Wyrok - I SA/Lu 50/26 - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie - z dnia 10 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Sędziowie Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędzia WSA Andrzej Niezgoda Protokolant referent stażysta Magdalena Klimczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 4 grudnia 2025 r. nr SKO.Ośw/40/6/2025 w przedmiocie dotacji oświatowej za 2014 r. oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzjąOddalono skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Sędziowie Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędzia WSA Andrzej Niezgoda Protokolant referent stażysta Magdalena Klimczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 czerwca 2026 r. sprawy ze skargi A. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 4 grudnia 2025 r. nr SKO.Ośw/40/6/2025 w przedmiocie dotacji oświatowej za 2014 r. oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Kwota główna
314.214,29 zł · składnik roszczenia z pożyczki
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
rozprawa
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
samorząd terytorialny
prawo karne skarbowe
Role w sprawie
podejrzany
świadek
biegły
prokurator
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
10 czerwca 2026
Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie
Przewodniczący
Andrzej Niezgoda
Podstawa prawna
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 4 grudnia 2025 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu utrzymało w mocy decyzję Burmistrza [...]z dnia 2 kwietnia 2025 r. znak: Fn.3032.9.4.2018.108, określającą A. J. (stronie, skarżącej) wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w 2014 r.w kwocie 3.693,67 zł, wysokość dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem w 2014 r. w kwocie 314.214,29 zł oraz zobowiązującą do zwrotu dotacji oświatowej w kwocie 314.214,29 zł w terminie 15 dni od dnia doręczenia decyzji na rachunek bankowy Gminy Miasto [...]Jak wynika z akt sprawy i treści zaskarżonej decyzji, organ pierwszej instancji w 2014 r. wypłacił A. J. (z domu P. ) dotację z przeznaczeniem na dofinansowanie wydatków związanych z kształceniem, wychowaniem i opieką, w tym kształceniem specjalnym i profilaktyką społeczną uczniów Przedszkola Publicznego D. w wysokości 439.777,57 zł. W rozliczeniu za ten rok strona przedstawiła wydatki w łącznej kwocie 541.891,99 zł.Pismem z dnia 12 lipca 2018 r. organ poinformował stronę o kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji w latach 2013-2014. W jej toku ustalono, że przedszkole wydatkowało prawidłowo dotację w kwocie 260.848,03 zł, natomiast pozostała kwota w wysokości 178.929,54 zł uznana została za wykorzystaną niezgodnie z art. 80 ust. 3d ustawy o systemie oświaty (u.s.o.). Strona nie zareagowała na te ustalenia, a w tych okolicznościach organ wszczął postępowanie w sprawie określenia należności podlegającej zwrotowi do budżetu gminy.W decyzji z dnia 2 kwietnia 2025 r. organ pierwszej instancji wskazał, że w sprawie nie doszło do przedawnienia zobowiązania, ponieważ w dniu 26 lipca 2019 r. wszczęte zostało postępowanie karno-skarbowe, o czym stronę postępowania i jej pełnomocnika zawiadomiono w dniu 29 października 2019 r. Doszło więc do zawieszenia biegu terminu przedawnienia.Decyzja została wydana wobec osoby, która prowadziła placówkę i pobrała dotację. Zgodnie z art. 80 ust. 3d u.s.o., organ uznał dotację w wysokości 3.693,67 zł za pobraną w nadmiernej wysokości, a dotację w wysokości 314.214,29 zł za wykorzystaną niezgodnie z przeznaczeniem.W zakresie dotacji pobranej w nadmiernej wysokości organ wskazał, że strona zwracała się o dotację m.in. na dzieci, wobec których nie realizowała celów ustawy oświatowej w ogóle w danym miesiącu – nie uczęszczały one do przedszkola przez długotrwały okres lub nie uczęszczały wcale, jedno z dzieci w ogóle nie mogło być objęte wychowaniem przedszkolnym. Natomiast wydatkami, które nie zostały zakwalifikowane jako nadające się do poniesienia ze środków publicznych były: wynagrodzenie dyrektora będącego jednocześnie organem prowadzącym, wydatki na media, materiały i wyposażenie, pomoce naukowe, wydatki pozostałe, wydatki na usługi gastronomiczne oraz artykuły spożywcze poczynione niezgodnie z dyspozycją art. 80 ust. 3d u.s.o.W rozpoznaniu odwołania od wskazanej decyzji organ odwoławczy w zakresie przedawnienia zobowiązania wskazał, że na skutek zawiadomienia organu pierwszej instancji Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] w dniu 26 lipca 2019 r. wszczął dochodzenie karno-skarbowe. Strona i jej pełnomocnik zostali zawiadomieni w dniu 29 października 2019 r., że w związku z wszczęciem postępowania karno-skarbowego bieg terminu przedawnienia należności z tytułu dotacji oświatowej uległ zawieszeniu. Zawiadomienie to doręczono przed terminem przedawnienia zobowiązania o zwrot dotacji, a w dniu 7 października 2019 r. przesłuchano stronę w charakterze podejrzanej i ogłoszono jej zarzuty. Organ wskazał na szereg czynności podjętych w toku dochodzenia. Zdaniem organu, skoro postępowanie karno-skarbowe przejął prokurator, który nie stwierdził zaistnienia przesłanek uniemożliwiających jego prowadzenie, to wszczęcie postępowania karnego nie było pozorne i skutecznie wpłynęło tamująco na bieg terminu przedawnienia.Organ stwierdził nadto – w kontekście zarzutów odwołania, że podmiotem zobowiązanym do zwrotu dotacji jest osoba fizyczna lub osoba prawna, która pobrała i wykorzystała dotację i to ona jest stroną w postępowaniu w sprawie zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości oraz wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem. Jak wynika z akt sprawy, o dotację wnioskiem z dnia 30 września 2013 r. wystąpiła A. P. (po zawarciu związku małżeńskiego – A. J.). Od dnia 1 stycznia 2022 r. nastąpiła zmiana organu prowadzącego – został nim K. P.. Za prawidłowe wydatkowanie dotacji odpowiada jednak organ prowadzący, którym w spornym okresie była skarżąca. To na niej ciążył obowiązek rozliczenia dotacji. Nadto skarżąca już wcześniej, przed zmianą organu prowadzącego, miała świadomość prowadzenia postępowania w przedmiocie prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji oświatowej za 2014 r. Organ odwoławczy podkreślił też, iż wszelkie pisma po zmianie organu prowadzącego dotyczące dotacji pobranej w 2014r. były kierowane bezpośrednio do strony, ta zaś nie podnosiła, że były one skierowane do niewłaściwego podmiotu. Zarzut ten sformułowała dopiero na etapie postępowania odwoławczego.Odwołując się do brzmienia art. 60 pkt 1, art. 252 ust. 1, ust. 2, ust. 3, ust. 5, ust. 6, art. 126 u.f.p. oraz art. 80 ust. 3d u.s.o. organ podkreślił, że nie każda płaszczyzna działalności może być sfinansowana ze środków pochodzących z dotacji. Ustawodawca wyraźnie rozdzielił zadania wykonywane przez szkołę lub placówkę na dwie kategorie. Pierwsza z nich dotyczy realizacji przez jednostkę oświatową funkcji dydaktycznych, wychowawczych oraz opiekuńczych. Druga wiąże się z pozostałą działalnością związaną co prawda z procesem kształcenia, ale tego procesu nie realizującą. Zadanie oświatowe polega na zapewnieniu kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej.W złożonym rozliczeniu dotacji otrzymanej w 2014 r wykazano wydatki w kwocie 541.891,99 zł, to jest wyższej niż wartość otrzymanej dotacji. Nie uzyskano przy tym odpowiedzi, które konkretnie wydatki pokryto z dotacji. Organ odwoławczy ocenił złożone przez stronę rozliczenie jako niespełniające kryterium sprawdzalności, a tym samym rzetelności, bowiem do tego konieczne jest uprzednie zakwalifikowanie poszczególnych wydatków – w szczególności w aspekcie ich celowości – przez beneficjenta. Jak wyjaśniono, istotną kwestią rozliczenia dotacji jest prowadzenie przez przedszkole stosownej dokumentacji umożliwiającej kontrolę prawidłowości pobrania i zasadności (celowości) wydatkowania otrzymanych środków. Strona była niejednokrotnie wzywana do złożenia dokumentów finansowych, organizacyjnych i z przebiegu nauczania. Wezwania te pozostały jednak bez odpowiedzi. Tymczasem ciężar udowodnienia prawidłowości wykorzystania i rozliczenia dotacji spoczywa na beneficjencie, to bowiem jego rzeczą jest właściwe udokumentowanie wydatków.Organ wskazał, że protokół kontroli jest jednym z dowodów w sprawie i podlega ocenie, natomiast stanowcze ustalenia dotyczące prawidłowości pobrania i celowości wydatkowania środków publicznych zawarte są w decyzji. Z kolei wskazywany w odwołaniu art. 36 u.f.z.o. funkcjonował w systemie prawnym w dacie prowadzenia kontroli i stanowił podstawę jej prowadzenia.Jak ustalono w toku postępowania, strona zwracała się o dotację na dzieci, wobec których nie realizowała celów ustawy oświatowej w ogóle w danym miesiącu. Dzieci te nie uczęszczały do przedszkola przez długotrwały okres lub nie uczęszczały wcale. Dotyczyło to sześciu uczniów, na których dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości. Strona, mimo wezwania, nie przedłożyła dokumentów potwierdzających ich uczęszczanie do przedszkola w okresach, które zakwestionowano.Finansowaniu z dotacji nie podlegały natomiast wydatki w wysokości 240.000 zł z tytułu wynagrodzenia dyrektora, będącego jednocześnie organem prowadzącym. Zdaniem organu, skarżąca pełniła faktycznie wyłącznie funkcję organu prowadzącego, a nie dyrektora placówki. Przepisy u.s.o. przewidują pokrycie z dotacji wynagrodzenia osoby fizycznej prowadzącej przedszkole, jeżeli pełni funkcję dyrektora przedszkola, z tym że wynagrodzenie może zostać sfinansowane w ten sposób jedynie w przypadku faktycznego sprawowania zadań wymienionych w art. 39 ust. 1 u.s.o. Zadania dyrektora wynikające z tego przepisu wymagają osobistego zaangażowania, a w sprawie ustalono, że strona takich zadań nie wykonywała. Rodzice dzieci wskazywali, że faktycznym dyrektorem była matka skarżącej. Dodatkowo, dokumenty pozyskane z Uniwersytetu Medycznego w S. potwierdzają, że skarżąca studiowała na tej uczelni w trybie wymagającym obecności na wszystkich zajęciach. Do czerwca 2014 r. uczęszczała na te zajęcia, natomiast w kolejnych miesiącach składała egzaminy, odbywała praktyki i realizowała zajęcia w szpitalu (w okresie 4-18 sierpnia 2014 roku odbywała praktykę w J. ).Organ odwoławczy uznał, że wniosek o przesłuchanie świadków na okoliczność zamiany przez A. J. ze świadkami zajęć i praktyk na uczelni nie zasługuje na uwzględnienie. Ze względu na odległość pomiędzy B. a S., a także konieczność uczestnictwa w zajęciach i przygotowaniach do egzaminów oraz charakter pracy w szpitalu uzasadnione było twierdzenie, że skarżąca nie wykonywała faktycznie czynności przynależnych dyrektorowi przedszkola. Nie można też dać wiary oświadczeniom, że strona wykonywała obowiązki dyrektora zdalnie oraz w czasie weekendów. Jak wynika bowiem z opinii biegłego, na szeregu dokumentów podpis brzmiący A. J. został faktycznie nakreślony przez jej brata – K. P. i był to proceder trwający latami.Środkami wydatkowanymi niezgodnie z art. 80 ust. 3d u.s.o. były także wydatki na media w wysokości 766,76 zł. Należały do nich m.in. wydatki na usługi telekomunikacyjne oraz internet będące wydatkiem organu prowadzącego, w stanie prawnym obowiązującym w 2014 r. nie podlegającymi sfinansowaniu ze środków dotacyjnych. Ponadto, skarżąca nie przedłożyła umowy, z której wynikałoby, gdzie i przez kogo była użytkowana usługa internetu. Stąd też wniosek o przesłuchanie nauczycieli i pracowników przedszkola oraz dokonania oględzin na okoliczność celów, do jakich wykorzystywany jest internet nie zasługiwał, w ocenie organu, na uwzględnienie. W przypadku dwóch faktur za wywóz nieczystości stałych oraz za wodę i ścieki wskazano, że brak jest potwierdzenia zapłaty, natomiast odsetki za nieterminowe płatności obciążają organ prowadzący placówkę.W odniesieniu do wydatków na zakup materiałów i wyposażenia (10.460,18 zł) organ stwierdził, że strona nie wykazała, aby bezpośrednio realizowały one cele, o których mowa w art. 80 ust. 3d u.s.o. W szczególności wydatki na druki KP, akcesoria do samochodu, koszty przesyłek, odbitki zdjęć, artykuły i sprzęt ogrodniczy, materiały budowlane, bieliznę, artykuły dekoracyjne czy sprzęt do celów rekreacyjnych nie były nawet pośrednio związane z procesem kształcenia, wychowania i opieki dzieci w przedszkolu. Wydatki w kwocie 46,01 zł (na artykuły przemysłowe) nie zostały potwierdzone dowodem zapłaty co oznacza, że poniesienie wydatku nie zostało udokumentowane. W przypadku zakupu pomocy naukowych i dydaktycznych (493,89 zł) strona nie przedstawiła z kolei dokumentów pozwalających na uznanie, że faktycznie poniosła przedmiotowy wydatek. Pozostałe wydatki w kwocie 348,99 zł (na badania i orzeczenia lekarskie, badania techniczne samochodu, przewóz) były wydatkami organu prowadzącego, a te nie podlegały sfinansowaniu ze środków dotacyjnych, a nadto nie realizują one bezpośrednio celów, o których mowa w art. 80 ust. 3d u.s.o.W przypadku wydatków na usługi gastronomiczne w łącznej kwocie 55.085 zł organ odwoławczy ocenił, że nie mogły być pokryte ze środków publicznych, skoro ponosili je rodzice dzieci uczęszczających do placówki. Z kolei wydatki na artykuły spożywcze (7.059,47 zł) zostały poniesione niezgodnie z dyspozycją art. 80 ust. 3d u.s.o., a strona nie przedłożyła dokumentów w tym zakresie i nie wykazała celowości wydatków, w szczególności, że artykuły spożywcze zostały zakupione na zorganizowane przez przedszkole imprezy, wycieczki i spotkania.Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że skarżąca – pomimo monitów - nie przedstawiła kompletnej dokumentacji i nie wykazała, aby środki publiczne w kwocie 314.214,29 zł wydatkowała na dofinansowanie zadań prowadzonego przedszkola.W toku postępowania nie doszło też, w ocenie organu odwoławczego, do naruszenia przepisów procesowych. Pełnomocnik strony został zapoznany z aktami sprawy. Organ podkreślił nadto, że skarżąca jako wieloletni beneficjent świadczeń dotacyjnych, znała zasady, terminy i tryb rozliczania tych środków oraz konsekwencje naruszenia obowiązujących w tym względzie przepisów prawa. Miała świadomość, iż dla wykazania prawidłowości wydatkowania dotacji konieczne jest prowadzenie rzetelnej dokumentacji i udostępnienie źródłowych dokumentów na żądanie organu, stąd zarzuty dotyczące uniemożliwienia stronie udowodnienia faktu prawidłowości wykorzystania dotacji uznano za niezasadne.W skardze na powyższą decyzję A. J. wniosła o jej uchylenie w całości, uchylenie w całości decyzji organu pierwszej instancji, umorzenie postępowania administracyjnego jako wszczętego i prowadzonego w stosunku do niewłaściwego podmiotu oraz zakończonego po upływie terminu przedawnienia, względnie o uchylenie obu decyzji i przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji z wytycznymi co do prawidłowego ustalenia strony postępowania, uwzględnienia skutków upływu terminu przedawnienia oraz obowiązku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i przeprowadzenia wskazanych dowodów. Wniosła o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Skarżąca zarzuciła naruszenie:- art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 75 § 1-2, art. 77 § 1 i 4, art. 78 § 1-2, art. 80 oraz art. 107 § 3 k p a. przez pominięcie kluczowych ustaleń wynikających z dokumentów pozyskanych z prokuratury, w szczególności opinii biegłego wskazującej, że szereg dokumentów sporządził i podpisał K. P.; pomimo istnienia tego dowodu organy przypisały stronie autorstwo i odpowiedzialność za treść dokumentów, nie wyjaśniły relacji między ustaleniami biegłego a oceną odpowiedzialności skarżącej; nie wyjaśniono też, kto rzeczywiście podejmował czynności faktyczne i prawne związane z dotacjami dla przedszkola;- art. 10 ust. 1 Prawa oświatowego (p.o.) w zw. z art. 17 ust. 3 u.f.z.o. oraz art. 28 k.p.a. przez przyjęcie, że podmiotem zobowiązanym do zwrotu dotacji jest skarżąca, mimo że z dniem 1 stycznia 2022 r. nastąpiła zmiana organu prowadzącego przedszkole oraz uznanie, że obowiązek zwrotu dotacji w sposób trwały wiąże się z osobą poprzedniego organu prowadzącego, w oderwaniu od konstrukcji odpowiedzialności aktualnego organu prowadzącego za działalność placówki oraz za rozliczenie dotacji;- art. 60 pkt 1, art. 67 ust. 1 u.f.p. w związku z art. 70 § 1, art. 70 § 6 pkt 1 oraz art. 70c O.p. przez przyjęcie, że w sprawie nie doszło do przedawnienia należności, uznanie, że wszczęcie postępowania karnego skarbowego automatycznie i skutecznie zawiesiło bieg terminu przedawnienia, niezależnie od faktycznych podstaw tego postępowania, stopnia jego zaawansowania oraz braku aktu oskarżenia przez blisko 6 lat, a także pominięcie ugruntowanego w orzecznictwie zakazu instrumentalnego wszczynania postępowań karnych skarbowych wyłącznie w celu przerwania lub zawieszenia biegu przedawnienia;- art. 80 ust. 2 u.s.o. przez niezastosowanie zasady, że dotacja przysługuje na każdego ucznia przedszkola publicznego i utożsamienie okresowej lub długotrwałej nieobecności dziecka z utratą statusu ucznia i podstawy do dotacji oraz uznanie, że sama nieobecność dziecka w przedszkolu w określonych miesiącach skutkuje pobraniem dotacji w nadmiernej wysokości;- art. 80 ust. 3d u.s.o. w brzmieniu obowiązującym w 2014 r. przez nadmiernie zawężającą wykładnię pojęcia wydatków na kształcenie, wychowanie i opiekę, arbitralne wyłączenie z katalogu wydatków kwalifikowalnych m.in. kosztów internetu i usług telekomunikacyjnych, kosztów materiałów i wyposażenia służących codziennej pracy przedszkola, wydatków na usługi gastronomiczne oraz artykuły spożywcze związane z imprezami i uroczystościami przedszkolnymi, a także wydatków na badania profilaktyczne pracowników, badania techniczne pojazdu wykorzystywanego przy przewozie dzieci oraz sam przewóz dzieci, a także rozszerzenie ustawowego zakazu finansowania z dotacji na kategorie wydatków pozostających w bezpośrednim lub co najmniej funkcjonalnym związku z realizacją zadań opiekuńczych, wychowawczych i edukacyjnych;- art. 252 ust. 1-3 u.f.p. przez błędne zakwalifikowanie części dotacji jako pobranej w nadmiernej wysokości na podstawie pełnej lub częściowej nieobecności dziecka oraz zakwalifikowanie pozostałej kwoty dotacji jako wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem bez analizy całości dokumentacji źródłowej i bez uwzględnienia zgłoszonych dowodów;- art. 44 ust. 3 u.f.p. przez automatyczne przyjęcie, że brak dodatkowych wyjaśnień i dokumentów przy istniejących w aktach licznych dowodach i przy wielokrotnie odmawianym wglądzie do dokumentów przygotowanych w siedzibie przedszkola oznacza niespełnienie kryterium celowości i oszczędności, a nadto przez przerzucenie skutków procesowych niedokonania przez organ oceny całego zebranego materiału wyłącznie na stronę;- art. 7, art. 7a, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 75 § 1-2, art. 77 § 1 i 4, art. 78 § 1¬2, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 67 ust. 1 u.f.p. przez prowadzenie postępowania w sposób ukierunkowany na potwierdzenie z góry przyjętej tezy, że dotacja została w przeważającej części wydatkowana nieprawidłowo, zaniechanie przeprowadzenia szeregu istotnych dowodów wskazanych przez pełnomocnika skarżącej, pominięcie lub fragmentaryczne potraktowanie obszernej dokumentacji organizacyjnej, finansowej i pedagogicznej przedszkola oraz nieprawidłowe stosowanie zasady prawdy obiektywnej i zasady zaufania do organów administracji publicznej;- art. 10 § 1 k.p.a. przez faktyczne ograniczenie stronie oraz jej pełnomocnikom możliwości czynnego udziału w postępowaniu, w szczególności przez brak realnego umożliwienia zapoznania się z pełnymi aktami sprawy przed wydaniem decyzji, nieuwzględnienie wniosków dowodowych zgłaszanych na etapie kontroli i postępowania oraz wydanie decyzji pierwszej instancji w momencie, gdy pełnomocnik nie miał obiektywnej możliwości zapoznania się z aktami z uwagi na ograniczenia pandemiczne;- art. 75 – art. 78 k.p.a. przez odmowę lub zaniechanie przeprowadzenia dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia, w tym z dokumentów, zeznań świadków oraz z oględzin przedszkola i sprzętu;- art. 80 k p a. przez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego, nadanie decydującego znaczenia wyłącznie tym dowodom, które przemawiały na niekorzyść skarżącej, przy jednoczesnym pominięciu dowodów przeciwnych lub nieprzeprowadzeniu ich wcale;- art. 107 § 3 k.p.a. - przez sporządzenie uzasadnienia nieodpowiadającego wymogom ustawowym, niewskazującego, które konkretnie fakty zostały uznane za udowodnione, bez wskazania, jakie wydatki w jakiej wysokości uznano za dokonane prawidłowo, a jakie za nieprawidłowe i z jakich przyczyn, bez wyjaśnienia, dlaczego pominięto znaczną część dokumentów pozyskanych z postępowania przygotowawczego oraz z siedziby przedszkola, a także bez merytorycznego odniesienia się do linii orzeczniczej wskazywanej przez stronę;- art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. przez podtrzymanie decyzji skierowanej do osoby niebędącej w dacie wydania stroną postępowania w znaczeniu materialnoprawnym oraz odmowę uznania, że po zmianie organu prowadzącego to on powinien być adresatem decyzji w sprawie rozliczenia ewentualnego zwrotu dotacji.W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, popierając stanowisko prezentowane w decyzji.Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.Przedmiotem sporu objęte było rozstrzygnięcie organu o określeniu wysokości dotacji oświatowej pobranej przez skarżącą jako organ prowadzący przedszkole publiczne w 2014 r. w nadmiernej wysokości oraz określenia wysokości dotacji wykorzystanej przez nią w tym okresie niezgodnie z przeznaczeniem, a także orzeczenie o obowiązku zwrotu dotacji wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem.Z tego względu kwestią pierwszorzędną – bo determinującą dalszy bieg postępowania - jest ocena przedawnienia obowiązku zwrotu dotacji.Zgodnie z art. 60 pkt 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (aktualnie: Dz.U. z 2025 r. poz. 1483), dalej: "u.f.p.", kwoty dotacji podlegające zwrotowi w przypadkach określonych w tej ustawie, stanowią środki publiczne, jako niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publicznoprawnym. Jak stanowi art. 67 ust. 1 u.f.p., do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, a więc także dotacji podlegających zwrotowi w przypadkach określonych tą ustawą, nieuregulowanych jej przepisami, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz odpowiednio przepisy działu III O.p.W art. 252 ust. 1 pkt 1 i 2 u.f.p. przewidziano, że dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego, a wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem albo pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości, podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15. dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1. Zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego, jak to wynika z ustępu 5., podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. Na podstawie zaś ustępu 6. pkt 1, odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się, począwszy od dnia przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem, natomiast na podstawie pkt 2., od dnia następującego po upływie 15. dni od dnia stwierdzenia pobrania dotacji nienależnie lub w nadmiernej wysokości w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości.Z powołanych przepisów ustawy o finansach publicznych wynika, że obowiązek zwrotu dotacji udzielonych z budżetu jednostki samorządu terytorialnego, wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem, pobranych nienależnie lub w wysokości wyższej niż należna powstaje z mocy prawa. Decyzja orzekająca o zwrocie dotacji ma więc charakter deklaratoryjny. Odpowiednie zastosowanie do obowiązku zwrotu dotacji mają przepisy art. 70 O.p.Jak wynika z art. 70 § 1 O.p., zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 października 2022 r., sygn. akt I GSK 2886/18, odwołując się do treści przytoczonych wyżej przepisów ustawy o finansach publicznych regulujących kwestię zwrotu dotacji udzielonych z budżetu jednostki samorządu terytorialnego pobranych nienależnie lub w nadmiernej wysokości oraz wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem, a także odsetek z tym związanych podkreślił, że w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że pięcioletni termin przedawnienia w przypadku wykorzystania środków niezgodnie z przeznaczeniem rozpoczyna swój bieg od końca roku, w którym doszło do otrzymania tych środków przez beneficjenta. W takich więc przypadkach wydanie i doręczenie decyzji winno nastąpić w ciągu pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym dotacja była przyznana i powinna zostać wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem. Oznacza to, że pięcioletni termin przedawnienia obowiązku zwrotu dotacji oświatowej udzielonej skarżącej w 2014 r., a wykorzystanej przez nią (jako organ prowadzący przedszkole publiczne) niezgodnie z przeznaczeniem oraz pobranej w nadmiernej wysokości upływał co do zasady z końcem 2019 r. To zaś oznacza, że decyzje organów obu instancji wydane zostały po upływie wskazanego terminu.Do obowiązku zwrotu dotacji oświatowej ma jednak także odpowiednie zastosowanie przepis art. 70 § 6 pkt 1 i § 7 pkt 1, i w związku z tym także przepis art. 70c O.p. Pierwszy z powołanych przepisów przewiduje, że bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu, z dniem wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe, o którym podatnik został zawiadomiony, jeżeli podejrzenie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia wiąże się z niewykonaniem tego zobowiązania. Bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się, a po zawieszeniu biegnie dalej, od dnia następującego po dniu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe (art. 70 § 7 pkt 1 O.p.). Zgodnie zaś z art. 70c O.p., organ podatkowy właściwy w sprawie zobowiązania podatkowego, z którego niewykonaniem wiąże się podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego, zawiadamia podatnika o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w przypadku, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1, najpóźniej z upływem terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1 i 1a, oraz o rozpoczęciu lub dalszym biegu terminu przedawnienia po upływie okresu zawieszenia.Mając to na względzie w decyzji wskazano, że postanowieniem z dnia 26 lipca 2019 r. – z zawiadomienia Burmistrza Miasta [...] - Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] wszczął dochodzenie w sprawie przestępstwa skarbowego z art. 82 § 1 k.k.s., popełnionego przez A. J., a polegającego na uszczupleniu przez nienależne pobranie i wykorzystanie niezgodnie z przeznaczeniem dotacji z budżetu Miasta [...] na 2014 r. Następnie akta tej sprawy zostały przekazane Prokuraturze Okręgowej w Zamościu. Prokuratura Okręgowa w Zamościu połączyła niniejszą sprawę z zawisłą sprawą sygn. PO I [...] dotyczącą nadużyć w rozliczeniu dotacji za lata 2014-2020, z uwagi na łączność podmiotową i przedmiotową tych spraw. Postępowanie jest w toku. Przed przekazaniem, w dniu 16 września 2019 r. wydano postanowienie o przedstawieniu A. J. zarzutów (ogłoszono je w dniu 7 października 2019 r.).Wszczęte w dniu 26 lipca 2019 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] postępowanie karno-skarbowe wiąże się bez wątpliwości bezpośrednio z niewykonaniem obowiązku zwrotu przez skarżącą dotacji pobranej w 2014 r. w wysokości wyższej niż należna oraz wykorzystaniem jej niezgodnie z przeznaczeniem. Zgodnie z obowiązkiem wynikającym z art. 70c O.p., skarżąca i jej pełnomocnik zostali zawiadomieni o wszczęciu z tej przyczyny postępowania karno-skarbowego oraz o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia z przyczyny, o jakiej mowa w art. 70 § 6 pkt 1 O.p. Pismo w tym przedmiocie skarżąca odebrała w dniu 29 października 2019 r. (przesyłkę skwitował [...] – brat skarżącej, ustanowiony w tej sprawie także jej pełnomocnikiem). Do zawiadomienia odpowiadającego wskazaniom wynikającym z uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 18 marca 2019 r. sygn. akt I FPS 3/18 doszło zatem przed upływem terminu przedawnienia.W ten sposób zrealizowane zostały formalne przesłanki zawieszenia biegu terminu przedawnienia obowiązku zwrotu dotacji przez skarżącą. Wszczęte bowiem postępowanie karne skarbowe obejmuje podejrzenie popełnienia przestępstwa skarbowego związanego z pobraniem w 2014 r. dotacji w kwocie wyższej niż należna oraz wykorzystaniem udzielonej skarżącej dotacji oświatowej niezgodnie z przeznaczeniem. Organ dopełnił obowiązków wynikających z art. 70c O.p. przez zawiadomienie strony oraz jej pełnomocnika, że ze względu na wszczęcie wskazanego postępowania karnego skarbowego doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia obowiązku zwrotu tej dotacji.W ocenie Sądu, brak jest uzasadnienia dla uznania za zasadne zarzutu strony, iż postępowanie karno-skarbowe zostało wszczęte instrumentalnie, tj. było związane wyłącznie z próbą zatamowania biegu terminu przedawnienia. Jak wynika z uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja 2021 r., sygn. akt I FPS 1/21, w świetle art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 1-3 i art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", ocena przesłanek zastosowania przez organy podatkowe przy wydawaniu decyzji podatkowej art. 70 § 6 pkt 1 w zw. z art. 70c O.p. mieści się w granicach sprawy sądowej kontroli legalności tej decyzji. Z uzasadnienia wskazanej uchwały wynika, że analiza okoliczności sprawy związanych z zawieszeniem biegu terminu przedawnienia ze względu na wszczęcie postępowania o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe powinna w pierwszym rzędzie koncentrować się na zbadaniu kwestii formalnych związanych z wydaniem we właściwym czasie przez odpowiedni organ postępowania przygotowawczego postanowienia na podstawie art. 303 k.p.k w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. o treści, z której wynika związek podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia z niewykonaniem zobowiązania podatkowego. Nie można jednak pomijać również zagadnienia merytorycznego, tj. tego, czy na tle okoliczności danej sprawy, związanych z bytem zobowiązania podatkowego, wszczęcie postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie miało pozorowanego charakteru i nie służyło jedynie wstrzymaniu biegu terminu przedawnienia. W przypadkach wątpliwych, w szczególności wówczas gdy moment wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe jest bliski dacie przedawnienia zobowiązania podatkowego, wyjaśnienie tej kwestii powinno znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny, jest to konieczne, aby z jednej strony zagwarantować stronie, że postępowanie jest prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów administracji publicznej. Z drugiej zaś, jej zamieszczenie w uzasadnieniu decyzji umożliwi następnie dokonanie oceny prawidłowości zastosowania tej instytucji przez sąd administracyjny kontrolujący akt wydany przez organ. Dopiero w świetle wszechstronnej analizy okoliczności konkretnej sprawy, związanych najczęściej ze zbliżającym się upływem terminu przedawnienia oraz podejmowanymi wcześniej w postępowaniu czynnościami dowodowymi i aktywnością prowadzącego je organu, można ustalić, czy instytucji wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie wykorzystano jedynie do instrumentalnego wywołania skutku w postaci nierozpoczęcia lub zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Taki wniosek, jak wynika z uzasadnienia uchwały, może potwierdzać fakt wszczęcia tego postępowania w sytuacji, gdy z oczywistego braku przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych, ujętych w art. 1 k.k.s. lub istnienia negatywnych przesłanek procesowych, wymienionych w art. 17 § 1 k.p.k. jasne jest już w momencie wydania postanowienia o wszczęciu postępowania karnego skarbowego, że cele postępowania karnego skarbowego nie będą mogły być zrealizowane. O braku woli realizowania celów postępowania karnego skarbowego, a tym samym sztucznym wykorzystaniu instrumentu z tego postępowania do przedłużenia terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego może świadczyć również brak realnej aktywności organów postępowania przygotowawczego po wszczęciu takiego postępowania.W rozpoznawanej sprawie postępowanie karne skarbowe wszczęte zostało na około 5 miesięcy przed upływem terminu przedawnienia obowiązku zwrotu dotacji oświatowej udzielonej skarżącej w 2014 r., co jest okresem, w którym organ mógł podjąć określone działania procesowe zmierzające do osiągnięcia skutku postepowania karnego, a już na pewno był w stanie rozpoznać czy w sprawie nie istnieją przeszkody formalne do jej prowadzenia. Organem, który przejął i aktualnie prowadzi postępowanie karne skarbowe jest prokurator, a zatem organ odrębny od organów finansowych, nie powiązany i nie podporządkowany organom orzekającym w sprawie dotacji. W toku postępowania karnego skarbowego na etapie wydania decyzji przedstawiono zarzuty skarżącej, ale też podjęto szereg czynności dowodowych, w tym zlecono czynności biegłym, przesłuchano świadków, wystąpiono o informacje do organów. Postępowanie obejmuje wiele kolejnych lat, w których nieprawidłowo rozliczono dotację i nadal gromadzony jest w nim materiał dowodowy. Organ karny nie oczekuje przy tym bezczynnie na wynik spraw administracyjnych, ale we własnym trybie gromadzi dowody i poddaje je weryfikacji. W takiej sytuacji nie jest rzeczą Sądu ani organu dokonywanie oceny efektywności i czasu trwania postępowania karnego przygotowawczego, który ogranicza wyłącznie termin przedawnienia karalności czynu.Zdaniem Sądu, nie można zatem uznać, by postępowanie karne skarbowe miało charakter instrumentalny, tj. było wszczęte wyłącznie w celu zawieszenia biegu terminu przedawnienia obowiązku zwrotu dotacji przez skarżącą. Prokurator realizuje obowiązki związane z gromadzeniem materiału dowodowego, dąży więc do osiągnięcia celu postepowania, jakim jest wykrycie i ukaranie sprawcy czynu. Skoro postępowanie trwa i posiada opisaną dynamikę, to oczywistym jest, że organ karny nie stwierdził w nim przeszkody formalnej, która obligowałaby do jego zakończenia i świadczyłaby o bezpodstawności podjętych działań związanych z jego uruchomieniem.Z tego względu uznać należy, że z powodu zaistnienia przyczyny tamującej bieg terminu przedawnienia, do upływu tego terminu nie doszło, zaś organ miał podstawę do oceny merytorycznej sprawy.W ocenie Sądu, brak jest również podstawy do uznania, że decyzja została skierowana do niewłaściwego adresata. Zarzut ten wyprowadzony został z faktu, że obecnie organem prowadzącym przedszkole jest K. P.. On zatem, zdaniem pełnomocnika skarżącej, powinien być zobowiązany do zwrotu dotacji. Zmiana organu prowadzącego, jak zaznaczył pełnomocnik skarżącej, nie wywołuje bowiem skutków w sferze odpowiedzialności za zobowiązania powstałe w czasie, gdy organem prowadzącym był inny podmiot.Stanowiska tego nie można uznać za zasadne. We wskazanej kwestii Sąd podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyrokach w sprawach sygn. akt I GSK 1043/23, I GSK 39/24 oraz I GSK 42/24. Zgodnie z nim, obowiązek zwrotu dotacji oświatowej pobranej w nadmiernej wysokości albo wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem powstaje z mocy samego prawa w dniu zaistnienia zdarzenia pobrania dotacji w nadmiernej wysokości albo wykorzystania niezgodnie z przeznaczeniem. Zmiana organu prowadzącego placówkę następuje z chwilą dokonania odpowiedniego wpisu w ewidencji placówek oświatowych. Nie ma ona jednak znaczenia dla zdarzenia, które wcześniej nastąpiło z mocy prawa. W powołanych wyrokach NSA wskazano wyraźnie, że zmiana organu prowadzącego nie ma wpływu na okres, jaki może obejmować przeprowadzana kontrola pobrania i wykorzystania dotacji, zaś decyzja wydana na podstawie art. 252 ust.1 pkt 1 u.f.p. o zwrocie pobranych dotacji powinna zostać skierowana do organu prowadzącego szkołę, który pobrał stosowną dotację.Skarżąca przywołała w skardze odmienny pogląd wynikający z wyroku NSA z dnia 9 stycznia 2024 r., sygn. akt I GSK 1684/22, całkowicie abstrahując od okoliczności faktycznych występujących w tej sprawie (gdzie placówkę równolegle prowadziły i pobierały dotacje dwa podmioty, w tym fundacja). W sprawie tej Naczelny Sąd Administracyjny wyraźnie wskazał, że "Obowiązek rozliczenia dotacji wynika z przepisu art. 10 ust. 1 P.o. w związku z art. 38 ust. 1 u.f.z.o. Wspomniany obowiązek ciąży na podmiocie, który prowadzi placówkę oświatową w momencie składania rozliczenia rocznego". Takim podmiotem w niniejszej sprawie była niewątpliwie skarżąca.Co istotne, wyrokiem z 18 grudnia 2025 r., sygn. akt I GSK 1086/25 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA w Łodzi z dnia 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt I SA/Łd 13/25 i stwierdził nieważność decyzji organów obu instancji, umarzając postępowanie i stwierdzając, że decyzje te zostały skierowane do osoby nie będącą stroną postępowania w rozumieniu art. 28 kpa. Kontrolowany w tym postępowaniu wyrok WSA w Łodzi (dotyczący tych samych podmiotów, ale dotacji za inny okres) został wydany w sprawie ponownie rozpoznanej przez organy w wykonaniu wytycznych sądowych w sprawie sygn. akt I SA/Łd 127/24, w której wprost odwołano się do koncepcji strony wskazanej w sprawie sygn. akt I GSK 1684/22. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił w wyroku w sprawie sygn. akt I GSK 1086/25, że zobowiązanie zwrotu dotacji udzielonej z budżetu jednostki samorządu terytorialnego wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem; pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości powstaje z mocy prawa w dniu zaistnienia okoliczności w postaci pobrania (wypłacenia) tych środków. Powstania tego zobowiązania nie kreuje decyzja administracyjna, obowiązek zwrotu powstaje niezależnie od tego, czy w sprawie została wydana czy też nie decyzja nakazująca zwrot. Ten obowiązek powstaje w czasie (w chwili) dopuszczenia się nieprawidłowości w postaci pobrania (wypłacenia) środków. Decyzja zwrotowa potwierdza jedynie istnienie zobowiązania powstałego z mocy prawa. To zaś oznacza, że prowadzący szkołę lub placówkę niepubliczną (osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej) podlega obowiązkowi zwrotu dotacji w przypadkach tam wskazanych, odpowiada całym swoim majątkiem za zwrot dotacji; jest obowiązany sam obliczyć i zwrócić do budżetu jednostki samorządu terytorialnego tę część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości w terminie, kiedy wpłata powinna nastąpić.W niniejszej sprawie nie ma sporu co do tego, że K. P. wpisany został jako organ prowadzący przedszkole od 1 stycznia 2022 r. To skarżąca zaś, jako organ prowadzący przedszkole w 2014 r., występowała o przyznanie dotacji oświatowej na ten rok i ona także obowiązana była do przedstawiania informacji, od których zależy kalkulacja wysokości dotacji zgodnie z rzeczywistością, wydatkowania przyznanej dotacji zgodnie z przeznaczeniem, a także złożenia sprawozdań z wykorzystania tej dotacji. Skarżąca więc zasadnie uznana została za stronę postępowania, zaś uczestnictwo w nim K. P. nie było uzasadnione.Pełnomocnik skarżącej, powołując się w szczególności na wyniki ekspertyzy grafologicznej, z której wynika, że podpisy pod dokumentami składane były nazwiskiem i imieniem skarżącej, ale przez jej brata – K. P., podniósł, że okoliczność ta świadczy o braku realnego zaangażowania skarżącej w proceder. Ta sugestia firmanctwa nie ma jednak w niniejszej sprawie żadnego uzasadnienia, bowiem skarżąca nie zaprzeczała, że Publiczne Przedszkole [...] jest jej działalnością gospodarczą, próbowała też wyjaśniać sposób, w jaki tę działalność prowadziła na odległość (zważywszy na fakt, że była w tym czasie w okresie studiów na UM w S.). Poza sporem jest natomiast fakt, że faktyczne czynności związane z prowadzeniem placówki były wykonywane w tym czasie przez członków rodziny skarżącej, w tym jej matkę (którą rodzice podopiecznych uważali za dyrektora placówki) i brata. Skarżąca zezwalała na używanie swoich danych osobowych przez członków jej rodziny, w tym brata, w działalności gospodarczej oraz na prowadzenie tej działalności w jej imieniu przez wiele kolejnych lat, jednak nie w ramach firmowania cudzej działalności gospodarczej, ale w ramach udzielania upoważnień do tej działalności (K. P. dysponował pełnomocnictwem notarialnym udzielonym przez skarżącą 27 września 2013 r., jak też upoważnieniami do konkretnych czynności, np. w kontroli podatkowej; prawdziwość tych dokumentów została potwierdzona przez skarżącą w postepowaniu przed organem). Nie oznacza to więc, że to nie ona pobrała dotację w 2014 r., a tym samym nie ona jest zobowiązana do jej rozliczenia. Jakkolwiek z dowodów zebranych w sprawie wynika, że K. P. podrabiał podpisy skarżącej na wielu dokumentach, to jednak równocześnie nie wykazano, by w ramach tego procederu prowadził opisaną działalność w 2014 r. faktycznie na swój rachunek, w tym w ramach tej działalności pobrał i wykorzystał dotację oświatową. Świadczą o tym m.in. takie okoliczności, jak pobranie przez skarżącą wynagrodzenia (w 2014 r. w łącznej kwocie 240.000 zł), ale też jej powództwo cywilne o zapłatę tytułem wyrównania dotacji za lata 2011 i 2012, ale też stanowisko prezentowane przez pełnomocnika strony w toku postępowania administracyjnego, kiedy to nie kwestionowano statusu skarżącej jako organu prowadzącego.Odnosząc się natomiast do dokonanych w postępowaniu administracyjnym ustaleń dotyczących pobrania dotacji w nadmiernej wysokości oraz wydatkowania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem w pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że stwierdzenie prawidłowości kwoty dotacji oraz jej wykorzystania zgodnie z przeznaczeniem możliwe jest wówczas, kiedy podmiot otrzymujący dotację może potwierdzić informacje przekazywane organowi dotującemu, od których zależy wysokość dotacji oraz wykorzystanie dotacji zgodnie z przeznaczeniem na podstawie stosownych dokumentów. W przeciwnym wypadku brak jest podstaw do takiego uznania (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lipca 2012 r., sygn. akt V SA/Wa 1102/12, którego stanowisko zostało zaaprobowane po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 18 lutego 2014 r., sygn. akt II GSK 1940/12). Z tego względu zarzuty strony, iż organ traktował ją represyjnie, domagając się okazania niezbędnych dla oceny wydatkowania dotacji (a zatem środków publicznych) dokumentów, są nie do zaakceptowania. Taki rozkład ciężaru dowodu w sprawach dotacji nie jest wynikową okoliczności, na jakie powołuje się skarżąca (wynik sprawy cywilnej z Burmistrzem), ale pozostaje w związku ze sposobem rozliczenia pobranych środków publicznych i związanych z tym obowiązków dokumentacyjnych beneficjenta tych środków.Zgodnie z art. 252 ust. 1 u.f.p. (Dz.U. z 2017 r., poz. 2077 t.j.), dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego:1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania (ust. 3). Dotacjami nienależnymi są dotacje udzielone bez podstawy prawnej (ust. 4). Zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości (ust. 5). Odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia: 1) przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem; 2) następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości (ust.6).Zgodnie z § 5 uchwały [...] Rady Miasta [...] z 30 września 2011 r. w sprawie ustalenia trybu i zakresu kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji dla publicznych przedszkoli prowadzonych przez osoby prawne inne niż jednostki samorządu terytorialnego lub osoby fizyczne ([...]), skarżąca była zobowiązana w terminie do 20 lipca złożyć półroczne rozliczenie z otrzymanej dotacji, natomiast do 20 stycznia 2015 r. roczne rozliczenie wykorzystania dotacji otrzymanej za poprzedni rok.Niezależnie jednak od tego, beneficjent dotacji oświatowej jest zobowiązany do wykazania dokumentów źródłowych, na podstawie których sporządza rozliczenia i do przedstawienia tej dokumentacji na wezwanie organu dotującego. W tym względzie, co podkreślił organ, skarżąca wykazała się biernością, zaś wbrew jej stanowisku – organ pozyskał wszystkie dostępne dokumenty zgromadzone przez Prokuraturę Okręgową w Zamościu i wykorzystał je do rekonstrukcji faktów w niniejszej sprawie. Mimo wezwań organu oraz pouczeń o skutkach zaniechań strony, skarżąca nie przedłożyła kompletnej dokumentacji pozwalającej na kontrolę prawidłowości pobrania i wydatkowania dotacji. Dodać trzeba, że uprawnienie organu dotującego do kontroli prawidłowości pobrania i wykorzystania dotacji wynika z art. 36 u.f.z.o. (w zw. z art. 60 pkt 1 u.f.p.), co wiąże się z obowiązkiem organu prowadzącego placówkę oświatową przedstawienia kontrolującym dokumentacji organizacyjnej, finansowej i dokumentacji przebiegu nauczania w związku z przekazaną dotacją. Dotyczy to także list obecności na zajęciach edukacyjnych.Zgodnie z art. 80 ust. 3d w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 13 czerwca 2013r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2013 r., poz. 827) , dotacje, o których mowa w ust. 2, 2b, 2c i 3-3b, są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Dotacje mogą być wykorzystane wyłącznie na:1) pokrycie wydatków bieżących szkół, przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego i placówek, obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele działalności szkoły, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki, w tym na wynagrodzenie osoby fizycznej prowadzącej szkołę, przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego lub placówkę, jeżeli odpowiednio pełni funkcję dyrektora szkoły lub placówki albo prowadzi zajęcia w innej formie wychowania przedszkolnego, z wyjątkiem wydatków na inwestycje i zakupy inwestycyjne, zakup i objęcie akcji i udziałów lub wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego;2) zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, obejmujących:a) książki i inne zbiory biblioteczne,b) środki dydaktyczne służące procesowi dydaktyczno-wychowawczemu realizowanemu w szkołach, przedszkolach i placówkach,c) sprzęt rekreacyjny i sportowy,d) meble,e) pozostałe środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne o wartości nieprzekraczającej wielkości ustalonej w przepisach o podatku dochodowym od osób prawnych, dla których odpisy amortyzacyjne są uznawane za koszt uzyskania przychodu w 100% ich wartości, w momencie oddania do używania.Dopiero od 31 marca 2015 r. (zmiana dokonana ustawą z dnia 20 lutego 2015r., Dz.U. z 2015 r., poz. 357) powyższy przepis otrzymał brzmienie: Dotacje, o których mowa w ust. 2, 2b, 2c i 3-3b, są przeznaczone na dofinansowanie realizacji zadań szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki w zakresie kształcenia, wychowania i opieki, w tym profilaktyki społecznej. Dotacje mogą być wykorzystane wyłącznie na:1) pokrycie wydatków bieżących szkół, przedszkoli, innych form wychowania przedszkolnego i placówek, obejmujących każdy wydatek poniesiony na cele działalności szkoły, przedszkola, innej formy wychowania przedszkolnego lub placówki, w tym na:a) wynagrodzenie osoby fizycznej prowadzącej szkołę, przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego lub placówkę, jeżeli odpowiednio pełni funkcję dyrektora szkoły, przedszkola lub placówki albo prowadzi zajęcia w innej formie wychowania przedszkolnego,b) sfinansowanie wydatków związanych z realizacją zadań organu prowadzącego, o których mowa w art. 5 ust. 7- z wyjątkiem wydatków na inwestycje i zakupy inwestycyjne, zakup i objęcie akcji i udziałów lub wniesienie wkładów do spółek prawa handlowego;2) zakup środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, obejmujących:a) książki i inne zbiory biblioteczne,b) środki dydaktyczne służące procesowi dydaktyczno-wychowawczemu realizowanemu w szkołach, przedszkolach i placówkach,c) sprzęt rekreacyjny i sportowy,d) meble,e) pozostałe środki trwałe oraz wartości niematerialne i prawne o wartości nieprzekraczającej wielkości ustalonej w przepisach o podatku dochodowym od osób prawnych, dla których odpisy amortyzacyjne są uznawane za koszt uzyskania przychodu w 100% ich wartości, w momencie oddania do używania.Natomiast do zadań organu prowadzącego zgodnie z art. 5 ust. 7 u.s.o. należy w szczególności:1) zapewnienie warunków działania szkoły lub placówki, w tym bezpiecznych i higienicznych warunków nauki, wychowania i opieki;2) wykonywanie remontów obiektów szkolnych oraz zadań inwestycyjnych w tym zakresie;3) zapewnienie obsługi administracyjnej, finansowej, w tym w zakresie wykonywania czynności, o których mowa w art. 4 ust. 3 pkt 2-6 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (Dz. U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694, z późn. zm.), i organizacyjnej szkoły lub placówki;4) wyposażenie szkoły lub placówki w pomoce dydaktyczne i sprzęt niezbędny do pełnej realizacji programów nauczania, programów wychowawczych, przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów oraz wykonywania innych zadań statutowych.Treść art. 80 ust. 3d u.s.o. do 1 stycznia 2014 r. i po tej dacie różni się w sposób zasadniczy. W wielu wyrokach Naczelny Sąd Administracyjny dokonując wykładni art. 90 ust. 3d u.s.o., który był zmieniany w sposób analogiczny jak art. 80 ust. 3d u.s.o., w wersji obowiązującej do 1 stycznia 2014 r., wskazywał, że dotacja oświatowa nie służy finansowaniu działalności organu prowadzącego szkołę (tj. szeroko rozumianej działalności placówki oświatowej), a więc wszystkich ponoszonych przez ten organ wydatków związanych z działalnością szkoły, choćby pośrednio były one związane z działalnością dydaktyczną, wychowawczą i opiekuńczą (por. np. wyroki NSA: z 9 września 2015 r., II GSK 1616/14; z 25 września 2015 r., II GSK 1769/14; czy z 3 marca 2017 r. II GSK 1782/15). A ponadto do wydatków bieżących szkoły w zakresie kształcenia, wychowania i opieki w tym profilaktyki społecznej nie mogą być zaliczane wydatki majątkowe, takie jak nabycie środków trwałych, czy też modernizacja przeprowadzona w obcych środkach trwałych, podobnie również nie mogą być z niej pokryte wydatki niezwiązane bezpośrednio z realizację zadań w zakresie kształcenia, wychowania i opieki (por. wyrok NSA z 28 maja 2013 r., II GSK 229/13).W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarysowały się dwa przeciwne stanowiska, co do charakteru dokonanych zmian. Pogląd o doprecyzowującym charakterze zmian był wyrażany m.in. w wyrokach z 19 stycznia 2017 r., sygn. akt II GSK 1355/15 i z 26 lutego 2016 r., sygn. akt II GSK 2197/14. Z kolei pogląd o merytorycznym charakterze zmian Naczelny Sąd Administracyjny wyraził m.in. w wyrokach: z 26 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 3590/15, z 6 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2737/15, II GSK 2819/15, z 10 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2522/15, z 8 marca 2017 r. sygn. akt II GSK 4795/16, z 9 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1616/14, z 25 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1769/14. Niemniej jednak, na co zasadnie zwrócił uwagę organ pierwszej instancji, dominującą i przekonującą Sąd w składzie rozpoznającym sprawę jest drugie ze stanowisk, w którym Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje, że zmiany miały charakter merytoryczny, a nie doprecyzowujący (tak np. w wyrokach NSA: z dnia 5 września 2018 r., sygn. akt I GSK 2583/18; z dnia 26 lutego 2020 r., sygn. akt I GSK 1726/18). NSA podkreślił, że analizowany przepis ma charakter materialnoprawny, reguluje bowiem uprawnienia podmiotu otrzymującego dotację poprzez dookreślenie, na jakie cele dotacja może być wykorzystana. Zmiany wprowadzane przez ustawodawcę są daleko idące, ponieważ katalog wydatków, które można sfinansować z dotacji zmienia się w sposób istotny w zależności od wersji przepisu. Przy tak daleko idących zmianach trudno zaakceptować pogląd o tym, że zmiany służyły wyłącznie doprecyzowaniu regulacji. Ponieważ przepis ma charakter materialnoprawny to jego interpretacja decyduje o prawach i obowiązkach podmiotu pozostającego w stosunku administracyjnoprawnym.Mając to na uwadze wskazać należy, że w rozliczeniu dotacji za 2014 r. skarżąca wskazała, że z dotacji otrzymanej na jej wniosek w kwocie 439.777,57 zł w okresie objętym rozliczeniem poniosła wydatki w łącznej kwocie 541.891,99 zł, tj. - co należy podkreślić – wyższej o 102.114,42 zł od dotacji faktycznie przekazanej skarżącej przez organ dotujący, co już wskazuje na nieprawidłowości w treści rozliczenia.W toku postępowania administracyjnego stwierdzono, że strona w 2014 r. zwracała się o dotację na dzieci, wobec których w ogóle nie realizowała celów ustawy oświatowej w danym miesiącu. Dzieci te bowiem nie uczęszczały do przedszkola przez cały okres, na jaki skarżąca wnioskowała o wypłacenie na nie dotacji lub nie uczęszczały do przedszkola wcale. Strona argumentowała, że obecność na zajęciach w przedszkolu nie stanowi warunku przyznania dotacji na wychowanka przedszkola publicznego. Ponadto wskazywała, że dzieci wymienione w decyzji organu pierwszej instancji, na które dotacja nie przysługiwała, były wychowankami przedszkola od pierwszego dnia danego miesiąca zgodnie z deklaracjami swoich rodziców, do dnia zakończenia edukacji lub wypisania dziecka z przedszkola przez rodzica. Jednakże na poparcie swoich twierdzeń skarżąca nie przedłożyła żadnych dowodów, mimo że organ dotujący wzywał ją do przedstawienia umów zawartych z rodzicami/opiekunami prawnymi dzieci, dzienników zajęć, dzienników zajęć dodatkowych, rewalidacyjnych, wczesnego wspomagania rozwoju, wniosków o przyjęcie do przedszkola konkretnych uczniów, których dokumentacja nie znajdowała się w aktach Prokuratury oraz potwierdzeń wpłat związanych z uczęszczaniem dzieci do przedszkola i wyżywieniem.Z ustaleń dokonanych w postępowaniu administracyjnym wynika, że 6 dzieci, spośród dzieci na które strona występowała o dotację w okresie objętym decyzją, nie były uczniami przedszkola w ogóle lub pierwszym dniu danego miesiąca i przez okres, na jaki skarżąca występowała o dotację na te dzieci. Były wśród nich także dzieci poniżej 2,5 roku życia, kwalifikujące się do opieki żłobkowej. Jedno z dzieci z powodu stanu zdrowia nie uczęszczało do przedszkola stale w okresie od października 2013 r. do 11 marca 2014 r. Nie była to zatem nieobecność sporadyczna, która nie miała wpływu na rozliczenie dotacji, ale długotrwały stan faktyczny, którego nie uwzględniono w tym rozliczeniu. Szczegółowe ustalenia w tym zakresie w odniesieniu do każdego z dzieci dokonane zostały na podstawie analizy wniosków o przyjęcie do przedszkola, zeszytów, w których odnotowywane były wpłaty rodziców, list obecności w zajęciach oraz zeznań rodziców i opłat za wyżywienie dzieci (szczegółowo zostały one przedstawione w decyzji organu pierwszej instancji). Skarżąca każdorazowo była wzywana do uzupełnienia materiału dowodowego w odniesieniu do wątpliwości dotyczących wskazanych w protokole kontroli uczniów, jednak – pomimo ponawiania wystąpień w tej kwestii – nie wypełniła tych obowiązków. Obowiązku prowadzenia dokumentacji nie może konwalidować wniosek dowodowy strony o przesłuchanie K. P. na okoliczność liczby uczniów przedszkola, szczególnie w okresie, w którym nie pełnił on w tej placówce żadnej oficjalnej funkcji.Z tego względu organ zasadnie uznał, że dotacja w kwocie 3.693,67,28 zł na 6 uczniów przedszkola została pobrana przez skarżącą w nadmiernej wysokości. Uzasadnione jest bowiem stanowisko organu, odwołujące się do orzecznictwa sadowego (m.in. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 czerwca 2017 r., sygn. akt I SA/Gd 506/17), że tylko faktyczne uczestnictwo w realizacji zadań przedszkola generuje wydatki określone w treści art. 80 ust. 3d u.s.o.Podobnie za trafne, bowiem znajdujące uzasadnienie w zgromadzonym materiale dowodowym ocenionym zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, uznać należy ustalenie organu, zgodnie z którym łączna kwota dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem wynosi 314.214,29 zł. Na kwotę tę składają się: wynagrodzenie strony jako dyrektora przedszkola – 240.000 zł, wydatki na media – 766,76 zł, wydatki na zakup materiałów i wyposażenia – 10.460,18 zł oraz na zakup pomocy naukowych i dydaktycznych – 493,89 zł, a nadto pozostałe wydatki – 348,99 zł i wydatki na usługi gastronomiczne – 55.085 zł, jak też wydatki na artykuły spożywcze – 7.059,47 zł.Weryfikacja prawidłowości wykorzystania dotacji, mimo nieprzedstawienia przez skarżącą wymaganych dokumentów, możliwa była na podstawie m.in. dokumentów uzyskanych z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, udostępnionych ze sprawy PO I [...], a także dokumentów przesłanych przez Dyrektora Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w S., dokumentów przesłanych przez Dyrektora Samodzielnego Publicznego Szpitala [...] w S. oraz informacji od Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...].Dotacja wykazana przez skarżącą jako wykorzystana na sfinansowanie jej wynagrodzenia z tytułu pełnienia funkcji dyrektora przedszkola została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, ponieważ skarżąca w rzeczywistości funkcji takiej nie wykonywała (była wyłącznie organem prowadzącym). Potwierdzenia realizacji przelewów nie są wystarczającą dokumentacją dla stwierdzenia, że dotacja w części finansującej wynagrodzenie dyrektora przedszkola została wydatkowana zgodnie z przeznaczeniem. Sąd podziela stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, że ustawa o finansowaniu zadań oświatowych przewiduje pokrycie z dotacji wynagrodzenia, które osoba prowadząca przedszkole otrzymuje w związku z wykonywaną funkcją lub czynnościami dyrektora przedszkola. Wynika to z treści art. 35 ust. 1 u.f.z.o. stanowiącego, że dotacja oświatowa przeznaczona jest na realizację zadań placówek oświatowych. Wynagrodzenie dla dyrektora placówki oświatowej może zatem zostać sfinansowane środkami dotacyjnymi jedynie w przypadku faktycznego sprawowania zadań wymienionych w art. 39 ust. 1 u.s.o. Wymienione tam zadania wymagają zaś z zasady osobistej aktywności dyrektora w miejscu prowadzenia działalności przez placówkę oświatową, jak np. kierowanie placówką i reprezentowanie jej na zewnątrz, sprawowanie nadzoru pedagogicznego, sprawowanie opieki nad uczniami, zapewnienie bezpieczeństwa uczniom, współpraca z różnymi podmiotami wskazanymi w powołanym przepisie.Z akt sprawy nie wynika natomiast, aby strona wykonywała wskazane zadania należące do kompetencji dyrektora, a wręcz przeciwnie – zebrane dowody ocenione z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego wskazują na fakt, że nie mogła ona obiektywnie funkcji takiej wypełniać. Wynika to w szczególności z faktu, że A. J. była w 2014 r. studentką kierunku lekarskiego P. Uniwersytetu Medycznego w S., gdzie uczestniczyła w zajęciach w systemie stacjonarnym. Organ ustalił też, że w sierpniu i wrześniu 2014 r. oraz od końca września 2014 r. realizowała zajęcia (praktyczne) w szpitalu na różnych oddziałach. Z kolei rodzice dzieci uczęszczających w tym czasie do przedszkola zeznali, że faktycznie funkcję dyrektora przedszkola pełniła B. P., matka strony. Wszelkie dokumenty przedszkola oraz oświadczenia adresowane do organu w niniejszym postępowaniu – zgodnie z wnioskami opinii biegłego grafologa – imieniem i nazwiskiem skarżącej podpisywał K. P. – jej brat. Świadczy to także o braku wiarygodności i rzetelności w prezentowaniu przez skarżącą istotnych w sprawie faktów, abstrahując już od braku logiki w twierdzeniu, że funkcja dyrektora mogła być sprawowana zdalnie lub weekendowo. Jak już powiedziano powyżej, strona w istotny sposób zmieniała swoją strategię procesową, by twierdzić, że to nie ona, ale K. P. był autorem wniosku o dotację oświatową, zaś pominięcie tej okoliczności przez organy oznacza w jej ocenie, że oparły one rozstrzygnięcia na dowodach sfałszowanych. Jest to o tyle istotne, że równocześnie – w zakresie uzasadnienia stanowiska o istnieniu podstawy do sfinansowania z dotacji wynagrodzenia - skarżąca utrzymywała, że aktywnie pełniła ona zarówno funkcję organu prowadzącego, jak i dyrektora placówki.Zgromadzone dokumenty uzasadniają zatem stwierdzenie przyjęte w zaskarżonej decyzji, że skarżąca przebywając w S. nie mogła wykonywać obowiązków dyrektora przedszkola, które ze względu na swój charakter wymagają przebywania w miejscu, w którym prowadzona jest działalność przedszkola. Tym samym, wypłacone jej kwoty z tytułu wynagrodzenia w łącznej wysokości 240.000 zł nie mogły zostać pokryte z dotacji.Skarżąca nie współpracowała z organem i nie przedstawiła również dokumentów źródłowych dotyczących innych wydatków, szczegółowo wymienionych w decyzji. Jak słusznie skonstatowano, braki dokumentacji nie pozwoliły na ocenę prawidłowości wydatkowania ujętych w rozliczeniu z tego tytułu kwot. Obowiązek organu prowadzącego placówkę oświatową przedstawienia rozliczenia dotacji rozciąga się także na przedstawienie dokumentów źródłowych dotyczących wydatkowania środków w sposób umożliwiający wszechstronną analizę tych dokumentów, konieczną dla stwierdzenia wydatkowania dotacji zgodnie z przeznaczeniem. Brak potwierdzenia przez otrzymującego dotację oświatową określonymi dokumentami źródłowymi poniesienia wydatków na określone cele, zgodne z celami, jakie mogą być sfinansowane z dotacji oświatowej oznacza, że nie można stwierdzić, by dotacja została wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem.Z tego względu zakwestionowano rozliczenie strony w zakresie wydatków na media, w tym na usługi telekomunikacyjne i na internet (385,07 zł). Organ wskazał, że skarżąca, pomimo ponawianych wezwań, nie przedłożyła umowy z dostawcą tych usług i faktur VAT. Z kolei z umowy zawartej na 2015 r. wynika, że dostawa internetu miała mieć lokalizację inną niż siedziba przedszkola. W tych okolicznościach zasadnie uznano za bezpodstawny zainicjowany przez skarżącą dowód z zeznań świadków i oględzin. Skoro bowiem nie przedstawiono zasadniczego dowodu na okoliczność dostawy tych mediów do konkretnego odbiorcy, jakim było przedszkole oraz dowodów zapłaty, to przesłuchiwanie pracowników placówki na okoliczność wykorzystywania internetu w pracach przedszkola w 2014 r. było niecelowe. Tym bardziej niecelowym było dokonywanie oględzin, choćby z perspektywy znacznego upływu czasu od chwili wykorzystania i rozliczenia dotacji. Skarżąca nie przedłożyła także dowodów zapłaty za wywóz nieczystości stałych, wodę i ścieki (376,61 zł), nie wykazała więc, że takie wydatki w placówce powstały i zostały opłacone. Z kolei za odsetki z tytułu nieterminowego regulowania rachunków za energię elektryczną każdorazowo odpowiada organ prowadzący (a w 2014 r. wydatki takie nie były uwzględniane w dotacji).Skarżąca nie przejawiała chęci współpracy w zakresie ustalenia celu wydatków związanych z zakupem materiałów i wyposażenia oraz pomocy naukowych i dydaktycznych. Pierwsza grupa wydatków została zakwestionowana, bowiem w ocenie organu trudno było dopatrzeć się ich związku z kształceniem, wychowaniem i opieką. Były to wydatki na zakup druków KP, akcesoriów samochodowych (np. skrobaczki, płynu do spryskiwaczy, choinki zapachowej), koszty przesyłek, odbitek zdjęciowych, artykułów ogrodniczych (np. taczki, ziemi) i budowlanych (np. brzeszczotów, wkręteł, polerownicy), ale też bielizny i artykułów dekoracyjnych (wszystkie szczegółowo wymienione zostały w tabeli Nr 2 w decyzji organu pierwszej instancji). W części wydatki te nie zostały też wsparte materiałem źródłowym wykazującym ich faktyczne poniesienie (46,01 zł oraz wydatki na zakup pomocy naukowych i dydaktycznych, które co do zasady wykazują związek z działalnością podmiotu, ale muszą być udokumentowane – 493,89 zł – tabela Nr 3 z decyzji pierwszoinstancyjnej). Wydatki wskazane w tabeli Nr 4 (348,99 zł) zasadnie zostały uznane przez organ jako te, które nie realizują celów wskazanych w art. 80 ust. 3d u.s.o. Bierna postawa strony uniemożliwiła jakąkolwiek weryfikację celów, dla których zostały nabyte wskazane usługi, tj. badania lekarskie, orzeczenia dla celów sanitarno-epidemiologicznych, badanie okresowe samochodu, przewóz dzieci. Pomimo wezwania, skarżąca nie przedstawiła jakichkolwiek dokumentów związanych z tymi usługami, w tym nie wskazała których pracowników przedszkola dotyczyły badania i orzeczenia, jaki samochód był objęty przeglądem okresowym, czy była dla niego prowadzona ewidencja przebiegu pojazdu, kiedy i w jakim celu dokonywano przewozu dzieci. Żadna z usług nie została udokumentowana ani w zakresie jej nabycia, ani też opłacenia. Podobnie rzecz się ma z deklarowanymi wydatkami na artykuły spożywcze (7.059,47 zł). Jakkolwiek miały one być związane z wycieczkami, imprezami i spotkaniami w przedszkolu, to jednak nie wykazano, iżby takie aktywności w ogóle miały miejsce (nie złożono dzienników zajęć, kart wycieczek, programów spotkań). Skarżąca miała pełną możliwość współpracy z organem przez cały czas trwania postępowania. Na jej wniosek przeprowadzono rozprawę, jednak nie skorzystała ona z możliwości wykazania swoich twierdzeń. Zamiast tego wprost odmówiła złożenia żądanych dokumentów podnosząc, że nie obligują jej do tego żadne przepisy.W zakresie wydatków na usługi gastronomiczne (55.085 zł) organ ustalił, że zarówno ze statutu przedszkola (§ 11 pkt 2 w brzmieniu obowiązującym w 2014r.), jak i z umów zawieranych z rodzicami dzieci wynikało, że uiszczali oni opłaty obejmujące całość wyżywienia. W ramach placówki przygotowywane były śniadania i podwieczorki, zaś obiady były dostarczane przez firmę zewnętrzną. Pomimo braku złożenia list żywieniowych, dowodów opłat oraz twierdzenia skarżącej, iż nie ustalano stawki dziennej z tego tytułu organ ustalił, że opiekunowie dzieci ponosili opłatę w wysokości 180 zł miesięcznie, zaś w umowach przewidziano (§ 7 pkt 4) możliwość podwyższenia tej kwoty. Na tę okoliczność zarówno w postępowaniu podatkowym, jak i karnym przygotowawczym przesłuchano rodziców dzieci i pracowników przedszkola i w większości potwierdzili oni powyższe ustalenie (w części nie pamiętali szczegółów, ale żaden z rodziców nie twierdził, że nie było odrębnych opłat za wyżywienie. Wręcz przeciwnie, wszyscy wskazali, że wydawano z tytułu tych wpłat odrębne pokwitowania). Roczny przychód z wpłat rodziców (przy uwzględnieniu stawki 180 zł) wynosił 135.360 zł, zaś wartość faktur VAT obejmujących dostawy obiadów wynosiła 55.085 zł. Wynika z tego, że na cele gastronomiczne (śniadania, podwieczorki) zostawało 80.275 zł. Co istotne, organ przeanalizował także faktury za usługi dostarczane do przedszkola. Ilość zakupionych obiadów pozostawał w dysproporcji do ilości dzieci w przedszkolu (w I 2014 r. – o 12 obiadów więcej, w IV 2014 r. – o 21 obiadów więcej, a w X 2014 r. – o 222 obiady więcej). W tych warunkach organ uznał, że wartość wyżywienia nie może zostać pokryta z dotacji, bo w całości ponosili ten koszt opiekunowie dzieci. Nie wykazano, by opłacane przez nich kwoty nie pokrywały w całości wydatków z tym związanych.Z tych względów organ uznał dotację w kwocie łącznej 314.214,29 zł za wydatkowaną niezgodnie z przeznaczeniem.Wbrew stanowisku skarżącej, materiały włączone z postępowania karnego były dostępne dla strony i jej pełnomocnika, nie była ona zatem zobligowana, by poszukiwać ich samodzielnie i występować w tym celu do organów karnych. Organ karny (szczególnie na etapie postępowania przygotowawczego w fazie in rem) ma zresztą pełne prawo do odmowy przedstawienia pełnych akt postępowania osobie, która nie jest stroną. Ma też uprawnienie do ograniczenia dostępu do akt (co również dotyczy organów podatkowych), jeśli wymaga tego dobro prowadzonego postępowania. Na taką okoliczność powołano się m.in. w zarządzeniu prokuratora dołączonym do skargi (zarządzenie z 6 listopada 2025 r.). Tym samym brak jest podstawy do dołączenia i ujawnienia (przed przedstawieniem zarzutów) pełnych akt postępowania karnego przygotowawczego, o co wniesiono w skardze.Zdaniem Sądu, postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną decyzją prowadzone było zgodnie z prawem, skarżąca miała zapewniony czynny udział w tym postępowaniu. Organy orzekały na podstawie całości zgromadzonego materiału dowodowego, oceniając go obiektywnie, zgodnie z zasadami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego. Ewentualne braki w materiale dowodowym obciążają skarżącą, co wynika także z powoływanej powyżej przepisów uchwały Rady Miasta, wydanej na podstawie art. 38 ust. 1 u.f.z.o. Akta administracyjne i włączone do nich dokumenty stanowią część składową akt sprawy, nie było więc potrzeby odrębnego zobowiązywania organu do ich przedstawienia. Jednym z takich dowodów, które zostały włączone z postępowania karnego, była opinia biegłego z zakresu prawdziwości pisma ręcznego. Wbrew stanowisku pełnomocnika skarżącej, opinia ta została uwzględniona w rekonstrukcji stanu faktycznego, a jej wnioski poddane ocenie, o czym mowa powyżej. Notoryjnością sądową są natomiast objęte rozstrzygnięcia w sprawach sygn. akt I GSK 1385/21, I SA/Lu 312/22, I SA/Lu 327/25, I SA/Lu 329/25, I SA/Lu 288/24 i ich uzasadnienia, Sąd miał więc podstawę do zapoznania się z nimi i do poczynienia wniosków w zakresie ich zbieżności lub jej braku ze stanem faktycznym i prawnym niniejszej sprawy. Sprawy te (dotyczące rozliczenia dotacji za kolejne okresy) wskazują w istocie na fakt, ze skarżąca oraz członkowie jej rodziny przez szereg lat kontynuowali działalność opartą o te same założenia, w analogiczny też sposób zachowywali się wobec organów administracyjnych, utrudniając prowadzenie postępowania i wydobycie dowodów.Z tych względów na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę jako nieuzasadnioną.. Sąd oddalił skargę jako nieuzasadnioną.