Wyrok - IV SA/Wr 680/25 - Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu - z dnia 9 czerwca 2026
Teza
Uchylono decyzję I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi E. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 3 października 2025 r. nr SKO/PS-411/127/2025 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego uchyla zaskarżoną decyzję iUchylono decyzję I i II instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tomasz Świetlikowski, Sędziowie: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 9 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi E. Ż. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 3 października 2025 r. nr SKO/PS-411/127/2025 w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku celowego uchyla zaskarżoną decyzję i
Data orzeczenia
9 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Przewodniczący
Anetta Makowska-Hrycyk
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (4)
Rozstrzygnięcie
Uchylono decyzję I i II instancji
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy utrzymało w mocy orzeczenie Burmistrza Bolkowa z dnia 14 marca 2025 r. odmawiające E. Ż. przyznania zasiłku celowego na pokrycie wydatków powstałych w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej w kwocie 8.000 zł.Jak wynikało z akt sprawy w dniu 7 marca 2025 r. Skarżący wystąpił do organu I instancji z wnioskiem o przyznanie zasiłku celowego na pomoc doraźną w wysokości 8.000 zł na remont budynku mieszkalnego, który uległ uszkodzeniu na skutek powodzi mającej miejsce we wrześniu 2024 r.Powołaną na wstępie decyzją organ I instancji odmówił żądaniu Strony. Postanowieniem z dnia 5 czerwca 2025 r. organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania od ww. decyzji, która błędnie doręczona nie weszła do obrotu prawnego.W następstwie organ I instancji w dniu 18 czerwca 2025 r. wydał koleje rozstrzygnięcie, ponownie odmawiając przyznania Stronie zasiłku. Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym decyzją z dnia 8 sierpnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy (dalej: SKO) uchyliło orzeczenie organu I instancji umarzając postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazało, że w sprawie została już wydana decyzja, którą należy prawidłowo doręczyć.W efekcie opisanych czynności organ I instancji doręczył ponownie decyzję z dnia 14 marca 2025 r. W jej uzasadnieniu powołał się na art. 39 i art. 40 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2024 r., poz. 1214, dalej: u.p.s.) zawracając uwagę, że obowiązek pomocy państwa w formie zasiłku nie dotyczy wszystkich, którzy ponieśli szkodę, ale tych osób, które nie mogą samodzielnie zaspokoić swoich niezbędnych potrzeb. Wnioskowana pomoc ma charakter doraźny i adresowana jest do osób dotkniętych klęską żywiołową w przypadku, gdy osoby te nie mogą zaspokoić niezbędnych potrzeb bytowych. Organ odwołał się do przeprowadzonego w dniu 14 września 2025 r. wywiadu środowiskowego, z którego wynikało, że w gospodarstwie domowym Skarżącego doszło do zalania piwnicy do wysokości 30 cm, jednak woda została wypompowana przez Stronę we własnym zakresie. Zalane warzywa zostały wyrzucone, podobnie jak szafki z MDF-u, pellet, zalane drewno zostało odzyskane, schnie, doszło też do zalania pompy ciepła, co spowodowało jej uszkodzenie. Wnioskodawca oświadczył, że poza brakiem ciepłej wody mógł korzystać ze wszystkich urządzeń. Pracownik socjalny ustalił, ze szkody poniesione podczas powodzi nie wpłynęły na funkcjonowanie rodziny i nie uniemożliwiły korzystanie z nieruchomości. Organ podkreślał, że wniosek o zasiłek został złożony po niemal 6 miesiącach od zaistnienia zdarzenia powodziowego. Skarżący nie posiada żadnej dokumentacji fotograficznej przedstawiającej nieruchomość tuż po powodzi, a większość rzeczy została wyrzucona, dotyczy to wskazanych we wniosku przetworów, zapasów warzyw, starych sprzętów, a drewno zostało odzyskane. Organ wskazał ponadto, że dochód rodziny wynosi 7.900 zł, na członka rodziny 3.950 zł. Nie negując, że Skarżący został poszkodowany w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. organ stwierdził, że sytuacja, w której się znalazł nie spełnia przesłanek opisanych w art. 2 u.p.s.Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym SKO utrzymało w mocy orzeczenie organu I instancji. W uzasadnieniu przywołało brzmienie art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 3 u.p.s. oraz zasady udzielania pomocy finansowej, ze środków budżetu państwa z części 85 - Budżety wojewodów, dział 852 – Pomoc społeczna, rozdział 85278 – Usuwanie skutków klęsk żywiołowych oraz z rezerw celowych na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, w formie zasiłków celowych,o których mowa w ustawie o pomocy społecznej oraz w ustawie o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi, dla rodzin lub osób samotnie gospodarujących poszkodowanych w wyniku powodzi we wrześniu 2024 roku, zawarte w piśmie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 18 października 2024 r. (dalej: Zasady). Dokument ten w zakresie udzielania pomocy osobom poszkodowanym przez powódź odwołuje się do art. 39 i art. 40 u.p.s. wskazując, że formą pomocy jest zasiłek celowy na pomoc doraźną. Pomoc ta jest niezależna od kryterium dochodowego, o którym mowa w art. 8 ust. 1 u.p.s. Dalej organ wskazał na przepis art. 69a ustawy z dnia 1 października 2024 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2024 r., poz. 1473, dalej: ustawa zmieniająca), wyjaśniając, że jego wykładnia winna uwzględniać przepisy ustawy o pomocy społecznej.Organ za niesporny uznał fakt, że nieruchomość Skarżącego znajduje się na terenach objętych stanem klęski żywiołowej spowodowanej powodzią jaka miała miejsce we wrześniu 2024 r. oraz wystąpienia z wnioskiem o pomoc doraźną w postaci zasiłku celowego. W treści ww. wniosku Skarżący podał, że na skutek powodzi została zalana piwnica, w której znajdowany się słoiki z przetworami (ogórki, kompoty), warzywa, meble (szafki stojące). Zalana została zamrażarka oraz opał (drewno i pellet). Piwnica wymagała osuszenia, co wygenerowało duże opłaty za prąd. Zalana została instalacja elektryczna i pompa ciepła. Organ wskazał także na ustalenia wywiadu środowiskowego, wskazujące na zalanie piwnicy do wysokości 30 cm, jednakże woda została wypompowana we własnym zakresie przez Skarżącego. Zalane warzywa, szafki, pellet zostały wyrzucone, drzewo odzyskane – schnie, Nadto zalane zostało zasilanie pompy ciepła, co spowodowało jej uszkodzenie. Skarżący oświadczył, że poza brakiem ciepłej wody mógł korzystać ze wszystkich urządzeń, nie posiada żadnej dokumentacji fotograficznej potwierdzającej stan nieruchomości w czasie powodzi.Odnosząc się do tych faktów organ odwoławczy stwierdził, że poniesienie szkody samo w sobie nie przesądza o przyznaniu zasiłku, ten uzależniony jest od braku możliwości zaspokojenie potrzeb we własnym zakresie. Zasiłek nie stanowi bowiem odszkodowania. Odwołując się do poglądów orzecznictwa organ wywodził, że pomoc adresowana jest do osób zamieszkujących w domach czy lokalach mieszkalnych, które uległy zniszczeniu i uszkodzeniu przez co znalazły się w trudnej sytuacji, której nie mogą przezwyciężyć, gdy utraciły dach nad głową i nie mogą zaspokoić potrzeby mieszkaniowej. Organ wskazał, że mieszkanie Skarżącego nie uległo zniszczeniu lub uszkodzeniu w wyniku powodzi, w każdym razie Skarżący nie wykazał, aby doszło do zagrożenia jego egzystencji. Organ podkreślał, że Strona nie występowała o zasiłek na zaspokojenie środków do życia, leków, wyrobów medycznych, leczenia czy pokrycia drobnych remontów i napraw w mieszkaniu. Za prawidłowe uznał zatem wnioskowanie organu I instancji, że brak związku przyczynowego pomiędzy zalaniem piwnicy a elementarnymi potrzebami bytowymi Strony. Pomieszczenia piwnicy nie pozostają w jakimkolwiek związku przyczynowo-skutkowym z zaspokojeniem podstawowych potrzeb bytowych Skarżącego i jego rodziny. Piwnica nie realizuje celów mieszkaniowych z uwagi na jej gospodarcze przeznaczenie, służy m.in. do przechowywania opału czy sprzętu. Nie jest to pomieszczenie zajmowane przez poszkodowaną rodzinę. Pomimo tego w sprawie dokonano oceny czy powstała szkoda, zgłoszona przez Stronę, ma przełożenie na zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych Skarżącego lub jego rodziny. W opinii organu zalanie pomieszczenia, w którym były przechowywane rzeczy, ale nie niezbędne nie będzie podstawą przyznania zasiłku.Wobec tego organ uznał, że szkody w postaci zalanych przetworów (słoików z ogórkami i kompotem) oraz szafki stojącej, zamrażarki, butów, starych ubrań, drzewa, pelletu nie służą zaspokojeniu niezbędnych potrzeb bytowych. Co do mebli i odzieży - nie były one przez Stronę wykorzystywane do zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych, zaś przetwory i warzywa, pellet gwarantują określony, ale nie niezbędny poziom zaspokajania potrzeb życiowych. Organ wyjaśnił, że zasiłek pełni funkcję doraźnego zabezpieczenia realizacji najpilniejszych i niezbędnych potrzeb bytowych poszkodowanych przez powódź, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej, pozbawionych miejsca zamieszkania, jedzenia, leków.Ponadto organ wskazał, że warunkiem przyznania zasiłku celowego na podstawie art.40 ust. 2 u.p.s. jest poniesienie strat w wyniku klęski żywiołowej. Przepis odwołuje się do liczby mnogiej strat, chodzi zatem o rozmiar i rozległość następstw klęski żywiołowej, muszą być one znacznych rozmiarów, odraczając powrót do kondycji sprzed zdarzenia wywołującego szkodę. Taka stratą jest utrata lub uszkodzenie mieszkania w stopniu umożliwiającym pełnienie przez lokal funkcji mieszkalnej. Pomoc ta ma służyć w najcięższych sytuacjach życiowych, kiedy we własnym zakresie nie mogą być zaspokojone podstawowe potrzeby egzystencjalne.Odnosząc się do zarzutów odwołania podnoszących zalanie instalacji elektrycznej podłączonej do pompy ciepła (zwarcie wyłączyło bezpieczniki) organ wywodził, że tego rodzaju awaria, o ile faktycznie miała miejsce, była krótkotrwała i Skarżący usunął ją w ramach własnych możliwości po dwóch dniach. Krótkotrwały brak energii nie zagroził egzystencji Skarżącego i jego rodziny. Organ ocenił, że decyzja I instancji nie nosi cech dowolności, wyjaśniono wszystkie okoliczności sprawy, a subiektywne przekonanie Strony, że strata w postaci zalania piwnicy winna podlegać rekompensacie nie oznacza zasadności takiego żądania.W skardze Strona zarzucała naruszenie art. 39 ust. 2 i art. 40 ust. 2 u.p.s. poprzez uznanie, że Skarżący nie spełnia wymogów przyznania zasiłku celowego, że szkody materialne muszą powstać w lokalu mieszkalnym, w którym wnioskodawca prowadzi gospodarstwo domowe, a nie w piwnicy, że poniesione szkody nie stanowi zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Podnosił także naruszenie art. 69a ustawy zmieniającej poprzez błędne uznanie, że zasiłek celowy, o którym mowa w art. 40 u.p.s. w kwocie 8.000 zł przyznawany jako pomoc doraźna nie przysługuje Skarżącemu, mimo że bezsprzecznie poniósł stratę w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r. oraz pomimo tego, że SKO w uzasadnieniu decyzji nie zaprzeczało, że Skarżący poniósł szkodę na skutek powodzi i uchyliło decyzję organu I instancji w sprawie przyznania zasiłku na remont albo odbudowę budynku mieszkalnego kierując sprawę do ponownego rozpoznania.Skarżący zarzucał także naruszenie art. 7, w zw. z art. 75, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 136 § 1 i art. 140 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2024 r., poz. 572 ze zm., dalej: k.p.a.), poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z fotografii wykonanych przez Skarżącego po powodzi we wrześniu 2024 r. branych pod uwagę przy odwołaniu przyznania zasiłku na budowę lub odbudowę budynku mieszkalnego, co doprowadziło do błędnego przekonania, że na skutek zalania piwnicy w budynku nie powstały szkody zagrażające potrzebom bytowym rodziny. Zarzucał także niezastosowanie art. 7a k.p.a., naruszenie art. 8 i art. 80 k.p.a., poprzez swobodną ocenę dowodów oraz ogólnych zasad k.p.a. – praworządności i prawdy materialnej.Domagał się uchylenia orzeczeń organów obu instancji.W uzasadnieniu wskazał na niewłaściwe zastosowanie art. 39 ust. 2 i art. 40 ust. 2 i ust. 3 u.p.s. poprzez uznanie, że Skarżący nie spełnia wymogów przyznania pomocy, że szkody materialne muszą powstać w lokalu mieszkalnym, a nie w piwnicy oraz że poniesione szkody nie stanowią zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Dalej Strona przywołała definiowane w orzecznictwie i piśmiennictwie pojęcie "niezbędnej potrzeby bytowej". Podkreślał, że pomoc doraźna nie ogranicza się wyłącznie do sytuacji zalania falą powodziową lokalu lub budynku mieszkalnego. W opinii Strony uszkodzenia powodziowe i brak prądu, zniszczenia dokonane w domu, w tym pompy ciepła mieszczą się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej. Domagała się wystąpienia do organu o przedstawienie ekspertyzy technicznej z dnia 15 listopada 2025 r. sporządzonej na potwierdzenie poniesionych strat. Na poparcie swych racji Strona przywołała poglądy orzecznictwa i rozstrzygnięcia organów wskazując na sprawy, w których przy mniejszych szkodach były wypłacane zasiłki co jest niedopuszczalne.Zarzucał także brak zastosowania w sprawie art. 39 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 158 ustawy o doręczeniach elektronicznych i niewłaściwego doręczenia decyzji organu I instancji pełnomocnikowi Strony, który składał podania poprzez ePUAP.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Odnosząc się do wad doręczenia decyzji organ wskazał, że podanie zostało wniesione w formie papierowej, zarówno w tym piśmie jak i w pełnomocnictwie udzielonym M. S. nie wskazano adresu do doręczeń elektronicznych (e-PUAP). Powołując przepisy art. 39 k.p.a. SKO wskazało, że organ I instancji nie mógł pominąć wniosku Skarżącego o doręczenie pism drogą elektroniczną, gdyż taki wniosek nie został sformułowany, w konsekwencji zasadnie doręczono pismo przesyłką rejestrowaną. Ustanowiony pełnomocnik złożył odwołanie w formie elektronicznej wskazując na ePUAP na który została przesłana decyzja SKO z dnia 3 października 2025 r. Istotne w sprawie jest to, że w każdym przypadku pełnomocnik odebrał decyzję organów zarówno I instancji, doręczoną pocztą tradycyjną jak i decyzję SKO doręczoną elektronicznie. Końcowo organ wskazał, że zastosowanie innej formy doręczenia narusza co prawda art. 39 § 1 pkt 1 k.p.a., ale nie wpływa na wynik sprawy.. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:Skarga jest zasadna, gdyż postępowanie organów obu instancji narusza przepisy prawa w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji jak i decyzji organu I instancji.Na wstępie trzeba wyjaśnić, że zgodnie art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola ta obejmuje ocenę procesu stosowania prawa - czy organ dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i prawnych, w tym w zakresie obowiązywania i wykładni właściwych w sprawie norm prawnych.Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) uchylenie decyzji może nastąpić w sytuacji, gdy jej wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Okoliczności takie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie, gdyż organy naruszyły przepisy procesowe w zakresie doręczeń, nadto nie wyjaśniły wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych.W pierwszej kolejności trzeba stwierdzić, że rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest pozbawione podstaw prawnych, gdyż wbrew twierdzeniom SKO zawartym w decyzji nieprawidłowe doręczenie pisma stronie nie może wywoływać skutków prawnych. Zgodnie zaś z art. 39 § 1 - § 3 k.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma na adres do doręczeń elektronicznych, o którym mowa w art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, zwany dalej "adresem do doręczeń elektronicznych", chyba że doręczenie następuje na konto w systemie teleinformatycznym organu albo w siedzibie organu (§ 1). W przypadku braku możliwości doręczenia w sposób, o którym mowa w § 1, organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem: 1) przez operatora wyznaczonego z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, albo 2) przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy (§ 2). W przypadku braku możliwości doręczenia w sposób, o którym mowa w § 1 i § 2 pkt 1, organ administracji publicznej doręcza pisma: 1) przesyłką rejestrowaną, o której mowa w art. 3 pkt 23 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. z 2025 r. poz. 366, 820 i 1456), albo 2) przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy.Przepisy zatem w sposób precyzyjny wskazują na zasady doręczeń pism stronom postępowania wyznaczając kolejność stosowanych trybów, ale wyłącznie wówczas, gdy istnieją przeszkody w realizacji podstawowego trybu doręczenia. Organ nie może dokonywać swobodnego wyboru trybu doręczenia decyzji, ale ma obowiązek zachowania wymogów ustawowych, zaś ich uchybienie skutkuje nieskutecznością doręczenia. Powołany przepis winien być wykładany zgodnie z jego literalnym brzmieniem i tak jak w przypadku fikcji doręczenia (art. 44 k.p.a.) jest ona możliwa wyłącznie wówczas, gdy nie można pisma doręczyć w trybie art. 42 i art. 43 k.p.a., tak i w odniesieniu do doręczeń elektronicznych zasada ta musi być postrzegana rygorystycznie. Nie można przecież zastosować regulacji art. 44 k.p.a. z pominięciem norm art. 42 i art. 43 k.p.a.Zgodnie z poglądami orzecznictwa ryzyko związane z niewłaściwym doręczeniem lub niedoręczeniem pisma w całości spoczywa na organie administracji publicznej. Negatywne skutki powstałe w związku z niewłaściwą realizacją obowiązków doręczeń obciążają zatem w całości organ. Kolejność doręczeń wynikająca z treści art. 39 k.p.a. wskazuje, że zasadą jest, iż organ doręcza pisma w postaci elektronicznej na adres do doręczeń elektronicznych. W jednej wyjątkowej sytuacji, a mianowicie kiedy adresat korespondencji przebywa w siedzibie organu administracji publicznej - nadawcy, dopuszczalne jest doręczenie nie na adres do doręczeń elektronicznych, tylko do rąk własnych adresata. W przypadku gdy powyższe nie będzie możliwe w związku z nieposiadaniem przez adresata adresu do doręczeń elektronicznych, organ doręczy pisma z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej albo przez swoich pracowników lub inne upoważnione osoby lub organy. Dopiero w sytuacji, kiedy niemożliwym będzie zarówno doręczenie elektroniczne z wykorzystaniem publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego, jak również skorzystanie z publicznej usługi hybrydowej, organ prześle pisma przesyłką rejestrowaną, o której mowa w art. 3 pkt 23 ustawy Prawo Pocztowe. Nie rezygnuje się przy tym z możliwości doręczenia przesyłek przez pracowników organu lub przez inne upoważnione osoby lub organy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2026 r. sygn. akt III OSK 539/25, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).Jak wynika z akt, i nie jest negowane przez organ administracji, pełnomocnik Skarżącego posiadał adres elektroniczny i w ten sposób korespondował z organami w toku postępowania, wobec tego nie budzi wątpliwości, że zgodnie z powołanym przepisem oraz art. 39¹ i art. 40 § 2 k.p.a. doręczenie winno nastąpić na podany w pismach adres elektroniczny pełnomocnika.Istotny w sprawie jest także przepis art. 147 ust. 2 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych (Dz.U. z 2024 r., poz. 145, dalej: ustawa o doręczeniach elektronicznych) stanowiący, że doręczenie korespondencji nadanej przez osobę fizyczną lub podmiot niebędący podmiotem publicznym, będące użytkownikami konta w ePUAP, do podmiotu publicznego posiadającego elektroniczną skrzynkę podawczą w ePUAP, w ramach usługi udostępnianej w ePUAP, jest równoważne w skutkach prawnych z doręczeniem przy wykorzystaniu publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego do dnia 31 grudnia 2025 r. Stosownie zaś do art. 148 ww. ustawy zgromadzona w ePUAP korespondencja jest dostępna dla posiadacza konta użytkownika lub elektronicznej skrzynki podawczej w ePUAP w sposób umożliwiający jej przeglądanie, kopiowanie i usuwanie do dnia 30 września 2029 r. (ust. 1). Po upływie terminu określonego w ust. 1 minister właściwy do spraw informatyzacji usuwa z ePUAP konta użytkownika i elektroniczne skrzynki podawcze wraz z ich zawartością (ust. 2).Zatem do końca 2025 r., a w tym okresie nastąpiło doręczanie pism przez pełnomocnika Strony składanie ich przez ePUAP zostało zrównane ze skutkami e-doręczeń. Zgodnie zaś z art. 39¹ k.p.a. w przypadku doręczenia w sposób, o którym mowa w art. 39 § 1, pisma doręcza się stronie lub innemu uczestnikowi postępowania na: 1) adres do doręczeń elektronicznych wpisany do bazy adresów elektronicznych, o której mowa w art. 25 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r. o doręczeniach elektronicznych, zwanej dalej "bazą adresów elektronicznych", a w przypadku pełnomocnika - na adres do doręczeń elektronicznych wskazany w podaniu, albo 2) adres do doręczeń elektronicznych powiązany z kwalifikowaną usługą rejestrowanego doręczenia elektronicznego, za pomocą której wniesiono podanie, jeżeli adres do doręczeń elektronicznych strony lub innego uczestnika postępowania nie został wpisany do bazy adresów elektronicznych.Skoro pismo pełnomocnika Strony, złożone przed kolejnym doręczeniem decyzji organu I instancji zawierało adres ePUAP, to zgodnie z powołanymi przepisami art. 147 ust. 2 ustawy o doręczeniach elektronicznych i art. 39¹ k.p.a. organ I instancji w dacie dokonywania doręczenia w dniu 25 sierpnia 2025 r. decyzji dysponował już adresem ePUAP i pod ten adres winien dokonywać doręczeń.Już tylko z tych przyczyn rozstrzygnięcia organów administracji nie mogły się ostać w obrocie prawnym. Niezależnie od tego, mając na uwadze ekonomikę postępowania Sąd dokonał dalszej oceny wydanych w sprawie decyzji.Poza kwestią prawidłowości doręczenia decyzji organu I instancji spór w sprawie dotyczy zasadności odmowy przyznania Skarżącemu prawa do zasiłku doraźnego przyznawanego na art. 69a ustawy zmieniającej.W sprawie nie jest sporne, że Skarżący jest właścicielem budynku położonego na terenie dotkniętym skutkami powodzi i objętym stanem klęski żywiołowej. Nie jest również negowane, że w wyniku tej powodzi Strona poniosła straty, które opisała we wniosku o udzielenie pomocy datowanym na dzień 7 marca 2025 r. Sporne jest natomiast czy zakres, a właściwe rodzaj poniesionych w związku z powodzią strat uzasadniał przyznanie Skarżącemu tejże pomocy stosownie do art. 69a ustawy zmieniającej.W opinii Skarżącego charakter poniesionych przez niego strat w postaci zalania piwnicy i znajdujących się tam przedmiotów, tj. przetworów, warzyw, starej odzieży, butów, mebli, zamrażarki, drewna i pelletu kwalifikuje go do ubiegania się o pomoc. W odwołaniu Strona wskazuje, że uszkodzeniu uległa znajdująca się w piwnicy pompa ciepła powodując ograniczenia w dostępie do energii cieplnej oraz konieczność skorzystania z innych urządzeń grzewczych użyczonych przez krewnych.W opinii organu zakres charakter i szkód oraz fakt ich szybkiego usunięcia przez Skarżącego we własnym zakresie nie mieści uzasadnia przyznania pomocy. Ta winna być adresowana do osób poszkodowanych, które same nie są w stanie przezwyciężyć zaistniałych trudności. Skarżący zamieszkuje w domu, w którym została zalana piwnica, nie doznał uszczerbku w majątku uniemożlwiającego mu korzystanie z nieruchomości, zaś wskazywane w podaniu przedmioty i produkty, które uległy zniszczeniu nie są niezbędne do zaspokojenia potrzeb życiowych Strony i jego rodziny i albo nie były one używane do zaspokojenia tych potrzeb (zamrażarka, stare ubrania, buty, szafka stojąca) albo gwarantowały określony, ale nie niezbędny poziom zaspokajania tych potrzeb (przetwory, warzywa). Poza tym Skarżący we własnym zakresie, w krótkim odstępie czasu usunął skutki powodzi, z czego organ wywodził, że nie zagrażało to warunkom istnienia rodziny Skarżącego, ich egzystencji.Odnosząc się do tak nakreślonego sporu wskazać trzeba na podstawę wnioskowanego świadczenia, którą stanowi art. 69a ustawy zmieniającej. Zgodnie z jego brzmieniem zasiłek celowy, o którym mowa w art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, w kwocie 8 tys. zł, jest przyznawany jako pomoc doraźna osobie albo rodzinie, które poniosły stratę w wyniku powodzi we wrześniu 2024 r., niezależnie od dochodu i sytuacji majątkowej i nie podlega zwrotowi.Rację ma organ, że norma ta odwołując się do art. 40 ust. 2 u.p.s. nakazuje stosowanie reguł wskazanych w tej ustawie, w szczególności art. 40 ust. 2 u.p.s. Wedle tej regulacji zasiłek celowy może być przyznany także osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Z zapisów tych wynika, zasiłek celowy można przyznać podmiotom, które poniosły straty spowodowane wymienionymi w ustawie okolicznościami, a jego celem ma być zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że przepis art. 40 u.p.s. musi być wykładany w zgodzie z regulacjami ustawy o pomocy społecznej, w szczególności zaś art. 39 ww. ustawy, który dookreśla przeznaczenie, cel zasiłków celowych. Zgodnie jego brzmieniem zasiłek celowy może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Oba przepisy winny być odczytywane w powiązaniu, co uzasadnia wykładnia systemowa wewnętrzna oraz celowościowa. Zatem są to regulacje nie tylko ze sobą powiązane, ale więcej – tworzące jedną normę prawną. Co więcej stanowiąc regulacje ustawy o pomocy społecznej, jak słusznie wywodzi organ, świadczenia ustalane na tej podstawie winny realizować cele pomocy społecznej wyrażone w art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 1 u.p.s. Stosownie do ich brzmienia pomoc społeczna jest instytucją polityki społecznej państwa, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 ust. 1). Pomoc społeczna wspiera osoby i rodziny w wysiłkach zmierzających do zaspokojenia niezbędnych potrzeb i umożliwia im życie w warunkach odpowiadających godności człowieka.Skoro ustawodawca w powołanym na wstępie przepisie art. 69a ustawy zmieniającej odwołał się do regulacji ustawy o pomocy społecznej - instytucji zasiłku celowego, to wykładnia tych przepisów musi uwzględniać kontekst i cele ustawy. Teza ta ma uzasadnienie w jednolitym orzecznictwie, zgodnie z głoszonymi w nim tezami art. 40 u.p.s. nie jest zatem zupełnie odrębną podstawą przyznania zasiłku celowego. Do jego otrzymania niezbędne jest spełnienie wszystkich przesłanek wynikających z ustawy o pomocy społecznej. Przyznanie tego zasiłku możliwe jest jedynie takim podmiotom, które w wyniku wymienionych zdarzeń, doświadczyły braku zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Takie rozumienie tej normy prawnej zgodne jest z celem ustawy o pomocy społecznej oraz orzecznictwem sądowym (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 lutego 2015 r., sygn akt IV SA/Gl 554/14 (orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej CBOSA).Przepisy odwołują się zatem do pojęcia niezbędnej potrzeby bytowej, co w treści zaskarżonej decyzji nie wybrzmiało w sposób dostateczny. Omawiane sformułowanie nie ma normatywnego umocowania. Dokonując jego odczytania należy sięgnąć do orzecznictwa. Zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury, przez pojęcie "niezbędnej potrzeby bytowej" należy rozumieć potrzebę usprawiedliwioną ze względu na zachowanie życia, zdrowia, a także odgrywania ról społecznych, możliwości zarobkowania i pełnienia funkcji członka rodziny. Niezbędna potrzeba to taka, bez zaspokojenia której osoba nie może egzystować, to potrzeba związana z codziennym funkcjonowaniem każdego człowieka i niezbędna do normalnej, godnej egzystencji na poziomie elementarnym (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II SA/Go 482/14 oraz we Wrocławiu z dnia 22 lipca 2025r., sygn. akt I SA/Wr 99/25, dostępne w CBOSA).W realiach rozpoznawanej sprawy organ wskazując na wniosek Strony przyjął, że straty powstały w piwnicy, pomieszczeniu, które zasadniczo nie służy zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, zatem nie doszło do naruszenia niezbędnych potrzeb życiowych Skarżącego i jego rodziny. Rodzina miała zapewniony dach nad głową, a świadczenia winny być kierowane do podmiotów borykających z problem remontów czy utraty loku na skutek klęski żywiołowej. Po drugie zakres tych strat, rodzaj utraconych przedmiotów i uszkodzeń nie mieści się w pojęciu niezbędnej potrzeby bytowej. Organ wskazał na mebel, przetwory, zamrażarkę, warzywa, drewno i pelletu. Jeśli zaś chodzi o pompę ciepła to organ odwoławczy wskazał, że awaria polegająca na zwarciu wyłączającym bezpieczniki nie była długotrwała, Skarżący usunął awarię po dwóch dniach, co pozwoliło na godną egzystencję.Odnosząc się do opisanych wniosków organu dotrzeć trzeba pewną niekonsekwencję, z jednej bowiem strony wywodzą, że szkody powstałe w piwnicy na skutek powodzi będą stanowiły uzasadnienie wypłaty świadczenia, jeżeli uzasadnia to zaspokojenie niezbędnej potrzeby bytowej, z drugiej zaś strony potrzebę tą utożsamiają z zaspokojeniem potrzeby mieszkaniowej, co stanowi istotne zawężenie ww. definicji. Nie może ograniczać się jedynie do sytuacji pozbawienia możliwości korzystania z nieruchomości i obejmuje znacznie szerszy zakres.Jeśli chodzi o budynek jednorodzinnego, a w taki zamieszkuje Skarżący, piwnica nie jest pomieszczeniem przynależnym i wchodzi w zakres bryły budynku. Zwyczajowo w pomieszczeniach tych znajdują się urządzenia grzewcze lub służą one też do przechowywania opału i zapasów. Uszkodzenia powstałe w tym pomieszczeniu uniemożliwiające ich prawidłowe wykorzystanie mogą być kwalifikowane jako podstawa do przyznania świadczenia. W treści zaskarżonej decyzji, jak już wskazano, organ wspomina o takiej zależności słusznie wiążąc ten argument z okolicznościami faktycznymi sprawy i zawartością piwnicy. W tym zakresie przeprowadzając wnioskowanie, że składowane tam przedmioty nie są niezbędne do zaspokojenia potrzeby bytowej.W opinii Sądu pogląd ten należy podzielić ale jedynie, co części utraconych czy uszkodzonych przedmiotów i dóbr wskazanych przez Stronę. Dotyczy to słoików z przetworami (kompoty, ogórki - innych Skarżący nie wskazał), czy szafki stojącej. Co do pozostałych przedmiotów już takiej pewności nie ma. Po pierwsze organ negując uznanie prawa do świadczenia w związku z utratą produktów rolnych, nie ustalił ich ilości, zwyczajów Skarżącego, jego sposobu gospodarowania. Czy utracone produkty były w takich ilościach, które przygotował na okres zimowy, czy obejmowały bieżące zapotrzebowanie. To samo dotyczy zamrażarki, Skarżący w toku postępowania wywodził, że gromadził tam znaczne zapasy, które także uległy utracie. Najistotniejsze jednak wątpliwości dotyczą drewna, pelletu i pompy ciepła. W tym zakresie poza wskazaniem, że Skarżący wysuszył drewno nie dokonano żadnej oceny. Co więcej, jeśli chodzi o pompę ciepła to organ pomija zgłaszane przez Stronę już na etapie wniosku uwagi dotyczące pompy ciepła, gdzie Skarżący wskazuje, że po zalaniu instalacji urządzenie po prostu przestało działać. Potwierdza to w wywiadzie środowiskowym, gdzie wskazano, że zalane zostało zasilanie pompy ciepła powodując jej uszkodzenie. Organ jednak okoliczności te pomija, skupiając się na wyłączeniu bezpieczników i tracie prądu na dwa dni. To jednak stwierdzenie, przedstawione w odwołaniu, odnosi się do zalania instalacji elektrycznej podłączonej do pompy ciepła, co nie jest równoznaczne z zalaniem samej pompy ciepła.W tym zakresie brak jednak precyzyjnych ustaleń faktycznych, podobnie jak w odniesieniu do pelettu czy drewna. Nie wiadomo czy pellet, który znajdował się w piwnicy i uległ zniszczeniu był przez Skarżącego wykorzystywany do ogrzania domu. Jeśli tak, to można mówić o niezbędnej potrzebie bytowej, to samo dotyczy pompy ciepłą. Skarżący w treści pism podaje, że istotnie nie miał prądu przez dwa dni, ale tylko dlatego, że skorzystał z urządzenia innej osoby. Nie wyjaśniono jaki był zakres uszkodzeń w należącym do Strony urządzeniu i czy posiadał on inne źródła ciepła. Tym samym zakres ustaleń faktycznych wymaga rozszerzenia, czego w sprawie zabrakło.Okoliczności nie zmienia fakt, że Skarżący uporał się ze szkodami samodzielnie, dokonał osuszenia piwnicy i drewna, które zdołał odzyskać. Z tym jednak zastrzeżeniem, że jak wskazuje poniósł z tego tytułu dodatkowe wydatki na energię, a zatem okoliczność ta także mieści się w zakresie potrzeb bytowych Skarżącego. Zupełnie niezrozumiałe są w tym kontekście wywody organu I instancji odwołujące się sytuacji dochodowej Skarżącego, ta bowiem zgodnie z art. 69a ustawy zmieniającej nie ma żadnego wpływu na przyzwanie świadczeń.Przeprowadzone w sprawie postępowanie, w tym wywiad środowiskowy w żaden sposób nie wyjaśniają tych wątpliwości, brak także opisu zalanej nieruchomości, śladów w piwnicy pozostałych po powodzi, oceny charakteru tych pomieszczeń i opisanych już okoliczności wymagających wyjaśnienia.Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organy administracji publicznej są również zobowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jako dowolne należy zatem traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). W myśl zasady ustalonej w art. 8 § 1 k.p.a. organy administracji zobowiązane są przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania sformułowaną w art. 11 k.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. W odniesieniu do tej zasady, jak również zasady wynikającej z art. 8 § 1 k.p.a., doniosłą rolę pełni z kolei uzasadnienie decyzji, które nie może być sformułowane ogólnikowo i w przypadku postępowania odwoławczego powinno służyć przekonaniu strony odwołującej się do tego, że rozważono wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy. W uzasadnieniu należy przedstawić w sposób spójny, logiczny i pełny - tok rozumowania organu, obrazujący proces konkretyzacji stosunku administracyjno-prawnego w danej sprawie, aby możliwe było dokonanie weryfikacji zajętego przez organ stanowiska. W przeciwnym razie weryfikacja ta jest niemożliwa.Zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy administracji nie sprostały powyższym obowiązkom, naruszając wskazane przepisy. Nie została bowiem przez organy dostatecznie wyjaśniona przesłanka niezbędnej potrzeby bytowej w kontekście twierdzeń Skarżącego, że poniósł szkody związane z zalaniem i utratą pelletu, pompy ciepła, pomieszczeń piwnicy ale także zapasów żywności.Nieustalenie tych okoliczności w dotychczas przeprowadzonym postępowaniu uznać trzeba za istotny brak w materiale dowodowym sprawy, niepozwalający na tym etapie zgodzić się z argumentacją przedstawioną w decyzjach obu instancji w zakresie przyjęcia, że szkody w postaci ww. strat nie pozbawiały Skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej. Obowiązkiem organów jest - zgodnie z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - dążenie do wyczerpującego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy i właściwej ich oceny. Oznacza to, że organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązane są z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz podjąć wszelkie starania niezbędne do dokładnego jego wyjaśnienia, jako niezbędnego warunku wydania decyzji zgodnej z prawem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 września 2018 r., sygn. akt IV SA/Gl 664/18, dostępny w CBOSA). Organy nie mogą zatem przerzucać obowiązku wszechstronnego przedstawienia stanu faktycznego na strony postępowania. Niejasne, czy niewystarczająco precyzyjne oświadczenia stron nie mogą stanowić podstawy do odmowy przyznania świadczeń (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2026 r., sygn. akt IV SA/Op 916/25, dostępny w CBOSA).W tym stanie rzeczy, Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku. Rzeczą organu przy ponownym rozpatrywaniu sprawy będzie uwzględnienie przedstawionej oceny prawnej i usunięcie dostrzeżonych naruszeń prawa, zgodnie z dyspozycją art. 153 p.p.s.a..