Wyrok - I GSK 866/25 - Naczelny Sąd Administracyjny - z dnia 11 czerwca 2026
Teza
Oddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Wegner Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 lutego 2025 r. sygn. akt I SA/Bk 283/24 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia 3 czerwca 2024 r. nr 2001-IEE.7192.58.2024 w prOddalono skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Wegner Sędzia NSA Małgorzata Grzelak Sędzia del. WSA Jacek Boratyn (spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 26 lutego 2025 r. sygn. akt I SA/Bk 283/24 w sprawie ze skargi [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia 3 czerwca 2024 r. nr 2001-IEE.7192.58.2024 w pr
Najważniejsze informacje
W skrócie
Wynik
oddalono skargę
Przedmiot
skarga administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Typ sprawy
sprawa administracyjna / kontrola aktu administracyjnego
Etap
postępowanie administracyjne sądowe / skarga na decyzję lub akt
Tryb
posiedzenie niejawne
Tematy
skarga administracyjna
kontrola administracyjna
Role w sprawie
apelujący / skarżący
Data orzeczenia
11 czerwca 2026
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Przewodniczący
Jacek Boratyn
Podstawa prawna
art. 40
kpa
art. 80
kpa
art. 174
ppsa
art. 183
ppsa
art. 141
ppsa
art. 184
ppsa
art. 204
ppsa
art. 202
ppsa
Pokaż pozostałe podstawy prawne (1)
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wyrokiem z 26 lutego 2025 r., sygn. I SA/Bk 283/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku (dalej WSA w Białymstoku) po rozpoznaniu sprawy ze skargi Z. N. i T. N. (dalej zwanych skarżącymi) na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku z dnia 3 czerwca 2024 r., nr 2001-IEE.7192.58.2024, w przedmiocie oddalenia skargi na czynność egzekucyjną, dotyczącą obwieszczenia o trzeciej licytacji nieruchomości, oddalił skargę.W stanie sprawy Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w Białymstoku w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec skarżących w celu wyegzekwowania zaległości podatkowych zawiadomieniem z 10 października 2016 r., zajął dwie nieruchomości, dla których księgi wieczyste prowadzi Sąd Rejonowy w Białymstoku. Organ egzekucyjny z uwagi na nieuregulowanie należności objętych ww. zawiadomieniami, przystąpił do opisu i oszacowania wartości ww. nieruchomości.Pierwszy opis i oszacowanie wartości ww. nieruchomości zakończył się protokołem opisu i oszacowania wartości nieruchomości z 12 czerwca 2019 r., sporządzonym w oparciu o operat szacunkowy z 3 czerwca 2019 r. W związku z dostrzeżonymi nieścisłościami w operacie szacunkowym oraz tym, że rzeczoznawca po dokonaniu analizy stwierdził, że ceny nieruchomości mogły ulec zmianie, na zlecenie organu egzekucyjnego rzeczoznawca majątkowy 10 lutego 2023 r. (po uprzednich oględzinach nieruchomości 23 stycznia 2023 r.) ponownie sporządził operat szacunkowy określający wartość ww. nieruchomości na łączną kwotę 901 070 zł.W oparciu o ww. operat szacunkowy organ egzekucyjny 16 lutego 2023 r. sporządził protokół opisu i oszacowania wartości ww. nieruchomości. Następnie 1 września 2023 r. sporządzono obwieszczenie, w którym wskazano, że 7 listopada 2023 r. odbędzie się pierwsza licytacja nieruchomości.Z uwagi na brak licytantów w pierwszej licytacji, w obwieszczeniu z 13 listopada 2023 r. poinformowano, że 19 stycznia 2024 r. odbędzie się druga licytacja ww. nieruchomości. W związku z tym, że druga licytacja również nie doszła do skutku z powodu braku licytantów, organ egzekucyjny w obwieszczeniu z 21 lutego 2024 r. wyznaczył na termin przeprowadzenia trzeciej licytacji ww. nieruchomości 24 kwietnia 2024 r.W dniu 24 kwietnia 2024 r. odbyła się trzecia licytacja nieruchomości, licytant zaoferował cenę wywołania. Poborca skarbowy informując obecnych, że po trzecim obwieszczeniu dalsze postąpienia nie będą przyjęte, obwieścił trzykrotnie cenę zaoferowania i zamknął licytację, wymieniając licytanta, który zaoferował najwyższa cenę.Pismem z 5 marca 2024 r. skarżący wnieśli skargę na czynność dotyczącą obwieszczenia z 21 lutego 2024 r. o trzeciej licytacji nieruchomości oraz o zwrócili się o odwołanie licytacji. W ww. piśmie zarzucili dezaktualizację wyceny nieruchomości, która pochodzi z 2019 r., podczas której rzeczoznawca majątkowy "nie dokonał lustracji nieruchomości", poinformowali o modernizacji nieruchomości, zarzucili brak ustalenia podatku od towarów i usług od sprzedaży nieruchomości będącej przedmiotem egzekucji.Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego w Białymstoku postanowieniem z 28 marca 2024 r., nr 2004-SEE.711.241.2023.10, oddalił skargę na czynność dotyczącą obwieszczenia z 21 lutego 2024 r. o trzeciej licytacji nieruchomości.Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku, po rozpatrzeniu zażalenia skarżących, postanowieniem z 3 czerwca 2024 r., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że w sprawie spełnione zostały wymagania co do treści obwieszczenia o licytacji wynikające z art. 110w § 3 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2023 r. poz. 2505 ze zm., dalej jako: "u.p.e.a."), a termin licytacji (24 kwietnia 2024 r.) miał miejsce po upływie 30 dni od dnia doręczenia zobowiązanej (tj. 8 marca 2023 r.) protokołu opisu i oszacowania wartości nieruchomości z 16 lutego 2023 r. Ww. obwieszczenie zawierało również pouczenie o prawie wniesienia do Naczelnika Drugiego US w Białymstoku skargi na czynność dotyczącą obwieszczenia o licytacji nieruchomości. Organ nie naruszył również uregulowań wynikających z art. 110w § 4 u.p.e.a., jak też z art. 110w § 5 u.p.e.a.Dyrektor Izby Administracji Skarbowej dodał, że zarzut dezaktualizacji wyceny nieruchomości, nieprzeprowadzenia oględzin nieruchomości przez rzeczoznawcę, informacji o modernizacji nieruchomości (mającej wpływ na wycenę nieruchomości), czy też naruszenia art. 156 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2024 r. poz. 1145 ze zm., dalej jako: "u.g.n."), jak również kwestii opodatkowania VAT sprzedaży nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym, nie mogą być przedmiotem skargi z art. 110z § 1 u.p.e.a.WSA w Białymstoku po rozpoznania skargi wniesionej od postanowienia DIAS, przedmiotową skargę oddalił.Sąd zaznaczył, że zgodnie z art. 110z § 1 zd. pierwsze u.p.e.a., na czynności organu egzekucyjnego dotyczące obwieszczenia o licytacji przysługuje skarga. Przypomniał jednak, że przedmiotem wspomnianej skargi mogą być naruszenia przepisów dotyczących sposobu i terminu publicznego obwieszczenia o licytacji lub nieprawidłowości w zakresie doręczenia obwieszczenia uprawnionym podmiotom, a określenia: "naruszenie" lub "nieprawidłowości" odnoszą się do zachowań będących działaniem lub zaniechaniem, jeśli ich konsekwencją będzie spowodowanie naruszeń lub nieprawidłowości. W ramach skargi nie można zatem zaskarżyć innych czynności niż te, które dotyczą wyłącznie obwieszczenia. W ramach skargi można więc podnosić jedynie kwestie formalnoprawne, które odnoszą się do prawidłowego przebiegu danej czynności (zmierzającej do realizacji określonego środka egzekucyjnego - egzekucji z nieruchomości, z jej licytacji) na podstawie przepisów regulujących sposób, formę i termin dokonania tych czynności. Zatem kluczowe znaczenie dla rozpoznania spornej materii ma przepis art. 110z u.p.e.a., który zakreśla organowi egzekucyjnemu zakres i kierunek rozstrzygania meritum sprawy, którymi bezwzględnie musi kierować się organ egzekucyjny, a tym samym wyznacza sądowi granice kontroli sądowej w niniejszej sprawie.W świetle powyższych rozważań Sąd uznał, że zarzuty adresowane wobec obwieszczenia o licytacji nie mogą odnosić się do wcześniejszych faz postępowania dotyczących zajęcia nieruchomości czy też opisu i oszacowania. Podstawa zażalenia postanowienia organu egzekucyjnego co do skargi na czynność obwieszczenia o licytacji ogranicza się tylko do naruszenia przepisów ustawy na etapie obwieszczenia o licytacji i jego doręczenia, natomiast nie odnosi się do wcześniejszych faz postępowania egzekucyjnego z nieruchomości. Przedmiotem zaskarżenia mogą być tylko uchybienia popełnione przez organ egzekucyjny na danym etapie postępowania. Nie można zatem na każdym etapie kwestionować czynności dokonanych w poprzednich fazach. Skoro zatem egzekucja z nieruchomości jest postępowaniem etapowym, zabezpieczonym przez ustawodawcę stosownymi środkami ochrony prawnej dla zobowiązanego, to na poszczególnych jej etapach mogą być podnoszone wyłącznie kwestie związane ze skarżeniem konkretnych czynności, czy aktów prawnych.Na etapie zażalenia na postanowienie o oddaleniu skargi na czynność obwieszczenia o licytacji nie mogą być podnoszone kwestie związane z opisem i oszacowaniem wartości nieruchomości, gdyż kwestie te mogły być przedmiotem zaskarżenia na etapie wcześniejszym, na podstawie odrębnego środka zaskarżenia.Sąd uznał, że poza zakresem niniejszego postępowania jest również zarzut naruszenia 105b § 1 zd. drugie i trzecie w zw. z art. 111 § 4 u.p.e.a. poprzez dopuszczenie do licytacji licytanta, który dokonał wpłaty wadium z uchybieniem terminu. Nie dotyczy on bowiem obwieszczenia o licytacji nieruchomości.Sąd nie dopatrzył się zasadności naruszenia art. 40 § 2 K.p.a.Skargę kasacyjną od wyroku WSA w Białymstoku złożyli skarżący, zaskarżając ten wyrok w całości.Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt i i pkt 2 P.p.s.a. zarzucili:1) naruszenie przepisów prawa materialnego:a) art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na stwierdzeniu, że może on stanowić podstawę obwieszczenia o licytacji nieruchomości, w sytuacji, gdy zgodnie z którym operat szacunkowy może być wykorzystywany do celu, dla którego został sporządzony, przez okres 12 miesięcy od daty jego sporządzenia;2) naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.a. art, art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i nierozpatrzenie całościowo zebranego materiału dowodowego, mającego znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie;b. art. 110z § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez niewłaściwą interpretację tego przepisu, kwestionującą możliwość podnoszenia w skardze na obwieszczenie o licytacji nieruchomości zarzutu dotyczącego elementu tego obwieszczenia, a mianowicie podanej w tym obwieszczeniu oszacowanej wartości licytowanej nieruchomości i jej ceny wywoławczej, stanowiącej jedną z wielu kwestii formalnoprawnych w obwieszczeniu o licytacji, nawet jeżeli zarzut taki oparcie w fakcie istnienia nieaktualnego (z mocy przepisu ustawowego) operatu szacunkowego wartości nieruchomości, będącego podstawą określenia w obwieszeniu o licytacji oszacowanej wartości licytowanej nieruchomości i jej ceny wywoławczej;c. art. 110w § 3 pkt 3, art. 110r § 2 i art. 110s § 1 u.p.e.a. w związku z art. 156 ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, które to naruszenie polegało na braku zastosowania przez WSA tych przepisów w zaskarżonym wyroku;d. art. 1 § 1 i 2 PrSądAdm oraz art. 3 § 1 PrPostSądAdm poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 PrPostSądAdm poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 PrPostSądAdm, polegające na całkowitym braku rozpoznania i dokonania oceny prawnej podniesionego przez skarżącego w skardze zarzutu naruszenie art. 105b § 1 zdanie drugie i trzecie w zw. z art. 111 § 4 u.p.e.a., a także nieustosunkowanie się przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku ograniczając się do stwierdzenia że znajduje się on poza zakresem niniejszego postępowania;e. art. 3 § 2 pkt 3 w związku z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) P.p.s.a., przez brak jego zastosowania w związku z powyższymi zarzutami, w sytuacji, gdy skarga powinna zostać uwzględniona.Na tej podstawie skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Białymstoku, a także zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania.Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. (ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 z późn. zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania.Jak stanowi zaś art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na: naruszeniu prawa materialnego, przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), bądź na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2).W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, w postaci dopuszczenia się błędu wykładni, nadmienić należy, że na autorze skargi kasacyjnej ciąży obowiązek wskazania konkretnych przepisów prawa materialnego, które jego zdaniem zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, a także podania na czym polegała ich błędna wykładnia (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Innymi słowy skarżący kasacyjnie, formułując tego rodzaju zarzut, nie może się jedynie ograniczyć do wskazania przepisu, który został według niego błędnie zinterpretowany, ale winien również podać na czym ten błąd polegał. Najpełniejszą formą wskazania błędnego rozumienia przez sąd konkretnego przepisu jest zaś podanie, jak dany przepis winien być prawidłowo wykładany.Tak samo w przypadku zarzucenia naruszenia prawa materialnego, poprzez jego błędne zastosowanie, zarzut skargi kasacyjnej winien zawierać jednoznaczne stwierdzenie na czym miał polegać w konkretnym przypadku błąd subsumpcji. Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, w formie pozytywnej, wiąże się z zarzuceniem zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, zaś w formie negatywnej, z zarzuceniem niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana w sprawie ze względu na ustalenia jej stanu faktycznego (zob. np. wyrok NSA z dnia z 14 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2735/15 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). Skarżący kasacyjnie formułując tego rodzaju zarzut winien jednoznacznie wskazać którą konkretnie postać błędu subsumpcji podnosi, tj. czy jego zdaniem wojewódzki sąd administracyjny niewłaściwie uznał, że stan faktyczny ustalony w sprawie nie odpowiada hipotezie normy prawnej zawartej w konkretnym przepisie prawa czy też błędnie przyjął, że stan ten odpowiada normie wyrażonej we wskazanej przez niego regulacji.W przypadku zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, podkreślić należy, że prawidłowo sformułowany zarzut tego typu winien wskazywać konkretne regulacje procesowe, którym uchybił sąd pierwszej instancji, a także to, że naruszenie tego rodzaju regulacji mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie nie może więc ograniczyć się tylko do wskazania, że do naruszenia określonych przepisów faktycznie doszło, ale musi wykazać, co najmniej potencjalny, związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem, a wynikiem sprawy, tj. treścią zapadłego orzeczenia. O skuteczności zarzutów, postawionych w oparciu o podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a., nie decyduje bowiem każde stwierdzone uchybienie przepisom postępowania, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Skarżący kasacyjnie sformułowali przeciwko zaskarżonemu przez siebie wyrokowi WSA w Białymstoku łącznie sześć zarzutów, tj. pięć opartych na twierdzeniach związanych z naruszeniem przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania i jeden związany z zarzucanym naruszeniem prawa materialnego.W pierwszym z procesowych zarzutów podniesiono niewłaściwe zastosowanie art, art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., poprzez nierozpatrzenie całego materiału dowodowego. Odnosząc się do tego rodzaju stwierdzeń na wstępie zauważyć należy, że jego autor nie wskazał w tym wypadku jakie to istotne dowody miałyby zostać pominięte przez WSA w Białymstoku, co czyni zarzut ten gołosłownym, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w stanie się do niego odnieść. Zauważyć bowiem należy, że będąc związanym podniesionymi zarzutami, Naczelny Sąd Administracyjny nie może ich uzupełniać we własnym zakresie czy też modyfikować. Jego rola ogranicza się bowiem do oceny zasadności zarzutów w postaci w jakiej zostały mu przedstawione.Niezależnie jednak od powyższego w tym miejscu należy zaznaczyć, że WSA w Białymstoku, stwierdzając niezasadność skierowanej do niego skargi uznał, że w jej ramach mógł badać jedynie zarzuty związane z czynnością ogłoszenia o licytacji, a nie czynnościami dotyczącymi między innymi oszacowania wartości nieruchomości. Tak więc niezajęcie się tego rodzaju problematyką nie może być w tym wypadku rozpatrywane w kategoriach pominięcia związanych z tym dowodów.Jeżeli chodzi o zarzut 2 b) to w tym względzie brak jest podstaw do uznania zasadności jego twierdzeń odnośnie naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 110z § 1 u.p.e.a. Przepis ten bowiem traktuje wyłącznie o prawnie do wniesienia skargi na konkretną czynność egzekucyjną, a także przewidzianym na jej dokonanie terminie. Na jego podstawie nie sposób podnosić twierdzeń odnośnie zakresu możliwych do zaskarżenia czynności, zwłaszcza w kontekście specyficznych ich właściwości czy cech, jak to czynią skarżący, wywodząc iż skarga na obwieszczenie o licytacji może dotyczyć poprzedzającego to obwieszczenie oszacowania wartości nieruchomości. Abstrahując w tym wypadku od problematyki zasadności tego rodzaju stwierdzeń podkreślić należy, że nie można ich rozpatrywać jedynie z punktu widzenia przytoczonego w podstawie prawnej zarzutu art. 110z § 1 u.p.e.a. W związku z tym tak skonstruowany zarzut skargi kasacyjnej, jako niepełny i nieodnoszący się do właściwej podstawy prawnej, musiał zostać uznany za nieskuteczny.W zarzucie 2c) skarżący podnieśli dopuszczenie się przez WSA w Białymstoku uchybienia licznych regulacji u.p.e.a. oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami, które miały zostać naruszone poprzez ich niezastosowanie, jednakże nie wskazali na czym tego rodzaju naruszenia prawa w tym wypadku miałyby polegać. W związku z tym stwierdzić należy, że wobec niepełnego charakteru tego zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny nie jest w stanie się do niego w sposób merytoryczny ustosunkować. Tak więc zarzut ten jest nieskuteczny.W zarzucie 2 d), oprócz przepisów ustrojowych i kompetencyjnych, wskazano na naruszenie między innymi art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieodniesienie do jednego z zarzutów skargi jaka została skierowana do WSA w Białymstoku.Odnosząc się do tej postaci zarzutu stwierdzić należy, że nie sposób jest uznać jego zasadności. Zauważyć bowiem należy, że art. 141 § 4 P.p.s.a. określa wymogi jakim winno odpowiadać uzasadnienie wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego. Jego naruszenie można więc wiązać jedynie z sytuacją, w której uzasadnienie wyroku, na skutek pominięcia któregoś z jego obligatoryjnych elementów, nie poddawałoby się kontroli. Z tego rodzaju okolicznościami na gruncie niniejszej sprawy nie mamy jednak do czynienia. WSA w Białymstoku przedstawił bowiem podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia i należycie ją wyjaśnił. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie można zaś podważać zasadności stanowiska sądu co do wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego czy też jego oceny odnośnie prawidłowości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Do tego zaś dążą w istocie skarżący kasacyjnie zmierzając do wykazania naruszenia art. 105b § 1 zdanie drugie i trzecie w zw. z art. 111 § 4 u.p.e.a. Tak więc już tylko z tego względu zarzuty oparte na twierdzeniach odnośnie naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie mogły zostać uznane za zasadne.W tym miejscu zaznaczyć także należy, że wojewódzki sąd administracyjny nie jest zobligowany do odnoszenia się do wszystkich zarzutów skierowanej do niego skargi, ale jedynie tych, które dotyczą istotnych okoliczności, z punktu widzenia jej rozstrzygnięcia. W niniejszym przypadku nie sposób jest zaś stwierdzić, aby WSA w Białymstoku rzeczywiści pominął lub zbagatelizował któryś z tego rodzaju zarzutów. Jak wynika z twierdzeń samych skarżących (zawartych w ramach tego zarzutu) Sąd pierwszej instancji uznał, że zarzut naruszenia art. 105b § 1 zdanie drugie i trzecie w zw. z art. 111 § 4 u.p.e.a. dotyczy kwestii wykraczających poza zakres niniejszego postępowania. Tak więc Sąd nie zbagatelizował tego zarzutu, ale uznał go za nieadekwatny do przedmiotu sprawy. To zaś wyklucza możliwość uznania dopuszczenia się przez WSA w Białymstoku naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a.W przypadku zarzuty 2 e) stwierdzić jedynie należy, że jego nieskuteczność jest efektem jego wadliwego sformułowania. Po pierwsze wynika ono z tego, że w tym przypadku nie zawiera on żadnych twierdzeń dotyczących postaci naruszenia prawa przez Sąd pierwszej instancji, a po drugie oparty jest on wyłącznie na przepisach kompetencyjnych i wynikowych (określających jeden ze sposobów orzekania przez wojewódzki sąd administracyjny), które, co do zasady, nie mogą stanowić samodzielnej podstawy zarzutu kasacyjnego. Nie odnoszą się one bowiem wprost do zarzucanego Sądowi naruszenia prawa.Przechodząc do jedynego zarzutu naruszenia prawa materialnego również stwierdzić należy, że nie znajduje on uzasadnionych podstaw.W tym zakresie należy przede wszystkim zaznaczyć, że wymieniony przez skarżących, jako naruszony przez Sąd art. 156 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, wbrew ich sugestiom, nie stanowi regulacji prawa materialnego. Odnosi się on bowiem do czasookresu wykorzystania operatu szacunkowego i ze swej istoty dotyczy zagadnień proceduralnych.Po drugie zauważyć należy, że WSA w Białymstoku nie dokonywał wykładni tej regulacji, w związku z czym nie mógł dopuścić się jej naruszenia. Skarżący kasacyjnie ponadto zarzucając Sądowi błąd w zakresie wykładni tej regulacji nie wskazali na czym ten błąd miałby polegać. Innymi słowy nie wyjaśnili, w którym punkcie WSA w Białymstoku miałby się mylić, co do norm wynikających z tego przepisu. Ograniczyli się oni do powtórzenia treści przepisu, co do której Sąd pierwszej instancji się nie wypowiadał. W tej więc sytuacji również ten zarzut nie mógł zostać uznany za zasadny.Mając więc na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako niezasadną.Na podstawie art. 209, art. 204 pkt 1 P.p.s.a. oraz art. 207 § 1 w zw. z art. 205 § 2 i art. 202 § 2 P.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził solidarnie od skarżących kasacyjnie na rzecz organu – Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Obejmuje ona zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną.. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 118) Naczelny Sąd Administracyjny zasądził solidarnie od skarżących kasacyjnie na rzecz organu – Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku kwotę 360 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Obejmuje ona zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, który sporządził odpowiedź na skargę kasacyjną.