia funkcji prewencyjnej i ochrony interesu publicznego.W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:Skarga jest niezasadna.Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, utrzymująca w mocy decyzję Dyrektora Zarządu Zlewni w Gdańsku wymierzającą skarżącej G. za okres III kwartału 2024 r. administracyjną karę pieniężną w wysokości 4.570 zł za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód z terenu zlewni obejmującej ul. [...], [...] i [...]. w dzielnicy C. w G., istniejącym wylotem do wód Potoku D. na działce nr [...] obręb [...] C. gmina G. bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego.Zgodnie z art. 389 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1087 ze zm.) - dalej jak dotychczas "Prawo wodne" - jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na usługi wodne. Stosownie zaś do art. 35 ust. 3 Prawa wodnego, usługi wodne obejmują:1) pobór wód podziemnych lub wód powierzchniowych;2) piętrzenie, magazynowanie lub retencjonowanie wód podziemnych i wód powierzchniowych oraz korzystanie z tych wód;3) uzdatnianie wód podziemnych i powierzchniowych oraz ich dystrybucję;4) odbiór i oczyszczanie ścieków;5) wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi, obejmujące także wprowadzanie ścieków do urządzeń wodnych;6) korzystanie z wód do celów energetyki, w tym energetyki wodnej;7) odprowadzanie do wód lub do urządzeń wodnych - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast;8) trwałe odwadnianie gruntów, obiektów lub wykopów budowlanych oraz zakładów górniczych, a także odprowadzanie do wód - wód pochodzących z odwodnienia gruntów w granicach administracyjnych miast;9) odprowadzanie do wód lub do ziemi wód pobranych i niewykorzystanych.W sprawie mamy do czynienia z usługą wodną, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego.Zgodnie z art. 268 ust. 1 pkt 3 lit. a) Prawa wodnego, opłaty za usługi wodne uiszcza się za odprowadzanie do wód: wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast.Zgodnie zaś z art. 270 ust. 11 Prawa wodnego, opłata za usługi wodne za odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast składa się z opłaty stałej oraz opłaty zmiennej zależnej od istnienia urządzeń do retencjonowania wody z terenów uszczelnionych.Z art. 389 pkt 1 Prawa wodnego wynika z kolei, że jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, na usługi wodne wymagane jest pozwolenie wodnoprawne.Zgodnie z art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego, administracyjnej karze pieniężnej podlega, kto wbrew przepisowi art. 389, art. 394 ust. 1 lub art. 425 ust. 1 korzysta z wód, wykonuje urządzenia wodne, roboty w wodach lub inne działania wymagające odpowiedniej zgody wodnoprawnej, bez odpowiednio pozwolenia wodnoprawnego lub pozwolenia zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej. W myśl art. 472aa ust. 2 Prawa wodnego, administracyjną karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, wymierza, w drodze decyzji, właściwy organ Wód Polskich, a w odniesieniu do Wód Polskich - minister właściwy do spraw gospodarki wodnej. W przypadku odprowadzania wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód - podstawę ustalenia wysokości kary pieniężnej stanowi 500% opłaty zmiennej za odprowadzanie wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód (art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego).Z powyższych przepisów wynika, że odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych, ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast stanowi usługę wodną, z którą wiąże się obowiązek uiszczania opłaty stałej i opłaty zmiennej oraz obowiązek uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Korzystanie z ww. usługi wodnej bez pozwolenia wodnoprawnego sankcjonowane jest administracyjną karą pieniężną w wysokości pięciokrotności opłaty zmiennej, wyliczaną w oparciu o zasady wynikające z art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego.Na gruncie niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że skarżąca G. w III kwartale 2024 r. korzystała z usługi wodnej, o której mowa w art. 35 ust. 3 pkt 7 Prawa wodnego, odprowadzała bowiem wody opadowe do wód z terenu zlewni obejmującej ul. [...], [...] i [...] w dzielnicy C. w G., istniejącym wylotem do wód Potoku D. na działce nr [...] obręb [...] C. gmina G..Bezspornym jest, że korzystając z ww. usługi wodnej od 3 września 2024 r. skarżąca G. nie posiadała wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. Skarżąca posiadała pozwolenie wodnoprawne udzielone do 2 września 2024 r., na mocy decyzji Prezydenta Miasta Sopotu z 3 września 2014 r. Nadto wniosek skarżącej o ww. pozwolenie wpłynął 6 września 2024 r. Tym samym pozwolenie wygasło z upływem okresu na jaki zostało wydane (art. 414 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego).W świetle powołanych przepisów nie budzi wątpliwości, że zaistniała podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z tego tytułu. Bez wpływu na powyższe pozostaje argumentacja skarżącej w zakresie dotyczącym konieczności odprowadzania wód i o odprowadzanych w terminie opłatach. Prawodawca uzależnia bowiem kwestię zasadności nałożenia kary od braku pozwolenia wodnoprawnego. W rezultacie podniesiony przez skarżącą zarzut naruszenia art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego jest bezzasadny. Jak wskazano powyżej, skarżąca nie legitymowała się pozwoleniem wodnoprawnym wymaganym w świetle art. 389 pkt 1 Prawa wodnego, w związku z czym trafnie organy przyjęły, że istnieje podstawa do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej. Przepis ten w sposób niewymagający dodatkowych założeń i wykładni nakazuje wymierzyć karę podmiotowi, który działał wbrew obowiązującym regulacjom.Na gruncie niniejszej sprawy, wyliczenia należnej kary organ dokonał na podstawie art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego jako 500% opłaty zmiennej, która ustalona została skarżącej w informacji z 10 grudnia 2024 r. Jak wynika zaś z art. 270 ust. 1 Prawa wodnego, opłata zmienna uzależniona jest od ilości wód pobranych. Na gruncie niniejszej sprawy na podstawie art. 552 ust. 2g Prawa wodnego ustalono ją w oparciu o złożone - 4 grudnia 2024 r. - oświadczenie G. jako podmiotu obowiązanego do ponoszenia opłat za usługi wodne, w którym G. wskazała ilość wód odprowadzanych w danym kwartale wynoszącą 1219 m3. Uwzględniając stawkę 0,75 zł za m3 w wydanej informacji z 10 grudnia 2024 r. Zarząd Zlewni w Gdańsku ustalił G. opłatę zmienną wynoszącą 914 zł. Tym samym organy prawidłowo ustaliły wysokość administracyjnej kary pieniężnej w wysokości stanowiącej 500% wysokości opłaty zmiennej.Rozważając kwestię proporcjonalności sankcji, wskazać należy na cel wprowadzonej regulacji. Otóż z dniem 1 stycznia 2024 r. w życie weszła ustawa z dnia 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry (Dz. U. poz. 1963), nowelizująca ustawę Prawo wodne. Uregulowany poprzednio w art. 280 pkt 1 i 2 Prawa wodnego delikt administracyjny nie obejmował odprowadzania do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast (usługa wodna wymieniona w art. 35 ust. 3 pkt 7). Aktualnie, zgodnie z art. 472aa ust. 1 Prawa wodnego, odprowadzanie do wód - wód opadowych lub roztopowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo w systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego stanowi również delikt zagrożony karą administracyjną.Jak wskazał ustawodawca w uzasadnieniu projektu ustawy z 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry, przepisy dotyczące administracyjnych kar pieniężnych wprowadzone zostały do ustawy Prawo wodne w związku z wnioskami i rekomendacjami opisanymi w licznych raportach po katastrofie ekologicznej na rzece Odrze, do której doszło w okresie letnim 2022 r. Wskazano m.in., że dotychczasowe regulacje dotyczące kar finansowych za wykroczenia negatywnie wpływające na gospodarkę wodną, ze względu na ich zdewaluowaną wysokość, nie spełniały w pełni swojego celu - prewencyjnego, jak również, że cyt. "Obecny system opłat za usługi wodne oraz opłaty podwyższonej wymaga dostosowania do występujących zdarzeń i wprowadzenia pewnych usprawnień pozwalających zapewnić lepsze jego funkcjonowanie, co pozytywnie wpłynie na ochronę wód. System ten wymaga zmiany w zakresie systemu opłat za usługi wodne i opłaty podwyższonej przez dostosowanie przepisów do występujących okoliczności i eliminacji lub ograniczenia uchylenia się od ponoszenia opłat w przypadku wprowadzania wód lub ścieków do wód. Udoskonalenie obecnie funkcjonującego systemu pozwoli łatwiej przypisać odpowiedzialność podmiotom wprowadzającym ścieki do wód, co pozwoli na większą ochronę wód. W tym zakresie niezbędne jest rozbudowanie obecnego systemu administracyjnych kar pieniężnych. (...) zakłada się wprowadzenie zmian w systemie opłat za usługi wodne przez rozbudowę systemu administracyjnych kar pieniężnych (przede wszystkim w zakresie częściowego zastąpienia opłaty podwyższonej), doprecyzowania i uzupełnienia przepisów dotyczących przepisów związanych z pozwoleniami wodnoprawnymi, w których ustalane są istotne parametry mające wpływ na ustalania opłat za usługi wodne. Zakłada się także poprawę i uzupełnienie obecnego systemu opłat za usługi wodne w zakresie działalności prowadzonej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego. (...) Projektuje się przepis sankcjonujący m.in. każdy rodzaj korzystania z wód bez wymaganej zgody wodnoprawnej będzie zagrożony administracyjną karą pieniężną w normatywnie określonych granicach, co rozwiąże luki i wadliwości funkcjonującej obecnie opłaty podwyższonej za nielegalne korzystanie z wód."Powyższe założenia znalazły normatywny wyraz w treści art. 472aa ust. 3 Prawa wodnego, który w miejsce opłaty podwyższonej uregulowanej w art. 280 pkt 1 Prawa wodnego - ograniczonej do dwóch rodzajów usług wodnych, tj. za dokonywanie poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego - wprowadził administracyjne kary pieniężne za każde działanie wymagające zgody wodnoprawnej w postaci pozwolenia wodnoprawnego lub zintegrowanego, zgłoszenia wodnoprawnego lub oceny wodnoprawnej, realizowane bez ich pozyskania, w tym wszystkie usługi wodne (art. 389 pkt 1 Prawa wodnego).Z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej wynika, że "propozycja zastąpienia opłaty podwyższonej za wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi oraz za pobór wód podziemnych lub powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego - administracyjną karą pieniężną ma na celu usunięcie luk i wad, którymi obarczona jest obecna regulacja. Uregulowany obecnie w art. 280 i art. 281 Prawa wodnego delikt administracyjny ograniczony jest wyłącznie do wskazanych wyżej dwóch rodzajów usług wodnych, podczas gdy nielegalne korzystanie z usług wodnych mające negatywny wpływ na stan środowiska dotyczy również innych usług wodnych, w szczególności odprowadzania do wód - wód opadowych lub roztopowych. Ponadto wysokość opłaty podwyższonej jest powiązana obecnie z wysokością opłaty zmiennej, tj. stanowiąca jej pięciokrotną wysokość, co niejednokrotnie nie pozwala spełnić restytucyjnej i kompensacyjnej funkcji kary pieniężnej, mimo że jest to jej zadanie."Jeśli chodzi o wysokość kar administracyjnych, to zasady ich ustalania zostały zróżnicowane. W ust. 3 art. 472aa Prawa wodnego podano wysokość kary poprzez określenie kwoty od 5.000 zł do 1.000.000 zł, co jest zasadą. Ustawodawca zastrzegł jednocześnie, iż podany sposób określenia kar nie dotyczy:1) dokonywania poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego,2) wprowadzania ścieków do wód lub ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego na wprowadzanie ścieków do wód lub ziemi,3) odprowadzania wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej służące do odprowadzania opadów atmosferycznych albo systemy kanalizacji zbiorczej w granicach administracyjnych miast do wód.W każdym z tych przypadków podstawę do ustalenia wysokości kary pieniężnej stanowi określony procent (500%) opłaty zmiennej odnoszącej się do danego poboru, wprowadzania lub odprowadzania odpowiednio wód, ścieków oraz wód opadowych.Z powyższego wynika, że - po pierwsze, w taki sam sposób ustalana była wysokość opłaty podwyższonej za dokonywanie poboru wód podziemnych lub wód powierzchniowych oraz wprowadzanie ścieków do wód lub do ziemi bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego albo pozwolenia zintegrowanego, o czym stanowił uchylony z dniem 31 grudnia 2023 r. przepis art. 280 pkt 1 Prawa wodnego. Przepis art. 280 pkt 1 Prawa wodnego nigdy zaś nie został zakwestionowany przez Trybunał Konstytucyjny pod kątem jego zgodności z Konstytucją. Co więcej, w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 13 lipca 2023 r. o rewitalizacji rzeki Odry (Dz. U. poz. 1963) wskazano, że wysokość opłaty podwyższonej powiązana z wysokością opłaty zmiennej, tj. stanowiąca jej pięciokrotną wysokość, niejednokrotnie nie pozwala spełnić restytucyjnej i kompensacyjnej funkcji kary pieniężnej, mimo że jest to jej zadanie.Regulacja ta nie została zatem oceniona jako nadmiernie fiskalna, a wręcz przeciwnie. Ustawodawca zwrócił uwagę na nieadekwatność dotychczasowego sposobu ustalania opłaty podwyższonej jako zbyt niskiej w stosunku do funkcji, jaką ma pełnić.Sąd podziela pogląd wyrażony w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 17 grudnia 2025 r., sygn. akt II SA/Sz 664/25, że skoro dla skutkującego karą deliktu w istocie powtórzono poprzednie regulacje dotyczące wysokości wymierzanej kary powiązane z wysokością opłaty zmiennej, to należy przyjąć, iż kwestie proporcjonalności kary a także jej dolegliwości zostały przez prawodawcę należycie przeanalizowane.Po drugie, wysokość kary w ramach omawianego przypadku ustalana jest jako wielokrotność opłaty zmiennej, która to z kolei opłata ustalana jest jako iloczyn jednostkowej stawki opłaty, ilości odprowadzonych wód, wyrażonej w m3 i czasu. Wyliczenie kary opiera się więc na jednoznacznych, jasnych i obiektywnych kryteriach. Dolegliwość sankcji pozostaje współmierna w relacji do ilości odprowadzonych wód.Po trzecie, postulatowi uwzględniania indywidualnych okoliczności danej sprawy służą regulacje zawarte w art. 189f k.p.a., pozwalające na odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w szczególnych przypadkach, m.in., jeżeli waga naruszenia prawa jest znikoma a strona zaprzestała naruszania prawa. Zapewniają one w ocenie Sądu dostateczną ochronę podmiotów popełniających delikt administracyjny w tych przypadkach, w których jest to uzasadnione okolicznościami sprawy, nie pozbawiając jednocześnie organów możliwości nakładania kar administracyjnych tam, gdzie dochodzi do nadużyć. Zastosowanie tego przepisu zostało przez organy starannie rozważone i przeanalizowane, o czym w dalszej części uzasadnienia.Omawiana regulacja art. 472aa ust. 3 pkt 3 Prawa wodnego jest adekwatna i proporcjonalna do celów jej wprowadzenia, jakim jest ochrona wód jako dobra szczególnie chronionego i eliminacja lub ograniczenie uchylania się przez podmioty korzystające z wód od ponoszenia opłat w przypadku wprowadzania wód lub ścieków do wód, co miało miejsce w czasie obowiązywania art. 280 pkt 1 Prawa wodnego.Kara administracyjna nie stanowi zapłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu realizacji wykonawczo - zarządzających zadań administracji agregowanych przez pojęcie interesu publicznego. Wśród funkcji sankcji administracyjnej wyróżnia się, zasadniczo jako podstawową, funkcję represyjną stanowiącą dolegliwość adresowaną do podmiotu, wobec którego jest stosowana. Wyróżnia się również funkcję ochronną polegającą na ochronie wartości realizowanych przez normy prawa administracyjnego oraz funkcję pomiaru wagi chronionego dobra mierzoną stopniem dolegliwości sankcji administracyjnej w relacji do społecznej wagi chronionych wartości. Z kolei funkcja motywacyjna sankcji administracyjnej, pozostająca w związku z prewencyjnym jej oddziaływaniem w wymiarze indywidualnym, jak i generalnym, odnosi się do wpływu na zachowanie podmiotu, wobec którego jest (może być) stosowana, i w odniesieniu, do którego ma wywoływać motywację do zachowań zgodnych z prawem i przeciwdziałać zachowaniom niepożądanym. Ów prewencyjny cel w rozpatrywanej sprawie jest oczywisty, skoro skarżąca - mimo upływu czasu ważności dotychczasowego pozwolenia, nie wystąpiła przed upływem okresu, na który wydano pozwolenie wodnoprawne ze skutecznym wnioskiem o kolejne pozwolenie wodnoprawne.Opisane przez skarżącą okoliczności nie pozwalają przyjąć, że dochowała ona należytej staranności w sprawie. Przeciwnie, wskazują one na lekceważenie przez skarżącą obowiązku pozyskania nowego pozwolenia wodnoprawnego po jego wygaśnięciu. Trudno bowiem inaczej ocenić sytuację, w której G. nie wywiązuje się z obowiązku uzyskania pozwolenia wodnoprawnego w terminie umożliwiającym zachowanie ciągłości posiadania pozwoleń wodnoprawnych. Podkreślenia wymaga, że G. posiada stosowny aparat pomocniczy w postaci urzędu i zatrudnionych pracowników, którzy posiadają stosowną wiedzę w zakresie dotyczącym postępowań o wydanie pozwolenia wodnoprawnego. Zdaniem Sądu G. powinna zadbać o złożenie wniosku o udzielenie spornego pozwolenia wodnoprawnego z odpowiednim wyprzedzeniem, zgodnie z ust. 2 art. 414 Prawa wodnego.Organ zasadnie zatem przyjął, że na gruncie niniejszej sprawy nie ma podstaw do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej na zasadzie art. 189f k.p.a. Odnosząc się do tej kwestii należy zauważyć, że organy obu instancji przeanalizowały podstawy do odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej w niniejszej sprawie i trafnie przyjęły, że takie podstawy nie istnieją. Stosownie do art. 189f § 1 k.p.a.: Organ administracji publicznej, w drodze decyzji, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli: 1) waga naruszenia prawa jest znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa lub 2) za to samo zachowanie prawomocną decyzją na stronę została uprzednio nałożona administracyjna kara pieniężna przez inny uprawniony organ administracji publicznej lub strona została prawomocnie ukarana za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe, lub prawomocnie skazana za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe i uprzednia kara spełnia cele, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna.Natomiast zgodnie z art. 189f § 2 k.p.a.: W przypadkach innych niż wymienione w § 1, jeżeli pozwoli to na spełnienie celów, dla których miałaby być nałożona administracyjna kara pieniężna, organ administracji publicznej, w drodze postanowienia, może wyznaczyć stronie termin do przedstawienia dowodów potwierdzających: 1) usunięcie naruszenia prawa lub 2) powiadomienie właściwych podmiotów o stwierdzonym naruszeniu prawa, określając termin i sposób powiadomienia. Zgodnie zaś z art. 189f § 3 k.p.a.: Organ administracji publicznej w przypadkach, o których mowa w § 2, odstępuje od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestaje na pouczeniu, jeżeli strona przedstawiła dowody, potwierdzające wykonanie postanowienia.Należy wskazać, że ww. przesłanka ma niewątpliwy charakter ocenny i wymaga poczynienia przez organ dostatecznych rozważań co do jej ewentualnego zaistnienia. W orzecznictwie wskazuje się, że znikome naruszenie prawa to naruszenie niewielkie, przy kwalifikacji którego należy wziąć pod uwagę wagę dobra chronionego normą sankcjonowaną, a zatem dobra wspólnego jakim jest środowisko (zasoby wodne), skalę naruszenia, jego czasokres, skutki, czy było ponawiane, jak też zawinienie po stronie podmiotu naruszającego. Oceniając wagę naruszenia prawa można także posłużyć się treścią art. 189d k.p.a., przedstawiającego dyrektywy wymiaru administracyjnej kary pieniężnej. Wśród nich są np.: okoliczności naruszenia prawa, w szczególności potrzeba ochrony życia lub zdrowia, ochrony mienia w znacznych rozmiarach lub ochrony ważnego interesu publicznego lub wyjątkowo ważnego interesu strony, czas trwania tego naruszenia, częstotliwość niedopełniania w przeszłości obowiązku albo naruszania zakazu tego samego rodzaju, uprzednie ukaranie za to samo zachowanie, stopień przyczynienia się strony, wysokość osiągniętej korzyści. Ponadto, jak podkreśla się w orzecznictwie, ocena wagi naruszenia prawa wymaga ustalenia, czy konkretne naruszenie prawa wywołało (lub mogło wywołać) skutki faktyczne lub prawne w obszarze konkretnych dóbr prawnie chronionych, tj. dóbr chronionych przez naruszoną normę sankcjonowaną. Jeżeli zatem konkretne naruszenie prawa wywołało (lub mogło wywołać) poważne negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znaczna. Istotne jest przy tym, że im wyższa wartość naruszonego lub zagrożonego dobra, tym większe prawdopodobieństwo zakwalifikowania naruszenia prawa jako znacznego. Jeżeli natomiast naruszenie prawa wywołało jednostkowe i nieznacznie negatywne skutki w obszarze dóbr prawnie chronionych lub skutków tych w ogóle nie wywołało i wywołać nie mogło, to przyjąć należy, że waga naruszenia prawa jest znikoma (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z 9 kwietnia 2025 r. sygn. akt III SA/Po 28/25, wyrok WSA w Rzeszowie z 19 listopada 2025 r., sygn. akt II SA/Rz 1103/25, CBOSA).Jak wynika z akt sprawy i co było przedmiotem ustaleń organów oraz oceny Sądu, skarżąca naruszyła zakaz działania polegającego na korzystaniu z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego, co wynika z treści art. 389 pkt 1 Prawa wodnego.Zgodnie z art. 1 Prawa wodnego ustawa reguluje gospodarowanie wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju, w szczególności kształtowanie i ochronę zasobów wodnych, korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Stosownie natomiast do art. 9 ust. 2 Prawa wodnego, w gospodarowaniu wodami uwzględnia się zasadę wspólnych interesów i wymaga się współdziałania administracji publicznej, użytkowników wód i przedstawicieli lokalnych społeczności w zakresie pozwalającym uzyskać maksymalne korzyści społeczne. W doktrynie wskazuje się na pierwszoplanowe znaczenie wskazanej w art. 1 Prawa wodnego problematyki gospodarowania wodami, w ramach którego istotę regulacji określa zasada zrównoważonego rozwoju, w tym w odniesieniu do takich kwestii, jak korzystanie z wód oraz zarządzanie zasobami wodnymi. Należy w tym miejscu nadmienić, że źródłem zasady zrównoważonego rozwoju jest prawo wspólnotowe, a konkretnie art. 11 (poprzednio artykuł 6 TWE) Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej z 26 października 2012 r. (Dz.Urz.UEC nr 326, str. 47). Wskazuje się także, że obowiązek ochrony środowiska adresowany jest do władz publicznych, o czym mowa w art. 74 Konstytucji RP, ale też do każdego podmiotu korzystającego ze środowiska, co unormowano w art. 86 Konstytucji RP (por. P. Szuwalski, Prawo wodne. Komentarz do wybranych przepisów. Lex/el. 2019).Istotnym elementem systemu ochrony wód mającego zapewnić realizację zasady zrównoważonego rozwoju jest (stosownie do art. 1 Prawa wodnego) zarządzanie zasobami wodnymi, które z kolei obejmuje w szczególności kontrolę gospodarowania wodami dotyczącą przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustawy, o czym stanowi art. 334 pkt 2 Prawa wodnego. Pozwolenie wodnoprawne, będące decyzją adresowaną do konkretnego podmiotu, służy zatem zapewnieniu realizacji powyższych zasad poprzez określenie konkretnych warunków szczególnego korzystania z wód czy też usług wodnych, do przestrzegania których zobowiązany jest właśnie adresat tej decyzji. W konsekwencji uprawniona jest teza, że szczególne korzystanie z wód oraz usług wodnych przez podmiot nielegitymujący się taką decyzją jest zachowaniem godzącym w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju.Oceniając zatem wagę naruszonego zakazu określonego zachowania bez wymaganego przepisami pozwolenia wodnoprawnego a także wagę (ciężar gatunkowy) samego naruszenia w zakresie istoty naruszonego dobra prawnie chronionego, należy wskazać, że brak jest podstaw do uznania, aby była to waga znikoma.Ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegającego na korzystaniu z wód bez wymaganej zgody wodnoprawnej jest znaczący, gdyż stanowi naruszenie podstawowych obowiązków prawnych związanych z gospodarką wodną. Działanie takie godzi w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Odstąpienie od wymierzenia sankcji administracyjnej za brak pozwolenia musi być traktowane jako rozwiązanie wyjątkowe. Nie można deprecjonować wartości pozwolenia wodnoprawnego jako instrumentu formalnego regulacji korzystania z zasobów wodnych (por. wyrok WSA w Lublinie z 4 listopada 2025 r., sygn. akt II SA/Lu 514/25, CBOSA). W nawiązaniu do powyższego, w ocenie Sądu, nie stanowi wystarczającej podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary fakt późniejszego złożenia wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego przez skarżącą.Zgodnie bowiem z art. 414 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, pozwolenie wodnoprawne wygasa, jeżeli upłynął okres, na który było wydane. Jednakże, zgodnie z ust. 2 art. 414 Prawa wodnego, pozwolenia wodnoprawne na usługi wodne nie wygasają, jeżeli zakład w terminie 90 dni przed upływem okresu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, złoży wniosek o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania tych pozwoleń. Bezsporne jest, że skarżąca nie złożyła wniosku w powyższym terminie, co niewątpliwie świadczyłoby o dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu jej spraw związanych z wywiązywaniem się z obowiązków związanych z legalnym gospodarowaniem wodami. Nadto już choćby w cytowanym wyżej przepisie art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, ustawodawca zastrzega termin 90 dni przed upływem terminu utraty ważności dotychczasowego pozwolenia, na złożenie wniosku przez podmiot korzystający ze środowiska. Jednocześnie, w ust. 3 art. 414 Prawa wodnego ustawodawca przewiduje uproszczony proces uzyskiwania przedłużenia okresu obowiązywania dotychczasowego pozwolenia, bowiem do wniosku, o którym mowa w ust. 2, dołącza się operat, na podstawie którego wydano dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne, oraz oświadczenie, że zawarte w nim informacje zachowały aktualność. Mimo zatem uproszczonej procedury zastrzeżonej dla takiej sytuacji, związanej z brakiem konieczności sporządzania nowego operatu wodnoprawnego, skarżąca nie złożyła wniosku o wydanie pozwolenia.Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje przy tym argumentacja skarżącej dotycząca zbyt długiego w jej ocenie prowadzenia postępowania w przedmiocie udzielenia jej nowego pozwolenia wodnoprawnego. Sposób i czas postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego pozostaje bowiem bez wpływu na niedochowanie przez skarżącą terminów wskazanych w art. 414 ust. 2 Prawa wodnego. Wbrew stanowisku skarżącej, ewentualna przewlekłość tego postępowania, zasadniczo nie może podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu dotyczącym kary pieniężnej, a to dlatego, że stronie przysługiwały odrębne środki zaskarżenia przewlekłości/bezczynności w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia wodnoprawnego. W konsekwencji, obecnie podnoszona argumentacja dotycząca szybkości postępowania dotyczącego zgody wodnoprawnej pozostaje poza ramami kontroli sądowej niniejszej decyzji.Warto przy tym zwrócić uwagę na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/11. Między sytuacją ocenianą przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale a występującą w niniejszej sprawie nie ma wprawdzie pełnej tożsamości, ale zachodzi analogia, która uzasadnia ich jednolitą ocenę z punktu widzenia przesłanek odstąpienia od wymierzenia kary. Zgodnie z ww. uchwałą NSA w sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji na podstawie art. 276 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres. W świetle ukształtowanego na jej podstawie orzecznictwa sądów administracyjnych, opłata podwyższona nie powinna być naliczana, jeżeli podmiot korzystający lub zamierzający korzystać ze środowiska w czasie właściwym złożył wniosek, czyli podjął należącą doń czynność warunkującą konkretyzację normy, a przyczyny braku tej konkretyzacji leżą już tylko po stronie organu (zob. wyrok NSA z 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 3889/19, CBOSA).W sprawie rozpatrywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny wątpliwości wzbudził stan faktyczny, w którym podmiot korzystający ze środowiska dysponował wymaganym pozwoleniem na czas oznaczony, a po upływie tego czasu, nadal korzystał ze środowiska w toku postępowania o wydanie wymaganego kolejnego pozwolenia na kolejny okres. Co istotne, z motywów przywołanej uchwały wynika, że instytucja odstąpienia od nałożenia sankcji zarezerwowana jest dla sytuacji wyjątkowych i nawet podjęcie starań o wydanie nowego pozwolenia przed upływem terminu ważności dotychczasowego, nie przesądza takiego rozstrzygnięcia sprawy.W niniejszej sprawie wcześniejsze pozwolenie wodnoprawne wygasło z dniem 2 września 2024 r., a wniosek o wydanie kolejnego pozwolenia złożono po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia.Analizując stronę podmiotową naruszenia, tj. kwestię winy, braku staranności czy rażącego niedbalstwa, nie można pominąć niespornego faktu, że skarżąca działa jako gmina, która jak już wcześniej wskazano zatrudnia pracowników posiadających stosowną wiedzę w spornym przedmiocie. Niewątpliwie skarżąca nie skorzystała z uprawnienia wynikającego z art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, a wniosek o pozwolenie wodnoprawne złożyła po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia. Sprawy dotyczące wydawania takich pozwoleń nie należą do spraw prostych i nieskomplikowanych, wymagają też konkretnej aktywności potencjalnego beneficjenta takiego pozwolenia, który musi sprostać wymogom ustawowym, wynikającym choćby z art. 407 ust. 2 Prawa wodnego. Okoliczności powyższe muszą być znane skarżącej, a mimo to złożyła ona wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego po upływie daty ważności dotychczasowego pozwolenia, licząc się z tym, że przynajmniej przez pewien czas będzie korzystała z usług wodnych w sposób nielegalny. Okoliczności te zatem, w ocenie Sądu, wskazują co najmniej na rażące niedbalstwo z jej strony. Z tego względu za nieuzasadnione Sąd uznał podnoszone w skardze stanowisko co do braku zawinienia po stronie skarżącej.Sąd z urzędu posiada przy tym wiedzę, że Gmina Miasta G., reprezentowana przez Dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku poza skargą będącą przedmiotem niniejszego postępowania także trzy skargi na decyzje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego – zarejestrowane pod sygn. II SA/Gd 58/26, II SA/Gd 59/26 i II SA/Gd 60/26.Fakt, że skarżąca jako gmina wykonuje zadania własne w zakresie zbiorowego odprowadzania wód opadowych i roztopowych, nie tylko nie stanowi żadnej okoliczności usprawiedliwiającej jej zaniechania, ale wręcz stanowi okoliczność obciążającą. Od podmiotów profesjonalnych, a tym bardziej podmiotów publicznych, należy bowiem oczekiwać podwyższonej miary staranności w wypełnianiu ich obowiązków publicznoprawnych. To więc właśnie od takich publicznych podmiotów należy w szczególności wymagać, by przestrzegały obowiązujących regulacji prawnych. Innymi słowy, staranność w działaniu takiego podmiotu powinna być nawet wyższa niż w przypadku "zwykłego" obywatela. Spółka zaś nie wykazała żadnych niezależnych od niej okoliczności, które uniemożliwiły jej uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej.Podkreślenia wymaga, że przypisany skarżącej delikt ma charakter formalny i polega na korzystaniu z wód bez odpowiedniego pozwolenia wodnoprawnego. Jego zaistnienie jest więc skutkiem braku posiadania ww. pozwolenia. Zarządzanie zasobami wodnymi w sposób zapewniający realizację zasady zrównoważonego rozwoju wymaga skutecznego funkcjonowania systemu kontroli gospodarowania wodami dotyczącej przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustawy, i to przeciw tym wartościom skierowany został popełniony przez skarżącą delikt administracyjny. Nie może on być zatem uznany za znikomy.Zaznaczenia wymaga, że celem bezpośrednim sankcji ustanowionej w normie prawnej zawartej w art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Celem pośrednim wynikającym z ww. przepisu jest natomiast dążenie do zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Istotne znaczenie dla skuteczności nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma przy tym prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, którego brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. W ocenie Sądu takie naruszenie, polegające na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, przy uwzględnieniu omówionych okoliczności sprawy stanowi poważne uchybienie, biorąc także pod uwagę istotne znaczenie ochrony zasobów wodnych jako dobra wspólnego i narodowego. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w omawianym przypadku jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego).Bez znaczenia dla zmniejszenia ciężaru naruszenia prawa w rozpatrywanym przypadku pozostaje także - wskazany w skardze fakt - uiszczania przez skarżącą opłat zmiennych za omawianą usługę wodną, już po upływie terminu ważności obowiązującego uprzednio pozwolenia wodnoprawnego. Opłaty za usługi wodne stanowią zupełnie inny rodzaj zobowiązania finansowego (jakie winien ponosić każdy podmiot korzystający ze środowiska), niż wymierzona administracyjna kara pieniężna za nielegalne korzystanie z tych usług. Zatem działania w tym zakresie nie sposób uznać za dobrowolne, gdyż stanowiło one jedynie wypełnianie obowiązków wynikających z przepisów Prawa wodnego.W ocenie Sądu, również przesłanka zaprzestania naruszenia prawa nie mogła zostać uznana za spełnioną. Wprawdzie po uzyskaniu przez skarżącą pozwolenia wodnoprawnego z 5 grudnia 2025 r. został przywrócony stan zgodności z prawem, ale w okresie III kwartału 2024 r., którego dotyczy niniejsza sprawa, skarżąca nie posiadała żadnego pozwolenia wodnoprawnego i naruszania prawa w tym czasie nie zaprzestała. W doktrynie wskazuje się, że w razie niewykonania obowiązku zachowania o charakterze ciągłym (a takim jest m.in. korzystanie z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego) zaprzestanie prawa może mieć co do zasady miejsce, jest to jednak wykluczone w przypadku obowiązku określonego zachowania o charakterze terminowym - np. brak spełnienia określonego obowiązku w danym przedziale temporalnym wyznaczonym upływem terminu (A. Krawczyk (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. W. Chróścielewski, Warszawa 2025, art. 189f). Z uwagi na charakter popełnionego naruszenia prawa polegającego na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego w całym zamkniętym okresie III kwartału 2024 r., brak jest możliwości usunięcia tego naruszenia. Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego po upływie ponad roku po tym okresie nie stanowi bowiem ani usunięcia skutków naruszenia, ani też zaprzestania naruszania prawa w tym okresie.Konkludując, w ocenie Sądu organ w zaskarżonej decyzji dokonał wszechstronnej analizy prawidłowo zebranego i kompletnego materiału dowodowego, w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143) Sąd skargę - jako niezasadną - oddalił. (por. P. Szuwalski, Prawo wodne. Komentarz do wybranych przepisów. Lex/el. 2019).Istotnym elementem systemu ochrony wód mającego zapewnić realizację zasady zrównoważonego rozwoju jest (stosownie do art. 1 Prawa wodnego) zarządzanie zasobami wodnymi, które z kolei obejmuje w szczególności kontrolę gospodarowania wodami dotyczącą przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustawy, o czym stanowi art. 334 pkt 2 Prawa wodnego. Pozwolenie wodnoprawne, będące decyzją adresowaną do konkretnego podmiotu, służy zatem zapewnieniu realizacji powyższych zasad poprzez określenie konkretnych warunków szczególnego korzystania z wód czy też usług wodnych, do przestrzegania których zobowiązany jest właśnie adresat tej decyzji. W konsekwencji uprawniona jest teza, że szczególne korzystanie z wód oraz usług wodnych przez podmiot nielegitymujący się taką decyzją jest zachowaniem godzącym w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju.Oceniając zatem wagę naruszonego zakazu określonego zachowania bez wymaganego przepisami pozwolenia wodnoprawnego a także wagę (ciężar gatunkowy) samego naruszenia w zakresie istoty naruszonego dobra prawnie chronionego, należy wskazać, że brak jest podstaw do uznania, aby była to waga znikoma.Ciężar gatunkowy naruszenia prawa polegającego na korzystaniu z wód bez wymaganej zgody wodnoprawnej jest znaczący, gdyż stanowi naruszenie podstawowych obowiązków prawnych związanych z gospodarką wodną. Działanie takie godzi w podstawy skonstruowanego przez ustawodawcę systemu gospodarowania wodami zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. Odstąpienie od wymierzenia sankcji administracyjnej za brak pozwolenia musi być traktowane jako rozwiązanie wyjątkowe. Nie można deprecjonować wartości pozwolenia wodnoprawnego jako instrumentu formalnego regulacji korzystania z zasobów wodnych (por. wyrok WSA w Lublinie z 4 listopada 2025 r., sygn. akt II SA/Lu 514/25, CBOSA). W nawiązaniu do powyższego, w ocenie Sądu, nie stanowi wystarczającej podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary fakt późniejszego złożenia wniosku o wydanie pozwolenia wodnoprawnego przez skarżącą.Zgodnie bowiem z art. 414 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, pozwolenie wodnoprawne wygasa, jeżeli upłynął okres, na który było wydane. Jednakże, zgodnie z ust. 2 art. 414 Prawa wodnego, pozwolenia wodnoprawne na usługi wodne nie wygasają, jeżeli zakład w terminie 90 dni przed upływem okresu, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, złoży wniosek o ustalenie kolejnego okresu obowiązywania tych pozwoleń. Bezsporne jest, że skarżąca nie złożyła wniosku w powyższym terminie, co niewątpliwie świadczyłoby o dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu jej spraw związanych z wywiązywaniem się z obowiązków związanych z legalnym gospodarowaniem wodami. Nadto już choćby w cytowanym wyżej przepisie art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, ustawodawca zastrzega termin 90 dni przed upływem terminu utraty ważności dotychczasowego pozwolenia, na złożenie wniosku przez podmiot korzystający ze środowiska. Jednocześnie, w ust. 3 art. 414 Prawa wodnego ustawodawca przewiduje uproszczony proces uzyskiwania przedłużenia okresu obowiązywania dotychczasowego pozwolenia, bowiem do wniosku, o którym mowa w ust. 2, dołącza się operat, na podstawie którego wydano dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne, oraz oświadczenie, że zawarte w nim informacje zachowały aktualność. Mimo zatem uproszczonej procedury zastrzeżonej dla takiej sytuacji, związanej z brakiem konieczności sporządzania nowego operatu wodnoprawnego, skarżąca nie złożyła wniosku o wydanie pozwolenia.Bez wpływu na powyższą ocenę pozostaje przy tym argumentacja skarżącej dotycząca zbyt długiego w jej ocenie prowadzenia postępowania w przedmiocie udzielenia jej nowego pozwolenia wodnoprawnego. Sposób i czas postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego pozostaje bowiem bez wpływu na niedochowanie przez skarżącą terminów wskazanych w art. 414 ust. 2 Prawa wodnego. Wbrew stanowisku skarżącej, ewentualna przewlekłość tego postępowania, zasadniczo nie może podlegać ocenie w niniejszym postępowaniu dotyczącym kary pieniężnej, a to dlatego, że stronie przysługiwały odrębne środki zaskarżenia przewlekłości/bezczynności w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia wodnoprawnego. W konsekwencji, obecnie podnoszona argumentacja dotycząca szybkości postępowania dotyczącego zgody wodnoprawnej pozostaje poza ramami kontroli sądowej niniejszej decyzji.Warto przy tym zwrócić uwagę na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2011 r. sygn. akt II OPS 2/11. Między sytuacją ocenianą przez Naczelny Sąd Administracyjny w powołanej uchwale a występującą w niniejszej sprawie nie ma wprawdzie pełnej tożsamości, ale zachodzi analogia, która uzasadnia ich jednolitą ocenę z punktu widzenia przesłanek odstąpienia od wymierzenia kary. Zgodnie z ww. uchwałą NSA w sprawie o wymierzenie opłaty podwyższonej za korzystanie ze środowiska bez wymaganego pozwolenia lub innej decyzji na podstawie art. 276 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150 z późn. zm.) przyczyna braku pozwolenia może mieć znaczenie, jeżeli podmiot korzystający ze środowiska na podstawie wymaganego pozwolenia wystąpił o wydanie pozwolenia na kolejny okres. W świetle ukształtowanego na jej podstawie orzecznictwa sądów administracyjnych, opłata podwyższona nie powinna być naliczana, jeżeli podmiot korzystający lub zamierzający korzystać ze środowiska w czasie właściwym złożył wniosek, czyli podjął należącą doń czynność warunkującą konkretyzację normy, a przyczyny braku tej konkretyzacji leżą już tylko po stronie organu (zob. wyrok NSA z 10 czerwca 2020 r., sygn. akt II OSK 3889/19, CBOSA).W sprawie rozpatrywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny wątpliwości wzbudził stan faktyczny, w którym podmiot korzystający ze środowiska dysponował wymaganym pozwoleniem na czas oznaczony, a po upływie tego czasu, nadal korzystał ze środowiska w toku postępowania o wydanie wymaganego kolejnego pozwolenia na kolejny okres. Co istotne, z motywów przywołanej uchwały wynika, że instytucja odstąpienia od nałożenia sankcji zarezerwowana jest dla sytuacji wyjątkowych i nawet podjęcie starań o wydanie nowego pozwolenia przed upływem terminu ważności dotychczasowego, nie przesądza takiego rozstrzygnięcia sprawy.W niniejszej sprawie wcześniejsze pozwolenie wodnoprawne wygasło z dniem 2 września 2024 r., a wniosek o wydanie kolejnego pozwolenia złożono po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia.Analizując stronę podmiotową naruszenia, tj. kwestię winy, braku staranności czy rażącego niedbalstwa, nie można pominąć niespornego faktu, że skarżąca działa jako gmina, która jak już wcześniej wskazano zatrudnia pracowników posiadających stosowną wiedzę w spornym przedmiocie. Niewątpliwie skarżąca nie skorzystała z uprawnienia wynikającego z art. 414 ust. 2 Prawa wodnego, a wniosek o pozwolenie wodnoprawne złożyła po wygaśnięciu dotychczasowego pozwolenia. Sprawy dotyczące wydawania takich pozwoleń nie należą do spraw prostych i nieskomplikowanych, wymagają też konkretnej aktywności potencjalnego beneficjenta takiego pozwolenia, który musi sprostać wymogom ustawowym, wynikającym choćby z art. 407 ust. 2 Prawa wodnego. Okoliczności powyższe muszą być znane skarżącej, a mimo to złożyła ona wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego po upływie daty ważności dotychczasowego pozwolenia, licząc się z tym, że przynajmniej przez pewien czas będzie korzystała z usług wodnych w sposób nielegalny. Okoliczności te zatem, w ocenie Sądu, wskazują co najmniej na rażące niedbalstwo z jej strony. Z tego względu za nieuzasadnione Sąd uznał podnoszone w skardze stanowisko co do braku zawinienia po stronie skarżącej.Sąd z urzędu posiada przy tym wiedzę, że Gmina Miasta G., reprezentowana przez Dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku poza skargą będącą przedmiotem niniejszego postępowania także trzy skargi na decyzje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gdańsku w przedmiocie kary pieniężnej za odprowadzanie wód opadowych ujętych w otwarte lub zamknięte systemy kanalizacji deszczowej bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego – zarejestrowane pod sygn. II SA/Gd 58/26, II SA/Gd 59/26 i II SA/Gd 60/26.Fakt, że skarżąca jako gmina wykonuje zadania własne w zakresie zbiorowego odprowadzania wód opadowych i roztopowych, nie tylko nie stanowi żadnej okoliczności usprawiedliwiającej jej zaniechania, ale wręcz stanowi okoliczność obciążającą. Od podmiotów profesjonalnych, a tym bardziej podmiotów publicznych, należy bowiem oczekiwać podwyższonej miary staranności w wypełnianiu ich obowiązków publicznoprawnych. To więc właśnie od takich publicznych podmiotów należy w szczególności wymagać, by przestrzegały obowiązujących regulacji prawnych. Innymi słowy, staranność w działaniu takiego podmiotu powinna być nawet wyższa niż w przypadku "zwykłego" obywatela. Spółka zaś nie wykazała żadnych niezależnych od niej okoliczności, które uniemożliwiły jej uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na korzystanie z usługi wodnej.Podkreślenia wymaga, że przypisany skarżącej delikt ma charakter formalny i polega na korzystaniu z wód bez odpowiedniego pozwolenia wodnoprawnego. Jego zaistnienie jest więc skutkiem braku posiadania ww. pozwolenia. Zarządzanie zasobami wodnymi w sposób zapewniający realizację zasady zrównoważonego rozwoju wymaga skutecznego funkcjonowania systemu kontroli gospodarowania wodami dotyczącej przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach wydanych na podstawie ustawy, i to przeciw tym wartościom skierowany został popełniony przez skarżącą delikt administracyjny. Nie może on być zatem uznany za znikomy.Zaznaczenia wymaga, że celem bezpośrednim sankcji ustanowionej w normie prawnej zawartej w art. 472aa ust. 1 pkt 2 Prawa wodnego jest doprowadzenie do działania zgodnego z prawem poprzez nakłonienie strony do uzyskania wymaganej zgody wodnoprawnej na korzystanie z wód w zakresie wykraczającym poza zakres powszechnego korzystania z wód, zwykłego korzystania z wód oraz szczególnego korzystania z wód. Celem pośrednim wynikającym z ww. przepisu jest natomiast dążenie do zapewnienia ochrony wód, w szczególności poprzez przestrzeganie warunków wprowadzania zanieczyszczeń zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu wodnoprawnym. Istotne znaczenie dla skuteczności nakładanej administracyjnej kary pieniężnej ma przy tym prewencja ogólna polegająca na oddziaływaniu na podmioty korzystające z wód w sposób nieuregulowany w stosownym pozwoleniu wodnoprawnym, którego brak może skutkować poniesieniem odpowiedzialności prawnej. W ocenie Sądu takie naruszenie, polegające na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego, przy uwzględnieniu omówionych okoliczności sprawy stanowi poważne uchybienie, biorąc także pod uwagę istotne znaczenie ochrony zasobów wodnych jako dobra wspólnego i narodowego. Wymierzenie administracyjnej kary pieniężnej w omawianym przypadku jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego (tzn. ochrony środowiska wodnego jako dobra wspólnego).Bez znaczenia dla zmniejszenia ciężaru naruszenia prawa w rozpatrywanym przypadku pozostaje także - wskazany w skardze fakt - uiszczania przez skarżącą opłat zmiennych za omawianą usługę wodną, już po upływie terminu ważności obowiązującego uprzednio pozwolenia wodnoprawnego. Opłaty za usługi wodne stanowią zupełnie inny rodzaj zobowiązania finansowego (jakie winien ponosić każdy podmiot korzystający ze środowiska), niż wymierzona administracyjna kara pieniężna za nielegalne korzystanie z tych usług. Zatem działania w tym zakresie nie sposób uznać za dobrowolne, gdyż stanowiło one jedynie wypełnianie obowiązków wynikających z przepisów Prawa wodnego.W ocenie Sądu, również przesłanka zaprzestania naruszenia prawa nie mogła zostać uznana za spełnioną. Wprawdzie po uzyskaniu przez skarżącą pozwolenia wodnoprawnego z 5 grudnia 2025 r. został przywrócony stan zgodności z prawem, ale w okresie III kwartału 2024 r., którego dotyczy niniejsza sprawa, skarżąca nie posiadała żadnego pozwolenia wodnoprawnego i naruszania prawa w tym czasie nie zaprzestała. W doktrynie wskazuje się, że w razie niewykonania obowiązku zachowania o charakterze ciągłym (a takim jest m.in. korzystanie z usług wodnych bez pozwolenia wodnoprawnego) zaprzestanie prawa może mieć co do zasady miejsce, jest to jednak wykluczone w przypadku obowiązku określonego zachowania o charakterze terminowym - np. brak spełnienia określonego obowiązku w danym przedziale temporalnym wyznaczonym upływem terminu (A. Krawczyk (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. W. Chróścielewski, Warszawa 2025, art. 189f). Z uwagi na charakter popełnionego naruszenia prawa polegającego na korzystaniu z usług wodnych bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego w całym zamkniętym okresie III kwartału 2024 r., brak jest możliwości usunięcia tego naruszenia. Uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego po upływie ponad roku po tym okresie nie stanowi bowiem ani usunięcia skutków naruszenia, ani też zaprzestania naruszania prawa w tym okresie.Konkludując, w ocenie Sądu organ w zaskarżonej decyzji dokonał wszechstronnej analizy prawidłowo zebranego i kompletnego materiału dowodowego, w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, czemu dał wyraz w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji.Wobec powyższego, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r., poz. 143) Sąd skargę - jako niezasadną - oddalił.