sygn. II SAB/Ke 56/26 10 czerwca 2026 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach

Wyrok - II SAB/Ke 56/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach - z dnia 10 czerwca 2026

Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędzia WSA Jacek Kuza po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. UZASADNIENIE Pismem z 26 marca 2026 r. A. K. złożyła skargę na bezczynność Prokuratura w przedmiocie udostępnieOddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędzia WSA Jacek Kuza po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę. UZASADNIENIE Pismem z 26 marca 2026 r. A. K. złożyła skargę na bezczynność Prokuratura w przedmiocie udostępnie
Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono skargę
Typ sprawy sprawa karna
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
przeszkoda procesowa
Role w sprawie
prokurator wnioskodawca / wnioskodawczyni apelujący / skarżący wnioskodawca
Data orzeczenia 10 czerwca 2026
Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Przewodniczący Beata Ziomek
Rozstrzygnięcie

Oddalono skargę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Ziomek Sędziowie Sędzia WSA Renata Detka (spr.) Sędzia WSA Jacek Kuza po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. K. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę.

UZASADNIENIE
Pismem z 26 marca 2026 r. A. K. złożyła skargę na bezczynność Prokuratura w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na jej wniosek z 14 lutego 2026 r., wnosząc o:- stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w sprawie;- zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni od daty zwrotu akt organowi;- stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa;- zasądzenie od organu kosztów postępowania wg norm przepisanych;- przyznanie od organu na jej rzecz sumy pieniężnej w wysokości 1000 zł.Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1i ust. 2 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 902), zwanej dalej "u.d.i.p.".W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że pismem z 18 lutego 2026 r. organ wezwał ją do uzupełnienia ww. wniosku w terminie 14 dni pod rygorem wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, uznając żądane informacje za informacje przetworzone. Zdaniem skarżącej kwalifikacja ta była błędna, ponieważ zestawienie danych znajdujących się w systemach informatycznych prokuratury (dat, sygnatur spraw oraz nazwisk prokuratorów) wymaga jedynie wykonania czynności technicznych, a nie ich intelektualnego przetworzenia.Skarżąca podniosła, że choć nie odpowiedziała na powyższe wezwanie, uznając je za nieznajdujące uzasadnienia w treści wniosku, organ do dnia wniesienia skargi nie wydał w sprawie żadnej decyzji. W konsekwencji, mimo upływu wyznaczonego terminu do złożenia wyjaśnień oraz zapowiedzianego rygoru wydania decyzji odmownej, sprawa nie została załatwiona w żadnej z form przewidzianych ww. ustawą. Zdaniem strony organ pozostaje zatem w bezczynności.Uzasadniając żądanie stwierdzenia, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, skarżąca wskazała w szczególności, że organ działał w sposób lekceważący wobec obowiązujących przepisów prawa, których przestrzeganie należy do jego podstawowych obowiązków.Odnosząc się do wniosku o przyznanie sumy pieniężnej w wysokości 1.000 zł, skarżąca podniosła, że jest ona uzasadniona stopniem zawinienia organu. Dodała, że organ dopuszcza się bezczynności w sposób powtarzalny. W jej ocenie fakt, że wcześniejsze ukaranie organu grzywną nie doprowadziło do zmiany jego praktyki ani nie zapobiegło kolejnej bezczynności, świadczy o rażącym naruszeniu prawa. W tych okolicznościach przyznanie sumy pieniężnej może spełnić funkcję dyscyplinującąi skłonić organ do przestrzegania ustawowych terminów w przyszłości. Zdaniem skarżącej kwota 1.000 zł pozostaje adekwatna zarówno do czasu trwania zwłoki, jaki i do faktu, że organ nie zrealizował zapowiedzianych przez siebie konsekwencji procesowych związanych z brakiem odpowiedzi na wezwanie.W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości.Wskazał, że 16 lutego 2026 r. A. K. złożyła wniosek (datowany na 14 lutego 2026 r.) o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wydanych postanowień prokuratorskich za IV kwartał 2024 r. wraz z podaniem numeruw rejestrze, daty wydania postanowienia, daty jego wprowadzenia do rejestru elektronicznego, sygnatury akt sprawy oraz imienia i nazwiska prokuratora prowadzącego lub nadzorującego postępowanie.Zdaniem organu żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ponieważ Prokuratura nie dysponuje gotowym zestawieniem danych objętych wnioskiem. Organ wyjaśnił, że prokuratorzy wydają w toku prowadzonych lub nadzorowanych postępowań znaczną liczbę różnego rodzaju postanowień, natomiast urządzenia ewidencyjne wykorzystywane w prokuraturze (PROK-SYS, a wcześniej SIP Libra) nie posiadają funkcjonalności pozwalającej na wygenerowanie zbiorczego zestawienia danych odpowiadającego kryteriom wskazanym we wniosku. W celu udzielenia żądanej informacji konieczne byłoby zbadanie każdej sprawy indywidualnie oraz sporządzenie nowego zestawienia danych. Organ wskazał, że wniosek obejmował około 600 spraw, przy czym część akt znajdowała się już w sądach w związku ze skierowaniem aktów oskarżenia. Przygotowanie odpowiedzi wymagałoby zatem podjęcia czasochłonnych i pracochłonnych czynności angażujących zarówno pracowników sekretariatów, jak i prokuratorów, co mogłoby negatywnie wpłynąć na realizację bieżących zadań jednostki.W związku z powyższym pismem z 18 lutego 2026 r. skarżąca została wezwana, zarówno drogą elektroniczną, jak i w formie papierowej, do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego uzasadniającego udostępnienie informacji publicznej przetworzonej. Wezwanie zostało doręczone dorosłemu domownikowi 23 lutego 2026 r. Organ podniósł, że skarżąca została zobowiązana do uzupełnienia wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia wezwania, pod rygorem wydania decyzji odmownej.Według organu termin do uzupełnienia wniosku upłynął 9 marca 2026 r., jednak skarżąca nie przedstawiła wymaganych wyjaśnień. Wobec niewykazania przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego, Prokurator 30 marca 2026 r. wydał decyzję o odmowie udostępnienia żądanej informacji publicznej przetworzonej.Organ wskazał, że pomimo wydania decyzji, skarżąca 1 kwietnia 2026 r. wniosła skargę na bezczynność. W ocenie organu skarga jest oczywiście bezzasadna, bowiem po bezskutecznym upływie terminu do uzupełnienia wniosku została wydana decyzja o odmowie udostępnienia informacji. W tych okolicznościach nie można mówić o bezczynności organu.Odnosząc się do żądania przyznania sumy pieniężnej, organ podniósł, żew niniejszej sprawie nieuzasadniona zwłoka nie wystąpiła, wobec czego brak jest podstaw zarówno do stwierdzenia bezczynności z rażącym naruszeniem prawa, jaki do przyznania skarżącej żądanej kwoty.W replice do odpowiedzi na skargę z 26 kwietnia 2026 r., A. K. podniosła w szczególności, że decyzję o odmowie udostępnienia informacji otrzymała 1 kwietnia 2026 r., czyli dzień po tym jak złożyła skargę na bezczynność. Zdaniem skarżącej termin odpowiedzi na wezwanie organu z 18 lutego 2026 r. upłynął jej 4 marca 2026 r. i o tego dnia organ miał obowiązek wydać decyzję odmowną.Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje:Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4. Pojęcie bezczynności oznacza sytuację, gdy organ będąc właściwymi zobowiązanym do załatwienia sprawy, nie czyni tego w terminie określonym przepisami prawa. Istotą ochrony udzielanej przez sądy administracyjne w razie uwzględnienia skargi na bezczynność jest zobowiązanie organu do wydaniaw określonym terminie aktu lub podjęcia czynności, bądź stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikającego z przepisów prawa oraz stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 1-3 p.p.s.a.).Sąd uznał, że skarga została wniesiona przed zakończeniem postępowaniaw I instancji, co nastąpiło wydaniem przez Prokuratora Rejonowego w Ostrowcu Świętokrzyskim decyzji datowanej na 30 marca 2026 r. odmawiającej udostępnienia żądanej informacji publicznej. Ocena tej kwestii ma istotne znaczenie w świetle uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020 r. sygn. akt II OPS 5/19 (dostępnej na: orzeczenia.nsa.gov.pl – dalej CBOSA), w której przyjęto, że wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania (w tym przypadku poprzez wydanie decyzji przez organ I instancji) stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.Zgodnie z tym przepisem, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.Strony zgodnie przyznają, że ww. decyzja z 30 marca 2026 r. została doręczona skarżącej 1 kwietnia 2026 r., co oznacza, że z tą datą weszła do obrotu prawnego i zaczęła wiązać organ, który ją wydał (art. 110 § 1 k.p.a.). Jednocześniez Urzędowego Poświadczenia Przedłożenia wynika, że skarga na bezczynność została wniesiona za pośrednictwem platformy ePUAP 31 marca 2026 r., a nie1 kwietnia jak podaje Prokurator w odpowiedzi na skargę (k. 6, 19 i 29 akt sądowych). Skoro zatem w chwili wniesienia skargi decyzja z 30 marca nie funkcjonowała jeszcze w obrocie prawnym, a skarżąca nie miała wiedzy o jej wydaniu, gdyż decyzja nie została jej doręczona, nie zachodzi przeszkoda procesowa uniemożliwiająca merytoryczne rozpoznanie skargi.Przechodząc do oceny zasadności skargi Sąd ustalił, że we wniosku z 14 lutego 2026 r., nadesłanym elektronicznie, skarżąca zwróciła się do Prokuratury o udostępnienie informacji poprzez przesłanie "rejestru wydanych postanowień prokuratorskich za IV kwartał 2024 roku, wraz z podaniem numeru w rejestrze, daty wydania postanowienia, daty wprowadzenia do rejestru elektronicznego, sygnatury akt, której postanowienie dotyczy oraz imię i nazwisko prokuratora prowadzącego sprawę lub nadzorującego".Nie budzi wątpliwości Sądu, że żądane dane stanowią informację publicznąw rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d i f u.d.i.p. Dotyczą one bowiem informacji publicznej o zasadach funkcjonowania organu władzy publicznej, w tym o sposobach przyjmowania i załatwiania spraw, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych.Bezspornym jest również, że Prokurator jako organ władzy publicznej jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.Istota sporu sprowadza się natomiast do oceny, czy organ pozostawałw bezczynności przy rozpoznaniu opisanego wyżej wniosku.Zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnienie informacji publicznej następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Jeżeli informacja nie może zostać udostępniona w tym terminie, podmiot zobowiązany obowiązany jest - stosownie do art. 13 ust. 2 u.d.i.p. - powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz wskazać termin, w jakim informacja zostanie udostępniona, nie dłuższy jednak niż dwa miesiące od dnia złożenia wniosku.Nie ulega wątpliwości, że organ nie udostępnił skarżącej żądanej informacjiw terminie, o jakim mowa w przywołanym wyżej przepisie. Z akt wynika jednocześnie, że Prokurator uznał, iż realizacja wniosku będzie wymagać przetworzenia informacji publicznej w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.i już 4 dni po dacie złożenia wniosku, tj. 18 lutego 2026 r. wezwał skarżącą do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Należy podkreślić, że samo przyjęcie przez organ takiego stanowiska nie może być utożsamianez bezczynnością, chyba że z charakteru wnioskowanej informacji wynika w sposób jednoznaczny i oczywisty, że nie ma ona charakteru przetworzonego, a żądanie organu o wykazanie przez wnioskodawcę szczególnie istotnego interesu publicznego zmierza jedynie do przedłużenia czasu rozpatrzenia wniosku. W stanie sprawy ta ostatnia sytuacja nie zachodzi. W piśmie z 18 lutego 2026 r. Prokurator wyjaśnił stronie motywy uznania przetworzonego charakteru wnioskowanych informacji wskazując, że Prokuratura nie prowadzi rejestru w zakresie postanowień wydawanych przez prokuratorów ze wskazaniem numeru w rejestrze, daty wydania postanowienia, daty wprowadzenia do rejestru elektronicznego, sygnatury akt, której postanowienie dotyczy oraz imienia i nazwiska prokuratora prowadzącego sprawę lub nadzorującego.W tego rodzaju przypadkach udostępnienie informacji publicznej wymaga zazwyczaj utworzenia nowej informacji na potrzeby rozpoznania danego wniosku, co może oznaczać konieczność przetworzenia posiadanej informacji publicznej i co za tym idzie zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Dlatego Sąd uznał, że organ nie naruszył prawa zobowiązując skarżącą do wykazania, że wnioskowana przez nią informacja przetworzona jest szczególnie istotna dla interesu publicznego. Skierowanie do wnioskodawcy takiego wezwania stanowi przejaw aktywności organu, zmierzającej do załatwienia sprawy i co do zasady wyklucza możliwość przypisania organowi stanu bezczynności w okresie oczekiwania na odpowiedź strony.Jednocześnie Sąd nie przesądza w niniejszym postępowaniu, czy żądana przez skarżącą informacja rzeczywiście miała charakter informacji przetworzonej, gdyż w stanie faktycznym sprawy wydana została decyzja odmawiająca udostępnienia informacji publicznej właśnie z uwagi na brak wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Decyzja ta (o ile został wyczerpany administracyjny tok instancji poprzez złożenie odwołania) oraz ewentualna decyzja organu II instancji, mogą być przedmiotem odrębnego zaskarżenia do sądu administracyjnego i co za tym idzie stanowić przedmiot kontroli sądowoadministracyjnej w innej sprawie, w której Sąd dokona oceny, czy realizacja wniosku wymagała przetworzenia informacji publicznej, czy organ zasadnie uzależnił jej udostępnienie od wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego i czy odmowa udostępnienia informacji miała podstawę prawną.W konsekwencji zarzuty skargi zmierzające do wykazania, że żądane informacje nie mają charakteru informacji przetworzonej, pozostają o tyle bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, że nie mogą podlegać pełnej merytorycznej ocenie. Jak natomiast powiedziano wyżej Sąd uznał, że przyjęcie przez Prokuratora przetworzonego charakteru żądanych informacji zostało wystarczająco umotywowane, miało formalne uzasadnienie w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, a co za tym idzie nie można zarzucić organowi, że wezwanie skarżącej do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego było oczywiście nieuprawnione i nie miało oparcia w przepisach u.d.i.p.W orzecznictwie i piśmiennictwie przyjmuje się, że termin czternastodniowy określony w przywołanym już wyżej art. 13 ust. 1 u.d.i.p. dotyczy również obowiązku poinformowania skarżącego o tym, że wnioskowana informacja ma charakter przetworzony i że w związku z tym faktem, w zakreślonym przez organ terminie, powinien on wykazać szczególnie istotny interes publiczny w jej uzyskaniu (por. A. Piskorz-Ryń (red.), M. Sakowska-Baryła (red.), U.d.i.p. Komentarz, LEX/el. 2025,t. 1.3 do art. 13, wyrok WSA w Krakowie z 6 maja 2021 r., II SAB/Kr 37/21, wyrok WSA w Rzeszowie z 9 marca 2021 r., II SAB/Rz 7/21, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 29 kwietnia 2026 r., II SAB/Go 74/26, CBOSA).Wyrażony wyżej pogląd Sąd podziela i przyjmuje jako własny.W stanie faktycznym sprawy nie ulega wątpliwości, że w terminie czternastodniowym określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. organ wezwał skarżącą do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego zakreślając jej w tym celu termin 14 dni. Brak odpowiedzi na to wezwanie oznacza, że rozpoczęła się procedura zmierzająca do wydania decyzji odmownej na podstawie art. 16 ust. 1 i 2 ww. ustawy. Zgodnie zaś z art. 16 ust. 2, do decyzji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, z tym że:1) odwołanie od decyzji rozpoznaje się w terminie 14 dni;2) uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowaniao udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art. 5 ust. 2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji.Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 maja2026 r., sygn. akt III OSK 2385/23 (dostępny w CBOSA), trudno znaleźć racjonalne uzasadnienie dla przyjęcia, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się wyłącznie do samej decyzji administracyjnej, szczególnie uwzględniając ewentualne trudności z ustaleniem, które przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczą wyłącznie decyzji, a które całego postępowania. W obu jednak przypadkach tego rodzaju zawężenie rozumienia art. 16 ust. 2 u.d.i.p. byłoby nieuzasadnione i prowadziłoby do istotnych komplikacji procesowych. Należy mieć na uwadze, że norma z art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p. wprowadza wyjątek od zasady przyjętej w art. 35 § 3 in fine k.p.a., zgodnie z którą załatwienie sprawyw postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania, podczas gdy na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej odwołanie powinno zostać rozpoznane w terminie 14 dni. Jest to zatem odesłanie (przez wprowadzenie wyjątku) do przepisów ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego (Dział I Rozdział 7 "Załatwienia spraw").Tym samym norma zawarta w art. 16 ust. 2 u.d.i.p., że do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oznacza, że Kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, o ile zobowiązany organ zmierza do jej wydania.Sąd podziela także stanowisko wyrażone w wyroku WSA w Olsztynie z 12 maja 2020 r., II SAB/Ol 16/20 (CBOSA), że dopiero przyjęcie, że zaistniały w danej sprawie okoliczności przemawiające za odmową udostępnienia informacji publicznej, będzie wiązało się z koniecznością wszczęcia niejako z urzędu postępowaniaw sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej, mającego charakter jurysdykcyjny i prowadzonego przy uwzględnieniu regulacji kodeksowych. Samo złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie wszczyna bowiem żadnego klasycznego jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, prowadzonego w oparciu o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Kodeks ma zastosowanie dopiero do sytuacji, kiedy organ zamierza wydać decyzję odmowną w trybie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. bądź też umorzyć postępowanie na mocy art. 14 ust. 2 u.d.i.p. (por. także M. Wilbrandt-Gotowicz [w:] Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, red. A. Piskorz-Ryń, M. Sakowska-Baryła, Gdańsk 2025, art. 16).Skoro zatem w rozpatrywanym przypadku Prokurator przyjął, że po niewykazaniu przez skarżącą, w zakreślonym terminie 14 dni, że w sprawie zachodzą podstawy do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (co potwierdza fakt jej wydania w dniu 30 marca 2026 r.), to wrazz bezskutecznym upływem tego terminu postępowanie podlegało regulacjom k.p.a., w tym dotyczącym terminów załatwiania spraw, w szczególności art. 35 k.p.a. Z datą upływu tego terminu zostało bowiem wszczęte postępowanie administracyjne zmierzające do wydania decyzji odmownej w stosunku do wniosku skarżącej.Zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca od dnia wszczęcia postępowania. Zgodnie z art. 57 § 3 k.p.a., terminy określonew miesiącach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było -w ostatnim dniu tego miesiąca.Między stronami nie ma zgody co do daty upływu terminu 14-dniowego zakreślonego skarżącej pismem organu z 18 lutego 2026 r. Skarżąca w replice do odpowiedzi na skargę twierdzi, że termin ten upłynął 4 marca 2026 r. licząc od daty elektronicznego doręczenia jej wezwania do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego, co nastąpiło 18 lutego 2026 r. Z kolei organ, przyznającw odpowiedzi na skargę fakt doręczenia wnioskodawczyni tego wezwania w formie elektronicznej, liczy bieg terminu od 23 lutego 2026 r., kiedy to zostało ono doręczone w formie papierowej dorosłemu domownikowi (dowód tego doręczenia znajduje się w aktach administracyjnych sprawy). Dlatego zdaniem Prokuratora, termin zakreślony skarżącej upłynął 9 marca 2026 r.W okolicznościach sprawy rozstrzygnięcie tego sporu nie jest jednak konieczne i nie ma wpływu na jej wynik. Mając bowiem na uwadze zaprezentowane wyżej stanowisko dotyczące zastosowania przepisów k.p.a. do postępowania zmierzającego do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, organ zgodnie z art. 35 § 3 k.p.a. miał miesiąc na wydanie takiej decyzji i terminu tego dochował. Nawet przy przyjęciu, że termin na wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego upłynął 4 marca 2026 r. - jak twierdzi skarżąca (a nie 9 marca 2026 r. – jak wskazuje organ), to i tak nie można Prokuratorowi zarzucić bezczynności, gdyż winien wydać decyzję odmowną najpóźniej 4 kwietnia 2026 r.Skoro zatem organ zakończył postępowanie w I instancji przez wydanie,w ustawowym terminie do załatwienia sprawy, decyzji administracyjnej z 30 marca 2026 r., brak jest podstaw do stwierdzenia, że pozostawał w bezczynnościw rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.Zdaniem Sądu, liczenie miesięcznego terminu na załatwienie sprawy od daty wezwania wnioskodawczyni do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego tj. od 18 lutego 2026 r., nie jest prawidłowe, gdyż w tej dacie nie można było jeszcze przyjąć, że istnieją podstawy do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, a więc do zastosowania przepisów k.p.a. dotyczących terminów załatwienia spraw. Gdyby jednak przyjąć pogląd odmienny, to i tak nie miałoby to wpływu na wynik tej sprawy. Zgodnie bowiem z art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających (w tym określonych w art. 35 § 3) nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów doręczania z wykorzystaniem publicznej usługi hybrydowej, o której mowa w art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 18 listopada 2020 r.o doręczeniach elektronicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1045 i 1841), okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu.Do terminu miesięcznego, liczonego wówczas od 18 lutego 2026 r., nie zaliczałby się termin 14 dni udzielony skarżącej przez organ w celu wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego. Upływ terminu miesięcznego nastąpiłby 18 marca 2026 r., jednak przy doliczeniu 14 dni w oparciu o art. 35 § 5 k.p.a., termin na wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej zakończyłby swój bieg 1 kwietnia 2026 r. Także i tym przypadku organowi nie można by więc zarzucić bezczynności.Nie mogły odnieść skutku zarzuty podniesione przez skarżącą w replice na odpowiedź na skargę, dotyczące daty wysłania decyzji po otrzymaniu skargi, co – zdaniem skarżącej – "może świadczyć o celowej próbie antydatowania działań lub ich rażącym opóźnieniu." Zawarte w tym piśmie twierdzenia, że data na decyzji "jest datą pozorną, stworzoną wyłącznie na potrzeby procesu (...)" nie mają żadnego potwierdzenia w dowodach zgromadzonych w sprawie. Fakt wysłania skarżącej decyzji już po wniesieniu skargi, czy też dotychczasowa praktyka organu wysyłania pism w dniu ich zredagowania, nie mogą świadczyć o antydatowaniu decyzji. Poza tym, istotną w sprawie była jedynie okoliczność, czy skarga została wniesiona przed czy po zakończeniu postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Kwestia ta została już wyjaśniona na wstępie, a jej skutkiem było merytoryczne rozpatrzenie wniesionej skargi. Raz jeszcze podkreślić należy, że decyzja niedoręczona stronie nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Dopiero jej doręczenie powoduje, że wiąże organ i wchodzi do obrotu prawnego. Dlatego data wydania decyzji w tym przypadku nie stanowiła okoliczności istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie oceny dopuszczalności skargi.Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.. oddalił skargę.