Wyrok - III OSK 347/26 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 9 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (sprawozdawca) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Krzysztof Poseniak po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2025 r. sygn. akt II SA/Wa 868/25 w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Komendanta GłównegoOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędziowie: sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak (sprawozdawca) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka Protokolant: starszy asystent sędziego Krzysztof Poseniak po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 października 2025 r. sygn. akt II SA/Wa 868/25 w sprawie ze skargi R.S. na decyzję Komendanta Głównego
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Typ sprawy
sprawa karna
Etap
skarga kasacyjna
Tryb
rozprawa
Tematy
prawo karne
Role w sprawie
świadek
prokurator
uczestnik postępowania
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
9 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Hanna Knysiak - Sudyka
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (9)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 października 2025 r., II SA/Wa 868/25, po rozpoznaniu skargi R.S. (dalej: "skarżący") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z 10 marca 2025 r., nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, oddalił skargę.Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym.Pismem z 6 lipca 2023 r. Komendant Wojewódzki Policji we [...] (dalej: "organ pierwszej instancji", "Komendant WP") zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r., poz. 171 ze zm., dalej: "ustawa o Policji"). Podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwolnienia skarżącego ze służby w Policji stanowiła informacja dotycząca prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w [...] postępowania przygotowawczego, [...], m.in. w zakresie ujawnionej w wyniku przeszukania w miejscu zamieszkania skarżącego kopii dokumentacji służbowej opatrzonej klauzulami niejawności.Rozkazem personalnym z 4 sierpnia 2023 r., [...], Komendant WP zwolnił skarżącego ze służby w Policji 11 sierpnia 2023 r. Na podstawie art. 108 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 755, dalej: "k.p.a.") rozkazowi nadano rygor natychmiastowej wykonalności.W wyniku rozpoznania odwołania skarżącego, rozkazem personalnym z 3 listopada 2023 r., nr [...], Komendant Główny Policji (dalej: "Komendant GP", "organ drugiej instancji", "organ odwoławczy") utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24, uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz zasądził od Komendanta GP na rzecz skarżącego 480 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Wojewódzki, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, podkreślił, że zwolnienie ze służby ze względu na ważny interes służby, jako podejmowane w ramach uznania administracyjnego, powinno być szczególnie przekonująco, wyczerpująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, tak aby nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności sprawy zostały rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. W przypadku decyzji uznaniowej organ zobowiązany jest w sposób czytelny, umożliwiający kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania. Istotą uznania jest bowiem to, że ustawodawca, wprowadzając do przepisu pojęcie nieostre, przerzuca na władzę wykonawczą konieczność wypełnienia hipotezy normy prawnej konkretną treścią. Odmienne postępowanie narusza zasady postępowania administracyjnego, a zwłaszcza zasadę prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów oraz zasadę przekonywania strony.WSA w Warszawie wskazał ponadto, że postępowanie administracyjne prowadzone w oparciu o art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie jest postępowaniem w jakikolwiek sposób zależnym od postępowania przygotowawczego. Postępowania te nie są wobec siebie komplementarne, czy też w jakikolwiek sposób wynikowe (wpływające na siebie).Przekładając powyższe wskazania na stan niniejszej sprawy Sąd Wojewódzki wskazał, że na dobro służby nie mogła rzutować okoliczność toczącego się postepowania karnego (przygotowawczego) [...]. Sąd podkreślił przy tym, że postępowanie to nie toczyło się przeciwko policjantowi, a jedynie w sprawie oraz skarżący występował w nim wyłącznie w charakterze świadka. W ocenie WSA w Warszawie, pełnienie przez policjanta takiej roli procesowej w toczącym się postępowaniu, nie mogło być utożsamiane z utratą przez stronę przymiotu nieskazitelnego charakteru. Sąd Wojewódzki odnotował także, że do chwili wydania orzeczenia, skarżącemu nie przedstawiono jakichkolwiek zarzutów.Niezależnie od tego, zdaniem WSA w Warszawie, w sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, który uzasadniałby zwolnienie skarżącego ze względu na ważny interes służby oraz dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego w sposób przekraczający zasadę swobodnej oceny dowodów.W ocenie Sądu, nie do pogodzenia z powyższymi zasadami było, oddalenie wszystkich wniosków dowodowych skarżącego nakierowanych na obiektywne ustalenie stanu faktycznego co do przypisywanego mu naruszenia polegającego na działaniu sprzecznym z przepisami gwarantującymi bezpieczne przetwarzanie informacji niejawnych.Sąd Wojewódzki podzielił jednolite stanowisko judykatury, że w przypadku instytucji zwolnienia funkcjonariusza ze względu na ważny interes służby nie tylko czyny zawinione przez policjanta uzasadniają rozwiązanie stosunku służbowego z funkcjonariuszem, ale również inne, wyczerpujące znamiona "ważnego interesu służby", to jednak w niniejszej sprawie uznał, że skoro organy Policji zarzuciły skarżącemu naruszenie zasad przetwarzania informacji niejawnych, to kwestia dopuszczenia się powyższego naruszenia nie może budzić dowodowo żadnych wątpliwości.Nie kwestionując faktu wykonania przez skarżącego kopii dokumentów niejawnych bez ich zaewidencjonowania, jak również przechowywania takich dokumentów w warunkach stwarzających ryzyko ich nieuprawnionego ujawnienia, zdaniem Sądu Wojewódzkiego, zważyć należało jednak na okoliczności, w których doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych oraz ocenić rzeczywiste znaczenie dla dobra służby informacji niejawnych ujętych w tych dokumentach, mając na względzie zajmowane wówczas przez skarżącego stanowisko jaki i zakres jego obowiązków. Nadto, szczególnie istotnym dla właściwej oceny opisanego naruszenia było także to, że "Dokumenty, co do których potwierdzono, iż zawierały informacje niejawne o klauzuli "poufne" w ilości 5 sztuk, w tym dwa dokumenty zawierające tę samą treść, co świadczy o tym, iż są to dwa kolejne egzemplarze tego samego dokumentu oraz 1 dokument o klauzuli "poufne", którego treści nie udało się zweryfikować, w związku z czym nie było możliwości potwierdzenia, czy dokument powinien posiadać wskazaną klauzulę niejawności. Ponadto 1 dokument o klauzuli "zastrzeżone", którego treść znajduje odzwierciedlenie w jawnym dokumencie znajdującym się w aktach prowadzonej przez wskazanego funkcjonariusza sprawy oraz 1 dokument o klauzuli "zastrzeżone, którego treści nie udało się zweryfikować i potwierdzić." co obrazuje treść pisma z 1 czerwca 2023 r.Jednocześnie WSA w Warszawie zaznaczył, że nie mógł podzielić zarzutów skargi w zakresie zastosowania wobec skarżącego nieadekwatnego i nieproporcjonalnego środka w postaci zwolnienia ze służby, w sytuacji gdy do zwolnień ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie dochodziło nawet w sprawach o znacznie poważniejszym ciężarze gatunkowym. W tym zakresie Sąd Wojewódzki podkreślił, że nie jest uprawniony do oceny prowadzonej przez odpowiednie organy polityki kadrowej.Ponownie rozpoznając sprawę, Komendant GP rozkazem personalnym z 10 marca 2025 r., nr [...] utrzymał w mocy rozkaz Komendanta WP.W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ drugiej instancji wskazał, że pismem z 22 stycznia 2025 r. wystąpił do Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] z prośbą o udostępnienie informacji o aktualnym statusie skarżącego w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym [...], a także o przeprowadzanych z jego udziałem czynnościach procesowych. Jednocześnie zwrócił się o udostępnienie w formie poświadczonych za zgodność z oryginałem kopii materiałów procesowych dokonywanych z udziałem skarżącego (w szczególności z przesłuchania skarżącego, a także z przeprowadzonego w jego miejscu zamieszkania przeszukania). Ponadto pismem 29 stycznia 2025 r. wystąpił również do Komendanta WP o udzielenie dodatkowych informacji.Pismem z 5 lutego 2025 r., Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] poinformował, że w ramach prowadzonego śledztwa [...], skarżący został przesłuchany w charakterze świadka, a także o przeprowadzonych czynnościach przeszukania. Czynności te były zlecane dla Biura Spraw Wewnętrznych Policji Wydział w [...]. Do przedmiotowego pisma załączono kopie materiałów z prowadzonego postępowania, tj.: protokół przeszukania z 19 października 2021 r. u skarżącego wraz ze spisem i opisem rzeczy, protokół przesłuchania z 30 listopada 2023 r. skarżącego jako świadka, z którego wynika, że zeznał on m.in., że: Biuro Spraw Wewnętrznych Policji w październiku 2021 r. zabezpieczyło u niego w mieszkaniu szereg dokumentów. W 2020 r. dostał rozkaz o powierzeniu obowiązków do wydziału konwojowego. Dostał też 2 dni na spakowanie się. Miał konflikt personalny z jednym z policjantów. Część dokumentów jawnych zabrał do domu, żeby je zniszczyć. To były notatki służbowe, zapiski. Nie wiedział, że ma dokumenty niejawne. Przyznał jednak, że mógł takie dokumenty mieć. Zazwyczaj je niszczył, ale nie zawsze mu się to udawało. Nie wie czy te pisma były zarejestrowane w kancelarii tajnej. Nie pamięta jakie to mogły być pisma. Potwierdził, że na te okoliczności był rozpytywany przez pełnomocników ds. ochrony informacji niejawnych. Potwierdził również, że te dokumenty były w jego mieszkaniu wśród dokumentów jawnych. Posiadanie tych dokumentów było wynikiem jego niewiedzy. Po prostu przenosząc się na inne stanowisko zabrał wszystko.20 lutego 2025 r. Komendant WP przekazał pismo Naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Informacji Komendy Wojewódzkiej Policji we [...] z 10 lutego 2025 r., z którego wynika, że wśród dokumentów ujawnionych w miejscu zamieszkania skarżącego znalazły się:- decyzja o zakończeniu sprawy operacyjnej z 15 lutego 2021 r. do sprawy o nr rej. [...] odpowiadająca (zawierająca tę samą treść) dokumentowi oznaczonemu jako "poufne", który znajduje się w materiałach sprawy o nr rej. [...], który został zaewidencjonowany [...],- analiza sprawy operacyjnej nr rej. [...] z 16 lutego 2021 r. odpowiadająca (zawierająca tę samą treść) dokumentowi oznaczonemu jako "poufne", który znajduje się w materiałach sprawy o nr rej. [...], który został zaewidencjonowany pod [...],- analiza sprawy operacyjnej nr rej. [...] z 16 lutego 2021 r. odpowiadająca (zawierająca tę samą treść) dokumentowi oznaczonemu jako "poufne", który znajduje się w materiałach sprawy o nr rej. [...], który został zaewidencjonowany pod [...],- decyzja o wszczęciu sprawy operacyjnej z 16 kwietnia 2019 r. odpowiadająca (zawierająca tę samą treść) dokumentowi oznaczonemu jako "poufne", który znajduje się w materiałach sprawy o nr rej. [...],- analiza sprawy operacyjnej z 22 marca 2019 r. nr rej. [...] odpowiadająca (zawierająca tę samą treść) dokumentowi o nazwie "Decyzja o zakończeniu sprawy operacyjnej" z 5 kwietnia 2018 r. oznaczonemu jako "poufne", który znajduje się w materiałach sprawy o nr rej. [...], który został zaewidencjonowany pod [...]Naczelnik Wydziału Bezpieczeństwa Informacji Komendy Wojewódzkiej Policji we [...] wskazał, że dokumenty ujawnione w miejscu zamieszkania skarżącego, oznaczone zostały klauzulami tajności "poufne". Wytworzył je sam skarżący nadając im odpowiednią klauzulę tajności. Gdyby klauzula tajności została zawyżona lub zaniżona, zostałaby zmieniona lub zniesiona w trybie nadzoru przez jego przełożonego. Przedmiotowe dokumenty nadal posiadają nadane im przez wytwórcę, tj. skarżącego klauzule tajności. Nadanie tych klauzul tajności wskazanym dokumentom było w pełni zasadne z uwagi na zawarte w nich informacje, ponieważ spełniały przesłanki ochrony, o których mowa w art. 5 ust. 3 pkt 5 ustawy o ochronie informacji niejawnych. Przedmiotowe dokumenty nadal spełniają wskazane przesłanki ochrony wynikające z ustawy o ochronie informacji niejawnych.Ponadto Komendant WP poinformował, że czynności prowadzone przez pełnomocnika Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] ds. Ochrony Informacji Niejawnych oraz dokonane podczas nich ustalenia, będące następstwem ujawnienia w miejscu zamieszkania skarżącego dokumentów niejawnych, pozwoliły na potwierdzenie, bez jakichkolwiek wątpliwości, że dopuścił się on naruszenia przepisów o ochronie informacji niejawnych i zrobił to w sposób świadomy. Z uwagi na to, uznano za zasadne przeprowadzenie, na podstawie art. 33 ust. 1 ustawy o ochronie informacji niejawnych, kontrolnego postępowania sprawdzającego wobec skarżącego, celem określenia, czy daje on rękojmię do zachowania tajemnicy stosownie do wymogów określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych. Przedmiotowe postępowanie nie zostało zakończone w sposób merytoryczny, bowiem decyzją nr [...], zastępcy pełnomocnika Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] ds. Ochrony Informacji Niejawnych zostało ono umorzone, z uwagi na zwolnienie skarżącego ze służby w Policji. Skarżący nie skorzystał z prawa do zaskarżenia wymienionej decyzji o umorzeniu kontrolnego postępowania sprawdzającego, wskutek czego stała się ona ostateczna i prawomocna.Biorąc powyższe pod uwagę oraz odnosząc się do argumentów skarżącego przedstawionych w odwołaniu, a także wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24, Komendant GP podkreślił, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, Policja jest umundurowaną i uzbrojoną formacją służącą społeczeństwu i przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Do podstawowych zadań tej formacji, w myśl art. 1 ust. 2 cytowanej ustawy, należy między innymi ochrona życia i zdrowia ludzi oraz mienia, ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, a ponadto wykrywanie przestępstw i wykroczeń oraz ściganie ich sprawców. Realizacja tak ważnych zadań wymaga, aby funkcjonariuszami Policji były osoby o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych oraz posiadające niezbędną zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach mundurowych. Służbę w Policji mogą przy tym pełnić wyłącznie obywatele polscy o nieposzlakowanej opinii (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Komendant GP wskazał, że jakiekolwiek wątpliwości co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych, a każdy kto decyduje się na dobrowolne podjęcie służby w Policji musi zdawać sobie z powyższego sprawę, bowiem składa ślubowanie, podczas którego zobowiązuje się między innymi do godnego zachowania w służbie i poza nią oraz należytej dbałości o dobro formacji, do której przystępuje.Organ drugiej instancji wskazał, że przedmiotem niniejszego postępowania była ocena zachowania skarżącego, polegająca na niezgodnym z przepisami prawa sporządzeniu (wytworzeniu) przez niego dokumentów o charakterze niejawnym, których nie ewidencjonował on w żaden sposób i które wyniósł z jednostki Policji, w której pełnił służbę, a następnie przechowywania jej wraz z innymi dokumentami mającymi charakter służbowy w jego miejscu zamieszkania, w kontekście przesłanki zawartej w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, której zmaterializowanie się uprawnia do zwolnienia ze służby w Policji. Zatem w ocenie Komendanta GP, przy dokonaniu oceny w tym zakresie należało mieć na uwadze całokształt okoliczności zaistniałych w tej sprawie i wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności im towarzyszące (i to zarówno te, które nastąpiły przed jak i po zdarzeniu), a w szczególności zachowanie policjanta w związku z podjętymi przez niego działaniami oraz jego postawę jaką w związku z podjętą aktywnością przejawiał. Organ prowadzący to postępowanie nie badał zatem, czy w istocie zachowanie, którego dopuścił się policjant wyczerpuje znamiona czynu zabronionego jako przestępstwo lub przewinienie dyscyplinarne, a także czy w wyniku jego popełnienia policjant może pełnić dalej służbę, ale czy okoliczności immanentnie z nim związane stanowiące pewien ciąg zdarzeń (zależnych oraz niezależnych od woli skarżącego) spowodowały konieczność wykluczenia tego policjanta z szeregów formacji policyjnej, z uwagi na "ważny interes służby". Zatem punktem odniesienia (punktem centralnym) tego postępowania nie był wyłącznie sam policjant, ale przede wszystkim dobro formacji konkretyzujące się w pojęciu ważnego interesu służby.Przekładając powyższe wskazania na stan niniejszej sprawy, Komendant GP uznał, że skarżący utracił przymioty konieczne do pozostawania w szeregach formacji służącej społeczeństwu, a tym samym nie może on pełnić służby bez uszczerbku dla jej ważnego interesu. Bezsporne jest bowiem to, że skarżący sporządził dokumenty o charakterze niejawnym, którym samodzielnie nadał odpowiednią klauzulę tajności ze względu na ich treść, którą następnie zaewidencjonował zgodnie z przepisami prawa i jednocześnie, nie będąc do tego uprawnionym, wytworzył dokumentację odpowiadającą w swej treści tej zaewidencjonowanej, której nie ewidencjonował w żaden sposób, i którą wyniósł z jednostki Policji, w której pełnił służbę, a następnie przechowywał ją wraz z innymi dokumentami mającymi charakter służbowy w swoim miejscu zamieszkania. Ponadto sam skarżący nie zaprzeczył, że dopuścił się tego rodzaju zachowania.Organ odwoławczy podkreślił, że w tej sprawie nie badał, czy skarżący dopuścił się naruszenia przepisów o ochronie informacji niejawnych, które skutkowałoby wypełnieniem przez niego znamion przestępstwa, przewinienia dyscyplinarnego, albo też stwierdzeniem, że nie daje on już rękojmi zachowania tajemnicy stosownie do przepisów o ochronie informacji niejawnych. W przedmiotowej sprawie istotna była wyłącznie ocena jego zachowania w kontekście ustalenia, czy spełnia on wszelkie wymogi do dalszej służby w Policji, o których mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o Policji. Utrzymanie zatrudnienia funkcjonariusza, który nie spełnia tych wymogów, godzi bowiem w sposób oczywisty w ważny interes służby, a tym samym bezsprzecznie materializuje przesłankę zawartą w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, która uprawnia do podjęcia wobec niego decyzji o jego zwolnieniu ze służby w Policji.Zdaniem Komendanta GP, kompleksowa analiza sekwencji zdarzeń z udziałem skarżącego prowadzi do niebudzącego wątpliwości wniosku, że jako policjant nie tylko dopuścił się zachowania nielicującego z godnością, rangą i etosem służby, ale przede wszystkim, że sprzeniewierzył się rocie złożonego ślubowania, która zobowiązywała go przestrzegania prawa oraz dyscypliny służbowej, ale również do strzeżenia tajemnic związanych ze służbą (art. 27 ust. 1 ustawy o Policji). Temu zobowiązaniu skarżący, zdaniem organu odwoławczego, w sposób oczywisty nie podołał.Organ drugiej instancji wskazał ponadto, że wątpliwości budzi także sama postawa skarżącego w związku z ujawnieniem u niego dokumentacji o charakterze niejawnym. Z jednej strony wersją stanowiącą linię obrony skarżącego był pośpiech związany ze zmianą miejsca pełnienia służby, która zdeterminowała go do niezwłocznego pobrania z jednostki Policji (bez żadnej weryfikacji) dokumentacji służbowej i przeniesienia jej do miejsca zamieszkania, celem selekcji oraz późniejszego zniszczenia, z drugiej strony wskazał on wprost, że nierejestrowana dokumentacja zawierająca informacje niejawne miała służyć mu jako wzór w innych podobnych sprawach, w których wystąpiłaby konieczność sporządzenia analogicznego dokumentu. Zaprezentowane przez niego wersje były, zdaniem organu odwoławczego, ze sobą sprzeczne, bowiem zniszczenie danego dokumentu uniemożliwia późniejsze jego wykorzystanie jako wzoru do sporządzenia treściowo analogicznego dokumentu. Ponadto organ drugiej instancji podkreślił, że żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego, jak również o charakterze wewnątrz-służbowym, ani nie zobowiązuje, ani też nie uprawnia funkcjonariuszy do wytwarzania i gromadzenia w odrębnych zbiorach dodatkowych egzemplarzy dokumentów o charakterze niejawnym, niepodlegającym rygorom regulacji odnoszących się do tego rodzaju dokumentacji, tzw. tworzenia egzemplarzy mogących zostać wykorzystanych na wzór, ani też żaden przepis prawa powszechnie obowiązującego, jak również o charakterze wewnątrz-służbowym, ani nie zobowiązuje, ani też nie uprawnia do posiadania dokumentacji służbowej, niezależnie od tego, czy treść jej jest objęta odpowiednią klauzulą tajności, czy też nie, w miejscu zamieszkania funkcjonariusza.W ocenie organu odwoławczego okoliczność, że skarżący posiadał wieloletni staż służby, jest dla niego jeszcze bardziej obciążająca. Jako doświadczony funkcjonariusz musiał być bowiem oceniany nie tylko w aspekcie posiadanej wiedzy fachowej, ale przede wszystkim przez pryzmat posiadanych przymiotów etyczno-moralnych. Postawa prezentowana przez policjanta z takim doświadczeniem służbowym musi być przykładem dla innych policjantów, w tym w szczególności nowoprzyjętych. Bez tego może się okazać, że odpowiednie algorytmy zachowań przekazywanych wobec nich nie będą miały właściwego podbudowania instrumentalnego. Zakotwiczenie wiedzy zawodowej w środowisku etosu zawodu policjanta stanowi zatem priorytet dla każdego przełożonego jednostki Policji. Zdaniem organu drugiej instancji, nie może być zatem mowy o nieadekwatności podjętych działań wobec skarżącego. Brak stosownych (zdecydowanych) kroków ze strony właściwego przełożonego stanowiłby przejaw irracjonalnego, bo nierównego traktowania poszczególnych członków tej formacji. Wpłynąłby z pewnością także na rozluźnienie dyscypliny służbowej, co z kolei skutkowałoby niemożnością efektywnego egzekwowania obowiązków funkcjonariusza, które wynikają z charakteru i właściwości pełnionej służby, a także z przyjętej hierarchicznej struktury organizacyjnej Policji.Zdaniem Komendanta GP, policjant, który nie troszczy się o wytworzony przez siebie materiał zawierający informacje niejawne nie może oczekiwać, by takie jego niefrasobliwe, nieodpowiedzialne i nieostrożne zachowanie było tolerowane, bowiem mogło ono wywołać nieodwracalne lub też trudne do odwrócenia skutki. Nie chodzi jednak przy tym o to, by dowodzić, czy w tym konkretnym przypadku one nastąpiły. Istotny jest wyłącznie stan zagrożenia, jaki został wywołany działaniem samego policjanta, który nie wypełnił swoich obowiązków związanych zarówno z wytworzeniem materiałów niejawnych, jak również dalszym procedowaniem z nimi. W ocenie organu odwoławczego, stan zagrożenia ich ujawnienia bezsprzecznie narusza dobro prawne jakim jest ważny interes służby. Nie ma natomiast znaczenia, czy zachowanie to miało charakter tylko incydentalny, bowiem dotyczyło ono materiałów o charakterze niejawnym, a w takiej sytuacji nawet incydent może wywołać nieodwracalne, czy też trudne do odwrócenia skutki. Informacje niejawne mają szczególny charakter i z woli ustawodawcy podlegają wyjątkowej ochronie. Policjant, który świadomie podejmuje działania naruszające reguły określone w przepisach o ochronie informacji niejawnych, albo też lekkomyślnie postępuje w taki sposób, który stwarza zagrożenie dla tych informacji, tj. stwarza warunki do zapoznania się z nimi przez nieuprawnione osoby, bezsprzecznie swoim zachowaniem powoduje naruszenie dobra prawnego jakim jest ważny interes służby.Komendant GP podkreślił także, że organ pierwszej instancji słusznie nadał swojemu rozstrzygnięciu rygor natychmiastowej wykonalności. W ocenie organu odwoławczego, rozkaz Komendanta WP spełniał wymagania określone w art. 108 § 1 k.p.a., gdyż w jego uzasadnieniu przytoczono okoliczności wskazujące, że zachodzą przesłanki uzasadniające przedłożenie interesu społecznego nad indywidualny interes strony.Na powyższe rozstrzygnięcie skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który przywołanym na wstępie wyrokiem z 22 października 2025 r., na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę.W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że przedmiotem kontroli jest rozkaz personalny organu odwoławczego z 10 marca 2025 r. utrzymujący w mocy rozkaz personalny Komendanta WP z 4 sierpnia 2023 r. o zwolnieniu skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Sąd Wojewódzki podkreślił przy tym, że jest to kolejne rozstrzygnięcie Komendanta GP, bowiem poprzedni rozkaz personalny organu odwoławczego z 3 listopada 2023 r., został uchylony wyrokiem z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24. Biorąc to pod uwagę Sąd Wojewódzki odnotował, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie.Powołując się na orzecznictwo, Sąd pierwszej instancji wskazał, że przez ocenę prawną, o której mowa w powyższym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie i sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego środkami przewidzianymi prawem. Nawet w przypadku odmiennej interpretacji prawa lub możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wyrażone przez sąd mają moc wiążącą.Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Wojewódzki stwierdził, że wydając obecnie zaskarżone przez skarżącego rozstrzygnięcie, Komendant GP zastosował się w wystarczający sposób do oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24, a zaskarżony przez skarżącego rozkaz personalny odpowiada prawu.Uzasadniając taką konkluzję, Sąd pierwszej instancji wskazał, że w wyroku z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał przede wszystkim na naruszenie przepisów postępowania. Z powyższego względu organ odwoławczy mógł jeszcze raz podjąć czynności procesowe w kierunku wskazanym przez Sąd. W ocenie Sądu pierwszej instancji, organ odwoławczy ustalił jakie z dokumentów ujawnionych w miejscu zamieszkania skarżącego zostały opatrzone klauzulami niejawności. Zgromadził też wyczerpujący materiał dowodowy w tym zakresie. Ponadto w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu personalnego wyjaśniono znaczenie prawidłowego obiegu dokumentacji niejawnej w świetle obowiązujących przepisów, w szczególności zaś ustawy o ochronie informacji niejawnych. Sąd Wojewódzki podkreślił, że zadaniem organu odwoławczego było ustalenie i rozważenie, czy fakt skopiowania i przechowywania w miejscu zamieszkania dokumentów niejawnych był na tyle karygodny aby podjąć decyzję o rozwiązaniu stosunku służbowego ze skarżącym. W ocenie WSA w Warszawie, Komendant GP w wyczerpujący sposób dokonał analizy rodzaju dokumentów ujawnionych u skarżącego, stopnia ich niejawności, jak też wpływu powyższego na możliwość postawienia zarzutu naruszenia przepisów o ochronie informacji niejawnych. Skoro zaś zadaniem organu drugiej instancji było ustalenie jakiego rodzaju dokumenty niejawne zostały ujawnione w mieszkaniu skarżącego i jakie to miało znaczenie w kontekście w kontekście zgodnego z ustawą o ochronie informacji niejawnych ich przetwarzania, to należy uznać, że sprostał wytycznym poczynionym przez Sąd.W ocenie Sądu pierwszej instancji, w rozpoznawanej sprawie, przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Organ ten w pisemnych motywach swojej decyzji w obszerny sposób wyjaśnił powody, dla których uznał, że w sprawie wystąpił ważny interes służby uzasadniający rozwiązanie ze skarżącym stosunku służbowego. Jednocześnie podkreślił, że w sprawach dotyczących fakultatywnego zwolnienia funkcjonariusza ze służby sądy administracyjne badają jedynie czy decyzja o rozwiązaniu stosunku służbowego nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, czy też możliwe było wykluczenie jej z tego grona.Sąd Wojewódzki zgodził się także z Komendantem GP, który uznał bezpośrednie badanie dokumentów niejawnych w sprawie związanej z ich niewłaściwym przetwarzaniem nie ma w niniejszej sprawie decydującego znaczenia. Najistotniejszą okolicznością obciążającą skarżącego było bowiem to, że owe dokumenty zostały przetworzone oraz znalazły się w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Trafnie wskazał przy tym organ odwoławczy, że nie ma żadnego znaczenia, czy skarżący zdawał sobie sprawę, że dokumenty niejawne znalazły się w jego miejscu zamieszkania. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że do takiej sytuacji, niezależnie, czy celowo, czy też wyłącznie przez przypadek nie powinno w ogóle dojść.Od powyższego wyroku skarżący wywiódł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzucił mu naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:1) art. 153 p.p.s.a., polegające na wadliwym przyjęciu przez Sąd pierwszej instancji, że Komendant GP, w toku ponownie przeprowadzonego postępowania administracyjnego, zakończonego wydaniem decyzji - rozkazu personalnego nr [...] z 10 marca 2025 r., zastosował się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 sierpnia 2024 r., II WA/Sa 67/24, podczas gdy:a) wbrew wytycznym co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA z 6 sierpnia 2024 r., Komendant GP ponownie oddalił wszystkie wnioski dowodowe skarżącego, które zgodnie z wytycznymi WSA nakierowane były "(...) na obiektywne ustalenie stanu faktycznego co do przypisywanego mu naruszenia polegającego na działaniu sprzecznym z przepisami gwarantującymi bezpieczne przetwarzanie informacji niejawnych" (str. 14 uzasadnienia wyroku z 6 sierpnia 2024 r.),b) wbrew wytycznym co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA z 6 sierpnia 2024 r., Komendant GP nie dokonał żadnych ustaleń faktycznych w zakresie "(...) okoliczności, w których doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych" (str. 14 uzasadnienia wyroku 6 sierpnia 2024 r.),c) wbrew wytycznym co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA z 6 sierpnia 2024 r., Komendant GP nie dokonał oceny rzeczywistego znaczenia dla dobra służby Informacji niejawnych ujętych w dokumentach ujawnionych w mieszkaniu skarżącego, "(...) mając na względzie zajmowane wówczas przez skarżącego stanowisko i zakres obowiązków" (str. 14 uzasadnienia wyroku 6 sierpnia 2024 r.),d) wbrew wytycznym co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku WSA z 6 sierpnia 2024 r., Komendant GP nie odniósł się do treści pisma Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] Wydziału Bezpieczeństwa Informacji do Naczelnika Wydziału Zamiejscowego we [...] Delegatury Agencji Bezpieczeństwa w [...] z 1 czerwca 2023 r., w treści którego wyliczone zostały dokumenty opatrzone klauzulami "poufne" i "zastrzeżone", ujawnione w miejscu zamieszkania skarżącego, pomimo tego, że zakres dokumentów ujawnionych w treści ww. pisma, pozostaje sprzeczny z zakresem dokumentów wymienionych w treści pisma Naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Informacji Komendy Wojewódzkiej Policji we [...] z 10 lutego 2025 r., co doprowadziło do wydania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyroku oddalającego skargę z 14 kwietnia 2025 r., z pominięciem wiążących wytycznych wyrażonych w treści wyroku z 6 sierpnia 2024 r., II WA/Sa 67/24,2) art. 151 p.p.s.a., polegającego na bezzasadnym oddaleniu skargi z 14 kwietnia 2025 r., w sytuacji gdy zaskarżona decyzja z 10 marca 2025 r., nr [...], naruszała art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a., przez niepodjęcie przez Komendanta GP wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (w tym w trybie art. 136 § 1 k.p.a.) i w konsekwencji uznania, że dla przesądzenia zaistnienia przesłanek uzasadniających wydanie decyzji — rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, zbędne jest przeprowadzenie dowodu z niezaewidencjonowanych egzemplarzy dokumentów niejawnych (5 sztuk), a także dowodu z przesłuchania skarżącego jako strony postępowania, podczas gdy tylko bezpośrednie zbadanie przez organ zatrzymanych dokumentów opatrzonych klauzulami "zastrzeżone" i "poufne" (5 sztuk), jak również przesłuchanie strony, pozwoliłoby na poczynienie pełnych ustaleń faktycznych w sprawie, w tym w szczególności dotyczących rzeczywistego znaczenia treści zatrzymanych dokumentów oraz zaistnienia/bądź nie realnego zagrożenia dla dobra służby spowodowanego ich ujawnieniem w miejscu zamieszkania skarżącego (na potrzebę ustaleń w tym zakresie uwagę zwracał WSA w wyroku z 6 sierpnia 2024 r.), co w efekcie doprowadziło do oddalenia skargi od decyzji nr [...] z 10 marca 2025 r., wydanego z przekroczeniem granic uznania administracyjnego,3) art. 151 p.p.s.a., polegającego na bezzasadnym oddaleniu skargi z 14 kwietnia 2025 r., w sytuacji gdy zaskarżona decyzja - rozkaz personalny nr [...] z 10 marca 2025 r. naruszała art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 11 k.p.a., polegające na przyjęciu, że dla podjęcia decyzji rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, żadnego znaczenia me miały: (I) treść zatrzymanych dokumentów, (lI) stan rzeczywistego zagrożenia "dobra służby" wynikający z faktu ujawnienia w miejscu zamieszkania skarżącego dokumentów opatrzonych najniższymi klauzulami tajności, (III) okoliczności ich przeniesienia i posiadania przez skarżącego w miejscu zamieszkania, (IV) poziom zagrożenia ich ujawnienia wobec osób nieuprawnionych i w efekcie uznaniu, że dla podjęcia decyzji rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby w Policji z uwagi na "dobro służby" wystarczające było stwierdzenie naruszenia przez skarżącego przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych i wywołanie tym naruszeniem stanu zagrożenia ujawnienia ww. informacji wobec osób nieuprawnionych, podczas gdy w świetle danych ujawnionych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, jak również w świetle danych przekazanych pełnomocnikowi skarżącego przez Komendanta WP (pismo Komendanta WP z 2 października 2023 r., zostało załączone do skargi z 14 kwietnia 2025 r.), w realiach polityki kadrowej prowadzonej przez Komendanta WP oraz Komendanta GP (jako organu nadzorującego), nie każdy przypadek naruszenia przez funkcjonariuszy Policji przepisów ustawy o ochronie Informacji niejawnych, kończył się podjęciem decyzji o wydaleniu takiego funkcjonariusza z formacji Policji, co doprowadziło do oddalenia skargi wniesionej od decyzji pozbawionej waloru decyzji jasnej, przekonującej, w tym w szczególności wyjaśniającej jakimi kryteriami faktycznie kierował się organ odwoławczy wydając zaskarżoną decyzję.Z uwagi na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i merytoryczne rozpoznanie skargi, zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.W uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona argumentacja mająca na celu wykazanie zasadności przedstawionych zarzutów kasacyjnych.W odpowiedzi na skargę kasacyjną Komendant GP wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd drugiej instancji, który w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Naruszenie przepisów postępowania może nastąpić przez ich błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a więc może mieć taką samą postać jak naruszenie prawa materialnego.W rozpoznawanej sprawie zgłoszone zostały jedynie zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Zwrócić w związku z tym należy uwagę, że zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. może zostać uwzględniony jedynie wtedy, gdy uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W orzecznictwie i w piśmiennictwie wskazuje się, że zwrot normatywny "mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy" zawarty w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. in fine, należy wiązać z hipotetycznymi następstwami uchybień przepisom postępowania. Oznacza to po stronie skarżącego obowiązek uzasadnienia, że następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, iż kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (por. wyrok NSA z 14 lipca 2011 r., II GSK 784/10 i przywołane w nim: wyrok SN z 21 marca 2007 r., I CSK 459/06; wyrok SN z 21 marca 2006 r., I CSK 63/05; T. Wiśniewski, Apelacja i kasacja. Nowe środki odwoławcze w postępowaniu cywilnym, Warszawa 1996, str. 167; B. Dauter, Metodyka pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2009, str. 508).Rozważenie zasadności skargi kasacyjnej należy rozpocząć od oceny zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., ponieważ potencjalne naruszenie zasady związania oceną prawną stanowi kwalifikowaną wadę skutkującą stwierdzeniem nieważności decyzji wydanej nowym postępowaniu (por. wyrok NSA z 15 lutego 2007 r., II FSK 274/06).W myśl powyższego przepisu ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Oznacza to, że skutki prawne orzeczenia sądu dotyczą nie tylko konkretnego postępowania, w którym zostało ono wydane, lecz rozciągają się także na przyszłe postępowania administracyjne i sądowoadministracyjne.Związanie oceną prawną powinno być rozumiane jako wyjaśnienie istotnej treści przepisów i sposobu ich zastosowania w rozpatrywanej sprawie, co oznacza zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie, jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie danej normy przez organ, który wydał ten akt, zostało uznane za błędne. Ocena prawna dotyczyć może w szczególności stanu faktycznego sprawy, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, kwestii zastosowania określonego przepisu do wydania danego rozstrzygnięcia (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz, M. Grzywacz [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski, R. Stankiewicz (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. 9, 2025, art. 153, Nb 3).Z kolei wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. S. Hanausek [w:] System Prawa Procesowego Cywilnego, t. 3, red. W. Siedlecki, s. 319).Jak trafnie podkreślił Sąd pierwszej instancji, kontrola rozstrzygnięcia wydanego po ponownym rozpatrzeniu sprawy sprowadza się w przede wszystkim do oceny, czy organ podporządkował się wskazanym wytycznym i ocenie prawnej wyrażonej przez sąd, gdyż jest to główne kryterium poprawności nowo wydanej decyzji (por. wyrok NSA z 22 kwietnia 2022 r., I OSK 805/19, wyrok NSA z 20 kwietnia 2011 r., II OSK 729/10).Naruszenia art. 153 p.p.s.a., autor skargi kasacyjnej upatruje w błędnym przyjęciu przez Sąd Wojewódzki, że w toku ponownie przeprowadzonego postępowania Komendant GP prawidłowo zastosował się do oceny prawnej i wskazań zawartych w wyroku WSA w Warszawie z 6 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowisko skarżącego jest nieuprawnione, a Sąd pierwszej instancji prawidłowo orzekł, że organ drugiej instancji należycie wywiązał się ze swojego obowiązku.Uzasadniając powyższe stanowisko należy przypomnieć, że uchylając pierwotny rozkaz personalny Komendanta GP z 3 listopada 2023 r., nr [...], Sąd Wojewódzki orzekł, że został on wydany z naruszeniem art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, który uzasadniałby zwolnienie skarżącego ze względu na ważny interes służby oraz dokonanie oceny zebranego materiału dowodowego w sposób przekraczający zasadę swobodnej oceny dowodów.W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Wojewódzki wskazał, że nie jest rolą sądów administracyjnych ingerowanie w politykę kadrową oraz, w szczególności, przesądzać czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem danej formacji, to jednak przełożeni policjantów, z uwagi na "ważny interes służby", ale też skojarzonego z tym indywidualnego interesu funkcjonariuszy, winni dążyć do jednoznacznego wyjaśnienia sprawy, aby zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej ustalić stan faktyczny sprawy. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, zważyć należało w szczególności na okoliczności, w których doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych oraz ocenić rzeczywiste znaczenie dla dobra służby informacji niejawnych ujętych w tych dokumentach, mając na względzie zajmowane wówczas przez skarżącego stanowisko jaki i zakres jego obowiązków.Prawdą jest, że Sąd Wojewódzki wskazał, że składane przez skarżącego w toku postępowania wnioski dowodowe były nakierowane na obiektywne ustalenie stanu faktycznego. Odnotować należy jednak, że WSA w Warszawie nie stwierdził naruszenia art. 78 § 1 k.p.a., nakazującego uwzględnienie zgłaszanych przez stronę wniosków dowodowych, jeżeli mają one znaczenie dla sprawy. Wbrew zastrzeżeniom autora skargi kasacyjnej, nie sformułował także wiążących wytycznych nakazujących przeprowadzenie konkretnych dowodów. Zobowiązał jedynie organ do osiągnięcia efektu w postaci prawidłowego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz odpowiedniego uzasadnienia wydanej na jego podstawie oceny, przy uwzględnieniu określonych kryteriów. Dobór konkretnych czynności zmierzających do realizacji tego celu pozostawiony został uznaniu organu.Powyższe oznacza, że oddalenie wniosków dowodowych skarżącego nie było sprzeczne z wytycznymi przedstawionymi przez Sąd Wojewódzki, bowiem ponownie rozpatrując sprawę Komendant GP przeprowadził odpowiednie ustalenia faktyczne, przy pomocy innych środków. Organ drugiej instancji zwrócił się o przedstawienie dodatkowych informacji będących w posiadaniu Prokuratury Okręgowej w [...] oraz Naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Informacji Komendy Wojewódzkiej Policji we [...]. Ich uzyskanie doprowadziło do zrekonstruowania stanu faktycznego sprawy w zakresie pozwalającym na jej merytoryczne rozstrzygnięcie.W oparciu o pismo Naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Informacji KWP we [...] z 20 lutego 2025 r., Komendant GP jednoznacznie zidentyfikował nieprawidłowo przechowywane przez skarżącego dokumenty. W takiej sytuacji odnoszenie się do wcześniejszego pisma Pełnomocnika Komendanta Wojewódzkiego Policji we [...] ds. Ochrony Informacji Niejawnych z 1 czerwca 2023 r., które miało charakter ogólny i którego treść wywołała wątpliwości interpretacyjne Sądu Wojewódzkiego, było zbędne. Ponadto, wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej, w prawomocnym wyroku WSA w Warszawie próżno szukać zobowiązania organu do szczegółowego odniesienia się do treści powyższego pisma. Lektura całości uzasadnienia prowadzi do wniosku, że intencją Sądu Wojewódzkiego było doprowadzenie do precyzyjnego ustalenia dokumentów odnalezionych w mieszkaniu skarżącego. Rezultat ten został osiągnięty, gdyż materiały te zostały jednoznacznie zidentyfikowane i wymienione w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu. Świadczy to o prawidłowym wykonaniu przedstawionych wytycznych.Podkreślić należy także, że treść protokołu przesłuchania skarżącego z 30 listopada 2023 r., umożliwiła poznanie okoliczności, w których doszło do nieprawidłowego przetwarzania informacji niejawnych. Teza autora skargi kasacyjnej o braku dokonania przez Komendanta GP odpowiednich ustaleń faktycznych jest zatem bezpodstawna.Poczynione przez Komendanta GP ustalenia nie pozostawiały także wątpliwości, co do faktu, że odnalezione w mieszkaniu skarżącego dokumenty w chwili ich wytworzenia spełniały przesłanki do nadania im klauzuli poufności "poufne" i nadal te przesłanki spełniają. Jak słusznie podkreślił organ drugiej instancji, zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, każdy policjant ślubuje strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Skarżący będąc doświadczonym funkcjonariuszem, który kilkukrotnie odbył szkolenia z zakresu ochrony informacji niejawnych, powinien wyróżniać się wiedzą z zakresu prawidłowego postępowania z materiałami niejawnymi oraz być świadomy szczególnej wagi przestrzegania związanej z tym procedury. Przechowywanie jakiejkolwiek dokumentacji służbowej w miejscu zamieszkania jest działaniem nieodpowiednim. Tym bardziej naganne jest postępowanie w taki sposób z dokumentacją niejawną. W takiej sytuacji rację należy przyznać Komendantowi GP, że treść zabezpieczonych w mieszkaniu skarżącego dokumentów miała wtórny charakter. Kluczowe w sprawie jest to, że skarżący zlekceważył przepisy ustawy o ochronie informacji niejawnych, wytwarzał dokumenty o niejawnej treści, bez ich odpowiedniego ewidencjonowania, wyniósł je poza jednostkę Policji oraz nie sprawował nad nimi należytej ochrony. Tym samym niewątpliwie przetwarzał je w sposób nieuprawniony oraz co najmniej godził się z ryzykiem ich utraty lub nieuprawnionego wykorzystania.W oparciu o powyższe ustalenia organ drugiej instancji wydał rozstrzygnięcie, w którym w sposób szczegółowy uzasadnił swoje stanowisko wskazując dlaczego, w jego ocenie, zachowanie skarżącego stanowiło sprzeniewierzenie się rocie ślubowania policjanta, a w konsekwencji jego dalsze pozostawanie służbie godziło w jej ważny interes. Przedstawiona przez Komendanta GP argumentacja, zgodnie z wytycznymi WSA w Warszawie, została odpowiednio zindywidualizowana. Organ drugiej instancji w sposób wyczerpujący wyjaśnił znaczenie prawidłowego postępowania z dokumentacją niejawną dla dobra służby oraz wskazał na daleko idące i potencjalnie trudne lub niemożliwe do odwrócenia konsekwencje związanych z tym nieprawidłowości. Komendant GP miał podstawy do uznania, że w interesie służby jest to, aby pełnili ją policjanci odpowiedzialni oraz w pełni realizujący stawiane przed nimi wymagania. Organ drugiej instancji odniósł się także do wieloletniego stażu służby skarżącego, wskazując jednak odmiennie niż czynił to skarżący, że jest to okoliczność obciążająca. W ocenie organu drugiej instancji, doświadczony funkcjonariusz powinien być przykładem dla innych, zwłaszcza nowoprzyjętych, policjantów.Konsekwencją stwierdzenia, że Komendant GP w sposób prawidłowy zastosował się do wytycznych poczynionych przez WSA w Warszawie, jest także uznanie niezasadności zarzutu naruszenia art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a.W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji trafnie orzekł, że ponownie rozpoznając sprawę Komendant GP podjął wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy w niezbędnym zakresie, a dokonana przez niego ocena była swobodna, lecz nie dowolna. Wydanemu rozstrzygnięciu nie można zarzucić arbitralności. Organ drugiej instancji w sposób wyczerpujący zbadał sprawę oraz przedstawił swoje stanowisko, wyjaśniając dlaczego, w jego ocenie, w warunkach niniejszej sprawy konieczne było uznanie pierwszeństwa interesu publicznego (ważnego interesu służby), nad indywidualnym interesem funkcjonariusza.Jak zostało to już powyżej wykazane i jak słusznie przyjął Sąd pierwszej instancji, bezpośrednie badanie każdego z materiałów niejawnych odnalezionych w mieszkaniu skarżącego byłoby bezzasadne. Sama okoliczność nieprawidłowego przetwarzania dokumentacji niejawnej jest wystarczająca dla powzięcia wątpliwości co do rękojmi zachowania tajemnicy w przyszłości oraz możliwości dalszego pełnienia służby w sposób zgodny z jej interesem. Dokładna treść zidentyfikowanych dokumentów ma drugorzędne znaczenie. Kluczowe jest to, że posiadały one cechy wskazane w art. 5 ust. 3 ustawy o ochronie informacji niejawnych, z uwagi na które nadano im klauzulę tajności "poufne", a w konsekwencji ich nieuprawnione ujawnienie spowodowałoby szkodę dla Rzeczpospolitej Polskiej.Wbrew zastrzeżeniom skarżącego, w toku postępowania nie było także bezwzględnie konieczne przesłuchanie go. Zgodnie z art. 86 k.p.a. dowód z przesłuchania ma charakter fakultatywny i wyjątkowy. Można go przeprowadzić, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub z powodu ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Tego rodzaju potrzeba w niniejszej sprawie nie zaistniała. Ewentualny cel przesłuchania skarżącego w postępowaniu administracyjnym, został zrealizowany poprzez dołączenie do materiału dowodowego protokołu przesłuchania skarżącego, przeprowadzonego w trakcie postępowania przygotowawczego. Analiza tego dokumentu pozwoliła na zapoznanie się z wyjaśnieniami funkcjonariusza oraz ustalenie okoliczności, w których zabezpieczona dokumentacja znalazła się w jego mieszkaniu. Kolejne przesłuchanie nie było niezbędne dla sprawy oraz nie mogłoby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia.Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 11 k.p.a., polegającemu na zwolnieniu skarżącego, pomimo tego że, jak zapewnia skarżący, w realiach polityki kadrowej prowadzonej przez organy Policji, nie każdy przypadek naruszenia przez funkcjonariuszy przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych, kończył się podjęciem decyzji o zwolnieniu ze służby, należy stwierdzić, że tożsamy zarzut został już sformułowany w skardze na rozkaz personalny Komendanta GP z 3 listopada 2023 r., nr [...], który został rozpatrzony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 8 sierpnia 2024 r., II SA/Wa 67/24. W tym zakresie Sąd Wojewódzki stwierdził, że nie mógł podzielić zarzutów skargi w zakresie zastosowania wobec skarżącego nieadekwatnego i nieproporcjonalnego środka w postaci zwolnienia ze służby, w sytuacji gdy do zwolnień ze służby w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie dochodziło nawet w sprawach o znacznie poważniejszym ciężarze gatunkowym. W uzasadnieniu takiego stanowiska podkreślono, że sąd administracyjny nie jest uprawniony do ingerowania w politykę kadrową organów Policji oraz przesądzenia czy dana osoba powinna nadal pozostać funkcjonariuszem formacji.Zgodnie z wyrażoną w art. 153 p.p.s.a. zasadą, Sąd pierwszej instancji związany był wcześniejszą oceną prawną i w takiej sytuacji prawidłowo orzekł, że polityka kadrowa stanowi prerogatywę przełożonego służbowego. Zatem w pewnych okolicznościach nieprawidłowości związane z przetwarzaniem danych niejawnych będą skutkować wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, karnego, a w innych zwolnieniem ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.Ocena ta wiąże także Naczelny Sąd Administracyjny, co powoduje, że zarzut naruszenia omawianych przepisów nie mógł zostać uwzględniony.W świetle powyższych wyjaśnień, za niezasadny należy uznać także zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. Przepis ten określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, a zatem ma charakter ogólny (blankietowy) i wynikowy. Jest to przepis procesowy normujący sposób rozstrzygnięcia sądu administracyjnego w przypadku stwierdzenia podstaw do oddalenia skargi. Tego typ przepis, co do zasady, nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut jego naruszenia zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym, jej zdaniem, Sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Skuteczność tego zarzutu determinowana jest zatem oceną pozostałych wskazanych przez autora skargi kasacyjnej uchybień, które, jak zostało to już powyżej wykazane, okazały się bezzasadne. Skutkuje to bezskutecznością zarzutu naruszenia art. 151 p.p..a.Mając wszystkie powyższe względy na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej, skargę tę oddalił na zasadzie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono w myśl art. 204 pkt 1 p.p.s.a..